II SA/Kr 242/21
WyrokWSA w Krakowie2021-05-27
Skład orzekający: Magda Froncisz, Małgorzata Łoboz, Mirosław Bator
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zaoranie działki rolnej, użytkowanej zgodnie ze sztuką rolniczą, stanowi zmianę stosunków wodnych na gruncie ze szkodą dla gruntów sąsiednich w rozumieniu art. 234 ust. 1 pkt 1 Prawa wodnego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że zaoranie działki rolnej, użytkowanej zgodnie ze sztuką rolniczą i jej przeznaczeniem, nie stanowi zmiany stosunków wodnych na gruncie w rozumieniu art. 234 Prawa wodnego. Wody opadowe i roztopowe spływające z działki zgodnie z naturalnym nachyleniem terenu nie są uznawane za szkodliwe oddziaływanie, jeśli nie doszło do niedozwolonej zmiany kierunku lub natężenia odpływu. Skutki w postaci pękania ścian budynku, nawet jeśli są związane z wodą, nie mogą być przypisane zmianie stosunków wodnych, jeśli ta zmiana nie została udowodniona.Stan faktyczny
Wójt Gminy odmówił wydania decyzji nakazującej stwierdzenie naruszenia stosunków wodnych przez wody opadowe spływające z działki nr [...] na działkę nr [...], należącą do R. K. i D. K. Skarżący twierdzili, że zaoranie działki sąsiedniej spowodowało zmianę kierunku i intensywności spływu wód, co prowadzi do podmywania fundamentów ich budynku i pękania ścian. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję Wójta w mocy, uznając, że nie doszło do zmiany stosunków wodnych. Skarżący wnieśli skargę do WSA w Krakowie, powtarzając argumenty o szkodliwym wpływie wód opadowych.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Magda Froncisz (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Małgorzata Łoboz Sędzia WSA Mirosław Bator po rozpoznaniu w dniu 27 maja 2021 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi R. K. i D. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] grudnia 2020 r., znak [...] w przedmiocie odmowy wydania decyzji w przedmiocie naruszenia stosunków wodnych oddala skargę.
Wójt Gminy B. decyzją z 8 lipca 2020 r. znak [...] odmówił wydania decyzji administracyjnej nakazującej stwierdzenie naruszenia stosunków wodnych przez wody opadowe i roztopowe z nieruchomości oznaczonej w ewidencji gruntów i budynków jako działka nr [...], spływających na działkę [...], obręb B., stanowiącą własność R. K..
Jako podstawę prawną decyzji organ I instancji wskazał art. 234 ust. 3 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (Dz.U. z 2020 r., poz. 310 ze zm.) oraz art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2020 r., poz. 256), dalej "K.p.a.".
W uzasadnieniu decyzji organ I instancji streścił przebieg postępowania w sprawie. Wskazał, że dnia 22 października 2019 r. Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego przekazał Wójtowi wniosek R. K. dotyczący zalewania wodą opadową z działki nr [...] posesji nr [...], stanowiącej własność wnioskodawcy, czego powodem jest zasypanie rowu gruntowego odprowadzającego wody opadowe, przebiegającego po działce [...] oraz niszczenia wykonanego odwodnienia.
Dnia 19 listopada 2019 r. Wójt wszczął postępowanie w przedmiotowej sprawie. Z. B. - użytkownik działki [...], której właścicielem jest jej córka A. M., wyjaśniła, że na działce nr [...] nie istniał nigdy rów gruntowy. Odnośnie zarzutu niszczenia odwodnienia Z. B. wskazała, że R. K. takie odwodnienie wykonał samodzielnie. Bezprawnie włamał się na działkę [...] i zniszczył uprawiane tam warzywa.
W toku postępowania 4 grudnia 2019 r. została przeprowadzona wizja lokalna. Podczas wizji terenowej stwierdzono, że działka [...] jest zaorana, w części południowo-zachodniej rosły krzaki malin, borówki i porzeczki. Spadek terenu działki jest południe-północ i wschód-zachód. W zachodniej części działki znajduje się wyraźne pogłębienie terenu. Wykonano dokumentację fotograficzną, którą załączono do spisanego protokołu. Do protokołu wnioskodawca wniósł o powołanie biegłego hydrologa na koszt Gminy.
W toku postępowania zlecono biegłemu hydrologowi M. K. wykonanie opinii hydrologicznej. Po przeprowadzeniu oględzin z udziałem biegłego hydrologa, 18 marca 2020 r. wpłynęła do organu opinia biegłego.
W dniu 18 czerwca 2020 r. Z. B. przedłożyła wykonaną na własny koszt opinię hydrologiczną.
Organ wskazał, że w obu opiniach wskazano, że niezabudowana, zaorana w poprzek stoku działka nr [...], użytkowana rolniczo zgodnie ze sztuką rolniczą i jej przeznaczeniem w rejestrze gruntów, ma najwyższy wskaźnik retencyjności w stosunku do otaczających ją działek zabudowanych budynkami mieszkalnymi i gospodarczymi, a także częściowo pokrytych ciągami komunikacyjnymi o nawierzchni ograniczających retencyjność (kostka brukowa, bruk, beton).
Obie opinie wykluczyły, aby na działce [...] doszło do zmiany stosunków wodnych na gruncie ze szkodą dla działki [...], a w szczególności wpływu na kierunek przepływu wód gruntowych i powierzchniowych. Wskazano w nich, że działka nr [...] ma naturalne nachylenie w kierunku północno-zachodnim. Wody z działki nr [...] oraz z działek znajdujących się powyżej działki nr [...] w sposób naturalny spływają na działkę nr [...], co wynika z naturalnego nachylenia terenu. Zaoranie w poprzek stoku zapobiega nadmiernej erozji gruntu. Na działce nr [...] nie było rowu. Zlikwidowane "odwodnienie" – ułożona rura drenarska – była samowolą budowlaną wykonaną przez właściciela działki nr [...], na terenie działki nr [...], bez zgody właścicielki działki nr [...] i jej użytkującej działkę matki.
R. K. i D. K. wnieśli od powyższej decyzji odwołanie, zarzucając błędy w ustaleniu stanu faktycznego i prawnego, w tym brak oparcia się o dowody osobowe i dokumentację zdjęciową, a nie wyłącznie o opinię biegłego. Zarzucili także, że decyzja jest niezrozumiała. Podnieśli, że w uzasadnieniu decyzji organ l instancji ograniczył się jedynie do zreferowania przebiegu postępowania, natomiast brak jest poczynionych ustaleń istotnych z punktu widzenia zastosowania art. 234 Prawa wodnego. W szczególności zarzucili brak ustalenia pierwotnego stanu wody na gruncie i wskazania, na jakich dowodach organ się oparł.
Skarżący podnieśli, że nie mieli możliwości zapoznania się z prywatną ekspertyzą hydrologiczną wykonaną przez Z. B.. Zarzucili, że organ nie odniósł się do wpływu zaorania działki sąsiedniej na stabilność ich budynku. Podnieśli, że stwierdzenia na stronie 4 decyzji są lakoniczne, nie wiadomo też, z której ekspertyzy zostały wywiedzione. Wskazali, że od lat borykają się z problemem spływu wód opadowych na jego działkę z terenów wyżej położonych, co jest związane z ukształtowaniem terenu i brakiem infrastruktury kanalizacji deszczowej na części osiedla mieszkalnego, na którym usytuowana jest ich posesja. Mimo interwencji, organ samorządu gminnego nie przystąpił do realizacji kanalizacji deszczowej zasłaniając się brakiem funduszy na ten cel. Początkowo sytuacja nie była nadmiernie uciążliwa, bo woda wsiąkała w grunt na działce nr [...], gdyż przez wiele lat działka ta stanowiła grunt porośnięty trawą. Po łące woda opadowa spływała równomiernie z góry na dół na całej jej szerokości, czyli nie tylko na działkę nr [...] na całej jej szerokości graniczącej z działką nr [...], ale i na posesje sąsiednie, w tym na działkę sąsiednia nr [...], dodatkowo "po drodze" sama wchłaniając część wód opadowych.
Gdy działka [...] została zaorana i zostały wykonane na niej grządki uprawne sytuacja dramatycznie się zmieniła. Zaoranie działki spowodowało zmianę kierunku oraz intensywności spływu wód ze szkodą dla działki [...] Woda spływa bardzo szybko ubitymi bruzdami w najniższy róg działki [...] i przelewa się na posesję [...]. Wobec takiej sytuacji skarżący wykonali we własnym zakresie odprowadzenie wody opadowej spływającej na ich posesję z terenów działki [...], przez zamontowanie na własnej działce [...] rury drenażowej przechwytującej wodę z położonej wyżej działki [...] i odprowadzającej tę wodę do niżej położonego rowu przydrożnego. W owym czasie na takie rozwiązanie zgodę wyraziła Z.. B.. Jednak po pewnym czasie zdanie zmieniła i doszło do usunięcia końcówki rury drenażowej oraz zasypania wlotu rury. W rezultacie cała woda, szczególnie w czasie nawalnych deszczy, przelewa się ponownie na teren posesji nr [...], podmywając fundamenty i powodując pękanie ścian wewnętrznych i zewnętrznych. Proces penetracji wypłukuje grunt pod fundamentami i budynek w tej części osiada. Podnieśli, że grozi im katastrofa budowlana.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z 16 grudnia 2020r. znak [...], na podstawie art. 234 ust. 3 Prawa wodnego oraz art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., utrzymało decyzję l instancji w mocy. W uzasadnieniu decyzji organ II instancji wskazał, że podstawą prawną skarżonej decyzji jest art. 234 Prawa wodnego, którego treść przytoczył.
Powołując się na orzecznictwo sądowe organ zwrócił uwagę na dwie istotne dla rozstrzygania spraw naruszenia stanu wody na gruncie kwestie. Po pierwsze, istotność naruszenia stanu wody na gruncie należy rozważać w odniesieniu do skutków, jakie w konsekwencji zaistniały, czyli szkody powstałej na gruncie sąsiednim. Po drugie, z uwagi na cel i charakter spraw z zakresu stosunków wodnych, wymagający przy ich rozstrzyganiu również wiedzy specjalistycznej z zakresu hydrogeologii, szczególnego znaczenia nabiera treść ekspertyzy hydrologicznej.
Organ wskazał, że dokonanie ustaleń faktycznych niezbędnych dla prawidłowego zastosowania przepisów Prawa wodnego powinno nastąpić zgodnie z regułami postępowania administracyjnego określonymi w Kodeksie postępowania administracyjnego. Przywołał treść zasad wynikających z art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 K.p.a.
Dalej organ odwoławczy wskazał, że rozstrzygnięcie w przedmiotowej sprawie nastąpiło w oparciu o obszerny materiał dowodowy, na który składają się: dwie wizje w terenie: 4 grudnia 2019 (karta 38-39) oraz 27 lutego 2020 r. z udziałem biegłego (karta 90), dokumentacja fotograficzna wykonana podczas wizji w terenie (karty 31-34) oraz dwie opinie hydrologiczne: wykonana przez mgr inż. M. K. na zlecenie UG w B. oraz wykonana na zlecenie Z. B. przez mgr inż. B. C. i mgr inż. P. K..
W świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego organ II instancji ustalił następujący stan faktyczny. Działka nr [...] stanowi własność A. M., jest w posiadaniu Z. B., matki A. M.. Z. B. na przedmiotowej działce uprawia warzywa. Podczas wizji stwierdzono, że działka [...] jest zaorana, w części południowo-zachodniej rosły krzaki malin, borówki i porzeczki. Spadek terenu działki jest południe-północ i wschód-zachód. W zachodniej części działki znajduje się wyraźne pogłębienie terenu. W kwestii zasypanego odwodnienia Z.. B. wyjaśniła, że odwodnienie to zostało wykonane bez jej zgody i wiedzy, dlatego zostało usunięte.
Właściciel działki [...] podnosi, że jego działka jest systematycznie zalewana przez wody opadowe płynące z działki [...] Sytuacja zdecydowanie się pogorszyła, gdy doszło do zaorania działki nr [...]. Woda spływa w najniższy róg działki [...] i przelewa się na posesję [...]. Wobec takiej sytuacji skarżący wykonał we własnym zakresie odprowadzenie wody opadowej spływającej na jego posesję z terenów działki [...], przez zamontowanie na działce [...] rury drenażowej przechwytującej wodę z położonej wyżej działki [...] i odprowadzającej tą wodę do niżej położonego rowu przydrożnego. Jednak po pewnym czasie sąsiadka usunęła rurę drenażową. W rezultacie cała woda przelewa się ponownie na teren posesji nr [...], podmywając fundamenty i powodując pękanie ścian wewnętrznych i zewnętrznych.
W opinii hydrologicznej z marca 2020 r. biegły dr inż. M. K. wskazał, że działki [...] położone są na stoku o nachyleniu północnym. Poniżej działki [...] w jej północno-zachodnim narożu znajduje się działka [...] Działki sąsiadują ze sobą na odcinku 22,5 m. Wzdłuż granicy działek na terenie działki [...] znajduje się pas miedzy porośnięty trawą. Działka nr [...] posiada ogrodzenie z podmurówką betonową (karta 100). Biegły wskazał, że w trakcie oględzin nie stwierdzono śladów po zasypanym rowie, a skarżący nie był w stanie wskazać jego lokalizacji. Obecności rowu nie stwierdzono na mapie sytuacyjno-wysokościowej. Potwierdzono, że wykonane przez właściciela działki [...] odwodnienie zostało zniszczone. Z uwagi na nachylenie terenu działki [...] wody opadowe i roztopowe naturalnie spływają na działkę [...]. Dalej biegły wskazał, że działka [...] jest użytkowana rolniczo, zgodnie ze sztuką rolniczą, ponieważ zabiegi rolnicze są wykonywane w poprzek stoku, co zmniejsza erozję powodowaną przez wody opadowe, a także powoduje, że część wody jest zatrzymywana w przestrzeniach miedzy rzędami upraw. Uprawa wzdłuż stoku powodowałaby spływanie wody wprost na działkę [...] (karta 99). W konkluzji biegły stwierdził, że na działce [...] nie doszło do zmiany kierunku i natężenia odpływu znajdujących się na jego gruncie wód opadowych lub roztopowych. W załącznikach graficznych biegły przedstawił przekroje poprzeczne oraz kierunek spływu wód na mapie sytuacyjno-wysokościowej.
Zdaniem organu odwoławczego opinia biegłego jest napisana językiem zrozumiałym, pod względem formalnym jest spójna i logiczna. Wątpliwości, jakie powzięło Kolegium w świetle tej opinii biegły wyjaśnił na wezwanie Kolegium (pismo z 12 października 2020 r.)
W opinii sporządzonej na zlecenie Z. B. dokonano analizy położenia, rzeźby terenu, przeanalizowano budowę geologiczną i podłoże gruntowe. Dokonując analizy warunków wodnych wskazano, że na badanym obszarze stwierdzono grunty słabo przepuszczalne do półprzepuszczalnych (gliny pylaste i pyły lessopodobne). Wskazano, ze działka [...] ma najwyższy współczynnik retencyjności ponieważ w odróżnieniu do działek sąsiednich pozostaje całkowicie niezabudowana. Wody pochodzenia atmosferycznego spływają z niej zgodnie z kierunkiem nachylenia terenu. Co istotne wskazano, że relief powierzchni gruntowej wykazuje naturalne nachylenie, bez znaczącej ingerencji człowieka w ukształtowanie jej powierzchni. Nie stwierdzono gruntów i form kształtujących powierzchnię terenu o charakterze antropogenicznym (nasypy, rowy, tarasy), które mogłyby zaburzyć naturalny spływ wód opadowych.
Pismem z 11 września 2020 r. organ II instancji zwrócił się o dodatkowe wyjaśnienia do biegłego M. K., w szczególności o wyjaśnienie, czy i ewentualnie jaki wpływ na stosunki wodne ma okoliczność zaorania działki [...] Innymi słowy, czy czynność ta mogła wpłynąć na zmianę stosunków wodnych na gruncie (zmiana działki nieuprawianej w działkę uprawną) ze szkodą dla działki [...] Po drugie, o przybliżenie możliwych sposobów rozwiązania problemu zalewania działki [...] przez działkę [...], t.j. na której działce powinny być podjęte działania, aby zminimalizować zalewanie działki wodami opadowymi.
Pismem z 11 września 2020 r. organ odwoławczy zwrócił się także do skarżącego o udzielenie dodatkowych wyjaśnień dotyczących istnienia i rodzaju szkody spowodowanej przez wody spływające z działki [...], w szczególności przez przesłanie dokumentacji fotograficznej oraz wynik zgłoszenia szkody do ubezpieczyciela w 2019 r.
W odpowiedzi na ww. wezwania biegły w piśmie z 12 października 2020 r. wyjaśnił, że działka nr [...] jest użytkowana rolniczo i użytkowanie to jest zgodne z jej przeznaczeniem określonym w rejestrze gruntów. Rolnicze wykorzystanie gruntów zawsze wiąże się z okresowymi zmianami warunków wodnych, zmiany te wynikają z aktualnej fazy produkcji rolnej. Inne właściwości wykazuje pole zaorane, inne pole przygotowane pod uprawy rzędowe, a inne pole przygotowane pod zasiew etc. Zaoranie pola przyczynia się do zmniejszenia odpływu na skutek stworzenia powierzchni o dużej chropowatości, gdzie woda jest zatrzymywana w przestrzeniach między skibami ziemi. W przypadku upraw rzędowych woda jest również zatrzymywana w rowkach miedzy rzędami, natomiast szybkość jej odpływu zależna jest od ułożenia rzędów w stosunku do nachylenia terenu. Tego typu zmiany warunków wodnych wynikają z technologii rolniczych i nie można ich utożsamiać ze zmianą stosunków wodnych.
Skarżący w odpowiedzi na wezwanie przesłał dokumentację fotograficzną oraz stanowisko ubezpieczyciela. Ubezpieczyciel odmówił wypłaty odszkodowania z tego powodu, że pękanie ścian jest następstwem długotrwałego osiadania budynku i nie jest objęte ubezpieczeniem. Załączona dokumentacja fotograficzna pokazuje liczne spękania ścian budynku.
Dokonując oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego organ odwoławczy, kierując się wynikami przeprowadzonych oględzin, znajdującą się w aktach sprawy opinią biegłego M. K. oraz jego dalszymi wyjaśnieniami, mając na uwadze opinię hydrogeologiczną z lutego 2020 r. sporządzoną przez mgr inż. B. C. oraz mgr inż. P. K. i wyjaśnienia strony postępowania, stwierdził, co następuje.
W przedmiotowej sprawie nie doszło do niedozwolonych zmian stosunków wodnych. Potwierdza to opinia biegłego M. K., jego dalsze wyjaśnienia w sprawie z 12 października 2020 r. oraz znajdująca się w aktach sprawy ww. opinia hydrogeologiczna. Dodatkowo sam skarżący wskazał, że z problemem zalewania jego działki boryka się od lat. Podkreślił także, że jego problemy należy wiązać z ukształtowaniem terenu i brakiem infrastruktury kanalizacji deszczowej na tej części osiedla mieszkalnego, na którym usytuowana jest jego posesja (karta 161, akapit drugi). Tymczasem biegły wyjaśnił, że działka [...] użytkowana jest rolniczo, zgodnie z jej przeznaczeniem i zabiegi te wpływają na warunki wodne, ale nie stosunki wodne. Stwierdzono (m.in. podczas wizji lokalnej), że działka jest uprawiana zgodnie z zasadami sztuki rolniczej. Zaoranie pola jest jednym z aspektów związanych z jego wykorzystaniem i nie może być postrzegane jako zmiana stosunków wodnych. Jednocześnie biegły wyjaśnił, że w trakcie oględzin na działce [...] nie stwierdzono śladów po zasypanym rowie, a właściciel działki [...] nie był w stanie wskazać jego lokalizacji. Obecności rowu nie stwierdzono także na mapie sytuacyjno-wysokościowej. W trakcie oględzin ustalono także, że zniszczone odwodnienie znajdowało się na działce [...] w rejonie działki [...] Odwodnienie to zostało samowolnie wykonane przez właściciela działki [...] na terenie działki [...] bez zgody właściciela, w związku z powyższym jako samowola budowlana zostało usunięte. Zgodnie z naturalnym nachyleniem terenu wody opadowe i roztopowe spływają z działki [...] na działkę [...] (s. 7 operatu M. K.; także załącznik nr 1 do opinii biegłego, karta 96).
Szkoda, na którą wskazuje skarżący - to spękania budynku udokumentowane na zdjęciach. Z przedłożonego stanowiska ubezpieczyciela wynika, że są one wynikiem długotrwałego osiadania budynku.
Skoro nie doszło do zmiany stosunków wodnych, zdaniem organu II instancji nie sposób wykazywać związek przyczynowy między faktem spływania wód opadowych i roztopowych od strony działki [...] na działkę [...] zgodnie z naturalnym kierunkiem spływu wód a skutkami osiadania budynku. Skutki osiadania budynku mogą być wynikiem istniejących stosunków wodnych w terenie. Organ podkreślił, że osoba, która sporządzała ekspertyzę, jest nie tylko biegłym w zakresie hydrologii, ale posiada także uprawnienia budowlane.
Odnosząc się do zarzutów odwołania, które nie zostały wzięte pod uwagę w powyższych rozważaniach, organ II instancji stwierdził, że wbrew stanowisku skarżącego "organ l instancji zapewnił stronom".
Końcowo organ odwoławczy zauważył, że biegły wskazał, iż jedną z możliwości rozwiązania problemu zalewania działki [...] jest wykonanie przez jej właściciela wodnicy (niewielkiego rowka) wzdłuż granicy z działką [...] lub innej formy odwodnienia liniowego, które pozwoli na odebranie naturalnie spływającej wody ze zbocza i odprowadzenie jej do najbliższego odbiornika.
R. K. i D. K. wnieśli na powyższą decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z 16 grudnia 2020 r. znak [...], na skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, zaskarżając ją w całości, zarzucając nieustalenie i nieuwzględnienie wszystkich okoliczności faktycznych, na których powinno być oparte rozstrzygnięcie i wnosząc o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz decyzji I instancji z powodu wskazanego naruszenia, które miało istotny wpływ na wynik postępowania.
W uzasadnieniu skargi skarżący powtórzyli argumentację zawartą w odwołaniu i zarzucili, że organy wydające zaskarżone decyzje w ogóle nie uwzględniły kontekstu faktyczno–prawnego konieczności regulacji stanu wodnego na działce nr [...] poprzez wykonanie na tej działce urządzeń zapobiegających niekontrolowanemu zalewaniu działki nr [...]. W szczególności podnieśli, że efektem zaorania jest, że przy takim nachyleniu terenu (południe-północ i wschód-zachód) i takim kierunku wykonanych grządek zakończonych poprzecznym rowem, obecnie cała woda opadowa z całej powierzchni działki nr [...] bardzo szybko ubitymi bruzdami spływa na koniec tych bruzd, a następnie woda ta jest odprowadzana rowem prostopadłym do bruzd w najniższy róg działki nr [...] i tam przelewa się przez murek ogrodzenia na posesję skarżących w tym jednym miejscu - wpadając w dużej ilości wprost na ścianę ich budynku mieszkalnego i podmywając fundamenty w tym miejscu.
O zmianie kierunku i intensywności spływu wód opadowych na działce nr [...] ze szkodą dla działki nr [...] świadczy najdobitniej fakt, że sytuacje z zalewaniem działki nr [...] podczas nawalnych bądź długotrwałych intensywnych opadów pojawiły się właśnie kilka lat wstecz, pierwszy raz w tym samym roku, w którym Z. B. urządziła na działce nr [...] grządki warzywne. Dopiero od niedawna, gdzieś od około dwóch lat wstecz, zaczęły pojawiać się pęknięcia na ścianach budynku skarżących, a przecież stoi on już na gruncie przeszło 30 lat, wcześniej takich pęknięć nie było.
Oznacza to, zdaniem skarżących, że dopiero od kilku lat zintensyfikował się proces penetracji wodnej terenu ich posesji, po intensywnych deszczach woda spływająca obecnie z całej działki nr [...] bruzdami w jedno miejsce na ich działce wypłukuje grunt pod fundamentami i budynek w tej części osiada. Faktu tego nie zmieni zaklinanie rzeczywistości w opiniach przedkładanych do sprawy (z których dwie są opiniami wykonanymi na prywatne zlecenie właściciela czy użytkownika działki nr [...]), co oznacza, że ekspertyzy rzeczoznawców B. C. i P. K. stanowią tylko dokumenty prywatne zawierające uzupełnienie stanowiska strony - właściciela czy użytkownika działki nr [...] i nie mają znaczenia dowodowego jako opinie biegłych, a za takie błędnie zostały uznane przez Kolegium).
Zarzucili, że nie został przeprowadzony w postępowaniu pierwszoinstancyjnym dowód z opinii biegłego z zakresu budownictwa na okoliczność związku przyczynowego zmiany kierunku i intensywności spływu wód po działce nr [...], a ustalenie, że nie zachodzi taki związek przyczynowy przez Kolegium na etapie postępowania odwoławczego i to na podstawie uzupełniającej opinii biegłego z zakresu hydrologii, jawi się jako niedopuszczalne.
Skarżący podnieśli, że nie oczekują, by woda opadowa nagle zaczęła płynąć w górę zamiast w dół. Nie oczekują też, by Z. B. zaprzestała uprawiać rolniczo działki nr [...], do czego ma przecież prawo i nikt temu nie zaprzecza. Nie twierdzą też, że uprawa działki nr [...] jest przez nią wykonywana niezgodnie ze sztuką rolniczą, chcą tylko zapobiec katastrofie budowlanej - bo po większych opadach, kolejnego zalania ich działki wodą z działki nr [...] dom po prostu może nie wytrzymać i się zawali.
Skarżący zakwestionowali sugestie biegłego i Kolegium, że to oni na swojej działce nr [...] mają wykonać jakieś urządzenie (wodnicę wzdłuż granicy z działką nr [...]), by przyjąć wodę przelewającą się z działki nr [...]. Przecież to jest woda opadowa pochodząca z działki nr [...], więc należy ją zagospodarować i ująć na działce nr [...], co oznacza, że urządzenia drenacyjne, odwodnienia i ujęcia tej wody (wodnica, studzienka melioracyjna czy dół chłonny) winny powstać na działce nr [...]. Ustawa "Prawo Wodne" mówi jednoznacznie a przepis zajmuje pół strony.
Skarżący zarzucili, że dwie jednostki samorządowe wytworzyły około dwustu stron "zaklinając rzeczywistość". Wskazali, że ze swej strony mogą jedynie nadmiar wody przejąć z działki nr [...] w jednym punkcie granicznym stosowną rurą i odprowadzić ją dalej rurą drenacyjną po swojej działce zgodnie ze spadkiem terenu do przydrożnego rowu. W związku z tym wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji I instancji - prosząc o pomoc w rozwiązaniu konfliktu.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o oddalenie skargi oraz podtrzymało w całości stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje.
Na mocy § 1 rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 20 marca 2020 r. w sprawie ogłoszenia na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej stanu epidemii (Dz.U. z 2020 r., poz. 491 ze zm.) w okresie od dnia 20 marca 2020 r. do odwołania na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej ogłoszono stan epidemii w związku z zakażeniami wirusem SARS-CoV-2. Do dnia dzisiejszego stan epidemii nie został odwołany. Zgodnie z art. 15zzs4 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r., poz. 374 ze zm.; dalej: ustawa o COVID), w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 14 maja 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w zakresie działań osłonowych w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 (Dz.U. z 2020r., poz. 875) w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 oraz w ciągu roku od odwołania ostatniego z nich wojewódzkie sądy administracyjne oraz Naczelny Sąd Administracyjny przeprowadzają rozprawę przy użyciu urządzeń technicznych umożliwiających przeprowadzenie jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku, z tym że osoby w niej uczestniczące nie muszą przebywać w budynku sądu, chyba że przeprowadzenie rozprawy bez użycia powyższych urządzeń nie wywoła nadmiernego zagrożenia dla zdrowia osób w niej uczestniczących (ust. 2). Przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach sąd orzeka w składzie trzech sędziów (ust.3).
W niniejszej sprawie Przewodniczący II Wydziału WSA w Krakowie, zarządzeniem z 22 kwietnia 2021 r. (k. 23), wyznaczył na dzień 27 maja 2021 r. posiedzenie niejawne Sądu w składzie trzech sędziów. Przeprowadzenie rozprawy w niniejszej sprawie stanowiłoby nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących, a jednocześnie nie ma technicznych możliwości przeprowadzenia rozprawy na odległość, z bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Skierowanie sprawy na posiedzenie niejawne w trybie wyżej opisanym, nie wymaga zgody stron postępowania, a dokonywane jest jednoosobowo przez Przewodniczącego Wydziału. Nadto zgodnie z § 1 pkt 1 zarządzenia nr 61 Prezesa Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 16 października 2020 r., z dniem 17 października 2020 r., w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Krakowie odwołane zostały rozprawy przy jednoczesnym utrzymaniu działalności orzeczniczej Sądu w trybie rozpoznawania spraw na posiedzeniach niejawnych. Zarządzenie dostępne jest na stronie internetowej WSA w Krakowie. Z powyższych względów nie było możliwości wyznaczenia rozprawy. Skierowanie niniejszej sprawy do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów umożliwiło jej rozstrzygnięcie bez szkody dla wyjaśnienia sprawy. Przy tym wyjaśnić należy, że rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym nie prowadzi do pominięcia argumentacji skarżących i uczestników, bowiem podnoszone przez nich argumenty, podobnie jak argumenty skarżonego organu, są rozważane przez Sąd w oparciu o akta sprawy oraz złożone skargi i inne pisma procesowe. Z tych względów Sąd rozpoznał na podstawie cytowanego powyżej art. 15zzs4 ust. 3 ustawy o COVID sprawę na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów.
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2019 r., poz. 2167) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę zgodności z prawem działalności administracji publicznej, która w myśl art. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325), dalej "P.p.s.a.", odbywa się na zasadach określonych w przepisach tej ustawy. W ramach kontroli działalności administracji publicznej przewidzianej w art. 3 P.p.s.a., sąd jest uprawniony do badania, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 P.p.s.a.), zaś jedynym ograniczeniem w tym zakresie jest zakaz przewidziany w art. 134 § 2 P.p.s.a. Stosownie natomiast do treści art. 145 § 1 P.p.s.a. w przypadku, gdy Sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego albo inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia - uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem.
Mając na uwadze wskazane powyżej kryterium legalności Sąd stwierdził, że skarga była bezzasadna, a zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa materialnego ani przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co - w świetle art. 151 P.p.s.a. - skutkuje oddaleniem skargi.
Przedmiotem kontroli Sądu w rozpoznawanej sprawie była decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego, którą organ odwoławczy utrzymał w mocy decyzję Wójta Gminy B. o odmowie wydania decyzji administracyjnej stwierdzającej naruszenie stosunków wodnych przez wody opadowe i roztopowe z nieruchomości oznaczonej w ewidencji gruntów i budynków jako działka nr [...], spływających na działkę [...], obręb B., stanowiącą własność R. K..
Wynik przeprowadzonej według powyższych reguł kontroli zaskarżonej decyzji w zakresie zaistnienia przesłanek z art. 234 Prawa wodnego jest - odnośnie decyzji organu II instancji - pozytywny. Należy podkreślić, że zakres orzekania przez Sąd w niniejszej sprawie jest limitowany przesłankami określonymi w art. 234 Prawa wodnego. Sąd nie może zatem badać i brać pod uwagę kwestii leżących w kompetencjach organów nadzoru budowlanego, a także kwestii infrastruktury - kanalizacji deszczowej - na części osiedla mieszkalnego.
Sąd w niniejszej sprawie jest ograniczony do objętych postępowaniem działek nr [...] w aspekcie zaistnienia, dotyczącej zakazu zmiany stanu wody na gruncie, hipotezy normy art. 234 Prawa wodnego, zgodnie z którym:
1. Właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może:
1) zmieniać kierunku i natężenia odpływu znajdujących się na jego gruncie wód opadowych lub roztopowych ani kierunku odpływu wód ze źródeł - ze szkodą dla gruntów sąsiednich;
2) odprowadzać wód oraz wprowadzać ścieków na grunty sąsiednie.
2. Na właścicielu gruntu ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody, powstałych na jego gruncie na skutek przypadku lub działania osób trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich.
3. Jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta, z urzędu lub na wniosek, w drodze decyzji, nakazuje właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom, ustalając termin wykonania tych czynności.
4. Nakaz, o którym mowa w ust. 3, nie zwalnia z obowiązku uzyskania pozwolenia wodnoprawnego albo dokonania zgłoszenia wodnoprawnego, jeżeli są wymagane.
5. Postępowania w sprawie decyzji, o której mowa w ust. 3, nie wszczyna się, jeżeli upłynęło 5 lat od dnia, w którym właściciel gruntu sąsiedniego dowiedział się o szkodliwym oddziaływaniu na jego grunt.
Bezsporne w niniejszej sprawie jest, że:
1. działka nr [...] ma naturalne nachylenie w kierunku północno-zachodnim, przy czym nachylenie południe-północ jest bardziej strome; wody z działki nr [...] oraz z działek znajdujących się powyżej działki nr [...] w sposób naturalny spływają m.in. na działkę nr [...], co wynika z naturalnego nachylenia terenu;
2. działka nr [...], która poprzednio porośnięta była trawą, od kilku lat użytkowana jest rolniczo zgodnie ze sztuką rolniczą i przeznaczeniem działki w rejestrze gruntów; ma najwyższy wskaźnik retencyjności w stosunku do otaczających ją działek zabudowanych budynkami mieszkalnymi i gospodarczymi;
3. od wielu lat (jeszcze przed zaoraniem działki nr [...]) skarżący borykają się z problemem spływu wód opadowych na działkę [...] z terenów wyżej położonych; mimo interwencji organ samorządu gminnego nie przystąpił do realizacji kanalizacji deszczowej;
4. skarżący próbowali przeciwdziałać nadmiernemu dla nich spływowi wody poprzez ułożenie rury drenarskiej w pobliży granicy działek nr [...] przechwytującej wodę z położonej wyżej działki [...] i odprowadzającej tę wodę do niżej położonego rowu przydrożnego, co zakończyło się demontażem ww. rury potraktowanej przez użytkowniczkę działki nr [...] jako samowolnie zainstalowaną na jej terenie;
5. budynek skarżących nosi liczne ślady wyglądających poważnie uszkodzeń w postaci m.in. pękania ścian, co prawdopodobnie (według ubezpieczyciela) jest następstwem długotrwałego osiadania budynku.
Sporna w niniejszej sprawie jest prawidłowość działania organów w zakresie ustalenia, że skoro nie doszło do zmiany stanu wody na gruncie (której nie stanowi zaoranie działki), to niemożliwe jest wykazanie związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy nielegalną zmianą stanu wody, a szkodą po stronie skarżących.
W sporze tym Sąd rację przyznaje organowi odwoławczemu.
Dokonawszy kontroli zaskarżonej decyzji Sąd stwierdza, że poczynione przez organ II instancji ustalenia faktyczne są prawidłowe i wynikają ze zgromadzonego materiału dowodowego. Sąd ustalenia te w pełni akceptuje. Ponadto Sąd stwierdza, że organ odwoławczy należycie wyjaśnił wszystkie kwestie istotne dla rozstrzygnięcia i prawidłowo zastosował prawo materialne.
Nieistotne dla wyniku sprawy uchybienia organu I instancji, w szczególności niefortunne sformułowanie prawidłowego co do kierunku rozstrzygnięcia, zostały sanowane prawidłowymi działaniami organu odwoławczego.
Odnosząc się do zarzutów skargi należy wskazać za zaskarżoną decyzją, że wyniki przeprowadzonego w sprawie postępowania administracyjnego nie pozwalają na przyjęcie, że w sprawie zostały spełnione przestanki cytowanego wyżej przepisu, tj. że zaistniała zmiana stanu wody na gruncie. Powyższa konstatacja, jak słusznie zauważył organ II instancji, wyklucza możliwość stwierdzenia szkodliwego oddziaływania takiej zmiany na nieruchomości sąsiednie.
Powyższych wniosków nie zmienia fakt, że za szkody dotyczące działki i budynku skarżących może odpowiadać częściowo woda opadowa i roztopowa spływająca w sposób naturalny zgodnie z nachyleniem terenu.
Należy tu zaakcentować, że wprawdzie to rolą organu jest gromadzenie materiału dowodowego, jednakże nic nie stoi na przeszkodzie, by strona zainteresowana określonym wynikiem postępowania dowodowego także oferowała organowi materiał dowodowy na poparcie swojego stanowiska, z czego skorzystała w postępowaniu I instancji użytkująca działkę nr [...] Z. B..
Z takiej możliwości w niniejszej sprawie skarżący nie skorzystali, pozostając jedynie przy gołosłownych twierdzeniach o istnieniu poprzecznego rowu, prostopadłego do bruzd, którym rzekomo cała woda opadowa z całej powierzchni działki nr [...] jest odprowadzana w najniższy róg działki nr [...]. Istnienia takiego rowu nie potwierdzają ani ustalenia obu oględzin, ani treść opinii biegłego i ekspertyzy prywatnej, ani też dokumentacja fotograficzna. Z takim rowem nie można utożsamiać wynikającego z treści protokołu oględzin wyraźnego pogłębienia terenu w zachodniej części działki.
Wobec powyższego nawet istnienie realnej "szkody", której - jak twierdzą - doświadczają skarżący (pękanie budynku), nie może być uznane za związane ze zmianą stanu wody na gruncie, której w niniejszej sprawie nie stwierdzono.
W szczególności należy zgodzić się z twierdzeniami zawartymi w spójnej, rzeczowej i logicznej opinii biegłego M. K. i jej uzupełnieniu, że rolnicze wykorzystanie gruntów zawsze wiąże się z okresowymi zmianami warunków wodnych, które to zmiany wynikają z aktualnej fazy produkcji rolnej, ale tego typu zmian warunków wodnych wynikających z technologii rolniczych nie można utożsamiać ze zmianą stosunków wodnych.
Skoro prawidłowo organy ustaliły, że nie wystąpiła zmiana stanu wody na gruncie, nie mógł przynieść zamierzonego skutku zarzut skarżącego braku przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego z zakresu budownictwa.
Końcowo należy przyznać rację skarżącym, że organ I instancji niewątpliwie naruszył art. 10 § 1 K.p.a. poprzez brak powtórnego zawiadomienia stron o możliwości zapoznania się z materiałem dowodowym i zajęcia stanowiska lub zgłoszenia żądań po włączeniu do materiału dowodowego prywatnej ekspertyzy hydrologicznej, szczególnie że organ I instancji powołał się na jej treść w uzasadnieniu decyzji. Jednak uchybienie to, sanowane w postępowaniu odwoławczym, nie ma istotnego wpływu na wynik sprawy.
Należy przy tym wyjaśnić, że wbrew zarzutom skargi, organy prawidłowo włączyły ww. ekspertyzę prywatną do materiału dowodowego, bowiem stosownie do art. 75 K.p.a. jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny.
Chybione są także zarzuty braku oparcia się o dowody osobowe i dokumentację zdjęciową, a nie wyłącznie o opinię biegłego. Z celowo obszernie przywołanych w pierwszej części niniejszego uzasadnienia fragmentów decyzji II instancji jednoznacznie wynika, że organ odwoławczy dokonał prawidłowej oceny również i dowodów w postaci dokumentacji fotograficznej i stanowisk stron przedstawianych w pismach procesowych i w trakcie oględzin.
Nie znajdują potwierdzenia również zarzuty skargi, jakoby organ odwoławczy miał traktować ww. ekspertyzę prywatną jako opinię biegłego. Przeciwnie, z uzasadnienia decyzji II instancji jasno wynika, że zgodnie z art. 77 § 1 i art. 80, a także art. 84 K.p.a., organ odwoławczy oceniał kwestię wystąpienia zmiany stanu wody na gruncie na podstawie całokształtu materiału dowodowego, z odpowiednim, odmiennym procesowo potraktowaniem oceny biegłego i ekspertyzy prywatnej. W przeciwieństwie do organu I instancji organ odwoławczy jasno wskazał też, które ustalenia powziął na podstawie którego dowodu.
Sąd pozytywnie ocenia również uzupełnienie materiału dowodowego w toku postępowania odwoławczego przez doprecyzowanie istotnych okoliczności w odpowiedzi na wezwania skierowane 11 września 2020 r. do biegłego oraz skarżącego.
Podsumowując Sąd doszedł do przekonania, że zaskarżona decyzja organu odwoławczego została wydana z poszanowaniem przepisów prawa procesowego, a to art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80, art. 84 i art. 107 § 1 K.p.a.
W szczególności w kontrolowanej decyzji zostały również wyjaśnione wszystkie istotne dla rozstrzygnięcia okoliczności faktyczne, odpowiada zatem prawu także uzasadnienie decyzji, sporządzone zgodne z wymogami art. 107 § 3 K.p.a. Z pewnością nie można mu zarzucić, że jest niezrozumiałe. Zarzuty skargi okazały się niezasadne, a niezgodność zaskarżonego rozstrzygnięcia z oczekiwaniami skarżących nie może być utożsamiana z naruszeniem prawa.
Sąd uchyla zaskarżoną decyzję na podstawie art. 145 P.p.s.a. tylko w razie zaistnienia istotnych wad w przeprowadzonym postępowaniu, jeżeli mogły one mieć wpływ na wynik sprawy lub w razie naruszenia przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy. W rozpatrywanej sprawie Sąd nie stwierdził takich wad i uchybień, dlatego oddalił bezzasadną skargę, orzekając jak w sentencji wyroku, na podstawie art. 151 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło