II SA/Kr 857/14

WyrokWSA w Krakowie2014-09-19

Skład orzekający: Krystyna Daniel, Renata Czeluśniak, Aldona Gąsecka-Duda

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może nakazać właścicielowi gruntu likwidację rowu, który powstał na jego działce i powoduje odprowadzanie wód na działkę sąsiednią, nawet jeśli rów powstał samoczynnie, a nie w wyniku celowego działania właściciela?
Ratio decidendi
Tak, organ administracji może nakazać likwidację rowu, jeśli jego powstanie na działce właściciela spowodowało zmianę stanu wód na gruncie i szkodę dla gruntów sąsiednich, niezależnie od tego, czy rów powstał wskutek celowego działania, przypadku czy działania osób trzecich. Obowiązek usunięcia takich przeszkód i zmian spoczywa na właścicielu gruntu zgodnie z art. 29 ust. 2 Prawa wodnego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji nakazującej M. A. likwidację rowu na jej działce, który powstał przy granicy z działką sąsiednią należącą do S. K. Właścicielka działki sąsiedniej zarzuciła, że rów spowodował skierowanie odpływu wód na jej nieruchomość i wywołał szkody. Organ I instancji, opierając się na opinii biegłego, stwierdził związek przyczynowo-skutkowy między wykonaniem rowu a szkodami, jednakże obawiał się, że rozwiązanie zaproponowane przez biegłego (zmiana końcowego odcinka rowu) może zagrozić drodze powiatowej. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję w mocy, podkreślając, że istotne jest wykazanie związku przyczynowo-skutkowego między zmianami na gruncie a szkodami, a nie pochodzenie wody. Skarżąca kwestionowała ustalenia organów, wskazując na naturalne ukształtowanie terenu i możliwość samoczynnego powstania rowu.
Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Krystyna Daniel Sędziowie: WSA Renata Czeluśniak (spr.) WSA Aldona Gąsecka-Duda Protokolant: Maciej Żelazny po rozpoznaniu w dniu 19 września 2014 r. na rozprawie sprawy ze skargi M. A. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia 24 lutego 2014 r. nr [...] w przedmiocie nakazu przywrócenia stosunków wodnych skargę oddala. Wójt Gminy decyzją z dnia 27 grudnia 2013 r. znak: [...], wydaną na podstawie art. 29 ustawy z dnia 18 lipca 2011 r. Prawo wodne (Dz. U. z 2012 r. poz. 145) i art. 104 kpa, nakazał M. K., właścicielce działki nr [...] w miejscowości G. zlikwidowanie rowu powstałego na działce nr [...] w miejscowości G. przy granicy z działką nr [...] będącą własnością S. K.. W uzasadnieniu organ I instancji wyjaśnił, że w dniu 14 stycznia 2013 r. wpłynęło do organu pismo S. K. z prośbą o podjęcie interwencji w sprawie wykonania przez właścicielkę działki nr [...] w miejscowości G. rowu wzdłuż granicy z działką nr [...] będącą jej własnością. Zdaniem S. K. wykonanie rowu doprowadziło do skierowania odpływu wód na teren jej nieruchomości i wywołało szkody. Wójt wyjaśnił, że zaplanowane na 14 lutego 2013 r. oględziny nieruchomości nie odbyły się ze względu na warunki atmosferyczne. Ponadto organ I instancji podał, że M. K. wystosowała pismo, w którym zarzuciła S. K. powodowanie zalewania jej działki nr [...], w wyniku czego powstał na tej działce rów. W wyniku oględzin w dniu 15 kwietnia 2013 r. ustalono naturalne ukształtowanie terenu działek nr [...] i [...] w miejscowości G., a także stwierdzono istnienie rowu na działce nr [...]. Rowem tym płynęła woda i wpływała na teren działki nr [...] należącej do S. K.. Strony złożyły oświadczenia, według których, zdaniem właścicielki działki nr [...], woda ta jest wodą opadową z działki nr [...], a według S. K. woda w rowie jest wodą gruntową z działki nr [...]. Wójt zaznaczył również, że strona postępowania T. M. wyraziła sprzeciw wobec kierowania wody opadowej z działki nr [...] na działkę nr [...], a następnie na działki nr [...] i [...]. Organ I instancji powołał biegłego z zakresu hydrologii, z którego opinii wynika, że "odprowadzanie wód opadowych z należącej do M. K. działki nr [...], rowem biegnącym po tej działce w obręb działki nr [...] i znajdujących się na niej zabudowań posesji G. należących do S. K., powoduje tam szkody w formie zamulenia i niszczenia upraw". Biegły zaproponował rozwiązanie w postaci nakazania zmiany kierunku końcowego odcinka rowu na działce nr [...]. Jednakże organ I instancji, dokonując oceny całości zebranego materiału dowodowego, nie uznał sposobu rozwiązania problemu przedstawionego w opinii za uzasadniony. Wójt wyraził obawę, że sama zmiana w zakresie końcowego odcinka rowu, może spowodować zagrożenie dla drogi powiatowej i zabudowań po jej drugiej stronie. Jednocześnie na podstawie opinii biegłego organ uznał za udowodnione, że działanie M. K. (która poinformowała organ o zmianie nazwiska na A.), polegające na wykonaniu rowu na działce nr [...] doprowadziło do powstania szkód na działce sąsiedniej nr [...], należącej do S. K.. W ocenie organu I instancji uzasadniało to nakazanie M. A. usunięcie rowu na działce nr [...]. Odwołanie od powyższej decyzji złożyła M. A., zarzucając naruszenie art. 77 i art. 80 kpa poprzez wydanie decyzji sprzecznej z zebranym materiałem dowodowym i opinią biegłego. W szczególności odwołująca się zarzuciła organowi pominięcie tych fragmentów opinii biegłego, z których wynika, że stwierdził on, iż wody z działki nr [...] przedostają się na działkę nr [...]. Ponadto zarzucono, że biegły zaproponował zmianę w końcowym odcinku rowu, a nie jak w decyzji likwidację rowu na działce nr [...]. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] decyzją z dnia 24 lutego 2014 r. znak: [...], wydaną na podstawie art. 29 ustawy Prawo wodne i art. 138 § 1 pkt 1 kpa, utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. Kolegium stwierdziło, że decyzja organu I instancji była prawidłowa, lecz zachodziła potrzeba uzupełnienia uzasadnienia rozstrzygnięcia polegającego na nałożeniu na M. A. obowiązku likwidacji rowu na działce nr [...]. Organ I instancji uzasadnił, że powodem wydania decyzji o nałożeniu obowiązku o treści innej niż zaproponowana w opinii biegłego hydrologa, a mianowicie nakazującej likwidację rowu, jest troska o bezpieczeństwo drogi powiatowej oraz zabudowań leżących po przeciwnej jej stronie. Kolegium wyjaśniło, że kwestia przedostawania się wód z działki nr [...] na działkę nr [...] nie może mieć znaczenia, nawet pomimo, że przyznaje to opinia biegłego, bowiem równocześnie opinia ta nie stwierdza, że taki spływ wody jest wynikiem zmiany stanu wody dokonanej przez właścicielkę działki nr [...]. Kolegium podkreśliło, że biegły stwierdził jedynie, iż na działkach nr [...] i [...] doszło do zmian na gruncie dokonanych przez właścicielkę działki nr [...]. Biegły stwierdził, że doszło do zmiany stosunków wodnych poprzez wykonanie rowu na działce nr [...], co powoduje kierowanie spływu wody na działkę nr [...]. Zatem, zdaniem Kolegium, istotą sprawy był wykazany w opinii biegłego i zaaprobowany na podstawie oceny całości materiału dowodowego związek przyczynowo - skutkowy pomiędzy dokonanymi przez właścicielkę działki nr [...] zmianami na gruncie i zmianami w stanie wody (wykonaniem rowu), a występującymi na nieruchomości sąsiedniej, stanowiącej dz. nr [...] szkodami, w postaci zamulania i niszczenia upraw. Dlatego Kolegium uznało, że zarzuty odwołania dotyczące faktu pochodzenia wody na działce nr [...] z działki nr [...], nie mogą odnieść skutku albowiem do tego spływu nie dochodzi w wyniku zmiany stanu wody na gruncie działki nr [...], a w sposób naturalny. Kolegium zaznaczyło, że odwołująca się nie kwestionowała faktu wykonania na gruncie rowu skutkującego zmianą stanu wody na tym terenie. Odwołująca się nie kwestionowała też ustalenia przez biegłego, że rów ten kieruje wodę na teren działki nr [...]. Ponadto Kolegium stwierdziło, że w sprawie brak było, zdaniem Kolegium, obowiązku przyjęcia w sposób bezkrytyczny rozwiązania zaproponowanego przez biegłego w treści opinii, gdyż opinia biegłego podlega ocenie. Dlatego też niezasadnie zarzucono w odwołaniu, że organ I instancji nie przyjął rozwiązania sprawy zaproponowanego w treści opinii. To bowiem organ, a nie biegły decyduje o załatwieniu sprawy. Skargę na decyzję SKO w [...] wniosła M. A., domagając się uchylenia decyzji organów obu instancji, wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji oraz zasądzenia kosztów postępowania. Skarżąca zarzuciła naruszenie art. 80 kpa poprzez naruszenie obowiązku oceny przez organ administracji publicznej okoliczności faktycznych sprawy na podstawie całokształtu materiału dowodowego, a także naruszenie art. 77 § 1 kpa poprzez brak zebrania i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego. W uzasadnieniu skargi podniesiono, że przedmiotem postępowania administracyjnego były zmiany stanu wody na obu działkach, tj. nr [...] i [...] oraz szkodliwy wpływ tych zmian na działki sąsiednie. Biegły hydrogeolog stwierdził w opinii, że odprowadzanie wód opadowych z północnej, przygranicznej części działki nr [...] należącej do S. K. poprzez skarpę miedzy rozgraniczającej w obręb działki nr [...] należącej do M. K. powoduje jej zalewanie i szkody w uprawach, co skutkuje naruszeniem przepisów Prawa wodnego przez S. K. ze szkodą dla właściciela działki nr [...]. Dlatego, zdaniem skarżącej, bezpodstawne było stwierdzenie zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że "kwestia przedostawania się wód z działki nr [...] na działkę nr [...], nie może mieć znaczenia. Skarżąca zarzuciła, że biegły hydrogeolog nie stwierdził również, że doszło do zmiany stosunków wodnych poprzez wykonanie rowu na działce nr [...], lecz stwierdził tylko istnienie na działce nr [...] takiego rowu. Skarżąca powołała się na pismo z dnia 25 listopada 2013 r., w którym biegły hydrogeolog stwierdził, że trudna do rozstrzygnięcia jest kwestia, czy rów został wykonany celowo, czy został utworzony samoczynnie. Ponadto skarżąca podniosła, że nie znajduje pokrycia w zgromadzonym materiale dowodowym stwierdzenie Kolegium, że skarżąca nie kwestionuje faktu wykonania przez właściciela działki nr [...] zmian na gruncie wpływających na zmianę stanu wody na tym terenie przez wykonanie rowu. Skarżąca wskazała, że w toku postępowania administracyjnego, np. w piśmie z dnia 22 października 2013 r. podkreśliła, że rów został utworzony samoczynnie przez duże opady atmosferyczne. Zdaniem skarżącej stwierdzenie przez biegłego hydrogeologa naruszenia przepisów Prawa wodnego przez właścicielkę działki nr [...] S. K. uzasadniało nałożenie obowiązków na właścicieli obu działek zgodnie z zaproponowanym przez biegłego rozwiązaniem tj. zmiana przebiegu końcowego odcinka rowu na działce nr [...], aby wody opadowe z działki nr [...] spływały w obręb tej działki oraz wykonanie rowu na działce nr [...], który przejmowałby wody opadowe spływające obecnie na działkę nr [...]. Skarżąca zarzuciła też, że Kolegium bez prawidłowego wyjaśnienia swoich motywów zignorowało opinię biegłego, mimo zarzutów podniesionych w odwołaniu i wyraźnego stwierdzenia przez biegłego, że wody opadowe są odprowadzane z północnej, przygranicznej części działki nr [...] należącej do p. S. K. poprzez skarpę miedzy rozgraniczającej w obręb działki nr [...], co powoduje zalewanie działki skarżącej i szkody w uprawach. Skarżąca zarzuciła, że nałożono na skarżącą obowiązek likwidacji rowu na jej działce nr [...] przy granicy z działką nr [...], pomimo że biegły nie wskazywał takiego rozwiązania jako właściwego, lecz proponował wykonanie innych przedsięwzięć, w tym wykonanie rowu na działce nr [...] w części przygranicznej z działką nr [...] (przed miedzą graniczną), w celu przejmowania wód opadowych spływających na działkę skarżącej. Ponadto organy obu instancji pominęły okoliczność opisaną w opinii, że rozdzielająca działki nr [...] i [...] graniczna miedza miejscami znacznie obniża się, wody opadowe z północnej, przygranicznej części działki nr [...] (zwłaszcza przy intensywniejszych deszczach) mogą przedostawać się na niżej położoną działkę nr [...], powodując jej zalewanie i szkody w uprawach, a tym samym dochodzi do zmiany stanu wody na gruncie ze szkodą dla gruntów sąsiednich". Skarżąca podkreśliła, że organ odwoławczy nie przedstawił żadnych argumentów, które miałyby dyskwalifikować opinię biegłego hydrogeologa i wbrew własnym stwierdzeniom nie dokonał oceny opinii biegłego w powiązaniu z pozostałymi dowodami. Skarżąca podniosła również, że zaskarżoną decyzją nałożono obowiązek bez uprzedniego zbadania, czy jego wykonanie nie doprowadzi do innych szkód, w szczególności na innych nieruchomościach. Skarżąca podkreśliła, że wykonanie nałożonego na nią obowiązku spowoduje, że wody opadowe nadal będą kierowane z działki nr [...] na działkę nr [...] wskutek działań podjętych przez S. K., co wynika m.in. z ukształtowania terenu i jego nachylenia w kierunku wschodnim i północnym (tj. w stronę działki skarżącej). Ponadto likwidacja rowu spowoduje zmianę kierunku odpływu wody opadowej w kierunku północnym i zalewanie działek położonych po północnej stronie względem działki nr [...] (np. działki nr [...] stanowiącej własność T. M.). Ponadto, w ocenie skarżącej, w razie wykonania obowiązku określonego w zaskarżonej decyzji woda opadowa będzie w dalszym ciągu spływać na drogę powiatową, a różnica polegać będzie tylko na tym, że nastąpi to w innym miejscu niż obecnie. Biorąc zaś pod uwagę ukształtowanie terenu spływ wody opadowej na drogę powiatową będzie intensywniejszy niż obecnie. W odpowiedzi na skargę SKO w [...] wniosło o jej uchylenie, podtrzymując w całości stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. WSA w Krakowie postanowieniem z dnia 8 sierpnia 2014 r. odmówił wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej w skrócie "ppsa", sądy administracyjne powołane są do kontroli zgodności z prawem działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach swej kognicji sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania administracyjnego, nie będąc przy tym związanym granicami skargi, stosownie do treści art. 134 § 1 ppsa. Orzekanie - w myśl art. 135 ppsa - następuje w granicach sprawy będącej przedmiotem kontrolowanego postępowania, w której został wydany zaskarżony akt lub czynność i odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa. Sąd, uwzględniając skargę na decyzję, uchyla decyzję w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co wynika z art. 145 § 1 pkt 1 ppsa. Skarga nie jest zasadna i podlega oddaleniu. Art. 29 Prawa wodnego reguluje sytuacje, w których doszło do naruszenia istniejących stosunków wodnych. Zgodnie z ust. 1 tego przepisu właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może: 1) zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej ani kierunku odpływu wody ze źródeł - ze szkodą dla gruntów sąsiednich, 2) odprowadzać wód oraz ścieków na grunty sąsiednie. Dodatkowo na właścicielu gruntu, stosownie do art. 29 ust. 2 Prawa wodnego, ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody, powstałych na jego gruncie wskutek przypadku lub działania osób trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich. W przypadku zaś spowodowania przez właściciela gruntu zmian stanu wody na gruncie, które to zmiany szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może na podstawie art. 29 ust. 3 Prawa wodnego, decyzją nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom. Treść przytoczonego wyżej art. 29 Prawa wodnego niewątpliwie ma kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie. Należy podkreślić, że stosownie do tego przepisu przesłankami nałożenia na właściciela gruntu obowiązku przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom jest spowodowanie zmiany stanu wód na gruncie oraz wynikająca z tego szkoda dla gruntów sąsiednich. Ustalenie, czy zachodzą podstawy do zastosowania tego przepisu, następuje w postępowaniu dowodowym prowadzonym przez właściwe organy administracyjne. Stosownie do przytoczonych przepisów Prawa wodnego pierwszym celem postępowania wyjaśniającego powinno być ustalenie, czy na danym gruncie doszło do zmiany stanu wód i na czym ta zmiana polega. Realizując ten obowiązek, Wójt Gminy przeprowadził oględziny i dopuścił dowód z opinii hydrologa, na podstawie których ustalił ukształtowanie terenu i jego nachylenie w kierunku wschodnim i północnym (tj. w stronę działki skarżącej i działek położonych po północnej stronie względem działki nr [...]), w związku z czym woda z działki nr [...] spływa w naturalny sposób w związku z nachyleniem terenu i nie jest sztucznie przekierowywana na działki znajdujące się poniżej. Dlatego prawidłowo Kolegium wyjaśniło w zaskarżonej decyzji, że kwestia przedostawania się wód z działki nr [...] na działkę nr [...] nie ma znaczenia w świetle art. 29 Prawa wodnego. Słusznie zatem Kolegium uznało, że zarzuty odwołania dotyczące częściowego pochodzenia wody na działce nr [...] z działki nr [...], nie mogą odnieść skutku albowiem do tego spływu nie dochodzi w wyniku zmiany stanu wody na gruncie działki nr [...], a w sposób naturalny. Celem postępowania prowadzonego na podstawie art. 29 Prawa wodnego nie jest zapobieganie szkodom jakie powoduje woda wskutek jej naturalnego spływu, ale – jak wyżej już podniesiono - wobec ww. zmian na gruncie ze szkodą dla gruntów sąsiednich. W ocenie Sądu całokształt materiału dowodowego zgromadzonego w kontrolowanym postępowaniu administracyjnym dawał organom prowadzącym to postępowanie jednoznaczne podstawy do uznania, że na działce nr [...] nie doszło do zmiany stosunków wodnych, a skoro tak, brak było podstaw do nałożenia na właściciela tych działek obowiązków na podstawie art. 29 Prawa wodnego. Wyjaśnić trzeba, że "Przepis art. 29 Prawa wodnego nie nakłada na organ prowadzący postępowanie obowiązku ustalenia wszelkich przyczyn danego stanu wody na gruncie zgłaszającego roszczenie, ale nakazuje właściwemu organowi wyjaśnienie, czy powstałe szkody mogą być następstwem zmiany stanu wody na gruncie sąsiednim, co do którego zgłoszono roszczenie. Innymi słowy rzecz ujmując, postępowanie administracyjne, prowadzone na podstawie art. 29 p.w. ma wykazać zasadność nakazania właścicielowi danego gruntu przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegającym szkodom, o których mowa w tym przepisie" (tak np. WSA w Szczecinie w wyroku z dnia 27 lipca 2011 r. sygn. akt II SA/Sz 36/11, Lex Omega nr 950785). Skoro zatem trafnie organy przyjęły, że właściciel działki nr 61/1 nie dokonał zmiany stanu wód, a nawet sama skarżąca nie potrafiła wskazać konkretnych działań właściciela działki nr [...] negatywnie wpływających na stosunki wodne, brak było podstaw do nakładania na S. K. obowiązków na podstawie art. 29 Prawa wodnego. Twierdzenia skarżącej, że samo rolnicze użytkowanie działki nr [...] powodowało naruszenie stosunków wodnych nie znajduje uzasadnienia w materiale dowodowym, ponieważ ustalono (opinia biegłego k. 60 i 123 akt adm., zdjęcia działek nr [...] i [...]), że sposób uprawiania tych działek jest podobny. Dlatego prawidłowo organy stwierdziły, że w stosunku do S. K. nie zachodzą przesłanki określone w art. 29 Prawa wodnego, gdyż nie można przypisać właścicielowi działki nr [...] żadnego konkretnego działania, które prowadziłoby do naruszenia stosunków wodnych. Ponadto na przedmiotowej działce nie stwierdzono także innych działań, np. osób trzecich, które spowodowałyby negatywne skutki dla gruntów sąsiednich w zakresie stosunków wodnych. Inaczej natomiast przedstawia się sytuacja na działce skarżącej nr [...] na której powstał rów, który powoduje przekierowanie spływu wody z działki nr [...] na działkę nr [...]. Przede wszystkim należy zwrócić uwagę, że rów na działce skarżącej powstał wzdłuż całej granicy działek ("przebiega liniowo po działce nr [...]" opinia str. 59 i 60), a nie tylko w miejscach obniżenia miedzy znajdującej się pomiędzy działkami, przez które, jak stwierdził biegły, woda opadowa może przedostawać się częściowo z działki nr [...] na działkę nr [...]. Oznacza to, że nie mógł w takim liniowym kształcie powstać wskutek częściowego i miejscowego spływu wody z działki nr [...] (spływającej naturalnie w sposób częściowo poprzeczny). W świetle całego materiału dowodowego (oświadczenia stron, zdjęcia, opinia) wynika w sposób nie budzący wątpliwości, że wskutek powstania rowu doszło do zmian wody na gruncie tj. na działkach nr [...] i [...] ze szkodą dla działki [...], ale także pośrednio powstało zagrożenie szkody dla drogi powiatowej i działek położonej po jej drugiej stronie (zdjęcia k. 31 akt adm.). Dlatego zarówno organ I instancji, jak i II instancji uzasadnił, że powodem wydania decyzji o nałożeniu obowiązku o treści innej niż zaproponowana w opinii biegłego hydrologa, a mianowicie nakazującej likwidację całego rowu, a nie tylko zmianę przebiegu jego końcowego odcinka, jest także troska o bezpieczeństwo drogi powiatowej oraz zabudowań leżących po przeciwnej jej stronie. Dla zastosowania art. 29 p.w. wystarczy, że na podstawie logicznego wnioskowania opartego o zwykłe doświadczenie życiowe można przyjąć, iż skutkiem zmiany kierunku spływu wody będzie powstawanie szkód ( tak np. wyrok NSA W-wa 2012-10-04 II OSK 1035/11 LEX nr 1234111). Podsumowując, Sąd uznał za niezasadne wszystkie zarzuty skargi wskazujące na wadliwość postępowania dowodowego i niewyjaśnienie wszystkich istotnych dla sprawy okoliczności. Przeciwnie, analiza akt administracyjnych przemawia za tym, że organy podjęły odpowiednie działania w celu ustalenia, czy doszło do zmian wody na gruncie ze szkodą dla działek sąsiednich, zgromadziły materiał dowodowy i na jego podstawie, po dokonaniu jego oceny, wyciągnęły prawidłowe wnioski, jasno je uzasadniając. W konsekwencji za niezasadny należało także uznać zarzut skargi naruszenia art. 29 Prawa wodnego poprzez jego błędną wykładnię i niezastosowanie. Powstanie na działce skarżącej rowu (bez względu na sposób jego powstania, czy wykonania) skutkującego zmianą stanu wody na tym terenie poprzez przekierowanie wody na teren działki nr [...] jest bowiem niewątpliwe, a zgodnie z art. 29 ust. 2 ustawy Prawo wodne na właścicielu gruntu ciąży również obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody, powstałych na jego gruncie wskutek przypadku lub działania osób trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Jak stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie w postanowieniu z dnia 28 sierpnia 2008 r. II OW 33/08 bez znaczenia pozostaje okoliczność, z jakich przyczyn dochodzi do wyrządzania szkody na działce sąsiedniej z powodu zmiany stosunków wodnych na gruncie właściciela. Właściciel ten zawsze zobowiązany jest do usunięcia zmian w odpływie wody (art. 29 ust. 2 prawa wodnego). Zwrócić jedynie można uwagę, że rów na działce skarżącej powstał wzdłuż całej granicy działek ("przebiega liniowo po działce nr [...]" opinia str. 59 i 60), a nie tylko w miejscach obniżenia miedzy znajdującej się pomiędzy działkami, przez które, jak stwierdził biegły, woda opadowa może przedostawać się częściowo z działki nr [...] na działkę nr [...]. Mając na uwadze powyższe okoliczności, należało uznać, że zaskarżona decyzja jest zgodna z prawem i oddalić skargę na podstawie art. 151 ppsa.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło