II SA/Kr 68/07
WyrokWSA w Krakowie2007-12-12
Skład orzekający: Andrzej Niecikowski, Krystyna Daniel, Inga Gołowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy termin do wniesienia odwołania od decyzji administracyjnej dla strony, która nie brała udziału w postępowaniu pierwszoinstancyjnym z powodu zaniedbania organu, rozpoczyna bieg od dnia doręczenia decyzji stronie, która brała udział w postępowaniu?Ratio decidendi
Sąd podziela pogląd, że termin do wniesienia odwołania dla strony, która została pozbawiona udziału w postępowaniu przez zaniedbanie organów, liczy się od dnia doręczenia aktu administracyjnego stronie, która brała udział w postępowaniu. Przyjęcie innego rozwiązania prowadziłoby do sytuacji, w której wiele aktów administracyjnych nie uzyskałoby statusu ostateczności, a przepis o wznowieniu postępowania straciłby rację bytu. Strona taka może jednak kwestionować prawidłowość rozstrzygnięcia na podstawie przepisów o wznowieniu postępowania lub stwierdzeniu nieważności decyzji.Stan faktyczny
W sprawie dotyczyła decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego nakazującej usunięcie nieprawidłowości stanu technicznego budynku. Decyzja została wysłana na adres A.R., która jej nie odebrała mimo dwukrotnego awizowania. Pełnomocnik A.R. wniósł odwołanie, podnosząc, że decyzja nie została doręczona, a zatem odwołanie jest złożone w otwartym terminie. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego postanowieniem stwierdził uchybienie terminu do złożenia odwołania, uznając, że termin biegnie od dnia doręczenia decyzji współwłaścicielowi K. K. Skarżąca A.R. wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie prawa przez organ odwoławczy.Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Andrzej Niecikowski (spr.) Sędziowie: WSA Krystyna Daniel AWSA Inga Gołowska Protokolant: Beata Błach po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 grudnia 2007 r. sprawy ze skargi A.R. na postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. z dnia [....] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do złożenia odwołania skargę oddala
Decyzją z dnia z dnia [...] r., (znak: [...]) Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w [...], po rozpatrzeniu sprawy dotyczącej złego stanu technicznego budynku przy ul. [...] w [...] stanowiącego własność K. K. i A. R. nakazał współwłaścicielom: K. K. i A. R. usunięcie nieprawidłowości stanu technicznego budynku przy ul. [...] w [...]. Decyzja ta wysłana została na nazwisko A. R. na adres [...] ul. [...]. Z relacji Urzędu Pocztowego wynika, że adresatka mimo dwukrotnego awizowania ( w dniu [...] r., i [...]r.,) przesyłki nie odebrała.
W dniu [...] r., adw. M. G. działając imieniem A. R. wniósł odwołanie od tej decyzji - podnosząc, że zaskarżona decyzja nie została doręczona odwołującej się, a więc odwołanie jest złożone "w otwartym terminie do jego wniesienia".
Postanowieniem z dnia [...] r., (znak: [...]) Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w [...], działając na podstawie art.134 kpa stwierdził, że odwołanie wniesione zostało z uchybieniem terminu przewidzianego dla jego wniesienia, określonym w art. 129 § 2 kpa. W uzasadnieniu podniesiono, że organ odwoławczy obowiązany jest w postępowaniu wstępnym zbadać, czy odwołanie zostało wniesione w przewidzianym przepisami terminie. W toku postępowania organ l instancji ustalił krąg osób posiadających przymiot strony, którymi byli współwłaściciele przedmiotowego budynku. Korespondencja PINB związana z niniejszą sprawą kierowana była przez organ l instancji do K. K. i A. R. W toku postępowania odwoławczego ustalono, iż organ l instancji nieprawidłowo ustalił krąg stron postępowania, oraz nie ustalił na wstępie adresu doręczeń stron postępowania. Z ustaleń dokonanych przez organ odwoławczy wynika, iż współwłaścicielem nieruchomości jest A. R. , a nie A. R., Tym samym uznać należy, iż A. R. (z uwagi na w/w doręczenia) nie brała udziału w prowadzonym przez PINB postępowaniu pomimo, iż toczyło się ono w trybie art. 66 ustawy Prawo budowlane. Zatem uprawdopodobnienie przez pełnomocnika A. R., iż nie brała ona udziału w postępowaniu pierwszoinstancyjnym, co dodatkowo znajduje potwierdzenie w zgromadzonym materiale dowodowym, a zatem twierdzenie, że nie otrzymywała wydawanych rozstrzygnięć - należy uznać za słuszne. Nie mniej jednak zgodnie z utrwalonym orzecznictwem "Termin do wniesienia odwołania dla strony która została pozbawiona udziału w postępowaniu w l instancji, liczy się od dnia doręczenia (ogłoszenia) decyzji stronie, która brała udział w postępowaniu. Po upływie ustawowego terminu do wniesienia odwołania strona może skutecznie bronić się przez złożenie żądania wszczęcia postępowania w sprawie wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 ".
Skarżona decyzja organu l instancji została osobiście odebrana przez K. K. (współwłaściciela przedmiotowego budynku, prawidłowo zawiadamianego o podejmowanych czynnościach) w dniu [...] r.
Rozpoczęcie biegu terminu do złożenia odwołania przez K. K., a także przez A. R., nastąpiło z dniem [...] r., natomiast jego upływ nastąpił w dniu [...] r.
Tymczasem odwołanie pełnomocnik A. R. złożył w dniu [...] r., a więc odwołanie zostało wniesione ze 126-cio dniowym uchybieniem ustawowego, 14-sto dniowego terminu i nie zawierało wniosku o przywrócenie terminu.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na powyższe postanowienie złożyła A. R. i wnosząc o jego uchylenie zarzuciła, że sporna kwestia dotycząca możliwości wniesienia odwołania terminu do jego wniesienia w sytuacji, gdy postanowienie nie zostało stronie doręczone, została rozstrzygnięta przez NSA w sposób następujący: "Skoro termin do złożenia odwołania rozpoczyna bieg od dnia doręczenia decyzji stronie, to brak doręczenia lub doręczenie z obrazą przepisów kodeksu dotyczących doręczenia oznacza, iż termin ten nie rozpoczął swojego biegu" (teza 4 wyroku NSA w Katowicach z dnia 28 sierpnia 1996 roku, SA/Ka 2966/95 - Lex nr 27283).
W odpowiedzi na skargę Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w [...] wniósł o jej oddalenie i podtrzymał swoje stanowisko zawarte w uzasadnieniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje.
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, póz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
W świetle powołanego przepisu, Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania powyższej decyzji. Sąd administracyjny nie ocenia decyzji organu pod kątem jej słuszności, czy też celowości, jak również nie rozpatruje sprawy kierując się zasadami współżycia społecznego. Stosownie jednak do treści art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, póz. 1270 - dalej zwaną p.o.p.s.a.) rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Istota sprawy niniejszej sprowadza się do odpowiedzi na pytanie, w jakim terminie osobie, która winna być w sprawie stroną postępowania - a nie była nią przez zaniedbanie orzekających organów, może złożyć odwołanie. Otóż Sąd w całości podziela pogląd (jak się wydaje ugruntowany w orzecznictwie sądowoadministracyjnym) przytoczony w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia, iż termin do wniesienia odwołania dla takiej strony liczy się od dnia doręczenia (ogłoszenia) aktu administracyjnego stronie, która brała udział w postępowaniu. Przyjęcie innego rozwiązania doprowadziłoby do sytuacji, że można by twierdzić, że wiele z wydanych aktów administracyjnych nie uzyskałoby statusu ostateczności a przepis art. 145 § 1 pkt. 4 kpa straciłby rację bytu.
Takie rozwiązanie nie pozbawia strony możliwości kwestionowania prawidłowości rozstrzygnięcia, gdyż może to uczynić bądź na podstawie art. 145 § 1 pkt. 4 kpa , a co więcej może domagać się stwierdzenia nieważności takiej decyzji, gdyż skierowana ona została do osoby nie będącej stroną postępowania (art. 156 § 1 pkt. 4 kpa).
Zupełnie na marginesie należy zwrócić uwagę, że w aktach sprawy znajdują się dowody doręczenia adresowane dla A. R. które odbierane były przez osobę o nazwisku "K." bądź awizowane i nie odbierane w terminie.
W tym stanie rzeczy, skoro dokonana kontrola nie wykazała aby zaskarżone postanowienie naruszało prawo, na podstawie art. 151 p.o.p.s.a należało orzec jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło