II SA/Kr 777/14

WyrokWSA w Krakowie2014-09-09

Skład orzekający: Waldemar Michaldo, Paweł Darmoń, Kazimierz Bandarzewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji architektoniczno-budowlanej prawidłowo zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę, nie wyjaśniając wystarczająco kwestii zgodności lokalizacji budynku z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego (zasada nawiązywania do formy przeważającej zabudowy) oraz potencjalnego zacienienia sąsiednich nieruchomości?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody, uznając, że organy administracji nie wyjaśniły w sposób wystarczający dwóch kluczowych kwestii: zgodności lokalizacji projektowanego budynku z § 4 ust. 4 miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (zasada nawiązywania do formy przeważającej zabudowy) oraz zakresu potencjalnego zacienienia sąsiednich nieruchomości zgodnie z § 13 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych. Naruszenie to, wynikające z niezastosowania się do zasad przekonywania (art. 11 K.p.a.) i wyczerpującego zebrania materiału dowodowego (art. 7 i 77 § 1 K.p.a.), mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Stan faktyczny
Starosta wydał pozwolenie na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego. Sąsiedzi, A.W. i E.N., wnieśli odwołania, podnosząc zarzuty dotyczące m.in. podniesienia poziomu terenu, potencjalnego zalewania ich działek, niekorzystnego usytuowania budynku inwestora wpływające na zacienienie i wartość ich nieruchomości. Wojewoda utrzymał w mocy decyzję Starosty. A.W. i R.W. zaskarżyli decyzję Wojewody do WSA. WSA oddalił skargę R.W. z uwagi na brak legitymacji procesowej w momencie wydania decyzji, a uchylił decyzję Wojewody w części dotyczącej skargi A.W.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę R.W., w uwzględnieniu skargi A.W. uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody, orzekł o niewykonywaniu zaskarżonej decyzji i zasądził zwrot kosztów postępowania na rzecz A.W.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Waldemar Michaldo Sędziowie WSA: Paweł Darmoń Kazimierz Bandarzewski / spr. / Protokolant: Dorota Solarz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 września 2014 r. sprawy ze skargi A.W. i R.W. na decyzję Wojewody [....] z dnia 26 marca 2014 r., znak: [....] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę I. oddala skargę R.W. , II. w uwzględnieniu skargi A.W. uchyla zaskarżoną decyzję; III. określa, że zaskarżona decyzja nie może być wykonywana; IV. zasądza od Wojewody [....] na rzecz skarżącej A.W. kwotę 757 / siedemset pięćdziesiąt siedem / złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Starosta [...] decyzją Nr [...] z dnia 18 września 2013 r., [...], zatwierdził projekt budowlany i udzielił M. S. i L. B. pozwolenia na budowę zamierzenia budowlanego, pn.: "budowa budynku mieszkalnego jednorodzinnego, dojścia i dojazdu oraz zewnętrznych instalacji: gazowej i energetycznej na działkach nr ewid. [...], [...], [...] w Z.". W uzasadnieniu decyzji Starosta [...] stwierdził, że projekt budowlany został wykonany przez osoby posiadające wymagane uprawnienia i legitymujące się odpowiednio aktualnym na dzień opracowania projektu zaświadczeniem, o którym mowa w art. 12 ust. 7 ustawy Prawo budowlane. Wyjaśnił, że inwestor wypełnił obowiązek nałożony w postanowieniu z 20 marca 2013 r. i przedłożył uzupełniony projekt budowlany oraz rozszerzył wniosek o pozwolenie na budowę o zewnętrzną instalację gazową i energetyczną. Starosta [...] stwierdził, że inwestycja jest zgodna z obowiązującym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego wsi Z., zatwierdzonym Uchwałą nr XIX-146/09 z 23 lutego 2009 r. Rady Gminy [...] (opublikowanym w Dzienniku Urzędowym Województwa Małopolskiego Nr 155, poz. 1136 z 24.03.2009 r., w zakresie formy budynku, jego gabarytów oraz usytuowania na działce. Dodał, że dokumentacja projektowa zawiera wymagane przepisami opinie, uzgodnienia, pozwolenia i sprawdzenia oraz informację dotyczącą bezpieczeństwa i ochrony zdrowia ze względu na specyfikę projektowanego obiektu budowlanego, a inwestor złożył oświadczenie, pod rygorem odpowiedzialności karnej, o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Starosta [...] odniósł się również do uwag stron postępowania w zakresie projektowanej lokalizacji projektowanego budynku mieszkalnego. Wyjaśnił, że jest ona zgodna z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, w tym nie narusza wymogów § 13 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r., w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2002 r., Nr 75, poz. 690, z późniejszymi zmianami), który reguluje wzajemne usytuowanie obiektów budowlanych i określa sposób ustalania odległości budynków z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi od innych obiektów, co zostało potwierdzone przez autora projektu na str. nr 14. Wskazał, że w trakcie prowadzonego postępowania została wykonana nowa mapa do celów projektowych, na której projektant sporządził nowy projekt zagospodarowania terenu. Z map datowanych na 23 sierpnia 2011 r. i na 15 lipca 2013 r., nie wynika, że poziom terenu działek objętych inwestycją i działek sąsiednich uległ zmianie w przeciągu tych dwóch lat. Starosta [...] odwołał się do oświadczenia projektanta, o sporządzeniu projektu budowlanego zgodnie z obowiązującymi przepisami i stwierdził, że organ nie mógł odmówić wydania pozwolenia na budowę przedmiotowej inwestycji. W ustawowym terminie odwołanie od ww. decyzji Starosty [...] złożyli: E. N. (właścicielka działki sąsiedniej o nr [...]) i A. W. (właścicielka działki sąsiedniej o nr [...]) oraz R. W. - nie uznany za stronę postępowania. E. N. wskazała, cyt.: "Działka inwestora została nasypana i jest wyższa od ogólnie przyjętego poziomu w terenie, co nie zostało wykazane w sporządzonej mapie do celów projektowych z 15.07.2013 r. (wykazano jedynie scalenie działek)". Stwierdziła, że cała woda z opadów atmosferycznych, roztopów wiosennych będzie zalewała jej działkę. Dodała, że działanie takie zakłóca korzystanie z nieruchomości zgodnie z jej przeznaczeniem i zarazem narusza stosunki dobrosąsiedzkie. Stwierdziła, że Starosta [...] nie odniósł się do jej zarzutów, w związku z czym nie wie, czy zostaną wykonane jakieś odwodnienia i czy działka zostanie zniwelowana. A. W. w odwołaniu podniosła kwestię dotyczącą możliwości zmiany usytuowania projektowanego budynku inwestora. Dodała, że działka inwestorów ma ok. 200 m długości, z czego 50 m leży w terenach budowlanych. Przesunięcie budynku o kilkanaście metrów nie powinno stanowić żadnej przeszkody. Wyjaśniła, że w jej budynku, od strony skierowanej na działkę inwestora, zlokalizowane są prawie wszystkie okna, a usytuowanie budynku inwestora wpłynie niekorzystnie na oświetlenie pomieszczeń, jak i części jej działki, że zaproponowane usytuowanie projektowanego budynku spowoduje całkowite zasłonięcie południowej elewacji jej domu. Dodała, że lokalizacja budynku inwestora narusza ustalenia § 4 pkt 4 obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wsi Z.. Wskazała, że wszystkie istniejące budynki powstałe po tej samej stronie drogi, co jej i inwestora są usytuowane naprzemiennie (na potwierdzenie mapa sytuacyjno-wysokościowo - wydruk z geoportalu jako załącznik). Ponadto A. W. podniosła, że działka inwestorów została nadsypana, co, cyt.: "spowoduje zakłócenie stosunków wodnych, gdyż cała woda z ich nieruchomości będzie spływać na naszą nieruchomość oraz wszystkich sąsiadów". Skarżąca wyjaśniła, że głębokość projektowanego fundamentu ma 1, 20 m, w związku z czym cały fundament będzie w nasypie. Obawia się katastrofy budowlanej, gdyż fundament nie będzie posadowiony na litym gruncie (zdjęcia w załączeniu). Wojewoda [...] decyzją z dnia 26 marca 2014 r., znak: [...] utrzymał w mocy decyzję Starosty [...] Nr [...] z dnia 18 września 2013 r" [...] o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu M. S. i L. B. pozwolenia na budowę zamierzenia budowlanego pn.: budowa budynku mieszkalnego jednorodzinnego dojścia i dojazdu oraz zewnętrznych instalacji: gazowej i energetycznej na działkach nr ewid. [...], [...], [...] w Z.. Organ II instancji podał, że w odpowiedzi na zarzuty R. W., Wojewoda [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 K.p.a. decyzją z dnia 25 marca 2014 r., znak: [...], wydał odrębne rozstrzygnięcie w sprawie. Na podstawie przeprowadzonej analizy całości zgromadzonego materiału dowodowego organ odwoławczy, w oparciu o art. 136 K.p.a., przeprowadził postępowanie wyjaśniające. Zlecił Staroście [...] uzupełnienie materiału dowodowego. Po weryfikacji dokumentów przedłożonych przez inwestora, organ odwoławczy stwierdził, iż stanowią one odpowiedź na, wydane na podstawie art. 136 K.p.a., pismo tutejszego organu z 2 grudnia 2013 r., a dokumentacja projektowa spełnia wymagania obowiązujących przepisów. Następnie, pismem z 6 lutego 2014 r., organ odwoławczy zawiadomił strony o możliwości zapoznania się z uzupełnionym materiałem dowodowym. 24 lutego 2014 r. do tutejszego organu wpłynęły na piśmie uwagi A. i R. W.. Wyjaśnili, że spór pomiędzy nimi a inwestorem istnieje, ponieważ L. B. postanowił realizować swoją inwestycję w miejscu, które jest najbardziej niekorzystnym usytuowaniem budynku na działce będącej przedmiotem inwestycji. Stwierdzili, że działania na rzecz zniwelowania przedmiotowego terenu rozpoczęły się dużo wcześniej, w okresie, kiedy właścicielami nieruchomości inwestycyjnej byli jeszcze A. i Z. S.. Wówczas prace takie zgłosili w Powiatowym Inspektoracie Nadzoru Budowlanego, lecz tam ich poinformowano, że ich interwencja na tym etapie jest bezzasadna i może rozpocząć się wraz z wszczęciem postępowania administracyjnego dotyczącego uzyskania pozwolenia na budowę. Ponownie podnieśli kwestię dyskomfortu wynikającego z proponowanego usytuowania przez inwestorów budynku mieszkalnego na działce. Wskazali, że w okresie jesienno-zimowym budynek państwa B. pozbawi ich całkowicie dostępu do światła słonecznego, a w ciągu następnych miesięcy znacząco ograniczy jego dostęp. Dodali, że obniżeniu ulegnie także wartość ich nieruchomości. Ponownie wskazali na długość 200 m działki inwestycyjnej i wynikającą z tego możliwość przesunięcia projektowanego budynku w inne miejsce, cyt.: "Interesuje nas jedynie przesunięcie inwestycji na sąsiedniej działce tak, aby posadowienie nowo planowanego budynku nie naruszało zasad współżycia społecznego i stosunków dobrosąsiedzkich. (...) Proponowane przez Państwo B. usytuowanie budynku znacząco obniży standard naszego życia. (...) Obniżeniu ulegnie także wartość naszej nieruchomości. Z okien będziemy widzieć tylko mur Państwa B.". Wskazali, że budynek inwestora posadowiony równolegle do jej budynku na działce [...] i podobnych parametrach ma być odległy o zaledwie 9,0 m i rzucać cień długości 15 m wprost na okna jej budynku. Ponadto, poinformowali, że terenie działki inwestorów położony jest wyżej w stosunku do ich działki o ok. 50 cm. Wskazali, że podmurówka ich ogrodzenia o wysokości 20 cm, bez własnego fundamentu nie uchroni ich nieruchomości od zalewania oraz przesiąkania wodą z sąsiedniej działki. Wskazali, że pozostało im jedynie drogą administracyjną próbować wpłynąć na usytuowanie nowego budynku, tak by ich nieruchomość, jaki i inwestorów nie straciła na atrakcyjności. W tym samym dniu wpłynęło również pismo pani E. N., w którym, podtrzymała swoje zarzuty zgłoszone w organie I instancji. Odpowiadając na zarzuty skarżących dotyczące nieprawidłowości przedłożonej przez inwestora mapy do celów projektowych, nieodzwierciedlającej stanu faktycznego, zawierającej nieprawdziwe informacje w zakresie pokazanego na niej poziomu terenu, Wojewoda wyjaśnił, że projekt zagospodarowania działki został sporządzony na mapie służącej do celów projektowych, opracowanej i autoryzowanej przez podmiot posiadający stosowne uprawnienia w tym zakresie, zgodnie z wymogami Rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z 21 lutego 1995 r. w sprawie rodzaju i zakresu opracowań geodezyjno-kartograficznych oraz czynności geodezyjnych obowiązujących w budownictwie (Dz. U z 1995 r., Nr 25 poz. 133). Dodano, że przedłożona przez inwestora mapa została przyjęta do Powiatowego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjno-Kartograficznej Starosty [...], co zostało potwierdzone pieczęcią Starostwa Powiatowego w S.. Powyższe spełnia wymogi § 8 Rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z 25 kwietnia 2012 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (Dz. U. z 2012 r., poz. 462 z późniejszymi zmianami), zatem mapę przedłożoną przez inwestora należy uznać za prawidłową i obowiązującą. Na ww. mapie została zawarta informacja, że granice pomiędzy działką nr [...] z działką nr [...] wkreślono na podstawie operatu pomiarowego nr [...], natomiast granice działki [...] z działką nr [...] wkreślono na podstawie operatu pomiarowego nr 7.119.08.40.13 - ustalenie granic do celów ewidencji gruntów i budynków. Na ich podstawie uznać należy, że granice działek pomiędzy działką inwestora a działkami sąsiednimi zostały ustalone i są obowiązujące. W toku prowadzonego postępowania wyjaśniającego w organie odwoławczym inwestorzy przedłożyli wyjaśnienia dotyczące ww. uwag skarżących, zwłaszcza w kwestii poziomu terenu działki inwestycyjnej. Wyjaśnili, że nasyp działki został wykonany przed przepisaniem działki na inwestorów, przez poprzednich właścicieli nieruchomości. Wyjaśnili także, że w związku z planowaną inwestycją przewidują nieznaczną zmianę poziomu terenu istniejącego, której zakres obejmuje niwelację w obrębie projektowanego utwardzenia terenu z miejscem postojowym i jego wyprofilowanie zgodnie z naniesionymi w projekcie zagospodarowania działki rzędnymi terenu w sposób umożliwiający naturalny spływ wód opadowych na teren zielony działek inwestora (stanowiących teren inwestycji) i dalsze ich odprowadzenie naturalnym spadkiem wzdłuż tych działek w kierunku zachodnim. Takie ukształtowanie terenu, którego projektowana zmiana została ograniczona do niezbędnego minimum (w granicach +/-10 cm) i polega praktycznie na jego wyrównaniu z zachowaniem nieznacznego spadku części zielonej (powierzchni biologicznie czynnej) w kierunku zachodnim, umożliwi wgłębną infiltrację (wsiąkanie) wód opadowych w obrębie działek inwestora. Projektowane ukształtowanie terenu z racji wielkości terenu inwestycyjnego nie wpłynie negatywnie na stosunki wodne w obrębie działek sąsiednich. Organ odwoławczy, po analizie całości zgromadzonego materiału dowodowego wyjaśnił, że z przedłożonych przez inwestora map do celów projektowych - tj.: z 23 sierpnia 2011 r., a następnie mapy aktualizowanej z 15 lipca 2013 r., nie wynika, żeby poziom terenu działki inwestycyjnej uległ zmianie. Dodatkowo, na projekcie zagospodarowania działki, projektant wskazał w sposób szczegółowy projektowany na działce poziom terenu. Na tej podstawie organ odwoławczy stwierdził, iż powyższe nie może mieć wpływu na zakłócenie stosunków wodnych na działce o nr [...], będącej własnością A. W., bowiem poziom terenu jej działki oraz działki inwestorów jest prawie tożsamy - różnica w obszarze w którym znajdują się budynki nie przekracza 0,1 m. W odniesieniu do działki E. N., o nr [...], zauważyć należy, że projektowany budynek inwestorów został usytuowany w odległości 5,7 m od granicy z ww. działką skarżącej. Poziom terenu obu działek był i jest różny o ok. 0,7 m. Poziom terenu działki E. N. przy granicy z działką inwestorów ma rzędną 313,4 m, natomiast działka inwestorów ok. 314,4 m. Jest to poziom terenu istniejący. Projektowany poziom przy budynku państwa B. ma wynosić od 314,1 m do 314,4 m. W związku ze wskazanymi wyżej w niniejszej decyzji wyjaśnieniami projektanta dotyczącymi odprowadzenia wód opadowych oraz biorąc pod uwagę odległości projektowanego budynku od granicy z działką E. N. i z działką A. W., a także powierzchnię zieloną działki inwestycyjnej, organ odwoławczy uznał, że zarzuty skarżących nie mogą być uwzględnione. Wspomniano, że wszelkie proponowane przez projektanta rozwiązania w zakresie gospodarki wodami opadowymi winny spełniać wymogi § 29 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r., w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, zgodnie z którym, cyt.: "Dokonywanie zmiany naturalnego spływu wód opadowych w celu kierowania ich na teren sąsiedniej nieruchomości jest zabronione". W ocenie organu odwoławczego projekt budowlany spełnia wyżej wymienione warunki. Odnosząc się dalej do zarzutu odwołania dotyczącego konieczności zmiany usytuowania projektowanego przez inwestorów budynku mieszkalnego, co możliwe jest zdaniem skarżących, ze względu na 200 m długość działki, uznano, że nie mogą być uwzględnione. Wyjaśniono, że organ administracji architektoniczno-budowlanej nie jest władny do zmiany przedstawionych w projekcie budowlanym rozwiązań projektowych, a jedynie do sprawdzenia ich zgodności z obowiązującymi przepisami, w ramach swojej kompetencji. Wskazano, iż przedstawiona w projekcie lokalizacja ww. budynku zgodna jest z w wymogami obowiązujących przepisów, w tym również z ustaleniami § 4 ust. 4 i 6 pkt 1, 2 miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wsi Zembrzyce, zatwierdzonego Uchwałą nr XIX-146/09 Rady Gminy Zembrzyce z 23 lutego 2009 r., opublikowaną w Dzienniku Urzędowym Województwa Małopolskiego Nr 155, poz. 1136 z 24 marca 2009 r.), w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wsi Z.. Projektowana budowa budynku mieszkalnego, zlokalizowana jest w obszarze oznaczonym symbolem MNR - oznaczającym tereny zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej. Pozostała część działki inwestorów zlokalizowana jest w obszarze oznaczonym symbolem R - oznaczającym tereny rolnicze. Wyjaśniono, że organ odwoławczy nie jest uprawniony do ingerencji w imieniu skarżących w zmianę usytuowania projektowanego na działce inwestycyjnej projektowanego budynku mieszkalnego. Zadaniem organu administracji architektoniczno-budowlanej jest wyłącznie sprawdzenie zgodności przedłożonej przez inwestora dokumentacji z obowiązującymi przepisami. Z dokumentacji projektowej oraz dokumentów dołączonych przez skarżących nie wynika, że w związku z budową projektowanego budynku mieszkalnego dojdzie do zacieniania okien istniejącego budynku na działce (nr [...]) A. W. Zauważono, że budynek inwestorów ma być zlokalizowany w odległości 4,1 m od granicy z ww. działką skarżącej (nr [...]) i w odległości 9,0 m od ściany istniejącego na działce [...] budynku. Dodatkowo zauważono, że wysokość ściany (od strony działki nr [...]) projektowanego budynku inwestorów do okapu ma wynosić 3,28 m, natomiast kalenica ww. budynku, projektowana jest na wysokości 8, 36 m. Ponadto, jak wynika z projektu zagospodarowania działki, istniejący budynek mieszkalny A. W. usytuowany jest na działce o nr [...] w odległości 4,9 m od granicy z działką inwestorów. Odległość pomiędzy projektowanym budynkiem inwestorów a ww. budynkiem istniejącym skarżącej wynosić będzie 9,0 m. Dodano także, że z dołączonej przez skarżącą mapy nie wynika, że budynki istniejące zlokalizowane przy tej samej ulicy, co projektowany budynek inwestora, sytuowane są naprzemiennie. Powyższe wskazuje jednoznacznie, że zarzuty dotyczące całkowitego zacieniania okien znajdujących się w ścianie południowej istniejącego budynku A. W. (na działce nr [...]) nie znajdują uzasadnienia w przedłożonej dokumentacji projektowej. Ponadto stwierdzono, że przedmiotowa inwestycja spełnia wymogi planu w zakresie wysokości projektowanego budynku (§ 4 ust. 7 pkt 3a), formy dachu i nachylenia jego połaci (§ 4 ust. 7 pkt 2a); projektowanych miejsc parkingowych (§ 4 ust. 10 pkt 1). Zachowana została także wymagana w ww. planie miejscowym powierzchnia zabudowy - 13,85 % przy dopuszczalnej do 25 % terenu inwestycji oraz powierzchnia biologicznie czynna - 68, 36 %, przy dopuszczalnej min. 45 % terenu inwestycji. Odnosząc się do zarzutów dotyczących głębokości projektowanego fundamentu budynku mieszkalnego, wyjaśniono, że odpowiedzialność za wykonanie projektu budowlanego ponosi projektant. Jest on zobowiązany do sporządzenia projektu zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej. W projekcie znajduje się oświadczenie projektanta, złożone zgodnie z wymogiem art. 20 ust. 4 ustawy Prawo budowlane. Kwestie, dotyczące utraty atrakcyjności działki skarżącej i spadku jej wartości, nie należą do kompetencji organu administracji architektoniczno-budowlanej. Reasumując Wojewoda [...] stwierdził należy, że rozstrzygnięcie wydane zaskarżoną decyzją jest prawidłowe. Planowana inwestycja jest zgodna z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wsi Z.. Zebrany materiał dowodowy nie wykazał braku zgodności z przepisami prawa, a postępowanie przeprowadzone przez organ odwoławczy nie potwierdziło zarzutów odwołania. Projekt budowlany został sporządzony przez osoby posiadające prawo do wykonywania samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie. Dokumentacja projektowa zawiera wymagane przepisami elementy, w tym oświadczenia projektantów o sporządzeniu projektu budowlanego zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej; informację dotyczącą bezpieczeństwa i ochrony zdrowia oraz opinię geotechniczną. Inwestorzy złożyli oświadczenie, pod rygorem odpowiedzialności karnej, o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Zgodnie z art. 35 ust. 4 ustawy Prawo budowlane, w razie spełnienia wymagań określonych w ust. 1 oraz w art. 32 ust. 4 ww. ustawy, właściwy organ nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę. Wobec spełnienia przez inwestorów wymagań określonych przepisami ustawy Prawo budowlane należało utrzymać w mocy zaskarżoną decyzję Starosty [...] Nr [...] z 18 września 2013 r., znak: [...], zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą M. S. i R. B. pozwolenia na budowę przedmiotowego zamierzenia budowlanego. Z powyższą decyzją nie zgodzili się A. W. i R. W. zaskarżając ją do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie w ustawowym terminie. Skarżący podnieśli, że decyzje obu instancji wydane zostały bez wnikliwej i pełnej analizy materiałów zgromadzonych w sprawie. Skarżący zarzucili, że pozbawieni zostali możliwości korzystania w pełni z nieruchomości na skutek realizacji inwestycji. W odpowiedzi na skargę, która stanowi powtórzenie zarzutów podnoszonych przez stronę w odwołaniu od decyzji organu I instancji, do których wyczerpująco odniósł się organ odwoławczy w uzasadnieniu swojej decyzji, Wojewoda [...] wniósł o jej oddalenie w pełni podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Stosownie do art. 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 z póżn. zm.) zwaną dalej w skrócie "P.p.s.a.", sądy administracyjne powołane są do kontroli działalności administracji publicznej, w tym w zakresie legalności decyzji administracyjnych i stosują środki określone w ustawie (art. 1 i 3 ustawy P.p.s.a). W ramach swej kognicji sąd bada, czy przy wydawaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania administracyjnego, nie będąc przy tym związanym granicami skargi, stosownie do dyspozycji art. 134 § 1 P.p.s.a. Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c P.p.s.a., Sąd uwzględniając skargę na decyzję uchyla ją, jeżeli stwierdzi: a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy; b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd administracyjny stwierdza nieważność decyzji w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach (art. 145 § 1 pkt 2 P.p.s.a.). Przede wszystkim należy stwierdzić, że skarga R. W. podlega oddaleniu. Skarżący R. W. nie był bowiem właścicielem nieruchomości znajdującej się w obszarze oddziaływania inwestycji pod nazwą budowa budynku mieszkalnego jednorodzinnego, dojścia i dojazdu oraz zewnętrznych instalacji: gazowej i energetycznej na działkach nr ewid. [...], [...], [...] w Z.. Tym samym R. W. nie posiadał interesu prawnego umożliwiającego udział w postępowaniu administracyjnym w tej sprawie. Dopiero przedkładając na rozprawie umowę majątkową małżeńską, zawartą [...] kwietnia 2014 r. R. W. stał się współwłaścicielem działki nr [...] na prawach wspólności rozszerzonej majątkowej małżeńskiej. Skoro jednak decyzja organu II instancji wydana została 26 marca 2014 r., czyli przed rozszerzeniem ustroju małżeńskiego majątkowego przez małżonków A. i R. W., to nie można czynić zarzutu organowi odwoławczego co do pominięcia R. W. jako stronę postępowania w postępowaniu zakończonym zaskarżoną decyzją. Sąd administracyjny rozpoznając skargi na decyzje administracyjne bada zgodność z prawem działania organu administracji na datę wydania decyzji, a nie na datę swojego orzekania w sprawie. Skarga A. W. jest zasadna, aczkolwiek nie wszystkie podniesione w niej argumenty są trafne. Zgodnie z art. 35 ust. 4 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2013 r., poz. 1409 z późn. zm.), właściwy organ administracji architektoniczno-budowlanej nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę, jeżeli inwestor spełni wymagane prawem przesłanki. Przepisy Prawa budowlanego wyliczają katalog takich przesłanek, do których w tej sprawie należy zaliczyć złożenie przez inwestora: 1) wniosku o wydanie pozwolenia na budowę i zatwierdzenie projektu budowlanego; 2) oświadczenia, pod rygorem odpowiedzialności karnej, o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane; 3) projektu budowlanego zgodnego z ustaleniami obowiązującego na danym terenie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego; 4) projektu budowlanego zgodnego z innymi przepisami, w szczególności z przepisami techniczno-budowlanymi; 5) kompletnego projektu budowlanego, który ma posiadać wymagane opinie, uzgodnienia, pozwolenia i sprawdzenia oraz informacje dotyczące bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, o której mowa w art. 20 ust. 1 pkt 1b Prawa budowlanego; zaświadczenia, o którym mowa w art. 12 ust. 7 Prawa budowlanego. W ocenie Sądu w tej sprawie nie dokonano oceny, czy przedstawiony projekt budowlany jest zgodny z uchwałą Nr XIX146/09 Rady Gminy Zembrzyce z dnia 23 lutego 2009 r. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wsi Zembrzyce (Dz. Urzęd. Woj. Małopol. z 2009 r. Nr 155, poz. 1136 z późn. zm.), a w szczególności z jej § 4 ust. 4. Zgodnie z tym przepisem w celu zachowania ładu przestrzennego, a w szczególności utrzymania charakteru zabudowy wiejskich zespołów osadniczych, ustala się zasady kształtowania zabudowy obowiązujące na całym obszarze opracowania w postaci usytuowanie budynków lokalizowanych w obrębie grup istniejącej zabudowy lub w ich sąsiedztwie winno nawiązywać do formy przeważającej, a w szczególności uwzględniać kąt położenia w stosunku do dróg i zachowanie linii zabudowy (w przypadkach pozwalających na jej ustalenie w oparciu o stan istniejący. Skarżąca tak w odwołaniu, jak i w skardze podnosi, że powołany przepis nakazuje takie sytuowanie budynków lokalizowanych w obrębie grup istniejącej zabudowy lub w ich sąsiedztwie, aby nawiązywało ono do formy przeważającej zabudowy. Mimo tak stawianych zarzutów, organ odwoławczy w ogóle nie ustosunkował się w uzasadnieniu decyzji, czy planowana inwestycja, dla której udzielono pozwolenia na budowę, spełnia warunek nawiązania do formy przeważającej zabudowy, czy też nie. W zaskarżonej decyzji jest tylko jedno zdanie, zgodnie z którym planowana inwestycja spełnia ten warunek, bez jakiegokolwiek wyjaśnienia. W ocenie Sądu to zbyt mało i należało stronie wyjaśnić, jak organ rozumie pojęcie "formy przeważającej zabudowy", o której mowa w powołanym § 4 ust. 4 planu miejscowego i dlaczego planowana inwestycja ten wymóg spełnia. Bardzo pobieżne wyjaśnianie przez organ odwoławczy wątpliwości i zarzutów zawartych w odwołaniu stanowi naruszenie jednej z podstawowych zasad postępowania administracyjnego, tj. zasady przekonywania o której mowa w art. 11 K.p.a. Skoro dla strony dany zarzut jest istotny i niewątpliwie ma on znaczenie w danej sprawie, to obowiązkiem organu odwoławczego było uzasadnienie zajętego w tej materii stanowiska. Ponadto organ II instancji po ustaleniu, że odwołanie zostało skutecznie wniesione, ma obowiązek z urzędu rozpoznać ponownie postępowanie w danej sprawie. Drugą okolicznością, którą Sąd uznał za mającą znaczenie w tej sprawie, a nie wyjaśnioną przez organy administracyjne, jest wyjaśnienie, czy projektowana inwestycja nie spowoduje ograniczenie w dostępie do naturalnego oświetlenia w stopniu większym, niż wynikałoby to z obowiązujących przepisów. § 13 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2002 r. Nr 75, poz. 690 z późn zm.) wyraźnie wskazuje, jaka powinna być odległość projektowanego budynku z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi od innych już zrealizowanych obiektów, jaki jest sposób określenie wysokości przesłaniania (§ 13 ust. 2 ww. rozporządzenia) i jakie są dopuszczalne odstępstwa. Mimo, że okoliczność ta była przez skarżących podnoszona już w toku postępowania pierwszoinstancyjnego i drugoinstancyjnego, a także została podniesiona w skardze – to organy administracji nie ustaliły zakresu lub obszaru zacienienia przez projektowaną inwestycję i nie dołączono do akt sprawy rysunku, który przedstawiałby zakres zacienienia w poszczególnych porach roku i okresach dnia. Wprawdzie w projekcie budowlanych jest (strona 14 projektu) informacja o analizie zacienienia budynku na działce nr [...], to jednak ta informacja jest zbyt ogólna. Nie jest wystarczającym podanie, jaka ma być projektowana wysokość budynku i odległość od budynku na działce sąsiedniej i to zwłaszcza, że te wielkości (wysokość budynku 8,81 metra i odległość od budynku na działce sąsiedniej – 9 metrów) jest bardzo podobne. Należało uzupełnić projekt budowlany lub chociażby zobowiązać inwestorów na etapie postępowania odwoławczego o przedłożenie prawidłowo sporządzonego rysunku z zaznaczonymi liniami zacienienia. Te ww. braki spowodowałby, że Sąd uchylił decyzję organu odwoławczego. W ocenie Sądu te braki powinny być uzupełnione na etapie postępowania odwoławczego i w związku z tym nie ma konieczności uchylania decyzji organu I instancji. Sąd w tej sprawie uznał także, że przyspieszy to postępowanie w sprawie, co w szczególności dla inwestorów może mieć znaczenie. Ustosunkowując się do pozostałych zarzutów zawartych w skardze Sąd uznał, że w tej sprawie nie zasługują one na uwzględnienie. Nie jest zasadny zarzut posługiwania się przez inwestorów nieprawidłową mapą sporządzoną dla celów projektowych. W aktach sprawy znajdują się mapy sporządzone dla celów projektowych na potrzeby przedmiotowej inwestycji, przyjęte do państwowego zasobu geodezyjno-kartograficznego na datę 15 lipca 2013 r. (np. akta administracyjne organu I instancji, karta nr 242; akta administracyjne organu II instancji, karta nr 64). Na mapach tych zaznaczono rzędne terenu w zakresie objętym planowaną inwestycją. Sąd nie ma podstaw do zarzucenia organom administracyjnym, że powinny zakwestionować prawidłowość lub wiarygodność tych map. Skarżąca podnosi, że poziom terenu na działce inwestorów zostanie, a w istocie już został podniesiony, ponieważ przystępując do inwestycji inwestorzy nawieźli znaczną ilość ziemi. Taki zarzut nie znajduje potwierdzenia w zgromadzonym w toku postępowania administracyjnego materiale dowodowym. Ze złożonych w toku postępowania odwoławczego przez skarżącą zdjęć, które zostały okazane w toku rozprawy celem identyfikacji terenu planowanej inwestycji (działki nr [...], [...], [...]) skarżąca wskazała teren inwestycji i w ocenie Sądu poziom terenu inwestycji nie różnił się znacząco od poziomu terenu działek sąsiednich. Teren inwestycji był około 10 lub kilkunastu centymetrów powyżej terenu działki skarżącej (akta administracyjne sprawy organu II instancji, karty nr 103-98) i tak to zostało przedstawione w zatwierdzonym projekcie budowlanym. To dodatkowo uzasadnia przyjęcie przez organ odwoławczy prawidłowości rzędnych wysokości terenu wynikającego z map wysokościowych znajdujących się w aktach sprawy. Skarżąca dopiero w piśmie z dnia 21 lipca 2014 r. podaje, że inwestorzy przystąpili już do budowy i dokonali podniesienia terenu. W postępowaniu, którego celem jest ocena zgodności z prawem wydania pozwolenia na budowę, nie można dokonywać oceny wykonywania praw wynikających z udzielonego pozwolenia na budowę. Sama realizacja budowy i zgodność tej realizacji z projektem budowlanym pozostaje poza zakresem sprawy, jakim jest tylko i wyłącznie ocena legalności samego pozwolenia na budowę. Tym samym okoliczności wskazujące na to, że inwestorzy w ramach prowadzenia budowy na podstawie ostatecznego pozwolenia na budowę już wykonali określone roboty pozostaje poza przedmiotem tej sprawy. Niezasadny jest zarzut uchybienia przez organy administracji sposobu odprowadzania wód opadowych z terenu inwestycji. Projekt budowlany (strona 15) wyraźnie wskazuje, że wody opadowe z powierzchni utwardzonych zostaną przez odprowadzone na teren własny inwestorów. Jeżeli inwestor tego warunku nie spełni i spowoduje lub przekieruje wody opadowe na teren innych działek, wówczas właściciele tych działek będą mogli domagać się zaprzestania takiego naruszania zgodnie np. z właściwymi przepisami Prawa wodnego. Wskazać również należy, że właściciel terenu inwestycji ma prawo zagospodarować swoją działkę zgodnie ze swoją wolą i ingerowanie w to uprawnienie inwestora dopuszczalne jest tylko wtedy, gdy wynika z wyraźniej treści przepisów prawa. Skarżąca powołuje się w tym zakresie na art. 140 Kodeksu cywilnego i konstytucyjny obowiązek równego traktowania obywateli oraz ochrony prawa własności. Sąd w tej sprawie nie dopatrzył się ani naruszenia konstytucyjnej zasady równości, ani też konstytucyjnej ochrony prawa własności skarżącej. W ocenie Sądu nie można uzależniać wydania pozwolenia na budowę od zgody właściciela sąsiedniej nieruchomości na usytuowanie projektowanego budynku. Powołując się na art. 140 K.c. skarżąca nie wskazała, na czym i w jakim zakresie wykonywanie uprawnień właścicielskich przez inwestorów ogranicza własność skarżącej. Samo powołanie się na "zakłócenie korzystania z sąsiedniej nieruchomości ponad przeciętną miarę" o tyle byłoby zasadne, gdyby zostało przez skarżącą wyjaśnione co do tego, na czym ono miałoby polega. To inwestor decyduje o lokalizacji inwestycji i jeżeli jest to zgodne z obowiązującymi przepisami, to trudno mówić o naruszeniu prawa. Kwestia zaś zacienienia budynku skarżącej została trafnie podniesiona i przede wszystkim z powodu nie wyjaśnienia tej okoliczności Sąd uchylił decyzję organu odwoławczego. Mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, że został naruszony art. 7 K.p.a. i art. 77 § 1 K.p.a., ponieważ zgromadzony materiał dowodowy nie pozwalał na wydanie zaskarżonej decyzji. Organy administracji nie wyjaśniły wszystkich istotnych okoliczności i dlatego, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. Sąd uchylił decyzję organu odwoławczego. Uchybienia postępowania administracyjnego mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zgodnie z art. 141 § 4 P.p.s.a Wojewoda [...] ponownie rozpoznając odwołanie winien uzupełnić materiał dowodowy zgodnie ze wskazówkami zawartymi w uzasadnieniu tego wyroku. O wstrzymaniu wykonywania zaskarżonej decyzji orzeczono na podstawie art. 152 P.p.s.a. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 P.p.s.a. w związku z art. 205 § 2 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło