II SA/Kr 395/19
WyrokWSA w Krakowie2019-06-25
Skład orzekający: Sędzia WSA Beata Łomnicka, Sędzia WSA Tadeusz Kiełkowski, Sędzia WSA Agnieszka Nawara – Dubiel
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może odmówić nakazania właścicielowi gruntu wykonania urządzeń zapobiegających szkodom wodnym, jeśli stwierdzi, że nie doszło do zmiany stanu wody na gruncie spowodowanej działaniem lub zaniechaniem właściciela, a jednocześnie decyzja taka byłaby niewykonalna?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji błędnie odmówiły nakazania wykonania urządzeń zapobiegających szkodom wodnym. Stwierdzono, że wykonanie przez Gminę B nakładki asfaltowej na drodze, która znajdowała się w naturalnym zagłębieniu terenu, w połączeniu z brakiem odwodnienia, mogło spowodować szkodliwe zmiany stanu wody na gruncie sąsiedniej nieruchomości. Ponadto, sąd uznał, że argument o niewykonalności decyzji był nieuzasadniony, gdyż niewykonalność prawna lub faktyczna nie może być utożsamiana z niekorzystnymi skutkami ekonomicznymi lub koniecznością poniesienia znacznych nakładów finansowych. W związku z tym, sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji.Stan faktyczny
Skarżący S. C. domagał się nakazania Gminie B wykonania urządzeń zapobiegających szkodom wodnym, twierdząc, że nieodwodniona ulica J. K. w M., której właścicielem i zarządcą jest Gmina B., powoduje regularne zalewanie jego posesji. Organ I instancji (Wójt Gminy D.) odmówił nakazania wykonania urządzeń, uznając, że Gmina B nie doprowadziła do niekorzystnych zmian na gruncie, a sama działka skarżącego znajdowała się w naturalnym zagłębieniu terenu. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy. Skarżący zarzucił organom naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym błędną wykładnię art. 29 Prawa wodnego.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji.Pełny tekst orzeczenia
Sygn. akt II SA/Kr 395 /19 [pic] WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 25 czerwca 2019 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Beata Łomnicka Sędziowie: WSA Tadeusz Kiełkowski (spr.) WSA Agnieszka Nawara – Dubiel Protokolant: starszy sekr. sądowy Beata Stefańczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 czerwca 2019 r. sprawy ze skargi S. C. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 19 lutego 2019 r. znak: [...] w przedmiocie odmowy nakazania wykonania urządzeń zapobiegającym szkodom I. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego S. C. kwotę 300,00 zł (trzysta złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze, decyzją z dnia 19 lutego 2019 r., znak [...], działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego (Dz.U z 2018 r. poz. 2096), art. 29 ust. 1 i ust. 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (Dz. U. z 2017 r. poz. 1566), art. 545 ust. 4 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (Dz. U. z 2017 r. poz. 1566), art. 2 i art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych (Dz.U. z 2018 r., poz. 570) i § 1 pkt 6 lit. c rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 17 listopada 2003 r w sprawie obszarów właściwości samorządowych kolegiów odwoławczych (Dz.U. z 2003 r. Nr 198 poz. 1925), po rozpatrzeniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 19 lutego 2019 r. odwołania S. C. od decyzji Wójta Gminy D. z dnia 8 stycznia 2019 r. znak: [...] w sprawie odmowy nakazania Gminie B wykonania urządzenia zapobiegającego szkodom na działce nr ewid.[...] stanowiącej pas drogi gminnej – ulicę J. K. w M. – utrzymało zaskarżoną decyzję w mocy.
Powyższa decyzja, która jest przedmiotem skargi, zapadła w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych.
Postanowieniem z dnia 8 marca 2017 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze przekazało Wójtowi Gminy D. do załatwienia wniosek S. C. o wszczęcie postępowania administracyjnego w przedmiocie naruszenia stosunków wodnych na gruncie. Według wnioskodawcy Gmina B jako właściciel i podmiot zarządzający ulicą J. K. w miejscowości M. nie dokonała odwodnienia tej ulicy, co powoduje regularne zalewanie jego posesji nr [...] przy ul. [...]. Wnioskodawca podniósł, że problemy z zalewaniem posesji zaczęły się w chwili wyasfaltowania przedmiotowej drogi; spływająca woda uniemożliwia dostęp do domu, niszczy ogród, podjazd, zalewa studnię i garaż – wszystko na działce nr ew. [...] obręb M..
Decyzją z dnia 8 stycznia 2019 r., znak: [...], Wójt Gminy D., działając na podstawie art. 104, art. 107 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1257 ze zm.), art. 29 ust. 1 i ust. 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (tj. Dz.U. z 2017 r. poz. 1121 ze zm.) w zw. z art. 545 ust. 1 i ust. 4 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (Dz.U. z 2017 r. poz. 1566 ze zm.) – odmówił nakazania Gminie B wykonania urządzeń zapobiegającym szkodom na działce nr ew. [...] stanowiącej pas drogi gminnej – ulicę J. K. w M. . W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia organ I instancji wskazał w szczególności, że działka wnioskodawcy jest zabudowana dwukondygnacyjnym budynkiem mieszkaniowym; leży bezpośrednio przy ul. [...]. Działka siedliskowa jest zaniżona w stosunku do działek sąsiednich i drogi (było to widać gołym okiem). Na działce znajduje się również budynek gospodarczy, działka jest ogrodzona. Cokół betonowy ma około 30-40 cm wysokości, od strony frontowej cokół pokryty jest płytką klinkierową. Pomiędzy krawędzią asfaltu a ogrodzeniem znajduje się największe zaniżenie na tej części gruntu, w którym podczas opadów gromadzi się woda opadowa. Przy granicy zachodniej działki zauważalny był mały odpływ (rowek) wody opadowej. Na ogrodzeniu zauważono pewne pojedyncze ubytki w płytkach klinkierowych otaczających cokół betonowy ogrodzenia. W odległości około 50 m na wschód od posesji wnioskodawcy znajduje się łąka, do której z ulicy wyżłobione są rowki sprowadzające tam wodę z drogi. Dodatkowo stwierdzono zabrudzenia od frontowej części ogrodzenia.
Uznając sprawę za szczególnie skomplikowaną i wymagającą uzyskania wiadomości specjalnych, organ I instancji postanowił powołać biegłego w osobie inżyniera T. K. posiadającego specjalizację drogową z odwodnieniem. Biegły stwierdził, że głównym czynnikiem mającym największe znaczenie jest fakt, iż przedmiotowa działka, a także fragment ulicy bezpośrednio przed nią, znajduje się na terenie lokalnego zagłębienia terenu (niecki). Jak podkreślił w dalszej części opinii, kierując się zarówno w stronę wschodnią, jak i zachodnią rzędne wysokościowe wzrastają, a na działce wnioskodawcy znajduje się najniższy punkt niwelety drogi gminnej. Działka wnioskodawcy w tej niecce znajdowała się od zawsze i roboty budowlane polegające na wykonaniu warstwy wierzchniej asfaltowej na ul. [...] nie mogły spowodować lokalnego przewyższenia terenu od strony zachodniej – innymi słowy ukształtowanie terenu nigdy nie pozwalało na swobodny przepływ wód opadowych od strony wschodniej do zachodniej w kierunku ul. [...]. Biegły potwierdził, że ulica nie ma jakiegokolwiek odwodnienia. Biegły przedstawił 4 możliwe rozwiązania sytuacji. Pierwsze zakłada, że wody opadowe z projektowanej studzienki ściekowej zostaną poprzez projektowaną kanalizację deszczową odprowadzone do studni chłonnej zlokalizowanej na działce nr ew. [...]. Drugi wariant polegać miałby na skierowaniu wód opadowych z projektowanej studzienki zaprojektowaną kanalizacją deszczową do studni szczelnej wybieralnej zlokalizowanej również na działce nr ew. [...] w M. . Trzeci wariant polegałby na odprowadzeniu wody opadowej do rowu drogowego usytuowanego wzdłuż ul. [...], lecz trasa o długości około 250 mb poprowadzona byłaby przez działki prywatne. Wszystkie powyższe warianty wiązałyby się z koniecznością uzyskania zgody od właścicieli poszczególnych działek prywatnych. Tymczasem jeszcze na etapie przed formalnym wszczęciem postępowania administracyjnego taka ewentualność została definitywnie wykluczona, co potwierdza korespondencja Urzędu Miejskiego w B. z tymi mieszkańcami M. , których sprawa dotyczyła. Wariant czwarty miałby polegać na tym, że wody opadowe z projektowanej studzienki ściekowej zostaną poprzez projektowaną kanalizację deszczową odprowadzone do rowu drogowego usytuowanego wzdłuż ul. [...]. Rzędne wysokościowe pozwalają na takie rozwiązanie, ale rodziłoby ono szereg problemów, w szczególności konieczność uzyskania odpowiednich uzgodnień i pozwoleń wodnoprawnych oraz budowlanych. Do postępowania dowodowego dołączono też opinię inż. A. K. posiadającej uprawnienia do kierowania, nadzorowania i kontrolowania robotami budowlanymi bez ograniczeń w specjalności wodno-melioracyjnej. Dokument został sporządzony na zlecenie Gminy B, która rozważa skuteczne odwodnienie ul. [...] w M. . Celem opinii było określenie ilości wód opadowych i możliwości ich odprowadzenia istniejącymi w terenie urządzeniami wodnymi. Biegła stwierdza, że w przypadku przepustu w ul. [...] odbierającego wodę deszczową zarówno z ewentualnej kanalizacji, jak i rowów drogowych, może znacznie zmniejszyć światło przepustu i doprowadzić do okresowych podtopień przyległego terenu. Biegła w szerszym ujęciu opisała warunki hydrologiczne na styku obszaru, na którym położona jest ul. [...] w M. Wskazała, że odwodnienie terenu w chwili obecnej stanowią rowy drogowe przy ul. [...] i P. . Prowadzone rowami drogowymi wody powierzchniowe przejmuje przepust w ulicy [...], który stanowi zarazem początek kanału deszczowego z rur PCV o średnicy 600 mm. Odbiornikiem wód opadowych i gruntowych z terenu całej zlewni położonej zarówno po wschodniej, jak i zachodniej stronie ul. [...] jest rów melioracyjny A-za Szkołą, jest on zarazem prawostronnym dopływem potoku U. W dalszej części opinii dodała, iż wody deszczowe, szczególnie z deszczu nawalnego, nie ujęte w systemy kanalizacyjne zbierają i prowadzą duże ilości zanieczyszczeń stałych takich jak śmieci, roślinność, gałęzie itp. W przypadku przepustu w ul. [...] odbierającego wodę deszczową zarówno z ewentualnej kanalizacji, jak i rowów drogowych, takie uwarunkowania mogą znacznie zmniejszyć światło przepustu i doprowadzić do okresowych podtopień przyległego terenu. Zgodnie z wynikiem wykonanych dla potrzeb opracowania obliczeń hydrologiczno-hydraulicznych, w chwili obecnej istniejący przekrój kanału zbiorczego jest przekrojem minimalnym, a obliczony przepływ w kanale deszczowym wynosi 461,61 l/s. Przy istniejącej średnicy 600 mm przepływ w kanale przekrojem 100 % wynosi 476,25 l/s – wartość ta jest znaczenie niższa od wymaganej na poziomie 911/66 l/s przepustowości kanału w przypadku wykonania kanalizacji deszczowej ul. [...].
Organ I instancji stwierdził, że nie zostały kumulatywnie spełnione przesłanki nałożenia na Gminę B obowiązku wykonania urządzeń zapobiegających szkodom. Co prawda stwierdzono występowanie wymiernej szkody na gruncie, natomiast nie sposób Gminie B jako właścicielowi drogi (ulicy K. ) zarzucić by swoim działaniem bądź zaniechaniem doprowadziła do niekorzystnych zmian na gruncie. Zgodnie z przyjętym i trwałym poglądem orzeczniczym, naruszenia stosunków wodnych na gruncie można się dopuścić swoim działaniem bądź zaniechaniem. Z pewnością Gmina B wykonując kolejno: najpierw nakładkę asfaltową, a później ulepszenia (remonty) ul. [...] obręb M., nie wypełniła znamion takich działań lub zaniechań. Po pierwsze, przedmiotowa droga nigdy nie posiadała odwodnienia w postaci rowów, kanałów itp. urządzeń wodnych (zarówno profesjonalnych, jak i prowizorycznych). Po drugie, nie sposób było takie urządzenia zmieścić w pasie drogowym. Pisma zawarte w aktach sprawy wykazują, że Gmina B poszukiwała takich rozwiązań już kilkanaście lat temu i za każdym razem sprawa nie mogła znaleźć rozwiązania ze względów własnościowych tj. nie była w stanie uzyskać zgód poszczególnych właścicieli działek, po których mogłyby być wykonane urządzania wodne w postaci kanału, rowu itp. W dzisiejszym stanie prawnym i faktycznym nałożenie na Gminę B obowiązku wykonania urządzenia zapobiegającego szkodom (w przypadku spełnienia przesłanek) powodowałoby niewykonalność takiej decyzji. Gmina B jako inwestor nie jest w stanie uzyskać wymaganych prawem zezwoleń budowlanych i zgód wodnoprawnych tudzież dokonać skutecznych zgłoszeń wodnoprawnych na realizację zadania. Wydanie decyzji o takiej sentencji zrodziłoby wystąpienie przesłanki jej nieważności.
Na skutek odwołania S. C. od powyższej decyzji Wójta Gminy D. Samorządowe Kolegium Odwoławcze wydało opisaną na wstępie decyzję z dnia 8 stycznia 2019 r., którą utrzymało zaskarżoną decyzję w mocy. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia organ odwoławczy przytoczył ustalenia organu I instancji, powołał art. 29 ust. 1 i ust. 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. – Prawo wodne oraz art. 545 ust. 4 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. – Prawo wodne – i wskazał, że na teren nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...] spływają wody z terenu sąsiedniej drogi gminnej stanowiącej ulicę K. w miejscowości M.. Stan ten – jak wynika z opinii biegłego – jest wynikiem tego, że działka ta, a także fragment ulicy bezpośrednio przed nią, znajduje się na terenie lokalnego zagłębienia terenu (niecki). Kierując się zarówno w stronę wschodnią, jak i zachodnią, rzędne wysokościowe wzrastają, a na działce nr [...] znajduje się najniższy punkt niwelety drogi gminnej. Działka ta w tej niecce znajdowała się od zawsze i roboty budowlane polegające na wykonaniu warstwy wierzchniej asfaltowej na ul. [...] nie mogły spowodować lokalnego przewyższenia terenu od strony zachodniej – innymi słowy ukształtowanie terenu nigdy nie pozwalało na swobodny przepływ wód opadowych od strony wschodniej do zachodniej w kierunku ul. [...]. Prawdą jest, że wyasfaltowanie drogi gminnej spowodowało szybszy przepływ wody, która uprzednio mogła, przynajmniej częściowo, wsiąkać w drogę gruntową. Słusznie jednak przyjęto w decyzji organu I instancji, że "nie sposób Gmina B. jako właścicielowi drogi (ulicy K. zarzucić by swoim działaniem bądź zaniechaniem doprowadziła do niekorzystnych zmian na gruncie. (...) Z pewnością Gmina B. wykonując kolejno: najpierw nakładkę asfaltową, a później ulepszenia (remonty) ul. [...] obręb M., nie wypełniła znamion takich działań lub zaniechać. Po pierwsze przedmiotowa droga nigdy nie posiadała odwodnienia w postaci rowów, kanałów itp. urządzeń wodnych (zarówno profesjonalnych jak i prowizorycznych). Po drugie, nie sposób było takie urządzenia zmieścić w pasie drogowym". Zdaniem organu odwoławczego, Gmina B nie dokonała zmiany stanu wody, bowiem woda – tak jak przed wyasfaltowaniem drogi – z uwagi na ukształtowanie terenu, nigdy nie przepływała swobodnie od strony wschodniej do zachodniej w kierunku ul. [...]. Zmiana stanu wody na gruncie jest jedną z przesłanek możliwości zastosowania art. 29 ust. 3 Prawa wodnego. Niespełnienie tej przesłanki powoduje, iż zastosowanie sankcji określonej przez ten przepis nie jest dopuszczalne. Organ odwoławczy dodał, że w niniejszej sprawie nie jest możliwe orzeczenie w przedmiocie przywrócenia stanu wody na gruncie oraz w przedmiocie wykonania urządzeń zapobiegających szkodom z uwagi na istniejący stan faktyczny. Mianowicie nawet w przypadku wariantu, który zakładałby wykonanie kanalizacji odprowadzającej wodę w drodze gminnej, istniejący aktualnie system kanalizacji nie byłby w stanie odprowadzić wody z uwagi na zbyt małą przepustowość. Inne warianty nie są możliwe do realizacji z uwagi na brak zgód poszczególnych właścicieli gruntów na wykonanie na terenie ich nieruchomości urządzeń kanalizacyjnych.
Pismem z dnia 7 marca 2019 r. S. C. wniósł skargę na powyższą decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, zarzucając jej naruszenie: 1) przepisów postępowania administracyjnego, a to art. 107 § 1 i 3 k.p.a. i art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez brak ujęcia istotnych elementów, jakie winna zawierać zaskarżana decyzja w zakresie uzasadnienia faktycznego i prawnego, w szczególności poprzez brak wskazania faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś w szczególności nieustosunkowanie się przez organ w sposób szczegółowy do zarzutów zawartych w odwołaniu od decyzji, co czyni uzasadnienie pozornym i niepowiązanym z rozstrzygnięciem, a nadto poprzez utrzymanie w mocy decyzji skutkującej ujemnymi skutkami dla skarżącego i jego rodziny oraz utrzymanie w mocy zaskarżonej decyzji w sytuacji, gdy zachodziły przesłanki uzasadniające jej uchylenie; 2) prawa materialnego, a to art. 29 ust. 1 i ust. 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne, poprzez błędną wykładnię oraz niewłaściwe zastosowanie, a to uznanie, iż Gmina B. nie dokonała zmiany stanu wody, bowiem woda, z uwagi na ukształtowanie trenu, nigdy nie przepływała swobodnie od strony wschodniej do zachodniej w kierunku ul. [...]". Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji oraz o zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi skarżący przedstawił argumentację na poparcie powyższych zarzutów i wniosków.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o oddalenie skargi, w całości podtrzymując swoje stanowisko zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Organ ustosunkował się również do zarzutów skargi, uznając je za niezasadne.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje.
Stosownie do art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 2107) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 1302, dalej "p.p.s.a."), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, stosując środki określone w ustawie. Kontrola sądu polega na zbadaniu, czy przy wydawaniu zaskarżonego aktu nie doszło do rażącego naruszenia prawa dającego podstawę do stwierdzenia jego nieważności, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, naruszenia prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy oraz naruszenia przepisów postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, zgodnie z dyspozycją art. 134 § 1 p.p.s.a. Sąd nie rozstrzyga sprawy administracyjnej merytorycznie, lecz ocenia zgodność aktu z przepisami prawa.
Kontrolując zaskarżoną decyzję zgodnie ze wskazanymi wyżej kryteriami, należało uznać, że zachodzą podstawy do pozbawienia jej mocy wiążącej. Na zasadzie art. 135 p.p.s.a. Sąd uchylił także decyzję organu I instancji.
W pierwszej kolejności wypada zaznaczyć, że – z uwagi na regułę intertemporalną zawartą w art. 545 ust. 4 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. – Prawo wodne (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 2268) – materialnoprawnym punktem odniesienia w niniejszej sprawie rzeczywiście powinien być art. 29 ust. 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. – Prawo wodne (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 469, dalej pr.wod.), który stanowił, że jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom. Celem tego przepisu było zapewnienie niepogorszonego stanu stosunków wodnych na gruntach, zakaz ingerencji w faktyczny stan wód na gruntach, jeśli może to szkodliwie oddziaływać na grunty sąsiednie. Działaniami właściciela gruntu, powodującymi "zmiany stanu wody na gruncie" w rozumieniu art. 29 pr.wod., były tylko takie działania, które ingerują w naturalny stan wody na danym terenie związany z jego ukształtowaniem, warunkami przyrodniczymi czy też hydrologicznymi. W orzecznictwie wskazywano typowe przypadki działań, które mogą spowodować odnośną zmianę stanu wody na gruncie – takie jak: zmiana naturalnego ukształtowania terenu, wykonanie robót budowlanych polegających np. na wybetonowaniu działki lub wzniesieniu murowanego ogrodzenia, wykonanie innego rodzaju prac, powodujących określone zmiany na gruncie właściciela nieruchomości. Przesłankami warunkującymi wydanie jednego z nakazów, o jakich mowa art. 29 ust. 3 pr.wod., były: zmiana stanu wody na gruncie i szkodliwe oddziaływanie takiej zmiany na nieruchomości sąsiednie. A zatem, aby wydać decyzję na podstawie art. 29 ust. 3 ustawy – Prawo wodne konieczne było ustalenie: po pierwsze, czy właściciel gruntu dokonał zmiany stanu wody na gruncie i, po drugie, czy zmiany te szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie. Rzecz jasna, badanie w toku postępowania administracyjnego tej drugiej przesłanki staje się potrzebne dopiero wtedy, gdy w sposób pozytywny zostanie zweryfikowana pierwsza.
W niniejszej sprawie organy uznały, że nie ma podstaw do konkretyzacji normy wynikającej z art. 29 pr.wod. z dwóch powodów: po pierwsze – zdaniem organów – nie sposób Gminie B jako właścicielowi drogi (ulicy J. K.) zarzucić by swoim działaniem bądź zaniechaniem doprowadziła do niekorzystnych zmian na gruncie, po drugie – nie jest możliwe orzeczenie w przedmiocie przywrócenia stanu wody na gruncie oraz w przedmiocie wykonania urządzeń zapobiegających szkodom z uwagi na istniejący stan faktyczny (decyzja taka byłaby niewykonalna i w konsekwencji nieważna). Zdaniem Sądu, stanowisko to nie znajduje uzasadnienia w zebranym materiale dowodowym; gdy zaś idzie o ten drugi aspekt zasadza się nadto na błędnej wykładni art. 156 § 1 pkt 5 k.p.a.
W sporządzonej na użytek niniejszej sprawy opinii technicznej powołany przez organ biegły mgr inż. T. K. rzeczywiście stwierdził, że głównym czynnikiem powodującym gromadzenie się wody przed działką skarżącego jest jej usytuowanie w lokalnym zagłębieniu terenu (niecce) – ale dalej biegły wyjaśnił, że: "dodatkowym czynnikiem zalegania wód opadowych wzdłuż działki p. C. , może być z pewnością fakt, iż przedmiotowa droga nie jest odwadniania przy pomocy jakiegokolwiek urządzenia wodnego – typu rów drogowy, kanalizacja deszczowa. Brak tego typu urządzenia przy jednoczesnej zwartej zabudowie (murki ogrodzeń wykonane z betonu usytuowane w bliskiej odległości krawędzi jezdni) oraz wykonana nawierzchnia asfaltowa, której chłonność wód opadowych jest znaczniej mniejsza niż w przypadku nawierzchni tłuczniowej tylko potęgują fakt tworzenia się kałuży wody przed posesją p. C. . Zbyt mała szerokości poboczy przy drodze nie zapewnia prawidłowego chłonięcia wód opadowych". W obliczu takich ustaleń biegłego, zdaniem Sądu, można racjonalnie przyjąć: że tylko połączenie obu zidentyfikowanych czynników powoduje odnośny skutek i tym samym każdy z nich jawi się jako sprawczy (notabene na to wskazuje także twierdzenie wnioskodawcy, wedle którego przed wykonaniem drogi problem nie istniał) – albo że znaczenie każdego z czynników wymaga jeszcze dalszego wyjaśnienia. W każdym zaś razie przyjęcie na podstawie zebranego dotychczas materiału dowodowego, że Gmina B nie dokonała zmiany stanu wody (a tak uczyniły organy) – jest nieuprawnione i, zdaniem Sądu, narusza art. 80 k.p.a. Wspomniany materiał dowodowy wskazuje raczej na przeciwieństwo – na to mianowicie, że usytuowanie działki skarżącego w niecce wprawdzie czyniło ją bardziej podatną na zalewanie wodami opadowymi, ale do takiego skutku doprowadziła dopiero koincydencja z drugim czynnikiem w postaci działań Gminy B (wykonania drogi bez odwodnienia).
Zdaniem Sądu, zebrany materiał dowodowy ani wynikające zeń okoliczności faktyczne nie wskazują to, aby decyzja konkretyzująca w sposób pozytywny normę z art. 29 pr.wod. miała być w założeniu niewykonalna. W tym kontekście wypada zauważyć, że niewykonalność prawna oznacza niemożność zastosowania się do dyspozycji rozstrzygnięcia z uwagi na istniejący w obowiązującym prawie zakaz lub nakaz określonego zachowania się, a niewykonalność faktyczna oznacza brak możliwości wykonania decyzji z przyczyn technicznych. Decyzji nie można natomiast uznać za niewykonalną tylko dlatego, iż jej wykonanie wywoła niekorzystne skutki ekonomiczne dla strony, spowoduje trudności w wykorzystaniu urządzeń technicznych lub wymaga znacznych nakładów finansowych (zob. wyrok NSA z dnia 17 czerwca 2011 r., II OSK 1101/10, LEX nr 992474). Zważywszy na argumentację organu w tej mierze, wypada zauważyć, że zalegające w aktach opracowanie inż. A. K. w żaden sposób nie wskazuje na potencjalną niewykonalność decyzji. W szczególności Autorka nie konkluduje, że kanalizacji deszczowej ul. [...] nie da się wykonać – konkluduje natomiast, że wiązałoby się to z koniecznością przebudowy istniejącego lub wykonania dodatkowego kanału odprowadzającego do odbiornika ścieki opadowe.
Art. 29 pr.wod. w części dyspozytywnej przewiduje nakazanie właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom – i do tych powinności powinno być zrelatywizowane pozytywne lub negatywne rozstrzygnięcie. Tymczasem zaskarżona decyzja traktuje tylko o odmowie nakazania Gminie B wykonania urządzenia zapobiegającego szkodom (organ odwoławczy "utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję", a zatem w istocie orzekł tak samo jak wcześniej organ I instancji) – w ogóle nie rozstrzyga natomiast kwestii ewentualnego nakazania przywrócenia stanu poprzedniego. Nie suponując, że właśnie nakaz przywrócenia stanu poprzedniego byłyby rozwiązaniem adekwatnym do okoliczności niniejszej sprawy, trzeba zauważyć, iż potencjalnie wchodzi on w rachubę, wobec czego teza organów o niewykonalności decyzji jawi się jako jeszcze bardziej nieuprawniona (stan poprzedni najpewniej można przywrócić); poza tym decyzja – z uwagi na brak odniesienia się do przedmiotowego nakazu w jej sentencji – pozostaje niekompletna.
Poczyniwszy nieznajdujące oparcia w zebranym materiale dowodowym – zdaniem Sądu – ustalenia co do braku zmiany stanu wody na gruncie oraz co do "niewykonalności" ewentualnej decyzji orzekającej o obowiązkach z art. 29 pr.wod., organy nie wyjaśniły ogółu okoliczności objętych hipotezą normy wynikającej z powołanego przepisu, w szczególności okoliczności determinujących treść potencjalnego nakazu. Stanowi to o naruszeniu art. 7, 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zarzuty skargi Sąd uznał za zasadne w zakresie, w jakim korelują one z niniejszym uzasadnieniem; ocena zarzutów dalej idących byłaby obecnie przedwczesna.
W ponownym postępowaniu w sprawie organ obowiązany będzie zreasumować ocenę zebranego dotychczas materiału dowodowego, jak również – w miarę potrzeby – uzupełnić materiał dowodowy celem poczynienia ustaleń niezbędnych do prawidłowego ukształtowania rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy, z uwzględnieniem oceny prawnej sformułowanej w niniejszym wyroku.
Z wymienionych przyczyn, podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c oraz art. 135 p.p.s.a., Sąd orzekł jak w pkt I sentencji wyroku. O kosztach postępowania orzeczono w pkt II sentencji wyroku oparciu o art. 200 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło