II SA/Kr 778/10

WyrokWSA w Krakowie2011-03-16

Skład orzekający: Małgorzata Brachel-Ziaja, Kazimierz Bandarzewski, Andrzej Niecikowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o ustaleniu warunków zabudowy może zostać utrzymana w mocy, jeśli organ odwoławczy nie przeprowadził ponownej, merytorycznej analizy sprawy oraz gdy brak jest sporządzonej analizy urbanistyczno-architektonicznej obszaru objętego wnioskiem?
Ratio decidendi
Decyzja organu odwoławczego, która nie dokonuje ponownej, merytorycznej analizy sprawy, narusza zasadę dwuinstancyjności postępowania administracyjnego. Ponadto, warunki zabudowy mogą być ustalone tylko na podstawie sporządzonej analizy urbanistyczno-architektonicznej obszaru, której brak powoduje nieważność decyzji. Organ musi wyznaczyć obszar analizy zgodnie z przepisami i uzasadnić jego granice oraz prawidłowo ocenić dostępność działek sąsiednich z tej samej drogi publicznej.
Stan faktyczny
W dniu 21 stycznia 2010 r. Burmistrz Miasta Z. wydał decyzję o ustaleniu warunków zabudowy dla budowy wielorodzinnego budynku mieszkalnego na podstawie analizy urbanistyczno-architektonicznej. Od decyzji odwołali się mieszkańcy, podnosząc m.in. brak merytorycznego ustosunkowania się organu do zarzutów, niewłaściwe wyznaczenie obszaru analizy oraz brak dostępności działek z tej samej drogi publicznej. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję w mocy. Skarżący złożyli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz decyzję organu I instancji; określił, że zaskarżona decyzja nie może być wykonywana; zasądził od SKO na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania w kwocie po 500 zł dla każdego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Małgorzata Brachel- Ziaja Sędziowie: WSA Kazimierz Bandarzewski (spr.) NSA Andrzej Niecikowski Protokolant: Anna Chwalibóg po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 marca 2011 r. sprawy ze skargi A.G. , J.G. , J.G. oraz B.S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w N. z dnia 13 kwietnia 2010 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji; II. określa, że zaskarżona decyzja nie może być wykonywana; III. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w N. na rzecz skarżących A.G. i J.G. ora B.S. kwoty po 500 (pięćset) złotych dla każdego z nich tytułem zwrotu kosztów postępowania. Decyzją z dnia 21 stycznia 2010 r. Burmistrz Miasta Z. znak: [....] - po powtórnym rozpatrzeniu wniosku z dnia 27 lutego 2007 r. Z.L. – ustalił, na podstawie art. 59 ust. 1 i 2, art. 60 ust. 1 i 4 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, warunki zabudowy dla zamierzenia inwestycyjnego polegającego na budowie wielorodzinnego budynku mieszkalnego (z podziemnym garażem), z miejscami postojowymi, zjazdem z drogi publicznej, dwoma pochylniami, wjazdem i wyjazdem z garażu oraz urządzeniami budowlanymi. W uzasadnieniu organ wskazał, że warunki zabudowy - wobec braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego - zostały ustalone w drodze decyzji, po sporządzeniu analizy urbanistyczno - architektonicznej. Na podstawie wyników analizy organ ustalił nieprzekraczalną linię zabudowy, wskaźnik zabudowy, szerokość elewacji frontowej i wysokość jej górnej krawędzi, elementy geometrii dachu oraz inne warunki wymagane w art. 61 ust. 1 pkt 1-5 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Oran uzyskał wymagane w art. 53 ust. 4 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym uzgodnienia. Następnie wskazano w decyzji organu I instancji, że analiza urbanistyczna w obszarze, którego granice wyznaczono zgodnie z § 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalenia wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. z 2003 r. Nr 164, poz. 1588) - została sporządzona wraz z projektem decyzji przez M.S. , legitymującą się członkostwem w [....] Okręgowej Izbie Architektów. Od powyższej decyzji w ustawowym terminie odwołali się A.F. i J.F. , J.G. , B.S. i T.W . W odwołaniu podniesiono, że obszar zamierzenia inwestycyjnego to teren zabudowy domami jednorodzinnymi, a nie wielorodzinnymi. Budynek wielorodzinny na działce nr [....] , oznaczonej roboczo jako nr [....] , znajduje się po drugiej stronie potoku Cicha Woda i nie jest dostępny z tej samej drogi publicznej i na to już uwagę zwracało Samorządowe Kolegium Odwoławcze w N. Podniesiono, że również budynek oznaczony pod numerem [....] jest dostępny od strony ul. [....] i nigdy nie był związany z osiedlem [....]. Budynek ten był deklarowany z przeznaczeniem na ośrodek rehabilitacyjny i leczniczy. Zarzucono, że organ I instancji nie ustosunkował się merytorycznie do wnoszonych uwag, a tak ustalone warunki zabudowy ingerują w spójność ładu przestrzennego tego obszaru. Podniesiono, że na tym obszarze będzie uchwalony plan miejscowy, który wyłączy zabudowę wielorodzinną, a to będzie skutkować uchyleniem decyzji ustalającej warunki zabudowy właśnie dla takiej zabudowy. Wskazano na ustalenie kręgu stron, które jest dowolne. Odwołujący zarzucili również, że na tak wąskich działka nr [....] i [....] nie ma technicznych możliwości lokalizacji budynku wielorodzinnego wraz z miejscami postojowymi, co dodatkowo spowoduje degradacje wartości działek odwołujących. Decyzją z dnia 13 kwietnia 2010 r. nr [....] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w N. , na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a oraz art. 61 ust. 1-5 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia Kolegium Odwoławcze wskazało, że dowody zgromadzone w sprawie, a w tym kopia mapy zasadniczej, nie potwierdzają zarzutu o braku kontynuacji funkcji (a więc o braku spełnienia przesłanek z przepisu art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym), bowiem gdyby nawet nie brać pod uwagę budynku wielorodzinnego na działce nr [....] , to niespornie wymóg ten spełnia budynek wielorodzinny na działce nr [....] w obr. [....] położony przy ul. [....] . Nie została zatem naruszona - w ocenie Kolegium Odwoławczego - zasada "dobrego sąsiedztwa". Dalej Kolegium Odwoławcze podniosło, że bez znaczenia pozostaje fakt, iż w fazie końcowej znajduje się opracowanie projektu planu miejscowego osiedla [....] , bowiem dla tego obszaru sporządzenie planu miejscowego nie jest obowiązkowe, a ponadto ewentualne zawieszenie postępowania w sprawie wydania decyzji o warunkach zabudowy na podstawie przepisu art. 62 ust. 1 powołanej ustawy nie jest już możliwe wobec upływu dwunastu miesięcy od dnia wszczęcia postępowania (27 lutego 2007 r.). Nie mogą zatem mieć dla sprawy znaczenie ustalenia proponowane w projekcie planu miejscowego w zakresie funkcji terenu objętego zaskarżoną decyzją. Organ stwierdził, że akta sprawy nie potwierdzają zarzutu podniesionego w odwołaniu, jakoby brak było informacji o planowanej lokalizacji miejsc postojowych. Przedstawiona przez inwestora koncepcja zagospodarowania terenu inwestycji wskazuje miejsca postojowe na działce w jej części zachodniej (2 zespoły po 3 miejsca). W ocenie Kolegium Odwoławczego trudno odnieść się do ogólnie sformułowanego zarzutu naruszenia "zasad etyki", skoro ocena postępowania jak i samej decyzji nie potwierdzają naruszenia prawa w stopniu, który skutkować mógłby wzruszeniem zaskarżonej decyzji. Z powyższą decyzją nie zgodzili się A.F. i J.F. , J.F. , B.S. i T.W. wnosząc do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skargę. Skarżący przedstawili dotychczasowy przebieg sprawy. Zakwestionowanej decyzji zarzucili, że żaden z budynków wielorodzinnych na jakie powołuje się analiza urbanistyczna pod pojęciem "szerokiego pojmowania działek sąsiednich", nie spełnia wymogu przepisu art. 61 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Budynek położony na działce nr [....] nie spełnia tego wymogu. Nieprawdziwą jest powielana przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w N. informacja, że położony jest przy ul. [....] . Dostęp do ul. [....] posiadają jedynie garaże, wkomponowane w skarpę, stanowiące ówczesne zaplecze budynku technicznego szpitala. Od strony garaży brak jest możliwości wejścia do budynku, które znajduje się od strony ul. [....]. Właściwe dojście i dojazd do budynku mają miejsce od strony ul. [....] . Dalej skarżący podnieśli, że obszar analizy został zbyt szeroko wyznaczony (100 metrów) a i tak obejmuje jedynie fragment działki nr [....] , nie sięgając nawet budynku. Poszerzenie obszaru analizy musi być poparte szczególnym uzasadnieniem, którego w tym przypadku brak i trudno byłoby się go dopatrzyć. Zdaniem skarżących organ wydający decyzję, ustalając granice obszaru analizowanego, powinien mieć na względzie ustawową zasadę dobrego sąsiedztwa, która powinna być interpretowana urbanistycznie, gdyż jej celem jest zachowanie ładu urbanistycznego. W analizowanym przypadku racjonalność urbanistyczna, potrzeba zachowania ładu przestrzennego i urbanistycznego oraz szczególnych walorów urbanistyczno-historyczno-kulturowych miasta Z. , nie pozwala na objęcie analizą obiektów i działek znajdujących w odrębnych urbanistycznie i funkcjonalnie obszarach i jednostkach, nie stanowiących bezpośredniego sąsiedztwa dla analizowanej działki. Skarżący zauważyli, że chociaż nie ma znaczenia fakt, że w fazie końcowej znajduje się opracowanie projektu planu miejscowego os.T., to jednak wykonawcą projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego a następnie powołującym go uchwałą Rady Miejskiej jest ten sam organ, który wydaje decyzję o warunkach zabudowy. Uzasadnionym byłoby dążenie do spójności podejmowanych decyzji. Szczególnie w przypadku opracowywania w tym samym czasie planu miejscowego, którego założenia są w tym przypadku inne od ustalanych zaskarżaną przez nas decyzją. Skarżący wskazali, że zaskarżona decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w N. odnosi się głównie do prawnej poprawności wydanej decyzji. W znacznym stopniu pomija i bagatelizuje aspekt merytoryczny poprawności urbanistycznej. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w N. wniosło o jej oddalenie i w całości podtrzymało swoje stanowisko zawarte w uzasadnieniu zakwestionowanej decyzji. Ustosunkowując się do zarzutów skargi podniesiono, że bez znaczenia jest dostępność z tej samej drogi publicznej, skoro dana działka znajduje się w obszarze analizy. Ponadto dołączona do wniosku koncepcja realizacji planowanego zamierzenia inwestycyjnego pozwala na stwierdzenie zachowania warunków technicznych lokalizacji inwestycji wraz z miejscami postojowymi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, zważył, co następuje: Sądowa kontrola zaskarżonej decyzji dokonana pod kątem zgodności z prawem dała podstawy do stwierdzenia, że zakwestionowana decyzja została wydana z naruszeniem prawa, a to art. 15, art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., oraz art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. 2003 r. Nr 80, poz. 717 z późn. zm.) zwanej dalej "u.p.z.p." i § 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalenia wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. z 2003 r. Nr 164, poz. 1588 z późn. zm.), zwanej dalej w skrócie "rozporządzeniem". Jedną z podstawowych zasad postępowania administracyjnego jest zasada wyrażona w art. 15 K.p.a. Zasada dwuinstancyjności postępowania administracyjnego oznacza, że stronie przysługuje prawo do dwukrotnego rozpatrzenia i rozstrzygnięcia sprawy. Decyzja organu II instancji jest takim samym aktem stosowania prawa jak decyzja organu I instancji, a działanie organu odwoławczego nie ma charakteru kontrolnego. Jest ono działaniem merytorycznym, równoważnym działaniu organu I instancji. Realizacja tej zasady została ukształtowana w przepisie art. 138 § 1 K.p.a. regulującym postępowanie administracyjne przed organem odwoławczym. Natomiast rozstrzygnięcia kasacyjne przewidziane w art. 138 § 2 K.p.a. stanowią wyjątek od zasady merytorycznego charakteru postępowania odwoławczego i mają miejsce wówczas gdy rozstrzygnięcie sprawy wymaga uprzedniego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w całości lub znacznej części. Przy interpretacji tego przepisu nie jest dopuszczalna wykładnie rozszerzająca. Wypracowane i ugruntowane na przestrzeni lat stanowisko judykatury i zgodna z nim z doktryna, pozwalają na przyjęcie, że wydanie decyzji kasacyjnej może nastąpić tylko wtedy, gdy organ I instancji nie przeprowadził w ogóle postępowania wyjaśniającego albo postępowanie takie przeprowadził z rażącym naruszeniem prawa procesowego. W analizowanej sprawie organ odwoławczy, jak wynika z uzasadnienia zaskarżonej decyzji, rozpatrzył sprawę jedynie w granicach odwołania. Nie wynika z uzasadnienia, by organ odwoławczy rozpatrzył ponownie cała sprawę merytorycznie. Jest to istotne naruszenie zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego (art. 15 K.p.a.) jak i art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. w stopniu mającym wpływ na rozstrzygniecie sprawy. Kolejnym naruszeniem prawa zakwestionowaną decyzją jest wydanie jej z naruszeniem art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. oraz rozporządzenia. Przede wszystkim w sprawie nie sporządzono analizy obszaru wokół działki (działek) budowlanej (budowlanych), której (których) dotyczy wniosek o ustalenie warunków zabudowy (tzw. analizy urbanistyczno-architektonicznej). Analiza, jak sama nazwa wskazuje, musi określać parametry i wskaźniki zagospodarowania działek nią objętych. To na tej podstawie osoba sporządzająca analizę ustala wyniki analizy. Wyniki analizy muszą być poprzedzone określeniem sposobu ich ustalenia. W tej zaś sprawie ani na kartach nr 78-79 (akt administracyjnych), ani na kartach nr 154-153 (akt administracyjnych) żadnej analizy nie ma. Jedynie szczątkowo na kartach nr 101-97 (akt administracyjnych) zostały ujęte jako wyniki analizy zestawienie parametrów poszczególnych działek. Jednakże nawet takie zestawienie, z racji zakwalifikowania go jako załącznika do decyzji organu I instancji, która to decyzja została uchylona – zostało pozbawione prawnego znaczenia w tej sprawie. Tym samym nie można ustalić i dokonać oceny zgodności z prawem, na jakiej podstawie organ ustalił warunki zabudowy określone w decyzji. Zgodnie z § 3 rozporządzenia w celu ustalenia wymagań dla nowej zabudowy i zagospodarowania terenu właściwy organ wyznacza wokół działki budowlanej, której dotyczy wniosek o ustalenie warunków zabudowy, obszar analizowany i przeprowadza na nim analizę funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu w zakresie warunków, o których mowa w art. 61 ust. 1-5 ustawy. Granice obszaru analizowanego wyznacza się na kopii mapy, o której mowa w art. 52 ust. 2 pkt 1 u.p.z.p., w odległości nie mniejszej niż trzykrotna szerokość frontu działki objętej wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy, nie mniejszej jednak niż 50 metrów. W niniejszej sprawie organ wyznaczył granice obszaru analizowanego w odległości 100 metrów od działki inwestycyjnej. Z analizy nie wynika, dlaczego organ tak szeroko ten obszar wyznaczył. Wprawdzie przepisy rozporządzenia nie określają górnej granicy obszaru analizy, nie oznacza to jednak, że obszar ten może być dowolnie wyznaczany po to, aby znaleźć np. jedną działkę pozwalająca na uznanie kontynuacji funkcji projektowanej zabudowy. Co do zasady obszar analizy powinien obejmować teren o danej funkcji zabudowy, a jego rozszerzanie tylko po to, aby znaleźć taki sposób zagospodarowania działki, który pozwoli dopiero na ustalenie kontynuacji zabudowy – nie znajduje uzasadnienia w obowiązujących przepisach. Sąd w tej sprawnie nie neguje a priori możliwości wyznaczenia takiego obszaru analizy, jak dokonano to w postępowaniu I instancyjnym. Ponieważ nie sporządzono analizy, a jedynie wyniki analizy, to nie wyjaśniono, skąd takie a nie inne granice tego obszaru i dlaczego uznano, że obszar analizy stanowić ma prawie 10-krotną szerokość frontu działek budowlanych, na których mają być ustalone warunki zabudowy. Przy braku sporządzenia analizy nie sposób uznać za prawidłowe przyjęcie przez organy administracji, że przedmiotowa inwestycja stanowi będzie kontynuację zabudowy w obszarze analizowanym. Zauważyć należy, że na tym terenie przeważa mieszkalnictwo jednorodzinne. Tylko na dwóch działkach nr [....] i [....] (oznaczonych na mapie nr 21 i 23, akta administracyjne sprawy, karta nr 153) występuje funkcja mieszkalnictwa wielorodzinnego. Organ odwoławczy analizując to zagadnienie stwierdził, że nie ma znaczenia, która z tych działek dostępna jest i z jakiej drogi publicznej, ponieważ obie wchodzą w obszar analizy, a jedna z nich położona jest przy ul. [....] . Taka wykładnia prawa nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. ustalenie warunków zabudowy możliwe jest tylko wówczas, gdy co najmniej jedna działka sąsiednia dostępna z tej samej drogi publicznej jest zabudowana w sposób pozwalający na określenie wymagań co do projektowanej inwestycji. Położenie działki przy drodze, a jej dostępność z drogi publicznej nie są synonimami. Art. 2 pkt 14 u.p.z.p. definiuje dostępność do drogi publicznej i sporządzając analizę urbanistyczno-architektoniczną należało wyjaśnić, czy istotnie działka nr [....] jest bezpośrednio dostępna z ul. [....] , czy też z innej ulicy - na co wskazują skarżący. Właśnie brak stosownej analizy nie pozwala na ustalenie prawidłowości tak dokonanego przez organy ustalenia, a ma ono podstawowe znaczenie w sprawie. Wszak art. 61 ust. 1 pkt 1 jako jedną z podstawowych przesłanek ustalenia warunków zabudowy wskazuje właśnie na zabudowę działki dostępnej z tej samej drogi publicznej co projektowany obszar (teren działek) zabudowy. Następnie w ogóle nie wyjaśniono, czy na działce nr [....] realizowany jest budynek wielorodzinny czy też usługowy. Taka wątpliwość podnosili skarżący już wcześniej i nie została ona wyjaśniona. To ustalenie również będzie miało decydujące znaczenie w sprawie. Dodatkowo należy wskazać, że § 4 ust. 1 rozporządzenia wskazuje na obowiązującą, a nie nieprzekraczalną linię zabudowy. Nieprzekraczalna linia zabudowy wiąże w sposób jednostronny, tzn. nie można jej przekroczyć, natomiast obowiązująca linia zabudowy wyznacza stałą linię zabudowy. Nie ma racji organ odwoławczy wskazując za podstawę swojego rozstrzygnięcia koncepcję urbanistyczną przedłożona przez wnioskodawcę do wniosku o ustalenie warunków zabudowy. Taka koncepcja ma tylko znaczenie poglądowe i w żadnym zakresie nie może zastępować lub uzupełniać warunki zabudowy. Warunki zabudowy wiążą inwestora tylko w takim zakresie, w jakim wynikają ze stosownej decyzji, a nie z koncepcji inwestora. Należy również wskazać i na to, że wprawdzie rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie oznaczeń i nazewnictwa stosowanych w decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego oraz w decyzji o warunkach zabudowy (Dz. U. z 2003 r. Nr 164, poz. 1589) nakazuje ustalanie wskaźnika powierzchni biologicznie czynnej (§ 2 pkt 3) to jednak wyznaczenie takiego współczynnika nie może być dowolne. Zawsze należy uzasadnić taką a nie inną jego wysokość. Również zawarty w decyzji I-instancyjnej zakaz stosowania otoczaków rzecznych (pkt. III.B.2 decyzji) musi być uzasadniony w decyzji. Ustosunkowując się do pozostałych zarzutów skargi należy wskazać, że istotnie art. 62 ust. 1 u.p.z.p. umożliwia (ale nie obliguje) do zawieszenia postępowania na czas nie dłuższy niż 12 miesięcy od dnia złożenia wniosku o ustalenie warunków zabudowy. Zgodnie z tym przepisem wójt, burmistrz albo prezydent miasta podejmuje postępowanie i wydaje decyzję w sprawie ustalenia warunków zabudowy, jeżeli: 1) w ciągu dwóch miesięcy od dnia zawieszenia postępowania rada gminy nie podjęła uchwały o przystąpieniu do sporządzania planu miejscowego albo 2) w okresie zawieszenia postępowania nie uchwalono miejscowego planu lub jego zmiany. Rzeczywiście obowiązujący w dacie wydania zaskarżonej decyzji przepis uniemożliwiał zawieszenie postępowania na etapie czy to postępowania odwoławczego, czy też postępowania po dniu 27 lutego 2008 r. (12 miesięcy od daty złożenia wniosku). Zarzut co do błędnie określonego obszaru analizy i przyjęcie, że jedna działka jest zabudowana w sposób pozwalający na ustalenie kontynuacji funkcji planowanej zabudowy na działkach nr 193 i 194 jest o tyle zasadny, że w aktach sprawy nie ma żadnej analizy, poza wynikami analizy. Nie wiadomo więc np. jaka jest funkcja zagospodarowania poszczególnych działek na obszarze analizy. Również okoliczności dotyczące zachowania ładu przestrzennego nie mogą być przez Sąd rozstrzygane, ponieważ nie wiadomo, czy tą kwestię organy administracji w ogóle rozważały. Sąd administracyjny kontroluje prawidłowość działania organów administracji, ale ich nie zastępuje. Nie są jednak zasadne te zarzuty skargi, które dotyczą aspektów technicznych realizacji inwestycji. Decyzja ustalająca warunki zabudowy nie może określać tych warunków w nawiązaniu do np. przepisów wykonawczych do Prawa budowlanego. ustalenie warunków zabudowy dokonywane jest jedynie w nawiązaniu do istniejącego zagospodarowania działek sąsiednich, a to, czy później inwestor będzie w stanie sporządzić projekt budowlany zgodnie z tymi warunkami jest zupełnie odmienną kwestią. Możliwe jest np. usytuowanie budynku na działce budowlanej w granicy z działką sąsiednią i usytuowania przyszłego budynku na terenie inwestycji w ogóle nie można wyznaczać w decyzji ustalającej warunki zabudowy. Jak to trafnie ujął w uzasadnieniu Trybunał Konstytucyjny (wyrok z dnia 20 lipca 2010 r., sygn. akt K 17/08, opub. w OTK-A 2010 r. nr 6, poz. 61) (...) "decyzje o warunkach zabudowy nie tworzą porządku prawnego i nie mają charakteru konstytutywnego, a jedynie stanowią szczegółową urzędową informację o tym, jaki obiekt i pod jakimi warunkami inwestor może na danym terenie wybudować bez obrazy przepisów prawa (tak też Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 20 grudnia 2007 r., sygn. P 37/06, OTK ZU nr 11/A/2007, poz. 160), jednak informują także o tym, jaka zabudowa stanowić już będzie naruszenie przepisów prawa. Ocena organu administracji dokonywana jest zawsze dla określonego stanu faktycznego (wyznaczonego przez odpowiedni obszar), kwestionowane zaś przez wnioskodawcę przepisy dotyczą sposobu ustalenia, który stan faktyczny (czyli teren o jakim zasięgu) będzie podstawą do zastosowania przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowani przestrzennym i wydania decyzji o warunkach zabudowy o konkretnej treści. (...)". Może okazać się i tak, że zachowanie warunków technicznych realizacji inwestycji uniemożliwią pełna realizację inwestycji przy maksymalnych "wykorzystaniu" parametrów wynikających z decyzji ustalającej warunki zabudowy. W oparciu o powyższe stwierdzić należy, że kontrolowana decyzja narusza art. 61 ust. 1 u.p.z.p. oraz art. § 3 rozporządzenia. Jak wykazano powyżej zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa, zatem Sąd orzekł o jej uchyleniu na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c P.p.s.a. Zgodnie z art. 141 § 4 P.p.s.a. ponownie prowadząc postępowanie należy w pierwszej kolejności ustalić dopuszczalność dalszego merytorycznego prowadzenia postępowania w sprawie w związku z podnoszoną informacją co do sporządzania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, a po ustaleniu, że postępowanie merytoryczne w tej sprawie jest dopuszczalne – należy w szczególności ustalić krąg stron celem wyeliminowania wątpliwości w tym zakresie, sporządzić analizę urbanistyczno-architektoniczną i na jej podstawie sporządzić wyniki tejże analizy wraz z wyjaśnieniem podstaw do przyjęcia takiego, a nie innego obszaru analizy i zastosowania poszczególnych przepisów rozporządzenia (zwłaszcza tam, gdzie chodzi o ustalenie poszczególnych parametrów przyszłej inwestycji na zasadach odrębnych od średnich parametrów inwestycji). Dopiero na tej podstawie należy sporządzić projekt decyzji mając również na uwadze upływ czasu od dnia złożenia wniosku przez wnioskodawczynię i konieczność uzupełnienia wniosku o np. aktualne oświadczenia co do możliwości dostarczenia energii. O wstrzymaniu wykonania zaskarżonej decyzji orzeczono na podstawie art. 152 P.p.s.a. O kosztach Sąd orzekł na podstawie art. 200 P.p.s.a. w ten sposób, że zasądzono na rzecz skarżących zwrot kwot uiszczonych przez nich wpisów sądowych.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło