II SA/Kr 2987/02

WyrokWSA w Krakowie2005-04-25

Skład orzekający: Elżbieta Kremer, Bożenna Blitek, Dorota Dąbek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej może zostać wydana na podstawie lakonicznych opinii lekarskich, które nie zawierają przekonywującego uzasadnienia i nie wyjaśniają rozbieżności między nimi?
Ratio decidendi
Organy administracyjne nie mogą oprzeć rozstrzygnięcia na opiniach lekarskich, które są lakoniczne, nie zawierają przekonywającego uzasadnienia lub są sprzeczne. W przypadku takich opinii organ jest zobowiązany wezwać biegłych do uzupełnienia opinii lub zasięgnąć opinii innej placówki. Ponadto, kwalifikacja prawna schorzenia jako choroby zawodowej należy do inspektora sanitarnego, a nie lekarza, a istnienie czynnika szkodliwego w środowisku pracy, nawet bez przekroczenia norm, może stanowić podstawę do stwierdzenia choroby zawodowej.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi J. S. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego utrzymującą w mocy decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej (hałas). Skarżący zarzucał lakoniczność opinii lekarskich, brak wyjaśnienia rozbieżności między nimi oraz nieprawidłową ocenę narażenia zawodowego. Organy administracyjne oparły swoje rozstrzygnięcia na opiniach lekarskich, które stwierdzały niedosłuch, ale odmawiały mu charakteru choroby zawodowej ze względu na krótki okres narażenia na hałas oraz współistniejące choroby.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchylił zaskarżoną decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego wraz z poprzedzającą ją decyzją Powiatowego Inspektora Sanitarnego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym Przewodniczący Sędzia: WSA Elżbieta Kremer Sędziowie : WSA Bożenna Blitek AWSA Dorota Dąbek ( spr.) Protokolant Dorota Hajto po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 kwietnia 2005r sprawy ze skargi J. S. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w [...] z dnia [...] 2002r Nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej -uchyla zaskarżoną decyzję wraz z poprzedzającą ją decyzją organu I instancji- Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w [...] decyzją z dnia [...] 2002r., Nr [...] , wydaną na podstawie art. 138 §1 pkt 1 kpa oraz art. 4 punkt 5 ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej oraz §1 i §10 ust. 1 i 3 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18.11.1993r. w sprawie chorób zawodowych w związku z § 10 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania, orzekania, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach, po rozpatrzeniu odwołania J. S., utrzymał w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Sanitarnego w [...] z dnia [...].2002r.., Nr [...], w sprawie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji stwierdzono, że Powiatowy Inspektor Sanitarny w [...] przeprowadził w przedmiotowej sprawie wnikliwe dochodzenie epidemiologiczne, w czasie którego ustalił przebieg pracy zawodowej J. S. oraz wielkość narażenia zawodowego na hałas. Informację o przebiegu pracy zawodowej uzyskano na podstawie zaświadczeń z pracy przedstawionych przez zainteresowanego w czasie rozmowy przeprowadzonej w dniu [...].2001 r. w siedzibie Powiatowej Stacji Sanitarno - Epidemiologicznej w [...]. Wyniki pomiarów hałasu Powiatowy Inspektor Sanitarny uzyskał z przeglądu własnej dokumentacji oraz z Wojewódzkiej Stacji Sanitarno - Epidemiologicznej i zakładów pracy. Organ II instancji podał, że przebieg pracy zawodowej J. S. był następujący: 1. Od [...].1970 r. do [...].1972 r. (2 lata, 6 miesięcy) - kierowca samochodu ciężarowego typu [...] w [...]. Przewoził materiały budowlane i kruszywa na odległości do około 100 km. Pomiary wykonane przez Wojewódzką Stację Sanitarno - Epidemiologiczną [...] na tego typu samochodzie wykazały poziom równoważny 81 - 82 dB. 2. Przerwa w pracy wynosząca 8 miesięcy. 3. Od [...].1973 r. do [...].1974 r. (10 miesięcy) - kierowca samochodu marki [...] w Spółdzielni Transportu Wiejskiego w [...]. Transport towarów do sklepów. Pomiary Wojewódzkiej Stacji Sanitarno - Epidemiologicznej [...] w samochodzie marki [...] z 1988 r. - poziom równoważny 82 dB. 4. Przerwa w pracy 1 miesiąc. 5. Od [...].1974 r., do [...].1976 r. (2 lata, 6 miesięcy) - Spółdzielnia Kółek Rolniczych jako kierowca ciągnika [...]. Pomiary wykonane na tego typu ciągniku w latach 1998 i 1999 przez Wojewódzką Stację Sanitarno - Epidemiologiczną [...] wykazywały natężenie dźwięku od 93 dB do 96 dB, które przekraczało dopuszczalną normę 85 dB. 6. Przerwa w pracy 5 miesięcy. 7. Od [...]1977 do [...]1979 r. (2 lata" l miesiąc) - kierowca samochodu [...] (wywrotka) w Przedsiębiorstwie Transportowym w [...]. Obsługa prowadzonych budów. 8. Przerwa w pracy 5 miesięcy. 9. Od [...]1979 do [...]1985 r. Huta "[...]" S.A. - kierowca samochodu [...] Wyniki na stanowisku kierowcy z 1985 r. wykazały poziom równoważny równy 81 dB. 10. Przerwa w pracy 5 miesięcy. 11. Od [...].1986 r. do [...] 1986 r. (7 miesięcy) - kierowca w Gminnej Spółdzielni "Samopomoc Chłopska" w [...] Obsługiwał samochód [...] rozwożąc pieczywo i artykuły spożywcze do sklepów. 12. Przerwa w pracy 1 rok. 13. Od [...] 1987 r. do [...].1989 r. (1 rok, 3 miesiące) - kierowca ciągnika w Gminnej Spółdzielni "Samopomoc Chłopska" w [...]. Wykonywał usługi transportowe w narażeniu na hałas przekraczający dopuszczalną normę. 14. Przerwa w pracy 5 lat, 4 miesiące. 15. Od [...].1994 r. do [...].1995 r. (8 miesięcy) - kierowca w Firmie "[...]" S.C. w [...]. Obsługiwał samochód [...] 16. Przerwa w pracy 1 rok. 17. Od [...].1996 r. do [...] 1996 r. (7 miesięcy) - kierowca samochodu marki [...]. Trasy około 100 km w zakładzie Usługi Transportowe [...] Praca w pełnym wymiarze godzin. 18. Od [...].1996 r. do [...].1997 r. praca w wyżej wymienionym zakładzie ale w wymiarze 1/2 etatu. 19. Od [...].1997 r. do [...].1997 r. (3 miesiące) praca jak w punkcie 18 i 19 ale w pełnym wymiarze godzin. 20. Przerwa w pracy. Podobno w latach 1998 1999 pracował w [...] w firmie "[...]" jako konserwator bez narażenia na hałas (brak zaświadczenia). Organ administracyjny stwierdził w uzasadnieniu, iż z przedstawionego powyżej przebiegu pracy zawodowej wynika, że najdłużej w jednym zakładzie zainteresowany przepracował 6 lat. Była to Huta "[...]" S.A. W pozostałych zakładach okres pracy wahał się od 7 miesięcy do 2 lat i 6 miesięcy. Ponadto zatrudnienie w każdym następnym zakładzie poprzedzone było przerwą w pracy zawodowej, wynoszącą od 1 miesiąca do nawet 5 lat i 4 miesięcy. Podkreślono również, że Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w [...] celowo przedstawił tak szczegółowo przebieg pracy zawodowej, gdyż przerwy w zatrudnieniu redukują wielkość ryzyka zawodowego. Ponieważ każdy etap zatrudnienia kierowcy poprzedzony był krótszym lub dłuższym okresem braku narażenia na hałas, to ekspozycji J. S. na hałas na pewno nie można zaliczyć do stałej i długoletniej. Zdaniem Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w [...] organ I instancji prawidłowo ocenił wielkość narażenia na hałas przyjmując, że w czasie obsługi ciągnika około 4 lat J. S. pracował w hałasie przekraczającym dopuszczalną normę 85 dB, zaś podczas jazdy samochodami ciężarowymi hałas był mniejszy od dopuszczalnej normy i wynosił 82 dB. Za taką oceną przemawiają wyniki pomiarów wykonanych przez laboratoria Powiatowych Stacji Sanitarno - Epidemiologicznych województwa [...] w różnych okresach czasu i w różnych zakładach w analogicznych markach samochodów. Bardzo istotny dla sprawy J. S. jest także fakt, że w [...] 1997 r. ustało w ogóle narażenie zawodowe na działanie czynników szkodliwych dla zdrowia. Postępowanie diagnostyczno - orzecznicze w kierunku rozpoznania choroby zawodowej prowadzone było dwuszczeblowo i zostało zakończone ostatecznym orzeczeniem lekarskim o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Ponieważ skarżący J. S. w odwołaniu sformułował szereg zarzutów wobec zakładów służby zdrowia wykonujących badania lekarskie w przedmiocie rozpoznania choroby zawodowej - Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w [...] przytacza w uzasadnieniu decyzji wyniki kolejnych etapów badań lekarskich. Tak więc: Badania lekarskie w kierunku rozpoznania choroby zawodowej przeprowadzone zostały w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy - Przychodni Chorób Zawodowych. Pierwsza wizyta miała miejsce w dniu [...].2001 r., czyli w okresie ponad 3,5 roku od ustania kontaktu z hałasem (dowód: karta badania w Poradni Chorób Zawodowych uzyskana z Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w [...]). Zgodnie z informacją zawartą w karcie i przeglądem dokumentacji lekarskiej w Przychodni Chorób Zawodowych, pacjent J. S. dostarczył dokumentację leczenia szpitalnego z oddziału kardiologii i oddziału reumatologii. Pobyty w szpitalach miały miejsce w następujących okresach: 1. Zakład Opieki Zdrowotnej - Oddział Reumatologii - karta wypisowa z dnia [...].1999 r. Nr [...]. Pobyt w szpitalu w dniach [...].1999 r. do [...].1999 r.: leczony z powodu choroby zwyrodnieniowej kręgosłupa w odcinku szyjnym i lędźwiowym. 2. Zakład Opieki Zdrowotnej - Oddział [...].2000 Nr [...] hospitalizowany powodu choroby zwyrodnieniowej kręgosłupa szyjnego i lędźwiowego z przedramieniem do kończyny dolnej 3. Szpital Miejski Oddział Kardiologii w [...]- karta informacyjna leczenia szpitalnego Nr [...] hospitalizowany w dniach [...].2000 r. do [...].2000r. - rozpoznano wówczas: chorobę niedokrwienną serca, nadciśnienie tętnicze II stopnia, przewlekłe zapalenie oskrzeli. Organ administracyjny podkreślił, że pierwsza wizyta w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy - Przychodni Chorób Zawodowych w [...] miała miejsce w dniu [...].2001 r., czyli już po pobycie w szpitalach. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy - Przychodnia Chorób Zawodowych w [...] na podstawie wyników badań i konsultacji lekarskich przeprowadzonych we własnej placówce oraz dostarczonej przez pacjenta dokumentacji i oceny narażenia zawodowego na hałas przedstawionej przez Powiatowego Inspektora Sanitarnego w [...], rozpoznał u J. S. następujące schorzenia: obustronny niedosłuch odbiorczy, skrzywienie przegrody nosa, przewlekły prosty nieżyt gardła i krtani, chorobę niedokrwienną serca, nadciśnienie tętnicze II stopnia i chorobę zwyrodnieniową kręgosłupa. Zgodnie z orzeczeniem lekarskim o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej z dnia [...].2001 r. Nr [...] podstawą do takiego stanowiska był jedynie 4-letni okres pracy (na stanowisku kierowcy ciągnika) w narażeniu na hałas przekraczający dopuszczalną normę 85 dB. Ponadto stwierdzono, że na stan słuchu mają wpływ choroby układu sercowo - nadciśnieniowego stwierdzone u pacjenta (dowód: karta informacyjna z oddziału kardiologii). W wyniku wniesionego odwołania od orzeczenia J. S. został skierowany badania do Instytutu Medycyny Pracy w [...]. Na podstawie badań wykonanych w dniu [...].2001r. rozpoznano: obustronny odbiorczy ubytek słuchu: obserwacja w kierunku choroby zawodowej narządu słuchu negatywna. W wydanym orzeczeniu lekarskim z dnia [...].2001r. Nr [...]Instytut Medycyny Pracy w [...] uzasadnił swe stanowisko tym, że stwierdzony ubytek słuchu nie jest charakterystyczny dla skutków przewlekłego urazu akustycznego i nie spełnia kryterium diagnostyczno - orzeczniczego warunkującego rozpoznanie choroby zawodowej. Ponadto stwierdzono, że nie można wykluczyć związku przyczynowego między niedosłuchem, a współistniejącym nadciśnieniem i zmianami zwyrodnieniowymi kręgosłupa. Za pozazawodową etiologią przemawia również krótki (4 lata) okres pracy w narażeniu na hałas. J. S. w dniu [...].2002 r. dostarczył do Państwowego Inspektora Sanitarnego w [...] opinię przedstawioną na zlecenie Sądu Pracy i Ubezpieczeń przez lekarzy biegłych tegoż sądu. Opinia biegłych lekarzy sądowych dokonana została w 5 miesięcy po wydaniu przez Powiatowego Inspektora Sanitarnego w [...] decyzji nie stwierdzającej choroby zawodowej narządu słuchu. Istotna dla sprawy jest opinia biegłego z zakresu laryngologii, który we wnioskach zawarł następujące stanowisko: "Stwierdzone schorzenia nie powodują całkowitej ani częściowej niezdolności do pracy". Ponadto w uzasadnieniu stwierdzono, że: "Stan zdrowia badanego jest dobry, zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa nie powodują zespołu bólowego, zupełnie sprawny ruchowo. Układ krążenia bez odchyleń, bez dolegliwości. Również mały przerost gruczołu krokowego i osłabienie słuchu nie ograniczają zdolności do pracy". Organ administracyjny podkreśla zatem, że opinia biegłego lekarza sądowego jest zgodna z oceną specjalistów Instytutu Medycyny Pracy w [...], którzy stwierdzili, że ubytek słuchu u J. S. nie jest charakterystyczny dla skutków przewlekłego urazu akustycznego. Istnienie bowiem choroby zawodowej narządu słuchu powoduje znaczne ograniczenie zdolności do pracy, zwłaszcza jeżeli jest to praca kierowcy. Reasumując, Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w [...] stwierdza: Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w [...] przeprowadził w przedmiotowej sprawie wnikliwe dochodzenie. Ustalił przebieg pracy zawodowej i prawidłowo ocenił wielkość narażenia zawodowego na hałas. Wyszczególniono okresy pracy, w których zainteresowany pracował w narażeniu na hałas przekraczający normę. Podkreśla, że nie każdy dźwięk jest powodem powstania chorób zawodowych narządu słuchu. Zgodnie z definicją najwyższego dopuszczalnego natężenia dźwięku (NDN) tylko praca w hałasie powyżej 85 dB liczonym jako poziom równoważny dla 8 godzinnego dnia pracy stwarza ryzyko powstania przewlekłego urazu akustycznego, który jest obrazem klinicznym choroby zawodowej narządu słuchu. Ponadto Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w [...] stwierdza, że przeprowadzone postępowanie diagnostyczno - orzecznicze w przedmiocie rozpoznania choroby zawodowej zostało zakończone wydaniem przez Instytut Medycyny Pracy w [...] orzeczenia lekarskiego o braku podstaw do jej rozpoznania i podkreśla, że nawet gdyby choroba zawodowa była rozpoznana, to trudno byłoby powiązać jej przyczynę z warunkami pracy, a zwłaszcza z nieciągłą niesystematyczną, a jedynie okresową ekspozycją na ponadnormatywny hałas. W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego J. S. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i uzupełnienie postępowania poprzez ponowne przeanalizowanie zgromadzonej w aktach dokumentacji. Podkreślił, że niedosłuch stwierdzono u niego w 1999r., to jest w niedługim czasie po ustaniu zatrudnienia w roku 1997. Natomiast chorobę niedokrwienną stwierdzono u niego dopiero w [...] 2000r., a więc nie występuje związek przyczynowy pomiędzy jednym schorzeniem a drugim. Zauważa, że w czasie pracy korzystał z przestarzałego sprzętu, w większości zakładów nie robiono pomiarów natężenia hałasu a nawet tam, gdzie te pomiary były przeprowadzane, robił to pracownik danego zakładu, co wpływa na ich obiektywność. Podkreśla też, że w aktach brak audiogramu z 1999r., organ bezpodstawnie zatem stwierdza, że orzekał na podstawie kompletnej dokumentacji. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Podkreślono, że zgodnie z treścią rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18.11.1983 r. w sprawie chorób zawodowych, za choroby zawodowe uważa się choroby określone w wykazie chorób zawodowych, stanowiącym załącznik do rozporządzenia, jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy. W przedmiotowej zaś sprawie żadna z placówek służby zdrowia nie rozpoznała u skarżącego choroby zawodowej. Stwierdzono bezzasadność wszystkich zarzutów skargi. Odnośnie brakującego audiogramu z 1999r. stwierdzono, że nie ma on istotnego znaczenia merytorycznego, a nadto, że to Poradnia Laryngologiczna kierująca J. S. na badania nie przekazała wszystkich audiogramów. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z treścią art. 97 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1271), sprawy w których skargi zostały wniesione do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 1 stycznia 2004r. i postępowanie nie zostało zakończone, podlegają rozpoznaniu przez właściwe wojewódzkie sądy administracyjne na podstawie przepisów ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Skarga w niniejszej sprawie została złożona w 2002r., a więc przed dniem 1 stycznia 2004r. W konsekwencji podlega rozpoznaniu zgodnie z wyżej wskazaną zasadą. W ocenie sądu wydane w niniejszej sprawie decyzje administracyjne naruszają prawo. Stosownie do treści § 1 ust. 1 Rozporządzenia Rady Ministrów dnia 18. 11. 1983r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U nr 65, poz. 294 z późno zm.), "za choroby zawodowe uważa się choroby określone w wykazie chorób zawodowych stanowiącym załącznik do rozporządzenia, jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy". Na pojęcie choroby zawodowej składają się zatem dwa elementy: istnienie schorzenia wymienionego w przedmiotowym wykazie oraz istnienie związku przyczynowego objętej wykazem choroby z warunkami wykonywanej pracy. Zgodnie z treścią § 10 cyt. powyżej Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18. 11. 1983r. w sprawie chorób zawodowych, podstawą wydania przez inspektora sanitarnego decyzji w sprawie choroby zawodowej jest orzeczenie lekarskie wydane przez upoważnioną jednostkę służby zdrowia i wyniki dochodzenia epidemiologicznego. Opierając się na orzeczeniach lekarskich, orzekające w niniejszej sprawie organy administracyjne stwierdziły, że skoro dwie upoważnione do rozpoznawania chorób zawodowych jednostki służby zdrowia nie znalazły podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, również inspektor sanitarny nie mógł wydać pozytywnej decyzji. Podnieść jednak należy, że przedmiotowe orzeczenia lekarskie wydawane na użytek postępowania w sprawie chorób zawodowych są w istocie opiniami w rozumieniu art. 84 § 1 kpa (tak m.in. NSA w wyroku z 21 września 2001r., sygn. akt I S.A. 2870/00; z dnia 14 kwietnia 1999r., sygn. akt I S.A. 1931/98; z dnia 5 listopada 1998r., sygn. akt I S.A. 1200/98, LEX nr 45833) i jak każdy dowód winny być przez organ wszechstronnie ocenione. Bez tej opinii bądź sprzecznie z tą opinią organ administracji nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy rozpoznane schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych. Nie oznacza to jednak zwolnienia organu orzekającego od obowiązku dokonania oceny opinii biegłego w granicach wskazanych w art. 80 kpa. Organ nie może oprzeć rozstrzygnięcia na opinii lekarskiej lakonicznej, nie zawierającej przekonywującego uzasadnienia, bądź sprzecznej z przepisami prawa. Mając taką opinię, organ zobowiązany jest wezwać biegłych lekarzy do uzupełnienia opinii w kierunku przez siebie wskazanym bądź z urzędu zasięgnąć opinii innej placówki naukowej służby zdrowia z zakreśleniem jej okoliczności, jakie winny być w opinii ustalone. Tymczasem wydane w niniejszej sprawie opinie lekarskie, na których obydwa orzekające w sprawie organy administracyjne oparły swe rozstrzygnięcia, nie spełniają tych wymogów, w szczególności zaś nie zawierają pełnego, przekonywującego i jednoznacznego uzasadnienia. W opinii Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w [...] rozpoznając ubytek słuchu UP-38 dB, UL-38 dB, stwierdzono, że ponieważ pacjent jedynie przez 4 lata mógł być narażony na hałas ponadnormatywny, zatem "stwierdzony ubytek słuchu nie wykazuje związku przyczynowego z warunkami pracy i nie może być uznany za chorobę zawodową. Na stan narządu słuchu niewątpliwy wpływ mają choroby układu sercowo-naczyniowego stwierdzane u pacjenta". W opinii zaś Instytutu Medycyny Pracy jeszcze lakonicznej stwierdzono, że "rozpoznany ubytek słuchu nie jest charakterystyczny dla skutków przewlekłego urazu akustycznego" oraz że "nie można wykluczyć związku przyczynowego między niedosłuchem a współistniejącym nadciśnieniem tętniczym i zmianami zwyrodnieniowymi kręgosłupa". Ta lakoniczność powoduje wątpliwości co do powodów takiej a nie innej treści rozstrzygnięcia. Pomimo zatem kategorycznych stwierdzeń o rozpoznaniu schorzenia i jednocześnie niezakwalifikowaniu go jako zawodowego, nie uzasadniono tego poglądu w sposób nie budzący wątpliwości. Nie można zatem uznać, że w/w orzeczenia lekarskie w sposób wyczerpujący i przekonywujący uzasadniają treść dokonanego rozpoznania. W niniejszej sprawie organy administracyjne nie zwróciły także uwagi na istniejącą rozbieżność w treści orzeczeń lekarskich tj. Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w [...] a Instytutu Medycyny Pracy w [...]. W pierwszym z nich rozpoznano inne schorzenia niż w drugim. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy - Przychodnia Chorób Zawodowych w [...] rozpoznał u J. S.: obustronny niedosłuch odbiorczy, skrzywienie przegrody nosa, przewlekły prosty nieżyt gardła i krtani, chorobę niedokrwienną serca, nadciśnienie tętnicze II stopnia i chorobę zwyrodnieniową kręgosłupa, natomiast Instytut Medycyny Pracy w [...] rozpoznano jedynie obustronny odbiorczy ubytek słuchu. Ponadto w pierwszym z tych orzeczeń jako powód odmówienia zawodowego charakteru rozpoznanego niedosłuchu podano to, że pacjent jedynie przez 4 lata mógł być narażony na hałas ponadnormatywny, a zatem "stwierdzony ubytek słuchu nie wykazuje związku przyczynowego z warunkami pracy". W drugim natomiast wskazano zupełnie inny powód podając, iż "rozpoznany ubytek słuchu nie jest charakterystyczny dla skutków przewlekłego urazu akustycznego". Organy administracyjne nie zwróciły się do organów orzeczniczych lekarskich o wyjaśnienie tej sprzeczności, w ogóle się do tego nie ustosunkowały. Nie można zatem uznać, że organy administracyjne wykonały ciążące na nich obowiązki dokonania wszechstronnej oceny opinii biegłych, na której oparły swe rozstrzygnięcie. Naruszone zatem zostały zasady wynikające z art. 80 kpa, organ nie dokonał bowiem należytej oceny zgromadzonych w sprawie materiałów dowodowych. Należy zatem stwierdzić, że decyzje organów obu instancji zapadły bez należytego wyjaśnienia sprawy, co naruszyło art. 7 i art. 77 § 1 kpa. Należy również zauważyć, że uzasadnienia orzeczeń lekarskich zawierają też tezy sprzeczne z prawem. Podkreślić trzeba, że choroba zawodowa to pojęcie prawne, a nie medyczne. Lekarz nie orzeka więc w kwestii uznania choroby zawodowej, lecz stwierdza jedynie stan chorobowy i jego przyczyny. Natomiast kwalifikacji prawnej schorzenia dokonuje inspektor sanitarny, uwzględniając zagrożenie występujące w miejscu pracy, narażające na dane schorzenie. W niniejszej sprawie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego, tj. §1 ust. 1 cytowanego powyżej Rozporządzenia Rady Ministrów dnia 18. 11. 1983r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. nr 65, poz. 294 z późn. zm.). Jak wynika z treści orzeczenia lekarskiego pierwszej instancji, powodem odmówienia uznania rozpoznanego u skarżącego ubytku słuchu za chorobę zawodową był brak istotnego narażenia na hałas ponadnormatywny ("jedynie przez 4 lata pacjent mógł być narażony na hałas ponadnormatywny"). Organ administracyjny w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji jeszcze ten argument rozwija, wskazując na liczne przerwy w pracy. Tymczasem zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą sądu administracyjnego wystąpienie czynników szkodliwych w środowisku pracy nie musi wynikać z przekroczenia dopuszczalnych norm - wystarczy wystąpienie w środowisku pracy czynnika, który jest szkodliwy choćby dla jednego pracownika ze względu na jego osobniczą wrażliwość (wyrok NSA z dnia 7 stycznia 1994r., I SA 1640/93, ONSA 1995/1/28). Nietrafna jest zatem argumentacja organu administracyjnego zawarta w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, iż tylko praca w hałasie przekraczającym NDN stwarza ryzyko powstania przewlekłego urazu akustycznego, który jest obrazem klinicznym choroby zawodowej narządu słuchu. Zauważyć również trzeba, że niewykonanie przez pracodawcę ciążących na nim obowiązków przeprowadzania badań, jakie miało miejsce w przypadku większości pracodawców skarżącego nie może negatywnie oddziaływać na sytuację prawną pracownika. Należy też podkreślić, że istnieje przyjmowane i utrwalone w orzecznictwie domniemanie związku przyczynowego pomiędzy chorobą zawodową, a warunkami narażającymi na jej powstanie (por. np. wyrok SN z dnia 3 lutego 1999r., III RN 110/98, Prok.i Pr. 1999/7-8/56). Może ono być obalone poprzez wykazanie, że w konkretnym przypadku schorzenie powstało na skutek innych przyczyn. Tego jednak organ w niniejszej sprawie nie zrobił. Związku przyczynowego nie obalają bowiem enigmatyczne stwierdzenia, że "na stan narządu słuchu niewątpliwy wpływ mają choroby układu sercowo-naczyniowego stwierdzane u pacjenta", jak też, że "nie można wykluczyć związku przyczynowego między niedosłuchem a współistniejącym nadciśnieniem tętniczym i zmianami zwyrodnieniowymi kręgosłupa". Za niezgodny z prawem uznać należy także argument powołany w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji dotyczący czasu, jaki upłynął od ustania narażenia. Przepisy stanowiące w niniejszej sprawie podstawę do orzekania w przedmiocie choroby zawodowej nie uniemożliwiają rozpoznania choroby zawodowej po upływie określonego czasu od ustania narażenia. Należy też zauważyć nietrafność argumentacji organu administracyjnego powołującego się na treść opinii biegłego sądowego w sprawie zdolności do pracy. Należy podkreślić, że prawna konstrukcja przesłanek choroby zawodowej nie odwołuje się w ogóle do argumentu zdolności do pracy, opierając się jedynie na kwestii istnienia związku przyczynowego pomiędzy szkodliwymi warunkami pracy a chorobą. Mając na uwadze powyżej wskazane okoliczności uznać należy, że wydane w niniejszej sprawie decyzje zarówno organu II instancji, jak i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji, wydane zostały z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy. Stanowi to, stosownie do treści art. 145 §1 pkt 1 litera a, podstawę do ich uchylenia. Zastrzeżenia budzą też zbyt lakoniczne uzasadnienia decyzji organu I i II instancji, które nie spełniają wymogów art. 107 §3 kpa. Wadą przeprowadzonego w niniejszej sprawie postępowania jest również naruszenie przez organ obowiązku pouczenia strony o prawie zapoznania się z aktami sprawy i złożenia końcowego oświadczenia. Zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą sądu administracyjnego (por. m.in. wyrok NSA z 5 kwietnia 2001r., II SA 1095/00, LEX nr 53441 oraz wyrok NSA z 17 lipca 2003r., SA/Bd 1271/03, ONSA 2004/2/83) brak w aktach sprawy końcowego oświadczenia strony oraz dowodu, że organ prowadzący postępowanie pouczył stronę o przysługującym jej prawie, uzasadnia wniosek, że organ naruszył obowiązek ustalony w art. 10 §1 kpa. Przeprowadzone zatem w przedmiotowej sprawie postępowanie administracyjne było dotknięte wadami. Stwierdzone przez Sąd naruszenie prawa materialnego mające wpływ na wynik sprawy w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 litera a ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oraz uchybienia proceduralne, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 litera c tej ustawy, stanowią podstawę do uchylenia decyzji obu instancji. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organy administracyjne winny w sposób prawidłowy i wyczerpujący przeprowadzić postępowanie administracyjne poprzedzające wydanie rozstrzygnięcia w przedmiocie choroby zawodowej, uwzględniając w tym zakresie zawarte powyżej wskazówki Sądu. Dopiero wydane w oparciu o takie postępowanie rozstrzygnięcie nie będzie obarczone wadami prawnymi. Mając powyższe na uwadze, Sąd orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło