II SA/Kr 3413/02
WyrokWSA w Krakowie2005-01-11
Skład orzekający: Wiesław Kisiel, Dorota Dąbek, Elżbieta Kremer
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy administracji publicznej prawidłowo oceniły orzeczenia lekarskie jako podstawę do wydania decyzji o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, zwłaszcza w kontekście lakoniczności uzasadnień i potencjalnych sprzeczności?Ratio decidendi
Organy administracji publicznej naruszyły prawo, opierając swoje rozstrzygnięcia na orzeczeniach lekarskich, które nie spełniały wymogów przekonywującego uzasadnienia i były potencjalnie sprzeczne. Sąd uznał, że orzeczenia lekarskie są jedynie opiniami w rozumieniu KPA i powinny być wszechstronnie ocenione przez organ, który nie może oprzeć rozstrzygnięcia na lakonicznych lub sprzecznych opiniach, lecz powinien wezwać do ich uzupełnienia lub zasięgnąć opinii innej placówki. Ponadto, w przypadku uszkodzenia słuchu, brak jest podstaw prawnych do wyłączenia z pojęcia choroby zawodowej ze względu na stopień uszkodzenia, jeśli zostało ono wywołane hałasem.Stan faktyczny
Skarżący S. S. domagał się stwierdzenia choroby zawodowej. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny oraz Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny odmówili stwierdzenia choroby zawodowej, opierając się na orzeczeniach lekarskich, które nie wykazały związku schorzeń z warunkami pracy lub nie spełniały kryteriów choroby zawodowej. Skarżący podnosił, że organy nie uwzględniły całego okresu zatrudnienia i warunków pracy, a także że otrzymywał dodatek za szkodliwe warunki. Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji z powodu naruszenia prawa materialnego i proceduralnego.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia NSA Wiesław Kisiel Sędziowie AWSA Dorota Dąbek sprawozdawca WSA Elżbieta Kremer Protokolant Urszula Ogrodzińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 stycznia 2005 r sprawy ze skargi S. S. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w [...] z dnia 29 października 2002 r, Nr : [...] w przedmiocie choroby zawodowej uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji
Uzasadnienie.
Decyzją z dnia 29 października 2002r., nr [...] , Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny utrzymał w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w [...] z dnia [...] sierpnia 2002r., nr [...] ., którą orzeczono o braku podstaw do stwierdzenia u S. S. chorób zawodowych wymienionych w poz. 2,4,6 i 15 wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznik do Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18.11.1983r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. nr 65, poz. 294 z późn. zm.).
Decyzję organu I instancji oparto na podstawie art. 5 ust. 4a Ustawy z 14 marca 1985r. o Inspekcji Sanitarnej, art. 104 kpa oraz §10 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18.11.1983r. w sprawie chorób zawodowych, jak również orzeczeniach lekarskich wydanych przez [...] Instytut Medycyny Pracy w [...] i Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w [...] oraz przeprowadzonego przez Powiatowego Inspektora Sanitarnego dochodzenia epidemiologicznego. W uzasadnieniu zaś wskazano, że S. S. pracował w [...] S. A. Na podstawie dochodzenia epidemiologicznego nie stwierdzono narażenia na zapylenie i hałas na stanowiskach mechanika maszyn i urządzeń tytoniowych i ślusarza remontowego. Rozpoznane u niego orzeczeniami MOMP z [...] .10.2001r. oraz IMPiZS z [...] .04.2002r. schorzenia nie spełniają kryteriów do uznania ich zawodowej etiologii, brak jest zatem podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, skoro właściwa placówka służby zdrowia nie dokonała rozpoznania klinicznego choroby zawodowej i wypowiedziała się negatywnie w tej sprawie.
Z treścią tej decyzji nie zgodził się S. S.. W swoim odwołaniu podnosi, że organ wziął pod uwagę tylko okres od [...] .10.1981 r., nie uwzględniono natomiast okresu 1970-81 i za ten okres nie ma wyników kontroli. W tym czasie czas warunki pracy były szczególnie ciężkie. Podkreśla, że w całym okresie od 1970-1990 dostawał dodatek do pensji za szkodliwe warunki.
W wyniku rozpatrzenia odwołania organ II instancji utrzymał decyzję organu I
instancji w mocy. Podniesiono, że zgodnie z przepisami Rozporządzenia Rady Ministrów dnia 18.11.1983r. w sprawie chorób zawodowych, warunkiem niezbędnym do stwierdzenia choroby zawodowej jest rozpoznanie choroby przez upoważnioną jednostkę służby zdrowia i ustalenie jej związku przyczynowego z wykonywaną pracą. W przedmiotowej sprawie zaś brak jest rozpoznania choroby zawodowej. Stwierdzono, że S. S. pracował w Zakładach [...] w [...] (obecnie [...] S.A.) w okresie od [...].09.1969 do [...] .01.1998r. jako mechanik maszyn i urządzeń tytoniowych w i ślusarz remontowy. Okresowo był eksponowany na pył i hałas w stężeniach i natężeniach nie przekraczających dopuszczalnych norm higienicznych.
[...] Ośrodek Medycyny Pracy, w którym S. S. był badany w okresie od [...] .07. do [...].10.2001 r., wydał w dniu [...].10.2001 r. orzeczenie lekarskie z rozpoznaniem:
- przewlekłego zapalenia oskrzeli w okresie niewydolności, niezawodowego. Schorzenie to nie może być uznane za zawodowe z powodu braku narażenia na ponadnormatywne zapylenie oraz współistnienie innych schorzeń mających wpływ na stan wydolności układu oddechowego,
- przewlekłego prostego zapalenia błony śluzowej gardła i krtani, niezawodowego, ponieważ charakter stwierdzonych zmian, nie uzasadnia etiologii zawodowej. Schorzenie to nie figuruje w wykazie chorób zawodowych,
- niedosłuchu typu odbiorczego, obustronnego, niezawodowego. Średni ubytek słuchu, po uwzględnieniu poprawki na wiek, wynosi dla UP - 17 dB, dla UL - 21 dB. Stopień obustronnego obniżenia czułości słuchu tego stopnia jest nazywany niedosłuchem audiometrycznym, nie powodującym upośledzenia społecznej wydolności słuchu i nie może być z lekarskiego punktu widzenia uznany za chorobę. Ponadto podano w w/wym. orzeczeniu, że
- obserwacja w kierunku pylicy krzemowej płuc wypadła negatywnie z powodu braku dostatecznych radiologicznych podstaw do jej rozpoznania.
Po przeprowadzonych na skutek wniesionego przez S. S. odwołania ponownych badaniach w Instytucie Medycyny Pracy w [...] , wydano orzeczenie lekarskie z dnia [...].04.2002r. o braku podstaw do rozpoznania:
-przewlekłego zapalenia oskrzeli pochodzenia zawodowego, ponieważ badania czynnościowe układu oddechowego wykazały brak cech niewydolności oddechowej (póz. 4 wykazu chorób zawodowych)
- przewlekłego zapalenia błony śluzowej górnych dróg oddechowych pochodzenia zawodowego, ponieważ charakter stwierdzanych zmian patologicznych w obrębie górnych dróg oddechowych nie uzasadnia przyjęcia związku przyczynowo - skutkowego między chorobą, a warunkami pracy (poz. 6 wykazu chorób zawodowych)
- uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu pochodzenia zawodowego ( poz. 15 wykazu chorób zawodowych). W uzasadnieniu podano, że przeprowadzona diagnostyka audiologiczna ( audiometria tonalna i impedancyjna ) wykazała istnienie obustronnie niedosłuchu odbiorczego. Przesunięcie progu słuchu określone dla częstotliwości 1000, 2000,4000 Hz z uwzględnieniem fizjologicznej poprawki na wiek wynosi dla UP - 17 dB, dla UL - 22 dB. Stwierdzany obecnie badaniem stan narządu słuchu nie powoduje skutków zdrowotnych uzasadniających rozpoznanie choroby zawodowej.
- brak podstaw do rozpoznania pylicy płuc (poz. 2 wykazu chorób zawodowych). W zdjęciu Rtg płuc nie znaleziono zmian patologicznych odpowiadających pylicy płuc.
Wydane w przedmiotowej sprawie orzeczenia lekarskie o braku podstaw do rozpoznania chorób zawodowych wymienionych w poz. 2, 4, 6 i 15 przez dwie jednostki służby zdrowia, uprawnione do rozpoznawania chorób zawodowych, są zbieżne. Instytut w [...] , który orzekał w tej sprawie jako placówka naukowo - badawcza resortu zdrowia i opieki społecznej, stanowi drugi szczebel diagnostyczno - orzeczniczy, rozstrzygający w sprawach spornych i wątpliwych. Stosownie do § 10 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych właściwy inspektor sanitarny wydaje decyzję o stwierdzeniu, bądź braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, na podstawie orzeczenia lekarskiego, jednostki służby zdrowia właściwej do rozpoznawania chorób zawodowych oraz wyników dochodzenia epidemiologicznego w środowisku pracy. Brak rozpoznania chorób zawodowych przez dwie jednostki służby zdrowia w świetle powołanego przepisu § 10 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, nie daje podstaw organom Inspekcji Sanitarnej do wydania decyzji o stwierdzeniu chorób zawodowych. Z uwagi na powyższe, Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w [...] nie znalazł podstaw do zmiany decyzji organu I instancji.
W skierowanej do sądu administracyjnego skardze na powyższą decyzję S. S. podnosi okoliczności dotyczące jego narażenia w czasie pracy. Twierdzi, że zapylenie i hałas w zakładzie w latach 1971-80 był większy niż w latach późniejszych, bowiem był inny park maszynowy. Natomiast w latach 1981-1989 ze względu na zapotrzebowanie rynku pracował kilka razy w tygodniu po 16 godzi na Wydziale [...]. Uważa też, że nie ma wpływu na jego chorobę zawodową okoliczność, że z wnioskiem ojej stwierdzenie wystąpił dopiero po trzech latach.
W odpowiedzi na skargę organ II instancji wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumenty zawarte w uzasadnieniu swojej decyzji. Dodatkowo podkreślił, że argumenty podniesione w skardze były znane organom wydającym decyzje i orzekającym zespołom lekarskim, które jednakże nie stwierdziły choroby zawodowej. Orzekające w niniejszej sprawie zespoły lekarskie nie rozpoznały choroby zawodowej. Skoro zatem odpowiednie jednostki służby zdrowia nie rozpoznały u skarżącego choroby zawodowej, organy Inspekcji Sanitarnej nie miały podstaw do stwierdzenia tych chorób drogą decyzji administracyjnej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z treścią art. 97 §1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Przepisy wprowadzające ustawę, - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1271), sprawy w których skargi zostały wniesione do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 1 stycznia 2004r. i postępowanie nie zostało zakończone, podlegają rozpoznaniu przez właściwe wojewódzkie sądy administracyjne na podstawie przepisów ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Skarga w niniejszej sprawie została złożona w 2002r., a więc przed dniem 1 stycznia 2004r. W konsekwencji podlega rozpoznaniu zgodnie z wyżej wskazaną zasadą.
W ocenie sądu wydane w niniejszej sprawie decyzje administracyjne naruszają prawo.
Stosownie do §1 ust. 1 Rozporządzenia Rady Ministrów dnia 18.11.1983r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. nr 65, poz. 294 z późn. zm.), "za choroby zawodowe uważa się choroby określone w wykazie chorób zawodowych stanowiącym załącznik do rozporządzenia, jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy". Na pojęcie choroby zawodowej składają się zatem dwa elementy: istnienie schorzenia wymienionego w przedmiotowym wykazie, oraz istnienie związku przyczynowego objętej wykazem choroby z warunkami wykonywanej pracy.
W pozycji 2 wykazu chorób zawodowych wymieniono "pylice płuc", w poz. 4 "przewlekłe zapalenie oskrzeli wywołane działaniem substancji toksycznych, aerozoli drażniących - w razie stwierdzenia niewydolności narządu oddechowego", w póz. 6 "przewlekłe zanikowe, przerostowe i alergicznie nieżyty błon śluzowych nosa, gardła, krtani i tchawicy, wywołane działaniem substancji o silnym działaniu drażniącym lub uczulającym", w poz. zaś 15 "uszkodzenie słuchu wywołane działaniem hałasu". Jeżeli zatem u danej osoby stwierdzone zostanie tego typu schorzenie, stanowi ono chorobę zawodową w rozumieniu cytowanych przepisów, jeżeli zostało spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy.
Zgodnie z treścią § 10 cyt. powyżej Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18.11.1983r. w sprawie chorób zawodowych, podstawą wydania przez inspektora sanitarnego decyzji w sprawie choroby zawodowej jest orzeczenie lekarskie wydane przez upoważnioną jednostkę służby zdrowia i wyniki dochodzenia epidemiologicznego. Opierając się na orzeczeniach lekarskich, orzekające w niniejszej sprawie organy administracyjne stwierdziły, że skoro dwie upoważnione do rozpoznawania chorób zawodowych jednostki służby zdrowia nie znalazły podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, również inspektor sanitarny nie mógł wydać pozytywnej decyzji. Podnieść jednak należy, że przedmiotowe orzeczenia lekarskie wydawane na użytek postępowania w sprawie chorób zawodowych są w istocie opiniami w rozumieniu art. 84 §1 kpa (tak m.in. NSA w wyroku z 21 września 200 1 r., sygn. akt I S.A. 2870/00; z dnia 14 kwietnia 1999r., sygn. akt I S.A. 1931/98; z dnia 5 listopada 1998r., sygn. akt I S.A. 1200/98, LEX nr 45833) i jak każdy dowód winny być przez organ wszechstronnie ocenione. Bez tej opinii bądź sprzecznie z tą opinią organ administracji nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy rozpoznane schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych. Nie oznacza to zwolnienia organu orzekającego od obowiązku dokonania oceny opinii biegłego w granicach wskazanych w art. 80 kpa.
Organ nie może oprzeć rozstrzygnięcia na opinii lekarskiej lakonicznej, nie zawierającej przekonywującego uzasadnienia, bądź sprzecznej z przepisami prawa. Mając taką opinię, organ zobowiązany jest wezwać biegłych lekarzy do uzupełnienia opinii w kierunku przez siebie wskazanym bądź z urzędu zasięgnąć opinii innej placówki naukowej służby zdrowia z zakreśleniem jej okoliczności, jakie winny być w opinii ustalone.
Tymczasem w niniejszej sprawie organ tych obowiązków nie dopełnił pomimo że orzeczenia lekarskie nie spełniają wskazanych powyżej wymogów:
[...] Ośrodek Medycyny Pracy w orzeczeniu w dniu [...] .10.2001 r. rozpoznając przewlekłe zapalenie oskrzeli w okresie niewydolności oddechowej stwierdził, że schorzenie to nie może być uznane za zawodowe z powodu upływu trzech lat od zakończenia pracy, braku narażenia na ponadnormatywne zapylenie oraz współistnienie innych schorzeń mających wpływ na stan wydolności układu oddechowego. Powołany w uzasadnieniu argument dotyczący zbyt dużego upływu czasu od zaprzestania pracy jest sprzeczny z prawem, albowiem obowiązujące w czasie wydawania orzeczenia lekarskiego przepisy nie przewidywały okresu, po upływie którego nie byłoby już możliwe stwierdzenie choroby zawodowej. Także powołany w uzasadnieniu argument dotyczący braku ponadnormatywnego narażenia narusza prawo. Zgodnie bowiem z utrwaloną linią orzeczniczą sądu administracyjnego w celu spełnienia przesłanki z §1 Rozporządzenia Rady Ministrów z 18 listopada 1983r. w sprawie chorób zawodowych wystąpienie czynników szkodliwych w środowisku nie musi być zawinione przez pracodawcę i nie musi wynikać z przekroczenia dopuszczalnych norm. Wystarczy wystąpienie w środowisku pracy czynnika, który jest szkodliwy choćby dla jednego pracownika ze względu na jego osobniczą wrażliwość (wyrok NSA z 7.01.1994r., I SA 1640/93, ONSA 1995/1/28). Powołany zaś w uzasadnieniu argument o współistnieniu innych schorzeń mających wpływ na stan wydolności układu oddechowego uznać należy za zbyt lakoniczny i niewystarczający do uzasadnienia negatywnej treści orzeczenia.
Zarzut nadmiernej lakoniczności postawić też należy wobec orzeczenia dotyczącego przewlekłego prostego zapalenia błony śluzowej gardła i krtani (odmawiając zawodowego charakteru powołano się tylko na charakter zmian i niewystępowanie schorzenia w wykazie) oraz pylicy krzemowej płuc (ograniczono się jedynie do stwierdzenia " brak dostatecznych radiologicznych podstaw do jej rozpoznania").
Zarzuty co do braku przekonywującego uzasadnienia podnieść należy także wobec orzeczeń Instytutu Medycyny Pracy w [...] z dnia [...] .04.2002r. Orzeczenia co do chorób z poz. 2 i 6 są jednozdaniowe.
Co więcej, pomiędzy treścią orzeczeń lekarskich ZI i II instancji zachodzi wyraźna sprzeczność z wynikami uzyskanymi przez MOMP, która nie została wyjaśniona. Odnośnie bowiem przewlekłego zapalenia oskrzeli (poz. 4) stwierdzono, że badania czynnościowe układu oddechowego wykazały brak cech niewydolności oddechowej. W odmienny sposób uzasadniona też została przez organ II instancji przyczyna, z powodu której nie rozpoznano przewlekłego zapalenia błony śluzowej górnych dróg oddechowych jako zawodowego ("charakter stwierdzanych zmian patologicznych w obrębie górnych dróg oddechowych nie uzasadnia przyjęcia związku przyczynowo - skutkowego między chorobą, a warunkami pracy).
Mając powyższe na uwadze, w odniesieniu do wydanych w niniejszej sprawie orzeczeń lekarskich należy zatem uznać, że pomimo kategorycznych stwierdzeń o rozpoznaniu schorzeń i jednocześnie niezakwalifikowaniu ich jako zawodowych, szerzej tego poglądu nie uzasadniono. Nie można zatem uznać, że w/w orzeczenia lekarskie w sposób wyczerpujący i przekonywujący uzasadniają treść dokonanego rozpoznania. Należy podkreślić, że istnieje przyjmowane i utrwalone w orzecznictwie domniemanie związku przyczynowego pomiędzy chorobą zawodową, a warunkami narażającymi na jej powstanie (por. np. wyrok SN z dnia 3 lutego 1999r., III RN 110/98, Prok.i Pr. 1999/7-8/56). Może ono być obalone poprzez wykazanie, że w konkretnym przypadku schorzenie powstało na skutek innych przyczyn. Tego jednak organ w niniejszej sprawie nie zrobił. Nie można zatem uznać, że uzasadnienia decyzji administracyjnych są wystarczające dla obalenia istniejącego domniemania związku przyczynowego pomiędzy schorzeniem a warunkami pracy.
Wobec powyższego uznać należy, że przyjmując wydane w niniejszej sprawie orzeczenia lekarskie za podstawę swego rozstrzygnięcia organy administracyjne naruszyły prawo. Decyzje organów obu instancji zapadły bez należytego wyjaśnienia sprawy, co naruszyło art. 7 i art. 77 § 1 kpa.
Podkreślenia też wymaga, że choroba zawodowa to pojęcie prawne, a nie medyczne. Lekarz nie orzeka więc w kwestii uznania choroby zawodowej, lecz stwierdza jedynie stan chorobowy i jego przyczyny. Natomiast kwalifikacji prawnej schorzenia dokonuje inspektor sanitarny, uwzględniając zagrożenie występujące w miejscu pracy, narażające na dane schorzenie.
Odnosząc się do uzasadnienia powodów nieuznania rozpoznanego schorzenia słuchu za zawodowe stwierdzić należy, że narusza ono przepisy prawa materialnego, t j. § 1 ust. 1 cytowanego powyżej Rozporządzenia Rady Ministrów dnia 18.11.1983r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. nr 65, poz. 294 z późn. zm.). Jak wynika z treści sporządzonych na użytek niniejszego postępowania orzeczeń lekarskich, powodem odmówienia uznania rozpoznanego u skarżącego ubytku słuchu za chorobę zawodową była wielkość ubytku słuchu. W orzeczeniu MOMP stwierdzono "średni ubytek słuchu, po uwzględnieniu poprawki na wiek, dla UP - 17 dB, dla U L - 21 dB dodając jednocześnie, że stopień obustronnego obniżenia czułości słuchu tego stopnia jest nazywany niedosłuchem audiometrycznym, nie powodującym upośledzenia społecznej wydolności słuchu i nie może być z lekarskiego punktu widzenia uznany za chorobę". W orzeczeniu natomiast IMP podano, że "przeprowadzona diagnostyka audiologiczna ( audiometria tonalna i impedancyjna) wykazała istnienie obustronnie niedosłuchu odbiorczego. Przesunięcie progu słuchu określone dla częstotliwości 1000, 2000,4000 Hz z uwzględnieniem fizjologicznej poprawki na wiek wynosi dla UP - 17 dB, dla UL - 22 dB. Stwierdzany obecnie badaniem stan narządu słuchu nie powoduje skutków zdrowotnych uzasadniających rozpoznanie choroby zawodowej".
Uznano zatem za zasadny pogląd, że dopiero ubytek słuchu powyżej 30 dB odpowiada pojęciu choroby, podczas gdy mniejsze niż 30 dB obniżenie ostrości słuchu nie pociąga za sobą skutków społecznych i zdrowotnych mogących stanowić o chorobie narządu słuchu. Tymczasem w utrwalonym orzecznictwie Sądu Najwyższego, a także Naczelnego Sądu Administracyjnego (por. np. wyrok SN z 4 czerwca 1998r., sygn. akt III RN 36/98, OSNAPiUS 1999r., nr 6, poz. 192; także wyrok z dnia 5 listopada 1998r., sygn. akt I S.A. 1200/98, LEX nr 45833) przyjęty został pogląd, że brak jest podstaw prawnych do wyłączenia z pojęcia choroby zawodowej "uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu" ze względu na stopień uszkodzenia słuchu. Takiego ograniczenia omawianej choroby nie przewidywały obowiązujące w chwili wydawania zaskarżonej decyzji przepisy prawa materialnego, wskazując jedynie ogólnie, że chorobą zawodową jest "uszkodzenie słuchu wywołane działaniem hałasu". Każde zatem uszkodzenie słuchu przekraczające fizjologiczne uszkodzenie słuchu związane ze starzeniem się organu słuchu jest chorobą zawodową, jeżeli wywołane jest hałasem występującym w środowisku pracy. Z tego powodu wydane w niniejszej sprawie decyzje zarówno organu II instancji, jak i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji, wydane zostały z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy. Naruszenie to, stosownie do treści art. 145 §1 pkt 1 litera a, stanowi podstawę do uchylenia decyzji organów obu instancji.
Wadą przeprowadzonego w niniejszej sprawie postępowania jest również naruszenie przez organ obowiązku pouczenia strony o prawie zapoznania się z aktami sprawy i złożenia końcowego oświadczenia. Zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą sądu administracyjnego (por. m.in. wyrok NSA z 5 kwietnia 2001r., II SA 1095/00, LEX nr 53441 oraz wyrok NSA z 17 lipca 2003r., SA/Bd 1271/03, ONSA 2004/2/83) brak w aktach sprawy końcowego oświadczenia strony oraz dowodu, że organ prowadzący postępowanie pouczył stronę o przysługującym jej prawie, uzasadnia wniosek, że organ naruszył obowiązek ustalony w art. 10 §1 kpa.
Zastrzeżenia budzą też zbyt lakoniczne uzasadnienia decyzji organu I i II instancji, które nie spełniają wymogów art. 107 §3 kpa.
Podkreślić również należy, że istnieje niewyjaśniona sprzeczność pomiędzy treścią ustaleń organu I a II instancji. W uzasadnieniu decyzji organu I instancji stwierdzono bowiem brak narażenia S. S. na hałas i zapylenie, w decyzji zaś decyzji organu II instancji stwierdzono, że był on eksponowany na pył i hałas. Nie można też uznać przeprowadzonego przez organy administracyjne postępowania wyjaśniającego dotyczącego szkodliwości warunków pracy skarżącego za wystarczające. Organ II instancji w ogóle nie ustosunkował się do powołanych w odwołaniu zarzutów w tym zakresie.
Przeprowadzone zatem w przedmiotowej sprawie postępowanie administracyjne było dotknięte wadami. Stwierdzone przez Sąd naruszenie prawa materialnego mające wpływ na wynik sprawy w rozumieniu art. 145 §1 pkt 1 litera a ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oraz uchybienia proceduralne, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 litera c tej ustawy, stanowią podstawę do uchylenia decyzji obu instancji.
Mając powyższe na uwadze, Sąd orzekł jak w sentencji.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organy administracyjne winny w sposób prawidłowy i wyczerpujący przeprowadzić postępowanie administracyjne poprzedzające wydanie rozstrzygnięcia w przedmiocie choroby zawodowej, uwzględniając w tym zakresie zawarte powyżej wskazówki Sądu. Dopiero wydane w oparciu o takie postępowanie rozstrzygnięcie nie będzie obarczone wadami prawnymi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło