II SA/Kr 541/15
WyrokWSA w Krakowie2015-06-08
Skład orzekający: Beata Łomnicka, Mariusz Kotulski, Aldona Gąsecka-Duda
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy roszczenie o odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość, którego ustalenie nastąpiło na podstawie dekretu z 1949 r., uległo przedawnieniu, mimo że spadkobierca wywłaszczonego właściciela był uznawany za "wroga systemu" i nie mógł dochodzić swoich praw?Ratio decidendi
Sąd uznał, że roszczenie o odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość, ustalone na podstawie dekretu z 1949 r., uległo przedawnieniu. Orzeczenie o wywłaszczeniu stało się ostateczne w dniu 19 marca 1955 r., a trzyletni termin przedawnienia roszczeń odszkodowawczych rozpoczął bieg od 20 marca 1955 r. i upłynął 20 marca 1958 r. Sąd odrzucił argument o "sile wyższej" uniemożliwiającej dochodzenie roszczeń, wskazując, że nawet jeśli taka przeszkoda istniała, to ustąpiła ona wraz ze zmianami ustrojowymi w Polsce, a skarżący nie wykazali, aby w okresie po 1989 r. nadal istniały obiektywne przeszkody uniemożliwiające dochodzenie roszczeń.Stan faktyczny
Skarżące, będące spadkobierczyniami E. R., domagały się ustalenia i wypłaty odszkodowania za nieruchomość wywłaszczoną orzeczeniem z 1955 r. na podstawie dekretu z 1949 r. Organy administracji odmówiły przyznania odszkodowania, uznając roszczenie za przedawnione, ponieważ wniosek o jego ustalenie został złożony po upływie 3 lat od daty ostateczności orzeczenia wywłaszczeniowego. Skarżące podnosiły, że ich poprzednik prawny, E. R., był "wrogiem systemu" i nie mógł dochodzić swoich praw, co powinno być traktowane jako siła wyższa wstrzymująca bieg przedawnienia.Rozstrzygnięcie
Skargę oddala.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Beata Łomnicka (spr.) Sędziowie WSA Mariusz Kotulski WSA Aldona Gąsecka- Duda Protokolant st. sekr. sąd. Dorota Solarz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 czerwca 2015 r. sprawy ze skargi W. R., W. D. i C. R. na decyzję Wojewody [...] z dnia 15 lipca 2002 r., znak: [...] w przedmiocie ustalenia i wypłaty odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość skargę oddala.
Wojewoda decyzją z dnia 15 lipca 2002 r. nr [...] na podstawie:
- art 9 a ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 roku o gospodarce nieruchomościami (tekst jednolity: Dz. U. z 2000 roku nr 46, poz. 543);
- art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 roku nr 98, poz. 1071) zwany dalej k.p.a.;
po rozpatrzeniu odwołania skarżących – W. R., W. D. i C. R. od decyzji Prezydenta Miasta - miasta na prawach powiatu z dnia 27 marca 2002 r. znak: [...] orzekającej o odmowie ustalenia i wypłaty odszkodowania za nieruchomości wywłaszczone orzeczeniem Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w K. Wydział Społeczno-Administracyjny znak: [...] z dnia 14 lutego 1955 r. oznaczone jako parcele [...] kat. [...]. kat. [...] obj. Lwh [...] stanowiące własność R. R.
utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.
Powyższe rozstrzygnięcia zapadły w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Prezydent Miasta, wykonujący zadania z zakresu administracji rządowej, decyzją z dnia 27 marca 2002 r. znak: [...] orzekł o odmowie ustalenia i wypłaty odszkodowania za nieruchomości wywłaszczone orzeczeniem Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w K. Wydział Społeczno-Administracyjny znak: [...] z dnia 14 lutego 1955 r. oznaczone jako parcele [...] kat. [...] i [...] kat. [...] obj. Lwh [...] stanowiące własność R. R..
Parcele [...] kat. [...] i [...] kat. [...] zostały przejęte na rzecz Państwa powyższym orzeczeniem na podstawie przepisów dekretu z dnia 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych (Dz. U. z 1952 r., nr 4, poz. 31) na cele Dyrekcji Budowy Osiedli [...] w K.. Zgodnie z treścią orzeczenia wywłaszczeniowego właścicielem hipotecznym przedmiotowych nieruchomości był R. R..
Na podstawie postanowienia Sądu Rejonowego dla [...] w K. z dnia 29 listopada 1991 r. sygn. akt [...] spadek po zmarłym R. R. nabył E. R.. Z kolei postanowieniem Sądu Rejonowego dla [...] w K. z dnia 26 lutego 1997 r. sygn. akt [...] prawo do spadku po zmarłym E. R. nabyły: W. R., W. D. i C. R..
Pismem z dnia 18 kwietnia 2001 r. skarżące wystąpiły do Prezydenta Miasta - wykonującego zadania z zakresu administracji rządowej o przyznanie odszkodowania za nieruchomości wywłaszczone orzeczeniem Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w K. Wydział Społeczno-Administracyjny znak: [...] z dnia 14 lutego 1955 r. oznaczone jako parcele [...] kat. [...] i [...] kat. [...] obj. Lwh [...].
Jak ustalił organ I instancji wnioskodawca wywłaszczenia - Dyrekcja Budowy Osiedli [...] w K. uzyskała zezwolenie na nabycie przedmiotowych nieruchomości pod budowę osiedla [...] oraz dokonała zbiorowego wezwania właścicieli do odstąpienia nieruchomości w drodze cywilnoprawnej. Ubiegający się o wywłaszczenie dokonał wszelkich starań w celu ustalenia miejsca pobytu R. R., w szczególności kierując zapytanie do Biura Ewidencji i Kontroli Ruchu Ludności w K.. Zawiadomienie o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego z dnia 6 grudnia 1954 r., jak również samo orzeczenie wywłaszczeniowe zostało wywieszone w formie obwieszczenia na tablicy ogłoszeń Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w K., na co zezwalał art. 24 ust. 1 dekretu z dnia 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu o przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych (Dz. U. z 1952 r., nr 4, póz. 31) stanowiącego podstawę orzeczenia.
Zdaniem organu I instancji zgodnie z przepisami dekretu z dnia 26 kwietnia 1949 r. postępowanie o odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość prowadzone było wyłącznie na wniosek poprzedniego właściciela złożony do organu, który prowadził postępowanie wywłaszczeniowe, w terminie do 3 lat od dnia, w którym orzeczenie o wywłaszczeniu stało się ostateczne. Zgodnie z art. 39 ust. 1 roszczenia odszkodowawcze ulegały przedawnieniu po upływie 3 lat.
W związku z tym, że w aktach archiwalnych brak dokumentów, które świadczyłyby o skorzystaniu przez spadkobierców R. R. z możliwości wniesienia odwołania i wobec nie wystąpienia przez właściciela lub jego spadkobierców ze stosownym wnioskiem o ustalenie odszkodowania w ciągu 3 lat od dnia, w którym orzeczenie o wywłaszczeniu stało się ostateczne - brak jest aktualnie podstaw do ustalenia-odszkodowania, ze względu na przedawnienie roszczenia odszkodowawczego.
Od powyższej decyzji odwołanie wniosły skarżące, domagając się uchylenia zaskarżonej decyzji w całości oraz o wydania decyzji przyznającej wnioskodawczyniom odszkodowanie za wywłaszczone nieruchomości. Skarżące podniosły, że spadkobierca R. R. – E. R. nigdy nie otrzymał decyzji przyznającej odszkodowanie za wywłaszczone nieruchomości. Nie mógł zatem żądać zaspokojenia roszczenia o odszkodowanie, ponieważ roszczenie to nigdy nie powstało, wobec niewydania decyzji o przyznaniu odszkodowania. W zaskarżonej decyzji organ I instancji nie wziął pod uwagę obowiązujących w dacie wywłaszczenia przepisów ogólnych prawa cywilnego (ustawa z dnia 18 lipca 1950 r.), zgodnie z którymi bieg przedawnienia rozpoczyna się od dnia, w którym uprawniony mógł zażądać zaspokojenia roszczenia, zaś bieg przedawnienia nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega zawieszeniu względem wszelkich roszczeń, gdy z powodu siły wyższej nie można ich dochodzić przed sądami polskimi. E. R. był uznawany przez wiele lat za "wroga ówczesnego systemu" i nie mógł na terenie Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej podjąć żadnych skutecznych prawnie działań mających na celu uzyskanie odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości.
Wojewoda wskazał, iż przedmiotowe parcele 1. kat. [...]. kat. [...] zostały przejęte na rzecz Państwa orzeczeniem Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w K. Wydział Społeczno-Administracyjny znak: [...] z dnia 14 lutego 1955 r. na cele Dyrekcji Budowy Osiedli [...] w K. Wywłaszczenie nastąpiło na podstawie przepisów dekretu z dnia 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych realizacji narodowych planów gospodarczych (Dz. U. z 1952 r., nr 4, poz. 31).
Zgodnie z ustaleniami organu I instancji wnioskodawca wywłaszczenia - Dyrekcja Budowy Osiedli [...] w K. uzyskała zezwolenie na nabycie przedmie nieruchomości pod budowę osiedla [...] oraz dokonała zbiorowego we: właścicieli do odstąpienia nieruchomości w drodze cywilnoprawnej. Ubiegający o wywłaszczenie dokonując czynności w celu ustalenia miejsca pobytu R. R. skierował zapytanie do Biura Ewidencji i Kontroli Ruchu Ludności w K., otrzymano informację, że osoba taka nie jest zarejestrowana w Ewidencji Ruchu Ludności.
Według treści art. 18 dekretu z dnia 26 kwietnia 1949 r.: "Prezydium wojewódzkiej rady narodowej zawiadamia właściciela nieruchomości o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego" (ust. 1 zd. 1). "W przypadku gdy postępowanie wywłaszczeniowe wszczęte na podstawie jednego wniosku, dotyczy większej liczby właścicieli, zawiadomienia mogą być dokonane za pomocą obwieszczeń, wywieszonych na tablicach ogłoszeń prezydiów właściwych gminnych (miejskich) rad narodowych. W tym samym trybie zawiadomiony właściciel nieruchomości, którego miejsce zamieszkania nie jest znane." (ust. 2). Z art. 24 ust. 1 dekretu stanowił: "Orzeczenie doręcza się wykonawcy narodowych gospodarczych, na którego wniosek wszczęte zostało postępowanie, oraz własność nieruchomości. W przypadku gdy orzeczenie dotyczy większej liczby właścicieli, może być im podane do wiadomości w trybie art. 18 ust. 2. W tym samym zawiadomiony będzie właściciel nieruchomości, którego miejsce zamieszkania nie jest znane." Na podstawie cytowanych przepisów zawiadomienie o wszczęciu wywłaszczeniowego z dnia 6 grudnia 1954 r., jak również samo orzeczenie wywłaszczeniowe zostało wywieszone w formie obwieszczenia na tablicy ogłoszeń Prezydium Miejskiej Narodowej w K..
W ocenie organu, jak wynika z powyższych ustaleń oraz z treści przepisów dekretu z dnia 26 kwietnia 1949 r., strony przedmiotowego postępowania wywłaszczeniowego były informowane o jego przebiegu. Ubiegający się o wywłaszczenie podjął starania w ustalenia miejsca zamieszkania właściciela hipotecznego wywłaszczonych nieruchomości R. R.. Wobec nieuzyskania informacji na temat jego miejsca pobytu, zawiadomienia o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego oraz podał do orzeczenie wywłaszczeniowe w sposób przewidziany przepisami obowiązującego w względzie aktu normatywnego, czyli dekretu z dnia 26 kwietnia 1949 r., a konkretnie przepisem art. 18 i 24. Należy uznać, że czynności organu wywłaszczeniowego w zapewnienia stronom postępowania udziału w tym postępowaniu były prawidłowe i z ówcześnie obowiązującym prawem.
Organ stwierdził, że zarzut podniesiony w odwołaniu, że wywieszenie orzeczenia wywłaszczeniowego w formie obwieszczenia nie spowodowało w odniesieniu do E. R. skutku w postaci zastępczego doręczenia orzeczenia, a w konsekwencji, że orzeczenie to nie mogło się stać ostateczne względem E. R., należy uznać za nieuzasadniony. Wywieszenie orzeczenia w obwieszczenia na tablicy ogłoszeń miało na celu podanie do wiadomości treści orzeczenia i było stosowane w sytuacjach wyjątkowych, w przypadku niemożności do: orzeczenia właścicielowi nieruchomości, którego miejsce zamieszkania nie jest znane. Podanie do publicznej wiadomości treści orzeczenia w takiej formie wywołało taki skutek, doręczenie orzeczenia stronie do rąk własnych.
Zgodnie z art. 33 ust.1 zd. 1 dekretu: " Wniosek o ustalenie odszkodowania każda ze stron może złożyć do prezydium wojewódzkiej rady narodowej po zgłoszeniu wniosku o wszczęcie postępowania wywłaszczeniowego. " Art. 39 ust. 1 dekretu stanowił, że "Roszczenia odszkodowawcze przedawniają się po upływie trzech lat od dnia, w którym orzeczenie o wywłaszczeniu stało się ostateczne w toku instancji." Analiza archiwalnych akt wywłaszczeniowych pozwala, zdaniem organu, na stwierdzenie, że przedmiotowe orzeczenie wywłaszczeniowe z dnia 14 lutego 1955 r. nie było zaskarżone przez spadkobierców R. R.. Żadna ze stron postępowania nie złożyła też wniosku o ustalenie odszkodowania po wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego. Wniosek taki został złożony przez skarżące dopiero w dniu 18 kwietnia 2001 r., a więc 46 lat po dacie wywłaszczenia.
Organ podkreślił, iż orzeczenie Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w K. Wydział Społeczno- Administracyjny znak: [...] z dnia 14 lutego 1955 r. zostało wywieszone w formie obwieszczenia na tablicy ogłoszeń Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w K. o czym świadczy pismo Wydziału Społeczno-Administracyjnego tego Prezydium z dnia 9 marca 1955 r. Orzeczenie stało się ostateczne z dniem 19 marca 1955 r. (z tablicy ogłoszeń zdjęto je w dniu 4 marca 1955 r.) i od tego dnia, zgodnie z art. 39 ust. 3 dekretu, rozpoczął bieg termin przedawnienia roszczeń odszkodowawczych z orzeczenia. Wobec niezłożenia przez żadną ze stron wniosku o ustalenie odszkodowania, roszczenia odszkodowawcze uległy przedawnieniu z dniem 20 marca 1955r.
Odnośnie podniesionego w odwołaniu od zaskarżonej decyzji argumentu, że uznawanie przez władze Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej E. R. za "wroga systemu" uniemożliwiało mu dochodzenie wszelkich roszczeń przed sądem lub innym organem na terenie PRL, co powinno zostać zakwalifikowane jako siła wyższa, powodująca, że bieg przedawnienia roszczenia o odszkodowanie w ogóle się nie rozpoczął, organ stwierdził, że nawet gdyby uznać tą okoliczność za siłę wyższą nie zmienia to faktu, na który zwraca uwagę w odwołaniu sam pełnomocnik wnioskodawczyń, że po 1989 r. -tj.po zmianach polityczno-społecznych w naszym kraju - przeszkoda w postaci systemu nieprzyjaznego E. R. przestała istnieć. Zatem po 1989 r. rozpocząłby się określony w art. 118 Kodeksu cywilnego dziesięcioletni termin przedawnienia. Jak już wyżej wspomniano, skarżące z odpowiednim wnioskiem wystąpiły do organów administracji publicznej w dniu 18 kwietnia 2001 r. Wobec tego również termin przedawnienia wyznaczony obecnie obowiązującymi przepisami upłynąłby w 1999 r., czyli przed datą złożenia wniosku o odszkodowanie.
Bez znaczenia, w ocenie organu jest to, że ostatnich latach swego życia E. R. był człowiekiem schorowanym, ociemniałym i ze względu na swój ciężki stan zdrowia nie mógł podjąć działań mających na celu uregulowanie jego sytuacji prawnej. Fakt ten nie jest przewidzianą przez przepisy Kodeksu cywilnego przesłanką powodującą nierozpoczęcie biegu przedawnienia lub jego zawieszenie.
Jak podkreślił organ jest oczywistym, że strona, która z różnych względów nie może osobiście dbać o własne interesy, może ustanowić reprezentującego ją przed sądami i innymi organami pełnomocnika.
Do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wpłynęła skarga , w której skarżące zarzuciły naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, a to:
- art. 39 ust. 1 dekretu z dnia 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych (tekst
jednolity Dz. U. z 1956 r. Nr 58, poz. 270 ) poprzez uznanie, że roszczenia za wywłaszczone nieruchomości uległy przedawnieniu, a to na skutek nie wystawienia przez właściciela lub jego spadkobierców ze stosownym wnioskiem o ustalenie odszkodowania w okresie 3 lat od dnia, w którym orzeczenie o wywłaszczeniu stało się ostateczne w toku instancji - w sytuacji, gdy jedynym ustawowym spadkobiercą nieżyjącego w dniu wydania decyzji wywłaszczeniowej R. R., był jego brat E. R., który w okresie rozstrzygania niniejszej sprawy był "wrogiem ówczesnego systemu" i w związku z tym nie mógł podjąć na terenie Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej żadnych skutecznie prawnych działań mających na celu uzyskanie odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości;
- art. 118 kodeksu cywilnego poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, że roszczenia o odszkodowanie za wywłaszczone nieruchomości uległy przedawnieniu wobec upływu wskazanego w powołanym przepisie dziesięcioletniego terminu przedawnienia liczonego od 1989 roku, a to wobec faktu wystąpienia przez fakt wystąpienia przez Strony skarżące z odpowiednim wnioskiem o ustalenie i wypłatę odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości w dniu 18 kwietnia 2001 roku, w sytuacji, gdy przepisy ustawy z dnia 12 marca 1958 roku o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 roku o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (art. 87 ust. l w zw. z art. 48 ust. 1) oraz aktualnie obowiązującej ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 roku o gospodarce nieruchomościami (art. 129), stanowiły, że obowiązek orzeczenia o odszkodowaniu obciąża z urzędu organ orzekający o wywłaszczeniu bez potrzeby składania jakichkolwiek wniosków stron;
- art. 276 kodeksu zobowiązań z dnia 27 października 1933 roku (Rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 27 października 1933 roku) oraz art. 108 Przepisów ogólnych prawa cywilnego - Ustawy z dnia 18 lipca 1950 roku (Dz. U. z dnia 22 sierpnia 1950 roku, Nr 34, poz. 311) poprzez brak zastosowania powołanych przepisów, stwierdzających, że "bieg przedawnienia rozpoczyna się od dnia, w którym wierzytelność stalą się wymagalna, a w przypadku gdy, wierzytelność zależy od woli wierzyciela, od dnia, w którym wierzyciel mógł tę wolę wyrazić" (art. 276) oraz że " bieg przedawnienia rozpoczyna się od dnia, w którym uprawniony mógł żądać zaspokojenia roszczenia" (art. 108), w sytuacji, gdy niemożliwość podjęcia przez E. R. na terenie PRL prawnie relewantnych czynności mających na celu uzyskanie decyzji przyznającej odszkodowanie, w tym w szczególności złożenia przez uprawnionego odpowiedniego wniosku, powodowała - jako trwała przeszkoda –i ż wymagalność roszczenia nie mogła nastąpić, a tym samym nie mógł rozpocząć swojego biegu także termin przedawnienia tego roszczenia;
- art. 277 pkt. 4 kodeksu zobowiązań oraz art. 109 pkt 4 Przepisów ogólnych prawa cywilnego - Ustawy z dnia 18 lipca 1950 roku (Dz. U. z dnia 22 sierpnia 1950 roku, Nr 34, poz. 311) poprzez brak zastosowania powołanych przepisów, zgodnie z którymi bieg przedawnienia nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega zawieszeniu względem wszelkich roszczeń (wierzytelności), gdy z powodu (...) siły wyższej nie można ich dochodzić przed sądami polskimi, a to w sytuacji, gdy E. R. jako jedyny ustawowy spadkobierca R. R. uznawany był w okresie wydania decyzji wywłaszczeniowej za "wroga ówczesnego systemu" i w związku z tym nie mógł podjąć na terenie Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej żadnych skutecznie prawnych działań mających na celu uzyskanie odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości;
Skarżące wniosły o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji Wojewody z dnia 15 lipca 2002 roku, znak: [...] oraz utrzymanej przez nią w mocy decyzji Prezydenta Miasta z dnia 27 marca 2002 roku, znak: [...].
W uzasadnieniu skargi podniesiono, iż pomimo, że na gruncie dekretu z dnia 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych sprawa ustalenia odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości rozpatrywana była i rozstrzygana w postępowaniu administracyjnym i dekret nie odsyłał w sposób wyraźny do innych przepisów, tak jak ma to miejsce na przykład w wypadku roszeń odszkodowawczych przysługujących stronom, które poniosły szkodę wskutek wydania nieważnych decyzji , w odniesieniu do których k.p.a stanowi wprost, że do takiego odszkodowania stosuje się przepisy kodeksu cywilnego, to jednak ustawodawca wprowadzając przepis art. 39 stanowiący, że : "roszczenia odszkodowawcze przedawniają się po upływie lat trzech od dnia , w którym orzeczenie o wywłaszczeniu stało się ostateczne w toku instancji"
Oraz ,,że w przypadku sporów rozstrzyganych na drodze sądowej, a dotyczących własności nieruchomości, co do której ustalane jest odszkodowanie za jej wywłaszczenie, termin przedawnienia nie biegnie, jeżeli pozew został złożony w ciągu roku, nie dłużej jednak niż w ciągu sześciu łat od daty, w której orzeczenie o wywłaszczeniu stało się wymagalne, zastosował instytucje właściwe wyłącznie prawu cywilnemu, takie jak roszczenie o odszkodowanie i jego przedawnienie. Nie może być jakichkolwiek wątpliwości, że wobec braku stosownych regulacji ich dotyczących, zarówno na gruncie ówcześnie obowiązującego rozporządzenia o postępowaniu administracyjnym - dekret Prezydenta Rzeczpospolitej z 1928 roku, jak również późniejszych przepisów kodeksu postępowania administracyjnego, które mogłyby stanowić odpowiedniki regulacji cywilnoprawnych, do oceny zarówno wymagalności roszczenia o odszkodowanie za wywłaszczone nieruchomości, jak też zasad, na jakich biegło przedawnienie tego roszczenia, koniecznym jest odpowiednie stosowanie regulacji materialnego prawa cywilnego. Nie jest to zresztą jedyny przypadek , gdy ustawodawca ustanawia drogę postępowania administracyjnego dla sprawy mającej charakter cywilnoprawny i wyłączając drogę sądową pozostawia rozstrzygnięcie organom administracji państwowej, które orzekają wówczas w sprawach o charakterze cywilnym.
Zdaniem skarżących, do oceny zarówno wymagalności roszczenia o odszkodowanie za wywłaszczone nieruchomości, jak też zasad, na jakich biegło przedawnienie tego roszczenia, koniecznym jest odpowiednie stosowanie regulacji materialnego prawa cywilnego. W świetle powyższego organ II instancji utrzymując zaskarżoną decyzje I instancji w mocy nie wziął w ogóle pod uwagę, że okoliczności niniejszej sprawy wskazywały na to, że nawet jeżeli dochowane zostały określone ówcześnie obowiązującymi przepisami wymogi formalne publikacji decyzji orzekającej o wywłaszczeniu, to jednak fakt jej wywieszenia na tablicy ogłoszeń Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w K. i zdjęcie jej w dniu 9 marca 1955 r. z tej tablicy, nie mogły spowodować, iż roszczenie o ustalenie i zapłatę odszkodowania przysługujące ś.p. E. R. stało się wymagalne. Skoro wymogiem ustalenia odszkodowania było złożenie przez uprawnionego wniosku, to trwała przeszkoda uniemożliwiająca od początku złożenie tego wniosku, powodowała równocześnie, iż wymagalność roszczenia nie mogła nastąpić, a tym samym nie mógł rozpocząć swojego biegu także i termin przedawnienia tego roszczenia. Na poparcie swojego stanowiska skarżące powołały liczne orzeczenia.
Skarżące nadto powoływały się na to, iż postępowanie administracyjne w przedmiocie wywłaszczenia nieruchomości wchodzącej w skład spadku po R. R. prowadzone było w rozkwicie lat stalinowskich i terroru z nimi związanego, zaś E. R. był wrogiem ustroju komunistycznego i Prezydentem Państwa na uchodźstwie, co w konsekwencji oznacza gdyby w 1955 roku wrócił do Polski czekałyby go represje, a być może tak jak i tysiące innych osób, śmierć w więzieniu. Jeszcze raz podkreślając znaczenie powyższego faktu, córki Prezydenta E. R. podnoszą, iż należy go w pierwszym rzędzie odnosić do daty dokonanej czynności w postaci wywieszenia decyzji, a nie przeprowadzać rozumowania tej treści, że skoro ich poprzednik prawny nie mógł w 1955 r. dochodzić swych praw, to mógł uczynić to parę dziesiątków lat później. Zdaniem skarżących nie mógł tego uczynić, bo nie miał szansy - notabene on sam, nie jego pełnomocnicy jak chce organ, gdyż żaden prawny obowiązek ustanawiania pełnomocników na nim nie ciążył - zostać poinformowanym o treści decyzji nawet w taki ułomny, aczkolwiek dopuszczalnie prawny sposób, jakim było wywieszenie jej na tablicy ogłoszeń.
Zdaniem skarżących skoro wymagalność roszczenia przysługującego ich ojcu uzależniona była od zawiadomienia go o treści decyzji wywłaszczeniowej, a nie mogło ono skutecznie nastąpić z uwagi na wyżej podniesione okoliczności sprawy, roszczenie o odszkodowanie za tę nieruchomość nie mogło stać się wymagalne z dniem, w którym decyzja o odszkodowaniu stała się ostateczna, to jest z dniem 19 marca 1955 r. , a tym samym nie mogło dojść do jego przedawnienia.
Gdyby nawet podzielić stanowisko organu i przyjąć, że roszczenie o ustalenie i zapłatę odszkodowania stało się wymagalne z dniem 19 marca 1955 r., to jest w dacie, gdy orzeczenie o wywłaszczeniu miało stać się ostateczne w administracyjnym toku instancji, to przecież bieg przedawnienia liczony od tej daty został skutecznie wstrzymany wskutek niemożności działania w tym czasie przez E. R.. Zgodnie bowiem z przepisem art. 277 pkt 4 Kodeksu zobowiązań z 1933 roku bieg przedawnienia nie rozpoczynał się, a rozpoczęty ulegał zawieszeniu "względem wszelkich wierzytelności, gdy z powodu zawieszenia wymiaru sprawiedliwości albo siły wyższej nie można ich dochodzić przed sądami polskimi". E. R. jako "wróg ówczesnego systemu" nie mógł podjąć żadnych usankcjonowanych prawnie starań o uzyskanie należnego odszkodowania, nie mówiąc już o możliwości dochodzenia swych zasadnych roszczeń. Okoliczność ta powinna zostać przez organy orzekające w niniejszej sprawie zakwalifikowana jako siła wyższa, z powodu której nie można było dochodzić swych roszczeń przed sądami polskimi (odpowiednio stosując ten przepis przed organem administracyjnym prowadzącym postępowanie w powierzonej mu sprawie cywilnej) wobec czego uznać należy, że w odniesieniu do E. R. bieg przedawnienia roszczenia o odszkodowanie za wywłaszczone nieruchomości w ogóle się nie rozpoczął. Okoliczności wobec których E. R. nie mógł dochodzić swych praw należy tak samo oceniać w świetle brzmienia art. 109 pkt 4 Przepisów ogólnych prawa cywilnego - Ustawy z dnia 18 lipca 1950 roku (Dz. U. z dnia 22 sierpnia 1950 roku, Nr 34, poz. 311) a to jako siłę wyższą, z powodu której nie można było dochodzić swych roszczeń przed sądami polskimi. Okoliczność powyższa powinna zostać analogicznie oceniona na podstawie obecnie obowiązującego przepisu art. 121 pkt 4 Kodeksu cywilnego - ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 roku (Dz. U. Nr 16, póz. 93), stwierdzającego, że bieg przedawnienia nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega przerwaniu co do wszelkich roszczeń, gdy z powodu siły wyższej uprawniony nie może ich dochodzić przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw danego rodzaju - przez czas trwania przeszkody. Ocena taka nie może budzić żadnych zastrzeżeń, ponieważ przeszkoda istniejąca po stronie E. R. w postaci braku możliwości podjęcia jakichkolwiek działań na terenie Polski w okresie gdy E. R. uznawany był za wroga ówczesnego systemu politycznego, a w latach 1975 - 1986 sprawował Urząd Prezydenta RP na Uchodźstwie, trwała nieprzerwanie od okresu po II wojnie światowej aż do roku 1989, w którym nastąpiły zmiany społeczno - polityczne oraz była ona całkowicie niezależna od woli E. R., który na jej powstanie i przebieg nie miał żadnego wpływu, wobec czego skutki takiej przyczyny nie mogły szkodzić uprawnionemu, a w konsekwencji wyłączać realizacji jego prawa.
Jest przy tym zupełnym nieporozumieniem powoływanie się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji na fakt, ze skoro doszło w Polsce do przemian ustrojowych, to po 1989 roku rozpocząłby swój bieg dziesięcioletni termin przedawnienia roszczenia o odszkodowanie określony w przepisach kodeksu cywilnego. Organ drugiej instancji nie zwraca uwagi w ogóle bowiem na to, iż sprawa o odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość od 1958 roku całkowicie zmieniła swój charakter. O ile pod rządem przepisów dekretu z dnia 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych postępowanie administracyjne mogło być wszczynane wyłącznie na wniosek strony i brak tego wniosku powodował przedawnienie, o tyle obowiązku tego nie przewidywała już ustawa z dnia 12 marca 1958 roku o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, ponieważ od tej pory obowiązek orzeczenia o odszkodowaniu obciążał organ orzekający o wywłaszczeniu, który w decyzji wywłaszczeniowej obowiązany był do ustalenia odszkodowania i terminu jego zapłaty. Ustawa przewidywała możliwość wydania osobnej decyzji ustalającej odszkodowanie lecz należało ją traktować jako decyzję częściową, natomiast sprawa wywłaszczenia i odszkodowania pozostawała nadal jedną sprawą administracyjną.
Skarżące podkreśliły, iż co prawda zawarty w tej ustawie przepis przejściowy art. 48 ust. 1 stanowił, że w sprawach, w których postępowanie zostało wszczęte przed dniem 1 lipca 1956 r., a dotychczas nie ustalono odszkodowania, odszkodowanie to ustala się według przepisów dotychczasowych, niemniej jednak " ...przepis ten stał się bezprzedmiotowy w świetle przepisu przejściowego art. 3 ust. 2 drugiej noweli do tej ustawy z 1973 r. Stosownie bowiem do tego przepisu wszystkie sprawy wywłaszczeniowe wszczęte, lecz nie zakończone ostateczną decyzją o odszkodowaniu przed dniem jej wejścia w życie, to jest przed dniem 28 listopada 1973 r. prowadzi się na nowo na podstawie jej przepisów - przy wykorzystaniu zebranego materiału , a więc bez względu na to, czy nie zakończone dotąd postępowanie wszczęte było przed dniem 1 lipca 1956 r. , czy po nim. (tak Walenty Ramus, w "Prawo wywłaszczeniowe Komentarz", Wydawnictwo Prawnicze, Warszawa 1975 r. str. 238.)
Od tej pory już, zarówno pod rządem obowiązującej aktualnie ustawy o gospodarce nieruchomościami z dnia 21 sierpnia 1997 roku (art. 129 ), jak też ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczeniu nieruchomości z dnia 29 kwietnia 1985 roku ( art. 87 ust. 1 w związku z art. 48 ust. 1) o odszkodowaniu orzekały i orzekają organy administracji z urzędu bez potrzeby składania jakichkolwiek wniosków stron w tej mierze. Oznacza to, iż od 1989 r. - jak chciałaby strona przeciwna - nie mógł biec żaden dziesięcioletni termin przedawnienia roszczenia o ustalenie odszkodowania, bowiem roszczenie to zmieniło swój prawny charakter i jeżeli nie doszło do wydania decyzji administracyjnej w sprawie odszkodowania , w ogóle nie ulega przedawnieniu ( vide uchwała wydana w składzie siedmiu sędziów NSA z dnia 20 października 1997 r. , OPS 5/97 Wokanda 1998/2 str. 30 i ONSA 1998/1 poz. 5).
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Podstawowa zasada polskiego sądownictwa administracyjnego została określona w art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. nr 153, poz.1269), zgodnie z którym sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę legalności działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej. Zasada, iż sądy administracyjne dokonują kontroli działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie, została również wyartykułowana w art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1270 z późn. zm.).
Zgodnie z treścią art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Postępowanie administracyjne zakończone zaskarżoną decyzją zostało wszczęte pismem z dnia 18 kwietnia 2001 r., w którym W. R., W. D. i C. R., spadkobierczynie E. R., wystąpiły z wnioskiem o przyznanie odszkodowania za nieruchomości wywłaszczone orzeczeniem Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w K. z dnia 14 lutego 1955 r. oznaczone jako parcele [...] kat. [...] i [...] kat. [...] objęte [...] w oparciu o przepisy dekretu z dna 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych. Do wniosku zostały dołączone dwa postanowienia Sądu Rejonowego dla [...] w K.: z dnia 29 listopada 1991 r. sygn. [...] o stwierdzeniu nabycia spadku po R. R. zmarłym w dniu [...] listopada 1945 r. oraz o stwierdzeniu nabycia spodku po E. B. R. zmarłym w dniu [...] lipca 1993 r.
Ustalenia poczynione w postępowaniu administracyjnym przez organy obydwu instancji w zakresie stanu faktycznego przedmiotowej sprawy i mających zastosowanie przepisów prawa są w ocenie sądu prawidłowe.
Skarżące kwestionują fakt, że decyzja wywłaszczeniowa z dnia 14 lutego 1955 r. stała się ostateczna i zarazem nie rozpoczął się bieg terminu przedawnienia roszczenia odszkodowawczego.
Zaznaczyć należy, iż orzeczeniem z dnia 14 lutego 1955 r., Nr [...] Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w K., na podstawie dekretu z dnia 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych (Dz.U.R.P nr 4, poz. 31), orzekło o wywłaszczeniu na rzecz Skarbu Państwa na cele Dyrekcji Budowy Osiedli [...] w K. nieruchomości oznaczonej jako parcela katastralna [...] kat. [...] i [...] kat. [...], obj. lwh 475 stanowiących własność R. R..
W powyższym orzeczeniu o wywłaszczeniu zaznaczono jednocześnie, iż kwestia dotycząca odszkodowań będzie przedmiotem osobnych orzeczeń o odszkodowaniu, ponadto zawarto pouczenie o terminie i trybie złożenia od niego odwołania.
Orzeczenie o wywłaszczeniu wywieszone zostało w formie obwieszczenia na tablicy ogłoszeń Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w K. i stało się według organów ostateczne z dniem 19 marca 1955 r.
Artykuł 7 ust. 1 ustawy z dnia 29 grudnia 1951r. zmieniającej dekret z 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych (Dz. U. z 1952 r., nr 4, poz. 25) stanowił, że nie zakończone ostatecznie postępowanie z wniosku o ustalenie odszkodowania w sprawach, wymienionych w art. 5 i 6, będzie prowadzone dalej na zasadach dekretu z dnia 26 kwietnia 1949 r. (Dz. U. R. P. Nr 27, poz. 197 i Nr 55, poz. 438) zarówno co do wysokości i trybu ustalenia odszkodowania, jak i co do sposobu wypłaty odszkodowania. Z kolei art. 48 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczenia nieruchomości (Dz.U. 1974.10.64 t.j.) przewidywał, iż postępowanie wywłaszczeniowe wszczęte po wyzwoleniu, a w dniu wejścia w życie niniejszej ustawy jeszcze nie zakończone, będzie prowadzone nadal według dotychczasowych przepisów z odpowiednim zastosowaniem przepisów niniejszej ustawy dotyczących właściwości organów orzekających. Czynności dokonane w dotychczasowym postępowaniu pozostają w mocy, a odszkodowanie ustala się według zasad odszkodowania przewidzianych w niniejszej ustawie, jeżeli wszczęcie postępowania wywłaszczeniowego nastąpiło po dniu 1 lipca 1956 r., a dotychczas nie ustalono odszkodowania; w pozostałych przypadkach odszkodowanie ustala się według przepisów dotychczasowych. Niewątpliwie data wszczęcia postępowania wywłaszczeniowego w niniejszej sprawie nastąpiła przed datą wyżej wskazaną, skoro decyzja zapadła w dniu 14 lutego 1955 r. Z tego też względu nie może mieć zastosowania powołane w skardze orzeczenie NSA OPS 5/97 z dnia 20 października 1997r. ONSA 1998/1 poz. 5, albowiem z okoliczności faktycznych sprawy wówczas rozpatrywanej wynika, iż dotyczyła ona decyzji wywłaszczeniowej z daty pochodzącej po dniu 1 lipca 1956.
Dekret z dnia 26 kwietnia 1949r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych (Dz. U. z 1952 r., Nr 4, poz. 31) przewidywał rozdzielność orzekania o wywłaszczeniu od orzekania w przedmiocie ustalenia odszkodowanie za wywłaszczone nieruchomości.
Zasady dotyczące ustalania odszkodowania uregulowane zostały w rozdziałach 4 i 5 działu III dekretu z dnia 26 kwietnia 1949r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych. Obowiązek odszkodowawczy ciążył na tym podmiocie, na którego wniosek orzeczono wywłaszczenie. Ustalenie odszkodowania następowało odrębnym orzeczeniem zawsze na wniosek każdej ze stron (art. 33). Art. 39 ust. 1 stanowił z kolei, iż roszczenia odszkodowawcze przedawniają się po upływie trzech lat od dnia, w którym orzeczenie o wywłaszczeniu stało się ostateczne w toku instancji. Regulacja ta została zawarta wśród przepisów rozdziału 5 zatytułowanego "Ustalenie odszkodowania", co oznacza, że przedawnienie roszczenia odszkodowawczego dotyczyło kwestii ustalenia przez właściwy organ odszkodowania z tytułu wywłaszczonej nieruchomości. (zob. w szczególności: wyrok WSA w Krakowie z 27.03.2009r., sygn. akt II SA/Kr 251/09, wyrok NSA z 7.05.2010r., sygn. akt I OSK 969/09 , wyrok WSA w Kielcach z 8.10.2009r., sygn. akt II SA/Ke 446/09).
Koniecznym było zatem ustalenie , w jakiej dacie orzeczenie z daty 14 lutego 1955 r. Prezydium Rady Narodowej w K. nabrało waloru orzeczenia ostatecznego. W tej kwestii w ocenie składu orzekającego zasadnie organy obydwu instancji przywołały treść art. 24 ust.1 dekretu z dnia 26 kwietnia 1949r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych. Zgodnie z tą regulacją, orzeczenie doręczało się wykonawcy narodowych planów gospodarczych, na którego wniosek wszczęte zostało postepowanie, oraz właścicielowi nieruchomości. W przypadku jednak, gdy orzeczenie dotyczyło większej liczby właścicieli bądź miejsce zamieszkania właściciela nie było znane, orzeczenie mogło być im podane do wiadomości w trybie art. 18 ust. 2 tj. za pomocą obwieszczeń, wywieszonych na tablicy ogłoszeń prezydiów właściwych gminnych (miejskich) rad narodowych. Jak ustalono, okoliczność powyższa nie była kwestionowana w toku postępowania jak i w skardze, miejsce zamieszkania ujawnionego w księdze wieczystej właściciela R. R. nie było znane, jak i jego następca prawny do daty wydania orzeczenia nie ujawnił się w księgach wieczystych prowadzonych dla nieruchomości wywłaszczonych. Organy obydwu instancji prawidłowo zatem ustaliły, że orzeczenie o wywłaszczeniu nieruchomości z daty 14 lutego 1955 r. stało się ostateczne z dniem 19 marca 1955 r. Jak wynika bowiem z pisma Wydziału Społeczno-Administracyjnego Rady Narodowej w K. z dnia 9 marca 1955 r. orzeczenie to zdjęto z tablicy ogłoszeń w dniu 4 marca 1955 r. czyli ostatnim dniem do wniesienia odwołania był dzień 19 marca 1955 r. Zgodnie zatem z art. 39 ust. 1 dekretu z dnia 26 kwietnia 1949r. bieg terminu przedawnienia roszczeń odszkodowawczych z tytułu wywłaszczenia nieruchomości wskazanym orzeczeniem , rozpoczął się więc od dnia 20 marca 1955 r. i upłynął po trzech latach od tego dnia czyli 20 marca 1958 r. W tym czasie nie został bowiem złożony wniosek o odszkodowanie z tytułu wywłaszczonej nieruchomości. Okoliczność ta nie budzi wątpliwości nie tylko w świetle zebranej w sprawie dokumentacji, ale również w oparciu o twierdzenia samych skarżących, które w pismach składanych do organu administracji podawały przyczyny, dla których wniosek o odszkodowanie nie został złożony przez ich poprzednika prawnego tj. przez E. R., będącego właścicielem wywłaszczonej nieruchomości. Również w skardze strona skarżąca podkreśla, że " postępowanie administracyjne w przedmiocie wywłaszczenia nieruchomości wchodzącej w skład spadku po R. R. prowadzone było w rozkwicie lat stalinowskich i terroru z nim związanego, zaś E. R. był wrogiem ustroju komunistycznego i Prezydentem Państwa na uchodźctwie, co w konsekwencji oznacza, że gdyby w 1955 r. wrócił do Polski czekałyby go represje i być może więzienie."
W ocenie Sądu zasadny był w tym stanie rzeczy wniosek organów obydwu instancji, iż roszczenia odszkodowawcze za nieruchomości wywłaszczone orzeczeniem Prezydium Rady Narodowej w K. z dnia 14 lutego 1955 r. - ostatecznym w toku instancji - przedawniły się z dniem 20 marca 1958 r., co skutkowało wydaniem decyzji o odmowie ustalenia i wypłaty odszkodowania. Należy dodać, że również w chwili składania wniosku przez skarżące w 2001 r., jak i w chwili podejmowania zaskarżonej decyzji nie istniały podstawy prawne do orzekania o odszkodowaniu w stanie faktycznym niniejszej sprawy.
Sąd w składzie orzekającym nie podziela argumentacji zaprezentowanej w skardze, a dotyczącej przerwania terminu przedawnienia roszczenia odszkodowawczego na podstawie art. 109 pkt 4 Przepisów ogólnych prawa cywilnego, którego odpowiednikiem w obecnie obowiązującym prawie jest art. 121 pkt 4 Kodeksu Cywilnego. Zgodnie z jego brzmieniem bieg przedawnienia nie rozpoczyna biegu, a rozpoczęty ulega zawieszeniu co do wszelkich roszczeń, gdy z powodu zawieszenia wymiaru sprawiedliwości albo siły wyższej uprawniony nie może ich dochodzić przed sądami polskimi. Przepis ten odnosił się do sytuacji, gdy roszczenie uprawnionego nie może być dochodzone przed właściwym organem z powodu zawieszenia wymiaru sprawiedliwości albo siły wyższej, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca. Okoliczności wskazywane przez skarżące w żaden sposób nie uniemożliwiały wystąpienia z formalnym wnioskiem o odszkodowanie z tytułu wywłaszczonej nieruchomości, nie może być zatem mowy o przeszkodzie spowodowanej siłą wyższą. Należy podkreślić, że powołane wyżej orzeczenie Prezydium Rady Narodowej w K. z dnia 14 lutego 1955 r. wyraźnie wskazywało zarówno podmiot wywłaszczany, tj. R.R., jak i przedmiot wywłaszczenia, tj. [...] kat. [...] i [...] kat. [...] oraz zawierało pouczenie o trybie wystąpienia z roszczeniem odszkodowawczym. Umknęło poza tym autorowi skargi , że nierozpoczęcie lub przerwanie biegu przedawnienia ma miejsce tylko na czas trwania przeszkody. Dla ustalenia chwili ustania przeszkody istotne byłoby to, kiedy ustąpiło jej oddziaływanie i kiedy właściciel mógł podjąć realne działania w celu uzyskania zaspokojenia swego roszczenia. Tymczasem z doświadczenia życiowego i zawodowego Sądu wynika, że dużo wcześniej ustąpiły obiektywne i powinny ustąpić subiektywne wszelkie obawy i skutki związane z niedemokratycznymi działaniami władzy, gdyż Polska przed tą datą stała się państwem w pełni realizującym prawne gwarancje praworządności. Zatem już wcześniej uprawnieni mogli skutecznie dochodzić spornego roszczenia. W tej materii można przytoczyć co najmniej trzy daty: 1 września 1980 r. - utworzenie sądownictwa administracyjnego, 4 czerwca 1989 r. data pierwszych wolnych wyborów, a zwłaszcza 17 października 1997 r. – wejście w życie Konstytucji RP. Niepodobna więc przyjąć istnienie obiektywnej przeszkody do dnia 18 kwietnia 1998 r. czyli okresu trzyletniego poporzedzającego złożenie wniosku o przyznanie odszkodowania, jakie stwarzałoby możliwość zastosowania w sprawie regulacji art. 109 pkt 4 Przepisów ogólnych prawa cywilnego i obecnie obowiązującego art. 121 pkt 4 kc. ze skutkiem oczekiwanym przez skarżące (por. tak. NSA I OSK 969/09, WSA w Krakowie II SA/Kr 1125/11).
Wobec powyższego przedmiotową skargę należało oddalić mając na uwadze treść art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło