II SA/Kr 463/19
WyrokWSA w Krakowie2019-10-29
Skład orzekający: Jacek Bursa, Magda Froncisz, Tadeusz Kiełkowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wspólnocie Mieszkaniowej przysługuje przymiot strony w postępowaniu o wznowienie postępowania w sprawie ustalenia warunków zabudowy, gdy działka Wspólnoty nie graniczy bezpośrednio z terenem inwestycji i czy w takiej sytuacji postępowanie wznowione należy umorzyć jako bezprzedmiotowe?Ratio decidendi
Sąd uznał, że legitymacja procesowa wnioskodawcy (Wspólnoty Mieszkaniowej) w postępowaniu o wznowienie postępowania o ustalenie warunków zabudowy wymaga wykazania interesu prawnego, który musi wynikać z bezpośredniego, konkretnego i aktualnego związku z przedmiotem postępowania. W przypadku braku takiego interesu prawnego, a zwłaszcza gdy działka wnioskodawcy nie graniczy bezpośrednio z terenem inwestycji i nie zachodzi oddziaływanie inwestycji na tę nieruchomość, postępowanie wznowione jest bezprzedmiotowe i należy je umorzyć.Stan faktyczny
Wspólnota Mieszkaniowa złożyła podanie o wznowienie postępowania dotyczącego ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji budowy budynku mieszkalnego wielorodzinnego z częścią usługową w Krakowie. Organ I instancji umorzył postępowanie wznowione, uznając, że Wspólnocie nie przysługuje interes prawny, gdyż jej działka nie graniczy bezpośrednio z terenem inwestycji i nie zachodzi oddziaływanie inwestycji na tę nieruchomość. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy. Wspólnota wniosła skargę do WSA w Krakowie.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę Wspólnoty Mieszkaniowej na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 11 lutego 2019 r. utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta Krakowa o umorzeniu postępowania wznowionego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Jacek Bursa Sędziowie : Sędzia WSA Magda Froncisz Sędzia WSA Tadeusz Kiełkowski (spr.) Protokolant: st. referent sąd. Maksymilian Krzanowski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 października 2019 r. sprawy ze skargi Wspólnoty Mieszkaniowej Nieruchomości przy ul. [...] w K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 11 lutego 2019 r. znak: [...] w przedmiocie umorzenia wznowionego postępowania w sprawie ustalenia warunków zabudowy skargę oddala.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze, decyzją z dnia 11 lutego 2019 r., znak [...], działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 2096), po rozpatrzeniu odwołania Wspólnoty Mieszkaniowej Nieruchomości przy ul. P. K. od decyzji Prezydenta Miasta K. z dnia 4 września 2018 r. nr [...], znak [...], orzekającej o umorzeniu postępowania wznowionego dnia 28 lipca 2017 r. na żądanie wyżej wymienionej Wspólnoty Mieszkaniowej w sprawie zakończonej ostateczną decyzją Prezydenta Miasta K. z dnia 22 marca 2013 r. nr [...] ustalającą warunki zabudowy z wniosku Spółki [...] Sp. z o.o. z siedzibą w K. dla inwestycji pn.: "Budowa budynku mieszkalnego wielorodzinnego z częścią usługową, garażem podziemnym i zagospodarowaniem terenu na działce nr [...] obr. [...] przy ul. S. i K. w K. oraz przebudowa istniejącego zjazdu z działki nr [...] obr. [...], budowa chodnika na części działki nr [...] obr. [...] oraz budowa infrastruktury technicznej na działkach nr [...], [...], [...] obr. [...]" – utrzymało zaskarżoną decyzję w mocy.
Powyższa decyzja, która jest przedmiotem skargi, zapadła w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych.
Prezydent Miasta K., decyzją z dnia 22 marca 2013 r. nr [...] ustalił na wniosek Spółki [...] Sp. z o.o. z siedzibą w K. warunki zabudowy dla inwestycji pn.: "Budowa budynku mieszkalnego wielorodzinnego z częścią usługową, garażem podziemnym i zagospodarowaniem terenu na działce nr [...] obr. [...] przy ul. S. i K. w K. oraz przebudowa istniejącego zjazdu z działki nr [...] obr. [...], budowa chodnika na części działki nr [...] obr. [...] oraz budowa infrastruktury technicznej na działkach nr [...], [...], [...] obr. [...]". Decyzja ta nie została zaskarżona odwołaniem i stała się ostateczna w dniu 19 kwietnia 2013 r.
W dniu 9 grudnia 2015 r. do organu I instancji wpłynęło podanie Wspólnoty Mieszkaniowej Nieruchomości przy ul. P. K. o wznowienie przedmiotowego postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Prezydent Miasta K. postanowieniem z dnia 7 grudnia 2016 r. odmówił wznowienia postępowania, przy czym stwierdzono, że termin, o którym mowa w art. 148 k.p.a., został zachowany. Na skutek zażalenia Wspólnoty Mieszkaniowej Nieruchomości przy ul. P. K. Samorządowe Kolegium Odwoławcze – postanowieniem z dnia 25 stycznia 2017 r. – uchyliło powyższe postanowienie Prezydenta Miasta K. i przekazało sprawę organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia w celu formalnego wznowienia postępowania, a następnie wydania stosownej decyzji, stanowiącej wynik weryfikacji zaistnienia przesłanki, o której mowa w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Postanowieniem z dnia 28 lipca 2018 r. Prezydent Miasta K. wznowił postępowanie zakończone decyzją z dnia 22 marca 2013 r. ustalającą warunki zabudowy dla odnośnej inwestycji.
Prezydent Miasta K., decyzją z dnia 4 września 2018 r. nr [...], znak [...], działając na podstawie art. 105 § 1 oraz art. 104 w związku z art. 147 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r. poz. 1257 ze zm.), orzekł o umorzeniu postępowania wznowionego. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia organ I instancji wyjaśnił pojęcie interesu prawnego oraz wskazał w szczególności, że ustawa z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym nie zawiera unormowania odnoszącego się do pojęcia strony w sprawach dotyczących ustalenia warunków zabudowy terenu, co oznacza, że ma zastosowanie przepis art. 28 k.p.a. Bezspornie interes prawny w sprawie ustalenia warunków zabudowy przysługuje właścicielom lub użytkownikom wieczystym nieruchomości objętej granicami wniosku. Zgodnie z orzecznictwem stroną postępowania administracyjnego w sprawie ustalenia warunków zabudowy mogą być także właściciele lub użytkownicy wieczyści działek sąsiednich. W każdej konkretnej sprawie ustalając krąg osób, które mają interes prawny w sprawie, organ wydający decyzję o warunkach zabudowy musi badać czy – a jeśli tak, to jak daleko sięgać będzie oddziaływanie planowanej inwestycji oraz jego charakter. Wyznaczenie zakresu oddziaływań zamierzenia inwestycyjnego winno nastąpić, biorąc pod uwagę funkcję, formę, konstrukcję, gabaryty i rodzaj projektowanego obiektu i inne jego cechy charakterystyczne, także pod kątem komunikacji, oraz sposób zagospodarowania terenu znajdującego się w otoczeniu projektowanej inwestycji. We wznowionym postępowaniu organ I instancji przeanalizował zakres oddziaływań zamierzenia inwestycyjnego na działkę nr [...] obr. [...], zabudowanej budynkiem nr [...] przy ul. P. ; szczegółowej ocenie poddano właśnie funkcję, formę, konstrukcję, gabaryty i rodzaj projektowanego obiektu, poszczególne parametry projektowanego budynku oraz linię zabudowy. Przeprowadzona analiza treści ustalonych warunków w zakresie wpływu zamierzenia inwestycyjnego na możliwość korzystania z nieruchomości sąsiednich oraz wpływu na sferę uprawnień związanych z korzystaniem z nieruchomości sąsiednich wykazała, że dotyczy on jedynie działek nr [...], [...], [...], [...], [...] obr [...]. Brak natomiast jest podstaw do przyjęcia, że zamierzona inwestycja oddziałuje – wprowadza ograniczenia na właściciela/użytkownika wieczystego działki nr [...] obr. [...], na której położony jest budynek przy ul. P. w K.. Działka powyższa nie graniczy bezpośrednio z terenem, na którym planowana jest realizacja przedmiotowej inwestycji. Oddzielona jest od terenu inwestycji ulicą S. o wykształconej jezdni, dwustronnym chodniku i pasie zieleni od strony północnej. Zabudowana jest budynkiem mieszkalnym wielorodzinnym o pięciu kondygnacjach mieszkalnych, położonym w najwęższym miejscu, około 17,5 metra od granicy działki nr [...] obr. [...], na której planowana jest realizacja przedmiotowej inwestycji. Oddzielenie tych działek, ich wzajemne położenie, funkcja, forma, gabaryt i rodzaj projektowanego obiektu budowlanego w ramach planowanej inwestycji, objętej postępowaniem w sprawie ustalenia warunków zabudowy, a zwłaszcza brak bezpośredniego sąsiedztwa, jak również obecne zagospodarowanie tych działek powodują, iż brak podstaw do stwierdzenia, że planowana inwestycja będzie generować oddziaływanie, które rzutowałoby na interes prawny uzasadniający udział w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy, jako strony, właścicieli ww. nieruchomości. Zdaniem organu I instancji, negatywne oddziaływanie planowanej inwestycji na nieruchomość wnioskodawcy nie zachodzi. Skoro zakres oddziaływania przedmiotowej inwestycji nie obejmuje swoim zasięgiem działki nr [...] obr [...], na której położony jest budynek przy ul. P. w K. i nie powoduje ograniczeń w zagospodarowaniu działek należących do wnioskodawcy i nie wpływa na wykonywanie przez Wspólnotę Mieszkaniową Budynku przy ul. P. w K. przysługującego jej prawa własności – to w przedmiotowej sprawie Wspólnocie nie przysługuje status strony. W takiej sytuacji – skoro organ w drodze postanowienia wznowił już postępowanie – to należy je uznać za bezprzedmiotowe i jako takie – umorzyć. Na uzasadnienie swego stanowiska organ I instancji powołał się na istniejące w tej mierze poglądy doktryny oraz orzecznictwo sądowoadministracyjne, wedle którego za prawidłowe należy uznać umorzenie wznowionego postępowania zgodnie z art. 105 k.p.a. w sytuacji, gdy podanie o wznowienie złożył podmiot, który nie posiadał w sprawie interesu prawnego, czyli podmiot nie będący stroną w sprawie.
Odwołanie od powyższej decyzji Prezydenta Miasta K. złożyła Wspólnota Mieszkaniowa Nieruchomości przy ul. P. K.. Zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie: 1) art. 105 § 1 k.p.a. poprzez przyjęcie, że postępowanie w przedmiocie wznowienia stało się bezprzedmiotowe na skutek ustalenia, że wnioskodawcy nie przysługiwał w sprawie interes prawny; 2) art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. w zw. z art. 28 k.p.a., poprzez przyjęcie, że wnioskodawca nie posiada przymiotu strony w postępowaniu w sprawie ustalenia warunków zabudowy, co skutkowało odpadnięciem podstawy do wznowienia postępowania; 3) art. 7, 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego niezbędnego do rozpatrzenia sprawy materiału dowodowego, który doprowadził do nieuprawnionego przyjęcia, że nieruchomość Wspólnoty Mieszkaniowej znajduje się poza obszarem oddziaływania inwestycji. W uzasadnieniu wskazano, że argumenty mające świadczyć o braku oddziaływania planowanej inwestycji na sposób korzystania z działki nr [...] nie są przekonywujące. Budowa obiektu o wysokości 22 metry zdominuje krajobraz zbiegu ulic S. i K. znacząco wpłynie na pogorszenie warunków mieszkańców budynku przy ul. P. w K.. Realizacja tak wysokiego budynku, mającego powstać w sąsiedztwie w miejsce istniejącego baraku, oznacza drastyczny wzrost liczby mieszkańców i użytkowników samochodów, co oznacza ryzyko paraliżu komunikacyjnego. Nawet wyliczona przez organ I instancji odległość planowanej inwestycji od budynku Wspólnoty nie uzasadnia przyjęcia, że realnie nie wpłynie na korzystanie z nieruchomości przez członków wspólnoty, których interesy Wspólnota reprezentuje w tym postępowaniu. Bez wątpienia inwestycja tych rozmiarów wpłynie również na nieruchomość Wspólnoty poprzez zmniejszenie ilości dopływającego światła słonecznego do nieruchomości Wspólnoty (nieruchomość Wspólnoty będzie znajdować się w cieniu planowanej inwestycji). W związku z powyższym spełnione są przesłanki do uznania Wspólnoty Mieszkaniowej budynku przy ul. P. w K. za stronę, która bez własnej winy została pozbawiona udziału w postępowaniu o wydanie warunków zabudowy dla przedmiotowej inwestycji, co uzasadnia żądanie uchylenia zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia.
Działając na skutek odwołania, Samorządowe Kolegium Odwoławcze wydało opisaną na wstępie decyzję z dnia 11 lutego 2019 r., którą utrzymało zaskarżoną decyzję w mocy. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia organ odwoławczy wskazał w szczególności, że na organie właściwym ciąży obowiązek wznowienia postępowania zawsze wtedy, gdy wnioskodawca opiera swoje żądanie na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Z taką sytuacją mamy do czynienia w przedmiotowej sprawie. Badanie istnienia przymiotu strony postępowania po stronie wnioskodawcy następuje bowiem po wznowieniu postępowania. Krąg stron postępowania, którego przedmiotem jest ustalenie warunków zabudowy, musi być wyznaczony w oparciu o art. 28 k.p.a. Zgodnie z tą normą, stroną postępowania jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Istotne jest, iż przymiot strony nie zależy od jakiegokolwiek zainteresowania wynikiem sprawy, a jedynie od interesu prawnego, który należy rozumieć jako interes wynikający z normy prawa materialnego, przy czym, aby interes ten stanowił podstawę zakwalifikowania określonego podmiotu jako strona postępowania, musi pozostawać w bezpośrednim, konkretnym, indywidualnym i aktualnym związku z postępowaniem w określonej sprawie administracyjnej. Stwierdzenie istnienia takiego interesu wymaga zaistnienia związku o charakterze materialnoprawnym miedzy obowiązującą normą prawa administracyjnego materialnego a sytuacją prawną konkretnego podmiotu prawa, polegającą na tym, że akt stosowania tej normy może mieć wpływ na sytuację prawną podmiotu w zakresie jego pozycji materialnoprawnej. Niewątpliwie zatem stroną postępowania administracyjnego o ustalenie warunków zabudowy jest główny adresat decyzji, a także właściciele lub użytkownicy wieczyści działek sąsiednich. W orzecznictwie uznawano również, że stronami tego postępowania mogą być w zależności od okoliczności także właściciele działek niesąsiadujących bezpośrednio z terenem planowanej inwestycji. O interesie prawnym tych osób przesądzał bowiem zasięg oddziaływania danej inwestycji na nieruchomości sąsiednie oraz stopień jej uciążliwości dla nich. Przy czym zawsze "działkę sąsiednią" należy określać dla każdego przypadku oddzielnie.
Kontynuując argumentację organ odwoławczy zauważył, że wnioskowane zamierzenie inwestycyjne polega na realizacji budynku z garażem podziemnym o funkcji mieszkalnej wielorodzinnej z częścią usługową. Ustalając krąg osób, które mają interes prawny w sprawie, należy zbadać czy – a jeśli tak, to jak daleko sięgać będzie oddziaływanie planowanej inwestycji oraz jego charakter. Wyznaczając zakres oddziaływań przedmiotowego zamierzenia inwestycyjnego organ I instancji wziął pod uwagę funkcję, formę, konstrukcję, gabaryty i rodzaj projektowanego obiektu i inne jego cechy charakterystyczne oraz sposób zagospodarowania terenu znajdującego się w otoczeniu projektowanej inwestycji. We wznowionym postępowaniu organ I instancji przeanalizował zakres oddziaływań zamierzenia inwestycyjnego na działkę nr [...] obr. [...], zabudowanej budynkiem nr [...] przy ul. P. . Działka powyższa nie graniczy bezpośrednio z terenem, na którym planowana jest realizacja przedmiotowej inwestycji; oddzielona jest od terenu inwestycji ulicą S. o wykształconej jezdni, dwustronnym chodniku i pasie zieleni od strony północnej. Zabudowana jest budynkiem mieszkalnym wielorodzinnym o pięciu kondygnacjach mieszkalnych, położonym w najwęższym miejscu, około 17,5 metra od granicy działki nr [...] obr. [...], na której planowana jest realizacja przedmiotowej inwestycji. Oddzielenie tych działek, ich wzajemne położenie, funkcja, forma, gabaryt i rodzaj projektowanego obiektu budowlanego w ramach planowanej inwestycji, objętej postępowaniem w sprawie ustalenia warunków zabudowy, a zwłaszcza brak bezpośredniego sąsiedztwa, jak również obecne zagospodarowanie tych działek w ocenie organu I instancji powodują, iż brak podstaw do stwierdzenia, że planowana inwestycja będzie generować oddziaływanie, które rzutowałoby na interes prawny uzasadniający udział w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy, jako strony, właścicieli wymienionej nieruchomości. Szczegółowej ocenie poddano właśnie funkcję, formę, konstrukcję, gabaryty i rodzaj projektowanego obiektu, poszczególne parametry projektowanego budynku oraz linię zabudowy. Organ odwoławczy stwierdził, że wpływ planowanego zamierzenia inwestycyjnego na sferę uprawnień związanych z korzystaniem z nieruchomości sąsiednich dotyczy jedynie działek nr [...], [...], [...], [...], [...] obr. [...]. Brak jest natomiast podstaw do przyjęcia, iż opisane zamierzenie inwestycyjne oddziałuje – wprowadza ograniczenia, na właściciela/użytkownika wieczystego działki nr [...] obr. [...]. Stanowisko to wynika z przeprowadzonej analizy treści poszczególnych parametrów. Powierzchnia zabudowy budynku z uwzględnieniem określonych warunków w stosunku do powierzchni działki nr [...] obr.[...] kształtować się będzie na poziomie 47% – 58%, a wysokość mierzona do krawędzi elewacji frontowych (gzymsu lub attyki/balustrady) mieścić się będzie w przedziale od 16 – 18 m. Równocześnie określonymi warunkami ustalono, iż wysokość do 22 m ponad ww. wysokością gzymsu lub attyki/balustrady, dopuszczalna jest dla części budynku wycofanej poza linię zabudowy od ul. S. o minimum 2 metry. Jednocześnie nie może ona się znajdować przed linią zabudowy od strony ul. K. . Ponadto dopuszczono również usytuowanie w linii zabudowy od ulicy S. do wysokości 22 m komunikacji pionowej w budynku oraz zaakcentowanie narożnika budynku od strony ulicy K. i S. wysokością do 23 metrów. Planowany do realizacji budynek będzie lokalizowany w granicy działki nr [...] i [...] obr. [...]. W treści ustalonych warunków nie wykluczono możliwości zastosowania takiego rozwiązania, określając równocześnie pewne ograniczenia przestrzenne, tj. dopuszczono usytuowanie budynku w granicy ww. działek na głębokości nie więcej niż 16,5 m od linii zabudowy wzdłuż ulicy K. , przy czym wskazano, że nie przesądza to jednak kwestii zgodności przedmiotowej inwestycji z przepisami techniczno-budowlanymi, co będzie przedmiotem badania na etapie pozwolenia na budowę. Organ odwoławczy uznał, że zaskarżona decyzja jest prawidłowa, znajduje uzasadnienie prawne i faktyczne. Skoro w toku wznowionego postępowania ustalono, że wnioskującemu o wznowienie postępowania nie przysługuje przymiot strony w przedmiotowym postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy, to postępowanie wznowieniowe jest bezprzedmiotowe, co uzasadnia jego umorzenie. Organ odwoławczy zauważył, że zamierzenie inwestycyjne obejmuje również budowę garażu podziemnego, a zatem podniesione zarzuty dotyczące paraliżu komunikacyjnego, spowodowanego realizacją przedmiotowej inwestycji są jedynie hipotetyczne i jako takie nie mogą zostać uwzględnione.
Pismem z dnia 20 marca 2019 r. Wspólnota Mieszkaniowa Nieruchomości przy ul. P. K. wniosła skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 11 lutego 2019 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie. Skarżąca zarzuciła zaskarżonej decyzji naruszenie: 1) art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 105 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji w przedmiocie umorzenia postępowania na skutek przyjęcia, że postępowanie w przedmiocie wznowienia stało się bezprzedmiotowe na skutek ustalenia, że wnioskodawcy nie przysługiwał w sprawie interes prawny; 2) art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. w zw. z art. 28 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji na skutek przyjęcia, że wnioskodawca nie posiada przymiotu strony w postępowaniu w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy, co skutkowało odpadnięciem podstawy do wznowienia postępowania; 3) art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji pomimo uchybienia przez ten organ obowiązkowi wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego niezbędnego do rozpatrzenia sprawy materiału dowodowego, który doprowadził do nieuprawnionego przyjęcia, że obszar oddziaływania planowanej inwestycji został wyznaczony prawidłowo i nieruchomość Wspólnoty Mieszkaniowej znajduje się poza obszarem oddziaływania inwestycji. Skarżąca wniosła o: 1) uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, 2) zobowiązanie organu do zwrotu na rzecz strony skarżącej kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw.
W uzasadnieniu skargi skarżąca podniosła w szczególności, że punktem wyjścia dla rozważań nad oceną zaskarżonego orzeczenia jest stwierdzenie, że w świetle art. 28 k.p.a. interes prawny może być związany z zasięgiem oddziaływania inwestycji na nieruchomości sąsiednie, także te nie graniczące bezpośrednio, przy czym odmienna definicja strony na gruncie art. 28 k.p.a. od definicji strony na gruncie art. 28 ust. 2 prawa budowlanego prowadzi do wniosku, że nie w każdym wypadku krąg stron postępowania o ustalenie warunków zabudowy wyznaczać będzie tylko obszar oddziaływania obiektu. Jak wynika z uzasadnienia obydwu decyzji, w ocenie organu wpływ na sferę uprawnień związanych z korzystaniem z nieruchomości sąsiednich dotyczy jedynie działek drogowych (nr [...] i [...] ulice K. i S. , przy których zbiegu planowana jest inwestycja), oraz pozostałych kilku działek sąsiadujących bezpośrednio z terenem planowanej inwestycji (dz. nr [...], [...] stanowiące własność Spółdzielni Mieszkaniowej [...], dz. Nr [...], [...], [...]). W tym wypadku jest to akurat obszar pokrywający się z obszarem oddziaływania inwestycji wyznaczonym przez inwestora w toku postępowania o wydanie warunków zabudowy. Planowana inwestycja oraz działka strony skarżącej znajdują się na terenie zwartej i gęstej zabudowy miejskiej mieszkaniowej. Już z tego powodu trudno podzielić pogląd SKO, że budowa 7 piętrowego budynku nie będzie w żaden sposób oddziaływać na budynki leżące po drugiej stronie ulicy, położone w odległości zaledwie kilkunastu metrów. O przyznaniu przymiotu strony w postępowaniu decyduje już sam fakt oddziaływania inwestycji na sąsiednie nieruchomości; mieszczące się w granicach obowiązujących norm oddziaływanie inwestycji na sąsiednie nieruchomości nie może wykluczać udziału właścicieli tych nieruchomości w toczącym się w tym przedmiocie postępowaniu. Niektóre z form oddziaływania nowej inwestycji (jak np. zacienienie zabudowań oraz inne istotne kwestie, jak sprzeczność zabudowy działki inwestora z ładem przestrzennym) stanowiły podstawę wydania negatywnej opinii Rady Dzielnicy [...] w przedmiocie inwestycji wyrażonej w uchwale nr [...] z dnia [...] sierpnia 2012 r. i powołanej w treści decyzji o warunkach zabudowy. W przypadku rozpoznawanej sprawy istnieją wszelkie podstawy, aby przypuszczać, że nowa inwestycja doprowadzi do tego, że oddziaływanie na nieruchomości sąsiednie przekroczy przeciętną miarę wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych, czyniąc takie oddziaływanie (immisje) niedopuszczalnym (art. 144 kc). Spośród wielu wskazanych we wniosku o wznowienie przykładów oddziaływania planowanej inwestycji na nieruchomość Wspólnoty (a przez to ograniczających prawo własności) takich jak ograniczenie dostępności miejsc postojowych, natężenie ruchu samochodowego, zaciemnienie i zasłonięcie widoku skutkujące zwiększeniem zapotrzebowania na energię elektryczną i cieplną, zaburzenie cyrkulacji powietrza i zamknięcie naturalnego kanału wentylacyjnego w postaci poszerzonej ulicy S. , zakłócenie odbioru fal radiowo telewizyjnych – wszystkie z powołaniem się na art. 144 k.c. – wystarczy dla przykładu wskazać, że gabaryty dopuszczonego decyzją o warunkach zabudowy obiektu oznaczają drastyczny wzrost liczby mieszkańców i użytkowników samochodów, co przy już istniejącym "zdecydowanym" deficycie miejsc postojowych w tej okolicy (na co organ sam zwraca uwagę w treści decyzji o warunkach zabudowy) oznacza ryzyko paraliżu komunikacyjnego (aktualnie, pomimo wprowadzonej strefy płatnego parkowania, znalezienie miejsca do zaparkowania w ciągu dnia graniczy z cudem). W tym kontekście dziwi twierdzenie organu II instancji, że podniesiony zarzut dotyczący paraliżu komunikacyjnego jest jedynie hipotetyczny. Trudno bowiem polemizować z faktem, że ww. skutki inwestycji wystąpią i będą miały bezpośrednie przełożenie na sposób korzystania z działki nr [...] przez jej właścicieli. Zdaniem skarżącej, trudno również podzielić tok rozumowania organu o braku ograniczeń dla działki Wspólnoty, skoro jej odległość od działki inwestora jest analogiczna jak odległość do budynków Spółdzielni Budowlano – Mieszkaniowej [...] (właściciela dz. [...]), której przymiot strony przyznano. Twierdzenie organu, że dopuszczenie budowy budynku o wysokości 22 metrów, który ma zastąpić aktualnie istniejący budynek parterowy, pozostanie bez realnego wpływu na korzystanie z nieruchomości przez członków wspólnoty, których interesy Wspólnota ta reprezentuje w tym postępowaniu, opiera się na nieporozumieniu. Wpływ ten, poprzez ograniczenie ilości miejsc postojowych czy zacienienie budynku będzie realnie i znacząco większy niż oddziaływanie inwestycji na działkę nr [...] (własność SM [...]), która graniczy bezpośrednio z terenem inwestycji, ale "bokiem" nie od frontu oraz częścią zabudowaną garażami, a nie budynkiem mieszkalnym. Również istnienie garaży dostępnych dla członków SM [...] na działce nr [...] powoduje, że stopień oddziaływania na tę działkę jest mniejszy niż w przypadku działki nr [...].
Dalej skarżąca podniosła, że działkę inwestycyjną i działkę skarżącej dzieli jedynie działka drogowa nr [...], natomiast chodnik od strony działki inwestora ma szerokość maksymalnie dwóch płytek chodnikowych (ok. 1 metra) i wbrew twierdzeniom organu, nie dzieli ich żaden urządzony pas zieleni. Jedyna zieleń pomiędzy terenem działki wnioskodawcy i działki inwestora to rosnąca na dziko trawa na działce tego ostatniego i nie sposób zakładać, aby przy planowanych funkcjach usługowo-handlowych na parterze dopuszczonego decyzją budynku "zieleń" ta miała mieć charakter trwały, skoro na części działki drogowej ma zostać wybudowany chodnik. Odległość między działkami wynosi zaledwie kilkanaście metrów, działka Wspólnoty jest znacznie mniejsza niż działka inwestora, a w znajdującym się na niej budynku mieszkalnym znajduje się raptem 13 lokali mieszkalnych oraz trzy lokale usługowe (co wynika z ograniczonej ilości kondygnacji), natomiast dopuszczona przez decyzję o warunkach zabudowy ilość 7 kondygnacji w sposób oczywisty skutkować będzie przeważająco większą liczbą lokali. Różnice te powodują, że dopuszczony przez decyzję o warunkach zabudowy obiekt "przytłoczy" i spowoduje zaciemnienie zabudowy sąsiedniej, i to pomimo, że jego wysokość będzie kilka metrów niższa od budynku Wspólnoty. Wreszcie, argument o aktualnym stanie zagospodarowania działek mający przemawiać za brakiem oddziaływania na działkę Wspólnoty budzi zdziwienie – zważywszy, że aktualnie na działce inwestora znajduje się parterowy barak, który ma zastąpić obiekt o wysokości dochodzącej do 23 m.
Skarżąca zaznaczyła, że odmowa wznowienia postępowania o wydanie warunków zabudowy może oznaczać dla wspólnoty utratę możliwości ochrony swoich praw na późniejszym etapie postępowania o wydanie pozwolenia na budowę. Nie ma podstaw do utożsamiania interesu strony w rozumieniu art. 28 k.p.a. z definicją strony w rozumieniu ustawy prawo budowlane. Wynika to z tego, że przedmiotem postępowania o ustalenie warunków zabudowy jest ustalenie dopuszczalności danej inwestycji co do zasady, natomiast przedmiotem postępowania o wydanie pozwolenia na budowę jest zatwierdzenie szczegółowego projektu budowlanego. Jedynie w tym drugim wypadku, przymiot strony definiowany przez obszar oddziaływania inwestycji (art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane), przy czym przepisy techniczne, które wyznaczają ten obszar, mogą mieć węższy zakres zastosowania niż art. 144 k.c. mówiący o immisjach. Tym samym, również krąg stron na etapie postępowania o wydanie pozwolenia na budowę może być węższy niż na etapie postępowania o wydanie decyzji o warunkach zabudowy. Z tego względu w sprawie spełnione są przesłanki do uznania skarżącej za stronę, która bez swojej winy została pozbawiona udziału w postępowaniu o wydanie warunków zabudowy dla przedmiotowej inwestycji.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie w pełni podtrzymując swoje stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje.
Stosownie do art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 2167) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 1302, dalej "p.p.s.a."), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, stosując środki określone w ustawie. Kontrola sądu polega na zbadaniu, czy przy wydawaniu zaskarżonego aktu nie doszło do rażącego naruszenia prawa dającego podstawę do stwierdzenia jego nieważności, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, naruszenia prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy oraz naruszenia przepisów postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, zgodnie z dyspozycją art. 134 § 1 p.p.s.a. Sąd nie rozstrzyga sprawy administracyjnej merytorycznie, lecz ocenia zgodność aktu z przepisami prawa.
Kontrolując zaskarżoną decyzję zgodnie ze wskazanymi wyżej kryteriami, należało uznać, że odpowiada ona prawu i nie ma podstaw do pozbawienia jej mocy wiążącej. Skarga okazała się niezasadna.
1. Powszechnie przyjmuje się, że wznowienie postępowania jest instytucją procesową pozwalającą na ponowne rozpoznanie i rozstrzygnięcie sprawy administracyjnej zakończonej decyzją ostateczną w sytuacji, gdy postępowanie prowadzące do jej wydania było dotknięte kwalifikowaną wadą, wyliczoną enumeratywnie w przepisach prawa procesowego (zob. B. Adamiak, w: B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2016, s. 638). Odstępstwo od zasady ne bis in idem i od zasady trwałości decyzji ostatecznej jest tu zatem podyktowane nie tyle wadliwością samego rozstrzygnięcia, ile wadliwością poprzedzających je czynności procesowych (por. E. Mzyk, Wznowienie postępowania administracyjnego, Warszawa – Zielona Góra 1994, s. 19). Przedmiot postępowania prowadzonego na podstawie przepisów o wznowieniu postępowania jest złożony, ponieważ obejmuje – ściśle biorąc, może obejmować – dwie odmienne kwestie prawne; powstanie tudzież aktualność i potrzeba rozstrzygnięcia drugiej jest przy tym uwarunkowana sposobem, w jaki rozstrzygnięta zostanie pierwsza. W każdym przypadku uruchomienia instytucji wznowienia postępowania od razu pojawia się kwestia istnienia przyczyn opisanych w art. 145 § 1, art. 145a § 1 i art. 145b § 1 k.p.a. W dalszej kolejności, i tylko w wypadku pozytywnych ustaleń co do przyczyn wznowienia postępowania, wyłania się, niejako na dalszym planie, kwestia, której dotyczyła decyzja wydana w toku instancji i która wobec uchylenia tej decyzji musi być rozstrzygnięta na nowo. Idzie tu oczywiście o sprawę administracyjną – tę samą sprawę administracyjną, która była już wcześniej przedmiotem czynności jurysdykcyjnych. "W postępowaniu w sprawie wznowienia postępowania dopuszczalne jest wyłącznie rozstrzygnięcie tożsamej pod względem podmiotowym, przedmiotowym i podstawy prawnej sprawy administracyjnej rozstrzygniętej decyzją ostateczną" (B. Adamiak, w: B. Adamiak, J. Borkowski, tamże, s. 695).
2. Zanim jednak dojdzie do wznowienia postępowania w konkretnej sprawie muszą zostać zweryfikowane przesłanki jego dopuszczalności – przesłanki rozumiane jako warunki, od których zależy samo uruchomienie odnośnego trybu nadzwyczajnego. Kształtują się one różnie w zależności od tego, czy wznowienie ma nastąpić z urzędu, czy też na żądanie strony. Zawsze należy do nich zakończenie sprawy decyzją ostateczną (art. 145 § 1 ab initio k.p.a.) oraz brak przepisu szczególnego wyłączającego dopuszczalność wznowienia postępowania. W tym drugim przypadku dodatkowo trzeba brać pod uwagę: legitymację składającego podanie, zachowanie terminu do złożenia podania oraz wskazanie w podaniu okoliczności odpowiadającej przyczynie wznowienia postępowania (por. wyrok NSA z 12 lipca 2011 r., II OSK 2598/10, LEX nr 1083642). Niespełnienie przesłanek, o których mowa, jest podstawą do wydania postanowienia odmownego, przewidzianego w art. 149 § 3 k.p.a. Gdyby zaś organ z takich czy innych przyczyn wszczął (wznowił) postępowanie podlega ono umorzeniu jako bezprzedmiotowe (por. wyrok NSA z 18 lutego 2011 r., II OSK 176/10, CBOSA; wyrok WSA w Bydgoszczy z 21 czerwca 2011 r., II SA/Bd 464/11, LEX nr 1085635; E. Klat-Górska, L. Klat-Wertelecka, Odmowa wznowienia postępowania administracyjnego, Samorząd Terytorialny 2006, nr 7-8, s. 121).
3. Etapy procedury wznowienia postępowania wraz z przypisanymi do nich okolicznościami, które wymagają zbadania, w ogólnym zarysie wydają się wprawdzie dość oczywiste, ale precyzyjne rozgraniczenie tudzież dokładne ustalenie zakresu każdego z nich napotyka już na znaczne trudności i bywa źródłem dylematów interpretacyjnych, różnie rozstrzyganych w orzecznictwie sądów administracyjnych. Dotyczą one w szczególności "styku" między weryfikacją dopuszczalności wznowienia a postępowaniem wznowionym. Ich egzemplifikacją jest dylemat związany z przyczyną wznowienia opisaną w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. W razie powołania się na nią przez wnioskodawcę nie jest bowiem do końca jasne, kiedy – przed czy po wydaniu postanowienia z art. 149 k.p.a. – należy poczynić ustalenia co do jego legitymacji procesowej.
W orzecznictwie sądów administracyjnych prezentowany jest pogląd, że "w przypadku przesłanki określonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. ustawodawca założył, że badanie przymiotu strony dokonywane jest przed wydaniem czy to postanowienia o wszczęciu postępowania, czy też decyzji (obecnie postanowienia) o odmowie wszczęcia postępowania, a jedynie po wydaniu postanowienia o wszczęciu postępowania następuje kolejny etap procedury, jakim jest badanie, czy podmiot już uznany przez organ za stronę ponosi winę lub nie ponosi winy co do braku jego udziału w innym zakończonym ostateczną decyzją postępowaniu" (wyrok WSA w Krakowie z 18 kwietnia 2011 r., II SA/Kr 154/11, LEX nr 993262; zob. też wyrok WSA w Krakowie z 8 lutego 2011 r., II SA/Kr 1345/10, LEX nr 993219; wyrok NSA z 30 czerwca 2011 r., II OSK 1158/10, LEX nr 1083556). Ale występuje także stanowisko odmienne, w świetle którego w przypadku wskazania w podaniu o wznowienie postępowania przyczyny wymienionej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. organ rozpatrujący to podanie nie bada od razu, czy podmiot domagający się wznowienia postępowania istotnie ma przymiot strony w postępowaniu zakończonym kwestionowaną decyzją, gdyż kwestia ta będzie przedmiotem ustaleń i oceny w postępowaniu prowadzonym po wydaniu postanowienia, o jakim mowa w art. 149 § 2 k.p.a. (zob. wyrok WSA w Krakowie z 1 grudnia 2010 r., I SA/Kr 1516/10, LEX nr 749189; wyrok NSA z 11 stycznia 2011 r., II OSK 2064/09, LEX nr 953022; wyrok NSA z 10 kwietnia 2013 r., II OSK 2397/11, LEX nr 1337356). Stanowisko niejako pośrednie zostało zawarte w tezach wyroku NSA z 20 sierpnia 2010 r. (II OSK 1332/09, LEX nr 737704): "Co do zasady, w sytuacji gdy wniosek o wznowienie opiera się o przesłankę z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. i zawiera stwierdzenie, że składający to podanie podmiot uważa, iż przysługiwał mu przymiot strony w postępowaniu, w którym został pominięty, to weryfikacja tych twierdzeń następuje w następnej fazie postępowania prowadzonej po wydaniu postanowienia o wznowieniu postępowania. Nie oznacza to jednak, iż w każdym przypadku koniecznym jest wydanie postanowienia o wznowieniu postępowania i przeprowadzenie postępowania w tym zakresie. Jeżeli bowiem w świetle twierdzeń wynikających już z samego wniosku o wznowienie postępowania administracyjnego w sposób ewidentny, nie budzący żadnej wątpliwości wynika, że wniosek składa podmiot niebędący stroną, organ wydaje na podstawie art. 149 § 3 k.p.a. decyzję (obecnie postanowienie) o odmowie wznowienia postępowania". Sąd orzekający w niniejszej sprawie stanowisko to podziela.
4. W niniejszej sprawie organy obu instancji pozytywnie zweryfikowały formalne przesłanki dopuszczalności wznowienia postępowania w postaci istnienia decyzji ostatecznej (decyzja Prezydenta Miasta K. z dnia 22 marca 2013 r.), wskazania przez wnioskodawcę określonej normatywnie przyczyny wznowienia (niezawiniony brak udziału strony w postępowaniu – art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.) i zachowania określonego w art. 148 § 2 k.p.a. terminu do złożenia podania. W ocenie Sądu stanowisko organów w tej mierze jest prawidłowe.
5. Organy przyjęły w niniejszej sprawie koncepcję, w myśl której w razie powołania się przez wnioskodawcę na przyczynę wznowienia postępowania określoną w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. zbadanie i rozstrzygnięcie o legitymacji procesowej wnioskodawcy powinno nastąpić w toku postępowania wznowionego. Okoliczności sprawy, zdaniem Sądu, uzasadniały przyjęcie i zastosowanie właśnie tej koncepcji; z pewnością nie można bowiem powiedzieć, że skarżąca w sposób zupełnie oczywisty nie miała legitymacji procesowej w przedmiotowej sprawie.
Ilekroć jednak w takim przypadku legitymacja wnioskodawcy zostanie później w toku postępowania zweryfikowana negatywnie, tylekroć można rozważać albo umorzenie postępowania wznowionego, albo odmowę uchylenia decyzji dotychczasowej na podstawie art. 151 k.p.a. Organy zastosowały to pierwsze rozwiązanie – zdaniem Sądu, zasadnie. Odmowa uchylenia decyzji dotychczasowej na podstawie art. 151 k.p.a. jawi się bowiem jako adekwatna w innych przypadkach – wtedy, gdy okazuje się, że wniosek o wznowienie postępowania składa wprawdzie strona, ale nie stwierdzono pozostałych elementów podstawy z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. (tj. niezawinionego braku udziału tejże strony w postępowaniu).
6. Kluczowe w niniejszej sprawie – na odnośnym etapie postępowania wznowionego – było zatem ustalenie, czy skarżąca miała legitymację procesową i w konsekwencji powinna mieć możliwość udziału jako strona w postępowaniu zakończonym decyzją Prezydenta Miasta K. z dnia 22 marca 2013 r. nr [...] o ustaleniu – na wniosek Spółki [...] Sp. z o.o. z siedzibą w K. – warunków zabudowy dla inwestycji pn.: "Budowa budynku mieszkalnego wielorodzinnego z częścią usługową, garażem podziemnym i zagospodarowaniem terenu na działce nr [...] obr. [...] przy ul. S. i K. w K. oraz przebudowa istniejącego zjazdu z działki nr [...] obr. [...], budowa chodnika na części działki nr [...] obr. [...] oraz budowa infrastruktury technicznej na działkach nr [...], [...], [...] obr. [...]". Organy obu instancji oceniły, że nie – i Sąd tę ocenę oraz argumentację przytoczoną na jej poparcie podziela.
7. Status strony w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy reguluje norma ogólna z art. 28 k.p.a. Zgodnie z nią, "stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek". Posiadanie interesu prawnego w postępowaniu administracyjnym warunkowane jest istnieniem przepisu prawa materialnego powszechnie obowiązującego, na podstawie którego można skutecznie żądać czynności organu z zamiarem zaspokojenia jakiejś własnej potrzeby albo żądać zaniechania lub ograniczenia czynności organu, sprzecznych z potrzebami danego podmiotu. Interes prawny nie wywodzi się z subiektywnego przekonania osoby, która się nań powołuje, lecz z wynikającego z przepisów prawa, rzeczywistego, bezpośredniego i aktualnego związku między sferą jej indywidualnych praw a prowadzonym postępowaniem. Interes prawny, aby mógł stanowić podstawę legitymacji procesowej, powinien być indywidualny, konkretny, bezpośredni, realny, aktualny, a nie tylko hipotetyczny; powinien znajdować potwierdzenie w okolicznościach faktycznych, które uzasadniały zastosowanie normy prawa materialnego. Konieczne jest przy tym odróżnienie interesu prawnego od interesu faktycznego, czyli sytuacji, w której dany podmiot jest wprawdzie bezpośrednio zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, ale nie może tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa. Podstawą interesu prawnego są zasadniczo normy materialnego prawa administracyjnego, ale w niekiedy może nią być także norma należąca do innej gałęzi prawa, w tym prawa cywilnego; dotyczy to w szczególności normy wynikającej z art. 140 k.c. ustanawiającego prawo własności i jego gwarancje. Stwierdzenie istnienia interesu prawnego wymaga ustalenia związku o charakterze materialnoprawnym pomiędzy obowiązującą normą prawa a sytuacją prawną konkretnego podmiotu prawa, polegającego na tym, że akt stosowania tej normy w postaci decyzji administracyjnej może mieć wpływ na sytuację prawną tego podmiotu w zakresie prawa materialnego. Zdarzenia przyszłe, a zwłaszcza niepewne nie mogą stanowić o interesie prawnym, a jedynie o interesie faktycznym, który nie daje uprawnień strony; interes prawny musi rzeczywiście istnieć w czasie podejmowania czynności jurysdykcyjnych. Na podmiocie domagającym się uznania jego legitymacji procesowej ciąży obowiązek wykazania interesu prawnego (por. wyrok WSA w Krakowie z dnia 14 marca 2016 r., II SA/Kr 16/16, CBOSA oraz powołane tam orzecznictwo).
8. Weryfikując interes prawny i tym samym legitymację procesową na gruncie spraw o ustalenie warunków zabudowy w orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się w szczególności, że stroną postępowania o ustalenie warunków zabudowy jest właściciel lub wieczysty użytkownik nieruchomości, której dotyczy postępowanie; za strony postępowania uznaje się na ogół właścicieli lub wieczystych użytkowników działek bezpośrednio sąsiadujących z nieruchomością, której dotyczy postępowanie, w przypadku zaś nieruchomości położonych dalej ich właściciele lub wieczyści użytkownicy mogą być stronami postępowania po wykazaniu w konkretnym przypadku, że mające zapaść rozstrzygnięcie ma wpływ na ich sytuację prawną. Artykuł 6 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 1945 ze zm., dalej u.p.z.p.), który stanowi, że każdy ma prawo, w granicach określonych ustawą do ochrony własnego interesu prawnego przy zagospodarowaniu terenów należących do innych osób lub jednostek organizacyjnych – nie jest źródłem interesu prawnego, a jedynie określa sposób ochrony tego interesu w procedurze ustalania warunków zabudowy; źródłem interesu prawnego nie jest też art. 63 ust. 2 u.p.z.p. Żądanie zabezpieczenia interesu prawnego musi mieć swoje umocowanie w przysługującym danemu podmiotowi prawie do dysponowania nieruchomością, z którego wynikają uprawnienia i obowiązki mające swe źródło w przepisach prawa (por. wyrok NSA z dnia 8 listopada 2017 r., II OSK 662/16, CBOSA).
Samo sąsiedztwo z terenem inwestycji – bezpośrednie, a tym bardziej dalsze – nie przesądza o przymiocie strony w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy – liczy się tylko takie sąsiedztwo, które skutkuje włączeniem w obszar oddziaływania inwestycji wyznaczony przy uwzględnieniu relewantnych przepisów prawa. Ustawodawca nie zagwarantował przy tym niezmienności otoczenia ani ochrony prawnej umożliwiającej udział w postępowaniu administracyjnym w sytuacji subiektywnego odczucia utraty bezpieczeństwa, spadku wartości nieruchomości, czy też pojawienia się konkurencyjnej działalności; w rezultacie argumenty odnoszące się wyłącznie do subiektywnie odczuwanej uciążliwości inwestycji nie mogą stanowić o przymiocie strony w postępowaniu zakończonym decyzją ostateczną ustalającą warunki zabudowy. Przykładem zdarzenia przyszłego i niepewnego, które może wprawdzie implikować interes faktyczny, ale nie stanowi o interesie prawnym – jest potencjalna możliwość ograniczenia dostępu światła czy też wpływ inwestycji na wartość nieruchomości (zob. np. wyrok WSA w Szczecinie z dnia 30 października 2013 r., II SA/Sz 952/13, CBOSA).
Z kolei w wyroku z dnia 17 stycznia 2017 r. (II OSK 1048/15, CBOSA), oceniając zaistnienie przesłanki wznowieniowej z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił, że: "Ustalenie warunków zabudowy jest etapem wstępnym realizacji inwestycji, służącym uzyskaniu odpowiedzi na pytanie, czy zamierzenie to może być w ogóle podjęte na danym obszarze jako zgodne z przepisami szczegółowymi, określającymi porządek urbanistyczny i sposób zagospodarowania terenu, w które nowa zabudowa ma się wkomponować. Ma ono więc charakter rozstrzygnięcia ogólnego, zakreślającego ramy, które dopiero muszą być doprecyzowane w dalszej fazie procesu inwestycyjnego, czyli w decyzji o pozwoleniu na budowę, zatwierdzającej konkretne parametry inwestycji podane w projekcie budowlanym, opracowanym zresztą z uwzględnieniem wymogów ustalonych w decyzji w sprawie warunków zabudowy. Za niedopuszczalne na etapie wydawania decyzji o warunkach zabudowy uznać należy zarzuty związane z takim kwestiami jak: ograniczenie dostępu do światła, zwiększenie hałasu i zanieczyszczeń oraz natężenia ruchu czy też naruszenie warunków gruntowych także obniżenie wartości sąsiednich nieruchomości i pogorszenie warunków życia. Zarzuty te zbadane być mogą dopiero na dalszym etapie procesu inwestycyjnego tj. w postępowaniu prowadzącym do wydania pozwolenia na budowę". Dalej Sąd zaznaczył, że twierdzenia nawiązujące do tych kwestii nie mogą przesądzać o zaistnieniu podstaw do wznowienia postępowania w sprawie wydania decyzji o warunkach zabudowy.
9. Sąd podziela stanowisko organów obu instancji co do tego, że w okolicznościach niniejszej sprawy nie ma podstaw do przyjęcia, iż skarżąca miała legitymację procesową w odnośnej sprawie o ustalenie warunków zabudowy; siłą rzeczy, nie ma też podstaw do przyjęcia, że zaistniała przyczyna wznowienia postępowania opisana w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. tudzież że skarżąca może domagać się rozstrzygnięcia merytorycznego w postępowaniu wznowionym. Okoliczności relewantne z punktu widzenia tej oceny zostały przez organy prawidłowo zidentyfikowane i należycie rozważone.
Weryfikując zakres oddziaływania przedmiotowej inwestycji organy zasadnie podkreśliły w szczególności, że działka nr [...] obr. [...] nie graniczy bezpośrednio z terenem, na którym inwestycja jest planowana. Działka nr [...] obr. [...] i działka inwestycyjna oddzielone są ulicą S. o wykształconej jezdni, dwustronnym chodniku i pasie zieleni od strony północnej. Budynek mieszkalny wielorodzinny o pięciu kondygnacjach przy ul. P. położony jest, w najwęższym miejscu, około 17,5 metra od granicy działki inwestycyjnej. Zdaniem Sądu, trafna jest konkluzja wykluczająca możliwość stwierdzenia, że przedmiotowa inwestycja będzie generować oddziaływanie implikujące interes prawny skarżącej. Konkluzja ta – co potwierdzają uzasadnienia decyzji obu instancji – jest oparta na analizie wzajemnego usytuowania działek, sposobu ich zagospodarowania oraz funkcji, formy, gabarytu i rodzaju projektowanego obiektu budowlanego. W tym kontekście zwrócono w szczególności uwagę na linię zabudowy, wskaźnik powierzchni zabudowy w stosunku do powierzchni działki oraz parametry wysokościowe zabudowy.
Skarżąca w toku postępowania administracyjnego oraz w skardze podnosiła przede wszystkim, że planowany budynek będzie największym budynkiem użytkowym w okolicy, spowoduje natężenie ruchu samochodowego (paraliż komunikacyjny), ograniczy dostępność miejsc postojowych, nie współgra z istniejącą pierzeją budynków, będzie zaciemniał i zasłaniał widok z okien, doprowadzi do zamknięcia kanału wentylacyjnego, naruszy poczucie estetyki, zakłóci możliwość odbioru fal radiowo telewizyjnych, zmniejszy dopływające światło słoneczne i tym samym zwiększy zapotrzebowanie na energię elektryczną i cieplną. Oceniając tę argumentację przez pryzmat art. 28 k.p.a. oraz powołanych wyżej poglądów co do jego wykładni na gruncie spraw o ustalenie warunków zabudowy (zwłaszcza poglądów powołanych w pkt 8) – stwierdzić należy, że opiera się ona na twierdzeniach hipotetycznych, a nadto w istocie nie naprowadza na interes prawny, lecz tylko na interes faktyczny skarżącej; poza tym w dużej mierze nawiązuje też do okoliczności, które pozostają poza zakresem odnośnej sprawy administracyjnej (sprawy o ustalenie warunków zabudowy).
9. Powyższe rozważania zawierają już odniesienie się do zarzutów skargi, które Sąd uznał za niezasadne. Wypada w tym kontekście jeszcze raz podkreślić, że kwestia ewentualnego wpływu przedmiotowej inwestycji na wykonywanie praw do nieruchomości przy ul. P. została przez organy należycie wyjaśniona i prawidłowo rozstrzygnięta. Dodatkowo warto zauważyć, że badanie legitymacji procesowej wnioskodawcy nie może przekształcić się w osąd nad wydaną ongiś decyzją ostateczną ani też nie może przekształcić się w ponowne rozpoznawanie sprawy co do istoty (mogłoby to nastąpić dopiero na kolejnym etapie procedury wznowienia postępowania). W ocenie Sądu zaskarżona decyzja odpowiada prawu, a w szczególności nie narusza przepisów powołanych w zarzutach skargi. Nawiązując do uzasadnienia skargi, wypada dodać, iż rozstrzygnięcie w przedmiocie legitymacji procesowej w postępowaniu w sprawie o ustalenie warunków zabudowy nie przesądza – ani w sensie pozytywnym, ani w sensie negatywnym – kwestii ewentualnego istnienia legitymacji procesowej w postępowaniu w sprawie o pozwolenie na budowę. Wszak postępowania te, choć w pewien sposób są ze sobą związane, mają odmienny przedmiot i odmienne uwarunkowania prawne w zakresie ustalania kręgu stron.
Mając powyższe na względzie, na podstawie art. 151 p.p.s.a., Sąd orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło