II SA/Kr 521/22

WyrokWSA w Krakowie2022-06-17

Skład orzekający: Agnieszka Nawara - Dubiel

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda prawidłowo zastosował art. 138 § 2 KPA, uchylając decyzję organu I instancji i przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia, podczas gdy istniała możliwość umożliwienia inwestorowi usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości w trybie art. 35 ust. 3 Prawa budowlanego?
Ratio decidendi
Wojewoda wadliwie zastosował art. 138 § 2 KPA, uchylając decyzję organu I instancji i przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia. Mimo prawidłowego ustalenia, że inwestycja wymaga pozwolenia wojewódzkiego konserwatora zabytków (art. 39 ust. 1 Prawa budowlanego), a dołączone pismo nie spełniało wymogów decyzji administracyjnej, organ odwoławczy powinien był umożliwić inwestorowi usunięcie stwierdzonych nieprawidłowości w trybie art. 35 ust. 3 Prawa budowlanego, zamiast uchylać decyzję i przekazywać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Inwestor nie powinien ponosić negatywnych konsekwencji błędów organów administracji.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła pozwolenia na budowę obejmującego przebudowę, nadbudowę i docieplenie budynku mieszkalno-handlowo-usługowego. Wojewoda decyzją z 29 marca 2022 r. uchylił decyzję Starosty z 6 listopada 2017 r. i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, wskazując na konieczność uzyskania pozwolenia wojewódzkiego konserwatora zabytków zgodnie z art. 39 ust. 1 Prawa budowlanego. Inwestorka M. J. wniosła sprzeciw od tej decyzji, zarzucając jej bezzasadne przedłużanie postępowania i narażanie jej na kolejne wieloletnie procedury administracyjne z powodu błędów organów.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Wojewody z dnia 29 marca 2022 r. i zasądza od Wojewody na rzecz skarżącej M. J. kwotę 200 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Agnieszka Nawara - Dubiel po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 17 czerwca 2022 r. sprzeciwu M. J. od decyzji Wojewody z dnia 29 marca 2022 roku, znak: [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę I. uchyla zaskarżoną decyzję, II. zasądza od Wojewody na rzecz skarżącej M. J. kwotę 200 (dwieście) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. Starosta [...] decyzją z 6 listopada 2017 r., nr [...], znak: [...], zatwierdził projekt budowlany i udzielił M. J. pozwolenia na budowę obejmującego przebudowę, nadbudowę i docieplenie budynku mieszkalno - handlowo - usługowego na działkach nr [...] i [...] w K. Z.. Od decyzji tej wniósł w terminie odwołanie P. S.. Wojewoda decyzją z dnia 2 lutego 2018 r., znak [...] uchylił zaskarżoną decyzję w całości i w tym zakresie orzekł co do istoty sprawy, odmawiając zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę - z uwagi na niezgodność inwestycji z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Po rozpatrzeniu skargi M. J. Wojewódzki Sąd Administracyjne w Krakowie wyrokiem z dnia 6 czerwca 2018 r., sygn. II SA/Kr 443/18 uchylił zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu tego wyroku WSA przesądził o zgodności inwestycji z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, a jednocześnie wskazał: "Ponadto stwierdzenia zaskarżonej decyzji, że decyzja organu I instancji narusza przepis art. 39 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r Prawo budowlane (Dz. U. Nr 89 , poz. 414 ze zm.), ponieważ nie została wydana w uzgodnieniu z wojewódzkim konserwatorem zabytków, nie została w wystarczająco i przekonujący sposób umotywowana. Jak trafnie zarzuca skarżąca, powołując się na stanowisko organu konserwatorskiego budynek leży w strefie konserwatorskiej "A"- ścisłej ochrony zabytkowego układu przestrzennego, tj. historycznego układu urbanistycznego staromiejskiej części K. Z. objętej decyzją nr rejestru [...] Jako budynek wpisany do rejestru zabytków podlega przepisowi art. 39 ust. 1 Prawa budowlanego o treści: prowadzenie robót budowlanych przy obiekcie budowlanym wpisanym do rejestru zabytków lub na obszarze wpisanym do rejestru zabytków wymaga, przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę uzyskania pozwolenia na prowadzenie tych robót, wydanego przez właściwego wojewódzkiego konserwatora zabytków. Takie stanowisko wynika wprost z pisma Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w K. z dnia 28 marca 2018 r (k – 36 akt sądowych). Okoliczność ta powinna zostać w ponownie prowadzonym postępowaniu jednoznacznie wyjaśniona z odwołaniem się do wskazania konkretnego obowiązującego przepisu prawa. Tym bardziej, że skarżąca uzyskała od [...] Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w K. pismem z dnia 11 września 2017 roku (wydanym po wejściu w życie mpzp miasta K. Z. – uchwały z dnia 23 lutego 2017 r ) dopuszczenie wprowadzenia proponowanych w projekcie zmian i przeprowadzenie przedmiotowej inwestycji w oparciu o projekt budowlany z sierpnia 2017 r. Wojewódzki Konserwator Zabytków określił swoje stanowisko, jako wystarczające i ostateczne w dalszym postępowaniu a nieruchomość skarżącej przy ul [...] w K. Z., jako ujętej w gminnej ewidencji zabytków zaliczył do strefy B2 –ścisłej ochrony konserwatorskiej (pismo Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w K. z dnia 11 września 2017 r w aktach administracyjnych). To stanowisko Konserwatora zostało zaaprobowane przez organ I instancji, choć inwestycję zaliczono do strefy konserwatorskiej "A". Artykuł 39 ust. 3 ustawy praw budowlane, na który powołuje się Wojewoda w zaskarżonej decyzji dotyczy "obiektów budowlanych oraz obszarów niewpisanych do rejestru zabytków a ujętych w gminnej ewidencji zabytków", natomiast art. 39 ust 1 tej ustawy dotyczy "obiektów budowlanych wpisanych do rejestru zabytków lub na obszarze wpisanym do rejestru zabytków"." Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną P. S. wniesioną od tego wyroku wyrokiem z dnia 17 lutego 2021 r., sygn. II OSK 2970/18, stwierdzając w jego uzasadnieniu: "Po pierwsze, treść sformułowanego zarzutu wypacza sens wypowiedzi Sądu Wojewódzkiego, który nie stwierdził, że pozwolenie właściwego wojewódzkiego konserwatora zabytków na prowadzenie robót budowlanych na obszarze wpisanym do rejestru zabytków może być wyrażone w dowolnej formie. Po drugie, Sąd Wojewódzki nie wyraził oceny, czy stanowisko [...] Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w K. przedłożone przez inwestora jest wystarczające do uznania, że spełniony został warunek z art. 39 ust. 1 Prawa budowlanego. Zgodnie z wytycznymi zawartymi w uzasadnieniu wyroku wymieniony dokument, wraz z pozostałym materiałem dowodowym powinien być przez organ odwoławczy uwzględniony przy ocenie spełnienia przesłanek do wydania pozwolenia na budowę, przy czym Sąd Wojewódzki zwrócił uwagę na potrzebę rozróżnienia wymogów ustanowionych w art. 39 ust. 1 i ust. 3 Prawa budowlanego. Zaznaczyć jednak trzeba, że inwestor nie może ponosić konsekwencji ewentualnie wadliwego zastosowania wymienionych przepisów przez organy administracji, a rzeczą organu odwoławczego było wszechstronne wyjaśnienie okoliczności w tym zakresie i jednoznaczne określenie obowiązku, którego spełnienie umożliwia realizację inwestycji. Nie jest bowiem dopuszczalna sytuacja, aby organ odwoławczy – negując ocenę organu pierwszej instancji co do spełnienia przesłanek warunkujących udzielenie pozwolenia na budowę – pozbawił inwestora możliwości usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości w trybie art. 35 ust. 3 Prawa budowlanego. Dlatego w rozpatrywanej sprawie Sąd Wojewódzki zasadnie nałożył na organ odwoławczy obowiązek jednoznacznego wyjaśnienia okoliczności związanych z wymogami ochrony konserwatorskiej przedmiotowego obiektu. Podkreślić trzeba, że Sąd Wojewódzki nie mógł wypowiedzieć się wiążąco co do zastosowania w sprawie przepisów art. 39 ust. 1 i ust. 3 Prawa budowlanego, wobec braku w uzasadnieniu decyzji organu odwoławczego ustaleń faktycznych istotnych w tym przedmiocie." Po ponownym rozpatrzeniu odwołania P. S. od decyzji Starosty [...] nr [...] z 6 listopada 2017 r., znak: [...] Wojewoda decyzją z dnia 29 marca 2022 r., znak [...] uchylił zaskarżoną decyzję organu I instancji i przekazał sprawę do ponownego przekazuje sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia Wojewoda wskazał, że z akt sprawy jednoznacznie wynika, że istniejący budynek podlegający przebudowie i nadbudowie, zlokalizowany na działkach nr [...] i [...] przy ul. [...] w centrum K. Z., jest trzykondygnacyjnym budynkiem wielorodzinnym (mieszkania na pierwszym i drugim piętrze), z funkcją handlowo usługową (lokale: handlowy i usługowy w parterze) zatem realizacja projektowanej inwestycji nie wpłynie na zmianę funkcji tego budynku. Ponowna analiza ustaleń planu miejscowego, w szczególności § 4 dotyczącego zasad ochrony i kształtowania ładu przestrzennego wykazała, że istnieje możliwość realizacji inwestycji zgodnie z przedłożonym projektem budowlanym, bowiem przeznaczenie terenu, na którym zlokalizowana jest inwestycja, na zabudowę mieszkaniową jednorodzinną, nie wyklucza wykonywania robót budowlanych takich jak: nadbudowa, przebudowa czy też rozbudowa już istniejących obiektów, bez konieczności zmiany ich funkcji dotychczasowej, na obecnie obowiązującą, a wymaganą dla realizacji nowej zabudowy. Ponadto analiza planu wykazała, że przedmiotowy budynek objęty jest ochroną z uwagi na wpisanie do gminnej ewidencji zabytków (§ 4 ust. 3 pkt 4 planu) i zlokalizowany jest w strefie konserwatorskiej "A" – ścisłej ochrony zabytkowego układu przestrzennego tj. historycznego układu urbanistycznego staromiejskiej części K. Z. objętego decyzją nr rejestru [...] (§ 4 ust. 3 pkt 2 planu oraz mapa – załącznik graficzny planu). Zgodnie z § 4 ust. 4 pkt 2 lit. r ustaleń planu, wszystkie działania w obrębie strefy "A" należy prowadzić zgodnie z przepisami odrębnymi o ochronie zabytków. Zgodnie z art. 39 ust 1 ustawy Prawo budowlane: Prowadzenie robót budowlanych przy obiekcie budowlanym wpisanym do rejestru zabytków lub na obszarze wpisanym do rejestru zabytków wymaga, przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę, uzyskania pozwolenia na prowadzenie tych robót, wydanego przez właściwego wojewódzkiego konserwatora zabytków. Tymczasem do akt sprawy dołączono uzgodnienie projektu budowlanego przez [...] Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w K. (pismo z 11 września 2017 r., znak: [...] (karta nr [...] akt adm. I instancji). W toku niniejszego postępowania odwoławczego, uzyskano potwierdzenie Kierownika Wydziału do spraw Inspekcji Zabytków Nieruchomych [...] Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w K., że inwestycja wymaga uzyskania pozwolenia, o którym mowa w art. 39 ust. 1 Pb, a uzgodnienie z 11 września 2017 r. ma nieprawidłową formę. Dalej zaznaczono, że Wojewoda uprzednio trzykrotnie uchylał wydawane kolejno przez Starostę W. decyzje o pozwoleniu na budowę niniejszej inwestycji, przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia. Sprawa konieczności uzyskania akceptacji inwestycji przez właściwego wojewódzkiego konserwatora zabytków w formie rozstrzygnięcia podlegającego zaskarżeniu, stanowiła jedną z kwestii wskazywanych jako konieczne do uzupełnienia (patrz wydana w sprawie decyzja Wojewody z 29 maja 2017 r., znak: [...]). Jak wynika ze zgromadzonego materiału dowodowego, organ I instancji nie przeprowadził wyczerpującego postępowania w tym zakresie, co skutkowało wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę dla inwestycji bez spełnienia ustawowego wymogu, o którym mowa w art. 39 ust. 1 Prawa budowanego. Ponadto w piśmie – uzgodnieniu, Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków w K. poinformował, że stanowisko swoje uważa za wystarczające i ostateczne w dalszym postępowaniu tego urzędu. Uzgodnienie konserwatora z 11 września 2017 r. Starosta [...] błędnie uznał za wystarczające, mimo zakwestionowania przez organ odwoławczy wcześniejszego uzgodnienia (pismo [...] Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z 25 czerwca 2015 r., znak: [...] – karta nr [...] projektu budowlanego) o niemal identycznej treści. Ponadto, jak wskazano w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji (pierwszy akapit, strona nr [...] zaskarżonej decyzji Starosty [...]), organ zajął takie stanowisko bez podjęcia dodatkowych działań w celu wyjaśnienia sprawy, pomimo posiadanej wiedzy o lokalizacji obiektu w strefie wpisanej do rejestru zabytków (w strefie "A" ścisłej ochrony konserwatorskiej wyznaczonej w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego miasta K. Z.). Kontrola prawidłowości wydanej decyzji odnosi się do badania jej zgodności z przepisami prawa. Zaskarżona decyzja, jak wynika z akt sprawy, została przez organ I instancji wydana przedwcześnie, bez zgromadzenia wyczerpującego materiału dowodowego, co doprowadziło do jej wydania z naruszeniem art. 39 Prawa budowalnego. . Powyższe uzasadnia ocenę, iż postępowanie zostało przeprowadzone z naruszeniem procedury, o której mowa w art. 138 § 2 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego. Ponieważ konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie, zatem zgodnie z art. 138 § 2 należało decyzję uchylić i sprawę przekazać organowi pierwszej instancji do ponownego rozpatrzenia. Zakres koniecznego uzupełnienia jest istotny, a jego niedopełnienie mogłyby powodować konieczność orzeczenia o odmowie udzielenia pozwolenia na budowę. Z uwagi na to, iż możliwym jest uzupełnienie przez inwestora i przedłożenie wymaganego uzgodnienia projektu budowlanego wraz z ewentualnymi zmianami w projekcie budowlanym, co wymaga przeprowadzenia ponownego postępowania organu pierwszej instancji, należało orzec jak w sentencji. Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organ I instancji uwzględni wszystkie naprowadzone wyżej okoliczności, w tym zbierze wyczerpujący materiał dowodowy, a zapewniając stronom czynny udział w postępowania zbada i wyjaśni wszystkie zarzuty mogące mieć wpływ na sposób i wynik załatwienia sprawy i podejmie decyzję rozstrzygającą sprawę, zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. Opisaną wyżej decyzję zaskarżyła sprzeciwem do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie M. J.. Podniosła, że zaskarżona decyzja naraża ją na kolejne, wieloletnie postępowanie administracyjne, ze wszelkimi możliwymi apelacjami i skargami sąsiada, który od wielu lat blokuje jej możliwość remontu jej zabytkowej kamienicy. Jak wykazano w wydanym w sprawie wyroku zdecydowana większość argumentów, odmawiających skarżącej udzielenia pozwolenia na nadbudowę i remont budynku, okazała się całkowicie bezzasadna. Kluczowe w decyzji o konieczności przeprowadzenia ponownego postępowania administracyjnego przez organ i instancji okazało się uzgodnienie wydane przez Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, zatwierdzające projekt budowlany. W decyzji Wojewody z dnia 07-02-2018 roku odmawiającej udzielenia pozwolenia na zamierzenie inwestycyjne, odniesiono się do stanowiska Konserwatora Zabytków, zarzucając mu naruszenie art. 39 ust. 3 prawa budowlanego - który nie miał zastosowania w tym przypadku. Wojewoda w swojej odmownej decyzji nie podniósł kwestii nieprawidłowej formy uzgodnienia konserwatorskiego z dnia 11 września 2017 roku. Zaznaczyć należy że nie chodzi o meritum, a jedynie o tryb załatwienia sprawy. Kwestionowane uzgodnienie pod względem merytorycznym nie budziło nigdy wątpliwości Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w K.. Skarżąca zaznaczyła, że jako inwestor nie ma żadnego wpływu na sposób i formę wydawania wymaganych uzgodnień konserwatorskich. Czuje się pokrzywdzona Stanowiskiem Wojewody tym bardziej, że w piśmie z 2017 roku Wojewódzki Konserwator Zabytków, w oparciu o przedstawiony projekt, dopuścił przeprowadzenie inwestycji, określając swoje stanowisko jako wystarczające i ostateczne w dalszym postępowaniu. Tymczasem Wojewoda wydając decyzję uchylającą z dnia 29 marca 2022 roku powołał się na "uzyskanie potwierdzenia Kierownika Wydziału do spraw Inspekcji Zabytków Nieruchomych MUOZ w K., że inwestycja wymaga uzyskania pozwolenia, o którym mowa w art. 39 ust. 1Pb, a uzgodnienie z 11 września ma nieprawidłową formę". Skarżąca poddała w wątpliwość, czy telefonicznie uzyskane potwierdzenie, bez dokładnego zgłębienia sprawy, jednoznacznie obala stanowisko Konserwatora Zabytków wyrażone w piśmie sprzed 5 lat. W całej, wiele lat prowadzonej sprawie udzielenia pozwolenia na nadbudowę i remont kamienicy, skarżąca nie widzi rzeczywistej troski o stan starych budynków, nie widzi również jakiejkolwiek przychylności dla inwestora i rzeczywistej chęci załatwienia sprawy. Pomimo tego, że sprawa znana jest Wydziałowi Infrastruktury od ponad 12 lat skarżąca nieustannie spotyka się z piętrzeniem trudności, odsyłaniem, dziwną, zupełnie niespójną i niezrozumiałą argumentacją Wojewody. Kierowanie inwestora po tylu latach starań do ponownego przeprowadzania całej procedury od początku, z nieuniknionymi kolejnymi sprawami sądowymi, z powodu nieprawidłowego trybu wydania jednego uzgodnienia (bez winy inwestora) wydaje się nie licujące z powagą Urzędu Wojewody. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2021 r. poz. 137 ze zm.) kontrola sądowa zaskarżonych decyzji, postanowień bądź innych aktów wymienionych w art. 3 § 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r. poz. 329 ze zm.) - dalej określanej jako "p.p.s.a." - sprawowana jest w oparciu o kryterium zgodności z prawem. Zgodnie z art. 64a p.p.s.a. od decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego, skarga nie przysługuje, jednakże strona niezadowolona z treści decyzji może wnieść od niej sprzeciw. Postępowanie w przedmiocie sprzeciwu zostało znacznie uproszczone: organ administracji nie musi udzielać odpowiedzi na skargę (art. 64c § 4), w postępowaniu przed sądem nie biorą udziału uczestnicy, a jedynie strona skarżąca i organ, który wydał zaskarżoną decyzję (art. 64b § 3), sąd rozpoznaje sprawę na posiedzeniu niejawnym (art. 64d § 1). Stosownie do art. 64e p.p.s.a. rozpoznając sprzeciw od decyzji, sąd ocenia jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego. Z kolei w myśl art. 151a § 1 p.p.s.a. Sąd, uwzględniając sprzeciw od decyzji, uchyla decyzję w całości, jeżeli stwierdzi naruszenie art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego. Sąd może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6. Punktem wyjścia do oceny zaskarżonej decyzji musi być treść art. 138 § 2 kodeksu postępowania administracyjnego, zgodnie z którym "Organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy". W ocenie Sądu przepis ten został wadliwie zastosowany w okolicznościach niniejszej sprawy. Jako przyczynę uchylenia decyzji organu I instancji Wojewoda wskazał na konieczność uzyskania decyzji, o której mowa w art. 39 ust. 1 ustawy Prawo budowlane tj. pozwolenia na prowadzenie tych robót, wydanego przez właściwego wojewódzkiego konserwatora zabytków. Zdaniem Wojewody brak takiej decyzji oznacza spełnienie przesłanek z art. 138 § 2 k.p.a. i uznanie, że konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie, zatem zgodnie z art. 138 § 2 należało decyzję uchylić i sprawę przekazać organowi pierwszej instancji do ponownego rozpatrzenia. Stanowisko to jest nieprawidłowe. Organ odwoławczy dokonał analizy art. 39 ustawy Prawo budowlane zgodnie z wytycznymi WSA zawartymi w wiążącym w tej sprawie wyroku i doszedł do prawidłowego wniosku, że konieczne jest uzyskanie przez inwestora decyzji konserwatorskiej, o której mowa w art. 39 ust. 1, a dołączone przez inwestora pismo [...] Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w K. z 11 września 2017 r., znak: [...] nie może być uznane za taką decyzję. Jednakże organ odwoławczy błędnie przyjął, że uzyskanie takiego pozwolenia wymaga uchylenia decyzji organu I instancji i przekazania sprawy temu organowi do ponownego rozpoznania. Istotne jest, że merytoryczne stanowisko konserwatora zabytków nie budzi wątpliwości – w piśmie z 11 września 2017 r. całkowicie zaaprobował inwestycję, a jedynie stanowisko to wyraził w niewłaściwej formie "zwykłego pisma", podczas gdy winien wydać decyzję administracyjną. Stąd też twierdzenia Wojewody o ewentualnych koniecznych zmianach w projekcie budowlanym budzą poważne wątpliwości. Trzeba się zgodzić ze skarżącą, że nie powinna ona ponosić negatywnych konsekwencji błędów organów administracji publicznej. Wprawdzie nie może to prowadzić do zaaprobowania tego pisma jako spełniającego wymogi pozwolenia konserwatorskiego, o którym mowa w art. 39 ust. 1 ustawy Prawo budowlane, niemniej jednak brak jest przeszkód - stosownie do wskazań zawartych w wyroku NSA z dnia 17 lutego 2021 r., sygn. II OSK 2970/18 - by organ odwoławczy umożliwił inwestorowi usunięcie stwierdzonych nieprawidłowości w trybie art. 35 ust. 3 Prawa budowlanego. Skarżąca słusznie zwraca uwagę, że decyzja kasatoryjna naraża ją na kolejne długotrwałe procedury, a przecież postępowanie administracyjne w tej sprawie już teraz toczy się od niemal 7 lat. Nie można zaaprobować sytuacji, w której właścicielka zabytkowej kamienicy nie może przez tak długi czas przeprowadzić jej remontu z uwagi na błędy i uchybienia organów administracji publicznej, takie jak niewłaściwa forma zajętego przez organ stanowiska czy też całkowicie błędna interpretacja zapisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Taka właśnie sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie, zatem organy właściwe do rozpoznania sprawy winny zrobić wszystko, by nie narażać skarżącej na dalsze przedłużanie postępowania. Co istotne, organ odwoławczy pisze o konieczności zebrania wyczerpującego materiału dowodowego oraz zbadania i wyjaśnienia wszystkich zarzutów mogących mieć wpływ na sposób i wynik załatwienia sprawy, jednak nie wskazuje na żadne inne okoliczności, które wymagałyby dodatkowego wyjaśnienia. Biorąc pod uwagę, że zaskarżona decyzja jest już piątą decyzją Wojewody wydaną w niniejszej sprawie (decyzje kasatoryjne z 18 lutego 2016 r., 7 października 2016 r., 8 marca 2017 r., decyzja odmawiająca pozwolenia na budowę z 7 lutego 2018 r. - uchylona przez WSA w Krakowie) dalsze przedłużanie przedmiotowego postępowania należy ocenić negatywnie. Wobec powyższego należało dojść do wniosku, że zaskarżona decyzja naruszała art. 138 § 2 k.p.a. i uchylić ją na podstawie art. 151a § 1 p.p.s.a. O kosztach orzeczono na zasadzie art. 200 p.p.s.a., zgodnie z którym w razie uwzględnienia skargi przez sąd pierwszej instancji przysługuje skarżącemu od organu, który wydał zaskarżony akt zwrot kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło