II SA/Kr 428/26

WyrokWSA w Krakowie2026-05-22

Skład orzekający: Małgorzata Łoboz, Magda Froncisz, Piotr Fronc

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wolnostojący podnośnik nożycowy przeładunkowy, posadowiony na własnym fundamencie, wykonany po zakończeniu budowy budynku handlowo-usługowego i nieprzewidziany w zatwierdzonym projekcie budowlanym, stanowi budowlę wymagającą pozwolenia na budowę, czy też urządzenie zainstalowane na obiekcie budowlanym, niepodlegające reżimowi pozwolenia na budowę?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że wolnostojący podnośnik nożycowy przeładunkowy, posadowiony na własnym, niezależnym fundamencie, wykonany po zakończeniu budowy budynku handlowego i nieprzewidziany w projekcie budowlanym, stanowi budowlę w rozumieniu Prawa budowlanego, a jego wybudowanie bez pozwolenia na budowę jest samowolą budowlaną. W związku z tym organy prawidłowo wydały postanowienie o wstrzymaniu budowy.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi T. Sp. z o.o. na postanowienie Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Krakowie, które uchyliło postanowienie PINB i nakazało wstrzymanie budowy wolnostojącego podnośnika nożycowego przeładunkowego. Podnośnik ten został wykonany na własnym fundamencie, po zakończeniu budowy budynku handlowo-usługowego i nie był przewidziany w projekcie budowlanym. Strony spierały się co do kwalifikacji prawnej tego obiektu.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Łoboz Sędziowie WSA Magda Froncisz WSA Piotr Fronc (spr.) po rozpoznaniu w dniu 22 maja 2026 r. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi T. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. na postanowienie nr 71/2026 Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Krakowie z dnia 3 lutego 2026r. znak WOB.7722.170.2025.JKLI w przedmiocie wstrzymania budowy oddala skargę Zaskarżonym postanowieniem z dnia 3 lutego 2026 r. nr 71/2026 znak: WOB.7722.170.2025.JKLI Małopolski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Krakowie uchylił postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Gorlicach (dalej: PINB) nr 85/2025 z dnia 30 maja 2025 r., znak: PINB.5160.2.2021 i na podstawie art. 48 ust. 1 pkt 1 oraz ust. 3 i ust. 5, art. 80 ust. 2 pkt 2 i art. 83 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2025 r., poz. 418 z późn. zm., dalej: P.b.) nakazał T. Sp. z o.o. z siedzibą w W. jako właścicielowi wolnostojącego podnośnika nożycowego przeładunkowego na działce nr [...], przy elewacji północno-zachodniej budynku handlowo-usługowego na tejże działce, przy ul. [...] w G. wstrzymanie budowy powyższej budowli i pouczył o warunkach legalizacji. Powyższe postanowienie zapadło w następujących okolicznościach: Postanowieniem nr 15/2024 znak: WOB.7722.110.2021.AKAN z dnia 4.01.2024 r., MWINB uchylił postanowienie PINB nr 24/2021 z dnia 3 marca 2021 r., znak: PINB.5160.2.2021 i orzekł na podstawie art. 48 ust. 1 pkt 1 i ust. 3, w zw. z art. 48 ust. 5 oraz art. 52 ust. 1 P.b. o nałożeniu na spółkę T. obowiązku wstrzymania budowy wolnostojącego podnośnika nożycowego przeładunkowego. Zdaniem organu, przedmiotowy podnośnik wraz z fundamentem jest obiektem budowlanym (budowla), który stanowi całość techniczno-użytkową składającą się z części o charakterze ściśle budowlanym (fundament) oraz z nie mającego takiego charakteru urządzenia technicznego zakwalifikowanego przez Urząd Dozoru Technicznego do grupy urządzeń technicznych - dźwigniki przemysłowe. Wykonanie tego typu budowli nie jest objęte zwolnieniami wskazanymi w treści art. 29 P.b., a tym samym jego budowa wymagała uprzedniego uzyskania pozwolenia na budowę, czemu inwestor nie sprostał. Wyrokiem z dnia 24 kwietnia 2024 r. sygn. akt II SA/Kr 345/24, WSA w Krakowie uchylił zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie organu I instancji. W uzasadnieniu Sąd wyjaśnił, że w świetle art. 29 ust. 4 pkt 3 lit a P.b. nie wymaga decyzji o pozwoleniu na budowę oraz zgłoszenia - wykonywanie robót budowlanych polegających na instalowaniu urządzeń na obiektach budowlanych. Tymczasem organ nie scharakteryzował wystarczająco spornego podnośnika. Nie zostały ustalone bowiem parametry usytuowania, zasilania czy generalnie funkcjonowania podnośnika. Brak jest szkicu sytuacyjnego pozwalającego na jednoznaczne ustalenie miejsca usytuowania obiektu w odniesieniu do istniejących elementów zagospodarowania terenu, w tym w odniesieniu do istniejącego budynku handlowego. Organ opierał się przy tym jedynie na istniejących w aktach fotografiach. Podobnie rzecz ma się do zasilania, gdzie tezy oparto nie w oparciu o konkretne ustalenia lecz jedynie założenie, że napęd stacjonarnych hydraulicznych podnośników najczęściej oparty jest na silnikach elektrycznych, więc przyłącz energetyczny stanowiłby również część przedmiotowego podnośnika. Niemal identycznie sprawa miała się z ustaleniem okresu wykonania podnośnika, gdzie skarżony organ odwoławczy jedynie stwierdził, że PINB ocenił ten okres wybudowania na "po przyjęciu hali do użytkowania" wyłącznie na podstawie oświadczenia przedstawiciela spółki i oświadczenia ówczesnego kierownika budowy. Zdaniem Sądu organ nie wywiązał się również z obowiązku pouczenia o wysokości opłaty legalizacyjnej oraz przedwcześnie ocenił, że M. R. nie posiada interesu prawnego legitymującego ją do wzięcia udziału w postępowaniu. W wyniku ponownego rozpoznania sprawy, PINB wstrzymał budowę wolnostojącego podnośnika nożycowego, a WINB uchylił powyższe postanowienie i orzekł merytorycznie, również wstrzymując budowę ww. podnośnika, jednakże dodatkowo wskazując jego wymiary i dokładną lokalizację, a także informując o możliwości legalizacji obiektu, wiążącej się z koniecznością uiszczenia opłaty legalizacyjnej w wysokości 125.000 zł. W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, że na podstawie decyzji Starosty Gorlickiego o pozwoleniu na budowę nr 550/2019, z dnia 12 lipca 2019 r., znak: AB.6740.211.2019, wykonano budynek handlowo-usługowy "A" i budynek handlowo-usługowy "B" z instalacjami, placami manewrowymi i miejscami postojowymi w obrębie obiektów na terenie działek nr ewid. [...], [...], [...], [...], [...], [...] przy ulicy W. w G.. Po rozpatrzeniu wniosku T. Sp. z o.o., PINB wydał w dniu 25 listopada 2020 r. zaświadczenie stwierdzające, że brak jest podstaw do wniesienia sprzeciwu do ich użytkowania. W trakcie kontroli stwierdzono, że został zamontowany typowy podnośnik stalowy na własnym fundamencie o wymiarach wewnętrznych 2,34 m x 1,89 m, który znajduje się w odległości od budynku 1,75 m i 1,15 m od bramy wjazdowej. Jak ustalono wykonane utwardzenie, a także ww. podnośnik stalowy służy jako dojazd do bramy części magazynowej budynku handlowego, w celu rozładunku dostarczanego towaru. Jak podał R. S. roboty budowlane związane z wykonaniem dodatkowego utwardzenia rozpoczęte zostały w grudniu 2020 r. Natomiast Pan M. H. oświadczył , że na dzień oddania budynków do użytkowania teren działki nie był utwardzony kostką, ani nie był zamontowany podnośnik. W celu wykonania zaleceń Sądu organ odwoławczy ustalił w pierwszej kolejności, czy sporny obiekt posiada niezależny fundament od budynku handlowo-usługowego. Z ustaleń dokonanych przez inspektorów PINB podczas kontroli z dnia 23 października 2024 r. wynika, że mechanizm nożycowy podnoszący, będący, wraz z silnikiem elektrycznym, elementem przedmiotowego podnośnika nożycowego, połączony jest z górną częścią fundamentu betonowego za pomocą czterech śrub zakotwionych w narożach tego fundamentu betonowego. Fundament ten został wykonany w postaci płyty betonowej oraz cokołu wykonanego po obrysie podnośnika. Podczas kontroli nie było jednak możliwe dokładne ustalenie rodzaju zastosowanego fundamentu oraz sposobu jego powiązania z fundamentem budynku handlowo-usługowego z uwagi na częściowe zakrycie fundamentu przedmiotowego podnośnika oraz całkowite zakrycie fundamentu budynku. W związku z powyższym PINB dokonał, pod rygorem odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań, przesłuchania świadka - M. H., który stwierdził, że na pewno wykonanie fundamentu miało miejsce w grudniu 2020 r., o czym wie od inwestora, bowiem firma A. mimo pozwolenia na użytkowanie budynku nie chciała odebrać sklepu z uwagi na brak tego podnośnika, który to sklep zaczął funkcjonować z początkiem grudnia 2020 r. Świadek ponadto zeznał, że podczas realizacji podnośnika nie było przygotowanych starterów zbrojeniowych pod fundament podnośnika, nie pamiętał też, żeby były wykonane jakieś prace związane z rozkuciem istniejącego fundamentu budynku handlowego i wklejeniem zbrojenia do tego fundamentu. Wobec tego, że powyższe zeznania zostały złożone pod rygorem odpowiedzialności karnej, a strona przeciwna nie zaoferowała żadnego kontrdowodu, organ uznał je za wiarygodne. Reasumując organ ustalił, że fundament podnośnika nożycowego wykonany został w grudniu 2020 r., podczas gdy wniosek o wydanie decyzji o pozwolenie na użytkowanie budynków handlowo-usługowych został złożony dnia 16 listopada 2020 r., a zaświadczenie PINB stwierdzające brak podstaw do wniesienia sprzeciwu do użytkowania ww. budynków wydane zostało 25 listopada 2020 r. Tym samym, jeśli fundament podnośnika nożycowego wykonany został po zakończeniu robót budowlanych związanych z budową budynku handlowo-usługowego, na co wskazuje również brak wpisu dot. wykonania podnośnika w dzienniku budowy, to nie może być on na tyle powiązany konstrukcyjnie z fundamentem ww. budynku, żeby nie można było go rozebrać bez ingerencji w jego konstrukcję. Tym samym fundament podnośnika należy sklasyfikować jako samodzielny. Również okoliczności wskazane przez M. H. takie jak brak starterów zbrojeniowych pod fundament, służących do połączenia go z elementami konstrukcyjnymi wyższych kondygnacji, takimi jak słupy czy ściany oraz nie wykonanie prac związanych z rozkuciem istniejącego fundamentu budynku handlowo-usługowego i wklejeniem zbrojenia do tego fundamentu, potwierdzają samodzielność fundamentu stalowego podnośnika względem budynku handlowo-usługowego. W niniejszej sprawie urządzenie techniczne zostało połączone z gruntem za pomocą czterech śrub zakotwionych w narożach górnej części płyty betonowej, której poziom posadowienia (górnej warstwy) wynosi 0,4 m względem powierzchni terenu z kostki brukowej. Płyta ta, zdaniem organu odwoławczego, stanowi fundament będący postacią budowli w rozumieniu art. 3 pkt 3 P.b. Pojęcie budowli bowiem, poza innymi obiektami, obejmuje także: fundamenty pod maszyny i urządzenia, jako odrębne pod względem technicznym części przedmiotów składających się na całość użytkową. Zatem inwestor wykonał roboty budowlane polegające na montażu urządzenia technicznego na samodzielnym fundamencie, a przedmiotowego podnośnika nie można zakwalifikować jako urządzenia budowlanego związanego z obiektem (budynkiem handlowo-usługowym), gdyż ww. podnośnik w momencie oddania do użytkowania budynku nie istniał (jak wynika z materiału dowodowego), a obiekt mógł funkcjonować zgodnie z przeznaczeniem. Nie był również przewidziany w zatwierdzonym projekcie budowlanym. Nadto MWINB podziela stanowisko, iż sam podnośnik nie zapewnia użytkowania budynku handlowo-usługowego zgodnie z przeznaczeniem, a jedynie ułatwia rozładunek towaru. W konsekwencji na wykonanie podnośnika konieczne było uzyskanie pozwolenia na budowę, a skoro tego zaniechano, spełniły się przesłanki uzasadniające wstrzymanie budowy w oparciu o art. 48 ust. 1 pkt 1 P.b. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucono naruszenie: 1) art. 153 p.p.s.a. - poprzez niewłaściwe zastosowanie oraz brak uwzględniania przez organy oceny prawnej i wskazań co do dalszego postępowania wyrażonych w orzeczeniu Sądu – wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 24 kwietnia 2024 r. (sygn. akt II SA/Kr 345/24) – w szczególności powielono wiele naruszeń przepisów postępowania; nie ustalono istotnych danych i parametrów podnośnika; nie ustalono precyzyjnie kiedy zrealizowano podnośnik; nie oceniono wnikliwie, czy to odrębny obiekt, czy urządzenia, czy odrębnie wybudowane, czy też wybudowane w ramach poprzedniej inwestycji jako odstępstwo od pozwolenia na budowę; nie przedstawiono konkretnych wymagań, jakie inwestor musi spełnić, aby realnie było możliwe skuteczne wszczęcie postępowania legalizacyjnego; nie ustalono pełnego stanu faktycznego, a także nie dokonano prawidłowej oceny materiału dowodowego; 2) art. 29 ust 4 pkt 3 lit a P.b. poprzez niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że należy w przedmiotowej sprawie przeprowadzić postępowanie legalizacyjne, ponieważ zainstalowanie wolnostojącego podnośnika nożycowego przeładunkowego wymaga uzyskania decyzji o pozwoleniu na budowę, natomiast - zainstalowanie wolnostojącego podnośnika nożycowego przeładunkowego w przedmiotowej sprawie, o takiej charakterystyce) – nie wymaga uzyskania decyzji o pozwoleniu na budowę lub zgłoszenia organowi administracji architektoniczno-budowlanej; 3) art. 29 ust. 4 pkt 3 lit. a w zw. z art. 3 pkt 9 P.b. poprzez niewłaściwą wykładnię i uznanie, że wolnostojący podnośnik nożycowy przeładunkowy – nie stanowi urządzenia oraz związanego z tym urządzeniem osprzętu i urządzeń zasilających - zainstalowanych na obiekcie budowlanym, mimo że wspomniany podnośnik stanowi niewątpliwie wspomniane urządzenie; 4) art. 4 w zw. z art 29 ust 4 pkt 3 lit a P.b. – poprzez nieuprawnione zakwestionowanie wolnościowego prawa skarżącego, związanego z możliwością instalowania urządzeń na nieruchomości, bez zgody organów administracji architektoniczno - budowlanej, w związku ze zgodnością tych działań z przepisami; 5) art. 29 ust 4 pkt 3 lit a P.b. oraz art 138 § 1 pkt 2 w zw. z art 144 w zw. z art 123 § 1 k.p.a. w zw. z art 48a ust. 1 P.b. – poprzez wydanie zaskarżonego postanowienia, mimo że nie było postaw faktycznych oraz postaw prawnych do jego wydania; 6) art. 59f ust 1 - ust 3 P.b. poprzez całkowicie nieprawidłowe określenie wysokości ewentualnej opłaty legalizacyjnej; 7) art 139 k.p.a. w zw. z art 144 k.p.a. - poprzez naruszenie zakazu orzekania na niekorzyść skarżącego (zakazu reformationis in peius] i wydanie postanowienia bardziej niekorzystnego dla skarżącego, niż postanowienie organu I instancji, mimo że ostatnio wspomniane postanowienie - nie naruszało rażąco prawa, jak również nie naruszało rażąco interesu społecznego; 8) art. 7 w zw. z art 77 § 1 k.p.a. - poprzez brak dokładnego wyjaśnienia okoliczności przedmiotowej sprawy i naruszenia zasady prawdy materialnej oraz jej gwarancji, a w szczególności: brak podjęcia przez Organ najdalej idącej inicjatywy i wnikliwości w badaniu stanu faktycznego; 9) art 80 k.p.a. - poprzez przekroczenie granic swobodniej oceny dowodów, polegające na rozstrzygnięciu sprawy bez pełnej i merytorycznej oceny zgromadzonego w sprawie materiału, a także dowolną analizę okoliczności istotnych dla sprawy; 10) art 8 § 1 k.p.a. - poprzez prowadzenie postępowania w sposób niebudzący zaufania jego uczestników do organów władzy publicznej; 11) art. 11 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art 126 k.p.a. - chaotyczne oraz niewyczerpujące i niejasne uzasadnienie skarżonego postanowienia oraz nieprzekonywające wyjaśnienie zasadności przesłanek, którymi organ kierował się wydając rozstrzygnięcie. W świetle powyższych zarzutów wniesiono o uchylenie zaskarżonego postanowienia wraz z poprzedzającym postanowieniem organu I instancji, umorzenie w całości postępowania administracyjnego oraz zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania sądowego (w tym kosztów zastępstwa procesowego) według norm prawem przepisanych. Organ odwoławczy wniósł w odpowiedzi o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonym postanowieniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje. Istota sądowej kontroli administracji publicznej sprowadza się do ustalenia, czy w określonym przypadku, jej organy dopuściły się kwalifikowanych naruszeń prawa. Sąd administracyjny sprawuje swą kontrolę pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej - art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2024 r. poz. 1267 ze zm.). Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2026 r. poz. 143 ze zm.); dalej P.p.s.a., stanowiąc, że Sąd rozstrzyga w granicach sprawy nie będąc przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Ponadto w myśl art. 135 P.p.s.a. Sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia. Materialnoprawną podstawę dla wydania zaskarżonego postanowienia stanowił art. 48 ust. 1 pkt 1 P.b., zgodnie z którym organ nadzoru budowlanego wydaje postanowienie o wstrzymaniu budowy w przypadku obiektu budowlanego lub jego części będącego w budowie albo wybudowanego bez wymaganej decyzji o pozwoleniu na budowę. Ponadto na mocy ust. 3 tego przepisu, w postanowieniu o wstrzymaniu budowy informuje się o możliwości złożenia wniosku o legalizację obiektu budowlanego lub jego części, oraz o konieczności wniesienia opłaty legalizacyjnej w celu uzyskania decyzji o legalizacji obiektu budowlanego lub jego części, a także o zasadach obliczania opłaty legalizacyjnej. Co istotne, postanowienie o wstrzymaniu budowy wydaje się również w przypadku zakończenia budowy (ust. 5). Regulacja skutków samowoli budowlanych jest konsekwencją obowiązującej w Prawie budowlanym generalnej zasady wyrażonej w art. 28, przewidującej, że roboty budowlane można rozpocząć po uzyskaniu pozwolenia na budowę, z wyjątkami przewidzianymi w art. 29-31. W przedmiotowej sprawie stan faktyczny jest bezsporny. Nie budzi wątpliwości, że inwestor wybudował podnośnik przeładunkowy, przy elewacji północno-zachodniej budynku handlowo-usługowego, na co nie uzyskał wcześniej pozwolenia na budowę. Strony spierały się natomiast co do kwalifikacji powyższego obiektu, a co za tym idzie, czy na jego wybudowanie uzyskanie takiego pozwolenia było konieczne. W tym miejscu należy wyjaśnić, że zgodnie z art. 29 ust. 4 pkt 3 lit. a P.b. nie wymaga decyzji o pozwoleniu na budowę oraz zgłoszenia, o którym mowa w art 30, wykonywanie robót budowlanych polegających na - instalowaniu na obiektach budowlanych stanowiących albo niestanowiących całości techniczno-użytkowej urządzeń, w tym antenowych konstrukcji wsporczych i instalacji radiokomunikacyjnych, a także związanego z tymi urządzeniami osprzętu i urządzeń zasilających, o wysokości nieprzekraczającej 3 m. Ilekroć w ustawie jest mowa o: urządzeniach budowlanych - należy przez to rozumieć urządzenia techniczne związane z obiektem budowlanym, zapewniające możliwość użytkowania obiektu zgodnie z jego przeznaczeniem, jak przyłącza i urządzenia instalacyjne, w tym służące oczyszczaniu lub gromadzeniu ścieków, a także przejazdy, ogrodzenia, place postojowe i place pod śmietniki (art 3 pkt 9 P.b.). Instalowanie jest innym rodzajem robót budowlanych niż przebudowa czy remont. W słowniku PWN instalowanie definiowane jest jako montowanie urządzeń technicznych, a synonimy tego słowa to montować, podłączać, zamontowywać, zakładać. Zawarte w w/w art. 29 ust 3 pkt 3 lit c pojęcie instalowanie odnosi się do wykonywania robót budowlanych polegających generalnie na umocowaniu (połączeniu, złączeniu) jakiegoś elementu do istniejącej już konstrukcji nośnej (por. wyrok WSA w Krakowie z dnia 15 listopada 2022 r. sygn. akt II SA/Kr 984/22). Inaczej mówiąc instalowanie to trwałe połączenie z konstrukcją nośną nowego elementu (urządzenia), które w przyszłości może być od tej konstrukcji odłączone bez uszkodzenia konstrukcji nośnej i zastąpione innym elementem (urządzeniem). Reasumując, nie wymaga decyzji o pozwoleniu na budowę oraz zgłoszenia - wykonywanie robót budowlanych polegających na instalowaniu na obiektach budowlanych stanowiących albo niestanowiących całości techniczno-użytkowej - urządzeń. Instalowanie definiowane jest jako montowanie urządzeń technicznych. Instalowanie to trwałe połączenie z konstrukcją nośną nowego elementu (urządzenia), które w przyszłości może być od tej konstrukcji odłączone bez uszkodzenia konstrukcji nośnej i zastąpione innym elementem (urządzeniem). Termin "urządzenie" nawiązuje do definicji prawnej "urządzenia budowlanego" (urządzenia techniczne związane z obiektem budowlanym, zapewniające możliwość użytkowania obiektu zgodnie z jego przeznaczeniem). Celem instalowania urządzenia jest umożliwienie funkcjonowania obiektu zgodnie z jego charakterystyką. W celu ustalenia, czy w przedmiotowej sprawie mamy do czynienia z niepodlegajacą reżimowi prawnobudowlanemu instalacją urządzenia, orzekający wcześniej Sąd nakazał zbadać organowi dokładne parametry oraz położenia podnośnika oraz ustalić czas jego powstania. Orzekający w niniejszej sprawie Sąd uznał, że powyższe wskazania zostały przez organ wykonane prawidłowo, a poczynione ustalenia są wystarczające, aby uznać, że sporny podnośnik nie stanowi urządzenia zainstalowanego na budynku usługowo-handlowym, lecz odrębny obiekt. Świadczy o tym szereg okoliczności, które zostały ustalone w wyniku oględzin oraz zeznań świadków. Otóż podnośnik został zbudowany już po zakończeniu budowy budynku usługowo-handlowego, a nawet po dokonaniu zgłoszenia go do użytkowania. Posiada on własny, niezależny fundament od budynku handlowo-usługowego, w postaci płyty betonowej oraz cokołu. Ponadto, jeśli fundament podnośnika wykonany został po zakończeniu robót budowlanych związanych z budową budynku handlowo-usługowego, to nie może być on na tyle powiązany konstrukcyjnie z fundamentem ww. budynku, żeby nie można było go rozebrać bez ingerencji w jego konstrukcję. Fakt posadowienia podnośnika na odrębnym fundamencie przekreśla jednocześnie możliwość uznania go za instalację, która – jak wskazano na wstępie – polega na zamontowaniu danego urządzenia do istniejącej już konstrukcji nośnej. Powyższy fakt posadowienia urządzenia na osobnym, niezależnym fundamencie, obok budynku, przekreśla zatem w sposób oczywisty możliwość zakwalifikowania go jako urządzenie zainstalowane na obiekcie budowlanym, które nie podlega zgodzie budowlanej. Natomiast akcentowany przez organy fakt, że podnośnik jako taki nie warunkuje użytkowania budynku, nie ma zdaniem Sądu decydującego znaczenia. Również bowiem anteny, czy instalacje radiokomunikacyjne nie wymagają uzyskania pozwolenia na budowę ani zgłoszenia, choć – podobnie jak podnośnik – nie są niezbędne do korzystania z budynku. W opinii Sądu organy uzupełniły materiał dowodowy w sposób zgodny ze wskazaniami wynikającymi z poprzedniego wyroku, a także poszerzyły krąg stron postępowania, włączając do niego K. R., będącą następczynią prawną M. R., która przedwcześnie została pozbawiona prawa do udziału w postępowaniu. W sposób prawidłowy pouczono również inwestora o możliwości wszczęcia postępowania legalizacyjnego oraz wskazano wysokość koniecznej do poniesienia opłaty legalizacyjnej oraz podstawę jej obliczenia. Podsumowując, skoro w przedmiotowej sprawie w sposób prawidłowy organy ustaliły, że sporny podnośnik nie stanowi urządzenia zainstalowanego na obiekcie handlowo-usługowym, lecz jest osobnym, wolnostojącym urządzeniem technicznym, mieszczącym się w definicji budowli, o której mowa w art. 3 pkt 3 P.b., wybudowanie tego urządzenia bez pozwolenia na budowę, należy traktować w kategorii samowoli budowlanej. Ta okoliczność obligowała organy do wydania postanowienia o wstrzymaniu budowy na podstawy art. 48 ust. 1 pkt 1. Analiza akt sprawy nie potwierdziła wytoczonych w skardze zarzutów. W szczególności oddaleniu podlegał zarzut naruszenia art. 153 p.p.s.a., bowiem wbrew zarzutom inwestora, organy dostosowały się do wskazań zawartych w wydanym uprzednio wyroku, o czym szczegółowo była mowa powyżej. W tym celu uzupełniono materiał dowodowy, a koniecznych ustaleń związanych z parametrami urządzenia, miejscem i sposobem jego posadowienia, a także datą jego budowy dokonano już nie na podstawie założeń, lecz w oparciu o zeznania świadków oraz oględziny. Oddaleniu podlegały również zarzuty procesowe, bowiem organy przeprowadziły postępowanie z poszanowaniem zasad wynikających ze wskazanych w skardze przepisów, tj. art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 8 § 1 k.p.a. Tym razem dokładnie wyjaśniono istotne dla sprawy okoliczności, a zebrany materiał dowodowy oceniono zgodnie z zasadami logiki, nie przekraczając przy tym granic swobodnej oceny. Strona skarżąca zarzuciła "brak podjęcia przez organ najdalej idącej inicjatywy". W odpowiedzi należy podkreślić, że ciążący na organie obowiązek ustalenia stanu faktycznego nie oznacza niczym nieograniczonego poszukiwania korzystnych dla strony dowodów, których ta ze swej strony – nota bene – nie przedstawiła. Sąd nie zgodził się również z zarzutem wadliwego uzasadnienia, które spełnia wymagania przewidziane w art. 107 § 3 k.p.a., jest jasne i wyczerpujące. Fakt, że rozstrzygnięcie jest dla strony skarżącej niekorzystne i sprzeczne z jej oczekiwaniami, nie przesądza sam z siebie o naruszeniu zaufania do organów władzy publicznej, które są zobowiązane do działania na podstawie prawa, a nie interesów stron. Niezrozumiały jest zarzut naruszenia zasady orzekania na niekorzyść wyrażonej w art. 139 k.p.a. w zw. z art. 144 k.p.a., bowiem rozstrzygnięcia organów obu instancji są de facto tożsame, nakładając obowiązek wstrzymania budowy podnośnika, z tą różnicą, że w postanowieniu odwoławczym doprecyzowano położenie tego urządzenia. W obu postanowieniach poinformowano też inwestora o możliwości wdrożenia postępowania legalizacyjnego, wiążącego się z koniecznością uiszczenia opłaty legalizacyjnej w wysokości 125.000 zł. W uzasadnieniu skargi strona kwestionowała wysokość tej opłaty. W odpowiedzi należy wskazać, że wysokość opłaty nie ma charakteru uznaniowego, lecz wynika z przepisów. Ponadto wskazanie jej wysokości w przedmiotowym postanowieniu ma charakter wstępny i jedynie informacyjny. Wynika to z tego, że procedura legalizacyjna uregulowana w art. 48 i następne P.b. cechuje się etapowością, a każdy etap służy ściśle określonym celom. I tak na etapie wydania postanowienia z art. 48 ust. 1 pkt 1 P.b. potwierdzone zostaje jedynie, że doszło do samowoli budowlanej, natomiast dopiero na dalszych etapach rozstrzygane są takie kwestie jak to, czy adresat postanowienia w ogóle chce uzyskać decyzję o legalizacji, czy okoliczności sprawy pozwalają na wydanie takiej decyzji i ile dokładnie wynosi opłata legalizacyjna. Jeżeli wniosek o legalizację będzie skutecznie złożony, to w dalszej części procedury ustawodawca przewidział w art. 49 ust. 2a i 2b P.b., że organ nadzoru budowlanego wydaje postanowienie o ustaleniu opłaty legalizacyjnej, a na postanowienie to przysługuje zażalenie. Zatem kwota opłaty legalizacyjnej będzie przedmiotem odrębnego postanowienia, na które stronie postępowania będzie przysługiwało zażalenie. Wobec powyższej Sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło