II SA/Kr 482/07

WyrokWSA w Krakowie2007-07-10

Skład orzekający: Jan Zimmermann, Małgorzata Brachel-Ziaja, Wojciech Jakimowicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji, gdy strona powołała się na ważne sprawy rodzinne i konieczność zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych?
Ratio decidendi
Organ administracji prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, ponieważ powołane przez stronę okoliczności (ważne sprawy rodzinne i konieczność zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych) nie stanowiły podstawy do uznania braku winy w uchybieniu terminu. Przywrócenie terminu jest czynnością wyjątkową, wymagającą od strony najwyższej staranności, a podane przez skarżących przyczyny nie spełniały tego kryterium. Ponadto, skarżący nie wykazali, że wniosek o przywrócenie terminu został złożony w ustawowym terminie 7 dni od ustania przyczyny uchybienia.
Stan faktyczny
Strony B. S. i G. S. złożyły wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego nakazującej rozbiórkę budynku gospodarczego. Organ I instancji odmówił przywrócenia terminu, uznając, że powołane przez strony okoliczności (ważne sprawy rodzinne i konieczność zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych) nie świadczą o braku winy w uchybieniu terminu. Skarżący zaskarżyli postanowienie organu odwoławczego, zarzucając naruszenie przepisów k.p.a. dotyczących przywrócenia terminu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę B. S. i G. S.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Jan Zimmermann Sędziowie WSA Małgorzata Brachel-Ziaja (spr.) WSA Wojciech Jakimowicz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 lipca 2007 r. sprawy ze skargi B S. i G. S. na postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] z dnia [...]maja 2003 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu skargę oddala Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w [...] postanowieniem z dnia [...] maja 2003 r. znak [...] wydanym na podstawie art. 58 i art. 59 § 2 w zw. z art. 123 k.p.a. oraz art. 80 ust. 2 pkt 2 i w zw. 83 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2000 r. Nr 106 poz. 1126), po rozpatrzeniu wniosku B. S. i G. S. o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego Powiat N. z dnia [...]grudnia 2001 r. znak [...] nakazującej wyżej wymienionym dokonanie rozbiórki budynku gospodarczego zrealizowanego na terenie działki nr "1" w miejscowości L. odmówił przywrócenia uchybionego terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu postanowienia stwierdzono, że zgodnie z art. 129 § 2 k.p.a. odwołanie od decyzji wnosi się w terminie 14 dni od dnia jej doręczenia stronie. Ze zwrotnego potwierdzenia odbioru wynika, że zaskarżona decyzja została doręczona stronom 7 grudnia 2001 r., a więc termin do jej zaskarżenia upłynął 21 grudnia 2001 r. Przedmiotowe odwołanie zostało złożone dnia 7 kwietnia 2003 r., co wynika ze stempla pocztowego na kopercie zawierającej odwołanie. Odwołanie B. S. i G. S. zostało wniesione z uchybieniem terminu. Zgodnie z art. 58 § 2 k.p.a. termin należy przywrócić na prośbę zainteresowanego jeżeli uprawdopodobni on, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę przywrócenie należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu i jednocześnie z wnioskiem należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. Przywrócenie uchybionego terminu ma, zdaniem organu, charakter wyjątkowy i nastąpić może jedynie w przypadku, gdy zostaną spełnione wszystkie określone w k.p.a. przesłanki. W ocenie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego powołana przez skarżących okoliczność (konieczność podjęcia "pilnych działań niezbędnych do zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych rodziny") nie jest potwierdzeniem braku winy w uchybieniu terminu, lecz wskazuje na brak należytej staranności w prowadzeniu własnych spraw, co musiało skutkować odmową przywrócenia uchybionego terminu do wniesienia odwołania. Powyższe postanowienie zaskarżyli do sądu administracyjnego B. S. i G. S. wnosząc o jego uchylenie. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucono naruszenie przepisu art. 58 § l i § 2 k.p.a. przez nieuwzględnienie powołanych na uzasadnienie wniosku o przywrócenie terminu ważnych spraw rodzinnych i konieczności podjęcia w zimie 2001/2002 pilnych działań niezbędnych do zaspokojenia mieszkaniowych potrzeb rodziny. Ponadto naruszenie prawa polegało na przyjęciu, że przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy, a także na uznaniu, że dla usunięcia przeszkody w dopełnieniu terminu strona ma użyć największego w danych warunkach wysiłku, podczas gdy w rzeczywistym stanie sprawy przywrócenie stronie terminu zależy od spełnienia przez stronę przesłanek określonych w art. 58 § l k.p.a. Skarżący zarzucili również sprzeczność istotnych ustaleń zaskarżonego postanowienia z rzeczywistym stanem sprawy przez przyjęcie, że jednocześnie z wnioskiem o przywrócenie terminu skarżący nie dopełnili czynności objętej wnioskiem o przywrócenie terminu. W odpowiedzi na skargę Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego wniósł o jej oddalenie podtrzymując w całości swoją wcześniejszą argumentację powołaną w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Zdaniem organu administracji przyczyny uchybienia terminu zostały przez skarżących podane nieprecyzyjnie i nie dowodzą braku winy po ich stronie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżone postanowienie nie narusza przepisów prawa. W szczególności organ nadzoru budowlanego prawidłowo zastosował przepis art. 58 i 59 k.p.a. odmawiając skarżącym przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Sąd całkowicie podziela zarówno ustalenia faktyczne, jak i ocenę prawną dokonaną przez Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...]. Strona postępowania administracyjnego, która zamierza zaskarżyć decyzję I instancji ma obowiązek złożyć odwołanie w terminie 14 dni od otrzymania tej decyzji (art. 129 § 2 k.p.a.). Odwołanie złożone później jest nieskuteczne, a jego rozpoznanie jest niedopuszczalne. Decyzja wydana przez organ odwoławczy na skutek rozpatrzenia odwołania złożonego z uchybieniem terminu rażąco naruszałaby prawo, a tym samym byłaby nieważna. Ustawodawca wprowadził jednak wyjątek od tej zasady w sytuacji, gdy przekroczenie terminu nastąpiło bez winy strony. Należy przy tym podzielić taką wykładnię pojęcia braku winy, która wymaga, by strona dołożyła najwyższej staranności w prowadzeniu swoich spraw. Taki pogląd nie jest sprzeczny z art. 58 k.p.a. Przyjęcie, że przywrócenie terminu jest czynnością wyjątkową i jest możliwe wyłącznie wtedy, gdy strona dołożyła największego w danych warunkach wysiłku nie oznacza wprowadzenia dodatkowej, nieznanej kodeksowi przesłanki. Jest to właśnie prawidłowa interpretacja braku winy. Pogląd taki jest od wielu lat ugruntowany w orzecznictwie i nie budzi kontrowersji. Można w tym miejscu przytoczyć choćby wyrok WSA w Białymstoku z dnia 6 października 2005 r. sygn. II SA/Bk 369/05 (LEX nr 173671), gdzie wskazano, że kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony zachowania szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie terminu nie jest więc dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Odnosząc powyższe rozważania do okoliczności wskazanej przez skarżących należy w całej rozciągłości podzielić ustalenie, że nie jest ona wystarczająca do przyjęcia, że przekroczenie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez winy skarżących. B. S. i G. S. podnoszą we wniosku o przywrócenie terminu, że terminowe wniesienie odwołania uniemożliwiły im ważne sprawy rodzinne: "w ówczesnym okresie zimowym miesiąca grudnia 2001 r. wobec faktu wydania zaskarżonej decyzji z dnia [...] grudnia 2001 r. nakazującej nam rozbiórkę budynku zamiast przystąpić do sporządzenia i do kierowania odwołania od decyzji zmuszeni byliśmy podjąć pilne działania niezbędne dla zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych rodziny". W pierwszej kolejności należy zauważyć, że skarżący nie wskazali żadnych przyczyn, dla których groziłaby im utrata dachu nad głową. Budynek objęty nakazem rozbiórki był traktowany od początku - zarówno przez strony postępowania, jak i przez organ nadzoru budowlanego - jako budynek gospodarczy. Sami skarżący podkreślali to w odwołaniu wskazując, że mają dopiero zamiar wybudować na przedmiotowej nieruchomości budynek mieszkalny, a budynek objęty obowiązkiem rozbiórki ma służyć jedynie tymczasowo do użytkowania w trakcie budowy budynku mieszkalnego. Nie sposób doszukać się jakiegokolwiek związku pomiędzy nakazem rozbiórki budynku gospodarczego a koniecznością zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych rodziny. Gdyby nakaz rozbiórki dotyczył budynku zamieszkiwanego przez strony, to i tak decyzja ta nie była ostateczna i pierwszym działaniem podjętym w celu zapewnienia rodzinie dachu nad głową winno być właśnie zapewnienie instancyjnej kontroli prawidłowości decyzji poprzez wniesienie odwołania. Jednakże nawet w takiej sytuacji - gdyby skarżący rzeczywiście w terminie do wniesienia odwołania byli zajęci załatwianiem spraw mieszkaniowych - nie byłaby to przyczyna uzasadniająca przyjęcie braku winy w przekroczeniu terminu. W nauce prawa, jak i w orzecznictwie, do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się z reguły: przerwę w komunikacji, powódź, pożar, inną katastrofę, nagłą chorobę strony przy równoczesnej niemożliwości wyręczenia się inną osobą, mylne poinformowanie strony o sposobie i terminie wniesienia środka zaskarżenia ("Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz" pod red. T. Wosia, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis 2005, str. 333). Są to okoliczności tego rodzaju, że nie tylko utrudniają, ale faktyczne uniemożliwiają złożenie pisma procesowego nawet przy zachowaniu największej możliwej staranności. Nie można porównywać z nimi wątpliwego faktu, że strona była zajęta, nie miała czasu, musiała zająć się innymi sprawami. Skarżący nie podjęli żadnych starań, aby wnieść środek zaskarżenia w terminie. Już powyższe okoliczności byłyby wystarczające do uznania, że brak jest podstaw do przywrócenia skarżącym terminu do wniesienia odwołania. Należy jednak zwrócić uwagę na jeszcze jedną istotną okoliczność. Brak winy w przekroczeniu terminu jest wprawdzie podstawową przesłanką pozytywnego dla skarżących rozstrzygnięcia, ale art. 58 § 2 k.p.a. wymaga również, by wniosek o przywrócenie terminu złożyć w ciągu 7 dni od ustania przyczyny uchybienia terminu. Skarżący nie podali daty ustania wskazywanej przez nich przyczyny uchybienia terminu, nie wyjaśnili czy i kiedy znaleźli nowe lokum. Decyzja Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w N. z dnia [...] grudnia 2001 r. stała się ostateczna z dniem 22 grudnia 2001 r. Przez trzynaście miesięcy strony nie interesowały się sprawą rozbiórki, nie podejmowały żadnych działań celem zakwestionowania wydanej decyzji, ani też decyzji tej nie wykonały. W styczniu 2003 r. ten sam organ wysłał skarżącym wezwanie do dobrowolnego wykonania nakazu rozbiórki. W odpowiedzi na to pismo G. S. zwrócił się w dniu 10 lutego 2003 r. z prośbą o przesunięcie daty wykonania obowiązku rozbiórki, na co otrzymał odpowiedź odmowną w dniu 18 marca 2003 r. Odwołanie z wnioskiem o przywrócenie terminu wysłano dopiero 7 kwietnia 2003 r. Aby uznać, że wskazany wyżej siedmiodniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu został zachowany, skarżący powinni uprawdopodobnić, że przyczyna uchybienia ustała 31 marca 2003 r. lub później. Skarżący okoliczność tę całkowicie pominęli. Trzeba jednak podkreślić, że skoro G. S. był w stanie już w lutym 2003 r. wysłać pismo z prośbą o przesunięcie daty wykonania obowiązku rozbiórki, to nic nie wyjaśnia dlaczego odwołanie wniesiono dopiero dwa miesiące później. Ta oraz inne, wykazane wcześniej niekonsekwencje w działaniu skarżących podważają wiarygodność podawanych przez nich okoliczności, które - nawet gdyby rzeczywiście istniały, nie mogłyby być uznane za wykazanie braku winy po stronie skarżących w przekroczeniu terminu do wniesienia odwołania. Zdaniem Sądu niniejsze postępowanie ma na celu jedynie uniknięcie bądź przynajmniej przesunięcie w czasie rozbiórki przedmiotowego budynku. Kolejny zarzut skargi dotyczy tego, że organ administracji niezgodnie z prawdą przyjął, iż składając wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania skarżący nie wnieśli odwołania. Zarzut ten jest nieprawdziwy. Postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego nie zawiera takiego stwierdzenia, natomiast wprost stwierdza się w nim, że "przedmiotowe odwołanie zostało złożone dnia 07.04.2003 r.". Nie ma więc sprzeczności istotnych ustaleń zaskarżonego postanowienia z rzeczywistym stanem sprawy. W tych okolicznościach skargę B. S. i G. S. należało oddalić na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.) w zw. z art.97 § l ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.-Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę -Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153 poz. 1271).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło