II SA/Kr 2378/02
WyrokWSA w Krakowie2005-02-15
Skład orzekający: Wiesław Kisiel, Dorota Dąbek, Piotr Lechowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uszkodzenie słuchu spowodowane hałasem w środowisku pracy, nawet o niewielkim stopniu, może zostać uznane za chorobę zawodową, jeśli istnieją inne potencjalne przyczyny schorzenia?Ratio decidendi
Decyzje organów administracyjnych dotyczące choroby zawodowej narządu słuchu zostały uchylone z powodu naruszenia prawa materialnego i proceduralnego. Sąd uznał, że organy nie dokonały wszechstronnej oceny opinii lekarskich, nie ustosunkowały się do rozbieżności w orzeczeniach i nie obaliły domniemania związku przyczynowego między schorzeniem a warunkami pracy. Ponadto, organy błędnie interpretowały przepisy dotyczące chorób zawodowych, wprowadzając własne kryteria stopnia uszkodzenia słuchu, które nie były przewidziane w prawie.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odwołania H.W. od decyzji odmawiającej stwierdzenia choroby zawodowej narządu słuchu. H.W. pracował w narażeniu na hałas przekraczający dopuszczalne normy. Organy administracyjne dwukrotnie wydały decyzje negatywne, opierając się na orzeczeniach lekarskich stwierdzających brak podstaw do rozpoznania zawodowego uszkodzenia słuchu, wskazując na inne przyczyny schorzenia. H.W. kwestionował te decyzje, podnosząc zarzuty naruszenia przepisów postępowania i błędnej oceny dowodów.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia 26 sierpnia 2002 r. wraz z poprzedzającą ją decyzją Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia NSA Wiesław Kisiel Sędziowie: AWSA Dorota Dąbek sprawozdawca NSA Piotr Lechowski Protokolant Urszula Ogrodzińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 lutego 2005 r. sprawy ze skargi H.W. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia 26 sierpnia 2002 r. , Nr : [...] w przedmiocie choroby zawodowej uchyla zaskarżoną decyzję wraz z poprzedzającą ją decyzją organu pierwszej instancji
Uzasadnienie.
Decyzją z dnia 26 sierpnia 2002r., nr [...], Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny, działając na podstawie art.12 ust.2 pkt 1 i art. 37 ustawy z dnia 14 marca 1985r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz.U. z 1998r., Nr 90, poz. 575 z późn.zm.), art. 138 § 1, pkt 1 Kodeksu Postępowania Administracyjnego (tekst jednolity Dz.U. z 2000r., Nr 98, poz. 1071) oraz w związku z § 10 ust. 1 i 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. Nr 65, poz. 294, z późn. zm), po rozpatrzeniu odwołania H.W. z dnia [...] 2002r., utrzymał w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego z dnia [...]2002r., znak [...], o braku podstaw do stwierdzenia u H.W., byłego pracownika Kombinatu Budowlanego, choroby zawodowej określonej w póz. 15 wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznik do w/w rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych (uszkodzenie słuchu wywołane działaniem hałasu). W przedmiotowej sprawie Naczelny Sąd Administracyjny - Ośrodek Zamiejscowy w Krakowie wyrokiem z dnia 26 lutego 2001r., sygn. akt II SA/Kr 2220/98, uchylił wcześniejszą decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego oraz decyzję Państwowego Terenowego Inspektora Sanitarnego w części dotyczącej orzeczenia o utracie słuchu, przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia. W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, że Rozporządzenie w sprawie chorób zawodowych nie różnicuje niedosłuchu ze względu na stopień uszkodzenia słuchu, lecz do chorób zawodowych zalicza wszelkie uszkodzenia słuchu spowodowane przez hałas panujący w środowisku pracy. Dlatego też postępowanie administracyjne wino być uzupełnione poprzez jednoznaczne rozstrzygnięcie, czy uszkodzenie słuchu H.W. jest spowodowane warunkami pracy, czy też innymi przyczynami.
W postępowaniu wyjaśniającym ustalono, że H.W. w latach 1964 - 1971 pracował w Państwowym Ośrodku Maszynowym jako ślusarz - monter z roczną przerwą w latach 1967 - 1968, kiedy to pracował w Międzykółkowej Bazie Magazynowej jako traktorzysta, w latach 1971 - 1973 w Państwowym Ośrodku Maszynowym jako spawacz. Następnie w latach 1973 - 1992 zatrudniony był w Kombinacie Budowlanym na stanowisku zbrojarz - betoniarz, pozostając w narażeniu na hałas przekraczający najwyższe dopuszczalne natężenie o 5 - 12 dBA . Od [...] 1992r. przebywa na rencie. Będąc już na rencie, przez 11 miesięcy pracował jako dozorca. Na stanowisku tym nie był narażony na ponadnormatywny hałas.
Rozpatrując ponownie sprawę Powiatowy Inspektor Sanitarny zwrócił się do Małopolskiego Ośrodka Medycyny Pracy z prośbą o zajęcie stanowiska w przedmiocie choroby zawodowej narządu słuchu u H.W.. W wyniku przeprowadzonych badań w okresie od [...] - [...] 2001r. wydano orzeczenie lekarskie z dnia [...]2001r., znak [...], o braku podstaw do rozpoznania zawodowego uszkodzenia słuchu. W rozpoznaniu stwierdzono niedosłuch typu mieszanego, obustronny, niezawodowy, natomiast w uzasadnieniu podano, że wykres krzywej audiometrycznej nie jest charakterystyczny dla zawodowego uszkodzenia słuchu, co nie pozwala z przeważającym prawdopodobieństwem na rozpoznanie związku przyczynowo - skutkowego pomiędzy stwierdzanym niedosłuchem a pracą zawodową.
Z treścią powyższego orzeczenia nie zgodził się zainteresowany i został skierowany na badanie konsultacyjne do Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego. Na podstawie obserwacji klinicznej w dniach [...] - [...]2002r., w wyniku przeprowadzonej diagnostyki audiologicznej obejmującej audiometrię tonalną i impedencyjną (obiektywną) wydano orzeczenie lekarskie z dnia [...] 2002r., znak: [...] o braku podstaw do rozpoznania zawodowego uszkodzenia narządu słuchu. Rozpoznano obustronny niedosłuch typu odbiorczego, w uzasadnieniu zaś orzeczenia podano, że określony w badaniach audiologicznych stan narządu słuchu nie ma wpływu na sprawność organizmu badanego - słuch jest społecznie wydolny. Stwierdzone niewielkie obniżenie czułości słuchu (UP-4 dR, UL-13 dR) nie powoduje upośledzenia funkcji narządu słuchu w stopniu uzasadniającym rozpoznanie choroby zawodowej, tym bardziej, że badany nie pracuje zawodowo w narażeniu na hałas od 10 lat. Ponadto podano w uzasadnieniu, że na stan narządu słuchu pacjenta bez wątpienia miały wpływ samoistne zmiany miażdżycowe zachodzące m.in. w naczyniach krwionośnych ośrodkowego układu nerwowego, w tym zaopatrujących narząd słuchu, zaburzenia gospodarki lipidowej ustroju sprzyjające rozwojowi miażdżycy (hipercholesterolemia), wahania ciśnienia tętniczego krwi, zmiany zwyrodnieniowe - zniekształcające kręgosłupa szyjnego sprzyjające zaburzeniom krążenia krwi w w/w naczyniach (rozpoznania w karcie wypisowej z pobytu w Klinice IMP i ZŚ ).
Na tej podstawie, zgodnie z § 10, ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983r. w sprawie chorób zawodowych, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny wydał decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej narządu słuchu, od której H.W. złożył odwołanie podnosząc w nim, że nie zgadza się z odmową uznania jego wady słuchu za chorobę zawodową, gdyż pracował w narażeniu na hałas. Nie zgadza się także z opinią lekarską Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego podającą pozazawodowe przyczyny rozpoznanego obniżenia czułości słuchu.
Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny wobec stwierdzenia rozbieżności w ocenie charakteru niedosłuchu, pismem z dnia [...]2002r. zwrócił się do Małopolskiego Ośrodka Medycyny Pracy z prośbą o wyjaśnienie tej rozbieżności. W odpowiedzi, pismem z dnia [...] 2002r. Ośrodek Medycyny Pracy stwierdził, że ponownie przeprowadzona analiza dokumentacji laryngologicznej dała podstawy do zmiany orzeczenia wydanego w dniu [...] 2001r. i rozpoznanie powinno brzmieć: "obustronny niedosłuch typu odbiorczego", co jest zgodne z rozpoznaniem Instytutu Medycyny Pracy.
Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny analizując cały zebrany w sprawie materiał, w uzasadnieniu swego rozstrzygnięcia stwierdził co następuje:
1. H.W. w czasie pracy zawodowej pozostawał okresowo w narażeniu na ponadnormatywny hałas.
2. Od [...] 1992r. przebywa na rencie z przyczyn ogólnych i od tego czasu t.j. już ponad 10 lat nie był zawodowo narażony na hałas.
3. W ponownym postępowaniu w sprawie, był badany przez dwie jednostki diagnostyczno - orzecznicze (I i II szczebla), zgodnie z § 7, ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983r. w sprawie chorób zawodowych, właściwe do rozpoznawania chorób zawodowych.
4. Obydwie jednostki diagnostyczno - orzecznicze w wyniku przeprowadzonych badań wydały zgodne ze sobą orzeczenia lekarskie o braku podstaw do rozpoznania u Pana H. W. zawodowego uszkodzenia narządu słuchu. 5. W orzeczeniu Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego, tj. jednostki II szczebla diagnostyczno - orzeczniczego w sprawach chorób zawodowych wskazano na samoistne zmiany chorobowe zachodzące u badanego, jako przyczyny wykazanego obniżenia czułości słuchu niewielkiego stopnia. Ponadto nadmieniono, że warunkami koniecznymi do uznania choroby zawodowej są:
1) rozpoznanie jednostki chorobowej figurującej w wykazie dokonane przez właściwą jednostkę
2) wykazanie związku przyczynowego z wykonywaną pracą. W przedmiotowej sprawie brak jest rozpoznania choroby zawodowej.
W skierowanej do sądu administracyjnego skardze na powyższą decyzję H.W. zarzuca naruszenie przepisów postępowania administracyjnego polegające na zawieszeniu postępowania w dniu [...] 2002r. w celu uzyskania opinii Ośrodka Medycyny Pracy, a następnie jeszcze przed jego uprawomocnieniem i bez zawiadamiania o podjęciu postępowania wydanie decyzji w sprawie. Skarżący nie otrzymał przedmiotowej opinii, a nawet nie wie, czy była ona wydana, bowiem w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ administracyjny się na nią nie powołuje. Nie zgadza się z orzeczeniem o odmowie rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu, uważając go za krzywdzące.
W odpowiedzi na skargę organ II instancji wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumenty zawarte w uzasadnieniu swojej decyzji. Dodatkowo podkreślił, że zarzuty skargi są bezpodstawne, albowiem Ośrodek Medycyny Pracy wyjaśniając istniejącą rozbieżność dokonał rozpoznania zgodnego z rozpoznaniem Instytutu Medycyny Pracy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z treścią art. 97 §1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, póz. 1271), sprawy w których skargi zostały wniesione do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 1 stycznia 2004r. i postępowanie nie zostało zakończone, podlegają rozpoznaniu przez właściwe wojewódzkie sądy administracyjne na podstawie przepisów ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Skarga w niniejszej sprawie została złożona w 2002r., a więc przed dniem 1 stycznia 2004r. W konsekwencji podlega rozpoznaniu zgodnie z wyżej wskazaną zasadą.
W ocenie sądu wydane w niniejszej sprawie decyzje administracyjne naruszają prawo.
Stosownie do §1 ust. 1 Rozporządzenia Rady Ministrów dnia 18.11.1983r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. nr 65, poz. 294 z późn. zm.) "za choroby zawodowe uważa się choroby określone w wykazie chorób zawodowych stanowiącym załącznik do rozporządzenia, jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy". Na pojęcie choroby zawodowej składają się zatem dwa elementy: istnienie schorzenia wymienionego w przedmiotowym wykazie, oraz istnienie związku przyczynowego objętej wykazem choroby z warunkami wykonywanej pracy.
W pozycji 15 wykazu chorób zawodowych wymieniono "uszkodzenie słuchu wywołane działaniem hałasu". Jeżeli zatem u danej osoby stwierdzone zostanie tego typu schorzenie, stanowi ono chorobę zawodową w rozumieniu cytowanych przepisów.
Zgodnie z treścią § 10 cyt. powyżej Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18.11.1983r. w sprawie chorób zawodowych, podstawą wydania przez inspektora sanitarnego decyzji w sprawie choroby zawodowej jest orzeczenie lekarskie wydane przez upoważnioną jednostkę służby zdrowia i wyniki dochodzenia epidemiologicznego. Opierając się na orzeczeniach lekarskich, orzekające w niniejszej sprawie organy administracyjne stwierdziły, że skoro dwie upoważnione do rozpoznawania chorób zawodowych jednostki służby zdrowia nie znalazły podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, również inspektor sanitarny nie mógł wydać pozytywnej decyzji. Podnieść jednak należy, że przedmiotowe orzeczenia lekarskie wydawane na użytek postępowania w sprawie chorób zawodowych są w istocie opiniami w rozumieniu art. 84 §1 kpa (tak m.in. NSA w wyroku z 21 września 2001r., sygn. akt I S.A. 2870/00; z dnia 14 kwietnia 1999r., sygn. akt I S.A. 1931/98; z dnia 5 listopada 1998r., sygn. akt I S.A. 1200/98, LEX nr 45833) i jak każdy dowód winny być przez organ wszechstronnie ocenione. Bez tej opinii bądź sprzecznie z tą opinią organ administracji nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy rozpoznane schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych. Nie oznacza to jednak zwolnienia organu orzekającego od obowiązku dokonania oceny opinii biegłego w granicach wskazanych w art. 80 kpa.
Organ nie może oprzeć rozstrzygnięcia na opinii lekarskiej lakonicznej, nie zawierającej przekonywującego uzasadnienia, bądź sprzecznej z przepisami prawa. Mając taką opinię, organ zobowiązany jest wezwać biegłych lekarzy do uzupełnienia opinii w kierunku p rzeź siebie wskazanym bądź z urzędu zasięgnąć opinii innej placówki naukowej służby zdrowia z zakreśleniem jej okoliczności, jakie winny być w opinii ustalone.
W niniejszej sprawie dopiero organ odwoławczy zwrócił uwagę na istniejącą rozbieżność w treści orzeczeń lekarskich Ośrodka Medycyny Pracy i Instytutu Medycyny Pracy. W orzeczeniu lekarskim z dnia [...] 2001 r. stwierdzono bowiem niedosłuch typu mieszanego, obustronny, niezawodowy, natomiast w orzeczeniu lekarskim z dnia [...] 2002r., rozpoznano obustronny niedosłuch typu odbiorczego. Organ administracyjny II instancji wprawdzie zwrócił się do organu orzeczniczego lekarskiego I instancji o wyjaśnienie tej sprzeczności, ale po uzyskaniu odpowiedzi będącej w istocie zmianą wcześniej zajętego stanowiska, w ogóle się do tego nie ustosunkował. Nie można zatem uznać, że wykonał ciążące na nim obowiązki dokonania wszechstronnej oceny opinii biegłych, na której oparł swe rozstrzygnięcie. Słusznym jest zatem zarzut skargi, że organ w zaskarżonej decyzji w ogóle pominął kwestię tej uzupełniającej opinii w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Naruszone zatem zostały zasady wynikające z art. 80 kpa, organ nie dokonał bowiem należytej oceny zgromadzonych w sprawie materiałów dowodowych.
Należy nadto podkreślić, że wydane w niniejszej sprawie opinie lekarskie, na których obydwa orzekające w sprawie organy administracyjne oparły swe rozstrzygnięcia, nie spełniają wskazanych powyżej wymogów, w szczególności zaś nie zawierają pełnego, przekonywującego uzasadnienia. W uzasadnieniu pierwszego z nich ograniczono się jedynie do podania, że wykres krzywej audiometrycznej nie jest charakterystyczny dla zawodowego uszkodzenia słuchu, co nie pozwala z przeważającym prawdopodobieństwem na rozpoznanie związku przyczynowo - skutkowego pomiędzy stwierdzanym niedosłuchem a pracą zawodową. Zbyt lakoniczne jest także wyjaśnienie zawarte w późniejszym piśmie Ośrodka Medycyny Pracy o zmianie wcześniejszego poglądu. Pomimo zatem kategorycznych stwierdzeń o rozpoznaniu schorzenia i jednocześnie niezakwalifikowaniu go jako zawodowego, szerzej tego poglądu nie uzasadniono. Nie można zatem uznać, że w/w orzeczenia lekarskie w sposób wyczerpujący i przekonywujący uzasadniają treść dokonanego rozpoznania.
Uzasadnienie orzeczenia Instytutu Medycyny Pracy jest wprawdzie obszerniejsze, niemniej jednak zawiera tezy sprzeczne z treścią poglądu prawnego wyrażonego w wydanym w niniejszej sprawie wyroku sądu administracyjnego. Wyrokiem z dnia 26 lutego 2001 r., sygn. akt II SA/Kr 2220/98, Naczelny Sąd Administracyjny - Ośrodek Zamiejscowy w Krakowie uchylił wcześniejszą decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego oraz decyzję Państwowego Terenowego Inspektora Sanitarnego w części dotyczącej orzeczenia o utracie słuchu, przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia, w uzasadnieniu wskazując, że Rozporządzenie w sprawie chorób zawodowych nie różnicuje niedosłuchu ze względu na stopień uszkodzenia słuchu, lecz do chorób zawodowych zalicza wszelkie uszkodzenia słuchu spowodowane przez hałas panujący w środowisku pracy. Tymczasem Instytut Medycyny Pracy w swym orzeczeniu stwierdza, że przyjęcie poglądu Sądu, iż każdy ubytek słuchu -jeśli ma związek z pracą - jest chorobą zawodową, jest nieuzasadnione z lekarskiego punktu widzenia. Ze względu bowiem na zasady obowiązujące w audiologii dopiero ubytek słuch powyżej 30 dB zakłóca prawidłową czynność narządu słuchu i może być uznany za chorobę zawodową. Także do tego stwierdzenia opinii biegłych nie ustosunkowały się organy administracyjne rozstrzygając przedmiotową sprawę. Uznając to orzeczenie za podstawę swego rozstrzygnięcia, pominięto to zagadnienie w uzasadnieniu zarówno decyzji I jak II instancji, podczas gdy art. 153 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi wyraźnie stanowi, że "ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia".
Podkreślić również należy, że choroba zawodowa to pojęcie prawne, a nie medyczne. Lekarz nie orzeka więc w kwestii uznania choroby zawodowej, lecz stwierdza jedynie stan chorobowy i jego przyczyny. Natomiast kwalifikacji prawnej schorzenia dokonuje inspektor sanitarny, uwzględniając zagrożenie występujące w miejscu pracy, narażające na dane schorzenie. W niniejszej sprawie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego, tj. §1 ust. 1 cytowanego powyżej Rozporządzenia Rady Ministrów dnia 18.11.1983r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. nr 65, poz. 294 z późn. zm.). Jak wynika z treści orzeczenia Instytutu Medycyny Pracy, jednym z powodów odmówienia uznania rozpoznanego u skarżącego ubytku słuchu za chorobę zawodową była wielkość ubytku słuchu - uznano, że taki ubytek słuchu nie uzasadnia rozpoznania choroby zawodowej. Uznano zatem za zasadny pogląd, że dopiero ubytek słuchu powyżej 30 dB odpowiada pojęciu choroby, podczas gdy mniejsze niż 30 dB obniżenie ostrości słuchu nie pociąga za sobą skutków społecznych i zdrowotnych mogących stanowić o chorobie narządu słuchu. Tymczasem w utrwalonym orzecznictwie Sądu Najwyższego, a także Naczelnego Sądu Administracyjnego (por. np. wyrok SN z 4 czerwca 1998r., sygn. akt III RN 36/98, OSNAPiUS 1999r., nr 6, poz. 192; także wyrok z dnia 5 listopada 1998r., sygn. akt I S.A.1200/98, LEX nr 45833) przyjęty został pogląd, że brak jest podstaw prawnych do wyłączenia z pojęcia choroby zawodowej "uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu" ze względu na stopień uszkodzenia słuchu. Takiego ograniczenia omawianej choroby nie przewidywały obowiązujące w chwili wydawania zaskarżonej decyzji przepisy prawa materialnego, wskazując jedynie ogólnie, że chorobą zawodową jest "uszkodzenie słuchu wywołane działaniem hałasu". Każde zatem uszkodzenie słuchu przekraczające fizjologiczne uszkodzenie słuchu związane ze starzeniem się organu słuchu jest chorobą zawodową, jeżeli wywołane jest hałasem występującym w środowisku pracy. Z tego powodu wydane w niniejszej sprawie decyzje zarówno organu II instancji, jak i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji, wydane zostały z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy. Stanowi to, stosownie do treści art. 145 §1 pkt 1 litera a, podstawę do ich uchylenia.
Należy też zauważyć, że Sąd administracyjny w zaleceniach co do dalszego postępowania uznał również, że postępowanie administracyjne wino być uzupełnione poprzez jednoznaczne rozstrzygnięcie, czy uszkodzenie słuchu H.W. jest spowodowane warunkami pracy, czy też innymi przyczynami. Zawarte w uzasadnieniu orzeczenia lekarskiego Instytutu Medycyny Pracy stwierdzenie, iż "na stan narządu słuchu pacjenta bez wątpienia miały wpływ samoistne zmiany miażdżycowe zachodzące m.in. w naczyniach krwionośnych ośrodkowego układu nerwowego, w tym zaopatrujących narząd słuchu, zaburzenia gospodarki lipidowej ustroju sprzyjające rozwojowi miażdżycy (hipercholesterolemia), wahania ciśnienia tętniczego krwi, zmiany zwyrodnieniowe -zniekształcające kręgosłupa szyjnego sprzyjające zaburzeniom krążenia krwi w w/w naczyniach", nie jest wystarczające. Należy podkreślić, że istnieje przyjmowane i utrwalone w orzecznictwie domniemanie związku przyczynowego pomiędzy chorobą zawodową, a warunkami narażającymi na jej powstanie (por. np. wyrok SN z dnia 3 lutego 1999r., III RN 110/98, Prok.i Pr. 1999/7-8/56). Może ono być obalone poprzez wykazanie, że w konkretnym przypadku schorzenie powstało na skutek innych przyczyn. Tego jednak organ w niniejszej sprawie nie zrobił. Nie można zatem uznać, że obalono istniejące domniemanie związku przyczynowego pomiędzy schorzeniem a warunkami pracy.
Należy zatem stwierdzić, że orzekające w niniejszej sprawie organy administracyjne nie wykonały w sposób prawidłowy wskazań sądu administracyjnego, naruszając art. 153 ustawy prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Decyzje organów obu instancji zapadły bez należytego wyjaśnienia sprawy, co naruszyło art. 7 i art. 77 §1 kpa. Zastrzeżenia budzą też zbyt lakoniczne uzasadnienia decyzji organu I i II instancji, które nie spełniaj ą wymogów art. 107 §3 kpa.
Wadą przeprowadzonego w niniejszej sprawie postępowania jest również naruszenie przez organ obowiązku pouczenia strony o prawie zapoznania się z aktami sprawy i złożenia końcowego oświadczenia. Zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą sądu administracyjnego (por. m.in. wyrok NSA z 5 kwietnia 2001r., II SA 1095/00, LEX nr 53441 oraz wyrok NSA z 17 lipca 2003r., SA/Bd 1271/03, ONSA 2004/2/83) brak w aktach sprawy końcowego oświadczenia strony oraz dowodu, że organ prowadzący postępowanie pouczył stronę o przysługującym jej prawie, uzasadnia wniosek, że organ naruszył obowiązek ustalony w art. 10 §1 kpa.
Przeprowadzone zatem w przedmiotowej sprawie postępowanie administracyjne było dotknięte wadami. Stwierdzone przez Sąd naruszenie prawa materialnego mające wpływ na wynik sprawy w rozumieniu art. 145 §1 pkt 1 litera a ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oraz uchybienia proceduralne, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 litera c tej ustawy, stanowią podstawę do uchylenia decyzji obu instancji.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organy administracyjne winny w sposób prawidłowy i wyczerpujący przeprowadzić postępowanie administracyjne poprzedzające wydanie rozstrzygnięcia w przedmiocie choroby zawodowej, uwzględniając w tym zakresie zawarte powyżej wskazówki Sądu. Dopiero wydane w oparciu o takie postępowanie rozstrzygnięcie nie będzie obarczone wadami prawnymi.
Mając powyższe na uwadze, Sąd orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło