II SA/Kr 390/18
WyrokWSA w Krakowie2018-05-25
Skład orzekający: Tadeusz Kiełkowski, Małgorzata Łoboz, Joanna Tuszyńska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej, wydając decyzję nakazującą przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom w związku ze zmianą stosunków wodnych na gruncie, może oprzeć się na dowodach zebranych w postępowaniu zakończonym uchyloną decyzją, jeśli nie zostały one przeprowadzone z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd administracyjny uznał, że organ administracji publicznej, po uchyleniu decyzji pierwszej instancji i przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania na podstawie art. 138 § 2 k.p.a., ma obowiązek ustalić stan faktyczny i prawny na nowo w całości. Może on przy tym oprzeć się na dowodach zebranych w postępowaniu przed uchyleniem decyzji, o ile nie zostały one przeprowadzone z rażącym naruszeniem przepisów k.p.a. i nie nakazano ich powtórzenia w decyzji kasacyjnej. Organ ma obowiązek rozpatrzyć całość materiału dowodowego, w tym dowody zebrane przed uchyleniem decyzji, w ich wzajemnej łączności.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Burmistrza nakazującej J. W. wykonanie urządzeń odwodnienia liniowego w związku ze zmianą stosunków wodnych na jego gruncie, która miała szkodliwie wpływać na sąsiednią działkę należącą do M. R. J. W. odwołał się od decyzji, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję w mocy. J. W. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, podtrzymując swoje zarzuty, w tym dotyczące oparcia się przez organy na dowodach zebranych przed uchyloną decyzją.Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Tadeusz Kiełkowski Sędziowie : WSA Małgorzata Łoboz (spr.) NSA Joanna Tuszyńska Protokolant : starszy sekretarz sądowy Małgorzata Piwowar po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 maja 2018 r. sprawy ze skargi J. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia 7 stycznia 2018 r. znak[...] w przedmiocie naruszenia stosunków wodnych skargę oddala
Decyzją z dnia 13 października 2017r., znak: [...], Burmistrz B. na podstawie art. 104 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks Postępowania Administracyjnego (Dz. U. 2017 poz. 1257) oraz w oparciu o art. 29 ust. 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo Wodne (Dz. U. z 2017 poz. 1121), zobowiązał J. W., właściciela działki nr [...]:
1) do wykonania w poprzek drogi dojazdowej do spornych posesji na wysokości płotu drewnianego odwodnienia liniowego
2) do wykonania w poprzek dojazdu do jego posesji w odległości 1,5 do 2 m od
krawędzi lewostronnego rowu przydrożnego drogi dojazdowej na sporny teren odwodnienia liniowego posesji
3) do wykonania ukośnie biegnącego poprzez chodnik betonowy na posesji p. J. W. otwartego obustronnie odwodnienia liniowego,
4) do prawidłowej eksploatacji i konserwacji lewego rowu przydrożnego drogi dojazdowej do posesji na spornym terenie na odcinku stanowiącym jego własność wraz z przepustem pod dojazdem do jego posesji.
W obszernym uzasadnieniu ww. decyzji, organ stwierdził, że pismem z dnia 15.09.2014r. M. R. zwrócił się do Burmistrza B. z wnioskiem o wszczęcie postępowania administracyjnego w trybie art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne. Według wnioskodawcy dom stanowiący jego własność zalewany jest wodami, a zalewanie to spowodowane jest działaniami J. W..
W następnej kolejności, Burmistrz B. przedstawił przebieg prowadzonego przez siebie postępowania i stwierdził, że dokonał ustalenia stanu faktycznego sprawy w oparciu o przeprowadzone czynności, takie jak oględziny w terenie, przesłuchania świadków, dowód z opinii biegłego, jak również załączonych do akt sprawy pozostałych materiałów i dowodów. Z ustaleń tych wynika, iż teren objęty niniejszym postępowaniem administracyjnym jest tak ukształtowany, że woda opadowa i roztopowa spływa ze strony południowej na północ tj. od strony terenów zlokalizowanych powyżej działek: nr [...] i nr [...] w stronę tych działek i dalej w stronę biegnącego po południowej stronie drogi wojewódzkiej - prawego rowu przydrożnego, zlokalizowanej bardziej na północ za tymi działkami. Na wysokości drogi dojazdowej do spornych posesji występuje przerwa w ciągłości tego rowu, powyżej drogi dojazdowej do spornych posesji trasa tego rowu biegnie na wschód, poniżej tej drogi dojazdowej trasa tego rowu biegnie na zachód - i do tego odcinka rowu włączony jest łukiem lewostronny rów przydrożny drogi dojazdowej do spornego terenu. Wjazd na sporny teren odbywa się z drogi wojewódzkiej drogą dojazdową biegnącą poprzecznie do kierunku tej drogi wojewódzkiej tj. na kierunku z północy na południe. Obszar drogi dojazdowej na sporny teren nie jest równy, w dacie oględzin z dnia 18.04.2017r. (podobnie jak w dacie poprzednich oględzin dnia 19.11.2015r.) droga dojazdowa miejscami posiadała zaniżenia i koleiny a miejscami koleiny te zostały zasypane żwirem (ostatnio na zlecenie p. M. R.).
Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji wynika, że droga dojazdowa do spornych posesji na odcinku począwszy od linii biegnącej poprzecznie do tej drogi i stanowiącej przedłużenie płotu na działce p. R. aż do wysokości końca asfaltu od strony drogi wojewódzkiej (za wyjątkiem pasa tej drogi w sąsiedztwie budynku mieszkalnego na działce p. M. R.) należy do J. W. oraz, że rów przydrożny drogi dojazdowej zlokalizowany po zachodniej stronie tej drogi należy do J. W..
Następnie w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy, organ I instancji stwierdził, iż pierwotnie teren działki nr [...] stanowiącej obecnie własność M. R. był, co najmniej na tym samym poziomie (a być może nieco wyżej), co droga dojazdowa do spornych posesji i niewiele niżej niż początkowy odcinek wjazdu na działkę nr [...]. W tamtym czasie był lewostronny rów przydrożny tej drogi - po stronie zachodniej oraz przepust pod wjazdem na posesję pp. W.. Na terenie działki nr [...] był już budynek mieszkalny oraz wejście do tego budynku po stronie zachodniej, był drenaż wokół tego budynku - nie było natomiast układu rynien: od strony północnej z wylotem do rowu przydrożnego drogi wojewódzkiej i od strony południowej z wylotem do rury plastikowej, która odprowadzała wodę z dachu do kratki w sąsiedztwie południowo-zachodniego narożnika budynku, po czym kierowanej dalej za pośrednictwem kanału z kręgów betonowych do rowu przydrożnego drogi dojazdowej do spornego terenu. Wówczas to właścicielem działki nr [...] był p. S. K.. W stosunku do tak ustalonego stanu pierwotnego, jak ustalono doszło kilkakrotnie do zmiany stosunków wodnych.
Do pierwszej zmiany stosunków wodnych doprowadził M. R. w nieustalonym czasie, ale jak się wydaje po 1996r. poprzez wykonanie orynnowania budynku mieszkalnego. Było to działanie korzystne dla tej działki. Do kolejnej –niekorzystnej - dla działki nr [...] zmiany stosunków wodnych doprowadziła powódź w 2010r. skutkująca zamuleniem się drenażu wokół budynku na tej działce. Skoro jednak pomiędzy 2008r. a 2013r. budynek mieszkalny nie był zalewany na tej działce, to było to działanie obojętne dla tej posesji w tym okresie. Do następnej zmiany stosunków wodnych doprowadził J. W. lub inne osoby, ale za jego wiedzą poprzez nawiezienie w 2013r. dojazdu do swojej posesji m. innymi gruzem pochodzącym z wyburzania starej poczty. Była to zmiana korzystna dla działki nr [...], bo teren podmokły tego wjazdu został utwardzony ułatwiając dojazd do budynków. Zmiana ta była obojętna dla działki nr [...], do czasu, dopóki nie został podniesiony poziom drogi dojazdowej do posesji na spornym terenie, bo woda spływała z tego wjazdu do lewostronnego rowu przydrożnego tej drogi. Do kolejnej zmiany stosunków wodnych doprowadził J. W. poprzez zaniechanie konserwacji przepustu pod wjazdem na swoją posesję i zaniechanie konserwacji lewostronnego rowu przydrożnego drogi dojazdowej do spornego terenu. Było to działanie niekorzystne dla działki nr [...], do momentu podniesienia poziomu drogi dojazdowej na sporny teren była to zmiana obojętna dla działki nr [...]. Do kolejnej zmiany stosunków wodnych doprowadziły nieznane osoby w nieustalonym czasie poprzez podniesienie poziomu drogi dojazdowej na sporny teren na odcinku od budynku zlokalizowanego na terenie działki nr [...] do początku odcinka asfaltowego tej drogi dojazdowej (zlokalizowanego w sąsiedztwie północno - zachodniego narożnika budynku mieszkalnego stanowiącego obecnie własność p. M. R.). Było to działanie niekorzystne dla działki nr [...] i zlokalizowanego tam budynku mieszkalnego, bo od tamtej pory poprzez niekorzystny spadek poprzeczny i podłużny drogi dojazdowej na sporny teren na tym odcinku woda opadowa i roztopowa przestała spływać do lewego rowu przydrożnego tej drogi czy też na północną części działki nr [...] a zaczęła spływać na teren działki nr [...] i poprzez drzwi na ścianie zachodniej zaczęła także wpływać do wnętrza budynku mieszkalnego posadowionego na tej działce. Do kolejnej zmiany stosunków wodnych doprowadził J. W. w nieustalonym czasie poprzez wykonanie chodnika betonowego łączącego drogę dojazdową na sporny teren z klatką schodową po stronie północnej jego budynku. Było to działanie niekorzystne dla działki nr [...] i zlokalizowanego tam budynku mieszkalnego, bo od tamtej pory woda z terenu działki nr [...] tam gdzie powstał chodnik zaczęła szybciej i większym strumieniem spływać na teren działki nr [...] i poprzez drzwi na ścianie zachodniej zaczęła także wpływać do wnętrza budynku mieszkalnego posadowionego na tej działce, (bo woda z chodnika nie wpływa do lewostronnego rowu przydrożnego drogi dojazdowej do spornego terenu tylko na teren tej drogi i poprzez tę drogę w stronę drzwi w budynku na terenie działki nr [...]). Do następnej zmiany stosunków wodnych niekorzystnej dla działki nr [...] doprowadził w 2011 r. J. W. poprzez zaczopowanie wylotu kanału z kręgów betonowych 40 cm zlokalizowanego w lewym rowie przydrożnym drogi dojazdowej na sporny teren, bo od tamtej daty woda opadowa i roztopowa odprowadzana z rynny dachu tego budynku po stronie południowej zaczęła wypływać w kratki zlokalizowanej w bezpośrednim sąsiedztwie południowo - zachodniego narożnika tego budynku na zewnątrz i go podtapia. Do ostatniej niekorzystnej dla działki nr [...] zmiany stosunków wodnych doprowadziły dnia 16.11.2015r. nieznane osoby poprzez podniesienie poziomu drogi dojazdowej na sporny teren na wysokości północno zachodniego narożnika budynku mieszkalnego na działce nr [...] na długości ok. 3m, i szerokości ok. Im, co spowodowało, że w miejscu nasypu stworzył się garb i cała woda spływająca z nawierzchni asfaltowej tej drogi dojazdowej kierowana jest w stronę południowo wschodnią tj. na ogród od strony północnej domu na tej działce i powoduje jego podmakanie.
Organ I instancji stwierdził, że skoro z powodu utwardzenia drogi dojazdowej na odcinku m. innymi stanowiącym własność J. W. większy strumień wody, jak również woda szybciej kierowana jest z tej drogi dojazdowej i z terenów położonych powyżej tej drogi - na działkę nr [...] - własność M. R., to na podstawie art. 29 ust. 2 prawa wodnego, wykonanie urządzenia podanego w petitum decyzji, zapobiegającego szkodom stało się konieczne.
Od powyższego rozstrzygnięcia odwołanie złożył J. W., reprezentowany przez pełnomocnika, domagając się uchylenia zaskarżonej decyzji i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania przez organ pierwszej instancji.
Zaskarżonej decyzji zarzucił:
- naruszenie przepisów postępowania, a w szczególności art. 7 k.p.a., art. 77 §1 k.p.a i art. 80 k.p.a. w zw. z art 138 § 2 k.p.a. przez przyjęcie, mimo decyzji kasacyjnej SKO w N. S., iż ponowne rozpatrzenie sprawy przez organ I instancji jest jedynie kontynuacją poprzedniego postępowania, a przeprowadzone wcześniej postępowanie wymaga jedynie ewentualnego uzupełnienia,
- naruszenie przepisów postępowania, a w szczególności art.7, art.77 § 1 i art. 80 k.p.a. w zw. z art. 75 k.p.a. przez nierozpatrzenie wyczerpująco całego materiału dowodowego i przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, niewyjaśnienie wszystkich okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, a w szczególności oparcie decyzji jedynie na nieobiektywnej opinii biegłego, powielającego swoją opinię sprzed decyzji kasatoryjnej, danie wiary - bez uzasadnienia - jedynie twierdzeniom i dowodom wnioskodawcy z całkowitym pominięciem dowodów ze świadków zgłoszonych przez odwołującego się, jak też wybranym dowolnie dowodom, na uzasadnienie tezy dokonania zmiany stosunków wodnych na gruncie przez uczestnika, a także braku odniesienia się do tych dowodów, w uzasadnieniu decyzji, które to naruszenia miały istotny wpływ na rozstrzygniecie sprawy, błędne wnioski wynikające z opinii biegłego w przedmiocie zmian stosunków wodnych na gruncie, sprzeczne ze sobą tezy zawarte w uzasadnieniu decyzji,
- naruszenia art.7 k.p.a. przez pominięcie w zaskarżonym postępowaniu bezspornego i oczywistego faktu, iż organ I instancji - Burmistrz B., wydając kwestionowaną przez uczestnika decyzję, pozostaje sam w konflikcie interesów w toczącym się postępowaniu, bowiem to właśnie z działki ew.nr [...], pozostającej we władaniu Gminy B., a położonej w bezpośredniej styczności z działką uczestnika [...], spływa woda, w dużej mierze na działki uczestnika i wnioskodawcy, jako działek położonych zdecydowanie niżej,
- naruszenie art. 77 §1 k.p.a. przez przyjęcie przez organ I instancji, że alternatywne rozwiązanie problemu zalewania posesji wnioskodawcy, zaproponowane przez biegłego w opinii, uzależnione było od zgody wnioskodawcy na ten wariant, a także naruszenie tego przepisu przez brak jakiejkolwiek analizy, czy oceny przez organ I instancji tego, alternatywnego rozwiązania, opracowanego przez biegłego,
- naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 29 ustawy Prawo wodne, przez nałożenie na uczestnika, jako osobę wyłącznie odpowiedzialną za zamiany stosunków wodnych na gruncie, wykonania obowiązków powołanych w zaskarżonej decyzji, z całkowitym pominięciem dowodów przeprowadzonych w sprawie, w tym okoliczności spływu wód z działek położonych wyżej [...] [...] , których właścicielami są inne osoby oraz z dz.[...] pozostającej obecnie w użytkowaniu Gminy B..
Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia 7 stycznia 2018r., nr [...] na podstawie art. art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz art. 29 ust. 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne w związku z art, 545 ust.4 i art. 1-4 ust.3 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne, utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję organu pierwszej instancji.
W uzasadnieniu organ stwierdził, że odwołanie nie zasługuje na uwzględnienie. W ocenie organu odwoławczego, na podstawie przeprowadzonego w niniejszej sprawie postępowania dowodowego, organ I instancji prawidłowo dokonał ustaleń stanu faktycznego. Z przeprowadzonego przez organ I instancji postępowania wyjaśniającego wynika, iż w niniejszej sprawie doszło do zmiany stanu wody na gruncie ze szkodą dla gruntu sąsiedniego.
W opinii Samorządowego Kolegium Odwoławczego organ I instancji w postępowaniu zakończonym wydaniem przedmiotowej decyzji ustalił przesłanki, warunkujące wydanie decyzji nakazującej w trybie art. 29 ustawy Prawo wodne.
W szczególności w oparciu o dowód z opinii biegłego stwierdzono, że kilkakrotnie dokonano zmiany stosunków wodnych na przedmiotowych terenach, przy czym nie wszystkie działania były niekorzystne dla działki ew. nr [...], stanowiącej własność wnioskodawcy. Jednakże biegły w swojej opinii, w sposób jednoznaczny wskazał na konkretne działania pana J. W., które doprowadziły do niekorzystnej dla działki M. R. zmiany stosunków wodnych. Kolegium podzieliło również stanowisko organu I instancji, iż J. W. poprzez wykonanie chodnika betonowego łączącego drogę dojazdową na sporny teren z klatką schodową po stronie północnej jego budynku, doprowadził do kolejnej niekorzystnej dla działki nr [...] i zlokalizowanego tam budynku mieszkalnego, zmiany stosunków wodnych. Wreszcie, zgodzono się ze stanowiskiem organu I instancji, zajętym na podstawie opinii biegłego, że do niekorzystnej dla działki nr [...], zmiany stosunków wodnych doprowadził w 2011 r. J. W. poprzez zaczopowanie wylotu kanału z kręgów betonowych. Z materiału dowodowego, zgromadzonego w aktach sprawy, jak również z obszernego uzasadnienia kwestionowanej decyzji wynika także, że organ I instancji w postępowaniu zakończonym wydaniem przedmiotowej decyzji ustalił stan poprzedni, tj. stan sprzed dokonanych zmian przez J. W., oraz że istnieje związek przyczynowy pomiędzy dokonaną zmianą a szkodą, która wystąpiła na gruncie pana M. R..
W ocenie organu odwoławczego nie zasługują na uwzględnienie zarzuty zawarte w odwołaniu.
Kolegium nie znalazło podstaw do zakwestionowania sporządzonej w niniejszej sprawie opinii biegłego, opinii uzupełniającej, czy też jego twierdzeń zawartych w piśmie, będącym odpowiedzią na zarzuty do opinii. Dowody te są jasne, spójne i logiczne. Kolegium nie podzieliło również zarzutu odwołania, dotyczącego naruszenia przez organ I instancji przepisów postępowania. W ocenie Samorządowego Kolegium Odwoławczego, jak wynika z analizy materiału dowodowego, organ I instancji prawidłowo dokonał niezbędnych ustaleń, a więc: jaki był ostatnio stan wody na gruncie, czy doszło do jego zmiany, kto jest sprawcą tej zmiany i na czym ona polegała, czy dokonane zmiany szkodliwie wpływają na sąsiednie grunty i na czym ten szkodliwy wpływ polega, a więc, czy pomiędzy zmianą i stwierdzoną lub wysoce prawdopodobną szkodą zachodzi adekwatny związek przyczynowy, a także, kto posiada interes prawny w tym postępowaniu. Ponadto w uzasadnieniu kwestionowanej decyzji, organ I instancji wyjaśnił, którym świadkom i dlaczego dał wiarę, a zeznaniom których świadków nie dał wiary. W ocenie Kolegium analiza tych dowodów jest logiczna i koresponduje z zebranym w sprawie materiałem dowodowym.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło, iż postępowanie w niniejszej sprawie zostało prawidłowo przeprowadzone. Nadto organ I instancji prawidłowo sformułował treść rozstrzygnięcia, które jest precyzyjne i nie budzi wątpliwości co do treści obowiązku w nim zawartego.
Mając powyższe na uwadze Kolegium uznało, iż w stanie faktycznym niniejszej sprawy zaistniały przesłanki do zastosowania art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne, zgodnie z którym: "Jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może, w decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub urządzeń zapobiegających szkodom."
Na powyższą decyzję J. W. – dalej skarżący, wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie zarzucając naruszenie :
- naruszenie przepisów postępowania, a w szczególności art. 7 k.p.a., art.77 par 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a. oraz art. 138 § 2 k.p.a. poprzez bezpodstawne przyjęcie, wbrew zebranym dowodom w sprawie, iż to uczestnik J. W. doprowadził do zmiany stanu wodnych na gruncie, ze szkodą dla gruntu sąsiedzkiego;
- naruszenie art 8 k.p.a., 9 k.p.a. w związku z art. 75 k.p.a ,oraz art. 77 par. 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a. przez nierozpatrzenie wyczerpująco całego materiału dowodowego i przekroczenie granic swobodnej oceny materiału dowodowego, niewyjaśnienie wszystkich okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, a to:
a) przez błędne przyjęcie ,że organ I instancji zgodnie z zasadą bezstronności i równego traktowania uczestników rozpatrzył sprawę,
b) uznanie za podstawowy dowód w sprawie drugiej opinii" uzupełniającej" biegłego mgr inż M..K. mimo, że opinia ta była nie tylko powieleniem opinii sprzed decyzji kasatoryjnej SKO, ale przede wszystkim była oparta głównie na dowodach przeprowadzonych w sprawie sprzed tej decyzji,
c) całkowite pominięcie przez organ odwoławczy zarzutów podniesionych przez uczestnika -J. W., w odwołaniu od decyzji organu I instancji i brak odniesienia się do tych zarzutów w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji,
d) błędne - zdaniem skarżącego - przyjęcie przez organ I instancji i organ odwoławczy, że alternatywne rozwiązanie proponowane przez biegłego, zapobiegające szkodom wymagałoby zgody obu stron, co nie znajduje uzasadnienia prawnego - naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art 29 ustawy Prawo wodne, przez nałożenie na uczestnika -J. W., obowiązków wymienionych w zaskarżonej decyzji i pominięcie przy rozstrzyganiu sprawy ust.2 w art.29 Prawa wodnego, nie uwzględniając działań samego wnioskodawcy na swoim gruncie.
Mając powyższe zarzuty na uwadze, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji pierwszej instancji, orzeczenie, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu oraz zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi wskazano, iż decyzja SKO w N. S. jest błędna, oparta na sprzecznych ustaleniach, dowolnie wybranych dowodach i z naruszeniem podstawowych zasad postępowania administracyjnego. Ponownie wdrożone postępowanie przez Burmistrza B. oparło się w znacznej mierze na zebranych dowodach sprzed decyzji kasatoryjnej i takiż też ustaleniach, co zdaniem uczestnika w sposób rażący naruszało, przytoczone w osnowie skargi, przepisy k.p.a.
Skarżący podniósł, że w trakcie ponownego postępowania przed organem I instancji materiał dowodowy nie potwierdził okoliczności, iż to uczestnik dokonał zmian w stosunkach wodnych. W jego ocenie organ nie rozważył także dalszego, istotnego dla sprawy argumentu, odnoszącego się do kwestii bezstronności organu pierwszej instancji. Zdaniem skarżącego organ I instancji, wydając zaskarżoną decyzję, pozostawał w oczywistym konflikcie interesów. Organ I instancji powołując biegłego, jak i rozstrzygając sprawę był bezpośrednio zainteresowany w sprawie i zarówno wykonaną na zlecenie Burmistrza B. opinię jak i wydaną, a zaskarżoną decyzję, trudno uznać za obiektywne i bezstronne. W ocenie skarżącego organ odwoławczy dokonał też wybiórczej oceny dowodów z zeznań świadków, przeprowadzonych w sprawie. Według niego zeznania świadków niemal w całości przeczą ustaleniom obu instancji. Zaskarżona decyzja w swoim uzasadnieniu nie wskazuje, dlaczego nie dała wiary świadkom strony skarżącej i przedstawionym przez niej dowodom (zdjęcia, wyjaśnienia uczestnika), a oparła się jedynie na wyjaśnieniach samego wnioskodawcy naruszając tym samym art.7 i 8 k.p.a.
Ponadto w opinii skarżącego organ odwoławczy mylnie przyjął za udowodniony fakt, że na nieruchomości uczestnika doszło do zmiany stanu wody ze szkodą dla nieruchomości wnioskodawcy, skoro sam wnioskodawca przyznawał w swoich wyjaśnieniach, że podnosił grunt na drodze dojazdowej wielokrotnie. Zdaniem skarżącego, decyzja w sprawie zapadła z naruszeniem przepisów prawa materialnego tj. art 29 Prawa wodnego w sposób, który miał wpływ na wynik sprawy, tak samo jak naruszone przepisy postępowania, które również miały również wpływ na treść wydań tej decyzji.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie podtrzymując przy tym argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Na wstępie wyjaśnić należy, że istota sądowej kontroli administracji publicznej sprowadza się do ustalenia czy w określonym przypadku, jej organy dopuściły się kwalifikowanych naruszeń prawa. Sąd administracyjny sprawuje swą kontrolę pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej - art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r. poz. 1647 z późn. zm.). Zakres tej kontroli wyznacza przepis art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.; zwana dalej p.p.s.a.), stanowiąc, że Sąd rozstrzyga w granicach sprawy nie będąc przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Ponadto w myśl art. 135 p.p.s.a. Sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia.
Z punktu widzenia powyższego stwierdzić należy, że skarga okazała się być bezzasadna.
Pierwsza z grup zarzutów skargi dotyczy zarzutów proceduralnych, tj. naruszenia art. 7, 77 § 1, 80 k.p.a. w zw. z art. 75 k.p.a. oraz art. 77 k.p.a. i 9 k.p.a. poprzez bezpodstawne przyjęcie, że to uczestnik J. W. doprowadził do zmiany wody na gruncie ze szkodą dla gruntu sąsiedzkiego, podczas gdy żaden dowód tego nie potwierdził oraz nierozpatrzenie całego materiału dowodowego i przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i niewyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy. W ocenie skarżącego, uzasadnieniem dla powyższych zarzutów ma być fakt, że po wydaniu decyzji kasatoryjnej przez organ odwoławczy, ponownie wdrożone postępowanie przez Burmistrza B. oparło się w znacznej mierze na zebranych dowodach sprzed decyzji kasatoryjnej i takich też ustaleniach, co zdaniem uczestnika w sposób rażący naruszało przytoczone w osnowie skargi, przepisy k.p.a. Tymczasem w trakcie ponownego postępowania przed organem I instancji materiał dowodowy nie potwierdził okoliczności, iż to uczestnik dokonał zmian w stosunkach wodnych. Taki argument podnosił jedynie wnioskodawca i powołany biegły, opierając się jedynie na wyjaśnieniach wnioskodawcy, a traktujący wydanie opinii jako ciąg dalszy poprzedniej. Biegły wydając tą nową opinię, oparł się w niej głównie na dowodach ustalonych w sprawie sprzed orzeczenia kasatoryjnego (zeznaniach, wyjaśnieniach ) i na tych dowodach w zasadniczej i podstawowej części opinii oparł swoją analizę i wnioski końcowe i ta opinia biegłego, w konsekwencji, stanowiła podstawę zaskarżonych decyzji. Skarżący zauważył, po uchyleniu przez organ odwoławczy decyzji na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. sprawa wraca do poprzedniego stanu i postępowanie przed organem I instancji toczy się od początku.
Jak należy wnosić ze skargi, skarżący rozumie skutek wydania decyzji kasacyjnej jako unicestwienie całości postępowania dotychczas (przed uchyleniem) przeprowadzonego przez organ I instancji, łącznie z pozbawieniem środków dowodowych mocy dowodowej. Z takim twierdzeniem nie można się zgodzić. Wszystko bowiem zależy od rodzaju uchybień proceduralnych popełnionych przez organ I instancji, z powodu których sprawa została uchylona. Prawdą jest, że po uchyleniu decyzji i przekazaniu sprawy do ponownego rozpatrzenia w oparciu o art. 138 § 2 k.p.a. następuje rozpoznanie sprawy od początku. Oznacza to jednakże nie tyle konieczność ustalenia "odmiennego" stanu faktycznego i prawnego, ile ustalenie go na nowo "w całości", to znaczy ustalenie raz jeszcze wszystkich niezbędnych elementów sprawy. Następuje to tak w oparciu o wcześniej ( przed uchyleniem) przeprowadzone dowody, które organ ponownie ma obowiązek ocenić, jak i dowody przeprowadzone w fazie postępowania po uchyleniu. Jedynie bowiem w wypadku, gdy dowody przeprowadzone przed uchyleniem decyzji zostały przeprowadzone z rażącym naruszeniem przepisów k.p.a. i organ odwoławczy w decyzji kasacyjnej nakazał ich powtórzenie – należałoby przyjąć, że nie mogą stanowić podstawy do czynienia ustaleń. Jeśli taka sytuacja nie ma miejsca, organ ma obowiązek się na nich oprzeć. Wynika to z treści art. 77 § 1 k.p.a., gdzie wskazano, że organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Jak wskazują M. Jaśkowska i A. Wróbel w komentarzu do tego przepisu (Komentarz do art. 77 k.p.a., publ. Lex/el.): "Oznacza to, że organ ten jest obowiązany rozpatrzyć wszystkie dowody zgromadzone lub odzwierciedlone w aktach sprawy oraz że organ powinien rozpatrzyć te dowody w ich wzajemnej łączności. Rozpatrując materiał dowodowy organ administracji publicznej nie może pominąć jakiegokolwiek przeprowadzonego dowodu ani też uwzględnić dowodu którego nie ma w aktach sprawy". (...) Jako dowolne należy traktować te ustalenia faktyczne znajdujące wprawdzie potwierdzenie w materiale dowodowym, ale niekompletnym lub niekompletnie rozpatrzonym. Zarzut dowolności wykluczają dopiero ustalenia podjęte w całokształcie materiału dowodowego (art. 80 k.p.a.) zgromadzonego i zbadanego w sposób wyczerpujący ( art. 77 k.p.a.) (...)". Jak widać z powyższych przytoczeń, obowiązkiem organu I instancji było rozpatrzenie i czynienie ustaleń w oparciu o całość materiału dowodowego, także zebranego przed uchyleniem decyzji organu I instancji przez organ odwoławczy. Kasacyjny bowiem charakter decyzji organu odwoławczego odnosi się jedynie do decyzji organu I instancji. Oznacza to, że organ II instancji przy zastosowaniu art. 138 § 2 k.p.a. "kasuje" tylko kontrolowaną decyzję, a nie całość postępowania mającą miejsce przed organem I instancji.
Sięgając zatem do treści pierwszej decyzji SKO jako organu odwoławczego /k. 108, T.I/, wskazano tam, że powodem uchylenia decyzji było nieprzeprowadzenie szeregu dowodów i niewyjaśnienie istotnych okoliczności sprawy, jak również niepoczynienie przez organ własnych ustaleń, a zacytowanie in exstenso opinii biegłego. Co do dowodów już przeprowadzonych – odnośnie opinii biegłego wskazano na omyłkę pisarską biegłego w określeniu numeru działki. Do tej kwestii odniósł się biegły w piśmie wyjaśniającym /k. 72, k.52, T.II/. Ponadto w 2-giej opinii uzupełniającej /k.59, T.I/ biegły posługuje się bez wątpliwości prawidłowymi numerami działek. Wobec tego uznać należy, że zarówno ten dowód, jak i inne przeprowadzone dowody, mogły i powinny być podstawą czynienia ustaleń przez organ I instancji, bez względu na to, czy zostały przeprowadzone przed uchyleniem decyzji, jak i po uchyleniu; mowa bowiem o konieczności czynienia ustaleń w oparciu o całokształt zebranego materiału.
Mając zatem na uwadze zebrane dowody, prawidłowe jest stanowisko zajęte przez organy, że przyczyną szkody, tj. zalewania domu na działce nr [...] M. R., jest działanie skarżącego polegające między innymi na podniesieniu poziomu drogi dojazdowej i wybudowanie betonowego chodnika. Nie budzi wątpliwości Sądu zwłaszcza fakt, że to J. W. dokonał podniesienia poziomu dojazdu, wbrew twierdzeniom skarżącego, że oparto się jedynie na twierdzeniach wnioskodawcy. Mianowicie w protokole oględzin z dnia 19 listopada 2015r. /k.127, I.II/ sam J. W. potwierdził, że w 2013r. własnym staraniem i na własny koszt podniósł teren dojazdu materiałem pochodzącym m.in. z rozbiórki starej poczty, w związku z tym, że dojazd do jego posesji był utrudniony – teren był podmokły i robiło się błoto. Natomiast okoliczność, jaki to miało wpływ na stosunku wodne, wskazał biegły M. K. w swej opinii. Biegły ten ustalił, że teren jest tak ukształtowany, że woda spływa z terenów położonych nad działkami nr [...] i [...] od południa) w stronę tych działek ( na północ) oraz dalej w stronę rowu drogi wojewódzkiej. Natomiast droga dojazdowa od drogi wojewódzkiej na odcinku od końca asfaltu do południowego narożnika domu na dz. nr [...] ( czyli wzdłuż ściany zachodniej – zalewanej) ma spadek poprzeczny w stronę tego budynku. Droga ta na tym odcinku ( wzdłuż ściany zachodniej budynku na dz. nr [...]) jest w zakresie szerokości położona zasadniczo na działce nr [...] /k.77, T.I, zdjęcie nr [...], zdjęcie i szkic biegłego k. [...]/. Z kolei z ustaleń biegłego wynika także, że powyżej tej działki ([...]) w kierunku południowo – wschodnim i południowym biegnie polna droga gminna ( dz. Nr [...]), którą spływa woda na kierunku z południa na północ /k.79-80, T.I/. Na tej drodze znajduje się tzw. "przystawka" kierująca strumień wody opadowej i roztopowej spływającej tą drogą z południa na północ na kierunek północno – zachodni, to jest na teren działki nr [...] J. W., który to teren koło drogi gminnej jest zaniżony /k. 68, oraz k. 89, T.II/. Jeśli tak, to rzeczywiście woda ta musiała powodować podmakanie dojazdu na działce nr [...], a więc wymusiło to działania J. W. dotyczące podniesienia dojazdu. Jednak w tej sytuacji jest logicznym wniosek biegłego, że miało to konsekwencje w postaci zwiększonego napływu wody spływającej z góry na sporny teren ( obniżenie przy zachodniej ścianie budynku na działce nr [...], o którym to obniżeniu pisze biegły – k. 67 T.I, k.117 i 118 T.II). Skoro bowiem wcześniej część wody z góry dostawała się na działkę nr [...] w miejscu dojazdu do budynku, to podniesienie dojazdu spowodowało przekierowanie jej w stronę działki nr [...] /k.112, 113, 114 i 116 T.II/. Zwłaszcza, że jak wskazał biegły, miał miejsce brak konserwacji przepustu pod wjazdem i lewostronnego rowu na działce nr [...], co powodowało spływ wody z dojazdu i rowu na część północną działki /k.94, T.II, k. 72, T.I/. Do tego dołączyło się wybetonowanie chodnika dojściowego do domu na działce nr [...], z którego spływa woda także na działkę nr [...] /k.[...] oraz zaczopowanie kanału odpływowego z działki nr [...] /k.95, T.II/. Tej ostatniej okoliczności organy słusznie nie wzięły pod uwagę, gdyż J. W. przeciwdziałał w ten sposób kierowaniu wody do swego rowu z działki sąsiada. Niemniej pozostałe fakty dają asumpt do stwierdzenia, że nastąpiło działanie ze strony J. W. powodujące zmianę stosunków wodnych związaną ze szkodliwym oddziaływaniem na działkę nr [...]. Nie ma przy tym znaczenia, w ocenie Sądu, że współistniało tu kilka przyczyn, z których nie wszystkie leżały po stronie J. W.. Wystarczającym jest bowiem, gdy chodzi o zjawisko współprzyczynowości, że przynajmniej jedna lub więcej z istniejących współprzyczyn powodujących zalewanie leży po stronie danej osoby, żeby przypisać jej odpowiedzialność za szkodę. Z kolei nie zostało potwierdzone przez biegłego, aby wypełnianie żwirem przez M. R. kolein tworzących się w drodze na wysokości ściany zachodniej jego budynku ( na skutek przejazdu ciężkiego sprzętu rolniczego – k. 107, 108 i 109, 121 T.II) powodowało zmiany stanu wody /k.73, T.I/.
Wbrew twierdzeniom skarżącego, trudno zarzucić organom wybiórczą ocenę materiału dowodowego, zwłaszcza że skarga nie wskazuje na to, jakie dowody zostały niewłaściwie ocenione lub pominięte. Niemniej w ocenie Sądu zeznania świadków nie podważają wniosków organów. Fakt, że wcześniej (tj. przed działaniami J. W.) mogło mieć miejsce zalanie posesji nr [...] wodą spływającą z góry (świadek L. K.), wynika w sposób oczywisty z ukształtowania terenu, o czym pisze też biegły. Niemniej biegły wyraźnie wskazuje, że podniesienie dojazdu i brak konserwacji rowu i przepustu a także wybudowanie chodnika spowodowało zwiększony wpływ wody i zwiększone zalewanie. Podobnie nie ma sporu, że M. R. utwardzał dojazd (świadek J. R. i J. W.), gdyż sam przyznał, że wypełniał koleiny, co jest niczym innym jak utwardzaniem dojazdu. Jednak w ocenie biegłego, samo utwardzenie w ten sposób terenu dojazdu nie spowodowało żadnych zmian dla kierunku spływu wody.
Reasumując, fakt, że organy oparły się o cały materiał dowodowy zgromadzony w sprawie, także ten sprzed wydania decyzji kasacyjnej, w sytuacji, gdy sposób przeprowadzenia dowodów nie był kwestionowany ( zwłaszcza w decyzji kasacyjnej) - nie tylko nie jest naruszeniem prawa, ale przeciwnie, jest ścisłym wypełnieniem dyspozycji art. 77 § 1 k.p.a. Z materiału tego, a zwłaszcza z opinii biegłego K., wynika jednoznacznie, że wśród szeregu okoliczności mających wpływ na zmianę stosunków wodnych, istotnym było działanie J. W., wobec tego słusznie organ I instancji w oparciu o art. 29 p.w. nakazał wykonanie pewnych urządzeń zapobiegających szkodom. W ocenie Sądu wykonanie prostego odwodnienia dojazdów i chodnika i konserwowanie rowu i przepustu jest działaniem właściwym w świetle powyższych ustaleń.
Wobec tego nie ma miejsca naruszenie przepisów procesowych wskazanych w skardze.
Nie można się zgodzić z zarzutem braku bezstronności organu prowadzącego postępowanie, wyprowadzonego z faktu, że Gmina B. jest właścicielem działki nr [...], położonej wyżej niż działki nr [...] i nr [...], a zatem, że spływa z niej woda zgodnie ze spadkiem terenu. Taki stan rzeczy w związku z ukształtowaniem zbocza w kierunku południowym istniał zawsze, niemniej to nie te okoliczności w opinii biegłego doprowadziły do aktualnego zwiększonego zalewania działki nr [...]. Skoro stwierdził to biegły, którego bezstronność nie jest kwestionowana, nie ma podstaw do wyciągania tego typu wniosków. Niezależnie od tego, z punktu widzenia przepisów k.p.a. brak było jakichkolwiek podstaw do wyłączenia osobowego podmiotu będącego Burmistrzem B..
Nie ulega także wątpliwości, że polubowne rozwiązanie proponowane przez biegłego wymagałoby zgody M. R., jako że dotyczyłoby działań na działce nr [...] /k.76, T.I/. Nie mogłoby zatem zostać nakazane przez organ, jak tego zdaje się oczekiwać skarżący.
Skarżący nie wskazał, do jakich zarzutów odwołania J. W. nie ustosunkował się organ II instancji. W ocenie Sądu, istotne zarzuty odwołania znalazły się w zakresie wypowiedzi zawartej w uzasadnieniu decyzji tego organu.
W świetle powyższego, skargę należało uznać za bezzasadną. Ponadto Sąd nie znalazł podstaw do uchylenia zaskarżonej decyzji w ramach jej kontroli niezależnie od zarzutów skargi. Z tych względów na zas. art. 151 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło