II SA/Kr 266/08
WyrokWSA w Krakowie2008-05-13
Skład orzekający: Andrzej Niecikowski, Kazimierz Bandarzewski, Janusz Kasprzycki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji architektoniczno-budowlanej, rozpatrując wniosek o pozwolenie na budowę, może zawiesić postępowanie na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. z powodu konieczności wyjaśnienia treści miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego przez inny organ (np. wójta gminy) lub w oczekiwaniu na zmianę planu?Ratio decidendi
Organ administracji architektoniczno-budowlanej jest zobowiązany samodzielnie dokonywać wykładni przepisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w celu oceny zgodności projektu budowlanego. Wyjaśnianie treści planu przez inny organ lub oczekiwanie na jego zmianę nie stanowi zagadnienia wstępnego w rozumieniu art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a., które uzasadniałoby zawieszenie postępowania. W związku z tym, zaskarżone postanowienia o zawieszeniu postępowania były niezgodne z prawem.Stan faktyczny
Starosta zawiesił postępowanie w sprawie pozwolenia na budowę, argumentując, że wyjaśnienie treści miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego przez Wójta Gminy jest zagadnieniem wstępnym. Wojewoda utrzymał to postanowienie w mocy, uznając, że błąd w planie (brak oznaczenia numerycznego terenu) wymaga wyjaśnienia i stanowi zagadnienie wstępne. Spółka wniosła skargę, zarzucając organom naruszenie przepisów prawa, w tym art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a., wskazując, że organ architektoniczno-budowlany jest zobowiązany do samodzielnej wykładni planu.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchylił zaskarżone postanowienie Wojewody oraz utrzymane nim w mocy postanowienie Starosty, orzekł, że zaskarżone postanowienie nie może być wykonywane i zasądził od Wojewody na rzecz strony skarżącej zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Andrzej Niecikowski Sędziowie: AWSA Kazimierz Bandarzewski AWSA Janusz Kasprzycki (spr.) Protokolant: Katarzyna Paszko-Fajfer po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 maja 2008 r. sprawy ze skargi "[...]" Spółki z o.o. w K. na postanowienie Wojewody z dnia [...] nr [...] w przedmiocie zawieszenia postępowania I. uchyla zaskarżone postanowienie jak i utrzymane nim w mocy postanowienie organu I instancji; II. orzeka, że zaskarżone postanowienie nie może być wykonywane; III. zasądza od Wojewody na rzecz strony skarżącej "[...]" Spółki z o.o. w K. kwotę 357 zł (trzysta pięćdziesiąt siedem złotych), tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Postanowieniem z dnia [...] 2007 r., znak: [...], wydanym na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm., zwanej dalej w skrócie – k.p.a.), Starosta [...] zawiesił z urzędu postępowanie administracyjne w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę zespołu budynków mieszkalno – turystycznych na działkach o numerach: [...],[...] i [...]w [...]
W jego uzasadnieniu Starosta [...] napisał, że stosownie do treści art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a., organ administracji publicznej zawiesza postępowanie, gdy rozpatrzenie sprawy i wydanie decyzji zależy od uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez inny organ lub sąd. Podniósł, że w niniejszej sprawie wystąpił do Wójta Gminy [...] w sprawie wyjaśnienia treści miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wobec faktu, iż inwestycja zaprojektowana jest w terenie oznaczonym na rysunku planu symbolem "[...]", a w części tekstowej planu brak jest opisu dla terenu tak oznaczonego. Starosta wskazał, że przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę, organ administracji architektoniczno-budowlanej jest zobowiązany sprawdzić m.in. zgodność przedłożonego projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
Prawidłowe, zatem odczytanie i interpretacja zapisów planu miejscowego jest, w jego ocenie, bez wątpienia zagadnieniem wstępnym w przedmiotowej sprawie.
W związku z tym, orzekł jak w sentencji postanowienia.
Zażalenie na to postanowienie wniosła spółka [...] z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w [...].
Odwołująca się Spółka zarzuciła Staroście [...] rażące naruszenie przepisów prawa materialnego i postępowania administracyjnego, a to: art. 35 ust. 1 w związku z art. 80 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tekst jednolity Dz. U. 2006 r., nr 156, poz. 1118 ze zm., zwanej dalej Prawem budowlanym) - poprzez uznanie, iż organem właściwym do dokonania oceny zgodności projektu budowlanego z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego oraz wyjaśnienia treści planu jest Wójt Gminy [...], gdy organem właściwym do prowadzenia postępowania dowodowego w tym zakresie jest starosta; art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. - poprzez bezpodstawne przyjęcie, że w niniejszej sprawie zachodzi zagadnienie wstępne stanowiące determinantę rozstrzygnięcia oraz poprzez przyjęcie, iż do jego rozstrzygnięcia właściwy jest inny organ (Wójt Gminy [...]); a także rażące naruszenie art. 7 Konstytucji RP oraz podstawowych zasad prawa administracyjnego, w tym w szczególności art. 6 i art. 12 k.p.a. - poprzez uznanie, że wójt gminy jest uprawniony do dokonania wykładni miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w sytuacji, gdy żaden przepis obowiązującego prawa nie przyznaje takich kompetencji wójtowi w postępowaniu
o wydanie pozwolenia na budowę.
Na poparcie stawianych Staroście zarzutów odwołująca się Spółka przedstawiła szeroką argumentację. Podniosła, że fundamentalną zasadą postępowania administracyjnego, co więcej zasadą konstytucyjną, jest działanie organów na podstawie prawa i w jego granicach (art. 7 Konstytucji RP i art. 6 k.p.a.). Spółka uważa, że organ nie powołał żadnej podstawy prawnej uzasadniającej zwrócenie się do innego organu celem uzyskania wyjaśnień odnośnie zapisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Podstawy takiej nie ma też
w żadnych z obowiązujących przepisów. Przeciwnie przepisy Prawa budowlanego,
w szczególności art. 35 ust. 1 pkt 1, stanowią wprost, że stwierdzenia zgodności projektu budowlanego z planem zagospodarowania przestrzennego dokonuje starosta. Organy gminy, nie mają więc żadnych kompetencji do dokonywania wykładni zapisów planu zagospodarowania przestrzennego w toku postępowania
o udzielenie pozwolenia na budowę. Nie ma też żadnych podstaw, aby procedować w tym zakresie w oparciu o art. 106 k.p.a. Zgodnie z art. 87 ust. 2 Konstytucji RP miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego jest aktem powszechnie obowiązującego prawa. Obowiązkiem Starosty było nie tylko stwierdzenie zgodności projektu budowlanego w proponowanym kształcie z zapisami tego planu, ale jeszcze dokonanie samodzielnych wyjaśnień wszelkich wątpliwości, co do jego treści. Zdaniem odwołującej się Spółki nie występuje w tej sprawie żadne zagadnienie wstępne. Stosownie do treści art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego kryterium oceny projektu budowlanego stanowi wyłącznie plan zagospodarowania przestrzennego. Dopiero w sytuacji braku planu powstałoby zagadnienie wstępne polegające na konieczności uzyskania decyzji o warunkach zabudowy
i zagospodarowania terenu. W tym stanie faktycznym nie zaistniała, więc żadna przesłanka do zawieszenia postępowania w sprawie pozwolenia na budowę. Spółka uważa, że zwrócenie się do Wójta Gminy [...] o wyjaśnienie treści zapisu planu zagospodarowania przestrzennego to przerzucanie obowiązku prowadzenia postępowania dowodowego na inny organ. Takie działanie Starosty stanowi wyłom zasadzie szybkości postępowania, wyrażonej w art. 12 k.p.a.
Ponadto, odnośnie wątpliwości Starosty w kwestii zapisu planu zagospodarowania przestrzennego, odwołująca się Spółka przedstawiła własną jego interpretację.
Podniosła, że z mapy stanowiącej załącznik do uchwały Rady Gminy [...] wyraźnie wynika, że działki, na których planowana jest inwestycja zostały oznaczone symbolem "[...]" bez jakiegokolwiek dodatkowego oznaczenia numerycznego. Powyższy symbol zgodnie z wyjaśnieniami legendy oznacza tereny usług turystycznych. Natomiast w części opisowej planu zagospodarowania przestrzennego w § [...] ustalone zostało przeznaczenie oraz zasady zabudowy
i zagospodarowania terenów usług turystycznych jedynie odnośnie oznaczeń "[...]", "[...]", "[...]", "[...]", "[...]", "[...]", "[...]", "[...]", "[...]", "[...]", "[...]".
Zgodnie z treścią art. 20 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu
i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2003 r. Nr 80, poz. 717 z późn. zm.), plan zagospodarowania przestrzennego składa się z części opisowej i graficznej (mapa). Cześć graficzna uchwały jest, zatem integralną częścią planu zagospodarowania przestrzennego.
W doktrynie ugruntowany jest pogląd, że część graficzna uchwały w sprawie planu zagospodarowania przestrzennego ma podobnie jak część opisowa charakter normatywny, co uprawnia właściciela do wywodzenia z zapisów tejże mapy przysługujących mu praw i obowiązków.
Jeśli zatem z części graficznej uchwały (mapa), jako integralnej części planu, wynika, że teren, na którym planowana jest inwestycja przeznaczony jest na usługi turystyczne, to należy rozumieć, że planowana inwestycja winna odpowiadać powyższemu przeznaczeniu.
W części opisowej uchwały nie sprecyzowano pojęcia "teren usług turystycznych", odesłano jednakże do § 9 uchwały. Paragraf ten nie odnosi się jednak w ogóle do "terenów usług turystycznych" rozumianych ogólnie, a ustala przeznaczenie oraz zasady zabudowy i zagospodarowania odnośnie konkretnych terenów ("[...]" – "[...]"), na których co do zasady na dzień uchwalania planu zagospodarowania przestrzennego istniały już obiekty o przeznaczeniu turystycznym. Zdaniem Spółki, wobec braku regulacji i ograniczeń
w zakresie zabudowy i zagospodarowania terenów usług turystycznych oznaczonych symbolem "[...]", każda inwestycja o przeznaczeniu świadczenia usług turystycznych, wybudowana na terenach oznaczonych symbolem "UT" będzie zgodna z planem zagospodarowania przestrzennego. Podkreśliła, że jeśli plan zagospodarowania przestrzennego nie przewiduje odnośnie terenu oznaczonego symbolem "UT" żadnych ograniczeń (zasad) w zakresie zabudowy i zagospodarowania, to nie można ich w żadnym razie domniemywać, co wynika z podstawowej zasady interpretacji prawa, że wyjątków nie można interpretować rozszerzająco. Z konstytucyjnej zasady ochrony prawa własności (art. 64 ust. 3 Konstytucji RP), wynika, że własność może być ograniczona tylko w drodze ustawy i w zakresie, w jakim nie narusza ona istoty tego prawa. Skoro w planie zagospodarowania przestrzennego nie zawarto definicji pojęcia "tereny usług turystycznych", to, aby dokonać jego interpretacji należy sięgnąć do rozumienia powyższego pojęcia w innych tekstach prawnych. W ustawie
o usługach turystycznych znajduje się w art. 3 pkt 1 definicja legalna usług turystycznych, które rozumiane są bardzo szeroko, jako: "usługi przewodnickie, usługi hotelarskie oraz wszystkie inne usługi świadczone turystom lub odwiedzającym".
Jeśli zatem przeznaczenie planowanej inwestycji, wynikające z projektu budowlanego mieści się w powyższej definicji usług turystycznych to nie można mówić o niezgodności projektu budowlanego z planem zagospodarowania przestrzennego.
Spółka wniosła zatem o uchylenie zaskarżonego postanowienia w trybie art. 132 w zw. z art. 144 k.p.a.
Starosta [...] nie dokonał jego uchylenia w trybie autokontroli na podstawie art. 132 w zw. z art. 144 k.p.a. i przekazał zażalenie Wojewodzie [...].
Postanowieniem z dnia [...] 2008 r., znak: [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. Wojewoda [...] utrzymał w mocy postanowienie organu I instancji o zawieszeniu postępowania administracyjnego.
W uzasadnieniu tak podjętego rozstrzygnięcia Wojewoda [...] wskazał, że analiza całości zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wskazała na zasadność zawieszenia postępowania na podstawie art. 97 § 1 pkt. 4 k.p.a.
W przedmiotowej sprawie, co ustalił organ I instancji i co potwierdza pismo Wójta Gminy [...] z dnia [...] 2007 r., znak: [...] ., niemożliwe jest dokonanie sprawdzenia zgodności projektu budowlanego z ustaleniami: miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego zachodniej części obszaru wsi [...], przyjętego uchwałą nr [...] Rady Gminy [...] z dnia [...] 2003 r. Zdaniem Wojewody w zapisach przedmiotowego planu istnieje błąd urbanistyczny polegający na nieprawidłowym (niepełnym) oznaczeniu w planie terenu objętego wnioskiem o pozwolenie na budowę. Teren ten został oznaczony symbolem "UT" bez cyfr. Analiza zapisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, pozwala jedynie stwierdzić, że przedmiotowy teren w myśl zapisów § [...] otrzymał symbol identyfikacyjny "UT" - tereny usług turystycznych, ale brak oznaczenia liczbowego sprawia, że niemożliwe jest ustalenie dla niego wymogów określonych w § [...] planu, w którym to określono zarówno przeznaczenie terenu jak i możliwości jego zagospodarowania Podkreślił, że ustalenia § [...] w/w planu nie dla wszystkich terenów "UT" ( "[...]" – "[...]") są identyczne.
Zatem niemożliwe jest, w ocenie Wojewody, dokonanie sprawdzenia zgodności projektu budowlanego z zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego zachodniej części obszaru wsi [...] przyjętego uchwałą nr [...] Rady Gminy [...] z dnia [...] 2003 r. Tym samym brak możliwości wydania decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego i wydaniu pozwolenia na budowę jedynie na podstawie oznaczenia "UT" w obowiązującym planie, wobec braku możliwości prawidłowego i jednoznacznego przeznaczenia terenu oraz możliwości jego zagospodarowania.
Z w/w. pisma Wójta Gmin [...] wynika, że podjęte zostały działania zmierzające do usunięcia błędu w zapisach przedmiotowego planu. Do czasu usunięcia błędu, brak możliwości wydania decyzji w oparciu o plan dla terenu, którego błąd ten dotyczy. Kwestie związane z wyjaśnieniem powyższej kwestii
i naprawieniem stwierdzonego błędu urbanistycznego w miejscowym planie, Wojewoda uznał za zagadnienie wstępne dla sprawy wydania decyzji w przedmiocie pozwolenia na budowę w oparciu o przedmiotowy plan. Wojewoda podzielił jednakże zasadność stwierdzenia, które znalazło się w zażaleniu na postanowienie organu
I instancji, że nie w każdym przypadku zwrócenia się do wójta o wyjaśnienie kwestii -dotyczących zapisów planu można uznać, że zwrócono się do innego organu
w sprawie rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego, o którym mowa w art. 97 § 1 pkt. 4 k.p.a. Prawdą jest również, że organy gminy nie mają kompetencji do dokonywania wykładni zapisów planu w toku postępowania o wydanie pozwolenia na budowę, ale organy te mają uprawnienia do podjęcia działań zmierzających do usunięcia ewidentnych błędów w zapisach planu, a prowadzoną przez tamten organ procedurę administracyjną - postępowanie mające na celu wyeliminowanie błędu należy uznać za zagadnienie wstępne dla postępowania w przedmiocie pozwolenia na budowę.
W związku z powyższym Wojewoda stanął na stanowisku, że w przedmiotowej sprawie istnieją przesłanki pozwalające utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie
o zawieszeniu postępowania na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. - do czasu zakończenia postępowania mającego na celu wyeliminowanie błędu urbanistycznego w zapisach miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
Wojewoda [...] uznał, więc za prawidłowe postanowienie organu I instancji. Dodał, że co prawda badana była kwestia związana z prawidłowością zawieszenia postępowania w sprawie pozwolenia na budowę, nie mniej zauważył, że w materiale dowodowym brak jest zawiadomienia stron o wszczęciu tego postępowania, które jest prowadzone oraz, ze na materiał ten składają się w głównej mierze kserokopie dokumentów.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie na powyższe postanowienie wniosła spółka [...] z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w [...].
W skardze strona skarżąca podniosła, że nawet w razie, gdyby zasadnym okazało się kwalifikowanie braku oznaczenia terenu jako błędu planistycznego,
w żaden sposób nie może ta okoliczność stanowić podstawy odmowy dokonania oceny projektu, której wymagają przepisy prawa. O ile tylko teren objęty projektem został uwzględniony w obowiązującym planie miejscowym, bez znaczenia jest fakt, iż nie przypisano mu precyzyjnych warunków zagospodarowania. Obiektywnie istnieje możliwość dokonania oceny zgodności projektu z planem, nawet, jeżeli ocena ta ograniczać się będzie do stwierdzenia, iż projektowana inwestycja, obejmująca budynek pensjonatowy, prowadzona ma być na terenach przeznaczonych pod usługi turystyczne ("UT"). Z punktu widzenia strony postępowania o wydanie pozwolenia na budowę, nieprawidłowości prowadzące do braków i błędów w treści planu, nawet jeżeli polegają na niespełnieniu ustawowych wymogów odnośnie treści planu, nie mogą ograniczać uprawnień właściciela nieruchomości. Nadto dodała, że zawieszenie postępowania, jako instytucja postępowania administracyjnego jest regulowane normą art. 97 k.p.a., zawierającą ściśle określone przesłanki. Wśród nich ustawa wymienia w § 1 pkt. 4 wskazanego artykułu, powołanego jako podstawa postanowienia utrzymanego w mocy zaskarżonym rozstrzygnięciem, okoliczność determinowania rozstrzygnięcia przez uprzednie rozstrzygnięcie zagadnienia wstępnego przez inny organ lub sąd. W doktrynie podkreśla się, stając na stanowisku wypracowanym przez orzecznictwo, iż kwestia prejudycjalna w postępowaniu administracyjnym musi być sprawą rozstrzyganą przez organy orzekające, nie zaś stanowiące prawo. Nie może zaś ulegać wątpliwości, iż miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego jest aktem prawa miejscowego. Wobec powyższego, zmiana planu, niezależnie od przyczyn ją uzasadniających, w tym
i błędów wymagających korekty, nie może stanowić kwestii prejudycjalnej. Tak też wypowiedział się Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 24 września 1987 r., sygn. akt IV SA 502/1987, publik. w ONSA 1988/1/10; orzeczenie to, jakkolwiek zapadłe na gruncie poprzedniego stanu prawnego w zakresie przepisów prawa budowlanego i planowania przestrzennego, w istocie swej dotyczy zagadnienia dopuszczalności zawieszenia postępowania na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a., zachowując swą aktualność i doniosłość.
Zatem, skoro organ odwoławczy podzielił stanowisko strony skarżącej, iż wykładnia prawa jest kompetencją i obowiązkiem organu orzekającego, który nie ma możliwości zwrócenia się o jej dokonanie do innego organu (w niniejszej sprawie zaś, nawet, gdyby można dopuścić dokonywanie wykładni autentycznej, właściwym organem byłaby Rada Gminy, nie zaś jej wójt, do którego zwrócił się organ), nie było żadnej podstawy do utrzymania w mocy postanowienia zawieszającego postępowanie. Uzasadnianie przez organ odwoławczy konieczności zawieszenia postępowania z uwagi na trwającą procedurę zmiany planu jest zabiegiem całkowicie chybionym. Skarżąca Spółka wskazała także na praktyczny aspekt wydania zaskarżonego postanowienia o zawieszeniu postępowania. Jego skutkiem proces inwestycyjny został wstrzymany do czasu dokonania zmiany planu zagospodarowania przestrzennego. Absurdalność tej sytuacji polega na tym, iż co prawda obowiązuje plan zagospodarowania obejmujący teren inwestycji, a zatem inwestor nie może uzyskać decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu aby korzystać z nieruchomości i rozpocząć budowę, jednak organ twierdzi, iż ponieważ plan jest wadliwy, nie można wydać pozwolenia na budowę. Prezentowana przez organ interpretacja godzi nie tylko we wskazane wyżej zasady prawa
i postępowania administracyjnego, ale także w jedną z podstawowych zasad porządku prawnego, jaką niewątpliwie jest zasada ochrony własności, znajdująca swój wyraz także w normie art. 64 Konstytucji RP.
Skarżąca Spółka wniosła zatem o uchylenie postanowień organów obu instancji.
W odpowiedzi na tę skargę Wojewoda [...] podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko, wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia i wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Stosownie do art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., zwanej dalej
w skrócie p.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. W ramach swej kognicji sąd administracyjny bada, czy przy wydawaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania administracyjnego
w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, stosownie do dyspozycji art. 134 § 1 p.p.s.a.
Skarga zasługuje na uwzględnienie. W ocenie Sądu zaskarżone postanowienie jak i utrzymane nim w mocy postanowienie organu I instancji nie odpowiadają bowiem prawu.
Kontrolowane postanowienia zostały wydane na podstawie art., 97 § 1 pkt 4 k.p.a.
Przepis ten stanowi, że organ administracji publicznej zawiesza postępowanie, gdy rozpatrzenie sprawy i wydanie decyzji zależy od uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez inny organ lub sąd.
Przez zagadnienie wstępne rozumieć należy okoliczność warunkującą rozstrzygnięcie merytoryczne w sprawie będącej przedmiotem postępowania, przy czym ocena tego zagadnienia należy ze względu na przedmiot do innego organu lub sądu., a więc innego niż ten przed którym toczy się postępowanie w sprawie głównej.
Na zagadnienie wstępne składają się zatem cztery istotne elementy.
Po pierwsze, zagadnienie to wyłania się w toku postępowania administracyjnego; po wtóre, jego rozstrzygnięcie należy do innego organu lub sądu; po trzecie, wymaga ono uprzedniego rozstrzygnięcia, po czwarte istnieje zależność między uprzednim rozstrzygnięciem zagadnienia wstępnego a rozpatrzeniem sprawy i wydaniem decyzji (G. Łaszczyca, Zawieszenie ogólnego postępowania administracyjnego, Kantor wydawniczy Zakamycze 2005, s. 89).
Stosownie do treści art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego właściwy
w sprawie organ administracji architektoniczno-budowlanej przed wydaniem decyzji
o pozwoleniu na budowę obowiązany jest sprawdzić zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzji
o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu, a także wymaganiami ochrony środowiska, w szczególności określonymi
w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia, o której mowa w ustawie z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska;
Skoro z powyższej normy kompetencyjnej wynika, że kwestia m. in. zgodności projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego znaleźć musi konkretyzację w decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę, to nie ulega wątpliwości, że wiązać się to musi ze stosowaniem prawa przez organ administracji architektoniczno-budowlanej, a w ramach jego z przeprowadzaną przez ten organ wykładnią przepisów prawa powszechnie obowiązującego (art. 6 i 7 k.p.a.). Jest też poza wszelkim sporem, że w świetle art. 87 Konstytucji RP, do źródeł prawa powszechnie obowiązującego zalicza się: Konstytucję, ustawy zwykłe, rozporządzenia, ratyfikowane umowy międzynarodowe, a także akty prawa miejscowego, do których należy miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, ustanowione na obszarze ich działania przez właściwe organy publiczne.
Wobec tego, to organ właściwy do wydania decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę zobowiązany jest dokonać rozumienia zapisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, by wydać inwestorowi pozytywną bądź negatywną decyzję w tym zakresie.
W takim razie nie można mówić, że istnieje jakakolwiek zależność rozstrzygnięcia w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę od uprzedniego rozstrzygnięcia tej kwestii przez inny organ. Ponadto musi tu chodzić o tego rodzaju zależność, że określona kwestia musi być rozstrzygnięta uprzednio przez inny organ i to w postępowaniu rożnym przedmiotowo od postępowania głównego, aczkolwiek w jakiś sposób z nim powiązanego
.
W rozpatrywanej sprawie kwestia wykładni przepisów zawartych w akcie prawa miejscowego, należącej przy tym do organu stosującego prawo (orzekającego), nie może być w żaden sposób kwestią prejudycjalną nie tylko ze względu na aspekt przedmiotowy ale i podmiotowy – brak innego organu do jej dokonania.
Mylą się więc organy obu instancji, że w tym przypadku mamy do czynienia
z zagadnieniem wstępnym od którego uprzedniego rozstrzygnięcia zależy rozstrzygnięcie sprawy zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę.
Trafnie przyjmuje się też, że oczekiwanie na przewidywaną zmianę stanu prawnego w zakresie dotyczącym rozpoznawanej sprawy, którą Wojewoda nazywa naprawieniem błędu urbanistycznego, nie jest zagadnieniem wstępnym, które mogłoby uzasadniać zawieszenie postępowania na podstawie art. 97 1 pkt 4 k.p.a.
Organy obu instancji naruszyły więc przepis postępowania administracyjnego -art. 97 1 pkt 4 k.p.a. - w stopniu, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, uznając kontrolowane akty administracyjne za niezgodne z prawem, na podstawie art. 145 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), orzekł jak w punkcie I sentencji wyroku.
Treść art. 152 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), obligowała do orzeczenia przez Sąd jak w punkcie II sentencji wyroku.
O kosztach natomiast Sąd orzekł na podstawie art. 200 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), jak w punkcie III sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło