II SA/Kr 2759/00

WyrokWSA w Krakowie2004-10-05

Skład orzekający: Wiesław Kisiel, Bożenna Blitek, Dorota Dąbek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja odmawiająca stwierdzenia choroby zawodowej może zostać wydana w oparciu o lakoniczne i nieprzekonujące opinie lekarskie, które nie wyjaśniają, dlaczego rozpoznane schorzenie nie zostało zakwalifikowane jako zawodowe?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, uznając, że postępowanie administracyjne było dotknięte wadami proceduralnymi. Opinie lekarskie, stanowiące podstawę decyzji, były lakoniczne, nie zawierały przekonywującego uzasadnienia i nie wyjaśniały, dlaczego rozpoznane schorzenia nie zostały zakwalifikowane jako zawodowe. Organy administracyjne nie oceniły tych opinii wszechstronnie, co naruszyło przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego dotyczące wyjaśnienia sprawy i oceny dowodów.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi I.S. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego, która utrzymała w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Sanitarnego o braku podstaw do stwierdzenia u skarżącego choroby zawodowej. Skarżący pracował jako spawacz w warunkach narażenia na substancje drażniące górne drogi oddechowe. Mimo że Instytut Medycyny Pracy rozpoznał u niego przewlekły prosty nieżyt błony śluzowej gardła i krtani, obie jednostki medyczne orzekły o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, nie podając wyczerpującego uzasadnienia. Skarżący czuł się pokrzywdzony, argumentując, że pracował w szczególnie uciążliwych warunkach.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym Przewodniczący Sędzia NSA Wiesław Kisiel Sędziowie WSA Bożenna Blitek AWSA Dorota Dąbek sprawozdawca Protokolant Urszula Ogrodzińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 października 2004 r sprawy ze skargi I. S. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w [...] z dnia 17 października 2000 r, Nr : [...] r w przedmiocie choroby zawodowej uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji Uzasadnienie. Decyzją z dnia 17 października 2000r., nr [...][...] Wojewódzki Inspektor Sanitarny utrzymał w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Sanitarnego w [...] z dnia [...] 2000r., nr [...] ., którą orzeczono o braku podstaw do stwierdzenia u I. S. choroby zawodowej. W uzasadnieniu decyzji organu I instancji ograniczono się do wskazania, że nie ma podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wobec braku rozpoznania choroby zawodowej przez uprawnione jednostki organizacyjne. Z treścią tej decyzji nie zgodził się I. S.. W wyniku rozpatrzenia jego odwołania organ II instancji utrzymał decyzję organu I instancji w mocy. W uzasadnieniu decyzji organu II instancji podniesiono, że zgodnie z przepisami Rozporządzenia Rady Ministrów dnia 18.11.1983r. w sprawie chorób zawodowych, warunkiem niezbędnym do stwierdzenia choroby zawodowej jest rozpoznanie choroby przez upoważnioną jednostkę służby zdrowia i ustalenie jej związku przyczynowego z wykonywaną pracą. I. S. pracował w Z. P. i U. T. w [...] w okresie od [...] .1954r. do [...].1982r. jako spawacz, w warunkach narażenia na substancje drażniące górne drogi oddechowe. Orzeczeniem lekarskim z dnia [...].1998r. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w Krakowie orzekł o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, natomiast Instytut Medycyny Pracy w Sosnowcu orzeczeniem z dnia 31.01.2000r. rozpoznał przewlekły prosty nieżyt błony śluzowej gardła i krtani dodając w uzasadnieniu, że charakter stwierdzonych zmian chorobowych nie upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej górnych dróg oddechowych. Lekarze specjaliści orzekli zatem o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. W skierowanej do sądu administracyjnego skardze na powyższą decyzję I. S. wniósł o jej uchylenie podnosząc, że czuje się pokrzywdzony decyzją odmawiającą uznania jego schorzenia za zawodowe, gdyż pracował w szczególnie uciążliwych warunkach. W odpowiedzi na skargę organ II instancji wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumenty zawarte w uzasadnieniu swojej decyzji. Dodatkowo podkreślił, że występujące u osoby badanej schorzenia uważa się za choroby zawodowe, jeżeli są określone w wykazie chorób zawodowych i zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy. Tymczasem orzekające w niniejszej sprawie jednostki służby zdrowia właściwe do rozpoznawania chorób zawodowych nie rozpoznały u skarżącego chorób zawodowych, organy Inspekcji Sanitarnej nie miały zatem podstaw do stwierdzenia tych chorób drogą decyzji administracyjnej. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z treścią art. 97 §1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1271), sprawy w których skargi zostały wniesione do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 1 stycznia 2004r. i postępowanie nie zostało zakończone, podlegają rozpoznaniu przez właściwe wojewódzkie sądy administracyjne na podstawie przepisów ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Skarga w niniejszej sprawie została złożona w 2000r., a więc przed dniem 1 stycznia 2004r. W konsekwencji podlega rozpoznaniu zgodnie z wyżej wskazaną zasadą. W ocenie sądu wydane w niniejszej sprawie decyzje administracyjne naruszają prawo. Stosownie do §1 ust. 1 Rozporządzenia Rady Ministrów dnia 18.11.1983r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. nr 65, poz. 294 z późn. zm.), "za choroby zawodowe uważa się choroby określone w wykazie chorób zawodowych stanowiącym załącznik do rozporządzenia, jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy". Na pojęcie choroby zawodowej składają się zatem dwa elementy: istnienie schorzenia wymienionego w przedmiotowym wykazie oraz istnienie związku przyczynowego objętej wykazem choroby z warunkami wykonywanej pracy. W pozycji 6 wykazu chorób zawodowych wymieniono "przewlekłe zanikowe, przerostowe i alergicznie nieżyty błon śluzowych nosa, gardła, krtani i tchawicy, wywołane działaniem substancji o silnym działaniu drażniącym lub uczulającym". Jeżeli zatem u danej osoby stwierdzone zostanie tego typu schorzenie, stanowi ono chorobę zawodową w rozumieniu cytowanych przepisów. W niniejszej sprawie bezspornym jest istnienie w środowisku pracy skarżącego narażenia na substancje drażniące górne drogi oddechowe. Organy administracyjne ustaliły, że I. S. pracował w Z. P. i U. T. w [...] w okresie od [...] .1954r. do [...] .1982r. jako spawacz, w warunkach takiego narażenia. Bezspornym w sprawie także jest, iż I. S. choruje na przewlekły prosty nieżyt błony śluzowej gardła i krtani. Istnienie tego schorzenia potwierdziły bowiem specjalistyczne badania lekarskie w Instytucie Medycyny Pracy w Sosnowcu (orzeczenie z dnia 31.01.2000r.), wskazując równocześnie, że rozpoznanie to jest merytorycznie zgodne z orzeczeniem I instancji, tj. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w Krakowie (orzeczenie lekarskie z dnia 2.09.1998r.), który zdiagnozował "pharyngolaryngitis chronica". Obydwa orzekające w niniejszej sprawie zespoły lekarskie stwierdziły jednak równocześnie, że brak podstaw do orzeczenia choroby zawodowej. Instytut Medycyny Pracy w Sosnowcu dodał w uzasadnieniu, że charakter stwierdzonych zmian chorobowych nie upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej górnych dróg oddechowych. Zgodnie z treścią § 10 cyt. powyżej Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18.11.1983r. w sprawie chorób zawodowych, podstawą wydania przez inspektora sanitarnego decyzji w sprawie choroby zawodowej jest orzeczenie lekarskie wydane przez upoważnioną jednostkę służby zdrowia i wyniki dochodzenia epidemiologicznego. Opierając się na orzeczeniach lekarskich, orzekające w niniejszej sprawie organy administracyjne stwierdziły, że skoro dwie upoważnione do rozpoznawania chorób zawodowych jednostki służby zdrowia nie znalazły podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, również inspektor sanitarny nie mógł wydać pozytywnej decyzji. Podnieść jednak należy, że przedmiotowe orzeczenia lekarskie wydawane na użytek postępowania w sprawie chorób zawodowych są w istocie opiniami w rozumieniu art. 84 §1 kpa (tak m.in. NSA w wyroku z 21 września 2001r., sygn. akt I S.A. 2870/00; z dnia 14 kwietnia 1999r., sygn. akt I S.A. 1931/98; z dnia 5 listopada 1998r., sygn. akt I S.A. 1200/98, LEX nr 45833) i jak każdy dowód winny być przez organ wszechstronnie ocenione. Bez tej opinii bądź sprzecznie z tą opinią organ administracji nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy rozpoznane schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych. Nie oznacza to jednak zwolnienia organu orzekającego od obowiązku dokonania oceny opinii biegłego w granicach wskazanych w art. 80 kpa. Organ nie może oprzeć rozstrzygnięcia na opinii lekarskiej lakonicznej, nie zawierającej przekonywującego uzasadnienia, bądź sprzecznej z przepisami prawa. Mając taką opinię, organ zobowiązany jest wezwać biegłych lekarzy do uzupełnienia opinii w kierunku przez siebie wskazanym, bądź z urzędu zasięgnąć opinii innej placówki naukowej służby zdrowia z zakreśleniem jej okoliczności, jakie winny być w opinii ustalone. Tymczasem w niniejszej sprawie orzeczenia lekarskie nie spełniają wskazanych powyżej wymogów proceduralnych. Uzasadnienia są jednozdaniowe. W orzeczeniu I instancji, tj. Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Krakowie ograniczono się do rozpoznania "pharyngolaryngitis chronica", dodając jedynie, że "brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej". Instytut Medycyny Pracy w Sosnowcu natomiast rozpoznał przewlekły prosty nieżyt błony śluzowej gardła i krtani, wskazując jedynie, że rozpoznanie to jest merytorycznie zgodne z orzeczeniem I instancji. Nie można zatem uznać, że takie orzeczenia lekarskie w sposób wyczerpujący i przekonywujący uzasadniają treść dokonanego rozpoznania. Nie zostało bowiem należycie wyjaśnione, dlaczego rozpoznane schorzenia nie zostały zakwalifikowane jako zawodowe. Ograniczenie się do użycia łacińskiej nazwy schorzenia, a następnie stwierdzenie jedynie, że orzeczenie II instancji jest zgodne z pierwszym, nie może zostać uznane za wystarczające. Wskazane powyżej wady proceduralne powodują, że przyjąć należy, iż decyzje organów obu instancji zapadły bez należytego wyjaśnienia sprawy, co naruszyło art. 7 i art. 77 §1 kpa. Zastrzeżenia budzi też zbyt lakoniczne, ograniczające się do jednego krótkiego zdania, uzasadnienie decyzji organu I instancji, jak również niepełne uzasadnienie decyzji organu II instancji. Nie spełniają one wymogów art. 107 §3 kpa. Przeprowadzone zatem w przedmiotowej sprawie postępowanie administracyjne było dotknięte wadami. Powyższe uchybienia proceduralne mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 litera c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, stanowią zatem przesłankę do uchylenia decyzji obu instancji. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organy administracyjne winny w sposób prawidłowy i wyczerpujący przeprowadzić postępowanie administracyjne poprzedzające wydanie rozstrzygnięcia w przedmiocie choroby zawodowej, uwzględniając w tym zakresie zawarte powyżej wskazówki Sądu. Dopiero wydane w oparciu o takie postępowanie rozstrzygnięcie, należycie uzasadnione, nie będzie obarczone wadami prawnymi. Mając powyższe na uwadze, Sąd orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło