II SA/Kr 958/14
WyrokWSA w Krakowie2014-10-22
Skład orzekający: Mirosław Bator, Krystyna Daniel, Kazimierz Bandarzewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o pozwoleniu na budowę może zostać wydana, jeśli projektowany dojazd do działki inwestycyjnej stanowi ciąg pieszo-jezdny o szerokości 5 metrów, a inwestycja obejmuje budowę budynku usługowego i budynku mieszkalnego, a także czy w takiej sytuacji wystarczające jest jedno miejsce postojowe dla budynku usługowego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że decyzja o pozwoleniu na budowę została wydana prawidłowo. Ciąg pieszo-jezdny o szerokości 5 metrów jest wystarczający do zapewnienia dostępu do drogi publicznej, nawet przy planowanej inwestycji usługowej, a oświadczenie zarządcy drogi o zapewnionym dostępie komunikacyjnym jest wystarczające. Jedno miejsce postojowe dla budynku usługowego jest również uznane za wystarczające, biorąc pod uwagę jego niewielkie rozmiary i przeznaczenie.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi W. Z. na decyzję Wojewody utrzymującą w mocy decyzję Starosty o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę budynku usługowego, budynku mieszkalnego oraz szczelnego zbiornika ścieków. Skarżący podnosił zarzuty dotyczące niewłaściwego dojazdu do działki, kolizji z rowem melioracyjnym i skarpą, braku miejsc postojowych, niewłaściwej lokalizacji zbiornika ścieków oraz braku dostępności budynku dla osób niepełnosprawnych. Wojewoda utrzymał w mocy decyzję Starosty, uznając zarzuty za bezzasadne.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Mirosław Bator Sędziowie: WSA Krystyna Daniel WSA Kazimierz Bandarzewski / spr. / Protokolant Dorota Solarz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 października 2014 r. sprawy ze skargi W. Z. na decyzję Wojewody [...] z dnia 2 maja 2014 r., znak: [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę skargę oddala
Zaskarżoną decyzją Starosta zatwierdził projekt budowlany i udzielił M. i D. M. pozwolenia na budowę zamierzenia budowlanego, pn.: "Budowa budynku usługowego, budowa budynku mieszkalnego i budowa szczelnego zbiornika ścieków sanitarnych na działce nr [...] w L. przy ul. C.".
W uzasadnieniu decyzji Starosta wyjaśnił, że inwestorzy 14 lutego 2013 r., złożyli wniosek. Po przeprowadzonym postępowaniu, decyzją nr [...] z 26 lipca 2013 r., znak: [...] Starosta zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę pn.: "Budowa budynku usługowego, budowa budynku mieszkalnego i budowa szczelnego zbiornika ścieków sanitarnych na działce nr [...] w L. przy ul. C.", od której odwołanie złożył W. Z.
Po rozpoznaniu odwołania, Wojewoda decyzją z dnia 10 września 2013 r., znak: [...] uchylił zaskarżoną decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji.
Starosta ponownie prowadząc postępowanie zastosował się do wytycznych wynikających z ww. decyzji Wojewody, nałożył na inwestorów obowiązek usunięcia nieprawidłowości w zakresie kompletności dokumentacji budowlanej. Po analizie zebranego, uzupełnionego materiału dowodowego, organ I instancji stwierdził, że inwestor wypełnił nałożony na niego postanowieniem z 11 października 2013 r. obowiązek i uzupełnił akta sprawy w wymaganym w ww. postanowieniu zakresie. Dodatkowo, Starosta stwierdził, że projekt budowlany jest zgodny z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, zatwierdzonym uchwałą Rady Miejskiej w Libiążu nr XLVII/305/2002 z 10 lipca 2002 r. (Dz. Urz. Woj. Małopolskiego z 2002 r. Nr 190, poz. 2812). Starosta w uzasadnieniu decyzji odniósł się również do zarzutów wniesionych przez strony w toku prowadzonego postępowania, dotyczących nieprawidłowości związanych z dojazdem do działki objętej inwestycją. Wskazał także, że inwestor złożył oświadczenie pod rygorem odpowiedzialność karnej o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Stwierdził, że projekt budowlany jest kompletny, posiada wymagane opinie i uzgodnienia oraz informację dotyczącą bezpieczeństwa i ochrony zdrowia i że został sporządzony przez osoby posiadające prawo do wykonywania samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie. Dodał, że wymogi określone w art. 32 ust. 1 i 4 oraz art. 33 ust. 2 Prawa budowlanego zostały spełnione.
W ustawowym terminie, określonym w art. 129 K.p.a. odwołanie od ww. decyzji Starosty złożył P. S. - pełnomocnik W. Z., właściciela działki sąsiedniej o nr [...]. Skarżący wskazał, że pas szerokości 5 metrów służący do dojścia i dojazdu do działek inwestorów został częściowo usytuowany w miejscu rowu melioracyjnego. Ponadto wskazał, że przedstawiony w projekcie zagospodarowania ww. pas ruchu fizycznie nie istnieje. Wyjaśnił, że należy zaprojektować pas ruchu i wykonać drogę wewnętrzną co umożliwi prawidłowy dostęp do drogi publicznej dla ww. działek, a projekt nie obejmuje takiej inwestycji. Wskazał, że w decyzji Wojewody z 10 września 2013 r. wpisano, że inwestycja wymaga sporządzenia projektu drogowego przez uprawnionego projektanta.
Decyzją z dnia 2 maja 2014 r. znak [...] Wojewoda [...] utrzymał w mocy decyzje organu I instancji.
Wojewoda wskazał, że w toku postępowania do organu odwoławczego wpłynęło pismo pełnomocnika inwestorów i zarazem projektanta projektu budowlanego J. C. z wyjaśnieniami do zarzutów odwołania. Projektant zaprzeczył, że wskazany przez skarżącego pas szerokości 5 metrów służący do dojścia i dojazdu do działek inwestora znajduje się w miejscu rowu melioracyjnego. Wyjaśnił, że ulica C. na: wysokości istniejącego zjazdu publicznego posiada przekrój typowo uliczny i kanalizację deszczową w pobliżu znajduje się wiadukt. W tym miejscu rów odwadniający nie występuje, a pod istniejącym zjazdem publicznym nie ma założonego przepustu. W kwestii dotyczącej pasa ruchu, który zdaniem skarżącego fizycznie nie istnieje, pełnomocnik i projektant zarazem wskazał, że pas ruchu stanowiący dojazd został wydzielony w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, zatwierdzonym uchwałą Rady Miejskiej w Libiążu Nr XL VII/305/2002 z 10 lipca 2002 r. i oznaczony symbolem DP. Dodał, że podniesiony przez skarżącego ww. argument jest też w sprzeczności z uzgodnieniem Zarządu Dróg Wojewódzkich w K. nr [...] z dnia 17 sierpnia 2013 r., w którym stwierdzono, że działka inwestora o nr [...] posiada dostępność komunikacyjną w rozumieniu art. 2 pkt 14 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz w rozumieniu art. 34 pkt 3 Prawa budowlanego, istniejącym zjazdem publicznym na odcinku nr 200 w km 0+347 drogi wojewódzkiej nr [...] (ul. C.). Projektant podsumowując zwrócił się o odrzucenie argumentów podniesionych przez pełnomocnika skarżącego, jako błędnych i mijających się z faktami. W załączeniu projektant przedstawił dokumentację fotograficzną przedstawiającą istniejący dojazd do działki inwestora.
W związku z wyjaśnieniami do sprawy wniesionymi przez pełnomocnika inwestorów oraz pismem skarżącego, organ II instancji wyznaczył stronom termin do zapoznania się z zebranym materiałem dowodowym. P. S. zapoznał się z ww. wyjaśnieniami inwestora, a następnie złożył pismo, w którym wskazał, że pas gruntu służący do dojścia i dojazdu do działek inwestorów częściowo koliduje z urządzeniem terenowym, którym jest skarpa oznaczona przez geodetę na mapie do celów projektowych, a rodzaj urządzenia terenowego jest sprawą drugorzędną. Stwierdził, że najistotniejszym jest fakt kolizji. Inwestor winien w sposób jasny i precyzyjny wrysować pas o szerokości 5 metrów służący do poruszania się pieszych i pojazdów w celu wykluczenia przedmiotowej kolizji. Ponadto wyjaśnił, iż nie kwestionuje faktu, że w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego wydzielona jest droga, jednak w jego ocenie, niemożliwe jest usytuowanie pasa ruchu pomiędzy ww. urządzeniem terenowym, a granicą nieruchomości skarżącego, przy jednoczesnym zachowaniu szerokości pasa w wymiarze 5 metrów. P. S. podniósł również kwestię dotyczącą projektowanego zbiornika na nieczystości ciekłe. Wskazał, że lokalizacja ww. zbiornika narusza odległość 7,5 m wymaganą przepisem § 36 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r., w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2002 r., Nr 75, poz. 690 z późn. zm.). Pełnomocnik skarżącego stwierdził również, że projektowany budynek zakładu ogólnobudowlanego, będący budynkiem użyteczności publicznej (w myśl ww. rozporządzenia) nie jest dostępny dla osób niepełnosprawnych. Wskazał także, że niewłaściwy jest również brak zaprojektowanych miejsc postojowych dla klientów zakładu ogólnobudowlanego, w tym także dla osób niepełnosprawnych. Stwierdził, że w przypadku niespełnienia przez inwestorów wszystkich wymagań przewidzianych w ww. rozporządzeniu z 12 kwietnia 2002 r. i w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, brak jest podstaw do zatwierdzenia projektu budowlanego oraz wydania pozwolenia na budowę.
Na podstawie całości zgromadzonego materiału dowodowego, w tym wyjaśnień złożonych przez pełnomocnika inwestorów oraz przedłożonych dodatkowych uwag skarżącego, organ odwoławczy stwierdził, że rozstrzygnięcie organu I instancji wydane zaskarżoną decyzją jest prawidłowe, a zarzuty skarżącego nie zasługują na uwzględnienie.
Odnosząc się do podniesionej przez skarżącego kwestii dotyczącej dojścia i dojazdu do działek inwestora usytuowanego w miejscu rowu melioracyjnego, wyjaśnić należy, iż z materiału dowodowego, w tym mapy sytuacyjno-wysokościowej oraz dokumentacji fotograficznej wynika, że dojazd do ww. działek odbywa się po istniejącym zjeździe z drogi wojewódzkiej (z którego korzysta również skarżący) i jak wynika z wyjaśnień projektanta, ul. C. na wysokości zjazdu posiada jedynie kanalizację deszczową a pod istniejącym zjazdem nie ma żadnego przepustu. Zauważyć jednak należy, że wszelkie uwagi dotyczące istniejącego zjazdu nie mogą być uwzględnione, ponieważ istniejący zjazd (w tym jego budowa, lub przebudowa), nie jest przedmiotem niniejszego postępowania.
Ponadto, odnosząc się do podniesionych w odwołaniu uwag skarżącego, wskazujących jakoby pas ruchu prowadzący do działek inwestora został częściowo zlokalizowany w miejscu rowu melioracyjnego, lub dalszych, że przedstawiony w projekcie ww. pas ruchu faktycznie nie istnieje, a także do kolejnych stwierdzeń skarżącego, wniesionych na piśmie w toku postępowania odwoławczego, wskazujących, że pas ruchu częściowo koliduje z urządzeniem terenowym, jakim jest skarpa, wyjaśnić należy, że z projektu budowlanego wynika jednoznacznie, że taki dojazd istnieje i nie został zlokalizowany w miejscu rowu melioracyjnego. Nie koliduje on również ze skarpą o jakiej mowa w odwołaniu. Dojazd do działki inwestycyjnej został także oznaczony w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego i co najistotniejsze, inwestor otrzymał pismo Zarządu Dróg Wojewódzkich, w którym oświadczono, że działka nr [...] położona w L. przy ul. C. posiada dostępność komunikacyjną do drogi wojewódzkiej nr [...] po działkach nr [...], [...], i [...]. Ww. pismo Zarządu Dróg Wojewódzkich jest najważniejszym dokumentem w sprawie, potwierdzających dostęp działki inwestycyjnej do drogi, organ odwoławczy nie jest uprawniony do podważania stanowiska organu właściwego w sprawie (wyrażonego w ww. piśmie). Dodatkowo podkreślić należy, iż organ stwierdzający przedmiotową dostępność komunikacyjną nie wymienił działki skarżącego o nr [...], jako działki stanowiącej dojazd do działki inwestora. Wskazał dostępność do drogi po innych działkach (wyżej wymienionych). W oparciu o zebrany materiał dowodowy uznać należy, że działka inwestorów posiada dostęp do drogi wojewódzkiej, bez ingerencji w działkę skarżącego, co zostało przedstawione w projekcie zagospodarowania terenu dla przedmiotowej inwestycji. Ww. uzgodnienie należy uznać za wystarczające. Odnosząc się zatem dalej do podniesionej w odwołaniu kwestii dotyczącej konieczności wykonania drogi wewnętrznej umożliwiającej inwestorowi prawidłowy dostęp działki do drogi publicznej, wyjaśnić należy, iż wobec tego, że dostępność komunikacyjna została stwierdzona w sposób jednoznaczny i działka posiada dostęp do drogi poprzez istniejący zjazd, organ odwoławczy nie kwestionuje przedstawionego rozwiązania.
Odnosząc się do zarzutów zawartych w piśmie skarżącego dotyczących źle usytuowanego zbiornika na nieczystości ciekłe, wyjaśni organ, że analiza projektu zagospodarowania nie potwierdza uchybień w powyższym zakresie. Z projektu wynika bowiem, że zbiornik został usytuowany na działce inwestora, a odległości ww. zbiornika do najbliższego, istniejącego ciągu pieszego wzdłuż ul. C. (chodnika) wynosi ok. 13 metrów, a do granicy ul. C. ok. 16 metrów. Droga, o której mowa w piśmie skarżącego, oznaczona symbolem DP, jest w niniejszym przypadku tzw. ciągiem pieszo-jezdnym stanowiącym wyłącznie dojazd do działek inwestorów. Dodatkowo zauważył organ, że znajduje się on w znacznej części w granicach działki inwestycyjnej, zatem nie stanowi ona drogi, lub ciągu pieszego, o jakim mowa w ww. przepisie Rozporządzenia. Na postawie powyższego stwierdzić należy, że zbiornik został usytuowany zgodnie z wymogami § 36 ust. 1 pkt 2 ww. rozporządzenia z 12 kwietnia 2002 r., bowiem zachowana została odległość 7,5 m (a nawet ponad) od granicy działki sąsiedniej, drogi (ulicy) lub ciągu pieszego.
Odnosząc się do zarzutu braku zapewnienia prawidłowej ilości miejsc postojowych, w tym także dla osób niepełnosprawnych oraz do uwag skarżącego wskazujących, iż projektowany budynek jest budynkiem użyteczności publicznej, zatem winien być dostępny dla osób niepełnosprawnych, wyjaśnić należy, że w niniejszym przypadku, w ocenie organu odwoławczego, nie mamy do czynienia z budynkiem użyteczności publicznej. Zgodnie bowiem z definicją zawartą w § 3 pkt 6 ww. rozporządzeniu z 12 kwietnia 2002 r., budynkiem użyteczności publicznej jest "budynek przeznaczony na potrzeby administracji publicznej, wymiaru sprawiedliwości, kultury, kultu religijnego, oświaty, szkolnictwa wyższego, nauki, wychowania, opieki zdrowotnej, społecznej lub socjalnej, obsługi bankowej, handlu, gastronomii, usług, w tym usług pocztowych lub telekomunikacyjnych, turystyki, sportu, obsługi pasażerów w transporcie kolejowym, drogowym, lotniczym, morskim lub wodnym śródlądowym, oraz inny budynek przeznaczony do wykonywania podobnych funkcji; za budynek użyteczności publicznej uznaje się także budynek biurowy lub socjalny".
Zapewnienie dostępności obiektu dla osób niepełnosprawnych dotyczy zatem obiektów użyteczności publicznej oraz obiektów budownictwa wielorodzinnego. Zgodnie z art. 5 ust. 1 pkt 4 Prawa budowlanego, cyt.: "Obiekt budowlany wraz ze związanymi z nim urządzeniami budowlanymi należy, biorąc pod uwagę przewidywany okres użytkowania, projektować i budować w sposób określony w przepisach, w tym techniczno-budowlanych, oraz zgodnie z zasadami wiedzy technicznej, zapewniając: niezbędne warunki do korzystania z obiektów użyteczności publicznej i mieszkaniowego budownictwa wielorodzinnego przez osoby niepełnosprawne, w szczególności poruszające się na wózkach inwalidzkich". Z projektu budowlanego wynika, że projektowany budynek usługowy przeznaczony będzie na pomieszczenia magazynowe i zaplecze dla firmy budowlanej, zgodnie z opisem do projektu budowlanego, przewiduje się w nim magazynowanie sprzętu budowlanego oraz dorywcze prace administracyjne w zakresie nie przekraczającym 4 godziny na dobę. Firma ogólnobudowlana prowadzi działalność usługową na placu budowy, a projektowany budynek usługowy ma pełnić rolę magazynu sprzętu gabarytowego jak drabiny i rusztowania oraz narzędzi niezbędnych dla prac budowlanych. W niewielkim zakresie będą przechowywane konfekcjonowane materiały budowlane. Na podstawie dokumentacji projektowej, organ odwoławczy uznał, że projektowany budynek usługowy, nie ma charakteru budynku użyteczności publicznej, o którym mowa w piśmie skarżącego. Projekt budowlany przewiduje 1 miejsce postojowe przed projektowanym budynkiem usługowym, na terenie działki inwestycyjnej, gdzie prowadzona ma być działalność, zgodnie z wymogami § 7 ust. 4 pkt 5 miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Biorąc powyższe pod uwagę, w tym opisaną funkcję budynku, uznać należy, że obowiązujące przepisy nie zostały naruszone, a zarzuty skarżącego są bezzasadne.
Organ odwoławczy stwierdził, że rozstrzygnięcie wydane zaskarżoną decyzją jest prawidłowe. Planowana inwestycja jest zgodna z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Rady Miejskiej w Libiążu, w zakresie wysokości projektowanego budynku mieszkalnego (§ 7 ust. 4 pkt 1) i budynku usługowego (§ 7 ust. 4 pkt 2) formy dachu i nachylenia jego połaci (§ 6 ust. 3 pkt b); projektowanych miejsc parkingowych (§ 7 ust. 4 pkt 5). Zachowany został także wymagany w ww. planie współczynnik intensywności zabudowy, tj. 0,29 przy dopuszczalnym 1,5 oraz powierzchnia biologicznie czynna - 58 % - przy dopuszczalnej min. 30 % udziału zieleni w powierzchni terenu. Zebrany materiał dowodowy nie wykazał braku zgodności z przepisami prawa, a postępowanie przeprowadzone przez organ odwoławczy nie potwierdziło zarzutów odwołania. Projekt budowlany został sporządzony przez osoby posiadające prawo do wykonywania samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie. Dokumentacja projektowa zawiera wymagane przepisami elementy, w tym oświadczenia projektantów o sporządzeniu projektu budowlanego zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej; informację dotyczącą bezpieczeństwa i ochrony zdrowia oraz opinię geotechniczną Inwestorzy złożyli oświadczenie, pod rygorem odpowiedzialności karnej, o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane.
Zgodnie z art. 35 ust. 4 Prawa budowlanego, w razie spełnienia wymagań określonych w ust. 1 oraz w art. 32 ust. 4 ww. ustawy, właściwy organ nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę. Zgodnie bowiem z ww. przepisem, cyt.: "Pozwolenie na budowę może być wydane wyłącznie temu, kto: 1) złożył wniosek w tej sprawie w okresie ważności decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu (...); 2) złożył oświadczenie, pod rygorem odpowiedzialności karnej, o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane". Planowana inwestycja nie narusza występujących w obszarze uzasadnionych interesów osób trzecich (art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego), a zatem powołując się na treść art. 4 ustawy Prawo budowlane, cyt.: "Każdy ma prawo zabudowy nieruchomości gruntowej, jeżeli wykaże prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, pod warunkiem zgodności zamierzenia budowlanego z przepisami".
Wobec spełnienia przez inwestorów wymagań określonych przepisami ustawy Prawo budowlane należało utrzymać w mocy zaskarżoną decyzję Starosty nr [...] z 6 grudnia 2013 r., znak: [...], o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu państwu M. i D. M. pozwolenia na budowę przedmiotowego zamierzenia budowlanego.
Skargę na ww. decyzje wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skarżący.
Skarżący zarzucił:
- naruszenie § 14 ust. 1 i 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie w związku z art. 35 Prawa budowlanego poprzez błędne uznanie, że w przedmiotowej sprawie zachodzą podstawy do zastosowania ww. przepisu, podczas gdy w uprzedniej decyzji z dnia 10 września 2013 r. organ stwierdził, iż "planowana inwestycja wymaga sporządzenia projektu drogowego przez uprawnionego projektanta";
* naruszenie art. 6, art. 7 oraz art. 77 K.p.a. w związku z § 14 ust. 1 i 2 ww. rozporządzenia oraz art. 35 Prawa budowlanego poprzez zaniechania dokonania ustalenia, czy został zapewniony dostęp do działki inwestorów w postaci ciągu pieszo - jezdnego pasem o szerokości co najmniej 5 metrów, tj. niekolidującego z działką skarżącego o nr [...];
* naruszenie § 15 ust. 1 ww. rozporządzenia poprzez jego niezastosowanie;
* naruszenie § 18 ww. rozporządzenia poprzez błędne uznanie, że zaprojektowanie jedynie jednego miejsca postojowego jest wystarczające w przypadku inwestycji polegającej na budowie zakładu ogólnobudowlanego oraz domu jednorodzinnego;
* naruszenie art. 34 ust. 3 pkt 3 Prawa budowlanego poprzez przyjęcie, że uzgodnienie dokonane przez Zarząd Dróg Wojewódzkich w K. zwalnia inwestorów z konieczność sporządzenia projektu drogi wewnętrznej;
- naruszenie art. 6 oraz art. 11 w związku z art. 107 § 3 K.p.a. poprzez zaniechanie wyjaśnienia w uzasadnieniu decyzji powodów dla których organ odwoławczy odstąpił w drugiej decyzji od wymogu sporządzenia projektu drogowego dojazdu do działki inwestorów, a w konsekwencji art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego w związku z art. 140 K.c. poprzez nieuwzględnienie uzasadnionego interesu skarżącego w postaci nienaruszania jego prawa własności.
Na tej podstawie skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji wojewody i poprzedzającej ją decyzji Starosty z dnia 6 grudnia 2013 r., znak oraz o zasądzenie kosztów postępowania od organu na rzecz skarżącego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi podniesiono, że zamierzona inwestycja budowlana, a co za tym idzie dokumentacja projektowa, winna uwzględniać wszystkie wymogi w zakresie przeprowadzania procesu inwestycyjnego. Inwestycja budowlana zmierza bowiem do zmiany zagospodarowania terenu oraz zawsze oddziałuje na nieruchomości sąsiednie. Celem Prawa budowlanego oraz pokrewnej ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym jest oczywiście racjonalna gospodarka przestrzenią przy jednoczesnym zagwarantowaniu prawa do zabudowy jednak działalność w tym zakresie winna odbywać się także z poszanowaniem słusznych interesów osób trzecich. Zatem przepisy dopuszczające pewne rozwiązania, które można nazwać zastępczymi lub uproszonymi winny być stosowane szczególnie rozważnie z uwzględnieniem zasad ogólnych zarówno Prawa budowlanego, jak i Kodeksu postępowania administracyjnego. Wskazany § 14 rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r. dopuszcza możliwość zapewnienia dostępu do działek budowlanych za pomocą ciągu pieszo - jezdnego. Jednak mając na uwadze, iż jest to przepis szczególny organ był zobowiązany rozważyć, czy mając na uwadze charakter zamierzonej inwestycji (budowa zakładu usług budowlanych) zasadne jest uznanie, że takie rozwiązanie nie naruszy prawa własności skarżącego. Rozwiązanie w postaci ciągu - pieszo jezdnego jest odpowiednie dla inwestycji polegającej na budowie domu jednorodzinnego. Wtedy zasadne jest twierdzenie, że dojazd będzie wykorzystywany tylko przez osoby zamieszkujące na danej posesji. Mając jednak na uwagę okoliczność, iż przedmiotowa inwestycja obejmuje także umiejscowienie na działce inwestorów przedsiębiorstwa zajmującego się usługami budowlanymi takie rozwiązanie jest z pewnością niewystarczające. Z dojazdu będą bowiem korzystać przede wszystkim samochody ciężarowe i dostawcze oraz pojazdy klientów przedsiębiorstwa. Zatem częstotliwość ruchu pojazdów będzie z pewnością większa niż w przypadku typowej zabudowy rodzinnej. Zwrócić także uwagę sądu należy, iż wymóg w postaci 5 metrów szerokości ciągu pieszo - jezdnego jest minimalną wielkości. Mając na uwadze redakcję powołanego przepisu zasadne jest twierdzenie, iż ten minimalny wymiar może być ustalony na większym poziomie gdyż priorytetem dla prawodawcy jest zapewnienie właściwego ruchu.
Nawet w razie uznania, że dojazd do przedmiotowej działki inwestorów może być zapewniony przez ciąg pieszo - jezdny w aktach sprawy nie zostało w żaden sposób udokumentowane, iż organ dokonał oceny materiału dowodowego z punktu widzenia spełnienia warunków technicznych takiego dojazdu. Jak już zostało wskazane powyżej przepis rozporządzenia wymaga aby ciąg posiadał szerokość co najmniej 5 metrów dla zapewnienia "ruchu pieszego oraz ruchu i postoju pojazdów". Organ nie dokonał takiego sprawdzenia. Takie postępowanie jest także sprzeczne z zasadami naczelnymi Kodeksu postępowania administracyjnego oraz zasadami oceny materiału dowodowego. Organ administracji publicznej, prowadząc postępowanie wyjaśniające, jest obowiązany przeprowadzić analizę dowodów z punktu widzenia przedmiotu postępowania, tak aby urzeczywistnić cel danego postępowania. We wskazanym zakresie tego nie uczyniono. Abstrahując od powyższego, w ocenie skarżącego niemożliwe jest usytuowanie wspominanego pasa ruchu pomiędzy urządzeniem terenowym, a granicą jego nieruchomości w sposób zgodny z prawem oraz zapewniający włączenie go do drogi wojewódzkiej za pośrednictwem istniejącego zjazdu.
Organy całkowicie pominęły wymogi przewidziane w § 15 rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r. Zgodnie ze wskazanym przepisem szerokość, promienie łuków dojazdów, nachylenie podłużne i poprzeczne oraz nośność nawierzchni należy dostosować do wymiarów gabarytowych, ciężaru całkowitego i warunków ruchu pojazdów, których dojazd do działki budowlanej i budynku jest konieczny ze względu na ich przeznaczenie. Jak to zostało już powyżej podniesione projektowana inwestycja nie jest jedynie zabudową jednorodzinną. Wobec powyższego nie ulega wątpliwości, iż organ przy ponownym rozpatrywaniu sprawy oraz mając na uwadze swoje uprzednie stanowisko, przedstawione w uzasadnieniu decyzji z dnia 10 września 2013 r., winien zwrócić uwagę na tą okoliczność.
Wątpliwości budzi uznanie, że zaprojektowanie jedynie jednego miejsca postojowego będzie wystarczające. Cechą charakterystyczną działalności przedsiębiorstwa budowlanego jest wykorzystywanie różnych gabarytowo pojazdów, w tym w szczególności ciężarowych, a jak wynika to z części opisowej dokumentacji projektowej będą one poruszać się z ładunkiem oraz sprzętem budowlanym. Będzie zatem także przeprowadzany ich załadunek i rozładunek, co wiąże z koniecznością przeprowadzania manewrów pojazdów. Istnieje zatem ryzyko, iż te czynności mogą odbywać się z naruszeniem prawa do swobodnego posiadania przez skarżącego działki nr [...]. Tym bardziej, że zdaniem organu wystarczające jest zapewnienie dojazdu przez ciąg pieszo - jezdny, który zgodnie § 14 ust. 2 ww. rozporządzenia ma zapewnić także postój pojazdów.
W rozpatrywanym przypadku inwestorzy są obowiązani do uzyskania miedzy innymi stanowiska zarządcy drogi w zakresie możliwości połączenia ich działki z drogą publiczną. Taki dokument przybiera formę oświadczenia. Posiadanie tego dokumentu nie zwalnia jednak inwestorów z konieczności zaprojektowania drogi dojazdowej. Jest to bowiem dokument stwierdzający jedynie potencjalną możliwość skomunikowania działki na której ma być prowadzona inwestycja. Ta możliwość połączenia winna zostać zmaterializowana oraz skonkretyzowana przez projekt drogowy, który powinien spełniać wymogi projektowe w zakresie szerokości, nośności, oświetlenia, odprowadzania wód opadowych, itp.
W zaskarżonej decyzji organ ponadto zmienił swoje stanowisko co do konieczności sporządzenia projektu drogowego dojazdu do działki inwestorów. Jest to niezrozumiałe dla skarżącego z dwóch powodów. W pierwszej kolejności podnieść należy, iż już podczas wydawania przez wojewodę pierwszej decyzji w aktach sprawy było zawarte oświadczenie zarządcy drogi z dnia 17 czerwca 2013 r. pomimo tego organ wskazał na konieczność uzupełnienia projektu o projekt budowy drogi. W zaskarżonej decyzji organ nazywał to oświadczenie najważniejszym dokumentem w sprawie nie wyjaśniając w sposób przekonujący zmiany stanowiska oraz nie odnosząc się w żaden sposób do swojej pierwotnej decyzji. Postępując w ten sposób organ naruszył w sposób oczywisty zasadę praworządności i zasadę przekonywania, które to zasady winne zostać uwzględnione przy sporządzaniu uzasadnienia. Podmiot, który jest stroną postępowania administracyjnego, ma prawo wiedzieć jakimi przesłankami kierował się organ wydający rozstrzygnięcie, a nie domyślać się co było tego przyczyną (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 lipca 2006 r., sygn. akt III SA/Wa 571/06). Na marginesie wspomnieć należy, iż budzi wątpliwość potraktowanie tego oświadczenia jako zaświadczenia o mocy urzędowej w rozumieniu art. 76 K.p.a.
Zaskarżona decyzja oraz decyzja Starosty budzą wątpliwości co do ich zgodności z prawem. Przepisy Prawa budowlanego wprawdzie traktują prawo do zabudowy jako jedno z praw podmiotowych jednostki jednak jego realizacja nie może odbywać się kosztem praw osób trzecich. Zgodnie z utrwalonym w nauce prawa i powszechnie akceptowanym poglądem organ stosujący prawo nie jest uprawiony do stosowania wykładni tzw. eliminacyjnej, tj. takiej która w istocie pomija pewne normy prawne. Jest to szczególnie widoczne w prawie administracyjnym gdzie funkcjonuje wiele przepisów które można nazwać technicznymi, czyli takimi które odwołują się wymiarów, odległości, wielkości fizycznych. Takie działanie nie zasługuje na aprobatę i winno spotkać z właściwą reakcją sądu administracyjnego jako organu powołanego do kontroli zgodności z prawem działania administracji publicznej.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda podtrzymał argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji i wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w ramach kontroli działalności administracji publicznej, przewidzianej w art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270 z późn. zm.), zwanej dalej w skrócie "P.p.s.a.", uprawniony jest do badania, czy przy wydaniu zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu l instancji nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania, nie będąc przy tym związanym granicami skargi (art. 134 P.p.s.a.). Sąd administracyjny ocenia jedynie legalność działania administracji co oznacza, że zobowiązany jest zbadać, czy w czasie podejmowania danego aktu administracyjnego, organ administracji nie naruszył prawa.
Sąd kontrolując działanie organów administracji i nie będąc związany ani granicami skargi, ani zawartymi w skardze zarzutami uznał, że zaskarżona decyzja i poprzedzająca ją decyzja nie zostały wydane z naruszeniem prawa.
Zgodnie z art. 35 ust. 4 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2013 r., poz. 1409 z późn. zm.), właściwy organ administracji architektoniczno-budowlanej nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę, jeżeli inwestor spełni wymagane prawem przesłanki.
Przepisy Prawa budowlanego wyliczają katalog takich przesłanek, do których w tej sprawie należy zaliczyć złożenie przez inwestora:
1) wniosku o wydanie pozwolenia na budowę i zatwierdzenie projektu budowlanego;
2) oświadczenia, pod rygorem odpowiedzialności karnej, o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane;
3) projektu budowlanego zgodnego z ustaleniami obowiązującego na danym terenie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, a w przypadku jego braku decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, zawierającego projekt zagospodarowania działki lub terenu zgodny w szczególności z przepisami techniczno-budowlanymi;
4) kompletnego projektu budowlanego, który ma posiadać wymagane opinie, uzgodnienia, pozwolenia i sprawdzenia oraz informacje dotyczące bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, o której mowa w art. 20 ust. 1 pkt 1b Prawa budowlanego oraz zaświadczenia, o którym mowa w art. 12 ust. 7 Prawa budowlanego.
Na podstawie akt sprawy należy przyjąć, że ww. przesłanki zostały spełnione przez inwestorów M. i D. M.
W toku postępowania zostało złożone prawidłowo wypełnione oświadczenie o posiadanym przez inwestorów tytule prawnym do terenu inwestycji. Inwestorzy przedłożyli projekt budowlany w wymaganej ilości egzemplarzy. Objęty wnioskiem o wydanie pozwolenia na budowę i projektem budowlanym zamierzenie inwestycyjne jest zgodne z treścią uchwały Rady Miejskiej w Libiążu z dnia 10 lipca 2002 r. Nr XLVII/305/2002 w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. Urz. Woj. Małopolskiego z 2002 r. Nr 190, poz. 2812). Zgodnie z tym planem miejscowym działka nr [...] (stanowiąca teren inwestycji) położona przy ul. C. w L. została objęta obszarem [...] – teren przeznaczony pod realizacje usług, gastronomii, handlu i rzemiosła z towarzyszącą zabudową mieszkaniową dla właścicieli.
Tak określony sposób zagospodarowania tego terenu pozwala na ustalenie, że inwestycja inwestorów obejmująca budowę budynku usługowego, budynku mieszkalnego i budowa szczelnego zbiornika ścieków sanitarnych jest zgodna z planem miejscowym.
Zgodnie z planem miejscowym wysokość zabudowy mieszkaniowej nie może być wyższa niż dwie kondygnacje oraz dodatkowo jedną kondygnację w strychu i nie wyżej niż 9 metrów do kalenicy.
Intensywność zabudowy plan miejscowy określa na 1,5, a minimalny udział zieleni (powierzchni biologicznej czynnej) ustalono na 30 % powierzchni terenu. Plan miejscowy w § 7 ust. 4 pkt 5 określa także, że mają być zapewnione adekwatne miejsca postojowe dla każdej realizowanej inwestycji. Rysunek planu miejscowego określa także linię zabudowy od strony drogi publicznej.
Przesłanki te zostały spełnione w przedłożonym przez inwestorów projekcie budowlanym. Wysokość budynku mieszkalnego wynosi 9 metrów, a budynku usługowego 5,8 metra. Budynek mieszkalny obejmuje dwie kondygnacje. Wskaźnik intensywności zabudowy wynosi 0,29 (dopuszczalny 1,5), a wskaźnik powierzchni biologicznie czynnej wynosi 58 % (dopuszczalny minimalny to 30 %).
Plan miejscowy nie określa też sztywnej liczby miejsc postojowych. Ma być to odpowiednia ilość miejsc. Z zatwierdzonego projektu budowlanego wynika, że w istocie miejsc postoju pojazdów dla przedmiotowego zamierzenia inwestycyjnego będą dwa. Jedno miejsce postojowe dla pojazdów w garażu domu jednorodzinnego i drugie miejsce postojowe obok projektowanego budynku usługowego.
W ocenie Sądu taka ilość miejsc postojowych nie jest niezgodna z treścią planu miejscowego. Wprawdzie powołany § 7 ust. 4 pkt 5 planu miejscowego posługuje się liczbą mnogą na określenie "miejsc postojowych", ale nie oznacza to, że niezależnie od rodzaju i charakteru inwestycji, zawsze muszą być wyznaczone co najmniej dwa miejsca, a nie tylko jedno miejsce postojowe. Mając na uwadze projektowany budynek usługowy o wymiarach 6,6 metra x 14 metrów, powierzchni całkowitej zabudowy – 74 m2, powierzchni użytkowej 55 m2 oraz wysokości 5,8 metra należy stwierdzić, że projektowane jedno miejsce postojowe dla obsługi działalności obejmującej taki budynek gospodarczy jest dostateczne. Gdyby nawet uznać stanowisko skarżącego co do wykazania w projekcie budowlanych miejsc postojowych w liczbie mnogiej za trafne, to i tak nie można mówić o naruszeniu w tym zakresie przepisów prawa miejscowego. Jedno miejsce postojowe zostało "przypisane" do projektowanego budynku usługowego i jedno miejsce postojowe zlokalizowane zostało w garażu na potrzeby projektowanego domu jednorodzinnego. Tym samym tak projektowane dwa miejsca postojowe już spełniają przesłankę wykazania w projekcie budowlanym miejsc postojowych w liczbie mnogiej.
Zgodnie z § 14 ust. 1 i 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r., w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2002 r., Nr 75, poz. 690 z późn. zm.), zwanego dalej w skrócie "rozporządzeniem", do działek budowlanych oraz do budynków i urządzeń z nimi związanych należy zapewnić dojście i dojazd umożliwiający dostęp do drogi publicznej, odpowiednie do przeznaczenia i sposobu ich użytkowania oraz wymagań dotyczących ochrony przeciwpożarowej, określonych w przepisach odrębnych. Szerokość jezdni nie może być mniejsza niż 3 metry. Dopuszcza się zastosowanie dojścia i dojazdu do działek budowlanych w postaci ciągu pieszo-jezdnego, pod warunkiem że ma on szerokość nie mniejszą niż 5 metrów, umożliwiającą ruch pieszy oraz ruch i postój pojazdów. Ta przesłanka, dotycząca zapewnienia ciągu pieszo-jezdnego o szerokości minimum 5 metrów została spełniona przez inwestorów.
Co do tej przesłanki skarżący podnosi, że tenże ciąg będzie niewystarczający dla obsługi działalności gospodarczej w zakresie prowadzenia składu budowlanego przez inwestorów. Ruch samochodów ciężarowych wymaga bowiem większej szerokości ciągu komunikacyjnego. Z akt sprawy, a zwłaszcza z planu zagospodarowania terenu nie wynika, aby ten ciąg nie spełniał warunku zapewnienia obsługi komunikacyjnej. Z tego ciągu, poza dojazdem do projektowanego budynku usługowego, będą korzystali jeszcze inwestorzy w ramach projektowanego budynku mieszkalnego oraz mieszkańcy budynku na działce nr [...]. Nawet przyjmując znaczne obciążenie ruchu pojazdów na tym ciągu (tzn. jednorazowo ciąg ten będzie pokonywał w tym samym czasie jeden samochód właścicieli projektowanego budynku mieszkalnego, jeden samochód właścicieli działki nr [...] i jeden samochód do projektowanego budynku usługowego) to i tak będą to trzy samochody, które w ocenie Sądu są w stanie bezpiecznie przemieścić się tak do drogi publicznej, jak i miejsc postoju. Nie będzie to powodowało generowania zatorów komunikacyjnych. Ma też znaczenie umiejscowienie projektowanego budynku usługowego i miejsca postojowego dla tego budynku, które znajdują się w odległości ok. 10 metrów od wjazdu na działkę inwestorów za ciągiem pieszo - jezdnym (miejsce postojowe) i ok. 20 metrów (projektowany budynek usługowy). Ewentualne mijanie się pojazdów na tym ciągu będzie odbywało się na przestrzeni 10-20 metrów zjazdu z drogi publicznej i dotarcia na miejsce postojowe na działce nr [...]. Nie powinno to w żadnym zakresie utrudnić komunikację, a przy tym sam ten ciąg pieszo-jezdny będzie obsługiwał komunikację tylko inwestorów do ich projektowanego domu mieszkalnego oraz dodatkowo jeszcze jednego domu mieszkalnego (także rodziny inwestorów). Z akt sprawy nie wynika również, żeby dojazd przedmiotowym ciągiem pieszo-jezdnym odbywał się (był projektowany) po innych działkach niż inwestorów, a w szczególności po działce nr [...]. Okoliczność, że działka nr [...] sąsiaduje z terenem inwestycji i terenem dojazdu do inwestycji nie oznacza jednak, że inwestorzy po uzyskaniu pozwolenia na budowę mogliby korzystać także z działki nr [...]. Gdyby w praktyce taka sytuacja zaistniała, to nie będzie ona skutkiem udzielenia w tej sprawie pozwolenia na budowę, ale odstąpienia od tego pozwolenia i naruszenia przepisów Kodeksu cywilnego dotyczącego naruszania cudzego prawa własności. Sąd w tej sprawie nie może jednak objąć swoimi rozważaniami potencjalnej sytuacji realizacji inwestycji lub obsługi komunikacyjnej inwestycji inwestorów z naruszeniem prawa własności działek sąsiednich.
W ocenie Sądu w tej sprawie trafnie Wojewoda w zaskarżonej decyzji uznał, że wystarczającym do zapewnienia komunikacji jest oświadczenie zarządu drogi wojewódzkiej (taki status ma ul. C. w L.), w którym zarządca drogi wyraźnie oświadczył, że taki dojazd komunikacyjny ma teren inwestycji poprzez publiczny zjazd na odcinku nr 200 w km 0+347 drogi wojewódzkiej nr [...] (projekt budowlany, karta nr 90, załącznik nr 13). Okoliczność zaś, że we wcześniej wydawanej w tej sprawie decyzji Wojewoda stwierdził obowiązek sporządzenia odrębnego projektu budowy ciągu komunikacyjnego, a w zaskarżonej decyzji z tego obowiązku zrezygnował - nie może być traktowana jako naruszenie prawa. Skoro inwestorzy mają zapewniony dojazd komunikacyjny terenu inwestycji z drogi publicznej, to nie ma podstaw nakazywania inwestorów budowy czy przebudowy takiego ciągu. Także i ciąg komunikacyjny realizowany drogą gruntową (jak wynika to z mapy ciąg ten zlokalizowany jest na działce inwestorów) zapewniający dojazd i dojście, nie może być traktowany jako nieistniejący. Sąd natomiast nie wypowiada się co do wygody poruszania się takim ciągiem na drodze gruntowej w porównaniu z ciągiem zlokalizowanym na drodze utwardzonej, ponieważ nie ma to znaczenia w sprawie.
Trzeba także i wskazać, że obawy strony skarżącej, że samochody ciężarowe dojeżdżające lub odjeżdżające z projektowanego budynku usługowego będą przy zawracaniu, wymijaniu lub innych manewrach na tym ciągu powodować naruszenie działki skarżącego – nie może odnieść skutku w postaci uchylenia zaskarżonej decyzji. Jak bowiem zostało to już podniesione, kontrolowana decyzja wraz z zatwierdzonym projektem budowlanym nie przewiduje ingerencji w prawo własności sąsiednich nieruchomości, tym samym nawet gdyby w przyszłości doszło w praktyce do wjeżdżania samochodów na teren działki skarżącego i to bez jego zgody – będą takiemu właścicielowi służyły odrębne roszczenia wynikające z ochrony posiadania lub prawa własności i osoba dokonująca takich naruszeń nie będzie mogła ich uzasadniać wydanym w tej sprawie pozwoleniem na budowlę.
Nie jest zasadny zarzut naruszenia § 15 ust. 1 rozporządzenia poprzez jego niezastosowanie. Zgodnie z § 15 ust. 1 rozporządzenia szerokość, promienie łuków dojazdów, nachylenie podłużne i poprzeczne oraz nośność nawierzchni należy dostosować do wymiarów gabarytowych, ciężaru całkowitego i warunków ruchu pojazdów, których dojazd do działki budowlanej i budynku jest konieczny ze względu na ich przeznaczenie, zgodnie z warunkami określonymi w przepisach odrębnych. Przepis ten ma zastosowanie w przypadku, gdy projektuje się budowę drogi lub zjazdu z drogi. W przypadku natomiast, gdy dana inwestycja w ogóle nie obejmuje budowy drogi lub zjazdu – przepis ten nie ma zastosowania. Jeszcze raz należy w tym miejscu przywołać oświadczenie zarządu drogi wojewódzkiej z którego wynika, że zapewniony został dojazd poprzez zjazd publiczny z drogi publicznej do terenu inwestycji i dojazd ten zapewnia komunikację.
Także zarzut naruszenia przepisów dotyczących umiejscowienia projektowanego szczelnego zbiornika na ścieki sanitarne nie jest zasadny. Zostały zachowane wymogi co do odległości wynikające z § 36 rozporządzenia, a tym zachowana została odległość 7,5 metra pokrywy i wylotu wentylacji z projektowanego zbiornika bezodpływowego na nieczystości ciekłe o pojemności do 10 m3 od granicy działki sąsiedniej oraz drogi (ulicy).
Mając na uwadze powyższe, należy stwierdzić, że ani przeprowadzone przez Sąd z urzędu badanie legalności zaskarżonej decyzji, ani też zarzuty zawarte w skardze nieuzasadniają postawienia organom w tej sprawie zarzutu istotnego naruszenia prawa materialnego lub przepisów postępowania. Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c P.p.s.a., Sąd uwzględniając skargę na decyzję uchyla ją, jeżeli stwierdzi: a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy; b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd administracyjny stwierdza nieważność decyzji w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach (art. 145 § 1 pkt 2 P.p.s.a.).
Skoro w tej sprawie żadne z ww. naruszeń nie miało miejsca, a Wojewoda jako organ administracji architektoniczno-budowlanej prawidłowo uznał, że Starosta udzielił pozwolenia na budowę i zatwierdził projekt budowlany zgodnie z prawem – to skargę skarżącego należało, na podstawie art. 151 P.p.s.a, oddalić jako niezasadną.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło