II SA/Kr 253/05

WyrokWSA w Krakowie2007-05-17

Skład orzekający: Piotr Głowacki, Joanna Tuszyńska, Ewa Rynczak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy prawidłowo uchylił decyzję organu pierwszej instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, zarzucając organowi pierwszej instancji orzekanie w sprawie przekraczającej jego kompetencje, podczas gdy przedmiotem postępowania była samowolna zmiana niwelacji terenu inwestora?
Ratio decidendi
Organ odwoławczy nieprawidłowo uchylił decyzję organu pierwszej instancji, zarzucając mu przekroczenie kompetencji. Przedmiotem postępowania była samowolna zmiana niwelacji terenu inwestora, co mieści się w zakresie właściwości organów nadzoru budowlanego. Organ odwoławczy nie rozpoznał merytorycznie sprawy, a jego zarzuty dotyczące przekroczenia kompetencji były niezasadne, ponieważ organ pierwszej instancji prawidłowo orzekał w sprawie odstępstw od zatwierdzonego projektu budowlanego, co miało wpływ na stosunki wodne i stan techniczny sąsiednich budynków.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji nakazującej inwestorowi doprowadzenie wykonanych robót budowlanych do stanu zgodnego z przepisami, w związku ze zmianą ukształtowania terenu posesji poprzez nadsypanie ziemi, co miało wpływać na stan techniczny sąsiednich budynków i powodować zalewanie ich wodami powierzchniowymi. Organ pierwszej instancji nakazał przywrócenie stanu pierwotnego. Organ odwoławczy uchylił tę decyzję, przekazując sprawę do ponownego rozpoznania, zarzucając organowi pierwszej instancji orzekanie w sprawie przekraczającej jego kompetencje. Skarżący domagał się uchylenia decyzji organu odwoławczego.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. i zasądził od Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Piotr Głowacki Sędziowie NSA Joanna Tuszyńska (spr.) WSA Ewa Rynczak Protokolant Edyta Domagalska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 maja 2007 r. sprawy ze skargi R.O. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...]. z dnia [...] sierpnia 2004r. Nr [...] w przedmiocie nakazania wykonania czynności; I. uchyla zaskarżoną decyzję jak i poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji; II. zasądza od Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] na rzecz skarżącego R.O. 500,00 (pięćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Decyzją nr [...] z dnia [...] marca 2004r. znak:[...] Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. Powiat Grodzki działając na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 2, art. 51 ust. 4, art. 80 ust. 2 pkt 1, art. 83 ust.1 ustawy z dnia 7.07.1994 r. Prawo budowlane (tekst jednolity Dz. U. z 2003 r. Nr 207 póz. 2016) i art.7 ust.1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o zmianie ustawy Prawo budowlane oraz zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 80/03 poz. 718) oraz art. 104 k.p.a. nałożył na R.B. - inwestora budowy budynku mieszkalnego przy ul. H. w K. zrealizowanego z odstępstwem od warunków decyzji pozwolenia na budowę obowiązek wykonania czynności w celu doprowadzenia wykonanych robót budowlanych związanych z realizacją budynku mieszkalnego dwurodzinnego z garażem przy ul. H. w K. do stanu zgodnego z przepisami poprzez doprowadzenie do stanu pierwotnego, zgodnego z zatwierdzonym planem realizacyjnym i decyzją pozwolenia na budowę znak: [...] z dnia [...].11.1994r, terenu posesji ul. H. w K. poprzez niwelację nadsypanego terenu posesji H. w pasie szerokości 5m wzdłuż całej posesji przy ul. H. i ustalając termin wykonania robót do dnia 1 września 2004r. Uzasadniając rozstrzygnięcie organ l instancji wskazał, że inwestorem w/w robót jest obecnie R.B., gdyż drugi z inwestorów L.B. zmarł w trakcie prowadzonego postępowania. W toku postępowania dowodowego ustalono, że budowa budynku mieszkalnego dwurodzinnego z garażem na działkach nr "1", "2", "3", "4" obr. [...] w K. prowadzona jest na podstawie decyzji pozwolenia na budowę znak:[...] z dnia [...] listopada 1994 r. W/w decyzja została utrzymana decyzją Wojewody K. znak [...] z dnia [...] grudnia 1994r. Inwestor posiada również decyzję pozwolenia na budowę znak[...] z dnia [...] marca 1995r. dla wykonania przyłączy wody i kanalizacji ogólnospławnej do przedmiotowej inwestycji. Roboty budowlane przy realizacji budynku mieszkalnego zostały zakończone. W trakcie prowadzonego postępowania Inspektorat Powiatowy dokonał kilkakrotnych oględzin w terenie z udziałem inwestora oraz stron. W wyniku kontroli ustalono, że w trakcie realizacji inwestycji inwestor zmienił ukształtowanie terenu działki poprzez nadsypanie ziemi i podniesienie terenu od 0,70 do 1,70m. Na części długości ściany budynku mieszkalnego ul. H. (cześć niższa budynku) nadsypany teren ziemi bezpośrednio zalega na ścianie budynku. Na pozostałym odcinku w pasie granicznym, wykonano murek betonowy oraz wybetonowano dno tworząc koryto o szerokości 55 cm i wysokości 1,15 m. Wykonany murek nie stanowi muru oporowego. W północnej granicy terenu inwestycji zlokalizowane są budynki mieszkalne m. in. nr [...] przy ul. H. 1 wraz z budynkami gospodarczymi. Organ l instancji wskazał, że jak ustalono w toku postępowania dowodowego, przed rozpoczęciem budowy teren posesji ul. H. 2 od strony budynku nr 1 miał współrzędne ok. 211,5 m n.p.m., a obecnie wynoszą one 212,8 i 213 m n.p.m. Zatem wzdłuż części południowo-zachodniej budynku nr 1 przy ul. H. na terenie inwestycji nadsypano teren 0,7m w miejscu wykonanego kanału odwadniającego i 1,70 poza nim (ściana garażu). Tak wykonana niwelacja terenu jest niezgodna z zatwierdzonym planem realizacyjnym i decyzją pozwolenia na budowę znak:[...] z dnia [...] listopada 1994r. W zatwierdzonym projekcie autor opracowania pozostawił istniejące rzędne terenu jako projektowane ukształtowanie terenu działki. Organ l instancji wskazał, że również zatwierdzony projekt budowlany decyzją pozwolenia na budowę znak [...] z dnia [...] marca 1995r. dla wykonania przyłączy wody i kanalizacji ogólnospławnej do przedmiotowej inwestycji nie zmieniał naturalnego ukształtowania terenu działki w pasie przy granicy z posesją nr 1. Zgodnie z zatwierdzoną dokumentacją wody opadowe z połaci dachowych i terenu posesji powinny być odprowadzone do kanału miejskiego, ogólnospławnego znajdującego się w ulicy H., przy zachowaniu istniejących rzędnych terenu wzdłuż granicy z posesja nr 1. Organ l instancji wskazał, że obecnie wykonane ukształtowanie terenu działki powoduje zalewanie wodami powierzchniowymi sąsiednie posesje co jest niezgodne z § 29 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 75 z 15 czerwca 2002r.). Jak wynika z przedłożonych opinii technicznych, stwierdzone nadsypanie gruntu przyczyniło się do zwiększenia zawilgocenia ścian budynku przy ul. H. 1 w K., oraz powoduje pogorszenie się stanu technicznego zawilgoconego budynku, a tym samym powoduje zagrożenie dla ludzi i mienia sąsiednich posesji. Od powyższej decyzji odwołanie wniósł R.B. Decyzji zarzucił: 1. błędną ocenę stanu faktycznego sprawy, poprzez przyjęcie, iż w wyniku realizacji budowy budynku mieszkalnego dwurodzinnego z garażem przy ul. H. 2 w K. doszło do zmiany ukształtowania działki poprzez nadsypanie ziemi i podniesienie terenu posesji przy ul. H. 2 wzdłuż całej posesji przy ul. H. 1, 2. niedostateczne rozważenie i brak ustosunkowania się do zebranych dowodów w sprawie, w tym zwłaszcza opinii technicznych, jak też zgłoszonych przez inwestora zarzutów, co uniemożliwia w pełni merytoryczną polemikę z przyjętym przez organ stanowiskiem w sprawie. Odwołujący wniósł o uchylenie w/w decyzji i umorzenie - jako bezprzedmiotowego -postępowania, względnie o uchylenie decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi l instancji. Uzasadniając swoje twierdzenia R.B. wskazał, że u podstaw zaskarżonej decyzji legło błędne założenie, iż podczas realizacji budowy budynku mieszkalnego przy ul. H. 2 w K. w ogóle doszło do nadsypania ziemi. Podkreślił, że różnica poziomów pomiędzy posesjami przy ul. H. 2 i ul. H. 1 jest wynikiem naturalnego ukształtowania terenu, która w wyniku realizacji budowy w żaden sposób nie uległa zmianie. Odwołujący następnie wskazał, że art. 107 § 3 k.p.a. określa wymogi, jakim powinno odpowiadać uzasadnienie decyzji organu. Przepis ten stanowi, że organ powinien wskazać dlaczego oparł się na jednych dowodach, a z jakich przyczyn innym odmówił wiarygodności. Tymczasem zdaniem odwołującego organ w uzasadnieniu decyzji ograniczył się do lakonicznego stwierdzenia, iż nadsypanie gruntu miało miejsce, nie wskazując na jakich w tym zakresie dowodach się oparł oraz z jakich przyczyn pozostałym odmówił mocy i wiarygodności dowodowej. Odwołujący wskazał, że organ w uzasadnieniu stwierdził, że w trakcie postępowania dowodowego "dokonał kilkakrotnych oględzin w terenie", a następnie podał, że "w wyniku kontroli ustalono, że w trakcie realizacji inwestycji inwestor zmienił ukształtowanie terenu działki poprzez nadsypanie ziemi i podniesienie terenu od 0,70 do l,70 m". Zdaniem odwołującego z tak przedstawionego stanu rzeczy nie wiadomo, w oparciu o jakie dowody dokonano takiego ustalenia. Sformułowanie to jest bardzo ogólnikowe. Odwołujący "wskazał, że wszystkie oględziny miały miejsce już w ostatnim czasie, kiedy budowa praktycznie była już na ukończeniu i wnioskodawca nie był w stanie wykazać ukształtowania terenu na moment rozpoczęcia budowy. Nadto odwołujący zarzucił organowi l instancji, że organ również nie wskazał w oparciu o jakie dowody dokonał ustaleń, że przed rozpoczęciem budowy teren posesji przy ul. H. 2 od strony budynku nr 1 miał mniejsze współrzędne, niż obecnie. Odwołujący podkreślił, iż wobec tego być może któryś z pomiarów służących jako skala porównawcza nie był zbyt dokładnie wykonany, lub też pierwszy z pomiarów nie został odpowiednio zaktualizowany. Odwołujący zarzucił również organowi, że powołuje się ogólnikowo na "przedłożone opinie techniczne", nie podając nawet jakie to opinie. Tymczasem zdaniem odwołującego w niniejszej sprawie obie strony postępowania posiłkowały się opiniami technicznymi, które się wzajemnie wykluczały, a u podstaw decyzji legła ostatnia opinia opracowana w lutym 2003r. przez Instytut Materiałów i Konstrukcji Budowlanej Politechniki K. na zlecenie Sądu Rejonowego dla K.– K. w K. Wydział Cywilny. Jednakże inwestor pismem z dnia 5 lutego 2004r. przedłożył uwagi do tej opinii, które zostały złożone do akt sprawy sądowej [...]. Z uzasadnienia decyzji nie wynika w jaki sposób, ani czy w ogóle uwagi te zostały wzięte pod uwagę przez organ l instancji przy wydawaniu decyzji. Na zakończenie odwołujący wskazał, że już dawno zgłaszał w Powiatowym Inspektoracie Nadzoru Budowlanego w K. - Powiat Grodzki, fakt wybicia przez R.O., właściciela posesji położonej przy ul. H. 1 w K. wzdłuż której miało dojść do rzekomego "nadsypania ziemi", otworu okiennego i drzwiowego, które wychodzą na dach jego garażu (tworząc w ten sposób swoisty taras). Dach tego garażu jest usytuowany bardzo nisko nad posesją inwestora, praktycznie na równi z powierzchnią działki, co tworzy poważne niebezpieczeństwo niepożądanego wtargnięcia na działkę inwestora. Pomimo, że od momentu zgłoszenia tego faktu upłynął już spory okres czasu, inwestor nie uzyskał w tej sprawie żadnych informacji co do podjętych kroków przez Inspektorat. Decyzją z dnia [...] sierpnia 2004r. znak[...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. działając na podstawie art. 138 § 2 i art. 104 k.p.a. oraz art. 80 ust. 2 i art. 83 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. - Prawo budowlane i art. 2 ust. l ustawy o zmianie ustawy Prawo budowlane (Dz. U. Nr 93, poz. 888) uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ l instancji. Uzasadniając rozstrzygniecie organ II instancji wskazał, że organ l instancji nie uczynił zadość przepisom ustawy - Prawo budowlane, a także przepisom k.p.a. i w związku z tym skarżona decyzja jest nieprawidłowa. Organ odwoławczy wskazał, że skarżona decyzja dotyczy niwelacji terenu i obsypania ziemią ściany budynku sąsiedniego przez inwestora budowy na posesji przy ul. H. 2 w K., co spowodowało jej uszkodzenie i zawilgocenie. Organ l instancji wypowiedział się zatem w sprawie zmiany stosunków wodnych na posesji nr 2 i stanu technicznego ściany w budynku na posesji nr 1, zaś orzekł w sprawie odstępstw od warunków decyzji pozwolenia na budowę w uzasadnieniu podając jednak jako podstawę zastosowanych przepisów zagrożenie dla ludzi i mienia i naruszenie interesów osób trzecich. Zdaniem organu odwoławczego brak jest jednoznaczności w skarżonej decyzji i nieprawidłowo zastosowano przepisy prawa. Organ II instancji wskazał, że odstępstwami od pozwolenia na budowę są m.in. wyszczególnione w art. 36 a ust. 5 ustawy Prawo budowlane, wszelkie zmiany w stosunku do zatwierdzonego projektu zagospodarowania działki. Takiego projektu brak w aktach sprawy. Wykonanie obetonowanego rowu odwadniającego, powodujące inną, niż dotychczasowa, regulację odpływu wód opadowych i gruntowych wymaga przeprowadzenia postępowania wodno-prawnego i zgody właściwego organu na taką regulację. Art. 29 ust. l ustawy Prawo wodne z dnia 18 lipca 2001r. jasno precyzuje, że właściciel gruntu nie może zmieniać wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej. Ust. 3 stanowi, że jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom. Organ odwoławczy wskazał, że nie może zgodzić się zatem z decyzją organu l instancji i rozstrzygać w zakresie nie swoich kompetencji. Z ustaleń organu odwoławczego wynika tymczasem, że roboty ziemne prowadzone na posesji nr 2 nie są związane z budową budynku mieszkalnego i mają charakter samowoli w rozumieniu prawa wodnego, nie zaś w rozumieniu przepisów prawa budowlanego. Nadto organ odwoławczy wskazał, że problem zawilgocenia ściany jest zagadnieniem z zakresu stanu technicznego zaś ustalenie odpowiedzialności za wyrządzenie szkód spoczywa na sądzie powszechnym. Odnosząc się natomiast do zarzutów zawartych w odwołaniu organ II instancji wyjaśnił, że nie podziela stwierdzenia, że nie doszło do nadsypania ziemi, ponieważ z analizy map udostępnionych w trakcie postępowania wynika, że do takiego nadsypania doszło. Natomiast na mapach służących inwestorowi, jako podkłady do projektowania, poziomice zostały pozbawione oznaczeń, co choć wybitnie utrudnia odczyt rzędnych, ale go nie uniemożliwia. Od powyższej decyzji organu II instancji skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie złożył R.O. wnosząc o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji. Skarżący wskazał, że w zaskarżonym uzasadnieniu dostrzega stronniczość, nierzetelność i celowe wprowadzanie do sprawy nieprawdziwych informacji mających na celu "mataczenie". Stwierdził, że postępowanie rozpoczęte zostało w 1994 r. t.j. jeszcze przed wydaniem pozwolenia na budowę Panom L. i R.B., a nie jak organ odwoławczy wskazał w uzasadnieniu, że w 1998r. Nadto wskazał, że pozwolenie na budowę znak [...] z dnia [...] listopada 1994r. zostało wydane na podstawie Planu realizacyjnego zgodnie z art. 20 ust. 2 pkt. 2 ustawy Prawo budowlane., które obowiązywało do dnia 31 grudnia 1994r. Zatem jego zdaniem zatwierdzony "Plan realizacyjny" stanowi plan zagospodarowania i organ odwoławczy myli się twierdząc, że brak w aktach sprawy projektu zagospodarowania. Ponadto skarżący wskazał, że nigdy nie wykonano żadnego projektu, w którym przedstawiono projekt rowu odwadniającego oraz opaski betonowej. Skarżący wyraził wątpliwość także co do sensu stwierdzenia w uzasadnieniu organu odwoławczego, iż w 2001r. R.O. zgłosił wykonanie samowolne murów oporowych na działce przy ul. H. 2. Odnosząc się do prowadzonego dochodzenia w Sądzie Rejonowym dla K.-K. skarżący wyjaśnił następnie, że w trakcie prowadzonego postępowania administracyjnego nie spotkał się z informacją, że ktokolwiek włączył do sprawy opinie techniczne panów S. i P. Jedynym dostarczonym dokumentem z prowadzonego postępowania sądowego była jego zdaniem dostarczona osobiście opinia Instytutu Materiałów i Konstrukcji Budowlanych Politechniki K. Równocześnie skarżący poinformował, że osoba która przedłożyła do akt sprawy opinie panów S. i P. zataiła fakt, iż Sąd dopuścił dowód z opinii Instytutu Materiałów i Konstrukcji Budowlanych Politechniki K. (K. 231-236 akt org. l inst.), co oznacza, że wcześniejsze dwie opinie Sąd uznał za wadliwe. W związku z tym powoływanie się na odrzucone opinie należy uznać za bezpodstawne. Następnie odnosząc się do meritum skarżący wskazał, że nadsypanie terenu na posesji przy ul. H. 2 w najbliższej odległości od posesji przy ul. H. 1 zostało wykonane w związku z robotami budowlanymi prowadzonymi przy budowie domu dwurodzinnego z garażem zgodnie z prawomocnym pozwoleniem na budowę wydanym w dniu 29 listopada 1994r. w oparciu o zatwierdzony. Plan realizacyjny zgodnie z ustawą Prawo budowlane z dnia 30 października 1974r. Obecnie po 10-ciu latach prowadzonych postępowań, wydanych decyzjach, uzgodnieniach, rozprawach administracyjnych, prowadzonych zawsze w oparciu o ustawę Prawo budowlane, próbę skierowania samowoli budowlanej na drogę postępowania w oparciu o ustawę Prawo wodne z dnia 18 lipca 2001r. należy zdaniem skarżącego uznać za całkowicie nieuzasadnione i tendencyjne działanie. Na tle powyższego organu l instancji jest prawidłową zarówno w postępowaniu administracyjnym jak również w aspekcie techniczno-budowlanym. Uchylenie decyzji przez organ II instancji w oparciu o bezzasadne uzasadnienie nie mające nic wspólnego z obowiązującymi ustawami, dodatkowo zawierające błędy formalno-prawne i niesprawdzone informacje należy uznać zdaniem skarżącego za niezgodne z obowiązującymi przepisami. Pozostawienie w mocy decyzji Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, jest równoznaczne z następnym rokiem bezkarności dla inwestora R.B. i doprowadzi w konsekwencji do katastrofy budowlanej oraz zagrożenia dla życia i zdrowia człowieka. W odpowiedzi na skargę Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. podtrzymał w całości stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wnosząc o oddalenie skargi. Wskazał przy tym, że zaistniałe uchybienia organu l instancji, zwłaszcza w zakresie prawa procesowego, które zostały wskazane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, uzasadniają wydanie rozstrzygnięcia kasacyjnego i przekazanie sprawy organowi l instancji celem powtórnego jej rozpatrzenia, gdyż postępowanie wymaga przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w znacznej części. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. - Powiat Grodzki winien przy ponownym rozpatrzeniu sprawy wyjaśnić wszystkie wskazane okoliczności i stosownie do poczynionych ustaleń wydać decyzję. Sąd zważył, co następuje: Zgodnie z treścią art. 3 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi , sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. W ramach swej kognicji sąd bada czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania, nie będąc przy tym związanym granicami skargi (art.134 ustawy). Skarga jest zasadna. Zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem art.138 § 2 kpa. Zgodnie z tym przepisem organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji, gdy rozstrzygnięcie sprawy wymaga uprzedniego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w całości lub w znacznej części. Z uzasadnienia decyzji nie wynika, aby rozstrzygnięcie sprawy wymagało przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w całości lub w znacznej części. Organ II instancji nie rozpoznał ponownie sprawy będącej przedmiotem decyzji organu l instancji. Zarzucił jedynie Powiatowemu Inspektorowi Nadzoru Budowlanego w K., że orzekł w sprawie odstępstw od warunków decyzji o pozwoleniu na budowę, a w uzasadnieniu swojej decyzji wypowiedział się w sprawie zmiany stosunków wodnych na posesji nr 2 i stanu technicznego budynku na posesji nr 1 Konstatacja taka nie jest zasadna. Jak wynika z przedłożonych akt administracyjnych, skarżący od 1994r zgłaszał organowi nadzoru budowlanego samowolne wykonanie przez inwestora budynku mieszkalnego na działce przy ul. H. 2 w K. R.B. wykopów pod mur oporowy i (pismo z dnia 31.08.1994r - k.4, pismo z dnia 14.10.1994r - k.8), wykonywanie przez inwestora prac niezgodnie z projektem ( pismo z dnia 18.05.1998r - k. 10, pismo z dnia 16.08.2000r - k.87), wykonanie nasypu wysokości 1,5 m przy jego budynku na działce przy ul. H. 1 w K. (pismo z dnia 5.10.1998r-k.32), podniesienie przez inwestora terenu (notatka z dnia 29.11.1999r - k.80), zasypanie ziemią kuchni i pomieszczenia gospodarczego (pismo z dnia 2.08.2001r. - k.98), samowolne wykonywanie przez inwestora murów oporowych, słupów stalowych i nasypów ziemnych (pismo z dnia 10.12.2001r - k.139). Z karty 42 akt administracyjnych wynika, że organ nadzoru budowlanego prowadził 3 sprawy: o rozbiórkę budynku gospodarczo-garażowego, o nawiezienie ziemi na działkę inwestora i w sprawie stanu technicznego budynku skarżącego. Niniejsza sprawa dotyczyła podwyższenia terenu na działce inwestora i nadsypania na niej ziemi (k.86 i k.256 akt administracyjnych). Wynika to również z treści znajdującej się w aktach decyzji organu I instancji z dnia [...].01.2003r. oraz organu odwoławczego z dnia 3.09.2003r. Tak więc przedmiot niniejszej sprawy był jasno określony. Jeżeli organ nadzoru budowlanego zawiadomił strony o zakończeniu prowadzonego przez siebie postępowania o nadsypanie ziemi (k.256), to niezrozumiały jest zarzut organu odwoławczego, że orzekł w sprawie odstępstw od warunków decyzji o pozwoleniu na budowę, a w uzasadnieniu swojej decyzji wypowiedział się w sprawie zmiany stosunków wodnych na posesji nr 2 i stanu technicznego budynku na posesji nr 1. Fakt wskazania w uzasadnieniu decyzji przez organ l instancji, że obecnie wykonane ukształtowanie terenu działki powoduje zalewanie wodami powierzchniowymi sąsiedniej posesji i powoduje pogorszenie stanu technicznego budynku skarżącego nie może świadczyć o tym, że organ nie prowadził postępowania i nie orzekł w sprawie samowolnej zmiany niwelacji terenu inwestora, wykonanej z odstępstwem od zatwierdzonego projektu budowlanego, co jasno wynika z uzasadnienia decyzji. Ten fragment uzasadnienia decyzji organu i instancji nie świadczy jeszcze o tym , że organ nadzoru budowlanego nie prowadził postępowania i nie wydał decyzji w sprawie odstępstw od zatwierdzonego projektu budowlanego. Bezpodstawnie organ odwoławczy zarzucił również , że w aktach sprawy brak jest projektu zagospodarowania działki, będącego częścią zatwierdzonego projektu budowlanego. Jeżeli, zdaniem organu odwoławczego, sprawa winna być rozstrzygnięta na gruncie przepisów ustawy Prawo wodne (tego jak się zdaje dotyczy zarzut przekroczenia kompetencji przez organ i instancji), to nie powinien sprawy przekazywać do ponownego rozpatrzenia organowi l instancji, ale umorzyć postępowanie. Również decyzja organu l instancji jest wadliwa, naruszając przepis art. 7 i art. 77 kpa. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego nie rozpatrzył całego materiału dowodowego, a uzasadnienie faktyczne decyzji nie spełnia wymogów art.107 kpa, stanowiącego , że powinno ono w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. W aktach administracyjnych znajduje się opinia inż. K. (k. 129), opinia inż. AŚ. (k. 168), opinia arch. S. (k.226), opinia P. (k.236) oraz opinia Politechniki K. wykonana na zlecenie sądu powszechnego. Opinie te są częściowo sprzeczne, a organ l instancji zaniechał ich oceny. Nadto, ustalił istotne dla rozstrzygnięcia fakty nie podając dowodów na jakich się oparł. Organ nadzoru budowlanego wydając decyzję na podstawie art.51 ust.1 pkt 2 prawa budowlanego nie ustalił, czy dokonane przez inwestora odstępstwo od projektu zagospodarowania terenu jest istotne. Nie ustalił również, na jakiej podstawie inwestor wykonał murek i koryto nazwane przez organ kanałem odwadniającym i czy było to odstępstwo od zatwierdzonego projektu. Nie wiadomo, na jakiej podstawie nakazana niwelacja terenu ma być wykonana w pasie szerokości 5 m. Z uzasadnienia decyzji nie wynika, na jakiej podstawie dokonano ustalenia, że ukształtowanie terenu powoduje zalewanie sąsiedniej posesji. Wreszcie, co najważniejsze, organ nie ocenił, czy wykonanie nasypu ziemnego jest wykonaniem robót budowlanych w rozumieniu prawa budowlanego, bo tylko do takich robót odnosi się przepis art. 51 ust.1 pkt 2 prawa budowlanego. Stosownie do treści art.145 § 1 pkt c ustawy o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd uwzględniając skargę uchyla decyzję w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wskazane wyżej uchybienia odpowiadają tej przesłance. Dlatego też, na podstawie powołanego wcześniej przepisu i art.135 ustawy orzeczono jak w punkcie l wyroku. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art.200 ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło