II SA/Kr 2338/01
WyrokWSA w Krakowie2004-07-27
Skład orzekający: Grażyna Danielec, Halina Jakubiec, Dorota Dąbek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uszkodzenie słuchu wywołane hałasem, nawet o niewielkim stopniu, może zostać uznane za chorobę zawodową, jeśli zostało spowodowane warunkami pracy?Ratio decidendi
Sąd uznał, że brak jest podstaw prawnych do wyłączenia z pojęcia choroby zawodowej 'uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu' ze względu na stopień uszkodzenia. Obowiązujące przepisy nie przewidywały takiego ograniczenia, wskazując jedynie ogólnie na uszkodzenie słuchu wywołane hałasem. Każde uszkodzenie słuchu przekraczające fizjologiczne uszkodzenie związane ze starzeniem się organizmu, jeśli jest wywołane hałasem w środowisku pracy, stanowi chorobę zawodową. Ponadto, sąd stwierdził, że orzeczenie lekarskie stanowiące podstawę decyzji administracyjnej było lakoniczne i nie zawierało przekonującego uzasadnienia, co naruszało przepisy proceduralne.Stan faktyczny
K. K. skarżył decyzję Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego utrzymującą w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Sanitarnego o braku podstaw do stwierdzenia u niego chorób zawodowych. Skarżący pracował przez lata w narażeniu na hałas i amoniak. Badania wykazały u niego niedosłuch i zapalenie gardła/krtani, jednak jednostka medycyny pracy uznała, że stopień niedosłuchu nie kwalifikuje go jako choroby zawodowej, a zapalenie gardła/krtani nie ma etiologii zawodowej. Skarżący zarzucił, że obowiązujące przepisy nie pozwalają na uzależnianie istnienia choroby zawodowej narządu słuchu od wielkości ubytku.Rozstrzygnięcie
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Sanitarnego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym Przewodniczący Sędzia NSA Grażyna Danielec Sędziowie WSA Halina Jakubiec AWSA Dorota Dąbek (spr) Protokolant Agnieszka Słaboń po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 lipca 2004 r sprawy ze skargi K. K. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w [...] z dnia 3 lipca 2001 r Nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji
Uzasadnienie.
Decyzją z dnia 3 lipca 2001r., nr [...] , [...] Wojewódzki Inspektor Sanitarny utrzymał w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Sanitarnego w [...] z dnia [...] 2001r., nr [...] , którą orzeczono o braku podstaw do stwierdzenia u K. K. chorób zawodowych wymienionych w poz. 6 i 15 wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznik do Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18.11.1983r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. nr 65, poz. 294 z późn. zm.).
W uzasadnieniu decyzji organu I instancji stwierdzono, że K. K. był zatrudniony w różnych zakładach pracy i na różnych stanowiskach:
1) w latach 1980-1983 w Fabryce [...] w [...] na stanowisku tokarza,
2) w latach 1983-2000 w [...] w [...] :
- na stanowisku obsługi i nadzoru sprężarek amoniakalnych i powietrznych (1983r.-1990r.),
- na stanowisku operatora węzła cieplnego i sprężarek powietrznych (1990r.- 1998r.),
- na stanowisku portiera (1998r. - 2000r.).
W czasie pracy zawodowej K. K. był eksponowany przez okres ok. 14 lat ([...] .83r. - [...].98r.) na hałas o poziomach przekraczających najwyższe dopuszczalne natężenie dźwięku oraz przez okres ok.7 lat ([...] .83r. - [...] .90r.) na amoniak w stężeniach okresowo przekraczających najwyższe dopuszczalne stężenie. Przez ostatnie trzy lata pracy ([...] .98r. - [...] .2000), jako rewident portier nie był eksponowany na żadne czynniki szkodliwe.
Po zakończeniu pracy zawodowej w okresie [...] .2000r. - [...] .2001r. zainteresowany był przebadany w [...] Ośrodku Medycyny Pracy - Przychodnia Chorób Zawodowych w [...] , tj. w jednostce organizacyjnej właściwej do rozpoznawania chorób zawodowych. W wyniku przeprowadzonych badań rozpoznano u K. K.:
1) niedosłuch typu odbiorczego, którego stopień nie powoduje upośledzenia funkcji narządu słuchu w takim stopniu, by można było uznać go za chorobę zawodową,
2) przewlekłe proste zapalenie błony śluzowej gardła i krtani, które ze względu na charakter stwierdzonych zmian, nie może być uznane za schorzenie o etiologii zawodowej- nie figuruje w wykazie chorób zawodowych (w punkcie 6 wykazu chorób zawodowych figurują jedynie przewlekłe zanikowe, przerostowe i alergiczne nieżyty błon śluzowych nosa, gardła, krtani i tchawicy).
W oparciu o wyniki przeprowadzonych badań wydano orzeczenie lekarskie znak: [...] z dnia [...] .2001r. o braku podstaw do rozpoznania chorób zawodowych: gardła i krtani oraz narządu słuchu.
W oparciu o powyższe orzeczenie lekarskie organ I instancji uznał, że brak jest podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, skoro właściwa placówka służby zdrowia nie dokonała rozpoznania klinicznego choroby zawodowej i wypowiedziała się negatywnie w tej sprawie.
Z treścią tej decyzji nie zgodził się K. K. zarzucając, że obydwa rozpoznane u niego schorzenia figurują w wykazie chorób zawodowych.
W wyniku rozpatrzenia jego odwołania organ II instancji utrzymał decyzję organu I instancji w mocy. W uzasadnieniu decyzji organu II instancji podniesiono, że zgodnie z przepisami Rozporządzenia Rady Ministrów dnia 18.11.1983r. w sprawie chorób zawodowych, warunkiem niezbędnym do stwierdzenia choroby zawodowej jest rozpoznanie choroby przez upoważnioną jednostkę służby zdrowia i ustalenie jej związku przyczynowego z wykonywaną pracą. W przedmiotowej sprawie zaś brak jest rozpoznania choroby zawodowej. Nadmieniono dodatkowo, że K. K. zgodził się z w/w orzeczeniem lekarskim, gdyż pouczony o możliwości wystąpienia z wnioskiem o przeprowadzenie ponownego badania przez Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w [...] , nie uczynił tego.
W skierowanej do sądu administracyjnego skardze na powyższą decyzję K. K. nie zgadza się z orzeczeniem w części dotyczącej odmowy rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu, ponieważ jego zdaniem rozpoznane uszkodzenie słuchu powstało w następstwie pracy w hałasie, obowiązujące zaś przepisy nie pozwalają na uzależnianie istnienia choroby zawodowej narządu słuchu od wielkości jego ubytku. Podkreśla także, ze z powodu ubytku słuchu w 1998r. nie został dopuszczony do pracy na dotychczasowym stanowisku i przez ostatnie 3 lata jego pracy zawodowej pracował jako rewident portier.
W odpowiedzi na skargę organ II instancji wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumenty zawarte w uzasadnieniu swojej decyzji. Dodatkowo podkreślił, że występujące u osoby badanej schorzenia uważa się za choroby zawodowe, jeżeli są określone w wykazie chorób zawodowych i zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy. Skoro zatem odpowiednia jednostka służby zdrowia nie rozpoznała u skarżącego chorób zawodowych, organy Inspekcji Sanitarnej nie miały podstaw do stwierdzenia tych chorób drogą decyzji administracyjnej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z treścią art. 97 §1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1271), sprawy w których skargi zostały wniesione do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 1 stycznia 2004r. i postępowanie nie zostało zakończone, podlegają rozpoznaniu przez właściwe wojewódzkie sądy administracyjne na podstawie przepisów ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Skarga w niniejszej sprawie została złożona [...] 2001r., a więc przed dniem 1 stycznia 2004r. W konsekwencji podlega rozpoznaniu zgodnie z wyżej wskazaną zasadą.
W ocenie sądu wydane w niniejszej sprawie decyzje administracyjne naruszają prawo.
Stosownie do §1 ust. 1 Rozporządzenia Rady Ministrów dnia 18.11.1983r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. nr 65, poz. 294 z późn. zm.), "za choroby zawodowe uważa się choroby określone w wykazie chorób zawodowych stanowiącym załącznik do rozporządzenia, jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy". Na pojęcie choroby zawodowej składają się zatem dwa elementy: istnienie schorzenia wymienionego w przedmiotowym wykazie, oraz istnienie związku przyczynowego objętej wykazem choroby z warunkami wykonywanej pracy.
W pozycji 15 wykazu chorób zawodowych wymieniono "uszkodzenie słuchu wywołane działaniem hałasu". Jeżeli zatem u danej osoby stwierdzone zostanie tego typu schorzenie, stanowi ono chorobę zawodową w rozumieniu cytowanych przepisów.
W niniejszej sprawie przeprowadzone u skarżącego badanie w [...] Ośrodku Medycyny Pracy - Przychodnia Chorób Zawodowych w [...] wykazało niedosłuch typu odbiorczego, którego stopień nie powoduje upośledzenia funkcji narządu słuchu w takim stopniu, by można było uznać go za chorobę zawodową. Uznano zatem, że istnieje u skarżącego ubytek słuchu, ale jego wielkość nie daje podstaw, by z lekarskiego punktu widzenia rozpoznać zawodową chorobę narządu słuchu. Orzekające w sprawie organy administracyjne uznały słuszność takiego rozstrzygnięcia, odmawiając uznania rozpoznanego u skarżącego ubytku słuchu za chorobę zawodową.
W utrwalonym orzecznictwie Sądu Najwyższego, a także Naczelnego Sądu Administracyjnego (por. np. wyrok SN z 4 czerwca 1998r., sygn. akt III RN 36/98, OSNAPiUS 1999r., nr 6, poz. 192; także wyrok z dnia 5 listopada 1998r., sygn. akt I S.A. 1200/98, LEX nr 45833) przyjęty został pogląd, że brak jest podstaw prawnych do wyłączenia z pojęcia choroby zawodowej "uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu", ze względu na stopień uszkodzenia słuchu. Takiego ograniczenia omawianej choroby nie przewidywały obowiązujące w chwili wydawania zaskarżonej decyzji przepisy prawa materialnego, wskazując jedynie ogólnie, że chorobą zawodową jest "uszkodzenie słuchu wywołane działaniem hałasu". Każde zatem uszkodzenie słuchu przekraczające fizjologiczne uszkodzenie słuchu związane ze starzeniem się organu słuchu jest chorobą zawodową, jeżeli wywołane jest hałasem występującym w środowisku pracy.
Z tego powodu wydane w niniejszej sprawie decyzje zarówno organu II instancji, jak i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji, wydane zostały z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy. Dlatego też, stosownie do treści art. 145 §1 pkt 1 litera a, zostały one uchylone.
Dodatkowo podnieść należy, że w przedmiotowej sprawie doszło także do naruszeń prawa procesowego.
Zgodnie z treścią § 10 cyt. powyżej Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18.11.1983r. w sprawie chorób zawodowych, podstawą wydania przez inspektora sanitarnego decyzji w sprawie choroby zawodowej jest orzeczenie lekarskie wydane przez upoważnioną jednostkę służby zdrowia i wyniki dochodzenia epidemiologicznego. Opierając się na orzeczeniu lekarskim, orzekające w niniejszej sprawie organy administracyjne stwierdziły, że skoro upoważniona do rozpoznawania chorób zawodowych jednostka służby zdrowia nie znalazła podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, również inspektor sanitarny nie mógł wydać pozytywnej decyzji. Podnieść jednak należy, że przedmiotowe orzeczenie lekarskie wydawane na użytek postępowania w sprawie chorób zawodowych jest w istocie opinią w rozumieniu art. 84 §1 kpa (tak m.in. NSA w wyroku z 21 września 2001r., sygn. akt I S.A. 2870/00; z dnia 14 kwietnia 1999r., sygn. akt I S.A. 1931/98; z dnia 5 listopada 1998r., sygn. akt I S.A. 1200/98, LEX nr 45833) i jak każdy dowód winno być przez organ wszechstronnie ocenione. Bez tej opinii bądź sprzecznie z tą opinią organ administracji nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy rozpoznane schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych. Nie oznacza to jednak zwolnienia organu orzekającego od obowiązku dokonania oceny opinii biegłego w granicach wskazanych w art. 80 kpa.
Organ nie może oprzeć rozstrzygnięcia na opinii lekarskiej lakonicznej, nie zawierającej przekonywującego uzasadnienia, bądź sprzecznej z przepisami prawa. Mając taką opinię, organ zobowiązany jest wezwać biegłych lekarzy do uzupełnienia opinii w kierunku przez siebie wskazanym, bądź z urzędu zasięgnąć opinii innej placówki naukowej służby zdrowia z zakreśleniem jej okoliczności, jakie winny być w opinii ustalone.
Tymczasem w niniejszej sprawie orzeczenie lekarskie nie spełnia wskazanych powyżej wymogów proceduralnych. Uzasadnienie jest dwuzdaniowe. Nie można zatem uznać, że w sposób wyczerpujący i przekonywujący uzasadnia treść dokonanego rozpoznania.
Dotyczy to zarówno części orzeczenia dotyczącego schorzenia słuchu, przy którym powołano się jedynie na stopień uszkodzenia słuchu, jak również rozpoznanego u skarżącego przewlekłego prostego zapalenia błony śluzowej gardła i krtani, co do którego ograniczono się jedynie do stwierdzenia, że ze względu na charakter zmian nie może być ono uznane za schorzenie o etiologii zawodowej. Takie lakoniczne uzasadnienie nie może być uznane za wystarczające.
Wobec powyższego przyjąć należy, że decyzje organów obu instancji zapadły bez należytego wyjaśnienia sprawy, co naruszyło art. 7 i art. 77 §1 kpa.
Przeprowadzone zatem w przedmiotowej sprawie postępowanie administracyjne było dotknięte wadami. Powyższe uchybienia proceduralne mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 litera c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, stanowią zatem przesłankę do uchylenia decyzji obu instancji.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organy administracyjne winny w sposób prawidłowy i wyczerpujący przeprowadzić postępowanie administracyjne poprzedzające wydanie rozstrzygnięcia w przedmiocie choroby zawodowej, uwzględniając w tym zakresie zawarte powyżej wskazówki Sądu. Dopiero wydane w oparciu o takie postępowanie rozstrzygnięcie nie będzie obarczone wadami prawnymi.
Mając powyższe na uwadze, Sąd orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło