II SA/Kr 214/17
PostanowienieWSA w Krakowie2017-06-02
Skład orzekający: Krystyna Daniel
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżąca, która utrzymuje się z niskiego wynagrodzenia i ponosi znaczne wydatki, w tym na koszty sądowe w wielu sprawach, wykazała, że nie jest w stanie ponieść żadnych kosztów postępowania, uzasadniających przyznanie prawa pomocy w pełnym zakresie?Ratio decidendi
Sąd utrzymał w mocy postanowienie referendarza sądowego odmawiające przyznania prawa pomocy w pełnym zakresie. Stwierdzono, że skarżąca, pomimo niskich dochodów, nie wykazała, iż nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. Sytuacja majątkowa skarżącej, w tym posiadanie zdolności kredytowej oraz fakt, że nie spełnia kryteriów dochodowych do korzystania z pomocy społecznej, nie uzasadnia przyznania prawa pomocy w pełnym zakresie. Ponadto, wątpliwości budzi kwestia samodzielnego prowadzenia gospodarstwa domowego przez skarżącą.Stan faktyczny
Skarżąca M.B. złożyła wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie skargi na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. o umorzeniu postępowania. Skarżąca argumentowała swoją trudną sytuację materialną, wskazując na niskie dochody i wysokie wydatki. Referendarz sądowy oddalił wniosek, uznając, że skarżąca nie wykazała, iż nie jest w stanie ponieść żadnych kosztów. Skarżąca wniosła sprzeciw od postanowienia referendarza, kwestionując argumentację sądu i wskazując na ograniczenie jej prawa do sądu.Rozstrzygnięcie
Utrzymano w mocy postanowienie Referendarza sądowego Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 19 kwietnia 2017 r., sygn. II SA/Kr 214/17.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Krystyna Daniel po rozpoznaniu w dniu 2 czerwca 2017 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi M.B. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. z dnia 2 grudnia 2016 r., znak: [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w części dotyczącej wybudowanego przyłącza kanalizacyjnego postanawia: utrzymać w mocy postanowienie Referendarza sądowego Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 19 kwietnia 2017 r., sygn. II SA/Kr 214/17
Skarżąca M.B. złożyła wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie swej skargi na decyzję WINB w K. z dnia 2 grudnia 2016r. wydaną w przedmiocie umorzenia postępowania.
Strona skarżąca domagała się zwolnienia z obowiązku ponoszenia kosztów sądowych z uwagi na bardzo niskie dochody, a co za tym idzie - brak wystarczających środków, koniecznych do uiszczenia kosztów. Skarżąca wskazała, iż jest osobą bardzo ubogą, wydatkuje większość osiąganych dochodów na utrzymanie, utrzymuje się jedynie z minimalnego, niepełnego wynagrodzenia. Wiele lat pozostawała bez stałej pracy. Wskazuje na koszty utrzymania, leczenia, koszty dojazdu do pracy. Ponadto skarżąca podała, że w szeregu spraw prowadzonych przed tut. sądem musiała opłacić wpisy sądowe, co znacznie uszczupliło jej bieżący budżet i spowodowało zadłużenie. Wskazała na koszty energii elektrycznej – wyrównanie 520 zł, telefon 50 zł, bilet miesięczny 100 zł, opłata za odpady 10 zł, opłata za wodę 52,60 zł, leki 80 zł, prąd 101 zł.
Postanowieniem z 19 kwietnia 2017 r. referendarz sądowy tut. Sądu oddalił wniosek skarżącej o zwolnienie od kosztów sądowych. Orzekający uznał, że skarżąca nie wykazała skutecznie, iż w obecnej sytuacji majątkowej nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. Obecnie skarżąca utrzymuje się z wynagrodzenia za pracę w wysokości 1.174 zł . Jej wydatki konieczne zamykają się kwotą około 500 zł ( opłaty za media, wykup lekarstw ). Pozostałe zadeklarowane przez skarżącą wydatki nie mają charakteru koniecznych. Szczególnie wydatki na zakup tuszu, papieru do drukarki czy usług kserograficznych, o których wspomina w szeregu innych wniosków w sprawach prowadzonych przed tut. sądem. Nawet jeśli skarżąca osiąga miesięczny dochód netto z tytułu wynagrodzenia za pracę w kwocie 1.174 zł, to jednak zsumowanie wszelkich wiarygodnie wykazanych wydatków o charakterze stałym i koniecznym (około 500 zł) wskazuje, że miesięcznie skarżąca po ich opłaceniu dysponuje jeszcze kwotą ok. 600 zł. Orzekający zaznaczył, że nie neguje faktu, że skarżąca znajduje się w niełatwej sytuacji majątkowej, ale jednocześnie sytuacja ta nie jest na tyle zła, aby uzasadniać przyznanie prawa pomocy w zakresie choćby częściowym.
Wskazane obecnie dodatkowe koszty poniesienia kosztów sądowych należnych od licznych skarg złożonych w tut. sądzie były do przewidzenia i ew. zaplanowania. Orzekający podniósł również, że pojawia się wątpliwość, czy skarżąca faktycznie prowadzi gospodarstwo domowe sama. Z informacji zawartych bowiem w licznych dokumentach, również w innych sprawach skarżącej prowadzonych w tut. sądzie wynika, iż pomieszkuje u niej również syn. Jest to zdaniem orzekającego istotne, biorąc pod uwagę, iż skarżąca w każdym z licznie prowadzonych postępowań sądowych podkreśla, że jest osobą ubogą, uzyskuje najniższe krajowe wynagrodzenie, gospodarstwo domowe prowadzi sama i nie może liczyć na niczyją pomoc. Ma to również potwierdzenie w rozliczanym obecnie rachunku wyrównującym w kwocie 520 zł za energię elektryczną. Orzekający nie dał wiary skarżącej, iż prowadzi ona jednoosobowe gospodarstwo domowe, skoro ponosiła opłatę za śmieci w gminie, także za syna czyli za dwie osoby zamieszkujące przedmiotową nieruchomość. W związku z powyższym, skarżąca nie ujawniła całokształtu swojej sytuacji rodzinnej i majątkowej. Nie podała jakie dochody uzyskuje jej syn. Ponadto, przedłożyła szereg rachunków za rzeczy, które nie mają charakteru koniecznych wydatków tj. opłaty poligraficzne, za tusz, opłaty za wysyłanie listów czy też opłaty za ksero.
M.B. wniosła sprzeciw od ww. postanowienia. Skarżąca wyraziła oburzenie argumentacją zawartą w zaskarżonym postanowieniu, wskazując, że w kwietniu bieżącego roku, z racji przebywania na zwolnieniu lekarskim otrzymała wynagrodzenie w wysokości 937,37 zł, a więc po odliczeniu wydatków dzienna kwota jaką jest w stanie przeznaczyć na wyżywienie wynosi 3 zł. Skarżąca wskazała również, że celem opłacenia kosztów sądowych w innych sprawach zmuszona była do zaciągnięcia pożyczki w wysokości 1500. W ocenie skarżącej działanie sądu ogranicza jej prawo do sądu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Na wstępie należy wyjaśnić, iż w myśl art. 260 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718) rozpoznając sprzeciw od postanowienia referendarza sądowego o odmowie przyznania prawa pomocy, sąd wydaje postanowienie, w którym zaskarżone postanowienie referendarza sądowego zmienia albo utrzymuje w mocy. W sprawach, o których mowa w § 1, wniesienie sprzeciwu od zarządzenia lub postanowienia referendarza sądowego wstrzymuje jego wykonalność. Sąd orzeka jako sąd drugiej instancji, stosując odpowiednio przepisy o zażaleniu (art. 260 § 2 p.p.s.a.). Sąd rozpoznaje sprawę na posiedzeniu niejawnym (art. 260 § 3 p.p.s.a.). Od wydanego rozstrzygnięcia nie przysługuje już zażalenie.
W postępowaniu sądowoadministracyjnym zasadą jest, że strona wnosząca do sądu pismo podlegające opłacie lub powodujące wydatki obowiązana jest do uiszczenia kosztów sądowych. Zgodnie bowiem z art. 199 p.p.s.a. – strona ponosi koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie. Stosownie do przepisu art. 246 § 1 pkt 1 p.p.s.a. przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej następuje w zakresie całkowitym, gdy osoba ta wykaże, iż nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. Z kolei zgodnie z pkt 2 ww. przepisu przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym następuje, gdy osoba fizyczna wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.
Prawo pomocy jest szczególną instytucją postępowania przed sądami administracyjnymi, mającą na celu zagwarantowanie konstytucyjnego prawa do sądu osobom, które nie są w stanie samodzielnie ponieść kosztów postępowania sądowego. W orzecznictwie sądowym powszechnie prezentowane jest stanowisko, że przyznanie prawa pomocy powinno mieć charakter wyjątkowy i winno być stosowane w stosunku do osób pozostających w faktycznym ubóstwie. Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z 10 stycznia 2005 r. (sygn. akt FZ 478/04, niepubl.), stwierdził, iż opłaty sądowe stanowią rodzaj danin publicznych. Zwolnienia od ponoszenia tego rodzaju danin stanowią odstępstwo od konstytucyjnego obowiązku ich powszechnego i równego ponoszenia, wynikającego z art. 84 ustawy zasadniczej i dlatego muszą być stosowane w sytuacjach wyjątkowych, gdy istnieją uzasadnione powody do przerzucenia ciężaru dotyczącego danej osoby na współobywateli. Z ich bowiem środków pochodzą dochody budżetu państwa, z których pokrywa się koszty postępowania sądowego w razie zwolnienia strony skarżącej z obowiązku ich ponoszenia. Strona musi zatem wykazać, iż jej sytuacja materialna jest na tyle trudna, iż uzasadnia poczynienie odstępstwa od tej generalnej reguły.
Odnosząc powyższe uregulowania do przedmiotowej sprawy, należy zgodzić się ze stanowiskiem referendarza sądowego zawartym w zaskarżonym postanowieniu.
Skarżąca ubiegała się o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych. Biorąc pod uwagę oświadczenie złożone w niniejszym postępowaniu, a także znane sądowi z urzędu okoliczności, będące podstawa ustaleń w innych, licznych postępowaniach sądowych zainicjowanych przez skarżącą w ostatnim czasie, sąd doszedł do wniosku, że prawo pomocy skarżącej nie przysługuje. Jak już wyżej wskazano, prawo pomocy zostało zarezerwowane dla osób najuboższych, a więc takich którzy mimo podjętego wysiłku nie są w stanie ponieść niezbędnych kosztów sądowych. Zwolnienia od ponoszenia tego rodzaju danin stanowią odstępstwo od konstytucyjnego obowiązku ich powszechnego i równego ponoszenia, wynikającego z art. 84 ustawy zasadniczej i dlatego muszą być stosowane w sytuacjach wyjątkowych, gdy istnieją uzasadnione powody do przerzucenia ciężaru dotyczącego danej osoby na współobywateli. Skarżąca do takich osób nie należy. Z tytułu zatrudnienia uzyskuje stały miesięczny dochód. Wykazana kwota wynagrodzenia jest niewielka, jednak należy zwrócić uwagę, że skarżąca nie spełnia kryterium dochodowego uprawniającego ją do korzystania z pomocy społecznej, przekraczając kwoty wynikające ustawy z 8 marca 2004 r. o pomocy społecznej (tj. Dz. U. z 2016 r. poz. 930) nawet kilkukrotnie (z zaświadczenia złożonego do sprawy o sygn. II SA/Kr 1616/16 wynika, że wynagrodzenie zasadnicze to kwota 1449,28 zł netto). Nie ulega również wątpliwości, że skarżąca posiada zdolność kredytową, a zatem jej sytuacja materialna daje – w ocenie wyspecjalizowanych instytucji finansowych - gwarancję spłaty zadłużenia. Już ten sam fakt uzasadnia odmowę przyznania prawa pomocy.
Argumentem, przemawiającym za przyznaniem prawa pomocy nie może być również fakt, że ze skarg skarżącej toczy się bardzo duża ilość postępowań sądowych. Przyznanie prawa pomocy nie jest uzależnione od ilości toczących się postępowań sądowych lecz wyłącznie od sytuacji finansowej skarżącego (zob. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 3 października 2012 r., sygn. akt II GZ 341/12, Lex Omega nr 1270155). Duża ilość postępowań sądowych wnioskodawcy nie może przemawiać za uprzywilejowanym traktowaniem przy rozpatrywaniu jego wniosków o przyznanie prawa pomocy (tak Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z 25 lipca 2014 r., sygn. akt II OZ 723/14, podobnie – w postanowieniu z 24 lipca 2012 r., sygn. akt II FZ 521/12). Na uwagę zasługuje także pogląd wyrażony przez Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z 1 października 2012 r., sygn. akt II FZ 591/12: "wymóg ponoszenia kosztów sądowych zmusza każdą stronę inicjującą postępowanie sądowe do zastanowienia się nad celowością składania nieracjonalnych i bezprzedmiotowych skarg, a w konsekwencji ponoszonych kosztów. Niedopuszczalne jest bowiem używanie uprawnień procesowych do celów innych od tych odpowiadających ich przeznaczeniu."
Wreszcie sąd zauważa, że kwestia czy syn skarżącej pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym ze skarżącą nie może być uznana za należycie wyjaśnioną. W postanowieniu z 12 maja 2017 r., sygn. II SA/Kr 620/16 sąd wskazał, że "(...)skarżąca sama podaje, że pozostaje on zameldowany w jej domu. Przez pewien czas opłaty za odpady komunalne były obliczane jak za gospodarstwo dwuosobowe, nadto korespondencja sądowa, skierowana na adres skarżącej została jeden raz odebrana przez jej syna (przesyłka z dnia 7 lutego 2017 r., odebrane w dniu 27 lutego 2017 r., k. 145 akt sądowych sygn. II SA/Kr 620/16)".
Skarżąca mając świadomość wątpliwości sądu odnośnie zamieszkiwania wspólnie z synem nie podjęła próby wykazania prawdziwości oświadczenia, że syn bywa u niej jedynie okazjonalnie. Oczywistym jest, że zadeklarowanie dodatkowej osoby na potrzeby obliczenia opłaty za gospodarowanie odpadami nie ma zwykle miejsca w odniesieniu do osób jedynie sporadycznie goszczących. Nie powinno zatem budzić zdziwienia, że sąd mając wiedzę w tym zakresie domniemuje, że osoba ta mieszka na stałe, co wyłącza możliwość uznania, że wnioskodawca prowadzi samodzielnie gospodarstwo domowe. Wątpliwości te pogłębia sama postawa skarżącej, która w piśmie z 20 grudnia 2016 r. złożonym w sprawie do sygn. II SA/Kr 1242/16 kwestionowała samo prawo sądu do badania sytuacji finansowej syna, argumentując, że nie jest on stroną postępowania sprawie i jak sam podnosi nie będzie ujawniał swojego majątku.
Wobec powyższego Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak na wstępie, za podstawę biorąc art. 245 § 1 i § 2 oraz art. 246 § 1 pkt 2 w zw. z art. 260 § 1 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło