II SA/Kr 951/07

WyrokWSA w Krakowie2008-01-22

Skład orzekający: Mariusz Kotulski, Ewa Rynczak, Janusz Kasprzycki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy prawidłowo umorzył postępowanie odwoławcze, uznając, że osoby wnoszące odwołanie nie posiadają przymiotu strony, mimo że wskazywały na swój status spadkobierców zmarłej strony postępowania?
Ratio decidendi
Organ odwoławczy błędnie umorzył postępowanie odwoławcze, ponieważ przeoczył, że osoby wnoszące odwołanie (W. W. i D. L.) wskazywały na swój interes prawny nie tylko jako właściciele zbytych udziałów, ale również jako spadkobiercy zmarłej współwłaścicielki B. O., która była stroną postępowania. Brak rozpatrzenia tej kwestii stanowi naruszenie przepisów k.p.a. i mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Ponadto, decyzja organu I instancji o stwierdzeniu wydania decyzji z naruszeniem prawa, mimo podstaw wznowienia, była wadliwa, ponieważ nie wykazała braku wad materialnoprawnych w pierwotnej decyzji, co jest warunkiem zastosowania art. 146 § 2 k.p.a.
Stan faktyczny
Wniosek o wznowienie postępowania w sprawie pozwolenia na budowę złożyli współwłaściciele działek sąsiadujących z inwestycją, zarzucając pominięcie ich jako stron. Organ I instancji stwierdził naruszenie prawa przy wydaniu pozwolenia, ale nie uchylił decyzji, uznając, że nie wpłynęłoby to na jej treść. Organ odwoławczy umorzył postępowanie, uznając, że wnioskodawcy nie są już stronami postępowania z uwagi na sprzedaż udziałów. WSA uchylił decyzję organu odwoławczego, uznając, że przeoczył on status spadkobierców zmarłej strony, a także wadliwość decyzji organu I instancji.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję organu odwoławczego i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Mariusz Kotulski Sędziowie: WSA Ewa Rynczak AWSA Janusz Kasprzycki (spr.) Protokolant: Beata Błach po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 stycznia 2008r. sprawy ze skargi W. W. na decyzję Wojewody z dnia [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego I. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, II. zasądza od Wojewody .... na rzecz skarżącego W. W. kwotę 200 zł ( dwieście złotych), tytułem zwrotu kosztów postępowania. W dniu [...] r., na wniosek inwestora – Akademii [...] , ul. [...] w [...], Prezydent Miasta [...] wydał decyzję nr [...] zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę dla zamierzenia inwestycyjnego polegającego na budowie "budynku dydaktycznego Akademii [...] w [...] przy ul. [...] wraz z wewnętrznymi instalacjami wod – kan - gaz, c.o. i c.w.u. z wymiennikownią, wentylacji mechanicznej, klimatyzacji, technologicznymi, elektrycznymi z [...] słaboprądowymi oraz przyłączami wód.- kan.- gaz., zasilaniem energetycznym z przebudowami, przebudową odcinka sieci c.o., przyłączami c.o. do budynków ul. [...] i [...] i węzłami c.o. w budynkach ul. [...],[...], wjazdami z ulicy [...] i [...], drogami wewnętrznymi, chodnikami, placami manewrowymi i miejscami postojowymi" na działkach nr [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...], obręb [...] w [...]." Jak wskazały organy orzekające w tej sprawie decyzja ta stała się ostateczna z dniem [...] r. Wniosek o wznowienie postępowania zakończonego powyższą ostateczną decyzją zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę dla przedmiotowego zamierzenia inwestycyjnego złożyli: D. L. , W. W. , B. O. , współwłaściciele działek o numerach: [...] i [...] obr. [...]. Jako podstawę do wznowienia wskazali pominięcie ich w postępowaniu administracyjnym i tym samym pozbawienie ich czynnego w nim udziału (art. 145 § 1 pkt 4 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego; tekst jednolity Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 ze zm., zwanej dalej w skrócie - k.p.a.). Uważają, że powinni byli być stronami tego postępowania, gdyż budynek, który ma być zrealizowany w oparciu o udzielone pozwolenie na budowę będzie położony w odległości 4 m od granicy ich działek, a wobec tego działki ich znajdują się w obszarze jego oddziaływania. Wskazali, że o wydaniu decyzji ostatecznej dowiedzieli się: D. L. oraz B. O. w dniu [...] r., natomiast W. W. w dniu [...] r. Postanowieniem z dnia [...] r., na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p,a., zostało wznowione postępowanie, zakończone ostateczną decyzją zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę dla przedmiotowego zamierzenia inwestycyjnego. Decyzją z [...] r., znak: [...], Prezydent Miasta [...] odmówił uchylenia decyzji ostatecznej. Decyzja ta jednak została w trybie odwoławczym uchylona przez Wojewodę [...] a sprawa została przekazana do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji decyzją z [...] r., znak: [...], z uwagi na brak ustaleń, czy przedmiotowa inwestycja nie oddziałuje na działki wnioskujących o wznowienie postępowania. W ocenie organu odwoławczego w materiale dowodowym istnieją okoliczności świadczące o takim oddziaływaniu, a co za tym idzie, czy wobec tego wnioskujący o wznowienie nie mają przymiotu stron postępowania administracyjnego. Po ponownym rozpoznaniu decyzją z dnia [...] r., znak: [...], Prezydent Miasta [...], na podstawie art. 151 § 2 w zw. z art. 146 § 2 k.p.a. stwierdził wydanie decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę dla przedmiotowego zamierzenia inwestycyjnego z naruszeniem prawa. W uzasadnieniu tej decyzji Prezydent wskazał, że zgodnie z art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (tekst jednolity Dz. U. z 2006 r., Nr 156, poz. 1118, zwanej dalej Prawo budowlane z 1994 r.), stroną postępowania w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu budowlanego. Ustalenie obszaru oddziaływania konkretnego obiektu ma decydujące znaczenie dla ustalenia stron postępowania administracyjnego. Prezydent podniósł, że zgodnie z art. 3 Prawa budowlanego z 1994 r. przez obiekt budowlany należy rozumieć: budynek wraz z instalacjami i urządzeniami technicznymi; budowlę stanowiącą całość techniczno-użytkową wraz z instalacjami i urządzeniami. Obszarem oddziaływania obiektu budowlanego jest natomiast teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. W przypadku obiektów budowlanych takimi przepisami są przepisy zawarte w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie z 12 kwietnia 2002 r. (Dz. U. z 2002 r. Nr 75, poz. 690 z późna. zm.) zawierające regulacje dotyczące odległości obiektów budowlanych od innych obiektów i granic działki, na której obiekty są realizowane. Prezydent wskazał, że w myśl art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego z 1994 r. przez obszar oddziaływania obiektu należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu terenu. W sytuacji, gdy inwestor zamierza wznieść obiekt, zachowując odległości przewidziane w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie z 12 kwietnia 2002 r. (Dz. U. z 2002 r. Nr 75, poz. 690 z późna. zm.), nie może być mowy o oddziaływaniu obiektu budowlanego na okoliczne nieruchomości. Obszar oddziaływania obiektu, jaki wyznaczony został w postępowaniu w sprawie wydania przedmiotowego pozwolenia na budowę, wyznaczany został odległościami pomiędzy obiektem budowlanym objętym wnioskiem o wydanie pozwolenia na budowę od granic działek sąsiednich. Zgodnie z przepisem § 12 ust. 1 cytowanego rozporządzenia budynki na działce budowlanej sytuuje się w odległości nie mniejszej niż 4 metry od granicy sąsiedniej działki budowlanej w przypadku budynku zwróconego ścianą z otworami okiennymi i drzwiowymi w stronę tej granicy. Prezydent stwierdził, że analiza projektu zagospodarowania terenu prowadzi do wniosku, iż najmniejsza odległość pomiędzy projektowanym budynkiem a granicą należącej do wnioskujących o wznowienie postępowania działki nr [...] obręb [...] w [...] wynosi 4,30 m, zatem powyższy warunek został spełniony. W chwili obecnej przedmiotowa działka jest niezabudowana, przez środek przebiega sieć c.o., jednak z uwagi na brak obowiązywania na omawianym terenie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, należy dokonać analizy warunków pod kątem przyszłej ewentualnej zabudowy tej działki. Zgodnie z § 13 ust. 1 pkt 1 cytowanego rozporządzenia, odległość budynków z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi od innych obiektów powinna umożliwiać naturalne oświetlenie tych pomieszczeń. Wysokość projektowanego budynku Akademii [...] wynosi 23,6 m., zatem wysokość przesłaniania mierzona od poziomu dolnej krawędzi najniżej położonych okien budynku przesłanianego do poziomu najwyższej zacieniającej krawędzi obiektu przesłaniającego wynosić będzie teoretycznie około 22 metrów- a zatem odległość pomiędzy budynkami powinna wynosić 11 metrów (w zabudowie śródmiejskiej ww. odległość może być zmniejszona o połowę). Realizacja projektowanego obiektu wpłynie zatem na możliwość zabudowy działki nr [...] obręb [...]. Odnosząc się do podnoszonej w toku postępowania kwestii planowanego demontażu przyłącza sieci "[...]" Prezydent stwierdził, że prace związane z demontażem w/w. przyłącza nie będą prowadzone na działce nr [...] obręb [...], albowiem przyłącze to jest przewidziane do likwidacji. Wobec powyższego Prezydent stanął na stanowisku, że działka nr [...] obręb [...] znajduje się w obszarze oddziaływania projektowanego obiektu, który ogranicza ewentualną zabudowę mieszkaniową na przedmiotowej działce, a co za tym idzie - jej współwłaścicieli należało uznać za strony postępowania. Mając na uwadze to, że stronami w postępowaniu o wydanie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu, należy uznać, iż D. L. , W. W. i B. O. przysługiwał przymiot strony w przedmiotowym postępowaniu oraz że w postępowaniu tym nie wzięli udziału bez własnej winy, w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Prezydent podniósł jednakże, że D. L., W. W. i B. O. nie sformułowali żadnych żądań co do sposobu zakończenia postępowania wznowieniowego i nie wypowiedzieli się, jakiego rozstrzygnięcia co do istoty sprawy się domagają. W postanowieniu o wznowieniu postępowania z dnia [...] r., które zostało doręczone wszystkim wnioskodawcom, zawarte zostało pouczenie o możliwości wzglądu do akt. Prezydent wskazał, iż w toku całego postępowania żaden z wnioskodawców nie podniósł żadnych - poza faktem pominięcia ich jako stron - zastrzeżeń co do przebiegu postępowania o wydanie pozwolenia na budowę, nie sformułowali również żadnych wniosków co do treści decyzji merytorycznej, mającej zakończyć postępowanie. Wręcz przeciwnie - w toku postępowania, za wyjątkiem złożenia wniosku o wznowienie, zachowaIi całkowitą bierność. W ocenie Prezydenta powyższy stan sprawy prowadzi do wniosku, iż nawet w wypadku, gdyby D. L. , W. W. i B. O. mieli zapewnioną możliwość aktywnego uczestnictwa w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę dla przedmiotowej inwestycji, nie wpłynęłoby to na merytoryczną treść decyzji kończącej postępowanie. Oznacza to, iż jedyna decyzja, mogącą zapaść w wyniku przeprowadzonego postępowania wznowieniowego, byłaby decyzja odpowiadająca treścią decyzji dotychczasowej. Prezydent wskazał, że zgodnie z art. 146 § 2 k.p.a., w wyniku przeprowadzenia postępowania wznowieniowego nie uchyla się decyzji w przypadku, jeżeli w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej. Zaistnienie takiej sytuacji z uwagi na treść art. 151 § 2 k.p.a., obliguje organ, prowadzący postępowanie, do stwierdzenia wydania zaskarżonej decyzji z naruszeniem prawa oraz wskazania okoliczności, z powodu których nie uchylił tej decyzji. Natomiast - z uwagi na treść art. 146 § 2 k.p.a.- uchylenie decyzji nr [...] z dnia [...] roku w przedmiotowej sprawie nie jest możliwe. Wobec stwierdzenia wydania przedmiotowej decyzji z naruszeniem prawa, tj. wynikającego z art. 10 k.p.a. prawa strony do czynnego udziału w postępowaniu, Prezydent orzekł jak w sentencji decyzji. Odwołania od tej decyzji złożyli: D. L. i W. W. Zarówno D. L. jak i W. W. podnieśli, że nie mogą zrozumieć przesłanek stojących u podstaw rozumowania organu I instancji. "Zarówno przepisy prawa jak i doktryna i orzecznictwo nie dopuszczają w żadnych wypadku wydawanych decyzji administracyjnych na podstawie abstrakcyjnych przypuszczeń organu co do możliwych sposobów działania strony. Wnioskodawcy - jako że nie byli stroną postępowania o wydanie pozwolenia na budowę - nie uczestniczyli i nie mieli możliwości wypowiedzenia się w sprawie. Wznowienie tego postępowania miało im stworzyć właśnie warunki takiego uczestnictwa." W ich ocenie "rozumowanie organu - nie dość że wykracza poza przepisy prawa - to jeszcze obarczone jest poważnym błędem logicznym: organ I instancji odmówił Wnioskodawcom przymiotu strony i tym samym możliwości czynnego uczestniczenia w postępowaniu a następnie odmawia uchylenia decyzji wskazując, ze Wnioskodawcy nie uczestniczyli czynnie w tymże postępowaniu." Powołali się na poglądy doktryny i orzecznictwa w przedmiotowej sprawie podnosząc, że zastosowanie przesłanki z art. 146 § 2 k.p.a. może nastąpić tylko w razie, gdy nowa decyzja odpowiadałaby w swojej istocie decyzji dotychczasowej, a więc tylko w przypadku, gdy organ w wyniku ponownego rozpoznania sprawy administracyjnej (do czego jest zobligowany art. 149 § 2), w oparciu o przepisy prawa materialnego rozstrzygnie sprawę tak, jak została rozstrzygnięta decyzją ostateczną. Treść rozstrzygnięcia musi pokrywać się w całości z rozstrzygnięciem przyjętym w decyzji ostatecznej. Organ w uzasadnieniu kwestionowanej decyzji stwierdzającej wydanie zaskarżonej decyzji z naruszeniem prawa musi wykazać że wadliwość procesowa nie wpłynęła na prawidłowe zastosowanie w sprawie przepisu prawa materialnego. "W wyroku z 25.11.1988 r., IV SA 540/88 (ONSA 1988, Nr 2, póz. 90) NSA przyjął: Jeżeli strona bez własnej winy nie uczestniczyła w postępowaniu administracyjnym dotyczącym jej nieruchomości, co oznaczało, że z naruszeniem art. 7 KPA nie rozważono jej słusznego interesu, we wznowionym postępowaniu organ nie może zastosować art. 146 8 2 KPA". "W wyroku z 19.11.1992 r., SA/Kr 914/92, NSA przyjął: "1. Jeżeli podczas wznowionego postępowania okaże się, że poprzednio wydana decyzja była wadliwa materialnie, a nie tylko formalnie (poprzez wadę procesową powodującą wznowienie), to organ prowadzący postępowanie wznowione nie może zastosować trybu z art. 146 § 2 KPA. 2. Zwrotu "decyzja odpowiadająca w swojej istocie decyzji dotychczasowej" nie można interpretować niezgodnie z zasadą legalności, czyli tak, że jeżeli tylko zasadniczy sens decyzji pozostaje bez zmiany, to można zignorować jej wady materialne. W konsekwencji naruszenie prawa, o którym mowa w art. 151 § 2 KPA w związku z art. 146 § 2 KPA, jest tylko naruszeniem prawa procesowego leżącym u podstaw danego postępowania"; wyrok z glosą J. Borkowskiego (PS 1994, Nr 7-8, s. 155). W wyroku z 7.7.1994 r., III ARN 26/94 (OSN 1995, Nr 11, póz. 127) SN stwierdził: "1. W myśl art. 146 § 2 KPA - mimo istnienia podstaw wznowienia postępowania przewidzianych w art. 145 § l KPA - nie uchyla się decyzji, jeżeli w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej. Rozstrzygnięcie w nim przewidziane jest dopuszczalne wówczas. gdy wszystkie okoliczności sprawy ustalone na podstawie całokształtu materiału dowodowego przemawiała za tym, że nie ma żadnych podstaw do wydania innej decyzji niż dotychczasowa. 2. W sytuacji gdy wnioski dowodowe i twierdzenia stron nie zostały uwzględnione i gdy tym samym nie został zebrany w sprawie pełny materiał dowodowy, nie można przyjąć, że nie mogłaby zapaść inna decyzja niż kwestionowana w podaniu o wznowienie postępowania." Zwrócili uwagę, że organ I instancji przyznał, że decyzja w sprawie pozwolenia na budowę została wydana z naruszeniem przepisów prawa materialnego -tj. § 13 ust. 1 pkt. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie z 12.04.2002 roku (Dz. U. nr 75 póz. 690 z późn. zm.). Decyzją z dnia [...] r., znak: [...], Wojewoda [...], w oparciu o art. 138 § 1 pkt 3 oraz art. 105 k.p.a. umorzył postępowanie odwoławcze. W uzasadnieniu tak podjętego rozstrzygnięcia Wojewoda [...] wskazał, że zgodnie z dyspozycją art. 127 k.p.a., odwołanie od decyzji wydanej w I instancji służy stronie. Stronami mogą być osoby fizyczne i osoby prawne (art. 29 k.p.a.). Wojewoda wskazał, że elementem kwalifikującym podmiot jako stronę postępowania, to znaczy takiego uczestnika, który ma pełny zakres uprawnień procesowych i który będzie adresatem decyzji administracyjnych, jest pojęcie interesu prawnego lub obowiązku. Organ administracji w każdym przypadku rozpatrywania określonej sprawy, ustala strony postępowania zgodnie z art. 28 k.p.a. O tym zaś, że interes będący treścią żądania ma charakter prawny decydują przepisy prawa materialnego. Chodzi tu o takie przepisy, z których wynikają dla danego podmiotu prawa pozostające w związku z rozstrzygnięciem, wydanym w postępowaniu administracyjnym w konkretnej sprawie. Wojewoda podniósł, że W. W. i D. L. byli stroną wznowionego w dniu [...] r. postępowania zakończonego opisaną na wstępie decyzją. O wznowienie postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. występowali, będąc posiadaczami współwłasności tj. udziałów [...] i [...] w działkach nr [...] i [...] obręb [...] graniczących z terenem przedmiotowej inwestycji. W toku wznowionego postępowania zgłosili się P. L. G. i P. S. reprezentowani przez M. K. i M. S. Z załączonego do akt sprawy aktu notarialnego sporządzonego w dniu [...] r. wynika, że całe udziały D. L. i W. W. w działkach nr [...] i [...] zostały przez nich wykupione. Zatem ani D. L. , ani W. W. nie posiadają interesu prawnego do występowania w przedmiotowej sprawie na prawach strony. Zatem odwołanie, jako nie pochodzące od osób będących stroną, nie mogło skutecznie wszcząć postępowania odwoławczego. Prowadzenie postępowania odwoławczego z odwołania D. L. i W. W. , wobec faktu braku przymiotu strony po ich stronie stało się bezprzedmiotowe w rozumieniu art. 105 k.p.a. Z uwagi więc na zaistnienie przesłanki z art. 105 k.p.a. Wojewoda orzekł o umorzeniu postępowania. Z decyzją tą nie zgodził się W. W. i wniósł na nią skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie. Podniósł w niej, że organ odwoławczy przeoczył jednak, że W. W. , składając odwołanie, wywodził interes prawny nie tylko z prawa własności tych udziałów w nieruchomości, które w toku postępowania sprzedał, ale również z prawa własności udziałów, które nabył jako, spadkobierca innej strony postępowania – B. O. a które to udziały nigdy nie zostały sprzedane. B. O. była bowiem, jako współwłaścicielka nieruchomości w 1/3 części, stroną postępowania (złożyła wniosek o wznowienie postępowania). W dniu [...] r. B. O. zmarła (kopia aktu zgonu w załączeniu), a jej spadkobiercą jest m in. skarżący. Postępowanie o stwierdzenie nabycia spadku nie zostało do tej pory zakończone. W. W. , pomimo zbycia udziałów, które przysługiwały mu pierwotnie w nieruchomości, w dalszym ciągu jest współwłaścicielem nieruchomości, w tym zakresie, dziedziczy po B. O. , co w treści odwołania zostało wyraźnie zaznaczone. Skarżący uważa zatem, że w tej sytuacji organ II Instancji powinien był zawiesić postępowanie odwoławcze na zasadzie art. 97 § 1 pkt. 1 k.p.a., do czasu ostatecznego ustalenia spadkobierców B. O. ( co nastąpi niebawem po wydaniu przez Sąd odpowiedniego postanowienia), zaś w żadnym razie nie mógł wydać decyzji umarzającej na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. Wobec powyższego, jego zdaniem, decyzja o umorzeniu postępowania odwoławczego rażąco narusza przepisy postępowania i powinna zostać uchylona. W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoje stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył co następuje: W świetle art. 1 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. (Dz. U. z 2002 r. Nr 153 poz. 1270 ze zm., zwanej dalej p.p.s.a.), sądy administracyjne powołane są do kontroli zgodności z prawem działalności administracji publicznej, w tym w zakresie - legalności decyzji administracyjnych ( art. 1 i art. 3 p.p.s.a.). Przy czym, zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., sądy administracyjne nie są związane zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, dlatego też kontroli legalności dokonują również z urzędu. Skarga jest zasadna. Podstawą prawną wydania zaskarżonej decyzji był art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a., w oparciu o który organ odwoławczy umarza postępowanie odwoławcze. W wyroku z dnia 25 października 1988 r., sygn. akt: SA/Po 495/88 niepublik., Naczelny Sąd Administracyjny słusznie wskazał, że: "Przepis art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. nie określa przyczyn umorzenia postępowania, wobec czego w każdej indywidualnej sprawie administracyjnej należy poszukiwać konkretnej przyczyny bezprzedmiotowości postępowania, mając na uwadze treść art. 105 k.p.a." Będzie to miało miejsce w sytuacji, gdy odwołujący się cofnie odwołanie (art. 137 k.p.a.), czy też, gdy organ odwoławczy ustali, że wnoszący odwołanie nie jest stroną w sprawie (art. 127 § 1 k.p.a.). wypełnia to przesłankę bezprzedmiotowości postępowania odwoławczego (por. B. Adamiak, J. Borkowski w: Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. Wydanie 7, Wydawnictwo C. H. Beck, Warszawa 2005, s.609). W rozpatrywanej sprawie organ odwoławczy – Wojewoda [...] – ustalił, że wnoszący odwołanie W. W. i D. L. nie posiadają interesu prawnego do występowania w niniejszej sprawie jako strony postępowania. W ocenie Sądu stanowisko to jest błędne, a przez to wydana przez Wojewodę [...] decyzja umarzająca postępowanie odwoławcze jest wadliwa. Rację ma skarżący, że organ odwoławczy zupełnie przeoczył, że zarówno W. W. jak i D. L. w złożonych odwołaniach od decyzji organu I instancji wskazywali, że występują nie tylko jako strony ale i spadkobiercy ustawowi zmarłej w dniu [...] r. B. O., która była stroną postępowania. Przeoczenie tej istotnej dla treści rozstrzygnięcia decyzji kończącej postępowanie odwoławcze stanowi o naruszeniu artykułów: 7, 11, 77 § 1, 80, 107 § 3 i 138 § 1 pkt 3 k.p.a., obligujących organy do ustalenia wszystkich mających znaczenie dla rozstrzygnięcia okoliczności, tak aby stworzyć rzeczywisty obraz sprawy, rozpatrzenia całości zgromadzonego materiału dowodowego i poddaniu go ocenie wedle swobodnej oceny dowodów, wyrażeniu motywów podjętego rozstrzygnięcia w uzasadnieniu decyzji załatwiającej sprawę, a więc konieczności wyjaśniania stronom zasadności przesłanek podjętej decyzji. Powyższe uchybienia przepisom postępowania mogły mieć zatem istotny wpływ na wynik sprawy. Zresztą Wojewoda w swoim stanowisku jest niekonsekwentny. W zaskarżonej decyzji stanął na stanowisku, że odwołujący się w ogóle nie mają przymiotu strony w sprawie, a w decyzji kasacyjnej, wydanej przez siebie w tej samej sprawie, zwracał Wojewoda organowi I instancji uwagę, że ocena zgromadzonego materiału dowodowego wskazuje, że wnoszący podanie o wznowienie posiadają interes prawny w sprawie. Wadliwa jest też decyzja organu I instancji – Prezydenta Miasta [...] – stwierdzająca, że decyzja o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzielająca pozwolenia na budowę dla przedmiotowego zamierzenia inwestycyjnego zapadła z naruszeniem prawa. U podstaw wydania takiego rozstrzygnięcia legło stwierdzenie organu I instancji, że mimo istnienia podstawy wznowieniowej z art. 145 § 1 k.p.a. zapadłaby decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej. Podkreślić jednak należy, że rozstrzygnięcie przewidziane w art. 146 § 2 k.p.a. jest dopuszczalne wówczas, gdy wszystkie okoliczności sprawy ustalone na podstawie całokształtu materiału dowodowego przemawiają za tym, że nie ma żadnych podstaw do wydania innej decyzji niż decyzja ostateczna, weryfikowana w postępowaniu wznowieniowym. Tymczasem w uzasadnieniu swojej decyzji Prezydent Miasta [...] stwierdził: "Zgodnie z § 13 ust. 1 pkt 1 cytowanego rozporządzenia, odległość budynków z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi od innych obiektów powinna umożliwiać naturalne oświetlenie tych pomieszczeń. Wysokość projektowanego budynku Akademii [...] wynosi 23,6 m., zatem wysokość przesłaniania mierzona od poziomu dolnej krawędzi najniżej położonych okien budynku przesłanianego do poziomu najwyższej zacieniającej krawędzi obiektu przesłaniającego wynosić będzie teoretycznie około 22 metrów- a zatem odległość pomiędzy budynkami powinna wynosić 11 metrów (w zabudowie śródmiejskiej ww. odległość może być zmniejszona o połowę). Realizacja projektowanego obiektu wpłynie zatem na możliwość zabudowy działki nr [...] obręb [...]." Z uwagi zatem na te kwestie rzeczą organu I instancji było wykazanie, że w weryfikowanym akcie nie tkwią wady materialnoprawne. Ustalenie bowiem, że tego rodzaju wad organ dopuścił przy wydawaniu decyzji ostatecznej niweczy możliwość wydania przez właściwy w sprawie wznowienia organ w oparciu o art. 151 § 2 decyzji stwierdzającej wydanie weryfikowanego aktu z naruszeniem prawa z uzasadnieniem, że w istocie zapadłaby taka sama decyzja jak ostateczna. W pełni należy zgodzić się ze stanowiskiem Naczelnego Sądu Administracyjnego, wyrażonym w wyroku z dnia 19 listopada 1992 r., sygn. akt: SA/Kr 914/92, że: "1. Jeżeli podczas wznowionego postępowania okaże się, że poprzednio wydana decyzja była wadliwa materialnie, a nie tylko formalnie (poprzez wadę procesową powodującą wznowienie), to organ prowadzący postępowanie wznowieniowe nie może zastosować trybu art. 146 § 2 k.p.a.. 2. Zwrotu "decyzja odpowiadająca w swojej istocie decyzji dotychczasowej" nie można interpretować niezgodnie z zasadą legalności, czyli tak, że jeżeli tylko zasadniczy sens decyzji pozostaje bez zmiany, to można zignorować jej wady materialne." Prezydent Miasta [...] działający jako organ I instancji nawet kwestii związanej z wydaniem decyzji odpowiadającej treścią decyzji dotychczasowej nie wyjaśnił ograniczając się jedynie do ogólnikowego stwierdzenia. Zatem i ten akt administracyjny zapadł z naruszeniem artykułów: 7, 11, 77 § 1, 80, 107 § 3, 146 § 2 i 151 § 2 k.p.a., w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynika sprawy. Powyższe kwestie trafnie zauważył skarżący. Skarga musiała zostać zatem uwzględniona. W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit "c" ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U., z 2002 r., Nr 153, poz. 1270 ze zm.) orzekł jak w punkcie I sentencji wyroku. O kosztach Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie orzekł na podstawie art. 200 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U., z 2002 r., Nr 153, poz. 1270 ze zm.) jak w punkcie II sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło