II SA/Kr 2355/03
WyrokWSA w Krakowie2006-01-17
Skład orzekający: Piotr Lechowski, Dorota Dąbek, Wiesław Kisiel
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy dobrowolne opuszczenie lokalu w celu uniknięcia konfliktów rodzinnych, bez użycia niedozwolonych środków prawnych, może stanowić podstawę do wymeldowania?Ratio decidendi
Dobrowolne opuszczenie lokalu, nawet jeśli motywowane unikaniem konfliktów rodzinnych, stanowi podstawę do wymeldowania, o ile nie było wymuszone niedozwolonymi środkami prawnymi. Skuteczne starania o odzyskanie dostępu do lokalu wymagają skierowania pozwu do sądu cywilnego lub wystąpienia do prokuratury, a asysta policji nie jest wystarczającym dowodem takich starań.Stan faktyczny
E. W. wniosła o wymeldowanie męża, B. W., z mieszkania, twierdząc, że nie mieszka tam od lat i nie ponosi kosztów utrzymania. B. W. potwierdził, że wyprowadził się dobrowolnie w 1993 r. i nie odwiedzał mieszkania od 1995 r. Organy administracyjne I i II instancji wydały decyzje o wymeldowaniu, uznając, że przesłanki ustawowe zostały spełnione. B. W. zaskarżył decyzję, twierdząc, że opuszczenie lokalu nie było dobrowolne z powodu konfliktów rodzinnych i że podejmował próby odzyskania dostępu do mieszkania z pomocą policji.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę B. W.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia NSA Piotr Lechowski Sędziowie: AWSA Dorota Dąbek NSA Wiesław Kisiel (spr) Protokolant Urszula Ogrodzińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 stycznia 2006 r sprawy ze skargi B. W. na decyzję Wojewody z dnia 1 września 2003 r Nr [...] w przedmiocie wymeldowania skargę oddala
Pismem z dnia [...] 2003 r. E. W. zwróciła się do organu administracyjnego I instancji o wymeldowanie męża B. W. z mieszkania nr [...] w bloku nr [...] przy ul. [...]. B.W. nie mieszka pod tym adresem już od [...] lat, ani nie ponosi kosztów utrzymania mieszkania. Mieszka ze swą matką w G[...] powiat [...]
B. W. oświadczył ustnie do protokołu sporządzonego w dniu [...] 2003 r. przez pracownika Urzędu Miasta, że w mieszkaniu nr [...] w bloku nr [...] przy ul. [...] w [...] nie mieszka od [...] 1993 r. Wyprowadził się dobrowolnie. Od 1995 r. nie odwiedził wspomnianego mieszkania i nie posiada tam swoich rzeczy. Poinformował również, że nie poszukiwał ochrony ani w Prokuraturze, ani w Sądzie.
Prezydent Miasta działając w sprawie jako organ administracyjny I instancji, na podstawie art. 15 ust.2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji i dowodach osobistych (jedn.tekst Dz.U.2001, nr 87, poz.960 ze zm.), wydał decyzję z dnia [...] 2003 r., [...] Powołał się na wyżej wymienione ustalenia faktyczne. Zaakcentował, że pomiędzy wersjami E. W. i B. W. nie ma istotniejszych różnic. B. W. podał potwierdził ponadto, że przepisał się do Kasy Chorych. Na takiej podstawie można było w sposób zasadny twierdzić, że spełnione zostały ustawowe przesłanki wymeldowania B.W. z mieszkania nr [...] w bloku nr[...] przy ul. [...]
Odwołanie B. W. nie przeczy ustaleniu, że nie mieszka on przy ul. [...] Stara się jednak wykazać, że opuszczenie tego lokalu nie było dobrowolne, jako że spowodowane było konfliktami rodzinnymi. Odwołujący się podniósł ponadto fakt, że był już 9-krotnie hospitalizowany z powodu kłopotów psychiatrycznych.
Organ administracyjny II instancji nie znalazł podstaw do uwzględnienia odwołania i utrzymał decyzję wydaną w I instancji. W decyzji z dnia 1 września 2003 r[...] Wojewoda ocenił, że postępowanie wyjaśniające zostało prawidłowo przeprowadzone. Spełnione zostały przesłanki wymeldowania B. W.
W skardze do sądu administracyjnego B. W. koncentruje się na ocenie swego opuszczenia spornego lokalu. Ponownie stwierdza, że nie nastąpiło to dobrowolnie z jego strony. Kwestionuje też ustalenie, że nie podejmował kroków prawnych dla odzyskania dostępu do mieszkania i na poparcie podaje, że kilkakrotnie próbował dostać się do mieszkania z pomocą Policji, ale żona nie wpuściła go do mieszkania. Przynależność do Kasy Chorych też nie może przemawiać na jego niekorzyść, skoro był to warunek konieczny zachowania ciągłości jego leczenia.
Organ administracyjny wniósł o oddalenie skargi z powołaniem się na argumentację przedstawioną uprzednio w uzasadnieniu decyzji odwoławczej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje :
Sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej (art.1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych, Dz.U. nr 153, poz.1269). Sąd administracyjny nie dokonuje więc samodzielnie nowych ustaleń faktycznych, lecz bada jedynie prawidłowość wyjaśnienia faktów i ich udokumentowania przez organy administracyjne. W niniejszej sprawie organ administracyjny uzyskał wiarygodny obraz faktów istotnych w sprawie, gdyż zostały one w zasadniczej części zgodnie potwierdzone przez E.W. i B. W. Skarżący kwestionuje jedynie wnioski jakie organy administracyjne wyprowadziły z powyższego materiału dowodowego.
Kontrola sądu administracyjnego jest ograniczona do oceny działań organów administracyjnych I i II instancji pod względem zgodności z prawem. W niniejszej sprawie nie ma wątpliwości, że w sprawie działały organy właściwe w sprawie, mające kompetencje do wydania decyzji o wymeldowaniu (art.15 ust.2 ustawy o ewidencji i dowodach osobistych).
Skarżący kwestionuje wnioski, jakie organy administracyjne wyprowadziły z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie. Domaga się uznania, że nie opuścił mieszkania dobrowolnie skoro uczynił to, aby uniknąć sporów rodzinnych. Ten zarzut skarżącego nie jest trafny, gdyż o niedobrowolnym opuszczeniu można by mówić, gdyby na skarżącym wymuszono opuszczenie lokalu przy użyciu środków niedozwolonych w porządku prawnym. Taką kwalifikacją nie można objąć nieporozumień, sporów czy kłótni w rodzinie, dopóki nie zostanie wobec strony użyty np. bezpośredni przymus. Jednak nawet w skardze skarżący nie twierdzi, aby tak niedopuszczalne środki zostały użyte przez E.W. lub osobę trzecią dla zmuszenia go do wyprowadzenia się z lokalu.
Odstępując od swych pierwszych wyjaśnień w sprawie, B. W. twierdzi w odwołaniu i w skardze, że podejmował działania zmierzające do odzyskania dostępu do mieszkania. Powołuje się na pomoc, udzieloną mu kilkakrotnie przez funkcjonariuszy Policji zaznaczając, że próby te okazały się bezskuteczne z uwagi na zamki zmienione przez E. W. i jej odmowę otwarcia mieszkania.
W ocenie Sądu fakty tego rodzaju nie podważają prawidłowości wniosków sformułowanych przez organy administracyjne obu instancji. W orzecznictwie sądowym zgodnie uznaje się, że jedynie skierowanie stosownego pozwu do sądu cywilnego może być wiarygodnym dowodem podejmowania przez stronę starań o odzyskanie dostępu do lokalu. Niekiedy za dowód można potraktować wystąpienie ze stosownym wnioskiem do Prokuratury. Nie uważa się natomiast za taki dowód asysty Policji, która nie ingeruje w spory osób zainteresowanych.
W konsekwencji Sąd uznał, że organy administracyjne prawidłowo oceniły, że wieloletnie zamieszkiwanie przez B.W. poza mieszkaniem nr [...] w bloku nr[...] przy ul. [...] w [...] zapoczątkowane było przez dobrowolne opuszczenie tego mieszkania przez skarżącego, który w terminie późniejszym nie skorzystał z przysługujących mu środków prawnych dla odzyskania możliwości zamieszkiwana w spornym lokalu. Tym samym spełnione zostały przesłanki do wydania decyzji o wymeldowania, stosownie do art.15 ust.2 ustawy o ewidencji i dowodach osobistych.
Mając powyższe na uwadze Sąd orzekł jak w sentencji na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U.nr 153, poz.1270, zm. Dz.U.: 2004, nr 162, poz.1692 i 2005, nr 94, poz.788).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło