II SA/Kr 2629/01
WyrokWSA w Krakowie2004-07-27
Skład orzekający: Grażyna Danielec, Halina Jakubiec, Dorota Dąbek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy brak rozpoznania choroby zawodowej przez jednostki służby zdrowia, mimo stwierdzenia ubytku słuchu, wyklucza możliwość stwierdzenia choroby zawodowej przez organ administracji, jeśli ubytek ten jest wynikiem narażenia na hałas w środowisku pracy?Ratio decidendi
Sąd uznał, że brak rozpoznania choroby zawodowej przez jednostki służby zdrowia nie jest wystarczającą podstawą do odmowy stwierdzenia choroby zawodowej przez organ administracji, jeśli istnieją przesłanki wskazujące na związek schorzenia z warunkami pracy. Orzeczenia lekarskie są opiniami, które organ administracji musi wszechstronnie ocenić, a lakoniczne uzasadnienia nie spełniają wymogów proceduralnych. Ponadto, sąd podkreślił, że każde uszkodzenie słuchu wywołane hałasem, przekraczające fizjologiczne uszkodzenie związane z wiekiem, powinno być uznane za chorobę zawodową, jeśli zostało spowodowane działaniem czynników szkodliwych w środowisku pracy.Stan faktyczny
H. Ś. złożył skargę na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego, która utrzymała w mocy decyzję organu pierwszej instancji odmawiającą stwierdzenia u niego choroby zawodowej (uszkodzenie słuchu wywołane hałasem). Organy administracji oparły swoje rozstrzygnięcia na orzeczeniach lekarskich, które stwierdzały brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, wskazując na niedostateczny stopień uszkodzenia słuchu oraz brak związku przyczynowego z pracą ze względu na okres pobytu na rencie. Skarżący podnosił, że czuje się pokrzywdzony i wskazywał na nasilające się dolegliwości bólu głowy i szumu w uszach.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Sanitarnego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym Przewodniczący Sędzia NSA Grażyna Danielec Sędziowie WSA Halina Jakubiec AWSA Dorota Dąbek (spr.) Protokolant Agnieszka Słaboń po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 lipca 2004 r sprawy ze skargi H. Ś. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w [...] z dnia 26 lipca 2001 r Nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji
Uzasadnienie.
Decyzją z dnia 26 lipca 2001r., nr [...], [...] Wojewódzki Inspektor Sanitarny utrzymał w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Sanitarnego w [...] z dnia [...] 2001r., nr [...], którą orzeczono o braku podstaw do stwierdzenia u H. Ś. choroby zawodowej wymienionej w poz. 15 wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznik do Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18.11.1983r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. nr 65, poz. 294 z późn. zm.).
W uzasadnieniu decyzji organu I instancji ograniczono się do wskazania, że H. Ś. pracował ostatnio w F. G. (obecnie F. G. S.A.) jako kowal, robotnik transportu, krajacz, hartownik-krajacz, szlifierz-ostrzarz w ekspozycji na hałas. Zgodnie z orzeczeniami MOMP [...] i Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w [...] o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, zważywszy na treść §10 Rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, nie ma podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, skoro właściwa placówka służby zdrowia nie dokonała rozpoznania klinicznego choroby zawodowej i wypowiedziała się negatywnie w tej sprawie.
Z treścią tej decyzji nie zgodził się H. Ś.. W wyniku rozpatrzenia jego odwołania organ II instancji utrzymał decyzję organu I instancji w mocy. W uzasadnieniu decyzji organu II instancji podniesiono, że zgodnie z przepisami Rozporządzenia Rady Ministrów dnia 18.11.1983r. w sprawie chorób zawodowych, warunkiem niezbędnym do stwierdzenia choroby zawodowej jest rozpoznanie choroby przez upoważnioną jednostkę służby zdrowia i ustalenie jej związku przyczynowego z wykonywaną pracą. W przedmiotowej sprawie zaś brak jest rozpoznania choroby zawodowej.
Wskazano, że w okresie 1972-1994 H. Ś. pracował w F. G. jako kowal kucia swobodnego, kowal matrycowy (w latach 1975-1980), robotnik transportu, krajacz, hartownik, szlifierz-ostrzarz w narażeniu m.in. na hałas o natężeniu 82-93 dB )na stanowisku kowal) i 82-86 dB (na stanowisku krajacz). Z dniem [...] .1994r. przeszedł na emeryturę.
Podniesiono także, że H. Ś. był badany w kierunku choroby zawodowej słuchu przez właściwe placówki służby zdrowia. W wyniku przeprowadzonych badań [...] Ośrodek Medycyny Pracy Poradnia Chorób Zawodowych w [...] wydał orzeczenie lekarskie z dnia [...] .2000r. o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej uszkodzenia słuchu. W uzasadnieniu orzeczenia wskazano, że pacjent był diagnozowany w tej poradni w 1994r. i przeprowadzone wówczas badania audiometryczne wykazały ubytki słuchu o wielkości nie pozwalającej na rozpoznanie choroby zawodowej. Zalecono wówczas leczenie i badanie kontrolne za rok, na które pacjent się nie zgłosił. Zgłosił się dopiero po 6 latach. Przez okres ostatnich 6 lat pacjent przebywał na rencie nie pracując zawodowo, w związku z czym obecne ubytki słuchu nie mogą być związane z chorobą zawodową.
Przeprowadzone w wyniku odwołania ponowne badania lekarskie w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w [...] również nie doprowadziły do rozpoznania występujących u H. Ś. schorzeń jako zawodowych. W orzeczeniu lekarskim o braku podstaw do rozpoznania chorób zawodowych z dnia [...] .2000r. Instytut podał, że przeprowadzona diagnostyka audiologiczna obejmująca audiometrię tonalną i impedancyjną wykazała niedosłuch obustronnie typu odbiorczego. Średnie podwyższenie progu słuchu z częstotliwości 1000, 2000 i 4000 Hz z uwzględnieniem fizjologicznej poprawki na wiek wynosi dla UP -18 dB i UL - 18 dB. Obustronny stopień obniżenia czułości słuchu nie powoduje upośledzenia funkcji narządu słuchu w stopniu uzasadniającym rozpoznanie choroby zawodowej. Audiometrycznie określony stan narządu słuchu nie ma wpływu na sprawność organizmu.
Wobec powyższych wyników badań specjalistycznych, przy braku rozpoznania choroby zawodowej przez dwie właściwe jednostki służby zdrowia, [...] Wojewódzki Inspektor Sanitarny uznał, że nie miał podstaw do uchylenia decyzji organu I instancji.
W skierowanej do sądu administracyjnego skardze na powyższą decyzję H. Ś. nie zgadza się z orzeczeniem dotyczącym odmowy rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu, czując się pokrzywdzony takim rozstrzygnięciem. Wskazuje na nasilające się dolegliwości bólu głowy i szumu w uszach.
W odpowiedzi na skargę organ II instancji wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumenty zawarte w uzasadnieniu swojej decyzji. Dodatkowo podkreślił, że występujące u osoby badanej schorzenia uważa się za choroby zawodowe, jeżeli są określone w wykazie chorób zawodowych i zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy. Tymczasem orzekające w niniejszej sprawie jednostki służby zdrowia właściwe do rozpoznawania chorób zawodowych stwierdziły obniżenie ostrości słuchu w stopniu nie pociągającym za sobą skutków społecznych i zdrowotnych mogących stanowić o chorobie narządu słuchu. Skoro zatem odpowiednie jednostki służby zdrowia nie rozpoznały u skarżącego chorób zawodowych, organy Inspekcji Sanitarnej nie miały podstaw do stwierdzenia tych chorób drogą decyzji administracyjnej. Dodatkowo wskazano, że skarżący w okresie zatrudnienia nie był narażony na hałas o natężeniu przekraczającym dopuszczalne normy, a narażenie na hałas miało charakter okresowy i krótkotrwały, zaś w całym okresie zatrudnienia skarżący nie miał żadnych przeciwwskazań do wykonywania pracy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z treścią art. 97 §1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1271), sprawy w których skargi zostały wniesione do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 1 stycznia 2004r. i postępowanie nie zostało zakończone, podlegają rozpoznaniu przez właściwe wojewódzkie sądy administracyjne na podstawie przepisów ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Skarga w niniejszej sprawie została złożona 30 sierpnia 2001r., a więc przed dniem 1 stycznia 2004r. W konsekwencji podlega rozpoznaniu zgodnie z wyżej wskazaną zasadą.
W ocenie sądu wydane w niniejszej sprawie decyzje administracyjne naruszają prawo.
Stosownie do §1 ust. 1 Rozporządzenia Rady Ministrów dnia 18.11.1983r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. nr 65, poz. 294 z późn. zm.), "za choroby zawodowe uważa się choroby określone w wykazie chorób zawodowych stanowiącym załącznik do rozporządzenia, jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy". Na pojęcie choroby zawodowej składają się zatem dwa elementy: istnienie schorzenia wymienionego w przedmiotowym wykazie, oraz istnienie związku przyczynowego objętej wykazem choroby z warunkami wykonywanej pracy.
W pozycji 15 wykazu chorób zawodowych wymieniono "uszkodzenie słuchu wywołane działaniem hałasu". Jeżeli zatem u danej osoby stwierdzone zostanie tego typu schorzenie, stanowi ono chorobę zawodową w rozumieniu cytowanych przepisów.
W niniejszej sprawie przeprowadzone u skarżącego badanie audiometryczne wykazało niedosłuch obustronny typu odbiorczego. W orzeczeniu lekarskim Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w [...] z dnia [...].2000r. Instytut podał, że przeprowadzona diagnostyka audiologiczna obejmująca audiometrię tonalną i impedancyjną wykazała niedosłuch obustronnie typu odbiorczego. Średnie podwyższenie progu słuchu z częstotliwości 1000, 2000 i 4000 Hz z uwzględnieniem fizjologicznej poprawki na wiek wynosi dla UP -18 dB i UL - 18 dB. Dodano jednak jednocześnie, że obustronny stopień obniżenia czułości słuchu nie powoduje upośledzenia funkcji narządu słuchu w stopniu uzasadniającym rozpoznanie choroby zawodowej, audiometrycznie określony stan narządu słuchu nie ma wpływu na sprawność organizmu.
Analogiczna konkluzja zdaje się wynikać z poprzedzającego to orzeczenie rozpoznania [...] Ośrodka Medycyny Pracy Poradnia Chorób Zawodowych w [...] z dnia [...] .2000r.. Stwierdzono w nim brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej uszkodzenia słuchu, w uzasadnieniu wskazując, że pacjent był diagnozowany w tej poradni w 1994r. i przeprowadzone wówczas badania audiometryczne wykazały ubytki słuchu o wielkości nie pozwalającej na rozpoznanie choroby zawodowej. Dodano jednocześnie, że przez okres ostatnich 6 lat pacjent przebywał na rencie nie pracując zawodowo, w związku z czym obecne ubytki słuchu nie mogą być związane z chorobą zawodową.
W utrwalonym orzecznictwie Sądu Najwyższego, a także Naczelnego Sądu Administracyjnego (por. np. wyrok SN z 4 czerwca 1998r., sygn. akt III RN 36/98, OSNAPiUS 1999r., nr 6, poz. 192; także wyrok z dnia 5 listopada 1998r., sygn. akt I S.A. 1200/98, LEX nr 45833) przyjęty został pogląd, że brak jest podstaw prawnych do wyłączenia z pojęcia choroby zawodowej "uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu", ze względu na stopień uszkodzenia słuchu. Takiego ograniczenia omawianej choroby nie przewidywały obowiązujące w chwili wydawania zaskarżonej decyzji przepisy prawa materialnego, wskazując jedynie ogólnie, że chorobą zawodową jest "uszkodzenie słuchu wywołane działaniem hałasu". Każde zatem uszkodzenie słuchu przekraczające fizjologiczne uszkodzenie słuchu związane ze starzeniem się organu słuchu jest chorobą zawodową, jeżeli wywołane jest hałasem występującym w środowisku pracy.
Z tego powodu wydane w niniejszej sprawie decyzje zarówno organu II instancji, jak i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji, wydane zostały z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy. Dlatego też, stosownie do treści art. 145 §1 pkt 1 litera a, zostały one uchylone.
Jak wynika z treści orzeczeń lekarskich, już w 1994r. były przesłanki do rozpoznania u skarżącego choroby zawodowej narządu słuchu, już wtedy bowiem stwierdzono u niego ubytki słuchu. Podkreślić przy tym należy, że choroba zawodowa to pojęcie prawne, a nie medyczne. Lekarz nie orzeka więc w kwestii uznania choroby zawodowej, lecz stwierdza jedynie stan chorobowy i jego przyczyny. Natomiast kwalifikacji prawnej schorzenia dokonuje inspektor sanitarny, uwzględniając zagrożenie występujące w miejscu pracy, narażające na dane schorzenie.
Dodatkowo podnieść należy, że w przedmiotowej sprawie doszło także do naruszeń prawa procesowego.
Zgodnie z treścią § 10 cyt. powyżej Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18.11.1983r. w sprawie chorób zawodowych, podstawą wydania przez inspektora sanitarnego decyzji w sprawie choroby zawodowej jest orzeczenie lekarskie wydane przez upoważnioną jednostkę służby zdrowia i wyniki dochodzenia epidemiologicznego. Opierając się na orzeczeniach lekarskich, orzekające w niniejszej sprawie organy administracyjne stwierdziły, że skoro dwie upoważnione do rozpoznawania chorób zawodowych jednostki służby zdrowia nie znalazły podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, również inspektor sanitarny nie mógł wydać pozytywnej decyzji.
Podnieść jednak należy, że przedmiotowe orzeczenia lekarskie wydawane na użytek postępowania w sprawie chorób zawodowych są w istocie opiniami w rozumieniu art. 84 §1 kpa (tak m.in. NSA w wyroku z 21 września 2001r., sygn. akt I S.A. 2870/00; z dnia 14 kwietnia 1999r., sygn. akt I S.A. 1931/98; z dnia 5 listopada 1998r., sygn. akt I S.A. 1200/98, LEX nr 45833) i jak każdy dowód winny być przez organ wszechstronnie ocenione. Bez tej opinii bądź sprzecznie z tą opinią organ administracji nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy rozpoznane schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych. Nie oznacza to jednak zwolnienia organu orzekającego od obowiązku dokonania oceny opinii biegłego w granicach wskazanych w art. 80 kpa.
Organ nie może oprzeć rozstrzygnięcia na opinii lekarskiej lakonicznej, nie zawierającej przekonywającego uzasadnienia, bądź sprzecznej z przepisami prawa. Mając taką opinię, organ zobowiązany jest wezwać biegłych lekarzy do uzupełnienia opinii w kierunku przez siebie wskazanym, bądź z urzędu zasięgnąć opinii innej placówki naukowej służby zdrowia z zakreśleniem jej okoliczności, jakie winny być w opinii ustalone.
Tymczasem w niniejszej sprawie orzeczenia lekarskie nie spełniają wskazanych powyżej wymogów proceduralnych. Uzasadnienia są lakoniczne. Nie można zatem uznać, że w sposób wyczerpujący i przekonywujący uzasadniają one treść dokonanego rozpoznania.
Wobec powyższego przyjąć należy, że decyzje organów obu instancji zapadły bez należytego wyjaśnienia sprawy, co naruszyło art. 7 i art. 77 §1 kpa.
Zastrzeżenia budzi też zbyt lakoniczne uzasadnienie decyzji organu I instancji, które nie spełnia wymogów art. 107 §3 kpa.
Przeprowadzone zatem w przedmiotowej sprawie postępowanie administracyjne było dotknięte wadami. Powyższe uchybienia proceduralne mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 litera c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, stanowią zatem przesłankę do uchylenia decyzji obu instancji.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organy administracyjne winny w sposób prawidłowy i wyczerpujący przeprowadzić postępowanie administracyjne poprzedzające wydanie rozstrzygnięcia w przedmiocie choroby zawodowej, uwzględniając w tym zakresie zawarte powyżej wskazówki Sądu. Dopiero wydane w oparciu o takie postępowanie rozstrzygnięcie nie będzie obarczone wadami prawnymi.
Mając powyższe na uwadze, Sąd orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło