II SA/Kr 585/18

PostanowienieWSA w Krakowie2018-07-16

Skład orzekający: Sędzia WSA Krystyna Daniel

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu od decyzji powinien zostać uwzględniony, gdy strona była reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, który błędnie ustalił datę odbioru decyzji?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że przesłanka braku winy w uchybieniu terminu nie została spełniona, ponieważ strona była reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika. Pełnomocnik, działając z należytą starannością, powinien był ustalić datę odbioru decyzji, a jego zaniechanie w tym zakresie obciąża klienta. Błędne ustalenie daty odbioru decyzji przez pełnomocnika nie może być uznane za działanie z oczekiwaną starannością.
Stan faktyczny
Skarżący M. K. złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu od decyzji Wojewody z dnia 22 marca 2018 r., która uchyliła decyzję organu I instancji i przekazała sprawę do ponownego rozpatrzenia. Sprzeciw został odrzucony przez WSA w Krakowie jako wniesiony z uchybieniem terminu. Pełnomocnik skarżącego argumentował, że skarżący nie był reprezentowany przez profesjonalistę w postępowaniu administracyjnym i nie zanotował daty odbioru decyzji, co skutkowało błędnym podaniem daty odbioru pełnomocnikowi i wniesieniem sprzeciwu po terminie. Sąd rozpatrywał wniosek o przywrócenie terminu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono wniosek skarżącego o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu od decyzji.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Sędzia WSA Krystyna Daniel po rozpoznaniu w dniu 16 lipca 2018 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze sprzeciwu M. K. od decyzji Wojewody z dnia [...] marca 2018 r., znak: [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę postanawia: oddalić wniosek skarżącego o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu od decyzji. Wojewoda decyzją z 22 marca 2018r., znak: [...], uchylił decyzję Prezydenta Miasta K. z 24 listopada 2017r., zatwierdzającą projekt budowalny i udzielającą pozwolenia na budowę zamierzenia inwestycyjnego polegającego na budowie budynku mieszkalnego wielorodzinnego z garażem podziemnym, instalacjami wewnętrznymi i zewnętrznymi, z miejscem postojowym na działkach nr [...] obr. [...] przy ul. [...]/ ul. [...] w K. i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Decyzja Wojewody została doręczona M. K. w dniu 26 marca 2018r. W dniu 16 kwietnia 2018r. M. K. reprezentowany przez radcę prawnego S. K. wniósł sprzeciw od ww. decyzji do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie. Postanowieniem z 25 maja 2018r. tut. sąd odrzucił sprzeciw jako wniesiony z uchybieniem terminu. Odpis postanowienia został doręczony pełnomocnikowi skarżącego w dniu 4 czerwca 2018r. W dniu 11 czerwca 2018 r. (data stempla pocztowego) pełnomocnik skarżącego złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu od decyzji. Na jego uzasadnienie podano, że skarżący w postępowaniu administracyjnym nie był reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika. Nie zanotował daty odbioru decyzji, gdyż nie wiedział, że informacja ta będzie miała istotne znaczenie dla dalszych czynności podejmowanych w ramach prowadzonego postępowania. W związku z tym, zlecając sporządzenie sprzeciwu od decyzji podał swojemu pełnomocnikowi błędną datę jej odbioru, co skutkowało wniesieniem sprzeciwu z uchybieniem terminu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Zgodnie z treścią art. 85 ustawy z 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm. dalej: p.p.s.a.) czynność podjęta w postępowaniu sądowym przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Według art. 86 § 1 p.p.s.a. jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Jednocześnie ustawa wymaga, aby uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu, strona dokonała składając wniosek. Sąd uznał, że skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu w wymaganym, 7-dniowym terminie, liczonym od czasu ustania przyczyny uchybienia. Ze złożonego wniosku wynika, że przyczyna uchybienia terminu ustała w dniu 4 czerwca 2018r., kiedy to pełnomocnik odebrał postanowienie o odrzuceniu sprzeciwu od decyzji. Dlatego też składając wniosek w dniu 11 czerwca 2018r. skarżący zachował termin z art. 87 § 1 w zw. z art. 87 § 3 p.p.s.a. Brak winy, jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu, polega na dopełnieniu obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Oceniając wystąpienie tej przesłanki, sąd przyjmuje obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona (lub jej pełnomocnik) nie mogła usunąć zaistniałej przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Dopuszczenie się przez stronę choćby lekkiego niedbalstwa uzasadnia przyjęcie jej zawinienia w uchybieniu terminu i oddalenie wniosku o przywrócenie terminu. W orzecznictwie sądów administracyjnych powszechnie przyjmuje się, że jeśli strona jest reprezentowana przez pełnomocnika, przy ocenie możliwości przywrócenia terminu należy uwzględnić wiedzę i konieczność zachowania należytej staranności przez tego pełnomocnika. Oceniając brak winy po stronie skarżącego w uchybieniu terminu do wniesienia sprzeciwu od decyzji, sąd uznał, że przesłanka ta nie została spełniona. Wskazać należy, że wywody pełnomocnika skarżącego sprowadzają się do twierdzenia, że skarżący nie zawinił w uchybieniu terminowi do dokonania czynności procesowej, ponieważ jako osoba nie mająca na co dzień kontaktu z postępowaniami sądowymi nie zdawał sobie sprawy z wagi dopełnienia czynności procesowej w terminie. Odnosząc się do przedstawionej we wniosku argumentacji należy wskazać, że doręczona skarżącemu decyzja Wojewody zawierała prawidłowe pouczenie o możliwości zaskarżenia jej do wojewódzkiego sądu administracyjnego w terminie 14 dni od daty jej otrzymania. Pouczenie zostało sformułowane w sposób nie pozostawiający wątpliwości interpretacyjnych i jego zrozumienie nie wymagało szczególnej wiedzy prawniczej. Co więcej, skarżący decydując się na skorzystanie z usług profesjonalisty mógł oczekiwać, że pełnomocnik rozpocznie czynności w sprawie od ustalenia daty od której rozpoczął bieg termin do wniesienia sprzeciwu. W sytuacji gdy pełnomocnik nie jest w stanie uzyskać od mocodawcy informacji pozwalających na ustalenie kiedy upływa termin do dokonania skutecznie czynności procesowych, winien swoje czynności w sprawie rozpocząć właśnie od ustaleń w tej kwestii. Zaniechanie w tym względzie prowadzi do narażenia klienta na niepotrzebne koszty związane ze sporządzeniem pisma procesowego i żadnym wypadku nie może być uznane za działanie z oczekiwaną od pełnomocnika starannością. Zważywszy na krótki termin do wniesienia sprzeciwu od decyzji (14 dni) trudno też dać wiarę wyjaśnieniom, że skarżący nie był w stanie przypomnieć sobie czy pismo odebrał tydzień czy dwa tygodnie temu. Z tych względów, sąd działając na podstawie art. 86 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak na wstępie.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło