II SA/Kr 483/18
PostanowienieWSA w Krakowie2018-08-16
Skład orzekający: Sędzia WSA Tadeusz Kiełkowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku powinien zostać uwzględniony, jeśli uchybienie terminu nastąpiło z powodu zaniedbań asystentki pełnomocnika skarżącego?Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, uznając, że zaniedbania asystentki pełnomocnika skarżącego, polegające na nieprzesłaniu odpisu wyroku pełnomocnikowi substytucyjnemu, obciążają pełnomocnika i stronę. Okoliczności te nie stanowiły braku winy w rozumieniu art. 86 § 1 PPSA, a jedynie niedbalstwo w organizacji pracy kancelarii.Stan faktyczny
Skarżący złożyli wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, który został oddalony wyrokiem z dnia 8 maja 2018 r. Pełnomocnik skarżących uprawdopodabniał, że uchybienie terminu nastąpiło z powodu jej pobytu w szpitalu w zaawansowanej ciąży oraz zaniedbań asystentki, która nie przesłała odpisu wyroku pełnomocnikowi substytucyjnemu. Wniosek o przywrócenie terminu został złożony z blisko dwumiesięcznym opóźnieniem.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia skarżącym terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Tadeusz Kiełkowski po rozpoznaniu w dniu 16 sierpnia 2018 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku skarżących A. G., L. W., J. D. o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku w sprawie ze skargi A. G., L. W., J. D. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] stycznia 2018 r. znak: [...] w przedmiocie negatywnego zaopiniowania wstępnego projektu podziału nieruchomości postanawia odmówić przywrócenia skarżącym terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku.
Wyrokiem wydanym w dniu 8 maja 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę A. G., L. W., J. D. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 31 stycznia 2018 r. znak: [...] w przedmiocie negatywnego zaopiniowania wstępnego projektu podziału nieruchomości. W postępowaniu sądowym skarżący reprezentowani byli przez pełnomocnika – radcę prawnego. W dniu 15 maja 2018 r. pełnomocnikowi skarżących został doręczony odpis sentencji wspomnianego wyroku (potwierdzenie odbioru – k. 27).
Pismem z dnia 16 lipca 2018 r., nadanym listem poleconym w dniu 18 lipca 2018 r., pełnomocnik skarżących złożyła wniosek sporządzenie uzasadnienia wyroku wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego złożenia. W uzasadnieniu wniosku pełnomocnik skarżących wskazała, że będąc w zawansowanej ciąży w nocy z 10 na 11 maja 2018 r., z uwagi na zagrożenie życia matki i dziecka, została przyjęta do szpitala. Po kilkudniowej obserwacji i postawieniu diagnozy, z nakazem spoczynkowego trybu życia, została wypisana do domu w dniu 14 maja 2018 r.; tydzień później 22 maja 2018 r. wykonano cesarskie cięcie.
Dalej wyjaśniono, że w celu należytego wykonania obowiązków zawodowych, pełnomocnik skarżących niezwłocznie po przyjęciu do szpitala ustanowiła pełnomocnika substytucyjnego do wszystkich prowadzonych spraw oraz zleciła asystentce z kancelarii skanowanie nadchodzącej poczty i kierowanie jej mailami do wskazanego zastępcy, co też czyniono. W dniu 16 lipca 2018 r. pełnomocnik skarżących wstąpiła do kancelarii i przy okazji przeglądnęła pocztę odkładaną przez czas jej nieobecności do oddzielnej teczki. Zwróciła uwagę na wyrok wydany w niniejszej sprawie, podjęty przez asystentkę 15 maja 2018 r. (dzień po wypisie ze szpitala), gdyż nie kojarzyła go z kierowanej do jej wiadomości korespondencji mailowej do jej zastępcy. Okazało się, że wyrok, wbrew zaleceniom, nie został wysłany przez asystentkę do pełnomocnika substytucyjnego, a w konsekwencji nie otrzymał on informacji o jego odebraniu z bieżącą pocztą. Okoliczności były wyjątkowe, pełnomocnik dochował wszelkiej staranności by dopełnić wszelkich obowiązków służbowych, powierzając je doświadczonemu adwokatowi oraz asystentce o wieloletnim stażu pracy w kancelarii prawnej.
Do wniosku załączono wypis (kartę informacyjną) ze szpitala z dnia 14 maja 2018 r., z której wynika w szczególności, że pacjentka została wypisana do domu w stanie dobrym, powinna zgłosić się do planowanego rozwiązania w ustalonym terminie. Zalecono oszczędzający tryb życia i unikanie wysiłku fizycznego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 86 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm., dalej p.p.s.a.), jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu zgodnie z art. 87 p.p.s.a. wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (§ 1). W piśmie należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (§ 2). Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (§ 4). Postanowienie o przywróceniu terminu albo odmowie jego przywrócenia może być wydane na posiedzeniu niejawnym (art. 86 § 1 zd. 2).
Bezsporne w niniejszej sprawie jest to, że wniosek o sporządzenie pisemnego uzasadnienia wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 8 maja 2018 r. nie został złożony w terminie. Termin ten upłynął bowiem dla skarżących z dniem 22 maja 2018 r. Tymczasem przesyłka zawierająca wniosek została nadana w dniu 18 lipca 2018 r., z zatem blisko dwa miesiące później.
Jakkolwiek w przedmiotowym wniosku nie sprecyzowano okoliczności tudzież argumentacji świadczącej o złożeniu go w czasie właściwym, należy przyjąć – założywszy że przyczyną uchybienia odnośnego terminu był brak wiedzy pełnomocnik skarżących o doręczeniu wyroku na skutek niewykonania zaleceń przez jej asystentkę – iż nie jest on spóźniony. Wspomniana przyczyna ustała w dniu 16 lipca 2018 r., a wniosek został złożony w dniu 18 lipca 2018 r. – a zatem przed upływem 7 dni. Wniosek podlega zatem rozpoznaniu pod kątem istnienia przesłanki z art. 86 § 1 ab initio p.p.s.a. W ocenie Sądu przesłanka ta nie zachodzi.
Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie wówczas, gdy strona w sposób przekonujący uprawdopodobni brak swojej winy. Z brakiem winy mamy natomiast do czynienia tylko wówczas, gdy wystąpiły niezależne od strony i niemożliwe do przezwyciężenia okoliczności, z powodu których doszło do przekroczenia wyznaczonego przepisami prawa terminu (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 4 kwietnia 2017 r., sygn. II OZ [...], CBOSA). Brak winy, jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu, polega na dopełnieniu przez stronę obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej, rozumianej obiektywnie, to jest takiej, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. Przywrócenie terminu nie jest więc dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa (wyrok WSA w Białymstoku z dnia 6 października 2005 r., II SA/Bk [...], LEX nr 173671). O braku winy w uchybieniu terminu można zaś mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (postanowienie NSA z dnia 2 października 2002 r., LEX nr 55832; postanowienie WSA w Warszawie z dnia 21 lutego 2006 r, l SAB/Wa [...], LEX nr 192260, postanowienie NSA z 12 kwietnia 2017 r., sygn. II OZ [...], CBOSA).
W okolicznościach niniejszej sprawy istotne jest również to, że "w przypadku, gdy strona jest reprezentowana przez pełnomocnika, przy ustalaniu jej winy w niezachowaniu terminu należy mieć na uwadze działania pełnomocnika oraz to, że zaniedbania osób, którymi on się posługuje, obciążają jego samego, a zatem nie uwalniają one strony od winy w niezachowaniu terminu. Mając zatem na uwadze znaczenie dochowania terminu do wykonania określonej czynności procesowej, należy przyjąć, że zapewnienie prawidłowości pracy kancelarii jest obowiązkiem osób prowadzących kancelarię. Obowiązek ten realizuje się przez powierzenie wysyłki pism odpowiedzialnemu pracownikowi oraz sprawowanie bieżącej kontroli nad wykonywaniem takich czynności, jak wysyłanie pism procesowych, których termin złożenia jest określony i których niedochowanie może skutkować utratą przez klienta kancelarii możliwości dochodzenia swoich praw" (wyrok WSA w Ł. z dnia 9 grudnia 2013 r., II SA/Łd [...], CBOSA).
W uzasadnieniu wniosku pełnomocnik skarżących w istocie przyznaje, że przyczyną uchybienia terminu było niezastosowanie się przez asystentkę do zaleceń i nieprzesłanie odpisu wyroku pełnomocnikowi substytucyjnemu. Nie jest to okoliczność niezawiniona przez osobę, którą pełnomocnik się posługiwał, i w konsekwencji nie jest okolicznością niezawinioną przez samego pełnomocnika tudzież stronę.
Ale, w ocenie Sądu, okoliczności nie wskazują również na brak winy samej pełnomocnik względnie pełnomocnika substytucyjnego, o którym mowa we wniosku. Nie jest do końca jasne, czy przez czas swojej długotrwałej i planowanej nieobecności (nieprzewidywany był tylko pobyt w szpitalu w dniach od 11 do 14 maja 2018 r.; termin rozwiązania był ustalony wcześniej) pełnomocnik skarżących miała być zastępowana przez pełnomocnika substytucyjnego, który podjął się kompleksowego i bezpośredniego nadzoru nad funkcjonowaniem kancelarii (a go nie dopełnił), czy też w założeniu prowadzenie kancelarii zostało powierzone asystentce, z którą komunikowano się jedynie "na odległość" – niemniej jednak, w ocenie Sądu, ani w jednym, ani w drugim przypadku nie można by mówić o braku winy; w pierwszym przypadku wiązałaby się ona z działaniami pełnomocnika substytucyjnego, a w drugim – z budzącą zastrzeżenia organizacją pracy kancelarii.
W ocenie Sądu, przyczyn uchybienia terminu niepodobna upatrywać w nieprzewidywanej okoliczności, jaką był czterodniowy pobyt pełnomocnik skarżącej w szpitalu – tym bardziej, że zakończył się on przed doręczeniem wyroku i przed rozpoczęciem biegu uchybionego terminu (zaś wniosek o przywrócenie został złożony niemal dwa miesiące później). Przyczyny uchybienia terminu tkwią w niewykonaniu zaleceń przez asystentkę (na co w uzasadnieniu wniosku wprost wskazano), a także w działaniach pełnomocnika substytucyjnego względnie samej pełnomocnik skarżących (organizacja pracy kancelarii). Nie są to przyczyny, które mogłyby implikować brak winy w rozumieniu art. 86 § 1 p.p.s.a.
Z tych względów, działając na podstawie powołanych przepisów, Sąd orzekł, jak w sentencji postanowienia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło