II SA/Kr 827/21
WyrokWSA w Krakowie2022-02-02
Skład orzekający: Joanna Tuszyńska, Agnieszka Nawara - Dubiel, Piotr Fronc
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zakończenie robót budowlanych przed wydaniem ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, w sytuacji gdy postępowanie w sprawie tego pozwolenia zostało wznowione, czyni to postępowanie bezprzedmiotowym?Ratio decidendi
Zakończenie robót budowlanych, nawet przed ostatecznym rozstrzygnięciem sprawy pozwolenia na budowę, nie czyni postępowania administracyjnego w tej sprawie bezprzedmiotowym, jeśli roboty te były prowadzone na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę. Przepisy Prawa budowlanego dopuszczają możliwość wydania pozwolenia na budowę nawet po zakończeniu robót, a umorzenie postępowania z powodu bezprzedmiotowości jest środkiem ostatecznym, stosowanym tylko w sytuacjach braku możliwości merytorycznego rozstrzygnięcia.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Wojewody uchylającej decyzję Starosty o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę budynku usługowego. Postępowanie zostało wznowione na wniosek strony, która pierwotnie nie brała w nim udziału. Po wielokrotnych postępowaniach i uchyleniach decyzji, Wojewoda ostatecznie uchylił decyzję Starosty i odmówił zatwierdzenia projektu budowlanego oraz udzielenia pozwolenia na budowę, uznając postępowanie za bezprzedmiotowe z uwagi na zakończenie robót budowlanych. Skarżący P.O. kwestionował tę decyzję, zarzucając m.in. błędne zastosowanie przepisów o bezprzedmiotowości postępowania.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Wojewody z dnia 11 maja 2021 r. i zasądza od Wojewody na rzecz P. O. kwotę 697 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący SNSA Joanna Tuszyńska SWSA Agnieszka Nawara - Dubiel (spr.) SWSA Piotr Fronc po rozpoznaniu w dniu 2 lutego 2022 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi P. O. na decyzję Wojewody z dnia [...] maja 2021 r., znak [...] w przedmiocie uchylenia decyzji i odmowy zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę po wznowieniu postępowania I. uchyla zaskarżoną decyzję, II. zasądza od Wojewody na rzecz P. O. kwotę 697 (sześćset dziewięćdziesiąt siedem) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Starosta [...] decyzją nr [...] z dnia 10 października 2016 r. znak: [...] orzekł o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę budynku usługowego - organizacja wesel oraz imprez okolicznościowych na działce nr [...] w m. K. wydanej na rzecz P. O..
U. B. - S. w dniu 2 listopada 2016 r. złożyła wniosek o wznowienie postępowania administracyjnego zakończonego tą decyzją, a postanowieniem z dnia 26 czerwca 2017 r. wznowiono postępowanie administracyjne w tej sprawie.
Następnie Starosta [...] decyzją z dnia 10 sierpnia 2017 r. na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. odmówił uchylenia ostatecznej decyzji Starosty [...] nr [...] z dnia 10 października 2016 r. – uznając, że obszar oddziaływania projektowanej inwestycji nie obejmuje działki należącej do wnioskodawczyni.
Wojewoda – po rozpatrzeniu odwołania U. B. - S. - decyzją z dnia 20 marca 2018r., znak: [...] uchylił zaskarżoną decyzję w całości i orzekł o odmowie uchylenia decyzji dotychczasowej. Organ odwoławczy stwierdził, że Starosta [...] błędnie orzekł, że U. B. - S. nie przysługuje przymiot strony, co wykazała analiza przesłaniania. Niemniej jednak ze względu na fakt, iż planowana inwestycja nie narusza żadnych przepisów technicznych w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca treści pierwotnego pozwolenia na budowę.
Po rozpatrzeniu skargi wniesionej na tę decyzję przez U. B. – S. , Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z 27 września 2018 r., sygn. II SA/Kr 663/18 uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji wskazując, że organy wadliwie oceniły poprawność decyzji o pozwoleniu na budowę i zatwierdzony nią projekt budowlany. Sąd wskazał na liczne wady projektu budowlanego wymagające uzupełnienia w kolejnym postępowaniu.
Następnie Starosta [...] wydał decyzję z 30 kwietnia 2019 r. znak: [...], którą stwierdził wydanie decyzji Starosty [...] z nr [...] z 10 października 2016 r., znak: [...] z naruszeniem prawa i odmówił jej uchylenia z uwagi na fakt, że w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie taka sama decyzja.
To rozstrzygnięcie organu l instancji zostało w trybie postępowania odwoławczego uchylone decyzją Wojewody z 19 czerwca 2019 r. wobec naruszenia art. 24 § 1 pkt 5 k.p.a. tj. wydania przez tę samą osobę, która wydała decyzję w postępowaniu głównym.
Starosta [...] decyzją z dnia 13 września 2019 r. nr [...] działając na podstawie art. 151 § 2 w związku z art. 146 § 2 k.p.a. stwierdził wydanie decyzji Starosty [...] z dnia 10 października 2016 r. z naruszeniem prawa ale nie uchylił jej z uwagi na fakt, że w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej.
W uzasadnieniu organ podał, że w toku postępowania inwestor przedłożył wyjaśnienia dotyczące emisji hałasu, który będzie ewentualnie powstawał w projektowanym budynku usługowym. Organ stwierdził, że budynek został zlokalizowany na działce nr [...] zgodnie z § 12 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U.2015.1422). Budynek zaprojektowano w odległości 7,5 m od północno-wschodniej granicy działki oraz 12,5 m od granicy działki nr [...] należącej do U. B. - S.. Miejsca postojowe (w liczbie 31) zaprojektowano w odległości 7 m od granicy działki nr [...] i 12 m od granicy działki nr [...], co jest zgodne z § 19 ust. 2 pkt.2 ww. rozporządzenia. Zbiornik gromadzący nieczystości ścieków zaprojektowano w odległości 15,0 m od granicy działki U. B. – S. . Lokalizacja taka jest zgodna § 36 ust. 1 pkt 2 ww. rozporządzenia.
Wojewoda decyzją z dnia 8 stycznia 2020 r. nr [...] uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji.
W uzasadnieniu organ wymienił rozliczne wady projektu budowlanego wskazując, że nie zapadłaby decyzja odpowiadająca w swej istocie dawnej decyzji Starosty [...] z 10 października 2016. Stwierdzone wady winny być usunięte w trybie art. 35 ust. 3 Prawa budowlanego i w zależności od dostosowania się do nałożonych przez organ l instancji obowiązków, wydana nowa decyzja pozwolenia na budowę lub odmowa udzielenia tego pozwolenia. Na marginesie zauważono, iż inwestor nie wypełnił wszystkich obowiązków nałożonych przez organ l instancji wezwaniem z 19 lutego 2019 r.
Od tej decyzji sprzeciw do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wniósł P. O., a Sąd wyrokiem z dnia 3 kwietnia 2020 r., sygn. II SA/Kr 152/20 uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody.
W uzasadnieniu wyroku Sąd przypomniał, że w wydanym wcześniej w tej samej sprawie wyroku sygn. II SA/Kr 663/18 Sąd zwrócił uwagę, że po wznowieniu postępowania organ I instancji pismem z dnia 19 lutego 2019 r. wezwał inwestora P. O. do usunięcia w terminie 30 dni braków i nieprawidłowości wskazanych w wyroku WSA w Krakowie (vide k-129 akt administracyjnych).
Konsekwencją uznania, że inwestor nie zastosował się do wezwania organu w przedmiocie usunięcia wskazanych nieprawidłowości, które to wezwanie niewątpliwie organ I instancji, kierując się wytycznymi sądu wydanymi w sprawie II SA/Kr 663/18 stosownym postanowieniem nałożył, powinno być wydanie decyzji o odmowie udzielenia pozwolenia na budowę i zatwierdzenia projektu budowlanego, do wydania której to decyzji, organ II instancji jest uprawniony także w postępowaniu wznowieniowym.
Po ponownym rozpoznaniu odwołania U. B. - S. od decyzji Starosty [...] z dnia 13 września 2019 r. Wojewoda decyzją z dnia 11 maja 2021 r., znak [...] uchylił zaskarżoną decyzję w całości i orzekł - na podstawie art. 151 § 1 pkt 2 k.p.a. - o uchyleniu decyzji Starosty [...] nr [...] z dnia 10 października 2016, znak: [...] ze względu na zaistnienie podstaw do jej uchylenia na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. i rozstrzygając o istocie sprawy, odmówił zatwierdzenia projektu budowlanego i wydania decyzji o pozwoleniu na budowę dla tego zamierzenia budowlanego, wobec bezprzedmiotowości tego postępowania.
Uzasadniając to rozstrzygnięcie Wojewoda wskazał, że przesłanka na którą powołuje się skarżąca tj. bez własnej winy została pozbawiona udziału w tym postępowaniu w charakterze strony, mieści się w kategorii podstaw do wznowienia, wymienionych w art. 145 § 1 k.p.a. i zaistniała w tej sprawie, bo U. B. - S. bezpodstawnie nie przyznano statusu strony w postępowaniu zakończonym omawianą decyzją pozwolenia na budowę.
W takiej sytuacji stosownie do art. 151 § 1 pkt 2 k.p.a. organ administracji publicznej po przeprowadzeniu postępowania określonego w art. 149 § 2 uchyla decyzję dotychczasową i wydaje nową decyzję rozstrzygającą o istocie sprawy. W przypadku natomiast gdy w wyniku wznowienia postępowania nie można uchylić decyzji na skutek okoliczności, o których mowa w art. 146, organ administracji publicznej ograniczy się do stwierdzenia wydania zaskarżonej decyzji z naruszeniem prawa oraz wskazania okoliczności, z powodu których nie uchylił tej decyzji stosownie do art. 151 § 2 k.p.a.
W okolicznościach niniejszej sprawy według organu odwoławczego nieprawidłowe było zastosowanie przez organ I instancji dyspozycji art. 146 § 2 w związku z art. 151 § 2 k.p.a., czyli odmowa uchylenia decyzji dotychczasowej w następstwie stwierdzenia przez organ, że w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść tylko decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej.
Obowiązkiem organu I instancji było ponowne rozpoznanie sprawy co do istoty we wznowionym postępowaniu. Przepis art. 35 ust. 1 ustawy Prawo budowlane, określa zakres obowiązków organu administracji architektoniczno-budowlanej, których celem jest kompleksowe sprawdzenie projektu budowlanego w fazie wyjaśniającej postępowania administracyjnego o pozwoleniu na budowę i zatwierdzeniu projektu budowlanego. Wymogi formalne projektu zagospodarowania działki lub terenu określają przepisy art. 34 ustawy Prawo budowlane oraz wydanego do niego wykonawczego rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 25 kwietnia 2012 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego.
Analiza akt sprawy wykazała, że projekt zagospodarowania terenu zatwierdzony kwestionowaną decyzją pozwolenia na budowę, w tym również opracowane na etapie postępowania wznowieniowego - pzt marzec 2019 r. w dwóch wersjach, nie spełniają wymagań przytoczonego powyżej rozporządzenia, gdyż nie zaznaczono na nich układu komunikacji wewnętrznej przedstawionego w nawiązaniu do istniejącej i projektowanej komunikacji zewnętrznej tj. zjazdu z drogi publicznej, drogi dojazdowej z wymiarami.
Na projektach zagospodarowania terenu - karta nr 15 projektu budowlanego, karty nr 138 oraz nr 144 akt sprawy, znajduje się informacja "projektowany zjazd na działkę z drogi powiatowej według odrębnego opracowania administracyjnego zgłoszenia z dnia 10.11.2015 r. znak: [...] JF". Z analizy załącznika graficznego do przedmiotowego zgłoszenia wynika, że zjazd obejmował działkę nr [...] stanowiącą drogę powiatową oraz działki nr [...] (obecnie między innymi działka nr [...] - inwestycyjna) i nr [...] w miejscowości K. oraz miał szerokość jezdni 3,5 m dla obu działek czyli około 1,75 dla każdej. Przedmiotowy zjazd został naniesiony na wskazanych powyżej pzt w tym na zatwierdzony kwestionowaną decyzją pozwolenia na budowę. Brak jego zwymiarowania nie pozwala na określenie, czy jest to zjazd odpowiadający zakresowi objętemu zgłoszeniem z 10 listopada 2015 r. znak: [...], czy nastąpiło powiększenie tego powiązania komunikacyjnego z drogą publiczną, czy winien być objęty wnioskiem o pozwolenie na budowę. Część tego zjazdu obejmuje działkę inwestycyjną nr [...], w której granicach jednak ten element zagospodarowania się znajduje pomimo wskazania, iż nie jest objęty wniosek o pozwolenie na budowę. Brak jego zwymiarowania nie pozwala również na ustalenie, czy zjazd jest wystarczający przy ruchu dwukierunkowym. W takiej sytuacji mamy do czynienia z brakiem określenia komunikacji wewnętrznej w nawiązaniu do komunikacji zewnętrznej. Powyższe wady projektu pozwalają na stwierdzenie, że powierzchnię biologicznie czynną policzono w sposób nie obejmujący powierzchni części zjazdu na działce nr [...], co wpływa na wielkość tego wskaźnika.
Analizując dalej spełnienie wymagań jakim powinien odpowiadać projekt budowlany z uwzględnieniem wymagań rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 25 kwietnia 2012 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego, to należy zauważyć brak zaznaczenia na pzt - sporządzonym na dzień 20.06.2016 r. sieci i urządzeń uzbrojenia terenu, zestawienia powierzchni dróg, parkingów, placów i chodników, usytuowanie urządzeń budowlanych związanych z projektowanym budynkiem. Wprawdzie z analizy projektu budowlanego zatwierdzonego kwestionowaną decyzją należy wyprowadzić wniosek i takie stwierdzenie jest w nim zawarte "Budowa przyłączy oraz niezbędnych budowli do projektowanego budynku będzie realizowana zgodnie z art. 29 ust. 1 pkt 20 ustawy Prawo budowlanego", to w tym zakresie są również niespójności z częścią opisową projektu zagospodarowania zatwierdzonego kwestionowaną decyzją. Czytamy na stronie 7 obecnie po korekcie numeracji strona 4 pb w zakresie przyłącza kanalizacyjnego - do projektowanej kontenerowej oczyszczalni ścieków - według odrębnego opracowania administracyjnego a natomiast kwestionowaną decyzją zatwierdzono projekt budowlany obejmujący kontenerową oczyszczalnie ścieków łącznie z rurą do budynku. W sposób czytelny każdy z elementów tej oczyszczalni został zaznaczony na pzt jako projektowany. Odnosząc się dalej do sieci uzbrojenia terenu to na projekcie zagospodarowania sporządzonym na marzec 2019 r. (w dwóch wersjach - dane w zakresie sieci na pzt - karta nr 138 akt sprawy) to tu też są rozwiązania projektowe dotyczące kanalizacji deszczowej w ogóle nie objęte pzt stan na dzień 20 czerwiec 2016 r. - tj. pokazano odprowadzenie wód z powierzchni dachu, powierzchni utwardzonych za pomocą rur do projektowanych studzienek ale nie jest wiadomy sposób ich przechowywania oraz usuwania ich nadmiaru. Powyższe pozostaje w niespójności z częścią opisową pz, gdzie wskazano odprowadzenie wód po terenie działki objętej inwestycją, z zachowaniem ich naturalnego kierunku spływu. Na marginesie należy dodać, iż przy tak dużej powierzchni utwardzonej szczególnie do samej granicy działki nr [...] trudno stwierdzić brak jej zalewnia biorąc pod uwagę ukształtowanie terenu, tym samym możliwość zagospodarowania wód opadowych na własnej działce inwestycyjnej.
Ponadto, pzt - część rysunkowa sporządzony na dzień 20 czerwiec 2016 r. zawiera ręczne poprawki i zamalowania nie opatrzone żadnym podpisem, na skutek których, zmniejszyła się liczba miejsc parkingowych o 2 stanowiska (z 33 na liczbę 31) ale dalej mamy odnośnik o liczbie 33 miejsc postojowych i to znajduje potwierdzenie również w części opisowej pzt. Ponadto, dokonując takich korekt należy zwrócić uwagę na zmianę powierzchni biologicznie czynnej. Pomimo wezwania w trybie postępowania wznowieniowego niespójności w tym zakresie nadal są.
Analizując projekt budowlany wraz z wymaganymi opiniami należy zauważyć, że na stronie tytułowej opracowania dotyczącego geotechnicznych warunków posadowienia zamazano wcześniejszy numer działki i wpisano nr [...], opinia odnosi się do działki [...], a nie do działki będącej przedmiotu wniosku o pozwolenie na budowę. Na etapie postępowania wznowieniowego przedłożono wyjaśnienia uprawnionego geologa oraz poprawioną opinię geotechniczną, ale w załącznikach znajdujących się w projekcie budowlanym nadal są wady.
Projekt budowlany jest wewnętrznie sprzeczny. W opracowaniu dotyczącym charakterystyki energetycznej budynku podano, że (str. 40) energia wytwarzana będzie w oparciu o gaz ziemny, bo taki system jest projektowany. Na karcie 68 podano z kolei, że projektuje się ogrzewanie budynku paliwem stałym. Na karcie 101 znajduje się informacja, że rezygnuje się z instalacji gazu. Tymczasem z karty 109 wynika, że zaprojektowano kotłownię na piec gazowy. Jednocześnie na k.204 projektu przedstawiono wewnętrzną instalację gazową i podano, że planuje się budowę przyłącza gazowego. W tym zakresie inwestor przedłożył stosowne wyjaśnienia, ale niespójności w projekcie budowlanym nie zostały usunięte.
W decyzji WZ przewidziano, że dostawa gazu będzie zapewniona zgodnie z warunkami RG B.. Z warunków tych wynika z kolei, że gazociąg biegnie po przeciwnej stronie drogi działki nr [...], po działce nr [...] własności skarżącej. Na etapie postępowania wznowieniowego wprawdzie został przedłożony pzt opracowany na marzec 2019 r., na którym pokazano zupełnie inny przebieg przyłącza gazowego a mianowicie z sieci jeszcze nie istniejącej/nie wybudowanej. W projekcie przewidziano wentylację mechaniczną i grawitacyjną, a nie klimatyzację. Również w charakterystyce energetycznej budynku klimatyzacja nie została uwzględniona (por. karty 58, 109, 142, 111).
Stosownie do § 6 rozporządzenia Ministra Infrastruktury i Rozwoju w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (Dz.U.2012.462) projekt budowlany należy sporządzić w czytelnej technice graficznej oraz oprawić w okładkę przystosowaną do formatu A4, w sposób uniemożliwiający dekompletację projektu. Zatwierdzony projekt budowlany nie odpowiada ustaleniom w tym zakresie.
Wszystkie wyżej wymienione wady projektu budowlanego powodują, iż nie zapadłaby decyzja odpowiadająca w swej istocie dawnej decyzji Starosty [...] nr [...] z 10 października 2016, znak: [...] Zdaniem organu odwoławczego istota kwestionowanej decyzji nie sprowadza się do udzielenia pozwolenia na budowę na zamierzenie pod nazwą określoną w takim wniosku. Choć nazwa również nie oddaje zakresu na jaki udzielono pozwolenia, gdyż nie jest to wyłącznie obiekt kubaturowy wraz z instalacjami ale również oczyszczalnia ścieków, miejsca postojowe, utwardzone place i dojazdy, czyli zagospodarowanie terenu nie objęte wnioskiem o pozwolenie na budowę. W zakresie samej treści kwestionowanej decyzji należy zwrócić uwagę, iż jej sentencja zawierała wskazanie obszaru oddziaływania obiektu, w którym nie zostały wymienione działki skarżącej nr [...]
Wprawdzie integralną częścią decyzji o pozwoleniu na budowę jest zatwierdzony projekt budowlany ale przy wykazanych powyżej jego wadach, które według oceny organu odwoławczego nie stanowią omyłek, mają wpływ na ustalenie praw i obowiązków inwestora, nie można mówić o prawidłowości wydanej decyzji pozwolenia na budowę. Inwestor nie wypełnił wszystkich obowiązków nałożonych przez organ I instancji wezwaniem z 19 lutego 2019 r. czyli projekt budowlany nie zmienił się, a wyjaśnienia dokonane przez inwestora na etapie postępowania wznowieniowego w tej sprawie potwierdzają jego wady i jednocześnie nie wyjaśniają oraz nie usuwając wszystkich nieprawidłowości.
Zatem, decyzja Starosty [...] nr [...] z dnia 10 października 2016, znak: [...], nie mogła z wyżej wymienionych powodów pozostać w obiegu prawnym.
Dalej Wojewoda stwierdził, że zmiana stanu prawnego w postaci zrealizowania inwestycji i uzyskania pozwolenia na jej użytkowanie decyzją Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z 19 grudnia 2017 r. znak: [...], spowodowała bezprzedmiotowość postępowania w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę tego zamierzenia.
Zawarta art. 105 § 1 k.p.a. przesłanka bezprzedmiotowości nie została wprawdzie zdefiniowana przez ustawodawcę, w orzecznictwie sądowym przyjmuje się jednakże, iż występuje ona, gdy brak jest podstaw prawnych do merytorycznego rozstrzygnięcia danej sprawy w ogóle bądź nie było podstaw do jej rozpoznania w drodze postępowania administracyjnego. Z bezprzedmiotowością mamy do czynienia w szczególności wówczas, gdy strona rezygnuje z ubiegania się o rozstrzygnięcie określonej treści, gdy przyznanie określonego uprawnienia stało się zbędne lub gdy organ administracyjny stwierdzi oczywisty brak podstaw prawnych i faktycznych do merytorycznego rozpatrzenia sprawy, gdy sprawa, która miała być załatwiona w drodze decyzji, albo nie miała charakteru sprawy administracyjnej jeszcze przed datą wszczęcia postępowania, albo utraciła charakter sprawy administracyjnej w toku postępowania, przestała być regulowana przepisami dającymi podstawę do wydania decyzji administracyjnej. Bezprzedmiotowość postępowania oznacza więc brak któregoś z elementów stosunku materialnoprawnego skutkującego tym, iż nie można załatwić sprawy przez rozstrzygnięcie jej co do istoty. Umorzenie postępowania administracyjnego jest orzeczeniem formalnym, kończącym postępowanie bez merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy, przepis art. 105 § 1 k.p.a. nie powinien być więc interpretowany rozszerzająco, a umorzenie postępowania powinno być traktowane jako środek ostateczny, mający zastosowanie tylko w tych sytuacjach, kiedy nie ma możliwości podjęcia merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy.
W czasie realizacji robót decyzja o pozwoleniu na budowę była ostateczna i obowiązywała. Nie zmieniało tego faktu, że w stosunku do omawianej decyzji o pozwoleniu na budowę toczy się postępowanie wznowieniowe. Żadnej z aktów wydanych przez Starostę Brzeskiego jak i Wojewodę w stosunku do omawianej decyzji pozwolenia na budowę nie spowodowały jej wyeliminowania z obiegu prawnego i cały czas aż do dnia wydania przez PINB w B. pozwolenia na użytkowanie.
Ze względu na powyższe okoliczności uznać należało, iż postępowanie administracyjne w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę przed organem architektoniczno - budowlanym stało się bezprzedmiotowe, w sprawie z uwagi na wskazaną zmianę stanu faktycznego sprawy, tj. zakończenie robót budowlanych, brak było bowiem przedmiotu postępowania, co z kolei nie pozwala organom administracji architektoniczno-budowlanej na merytoryczne rozpoznanie wniosku o udzielenie pozwolenia na budowę.
Słusznie przyjmuje się w orzecznictwie sądowym, że decyzja o pozwoleniu na wykonanie robót budowlanych może dotyczyć wyłącznie przyszłych zamierzeń inwestycyjnych i realizacja robót budowlanych przez inwestora przed uzyskaniem ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, powoduje bezprzedmiotowość postępowania administracyjnego wszczętego wnioskiem o pozwolenie na budowę.
Opisaną wyżej decyzję Wojewody z dnia 11 maja 2021 r., znak [...] zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie P. O., zarzucając jej naruszenie prawa procesowego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a to:
1. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 151 § 1 pkt 2 w związku z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. poprzez ich zastosowanie co skutkowało bezpodstawnym uchyleniem decyzji organu I-ej instancji i stwierdzeniem bezprzedmiotowości postępowania w oparciu o podstawę prawną niemającą zastosowania w stanie faktycznym sprawy, albowiem strona - U. B., po wznowieniu postępowania miała możliwość brania w nim udziału i z tej możliwości wielokrotnie korzystała;
2. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 6 w zw. z art. 7 w zw. z art. 8 w zw. z art. 9 w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niewłaściwą ocenę stanu faktycznego i błędne przyjęcie, że projekt budowlany będący integralną częścią decyzji zawiera wady, które nie zostały usunięte w trybie art. 35 p.b. oraz uznanie, że organ I-ej instancji nie podjął wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia rzeczywistego stanu sprawy, podczas gdy organ takie czynności podjął, kierując stosowne wezwanie do skarżącego a skarżący w odpowiedzi na wezwanie organu I instancji z dnia 19 lutego 2019 r. wypełnił wszystkie nałożone na niego obowiązki, co zostało stwierdzone decyzją Starosty [...] z dnia 13 września 2019 r., znak sprawy [...], wobec czego organ odwoławczy naruszył naczelne zasady postępowania administracyjnego w szczególności takie jak: pogłębiania zaufania obywateli do organów administracji publicznej, prawdy obiektywnej, prawa do informacji i trwałości decyzji.
Na podstawie tych zarzutów skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i umorzenie postępowania oraz o zasądzenie kosztów postępowania.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie i w całości podtrzymał stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje.
Na wstępie należy wskazać, że na mocy § 1 rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 20 marca 2020 r. w sprawie ogłoszenia na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej stanu epidemii (Dz. U. poz. 491 z późn. zm.) w okresie od dnia 20 marca 2020 r. do odwołania na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej ogłoszono stan epidemii w związku z zakażeniami wirusem SARS-CoV-2.
Do dnia dzisiejszego stan epidemii nie został odwołany.
Zgodnie z art. 15zzs4 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. poz. 374 ze zmianami) w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 14 maja 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w zakresie działań osłonowych w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 (Dz. U. poz. 875) w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 oraz w ciągu roku od odwołania ostatniego z nich wojewódzkie sądy administracyjne oraz Naczelny Sąd Administracyjny przeprowadzają rozprawę przy użyciu urządzeń technicznych umożliwiających przeprowadzenie jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku, z tym że osoby w niej uczestniczące nie muszą przebywać w budynku sądu, chyba że przeprowadzenie rozprawy bez użycia powyższych urządzeń nie wywoła nadmiernego zagrożenia dla zdrowia osób w niej uczestniczących (ust. 2). Przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach sąd orzeka w składzie trzech sędziów (ust. 3). W rozpoznawanej sprawie strony postępowania zostały wezwane o podanie, czy wnoszą o przeprowadzenie rozprawy zdalnej, a jeżeli tak – to o wskazanie adresu elektronicznego na platformie ePUAP - w terminie 7 dni od dnia doręczenia - pod rygorem przyjęcia, że strona nie ma możliwości technicznych uczestniczenia w rozprawie zdalnej. Ponieważ strony, z wyjątkiem pełnomocnika organu oraz pełnomocnika skarżącego nie wykonały powyższego wezwania, na mocy art. 15zzs4 zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału z dnia 9 grudnia 2021 r. niniejsza sprawa została skierowana do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tj. Dz. U. z 2021 r. poz. 137 z późn. zm.) kontrola sądowa zaskarżonych decyzji, postanowień bądź innych aktów wymienionych w art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 329) dalej zwana p.p.s.a., sprawowana jest w oparciu o kryterium zgodności z prawem. W związku z tym, zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 i 2 p.p.s.a., aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny, konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia przepisów prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, albo też do naruszenia przepisów prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania albo stwierdzenia nieważności decyzji. Nadto zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a.
Dokonując kontroli zaskarżonej decyzji według tak określonych kryteriów Sąd doszedł do wniosku, że narusza ona przepisy postępowania w sposób, który miał istotny wpływ na wynik sprawy, jakkolwiek z innych przyczyn niż podniesione w skardze.
Na wstępie należy przypomnieć, że zgodnie z art. 153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie.
W ramach kontrolowanej sprawy administracyjnej zapadły dwa prawomocne wyroki WSA w Krakowie: z dnia 27 września 2018 r., sygn. II SA/Kr 663/18 oraz z dnia 3 kwietnia 2020 r., sygn. II SA/Kr 152/20.
W pierwszym z tych wyroków Sąd odniósł się do stwierdzenia, czy w wyniku w wznowienia mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej. Tym samym nie zakwestionował, że w sprawie zaistniała podstawa do wznowienia postępowania tj., że U. B. - S. została bez własnej winy pozbawiona udziału w toczącym się pierwotnie postępowaniu w sprawie zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę budynku usługowego - organizacja wesel oraz imprez okolicznościowych na działce nr [...] w m. K. wydanej na rzecz P. O..
Sąd wymienił rozliczne wady projektu budowlanego, wskazał na jego wewnętrzną sprzeczność i niezgodność z przepisami. Na tej podstawie doszedł do wniosku, że organy wadliwie oceniły poprawność decyzji o pozwoleniu na budowę i zatwierdzony nią projekt budowlany.
W ramach wskazań dla organu administracji Sąd stwierdził, że ma ponownie rozstrzygnąć sprawę z wyeliminowaniem wskazanych wyżej naruszeń. Powołał przy tym art.35 ust.3 prawa budowlanego - zgodnie z którym w razie stwierdzenia naruszeń, w zakresie zgodności projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi oraz kompletności projektu budowlanego i posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń oraz informacji dotyczącej bezpieczeństwa i ochrony zdrowia organ winien nałożyć na inwestora obowiązek usunięcia wskazanych nieprawidłowości, określając termin ich usunięcia, a po jego bezskutecznym upływie wydaje decyzję o odmowie zatwierdzenia projektu i udzielenia pozwolenia na budowę.
W ponownie prowadzonym postępowaniu Starosta [...] wystosował do P. O. "wezwanie" z daty 19 lutego 2019 r., którym wezwano inwestora do uzupełnienia nieprawidłowości i naruszeń projektu budowlanego wskazanych w wyroku WSA w Krakowie. Jako podstawę prawną "wezwania" wskazano art. 50 1 k.p.a. Następnie ponownie odmówił uchylenia decyzji dotychczasowej.
Uchylając decyzję Starosty i przekazując sprawę temu organowi do ponownego rozstrzygnięcia Wojewoda zaznaczył, że nie wszystkie braki wskazane w "wezwaniu" z 19 lutego 2019 r. zostały usunięte i nakazał Staroście, by w kolejnym postępowaniu wydał postanowienie na podstawie art. 35 ust. 3 ustawy Prawo budowlane, wzywając do usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości.
W wyroku uchylającym tę decyzję sygn. II SA/Kr 152/20 Sąd stwierdził, że wezwanie o uzupełnienie braków projektu zostało już do inwestora wystosowane, a organ odwoławczy winien we własnym zakresie ocenić jego wykonanie. Jeżeli organ II instancji był zdania, że inwestor nie zastosował się do wezwania organu I instancji (dokumentacja jest niepełna, projekt budowlany niepoprawiony) winien zgodnie z regulacją art. 151 § 1 pkt 2 k.p.a. po uchyleniu decyzji zaskarżonej, uchylić także decyzję o pozwoleniu na budowę, która była przedmiotem postępowania wznowieniowego i finalnie odmówić udzielenia pozwolenia na budowę.
Te wskazania zostały zasadniczo wykonane, bowiem Wojewoda stwierdził niekompletność i wadliwość projektu budowlanego. W tym zakresie zaskarżona decyzja jest prawidłowa, bowiem w okolicznościach niniejszej sprawy nie jest możliwe zatwierdzenie projektu budowlanego z uwagi na istniejące w dalszym ciągu wady i uchybienia. Co istotne – szczątkowe i niedostateczne uzupełnienia dokumentacji projektowej zostały dołączone do akt administracyjnych postępowania toczącego się po wznowieniu. Zresztą zatwierdzony projekt budowlany jest częścią akt sprawy pierwotnej Tymczasem zgodnie z przepisami rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 25 kwietnia 2012 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (który to akt prawny miał zastosowanie w niniejszej sprawie) powinien stanowić odrębny dokument. Zgodnie z § 6 ust. 1 powołanego rozporządzenia projekt budowlany należy sporządzić w czytelnej technice graficznej oraz oprawić w okładkę przystosowaną do formatu A4, w sposób uniemożliwiający dekompletację projektu. Inne przepisy rozporządzenia wymagają wymogi dotyczące wyglądu karty tytułowej, sposobu sporządzania rysunków, czy numeracji stron. Zatwierdzany przez organ administracji architektoniczno – budowlanej projekt jest więc dokumentem wysoce sformalizowanym, niezwykle istotnym z punktu widzenia dalszych etapów procesu budowlanego tj. prowadzenia robót budowlanych i pozwolenia na użytkowanie. Podkreślić należy, że organ administracji architektoniczno – budowlanej wydając decyzję o pozwoleniu na budowę nie zatwierdza akt administracyjnych zawierających wyjaśnienia co do projektu budowlanego (nawet jeśli byłyby kompletne), tylko ów osobny, sformalizowany dokument, jakim jest projekt budowlany
To i inne uchybienia, szczegółowo wymienione w zaskarżonej decyzji doprowadziły Wojewodę do prawidłowego wniosku, że "nie można stwierdzić zaistnienia przesłanek warunkujących możliwość zatwierdzenia przedstawionego w sprawie projektu budowlanego załączonego do wniosku z dnia 9 sierpnia 2016 r. i udzielenia pozwolenia na budowę jak miało to miejsce decyzją Starosty [...] nr [...] z 10 października 2016, znak: [...]".
Sentencja zaskarżonej decyzji w zakresie, w jakim uchyla ona pierwotne pozwolenie na budowę i odmawia zatwierdzenia projektu budowlanego i wydania decyzji o pozwoleniu na budowę dla tego zamierzenia budowlanego jest prawidłowa. Sąd całkowicie podziela stanowisko Wojewody, że wszystkie wymienione w uzasadnieniu decyzji wady projektu budowlanego powodują, iż nie zapadłaby decyzja odpowiadająca w swej istocie dawnej decyzji Starosty [...] nr [...] z 10 października 2016, znak: [...]
Natomiast całkowicie błędne jest stwierdzenie zawarte w końcowej części sentencji decyzji, że organ odmawia zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę "wobec bezprzedmiotowości tego postępowania". Również wywody zawarte w końcowej części uzasadnienia są chybione i powodują konieczność uchylenia zaskarżonej decyzji. Wojewoda ogólnikowo powołuje się na "orzecznictwo sądowe", nie wskazując żadnych konkretnych wyroków, w których stwierdzałoby się, że "decyzja o pozwoleniu na wykonanie robót budowlanych może dotyczyć wyłącznie przyszłych zamierzeń inwestycyjnych i realizacja robót budowlanych przez inwestora przed uzyskaniem ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, powoduje bezprzedmiotowość postępowania administracyjnego wszczętego wnioskiem o pozwolenie na budowę".
Przede wszystkim orzeczenie takie jest wewnętrznie sprzeczne. W przypadku bezprzedmiotowości postępowania należy go stosownie do art. 105 k.p.a. umorzyć, co niejako zastępuje merytoryczne rozpoznanie sprawy administracyjnej. Tymczasem Wojewoda "rozstrzygnął o istocie sprawy" - co wprost wyraził w sentencji decyzji - "wobec bezprzedmiotowości postępowania".
Trzeba zwrócić uwagę na treść art. 32 ust. 4a ustawy Prawo budowlane - który został uchylony przez art. 1 pkt 13 lit. b ustawy z dnia 13 lutego 2020 r. (Dz.U.2020.471) z dniem 19 września 2020 r., a który stanowił, że "Nie wydaje się pozwolenia na budowę w przypadku rozpoczęcia robót budowlanych z naruszeniem przepisu art. 28 ust. 1". Być może orzecznictwo wydane na gruncie tego przepisu miał na myśli organ odwoławczy, jednakże w niniejszej sprawie nie miała miejsca sytuacja objęta hipotezą tego przepisu. Rozpoczynając i prowadząc roboty budowlane inwestor dysponował ostateczną decyzją Starosty [...] nr [...] z dnia 10 października 2016 r. znak: [...]
Na uwagę zasługuje również art. 37 ustawy Prawo budowlane, którego ust. 1 stanowi: "Decyzja o pozwoleniu na budowę wygasa, jeżeli budowa nie została rozpoczęta przed upływem 3 lat od dnia, w którym decyzja ta stała się ostateczna lub budowa została przerwana na czas dłuższy niż 3 lata". W ust. 2 stwierdza się: "W przypadku:
1) określonym w ust. 1 albo
2) stwierdzenia nieważności albo uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę
- rozpoczęcie albo wznowienie budowy może nastąpić po wydaniu decyzji o pozwoleniu na budowę, o której mowa w art. 28 ust. 1. Decyzję o pozwoleniu na budowę wydaje się również w przypadku zakończenia robót budowlanych."
Z przepisu tego wynika jednoznacznie, że możliwe jest rozstrzyganie w przedmiocie pozwolenia na budowę również po zakończeniu robót budowlanych i zakończenie robót nie czyni postępowania w tej sprawie bezprzedmiotowym.
Ponadto istotą postępowania prowadzonego po wznowieniu jest rozpoznanie sprawy na nowo i jej ponowne rozstrzygnięcie. Wykonanie decyzji pierwotnej nie czyni tego postępowania bezprzedmiotowym.
Omawiana kwestia była przedmiotem analizy w wyroku WSA w Gliwicach z 19 października 2020 r., sygn.. II SA/Gl 523/20 (LEX nr 3100397). Stwierdzono w nim: "Istota sporu sprowadza się do zagadnienia, czy organ administracji architektoniczno-budowlanej po wyeliminowaniu z obrotu prawnego jego decyzji z 6 listopada 2015 r. w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę i zatwierdzenia projektu budowlanego wyrokiem NSA z 4 lipca 2018 r., w sytuacji, w której w oparciu o to pozwolenie obiekt został wybudowany, powinien uznać dalsze postępowanie w tej sprawie za bezprzedmiotowe i dokonać jego umorzenia. W ocenie Sądu stanowisko Wojewody Ś. wyrażone w uzasadnieniu kontrolowanej decyzji, u podstaw której legło założenie o bezprzedmiotowości postępowania w sprawie pozwolenia na budowę pawilonu handlowo-usługowego (...), skoro obiekt ten został zrealizowany, co wyklucza możliwość merytorycznego rozpatrzenia wniosku, nie zasługuje na aprobatę. (...) Jak wynika z uzasadnienia decyzji Wojewoda uznał, że pozwolenie budowlane może być wydane jedynie wtedy, gdy inwestycja nie została jeszcze rozpoczęta. Jej celem nie jest bowiem legalizowanie już zrealizowanej inwestycji. Może ona dotyczyć jedynie przyszłych zamierzeń inwestycyjnych. Twierdzenie to, skutkujące przyjęciem tezy o bezprzedmiotowości postępowania, co do zasady jest prawdziwe jednak z takim zastrzeżeniem, że w określonych przez Prawo budowlane (dalej: pr. bud.) sytuacjach jest możliwe wydanie pozwolenia budowlanego, które będzie dotyczyło obiektu już zrealizowanego bądź też będącego w trakcie realizacji. Chodzi np. o tryb naprawczy określony w art. 50-51 pr. bud., w sytuacji kiedy legalizacja robót budowlanych wymaga uzyskania projektu zamiennego (art. 51 ust. 1 pkt. 3 pr. bud.). W takim przypadku organ administracji architektoniczno-budowlanej wydaje decyzję o zmianie pozwolenie na budowę (art. 36a ust.1 pr. bud.) i uchylając jednocześnie decyzję o pozwoleniu na budowę (art. 36a ust. 3 pr. bud.). Postępowanie w sprawie zmiany pozwolenia toczy się z zastosowaniem przepisów art. 32-35. Podobny charakter mają decyzje wydawane w postępowaniach legalizacyjnych, określone w art. 49 ust. 4 i art. 49b ust. 6 pr. bud. Istota tych decyzji polega na tym, że stanowią one de facto pozwolenie na wykonanie robót budowlanych, które już zostały wykonane.
Jeśli zatem w sytuacjach zawinionych przez inwestora dopuszcza się legalizację wykonanych robót, tym bardziej należy dopuścić możliwości wydania pozwolenia budowalnego w przypadku, w którym roboty wykonane były legalnie, na podstawie ostatecznego pozwolenia na budowę. Na rzecz takiego rozwiązania trzeba wskazać jeszcze na kilka dodatkowych argumentów:
Po pierwsze – przepis art. 28 ust. 1 Prawa budowlanego, z którego, jak się wydaje, Wojewoda wywodzi pogląd o bezprzedmiotowości postępowania, dotyczy jedynie rozpoczęcia robót budowlanych: roboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie decyzji o pozwoleniu na budowę, z zastrzeżeniem art. 29-31. Zatem a contrario, co zresztą wynika z wcześniejszych rozważań, ustawodawca dopuszcza możliwość dalszego prowadzenia robót, a nawet ich zakończenia, mimo braku pozwolenia na budowę (świadczy o tym możliwość ich legalizacji ex post). Inwestorka, co nie budzi żadnych wątpliwości, rozpoczęła roboty na podstawie decyzji (i to ostatecznej) o pozwoleniu na budowę, a więc wymóg ten spełniła;
Po drugie - co prawda w dacie wydawania decyzji przez organ odwoławczy nie obowiązywał jeszcze przepis art. 37 ust. 2 in fine, po zmianach dokonanych na mocy art. 1 pkt 19 ustawy z dnia 13 lutego z dnia 13 lutego 2020 r. o zmianie ustawy - Prawo budowlane oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2020 r., poz. 471), który wszedł w życie dopiero z dniem 19 września 2020 r., jednak potwierdza on zaprezentowany tok rozumowania. Ustawodawca ex post zaakceptował dopuszczalność wydania pozwolenia na budowę, po uchyleniu pozwolenia pierwotnego, w przypadku zakończenia robót budowlanych. (...)
Po trzecie – Wojewoda pozostawał związany wyrokiem NSA z 4 lipca 2018 r., który to wyrok zobowiązał go do wyjaśnienia istotnych okoliczności sprawy. W uzasadnieniu wyroku wyraźnie stwierdzono: Organ odwoławczy ponownie rozpoznając sprawę i będąc związanym przedstawioną wyżej oceną prawną zobligowany będzie wyjaśnić, jaki rodzaj zabudowy znajduje się w pobliżu planowanej inwestycji, a w konsekwencji, czy zamierzenie budowlane jest zgodne z zapisami określonymi w § 5 ust. 2 pkt 2 uchwały w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Intencją NSA było zatem merytoryczne rozpatrzenie sprawy, a nie formalne jej zakończenie.
W konkluzji przyjdzie stwierdzić, że brak było podstaw do potraktowania postępowania w sprawie pozwolenia budowlanego, dotyczącego rzeczone obiektu, jako bezprzedmiotowego i umorzenie postępowania w sprawie".
Całkowicie podzielając te rozważania Sąd zobligowany był do uchylenia zaskarżonej decyzji z uwagi na błędne stwierdzenie, że postępowanie stało się bezprzedmiotowe.
Natomiast zarzuty skargi nie zasługują na uwzględnienie.
Na nieporozumieniu opiera się zarzut błędnego powołania w podstawie prawnej decyzji art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a, stanowiącego o braku udziału strony w postępowaniu bez jej winy. Skarżący wywodzi, że we wznowionym postępowaniu U. B. – S. brała udział i wielokrotnie korzystała ze statusu strony, wnosząc środki odwoławcze i środki zaskarżenia do sądu administracyjnego.
Sentencja zaskarżonej decyzji w tym zakresie brzmi: "orzeka się, na podstawie art. 151 § 1 pkt 2 k.p.a. - o uchyleniu decyzji Starosty [...] nr [...] z dnia 10 października 2016, znak: [...] (...) ze względu na zaistnienie podstaw do jej uchylenia na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. tj. strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu zakończonym ww. decyzją pozwolenia na budowę".
Z takiego wyrzeczenia jednoznacznie wynika, że decyzja pierwotna wydana 10 października 2016 r. była dotknięta podstawą wznowienia wynikającą z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Po wznowieniu postępowania U. B. – S. uczestniczyła w postępowaniu jako strona, bo taka jest istota omawianego trybu nadzwyczajnego. Wbrew sugestiom skarżącego nie ogranicza się ono wyłącznie do badania wpływu przesłanki wznowienia na wydaną wcześniej decyzję, lecz powoduje konieczność przeprowadzenia od nowa całego postępowania, z udziałem pominiętej wcześniej strony. Powołanie stwierdzonej przesłanki wznowienia w podstawie prawnej decyzji należy więc ocenić jako prawidłowe.
Powoływanie się na art. 8 § 2 k.p.a., zgodnie z którym organy administracji publicznej bez uzasadnionej przyczyny nie odstępują od utrwalonej praktyki rozstrzygania spraw w takim samym stanie faktycznym i prawnym - jest całkowicie chybione. Skarżący dziwi się, że organ Il-ej instancji w zaskarżonej decyzji podaje okoliczność braku uczestnictwa strony w postępowaniu jako podstawę uchylenia decyzji choć orzekając wcześniej w tej samej sprawie dnia 20 marca 2018 r.. znak [...] odmówił uchylenia decyzji podając, że brak uczestnictwa Strony w postępowaniu nie miałby wpływu na treść decyzji o pozwoleniu na budowę.
Skarżący zapomina przy tym, że decyzja z 20 marca 2018 r. została jako błędna uchylona przez Wojewódzki Sąd Administracyjny wyrokiem sygn. II SA/Kr 663/18. Skoro Sąd wytknął uchybienia Wojewodzie, to - zgodnie z powołanym na wstępie art. 153 p.p.s.a. - organ zobowiązany był zastosować się do wytycznych wynikających z wyroku i nie wolno mu było powtórzyć poprzedniej, skrytykowanej przez WSA argumentacji.
W dalszej części skargi P. O. wywodzi, że wszystkie braki projektu zostały przez niego we wznowionym postępowaniu uzupełnione. Sąd w tym zakresie całkowicie podziela stanowisko Wojewody zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Ponadto już samo omówione wcześniej naruszenie przepisów rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 25 kwietnia 2012 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego, a przede wszystkim brak odrębnego dokumentu stanowiącego projekt budowlany już sam w sobie jest wystarczający do braku możliwości jego zatwierdzenia.
Podejście inwestora do ściśle określonych przepisami wymogów formalnych obowiązujących w przypadku projektu budowlanego najlepiej ilustruje zarzut dotyczący miejsc parkingowych. Podnosi on: "kwestia zamalowań miejsc postojowych (str. 6) nie powinna być brana pod uwagę przez organ. Prawdopodobnie są one wynikiem przypadku, w którym autor poprawek do projektu wykorektorował część linii oznaczających miejsca postojowe chcąc wprowadzić inną poprawkę - linię wymiarową".
Przy sporządzaniu projektu budowlanego nie może być mowy o "przypadkach" czy "omyłkach", bowiem to na tej podstawie ocenia się później realizację robót budowlanych po ich zakończeniu.
W zakresie kompletności projektu budowlanego skarżący pisze: "sposób technicznego złożenia projektu w jego zakresie i formie nie budził zastrzeżeń po stronie decyzyjnego organu. Gdyby takie się pojawiły inwestor niewątpliwie dokonałby stosownych poprawek, jednak akceptacja wyrażona przez organ I-ej instancji utwierdziła go w przekonaniu o prawidłowości projektu. (...) Ponadto, organ I-ej instancji w decyzji z dnia 13 września 2019 r. jednoznacznie wskazuje, że wady projektu, tj. brak zachowania chronologii czy numeracji stron i odręczne poprawki nie mają znaczenia dla oceny merytorycznej przedłożonych dokumentów."
Również i tutaj skarżący pomija wskazania wynikające z prawomocnych wyroków sądów wydanych w tej sprawie. Na liczne nieprawidłowości projektu wskazał WSA w Krakowie już w pierwszym z wydanych w tej sprawie wyroków sygn. II SA/Kr 663/18 zacytowano § 6, § 8, § 11 rozporządzenia Ministra Infrastruktury i Rozwoju w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (Dz.U.2012.462) i wskazano na konieczność ich przestrzegania (obok stwierdzenia rozlicznych innych uchybień). To, że organ I instancji nie wykonał wskazań zawartych w tym wyroku w żaden sposób nie chroni interesów skarżącego, który już na etapie orzekania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny wiedział jak daleko posunięte są wady projektu budowlanego. Tego rodzaju naruszenia przepisów wskazują, że decyzja Starosty [...] z dnia 13 września 2019 r. jako błędna nie mogła pozostać w obrocie prawnym.
Dalsze rozważania skarżącego są niezgodne z prawdą i wewnętrznie sprzeczne. W szczególności nie jest prawdą, że "w całości zastosował się" do wezwania organu I instancji o usunięcie nieprawidłowości w projekcie budowlanym i że projekt został dostosowany do wymogów rozporządzenia Ministra Infrastruktury i Rozwoju w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego. Dalej skarżący pisze: "w zaskarżonej decyzji organ odwoławczy wskazuje ponownie te same wady projektu budowlanego, które zostały stwierdzone ww. wyrokiem i ostatecznie, po wezwaniu organu I-ej instancji, usunięte. (...) Sytuacja, w której za każdym razem po rozpoznaniu odwołania od decyzji o pozwoleniu na budowę, zostają ujawnione rzekomo "nowe", bardziej szczegółowe uchybienia projektu jest kuriozalna".
W tym miejscu należy przypomnieć, że stan faktyczny wyglądał zupełnie inaczej. Organ I instancji wystosował do inwestora "wezwanie" z daty 19 lutego 2019 r., którym wezwano inwestora do uzupełnienia nieprawidłowości i naruszeń projektu budowlanego wskazanych w wyroku WSA w Krakowie sygn. II SA/Kr 663/18, a w kolejnym wyroku, wydanym na skutek rozpoznania sprzeciwu od decyzji kasatoryjnej Wojewody Sąd zakwestionował potrzebę ponownego wzywania inwestora o uzupełnienie stwierdzonych braków. Nie jest prawdą, że za każdym razem Wojewoda ujawniał "rzekomo nowe, bardziej szczegółowe uchybienia projektu". Przez cały czas mowa jest wyłącznie o uchybieniach wskazanych już w pierwszym wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie.
Zarzut naruszenia zasady trwałości decyzji administracyjnych wynika z niezrozumienia istoty trybów nadzwyczajnych, przewidzianych w kodeksie postępowania administracyjnego. Zgodnie z art. 16 § 1 k.p.a. – regulującym zasadę trwałości decyzji administracyjnych - decyzje, od których nie służy odwołanie w administracyjnym toku instancji lub wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, są ostateczne. Uchylenie lub zmiana takich decyzji, stwierdzenie ich nieważności oraz wznowienie postępowania może nastąpić tylko w przypadkach przewidzianych w kodeksie lub ustawach szczególnych. Zatem jeżeli pozostająca w obrocie prawnym decyzja ostateczna okaże się dotknięta wadą stanowiącą podstawę do wszczęcia takiego trybu nadzwyczajnego (w tym przypadku wznowienia postępowania), to możliwe i konieczne staje się wszczęcie postępowania w trybie nadzwyczajnym i przeprowadzenie go zgodnie z przepisami kodeksu. W niniejszej sprawie warunki te zostały spełnione w części, w jakiej uchylono pierwotne pozwolenie na budowę i odmówiono zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę.
W pozostałej części, stwierdzającej bezprzedmiotowość postępowania, zaskarżona decyzja okazała się wadliwa, choć z powodów całkowicie odmiennych niż podniesione w skardze. W tym zakresie naruszono art. 105 k.p.a., który wprawdzie nie został wskazany w podstawie prawnej decyzji, jednak wymieniono go w jej uzasadnieniu. Ponownie orzekając w sprawie, organ II Instancji zastosuje się do poglądów zaprezentowanych powyżej.
Z tego względu zaskarżona decyzja podlegała uchyleniu jako naruszająca przepisy postępowania – na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" p.p.s.a.
O kosztach orzeczono na zasadzie art. 200 p.p.s.a., zgodnie z którym w razie uwzględnienia skargi przez sąd pierwszej instancji przysługuje skarżącemu od organu, który wydał zaskarżony akt zwrot kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw. Na zasądzone koszty w wysokości 697 zł składa się: kwota 200 zł tytułem uiszczonego przez skarżących wpisu; kwota 480 zł tytułem wynagrodzenia adwokata reprezentującego skarżących, ustalona jako stawka minimalna na podstawie art. 205 § 2 p.p.s.a. w związku z § 14 ust. 1 pkt. 1 lit. c, rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie. (Dz. U. poz. 1800 z późn. zm.) oraz kwota 17 zł tytułem uiszczonej przez pełnomocnika skarżących opłaty skarbowej za złożony dokument pełnomocnictwa (art. 1 ust. 1 pkt. 2 w związku z cz. I.IV załącznika do ustawy z dnia 16 listopada 2006 r. o opłacie skarbowej, t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 1827).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło