II SA/Kr 88/19
WyrokWSA w Krakowie2019-07-03
Skład orzekający: Tadeusz Kiełkowski, Anna Szkodzińska, Iwona Niżnik-Dobosz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżący, który nie jest bezpośrednim właścicielem nieruchomości, ale jest współwłaścicielem sąsiedniej nieruchomości, posiada przymiot strony w postępowaniu administracyjnym dotyczącym ograniczenia negatywnego oddziaływania na środowisko?Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze błędnie umorzyło postępowanie odwoławcze, uznając skarżącego za niebędącego stroną. Sąd uznał, że osoba fizyczna będąca współwłaścicielem nieruchomości sąsiedniej, której funkcjonowanie powoduje uciążliwości dla środowiska, posiada przymiot strony w postępowaniu administracyjnym dotyczącym ograniczenia tych uciążliwości. Organ odwoławczy naruszył zasady postępowania administracyjnego, nie dając skarżącemu możliwości wypowiedzenia się co do dowodów wskazujących na brak jego statusu strony.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) umarzającej postępowanie odwoławcze w sprawie odmowy nakazania właścicielowi działki wykonania czynności zmierzających do ograniczenia negatywnego oddziaływania na środowisko. SKO uznało, że skarżący Z. K. nie jest stroną postępowania, ponieważ nie jest właścicielem nieruchomości, której dotyczy postępowanie, a jedynie jego żona jest współwłaścicielem sąsiedniej działki. Skarżący wniósł skargę do WSA, domagając się uchylenia decyzji SKO i poprzedzającej ją decyzji Wójta, argumentując, że jest stroną postępowania jako współwłaściciel sąsiedniej nieruchomości.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego i zasądził od SKO na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Tadeusz Kiełkowski Sędziowie : NSA Anna Szkodzińska WSA Iwona Niżnik-Dobosz (spr.) Protokolant : starszy referent Katarzyna Krawczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 lipca 2019 r. sprawy ze skargi Z. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia 31 października 2018 r. znak: [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] na rzecz skarżącego Z. K. kwotę 480 zł (słownie: czterysta osiemdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia 31 października 2018 r. (znak: [...]) na podstawie:
- art. 105 § 1 w zw. z art. 138 § 1 pkt 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2017 r., poz. 1257 z późn. zm. – dalej jako: k.p.a.), w związku z odwołaniem Z. K., reprezentowanego przez profesjonalnego pełnomocnika, od decyzji Wójta Gminy [...] z dnia 16 lipca 2018 r. (znak: [...]) w sprawie odmowy nakazania P. D. – właścicielowi działki nr [...] położonej w [...], gm. [...] nakazania wykonania w określonym czasie czynności zmierzających do ograniczenia negatywnego oddziaływania na środowisko i jego zagrożenia,
umorzyło postępowanie odwoławcze.
Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Decyzją z dnia 16 lipca 2018 r. (znak: [...]) Wójt Gminy [...] orzekł o odmowie nakazania P. D. – właścicielowi działki nr [...] położonej w [...] gm. [...] nakazania wykonania w określonym czasie czynności zmierzających do ograniczenia negatywnego oddziaływania na środowisko i jego zagrożenia w sprawie przestrzegania i stosowania przepisów o ochronie środowiska, utrzymaniu czystości i porządku w gminach na posesji [...] gm. [...] – działka o nr ewid.[...], będącej własnością P. D..
W uzasadnieniu ww. decyzji organ przedstawił podjęte w sprawie czynności kontrolne m.in. dotyczące przestrzegania warunków spalania odpadów przez właściciela posesji. Wskazano na wizję w terenie, podczas której nie stwierdzono nieprawidłowości w zakresie spalania odpadów i na dokumentację fotograficzną. Zwrócono również uwagę na czynności podjęte po uchyleniu decyzji przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze, a nadto organ zaznaczył, że brak było pieca z kominem i nie stwierdzono nieprawidłowości w zakresie spalania na posesji odpadów.
Odwołanie od ww. decyzji wniósł Z. K., reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika. W treści odwołania zakwestionowano decyzję organu I instancji zarzucając naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 77, art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 363 ustawy – Prawo ochrony środowiska oraz art. 5 ust. 1 pkt 3 i 3b ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Ponadto zarzucono brak rzetelności w prowadzeniu dokumentacji, brak dołączenia akt PINB oraz naruszenie art. 77 § 1 w zw. z art. 28 w zw. z art. 33 § 2 k.p.a., polegające na oparciu ustaleń faktycznych w przedmiocie złożenia przez stronę deklaracji (oświadczenia) zaniechania w przyszłości ponownego montażu urządzenia grzewczego w budynku gospodarczym w oparciu o oświadczenie R. D. (bez obecności P. D.), która nie legitymowała się stosownym pełnomocnictwem do reprezentacji P. D. podczas kontroli w dniu [...] czerwca 2018 r., wobec czego – w ocenie odwołującego się – przeprowadzony dowód z kontroli w powyższym zakresie nie miał żadnej mocy dowodowej i nie mógł stanowić dowodu w przedmiotowej sprawie.
Następnie podano, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze w związku z rozpatrywaniem ww. odwołania Z. K. (figurującego jako strona postępowania), działając na podstawie art. 136 § 1 k.p.a. zleciło przeprowadzenie dodatkowego postępowania dowodowego w ww. sprawie organowi I instancji (pismo z dnia 20 sierpnia 2018 r., [...]), a to: 1) dołączenie do akt sprawy informacji z ewidencji gruntów odnośnie dz. o nr ewid.[...] (posesja [...] gm. [...]) oraz posesji [...], gm. [...] (nr dz. nie ustalony na podstawie akt), 2) ponowienie wizji w terenie na dz. nr [...] posesja [...], gm. [...], 3) dołączenie do akt sprawy wszystkich ewentualnie posiadanych jeszcze przez organ I instancji akt przedmiotowej sprawy (poza przesłanymi już Kolegium). Jednocześnie organ odwoławczy pismem z dnia 20 sierpnia 2018 r. (znak: [...]) zwrócił się także do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego o informacje jakie ustalenia zostały dokonane przez Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego w M. w związku ze skargą W. K. i Z. K. dotyczącą instalacji grzewczej w budynku gospodarczym na nieruchomości w [...] nr [...], dz. nr [...] (własność P. D.) po zwrocie skargi Z. K. z dnia 21 sierpnia 2017 r. do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w M. przez Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. (pismo znak: [...]).
W dalszej kolejności wskazano, że pismem z dnia 28 sierpnia 2018 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w M. udzielił informacji w powyższym zakresie, zaś pismem z dnia 7 września 2018 r. Z. K. dosłał zawiadomienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w M. nr [...] o sposobie załatwienia skargi. Nadto zwrócono uwagę na brak kompletności akt sprawy oraz wskazano, że w piśmie dodatkowo podniesiono, iż sąsiad spala odpady toksyczne w piecu do centralnego ogrzewania. Jednocześnie organ odwoławczy zaznaczył, że pismem z dnia 17 września 2018 r., działający imieniem Z. K., profesjonalny pełnomocnik, w uzupełnieniu zwróciła się o przeprowadzenie dowodu w postaci wymazu z urządzenia odprowadzającego dym (rury) w budynku pomiędzy budynkiem gospodarczym a domem mieszkalnym. Wyjaśniono także, że w załączeniu do pisma przewodniego z dnia 24 września 2018 r. (znak: [...]) przesłano dokumentację sprawy w zakresie zleconym przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w oparciu o art. 136 k.p.a., w tym wypisy z ewidencji gruntów i budynków. Następnie podkreślono, że organ odwoławczy wezwał organ I instancji o uzupełnienie akt o zawiadomienie stron o oględzinach wraz z dowodami doręczeń (pismo z dnia 2 października 2018 r.), które to akta zostały uzupełnione w tym zakresie przez organ I instancji niezależnie od wezwania Kolegium przy piśmie z dnia 26 września 2018 r. (wpływ 2 października 2018 r do sekretariatu Kolegium).
Organ odwoławczy dodał również, że pismem z dnia 5 października 2018 r., wystosowano zawiadomienie w oparciu o art. 10 k.p.a. przed wydaniem decyzji, niemniej jednak nie zapoznano się z aktami sprawy. Zaznaczono natomiast, że pismem z dnia 17 października 2018 r. (29 października 2018 r.) pełnomocnik Z. K., występując w imieniu W. K., ponowił wystąpienie o przeprowadzenie dowodu w postaci wymazu z urządzenia odprowadzającego dym (rury) w budynku pomiędzy budynkiem gospodarczym a domem mieszkalnym.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze, po zapoznaniu się z materiałem zgromadzonym w sprawie, wskazało na wstępie, że w sytuacji, gdy do organu odwoławczego wpływa odwołanie, organ ten – przed wydaniem decyzji merytorycznej w sprawie – dokonuje sprawdzenia i ewentualnie koniecznych ustaleń, czy pod względem formalnoprawnym, odwołanie jest wniesione prawidłowo, w tym czy pochodzi od strony postępowania zgodnie z art. 28 k.p.a., to jest osoby/podmiotu posiadającej interes prawny, a nie faktyczny w sprawie, jak i posiadającej zdolność prawną/zdolność do czynności prawnych. Mając na uwadze powyższe organ odwoławczy wskazał, że w odpowiedzi na wezwanie Kolegium, organ I instancji przedłożył m.in. wypisy z rejestru gruntów dla dz. nr [...] oraz [...], z których wynikało, iż Z. K. (który jako jedyny złożył odwołanie w sprawie), działając przez profesjonalnego pełnomocnika, nie był właścicielem działki sąsiedniej, tj. dz. nr [...] położonej w m. [...] (wypis z rejestru gruntów, wyjaśnienie Wójta Gminy [...] z dnia 24 września 2018 r.), gdyż właścicielem tym pozostawała W. K., która nie składała odwołania w sprawie i nie była adresatem decyzji organu I instancji. Wobec powyższego organ odwoławczy powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych wskazał, że ponieważ art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. nie określa przyczyn umorzenia postępowania odwoławczego, w każdej indywidualnej sprawie przyczyny bezprzedmiotowości postępowania należy poszukiwać z uwzględnieniem treści art. 105 k.p.a. Wyjaśniono przy tym, że bezprzedmiotowość postępowania odwoławczego będzie miała miejsce m.in. wtedy, jeżeli organ odwoławczy w toku postępowania ustalił, że wnoszący odwołanie nie jest stroną w sprawie (art. 127 § 1 k.p.a.). Podkreślono bowiem, że podmiot, dla którego z przepisów prawa materialnego nie wynikają żadne uprawnienia ani obowiązki, nie ma przymiotu strony w świetle art. 28 k.p.a., a zatem nie jest on legitymowany do żądania wszczęcia postępowania, czy też kwestionowania zapadłych w tym postępowaniu rozstrzygnięć.
Organ odwoławczy zwrócił również uwagę, że podstawą decyzji organu I instancji był art. 363 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. – Prawo ochrony środowiska (tekst jedn. Dz.U. z 2018 r., poz. 799 z późn. zm. – dalej jako: u.p.o.ś.), który umożliwia nałożenie w drodze decyzji obowiązku wykonania czynności zmierzających do ograniczenia negatywnego oddziaływania na środowisko. Zaznaczono jednak przy tym, że w myśl niebudzącego wątpliwości brzmienia art. 375 ww. ustawy postępowanie w sprawie negatywnego oddziaływania na środowisko może być wszczęte wyłącznie z urzędu, a nie na wniosek. Tym samym zdaniem organu II instancji, Z. K. z samej racji wystąpienia z żądaniem nie przysługiwał przymiot strony. Podniesiono bowiem, że okoliczność wystąpienia przez Z. K. z zawiadomieniem o negatywnym oddziaływaniu przez P. D. nie była równoznaczna z legitymowaniem się przez niego interesem prawnym w rozumieniu art. 28 k.p.a. Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie zakwestionowało jednocześnie stanowiska, iż art. 375 u.p.o.ś. stanowi jedynie o wszczęciu postępowania, co nie ograniczało samo w sobie jednak kręgu podmiotów, którym przysługuje przymiot strony i nie mógł on stanowić podstawy do oceny, komu przysługują uprawnienia strony w danym postępowaniu. Organ odwoławczy zwrócił jednak uwagę, że brak było szczególnej regulacji dotyczącej kręgu stron postępowania w przedmiocie wydania decyzji o zapobieganiu negatywnym oddziaływaniom na środowisko przez osobę fizyczną. Podkreślono bowiem, że ustawodawca nie uregulował w sposób szczególny stron postępowania o wydanie decyzji w przedmiocie zapobiegania negatywnemu oddziaływaniu na środowisko, wobec czego – zdaniem organu II instancji – ocena, kto powinien posiadać przymiot strony w tym postępowaniu musiała być dokonana z uwzględnieniem art. 28 k.p.a. W tym zakresie zaznaczono natomiast, że zasadniczo stroną postępowania z pewnością powinna być osoba fizyczna, na którą może zostać nałożone w drodze decyzji administracyjnej wykonanie czynności zmierzających do ograniczenia negatywnego oddziaływania na środowisko i jego zagrożenia, czy przywrócenia środowiska do stanu właściwego, natomiast inne podmioty, aby mogły uczestniczyć w przedmiotowym postępowaniu, powinny legitymować się własnym interesem prawnym. Mając na uwadze powyższe, organ odwoławczy powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych wskazał, że osoba fizyczna będąca właścicielem nieruchomości położonej w sąsiedztwie obiektu, którego funkcjonowanie powoduje uciążliwości dla środowiska, może być stroną w rozumieniu art. 28 k.p.a. w postępowaniu administracyjnym, którego przedmiotem jest ograniczenie tych uciążliwości. Tym samym podano, że przymiot strony postępowania będą posiadały wszystkie podmioty władające nieruchomościami położonymi w zasięgu oddziaływania konkretnego przedsięwzięcia, ponieważ będą one posiadały interes prawny w tym, aby taki stan przestał istnieć. Wyjaśniono przy tym, że interes ten ma źródło w prawach rzeczowych do nieruchomości, a więc jest to interes prawny, a nie faktyczny i powinien podlegać ochronie. Tymczasem Samorządowe Kolegium Odwoławcze ustaliło, że Z. K. nie posiadał praw rzeczowych do nieruchomości sąsiedniej, tj. dz. nr [...] ([...]), której właścicielem pozostawała W. K.. Tym samym w ocenie organu odwoławczego, odwołanie w przedmiotowej sprawie złożył podmiot niemogący być stroną w sprawie, wobec czego mając na względzie art. 105 § 1 k.p.a. w zw. z art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. konieczne było umorzenie postępowania odwoławczego, bez możliwości merytorycznego ustosunkowania się do zarzutów odwołania i wniosków dowodowych.
Skargę na ww. decyzję wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, skarżący – Z. K., domagając się uchylenia zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, a także zwolnienia od kosztów sądowych.
Skarżący zarzucił, że wydane w przedmiotowej sprawie decyzje są wadliwe, albowiem nieprawidłowo został on nieuznany za stronę postępowania. Jednocześnie skarżący wniósł o dopuszczenie dowodu z aktu notarialnego, Rep. A Nr [...] z dnia [...] lipca 2000 r. na okoliczność, iż jest on współwłaścicielem nieruchomości położonej w [...], dz. nr [...], gm. [...]. Zdaniem skarżącego, organy obu instancji nie uznając go za stronę postępowania naruszyły art. 28, art. 7, art. 6, art. 10 i art. 107 § 3 k.p.a.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, podtrzymując w tym zakresie stanowisko przedstawione w zaskarżonej decyzji. Odnosząc się natomiast do przedłożonej przez skarżącego umowy darowizny sporządzonej w formie aktu notarialnego, organ odwoławczy wskazał m.in., że organy administracji publicznej są zobligowane danymi zawartymi w ewidencji gruntów i budynków w zakresie danych przedmiotowych i nie mogą dokonywać w tym zakresie samodzielnych ustaleń.
Pismem z dnia 28 lutego 2019 r. (data wpływu do Sądu – 4 marca 2019 r.) skarżący przesłał do Sądu akt notarialny z dnia [...] lutego 2019 r., Rep. A Nr [...] oraz dowód wpłaty za założenie księgi wieczystej.
Na rozprawie w dniu 3 lipca 2019 r. pełnomocnik skarżącego podtrzymał zarzuty i wnioski skargi, jednocześnie podkreślając, że gospodarstwo rolne oraz przedmiotowa działka wchodzą w skład majątku wspólnego Z. K. i W. K., na potwierdzenie czego przedłożył wydruk z księgi wieczystej nr [...] i wniósł o dopuszczenie dowodu z tego dokumentu na okoliczność jego treści oraz tego, że skarżący jest współwłaścicielem dz. nr [...] i tym samym miał w postępowaniu administracyjnym legitymację do występowania w sprawie. Ponadto pełnomocnik skarżącego wniósł o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Przepis art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz.U. z 2017 r., poz. 2188 z późn. zm.) stanowi, iż sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego wyżej przepisu Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżony akt administracyjny z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie jego wydania. Stosownie zaś do treści art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2018 r., poz. 1302 – dalej jako: p.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie, nie będąc przy tym związanymi granicami skargi, z zastrzeżeniem art. 57a p.p.s.a. (art. 134 § 1 p.p.s.a.) w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 p.p.s.a.).
W tym miejscu wymaga jednak podkreślenia, że w świetle art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd nie ma obowiązku, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, do badania tych zarzutów i wniosków, które nie mają znaczenia dla oceny legalności zaskarżonego aktu (zob. w tym zakresie wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 października 2005 r., sygn. akt FSK 2326/04, LEX nr 173127).
Stosownie zaś do treści art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c p.p.s.a., Sąd uwzględniając skargę na decyzję uchyla ją, w całości lub w części, jeżeli stwierdzi: a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy; b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego; c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd administracyjny stwierdza nieważność decyzji w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). Ponadto stosownie do treści art. 145 § 1 pkt 3 p.p.s.a. sąd administracyjny stwierdza wydanie decyzji z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub w innych przepisach.
Skarga jest uzasadniona o czym będzie mowa odpowiednio poniżej
Przedmiotem kontroli Sądu jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 31 października 2018 r. (znak: [...]), wydana w związku z odwołaniem Z. K., reprezentowanego przez profesjonalnego pełnomocnika, od decyzji Wójta Gminy [...] z dnia 16 lipca 2018 r. (znak: [...]) w sprawie odmowy nakazania P. D. – właścicielowi działki nr [...] położonej w [...], gm. [...] nakazania wykonania w określonym czasie czynności zmierzających do ograniczenia negatywnego oddziaływania na środowisko i jego zagrożenia, którą organ ten umorzył postępowanie odwoławcze.
Zgodnie z treścią art. 28 Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2017 r., poz. 1257 z późn. zm.) : "Stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek". W myśl art. 105 k.p.a. "§ 1. Gdy postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe w całości albo w części, organ administracji publicznej wydaje decyzję o umorzeniu postępowania odpowiednio w całości albo w części". Art. 7 k.p.a. stanowi, że " W toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli". Zgodnie z art. 77 k.p.a. § 1. Organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy.§ 2. Organ może w każdym stadium postępowania zmienić, uzupełnić lub uchylić swoje postanowienie dotyczące przeprowadzenia dowodu.§ 3. Organ przeprowadzający postępowanie na wezwanie organu właściwego do załatwienia sprawy (art. 52) może z urzędu lub na wniosek strony przesłuchać również nowych świadków i biegłych na okoliczności będące przedmiotem tego postępowania.§ 4. Fakty powszechnie znane oraz fakty znane organowi z urzędu nie wymagają dowodu. Fakty znane organowi z urzędu należy zakomunikować stronie". Art. 8 k.p.a. stanowi, że: "§ 1. Organy administracji publicznej prowadzą postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, kierując się zasadami proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania". Zgodnie z art. 10 k.p.a.: "§ 1. Organy administracji publicznej obowiązane są zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwić im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań".
Skarga jest uzasadniona, gdyż kontrolowany organ naruszył art. 7 w zw. z art. 77 k.p.a. w zw. z art. 105 k.p.a. w sposób mający istotne znaczenie dla wyniku sprawy. Sąd zarazem w tym miejscu podkreśla, że w chwili obecnej przedmiotem kontroli Sądu jest tylko i wyłącznie kwestia, czy skarżący posiada atrybuty/cechy strony postępowania administracyjnego w sprawie dotyczącej odmowy nakazania P. D. – właścicielowi działki nr [...] położonej w [...], gm. [...] nakazania wykonania w określonym czasie czynności zmierzających do ograniczenia negatywnego oddziaływania na środowisko i jego zagrożenia.
W ocenie Sądu kontrolowany organ przedwcześnie uznał, że skarżący nie jest stroną tego postępowania administracyjnego. Z przebiegu historii kontrolowanego postępowania wynika, że w sprawie była już raz, przed obecnie kontrolowaną, wydana decyzja pierwszoinstancyjna z dnia 27.10.2017, (data wszczęcia postępowania w nawiązaniu do pisma skarżącego z dnia 21.08.2017 r.), która następnie została uchylona przez SKO w [...] decyzją z dnia 23.02.2018 r. W tym postępowaniu skarżący był uznany za stronę, chociaż organy tego stanowiska nie argumentowały. Także w wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy organ I instancji uznał skarżącego za stronę postępowania. Dopiero kontrolowane obecnie SKO w [...] w ramach swojego procedowania zakończonego obecnie kontrolowaną decyzją z dnia 31 października 2018 r. ustaliło na podstawie wypisu z ewidencji gruntów dla działki nr [...], że skarżący nie jest w niej wskazany jako podmiot posiadający tytuł prawny do działki nr [...], tylko jego żona W. K. w związku z czym - po zawiadomieniu uczestników postępowania w trybie art. 10 k.p.a., że można zapoznać się z aktami sprawy, wydało wobec skarżącego decyzję o umorzeniu postępowania administracyjnego. Takie działanie organu odwoławczego w ocenie Sądu naruszyło zasadę zaufania obywatela do administracji publicznej wyrażoną w art. 8 k.p.a. w związku z art. 28 k.p.a., art. 7 w zw. z art. 77 k.p.a. w sposób mający istotne znaczenie dla wyniku sprawy. Skoro dopiero na tym etapie odwoławczym postępowania administracyjnego organ powziął takie ustalenia co do braku statusu strony wskutek dowodu "urzędowego" z ewidencji gruntów, a wcześniej skarżący był uznany jako strona przedmiotowego postępowania administracyjnego, co zostało zaakceptowane także przez uprzedni skład SKO w decyzji z dnia 23.02.2018 r. – to organ powinien wystąpić do skarżącego o ustosunkowanie się do treści wypisu z ewidencji gruntów. Innymi słowy organ ten powinien na tę okoliczność w realiach kontrolowanej sprawy przeprowadzić dodatkowe "dedykowane" postępowanie wyjaśniające a nie ograniczyć się jedynie do skorzystania z treści art. 10 k.p.a. Organ odwoławczy powiadomił skarżącego o możliwości zapoznania się z aktami, ale w tym zakresie nie poinformował dodatkowo skarżącego, że w jego ocenie w sprawie pojawiły się dowody wskazujące, że nie jest stroną przedmiotowego postępowania. Takie działanie organu odwoławczego potencjalnie umożliwiłoby skarżącemu przedstawienie takich dowodów jakie dostarczył Sądowi przez dołączenie ich do skargi a które istniały na dzień wydania decyzji (tj. dowodu z ksero aktu notarialnego, Rep. A Nr [...] z dnia [...] lipca 2000 r. a także ksero prawomocnego postanowienia Sądu Rejonowego w M. Wydział Cywilny z dnia [...] maja 2007, sygn. akt [...]), i z których co najmniej pośrednio wynika, że skarżący posiada tytuł prawny do działki nr [...]. Ustalenia te dodatkowo uwiarygadnia przesłany za pismem z dnia 28 lutego 2019 r. (data wpływu do Sądu – 4 marca 2019 r.) przez skarżącego do Sądu akt notarialny z dnia [...] lutego 2019 r., Rep. A Nr [...] oraz dowód wpłaty za założenie księgi wieczystej. Zdaniem Sądu w kontrolowanej sprawie znajduje odpowiednie zastosowanie pogląd wyrażony w uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego z dnia 4 marca 2010 r., sygn. akt I CSK 456/09, zgodnie z którym: "W literaturze wskazuje się, że o tym, co jest objęte domniemaniem przesądza zakres uprawnienia organu sporządzającego i charakter dokumentu oraz zawartych w tym dokumencie danych. Jako przykład obrazujący rozróżnienie danych "zaświadczonych" i innych treści w dokumencie urzędowym podawany jest akt zgonu, który urzędowo zaświadcza fakt, datę i miejsce śmierci, natomiast inne dane identyfikujące (data urodzenia, dane rodziców, miejsce zamieszkania czy pozostawanie w związku małżeńskim) nie mieszczą się już w treści zaświadczającej. Z kolei w orzeczeniu sądowym z uzasadnieniem domniemaniem prawdziwości zawartych w nim treści objęte są treść rozstrzygnięcia i motywy, jakimi kierował się sąd, który je wydał. Domniemanie nie obejmuje natomiast prawdziwości poczynionych ustaleń faktycznych, które były podstawą rozstrzygnięcia (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 marca 1974 r., II CR 46/74, OSPiKA 1975/3/17 i uchwałę składu siedmiu sędziów z dnia 22 października 1974 r., III PZP 20/74, OSNCP 1975/2/17). Dokonując oceny zakresu zaświadczającego wypisu z ewidencji gruntów i budynków odwołać się trzeba do regulacji zawartych w prawie geodezyjnym i kartograficznym. W art. 2 pkt 8 p.g.k. ewidencja gruntów i budynków zdefiniowana została jako jednolity dla kraju, systematycznie aktualizowany zbiór informacji o gruntach, budynkach i lokalach, ich właścicielach oraz innych osobach fizycznych lub prawnych władających tymi gruntami, budynkami i lokalami. Art. 20 rozróżnia informacje geodezyjno - kartograficzne, które obejmuje ewidencja (ust. 1), od tych, które w niej "wykazuje się także" (ust. 2). Do tych ostatnich należą dane dotyczące właściciela, jego miejsca zamieszkania, informacje o wpisaniu nieruchomości do rejestru zabytków czy o jej wartości. Ujawnianie w ewidencji właścicieli, bądź osób władających gruntem jest czynnością techniczną, odtwórczą, dokonywaną w oparciu o wskazane w przepisach dokumenty (por. § 12 rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z dnia 29 marca 2001 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków - Dz. U. Nr 38, poz. 454). Jednocześnie art. 21 p.g.k. wyjaśnia w jakim zakresie dane zawarte w ewidencji są wiążące - ust. 1 tego przepisu precyzuje, że dane te stanowią podstawę planowania gospodarczego i przestrzennego, wymianu podatków i świadczeń, oznaczania nieruchomości w księgach wieczystych, statystyki publicznej, gospodarki nieruchomościami oraz ewidencji gospodarstw rolnych. Z analizy tego katalogu płynie wniosek, że moc wiążącą ("zaświadczającą") mają zapisy ujęte w art. 20 ust. 1 p.g.k., natomiast informacje wymienione w art. 20 ust. 2 p.g.k. ewidencji są jedynie odtwórcze. Dlatego też dane z ewidencji nie są podstawą ustalania stanu własności nieruchomości, a danych o właścicielu, zawartych w wypisie z ewidencji nie obejmuje domniemanie prawdziwości z art. 244 § 1 k.p.c.".
Kontrolowany organ pominął powyższe kwestie w uzasadnieniu swojej błędnej decyzji. Niezależnie od tego, że skarżący udokumentował/wykazał przez Sądem, że do niego znajduje zastosowanie teza podnosząca, że gospodarstwo rolne przekazane na podstawie ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin (tekst jedn. Dz. U. z 1989 r. Nr 24, poz. 133 ze zm.) następcy pozostającemu w ustroju wspólności majątkowej wchodzi w skład majątku wspólnego małżonków, (sygn. akt III CZP 68/12), - to nadto na rozprawie w WSA w Krakowie w dniu 3 lipca 2019 r. przedłożył wydruk z księgi wieczystej nr [...], stan z dnia 2019-06-28, z którego bezsprzecznie wynika, że wraz z W. K. jest właścicielem działki sąsiedniej, tj. dz. nr [...] położonej w m. [...], a zatem zdaniem Sądu jest stroną postępowania, w ramach którego została wydania decyzja organu I instancji tj. Wójta Gminy [...] z dnia 16 lipca 2018 r. (znak: [...]). W kontrolowanej sprawie nie zachodzą zatem podmiotowe przesłanki do umorzenia postępowania odwoławczego. W ocenie Sądu osoba fizyczna będąca właścicielem nieruchomości położonej w sąsiedztwie obiektu, którego funkcjonowanie powoduje uciążliwości dla środowiska, może być stroną w rozumieniu art. 28 k.p.a. w postępowaniu administracyjnym, którego przedmiotem jest ograniczenie tych uciążliwości.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ odwoławczy weźmie pod uwagę ocenę Sądu I instancji, a także fakt, że W. K. nie brała udziału w postępowaniu prowadzonym przez organ I instancji.
Mając na uwadze powyższe, Sąd działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a orzekł jak w pkt I sentencji wyroku. O kosztach postępowania, jak w pkt II sentencji wyroku, Sąd orzekł na podstawie art. 200 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło