II SA/Kr 2701/02

WyrokWSA w Krakowie2005-11-16

Skład orzekający: Joanna Tuszyńska, Aldona Gąsecka -Duda, Janusz Kasprzycki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę może zostać utrzymana w mocy, jeśli organ pierwszej instancji skierował decyzję do osób nieżyjących, a organ drugiej instancji nie zbadał prawidłowości postępowania organu pierwszej instancji oraz nie uwzględnił zmiany stanu faktycznego polegającej na wybudowaniu obiektu?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, stwierdzając, że organy administracji naruszyły przepisy prawa materialnego i procesowego. Organ pierwszej instancji nieprawidłowo zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę, nie sprawdzając należycie zgodności projektu z planem zagospodarowania przestrzennego i przepisami Prawa budowlanego, a także nieprawidłowo skierował decyzję do osób nieżyjących. Organ drugiej instancji nie usunął tych uchybień, nie zbadał prawidłowości postępowania organu pierwszej instancji ani nie uwzględnił faktu wybudowania obiektu, co czyniło postępowanie w przedmiocie pozwolenia na budowę bezprzedmiotowym.
Stan faktyczny
Skarżąca K. K.-S. wniosła skargę na decyzję Wojewody utrzymującą w mocy decyzję Burmistrza zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę jednorodzinnego budynku mieszkalnego. Skarżąca zarzuciła, że decyzja organu I instancji została skierowana do jej nieżyjącego męża i jego siostry, a także podniosła kwestie dotyczące odległości budynku od granicy działki i samowolnie wzniesionego obiektu małej architektury. Wojewoda utrzymał w mocy decyzję organu I instancji, uznając część zarzutów za niezasadne lub poza zakresem jego kompetencji, a także kwestionując sposób odbioru korespondencji przez skarżącą.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Wojewody i poprzedzającą ją decyzję Burmistrza Miasta i Gminy W. Zasądza od Wojewody na rzecz skarżącej kwotę 10 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 16 listopada 2005r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym Przewodniczący Sędzia NSA Joanna Tuszyńska Sędziowie: WSA Aldona Gąsecka -Duda AWSA Janusz Kasprzycki ( spr. ) Protokolant Joanna Kłos po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 listopada 2005r. sprawy ze skargi K. K. –S. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] września 2002 r. Nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę 1. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, 2. zasądza od Wojewody [...] na rzecz skarżącej K. K. – S. kwotę 10 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. Decyzją z dnia [...] lutego 1999 r., znak: [...], na podstawie art. 28 ust. 1 oraz art. 34 ust. 4 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. nr 89, poz. 414 z późn. zm.), art. 104 k.p.a. Burmistrz Miasta i Gminy W. zatwierdził projekt budowlany i udzielił M. i P.G. pozwolenia na budowę inwestycji obejmującej budynek mieszkalny, jednorodzinny powtarzalny J., pow. zabudowy 89,8 m² z tarasem i szambem wybieralnym, położonym na działce nr "1" przy ul. W. w W. W uzasadnieniu wskazano, że: "wniosek strony /z opłatami/ zgodny z ustaleniami Planu [...], oraz poświadczenie własności z PBN. Plan zagospodarowania działki wykonany na wyrysie z mapy zasadniczej w skali 1:500. Decyzja WZ i ZT – [...]. Decyzja rolna - wyłączenie z użytkowania rolniczego /kl. II/IIIa/. [...]. Dokumentacja projektowa. Warunki techniczne dostawy mediów." Od decyzji tej odwołała się K. K.-S. Zarzuciła, że decyzja została skierowana do osoby nie będącej stroną w sprawie, mianowicie, do nieżyjącego jej męża J.S. oraz M.S. Podniosła, że w dokumentacji projektowej odległość domu od granicy z działką sąsiada wynosi 4 m, w decyzji nie ma informacji o podpiwniczeniu, a wytyczony palikami placyk pod budowę na działce "1" już został przesunięty na odległość 3 m. Taka sama sytuacja miała miejsce przy budowie domu, na działce "2", aktualnie zamieszkałego. Zmniejszona została samowolnie odległość w dokumentacji projektowej z 4,5 m do 4,0 m i budynek mieszkalny został posadowiony w takiej odległości. Ponadto, w granicy z jej działką został wzniesiony bez wymaganego zgłoszenia obiekt małej architektury, który w niezmienionej formie pełni nadal swoją funkcję i stoi mimo decyzji nakazującej jego rozbiórkę. Zdaniem odwołującej się inwestor swoim postępowaniem pokazał, że dla niego zasady prawne są po to aby je omijał. Lekceważeniu przepisów prawa budowlanego sprzyja dodatkowo stanowisko miejscowego kierownika wydziału architektury. K. K.-S. twierdzi, że warunkiem utrzymania decyzji winno być usunięcie obiektu małej architektury wzniesionego bez wymaganego zgłoszenia. Wniosła zatem o stwierdzenie nieważności decyzji i wstrzymanie jej wykonania z uwagi na prawdopodobieństwo, że jest ona dotknięta wadą prawną. Postanowieniem z dnia [...] kwietnia 2000 r., znak: [...], na podstawie art. 134 k.p.a., Wojewoda stwierdził niedopuszczalność odwołania K. K. - S. Postanowienie to zostało zaskarżone przez K. K. - S. do Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie – Ośrodek Zamiejscowy w Krakowie. Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie – Ośrodek Zamiejscowy w Krakowie wyrokiem z dnia 28 lutego 2002 r., sygn. akt: II S.A./Kr 1164/00 uchylił postanowienie o niedopuszczalności odwołania K. K.-S., wskazując w jego uzasadnieniu, że skarżąca ma niewątpliwie interes prawny jako jedna ze spadkobierców i w takim stanie rzeczy nie można było wydawać postanowienia o niedopuszczalności odwołania. Jeżeli organ odwoławczy w danej sprawie ustali brak interesu prawnego strony to nie powinien wydawać postanowienia o niedopuszczalności odwołania, lecz postanowienie o umorzeniu postępowania odwoławczego. Decyzją z dnia [...] września 2002 r., znak: [...], na podstawie art. 81 ust. 1 pkt 2 i art. 82 ust. 3 Prawa budowlanego oraz art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., Wojewoda utrzymał w mocy decyzję Burmistrza Miasta i Gminy W. z dnia [...].02.1999 r. znak: [...] o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę. W uzasadnieniu decyzji wskazał, że K. K.-S. wniosła odwołanie od decyzji I instancji nie biorąc udziału w postępowaniu, podobnie jak i pozostali współwłaściciele nieruchomości graniczącej z działką inwestorów. Przyznał, że prawdą jest, iż organ I instancji skierował swoją decyzję do osób nieżyjących: M.S. i J.S. zamiast do ich spadkobierców. Zdaniem Wojewody w takim stanie rzeczy korespondencja kierowana do tych osób winna być zwracana z adnotacją adresaci nie żyją, wówczas organ I instancji mógłby podjąć działania zmierzające do ustalenia kręgu stron. Pisma były jednak odbierane. Można było zatem przyjąć, stwierdził Wojewoda, że mieszkająca właśnie w budynku nr [...] K. K.S. odebrała korespondencję. Na dokumencie odbioru widnieje bowiem podpis "S". Zdaniem organu II instancji na spadkobiercach ciąży obowiązek dokonania zmian w księdze wieczystej i poinformowania o tym organu. Z akt sprawy wynika, że takich zmian w księdze wieczystej nie dokonano, a organ I instancji nie był poinformowany o zmianie stanu prawnego nieruchomości. Odnosząc się do zarzutu zawartego w odwołaniu K. K.-S., dotyczącego wzniesienia przedmiotowego budynku w odległości 4,0 m od granicy zamiast w odległości 4,5 m jak przewidywał projekt, Wojewoda stwierdził, że jest on nieuzasadniony. Wojewoda podniósł, że nie jest kompetentny do jego rozpatrywania, gdyż, w tej materii właściwe są organy nadzoru budowlanego, podobnie jak i w kwestii wzniesienia obiektu małej architektury bez zgłoszenia. W związku z żądaniem stwierdzenia nieważności decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę, Wojewoda podniósł, że było to już przedmiotem rozważań i odmówiono stwierdzenia nieważności. Z uwagi na powyższe oraz ze względu na to, że: inwestor złożył wniosek o udzielenie pozwolenia na budowę w terminie ważności decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, wykazał prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, zawartość projektu odpowiada przepisom art. 34 ust. 1 Prawa budowlanego, sprawdzono zgodność projektu zagospodarowania działki z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego i wymaganiami ochrony środowiska (art. 35 ust. 1 pkt 1a) oraz wymaganiami decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu (art. 35 ust. 1 pkt 1b), sprawdzono kompletność projektu budowlanego i posiadanie wymaganych opinii, pozwoleń, sprawdzeń (art. 35 ust. 1 pkt 2) oraz stwierdzono wykonanie projektu przez osobę uprawnioną (art. 35 ust. 1 pkt 3), Wojewoda orzekł o utrzymaniu w mocy decyzji I instancji - Burmistrza Miasta i Gminy W. z dnia [...].02.1999r., znak: [...] o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę. Decyzja Wojewody z dnia [...].09.2002 r., znak: [...] została zaskarżona przez K. K.-S. do sądu administracyjnego. Skarżąca podniosła w niej, że, jej zdaniem, organ I instancji z premedytacją skierował decyzję do osób nieżyjących. Pozostałe pisma kierował do niej. Ten sam organ architektoniczno-budowlany wcześniej wielokrotnie kierował do niej pisma i decyzje związane z budową na działce nr "1", uznawał jej zgodę, traktował ją jak stronę. O tym świadczą dowody w decyzji z dnia [...].09.1995 r., znak: [...], w której czytamy: "zgoda sąsiadki P. K.S. z dnia 4.08.1995r. właścicielki działki "3". Fakt, że M. i J. S. nie żyją był zgłoszony w odwołaniu z dnia 31.03.1999 r. i był powszechnie znany organowi I instancji. Dowód na to stanowi pismo kierowane do Urzędu Wojewódzkiego przez Wydział Architektury i Urbanistyki Urzędu Miasta i Gminy W. z dnia 17.06., znak: [...], a także postanowienie sądu cywilnego z dnia 9 .10.1996 r. stwierdzające nabycie spadku po zmarłych. Zdaniem skarżącej, biorąc pod uwagę długie rozpatrywanie jej odwołania oraz przedstawione przez nią okoliczności, trudno przyjąć, że organ I instancji prowadził prawidłowe działania korespondencyjne. Skarżąca twierdzi, że doszło w tym wypadku do przekroczenia przepisów w sposób jasny i niedwuznaczny i to takich, które z uwagi na skutki nie dają się pogodzić z panującym w państwie prawa porządkiem. Podniosła także szereg okoliczności związanych z realizacją budowy w oparciu o udzielone pozwolenie. Stwierdziła, że jest niezadowolona z decyzji wojewody i pozostawia uznaniu sądu, czy decyzja organu I instancji, którą skierowano do osób nie będących stroną w sprawie jest obarczona wadą skutkującą stwierdzeniem jej nieważności oraz, czy działania organów da się pogodzić z panującym w państwie prawa porządkiem. W odpowiedzi na skargę Wojewoda podtrzymał swoje stanowisko, wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył co następuje: W niniejszej sprawie skarżąca złożyła skargę w Naczelnym Sądzie Administracyjnym w Warszawie – Ośrodek Zamiejscowy w Krakowie przed dniem 1 stycznia 2004 r. Stosownie do treści art. 97 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U., Nr 153, poz. 1271 ze zm.) sprawa niniejsza podlega rozpoznaniu w oparcie o przepisy ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U., Nr 153, poz. 1270 ze zm., zwanej dalej w skrócie p.o.p.s.a.), albowiem stanowi on, że sprawy, w których skargi zostały wniesione do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 1 stycznia 2004 r. i postępowanie sądowe nie zostało zakończone, podlegają rozpoznaniu przez właściwe wojewódzkie sądy administracyjne na podstawie przepisów wyżej cytowanej ustawy. Zgodnie z treścią art. 3 p.o.p.s.a., sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. W ramach swej kognicji sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania, nie będąc przy tym związanym granicami skargi (art. 134 p.o.p.s.a.). Skarga jest zasadna ale nie z przyczyn w niej podniesionych. Sąd stwierdzając w ramach swojej kognicji naruszenia prawa zobowiązany był uwzględnić je z urzędu. Treść art. 32 Prawa budowlanego, w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania zaskarżonej decyzji, była następująca: "1. Pozwolenie na budowę może być wydane po uprzednim: 1) przeprowadzeniu postępowania w sprawie oceny oddziaływania na środowisko wymaganego przepisami o ochronie środowiska, 2) uzyskaniu przez inwestora, wymaganych przepisami szczególnymi, pozwoleń, uzgodnień lub opinii innych organów." Z kolei art. 35 Prawa budowlanego stanowił, że: "Przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego właściwy organ sprawdza: 1) zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z: a) miejscowymi planami zagospodarowania przestrzennego i wymaganiami ochrony środowiska, b) wymaganiami decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, c) przepisami, w tym techniczno-budowlanymi, 2) kompletność projektu budowlanego i posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń, 3) wykonanie projektu przez osobę posiadającą wymagane uprawnienia budowlane. 2. Właściwy organ może badać zgodność projektu architektoniczno-budowlanego z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi i obowiązującymi Polskimi Normami, w zakresie określonym w art. 5 3. W razie stwierdzenia naruszeń, w zakresie określonym w ust. 1 i 2, właściwy organ nakłada postanowieniem obowiązek usunięcia wskazanych nieprawidłowości, określając termin, a po jego bezskutecznym upływie, wydaje decyzję o odmowie zatwierdzenia projektu i udzielenia pozwolenia na budowę. 4. W razie spełnienia wymagań określonych w ust. 1 i 2 oraz w art. 32 ust. 4, właściwy organ nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę. 5. Właściwy organ wydaje decyzję o odmowie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę, jeżeli na terenie, którego dotyczy projekt zagospodarowania działki lub terenu, znajduje się obiekt budowlany, w stosunku do którego orzeczono nakaz rozbiórki." Z przedstawionych wyżej unormowań prawnych jasno zatem wynika, że przed wydaniem decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę właściwy organ administracji architektoniczno-budowlanej zobowiązany był sprawdzić, czy spełnione zostały wymogi zawarte w art. 32, a także warunki zawarte w art. 35 Prawa budowlanego. Dopiero w sytuacji spełnienia wymagań organ zobowiązany jest do zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. W przedłożonych aktach administracyjnych brak jest przede wszystkim tak rysunku planu jak i opisu obowiązującego miejscowego planu ogólnego zagospodarowania przestrzennego Miasta i Gminy W., brak jest też innego dokumentu potwierdzającego dokonanie przez organ obowiązkowego sprawdzenia zgodności projektu z tym planem. Nie wiadomym jest zatem na jakim terenie realizowana jest przedmiotowa inwestycja oraz jakie są na nim dopuszczalne parametry budynku, co do wysokości, kubatury, kąta nachylenia i rodzaju połaci dachowej. O istnieniu takiej zgodności dowiedzieć się jedynie można z zapisu zawartego w uzasadnieniu decyzji I instancji. Zgodnie z treścią art. 34 Prawa budowlanego projekt budowlany powinien spełniać wymagania określone w decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, jeżeli jest ona wymagana zgodnie z przepisami o zagospodarowaniu przestrzennym. Projekt budowlany powinien zawierać: projekt zagospodarowania działki lub terenu, sporządzony na aktualnej mapie, obejmujący określenie granic działki lub terenu, usytuowanie, obrys i układy istniejących i projektowanych obiektów budowlanych, sieci uzbrojenia terenu, sposób odprowadzania lub oczyszczania ścieków, układ komunikacyjny i układ zieleni, ze wskazaniem charakterystycznych elementów, wymiarów, rzędnych i wzajemnych odległości obiektów, w nawiązaniu do istniejącej i projektowanej zabudowy terenów sąsiednich. Stosownie do przepisów wykonawczych – rozporządzenia ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 3 listopada 1998 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (Dz.U. nr 140, poz. 906), a w szczególności § 8 wyżej cytowanego rozporządzenia, projekt zagospodarowania działki lub terenu powinien zawierać część opisową oraz część rysunkową sporządzoną na kopii aktualnej mapy zasadniczej lub mapy jednostkowej, przyjętej do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego. Znajdujący się w aktach sprawy projekt zagospodarowania działki nie zawiera części opisowej, o której mowa w ust. 1 § 8 cytowanego rozporządzenia. W części rysunkowej nie ma natomiast adnotacji, że sporządzono go na kopii aktualnej mapy zasadniczej lub jednostkowej, przyjętej do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego. Ponadto, nie ma naniesionych wzajemnych odległości obiektów i urządzeń oraz ich przeznaczenia, w nawiązaniu do istniejącej zabudowy terenów sąsiednich, ukształtowania terenu, układu sieci i uzbrojenia terenu, przedstawionego z przyłączami do odpowiednich sieci zewnętrznych i wewnętrznych oraz urządzeń, w tym wodociągowych, ujęć wody, cieplnych, gazowych. Brak jest sposobu odprowadzenia wód opadowych, z podaniem niezbędnych profili podłużnych, spadków, przekrojów przewodów oraz charakterystycznych rzędnych, wymiarów i odległości, wraz z usytuowaniem przyłączy, urządzeń i punktów pomiarowych. W części rysunkowej nie ma również układu linii lub przewodów elektrycznych i telekomunikacyjnych oraz związanych z nimi urządzeń technicznych, przedstawionego w powiązaniu z sieciami zewnętrznymi, z oznaczeniem miejsca i rzędnych w miarę potrzeby, przyłączenia do sieci zewnętrznych i złączy z instalacją obiektów budowlanych oraz charakterystycznych elementów, punktów pomiarowych, symboli i wymiarów. Zgodnie z § 11 rozporządzenia projekt architektoniczno-budowlany obiektu budowlanego powinien zawierać zwięzły opis techniczny oraz część rysunkową. Znajdujący się w aktach projekt architektoniczno-budowlany zawiera opis techniczny jedynie do projektu typowego. Nie zawiera natomiast części opisowej do przedmiotowej inwestycji, wymaganej przytoczonym wyżej § 11 rozporządzenia. W części rysunkowej projektu architektoniczno-budowlanego naniesione są zmiany wymiarów: długości i szerokości przedmiotowego budynku. Niewiadomym jest, kto ich dokonał i kiedy. Ponadto podnieść należy, że dokonane zmiany wymiarów długości i szerokości mają wpływ nie tylko na kubaturę obiektu budowlanego i zachowanie odległości względem działki sąsiedniej ale także mają wpływ na obciążenia konstrukcji. Budzi zatem wątpliwości, czy znalazło to odzwierciedlenie w obliczeniach statycznych zawartych w projekcie budowlanym. W samej decyzji o zatwierdzeniu projektu i udzieleniu pozwolenia na budowę nie ma wyszczególnienia, że udziela się pozwolenia na budowę inwestycji: budynku mieszkalnego wraz z instalacjami. Powyższe pozwala uznać, że organ I instancji naruszył przy wydaniu decyzji przepisy prawa materialnego: art. 32, 34 i 35 Prawa budowlanego jak i procesowego: art. 7 i 77 § 1 k.p.a. Uzasadnienie decyzji organu I instancji nie spełnia wymogów art. 107 § 3 k.p.a. Brak w nim bowiem, zarówno uzasadnienia faktycznego jak i prawnego podjętej decyzji. Organ II instancji także popełnił błędy, mające wpływ na wynik sprawy. Wojewoda ograniczył się w uzasadnieniu swojej decyzji do przedstawienia argumentacji, co do niezasadności zarzutu odwołującej się, a sprowadzającego się do tego, że skierowano decyzję do osoby nie będącej stroną w sprawie. Zgodzić się należy z twierdzeniem, że przesłanka, o której mowa w art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. w tym wypadku nie zaszła. Dotyczy ona bowiem takich sytuacji, gdy akt administracyjny skierowany jest do osoby żyjącej, nie posiadającej interesu prawnego w sprawie zamiast do tej, która taki interes prawny rzeczywiście posiada. Nie podpada zatem pod ten przepis prawa sytuacja, jaka zaistniała w niniejszej sprawie, tj., że decyzję pierwszoinstancyjną skierowano do osób nieżyjących zamiast do ich następców prawnych. Rację ma tylko w tym zakresie skarżąca, że takie działanie organu administracji nie jest zgodne z prawem. Mogło stanowić ono jedynie podstawę do wznowienia postępowania. W żaden jednak sposób organ odwoławczy nie odniósł się do prawidłowości działania organu I instancji: czy zebrał on i rozpatrzył cały materiał dowodowy, a więc czy mógł wydać weryfikowaną przez niego decyzję o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę. Wojewoda ograniczył się jedynie do stwierdzenia, że inwestor wystąpił w terminie ze stosownym wnioskiem o udzielenie pozwolenia na budowę, wykazał prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, zawartość projektu odpowiada wymogom art. 34 Prawa budowlanego oraz, że dokonano sprawdzeń zgodności projektu z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, dokonano sprawdzeń kompletności projektu i posiadanych uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń. Nie odniósł jednak powyższego do konkretnych dokumentów zalegających w aktach sprawy, co obrazowałoby, że doszedł on do tej samej konkluzji, co organ I instancji. Nie należy bowiem zapominać, że tylko w takim wypadku organ odwoławczy może utrzymać w mocy decyzję organu niższego stopnia, w myśl art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. Przede wszystkim jednak należy postawić organowi odwoławczemu zarzut, że nie uwzględnił on zmiany stanu faktycznego. W aktach sprawy znajdują się bowiem oświadczenia strony oraz inne dokumenty, które wskazują na to, że przedmiotowy obiekt budowlany został wybudowany. Wojewoda nie zweryfikował tych okoliczności ani nie wypowiedział się jakie to ma konsekwencje dla toczącego się postępowania. Podkreślić należy, że na gruncie Prawa budowlanego prezentowana jest konsekwentnie w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, jak i Sądu Najwyższego zasada, w myśl której w sytuacji, gdy roboty budowlane zostały wykonane, wydanie pozwolenia na budowę jest bezprzedmiotowe i postępowanie w tym zakresie winno z mocy art. 105 § 1 kpa ulec umorzeniu (por. m.in. wyrok NSA z dnia 5.11.2000 r., IV S.A. 1164/98, LEX nr 53387, wyrok NSA z dnia 22.07.1998 r., IV S.A. 1454/96, LEX nr 45731). Nadto, Wojewoda rozpoznając i ponownie rozstrzygając sprawę nie usunął naruszeń prawa materialnego i prawa procesowego, których dopuścił się organ I instancji, a do czego był zobowiązany. Tym samym uchybił organ odwoławczy przepisom postępowania: naczelnej zasadzie dochodzenia do prawdy obiektywnej oraz art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. Uzasadnienie zaś decyzji podjętej w wyniku rozpatrzenia odwołania, mające przecież odzwierciedlać "racje decyzyjne", nie odpowiada również wymogom art. 107 § 3 k.p.a. Brak w nim wywodów dotyczących zgodności działania organu I instancji z prawem, zgodności z przepisami wydania decyzji o zatwierdzeniu projektu i udzieleniu pozwolenia na budowę, podania motywów jakimi organ odwoławczy kierował się przy odrzucaniu poszczególnych twierdzeń strony kwestionującej. Z pewnością nie można uznać za wystarczające stwierdzenia Wojewody, że inwestor spełnił wszystkie warunki a projekt jest kompletny i spełnia wszystkie ku temu wymogi. Stosownie do treści art. 145 § 1 pkt a i c p.o.p.s.a., Sąd uwzględniając skargę uchyla decyzję w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy albo inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W tym stanie rzeczy, na podstawie wyżej powołanego przepisu i art. 135 p.o.p.s.a. orzeczono jak w punkcie 1 sentencji wyroku. Rozstrzygnięcie o kosztach, zawarte w punkcie 2 sentencji wyroku, nastąpiło na podstawie art. 200 p.o.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło