II SA/Kr 965/21
WyrokWSA w Krakowie2021-12-22
Skład orzekający: Jacek Bursa, Piotr Fronc, Mirosław Bator
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o stwierdzeniu wygaśnięcia pozwolenia na budowę została wydana prawidłowo, jeśli organy nie ustaliły precyzyjnie daty przerwania robót budowlanych i nie zweryfikowały, czy roboty zostały wznowione?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, uznając, że organy nie ustaliły w sposób niewątpliwy, czy roboty budowlane zostały przerwane na okres co najmniej 3 lat. W szczególności organy nie zweryfikowały właściwie daty zaprzestania robót budowlanych, opierając się na sprzecznych oświadczeniach kierownika budowy, ani nie zbadały, czy roboty zostały wznowione w 2019 r. Brak precyzyjnych ustaleń w tym zakresie narusza zasady postępowania administracyjnego i prowadzi do wydania wadliwej decyzji.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi Wspólnoty Mieszkaniowej na decyzję Wojewody utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta o stwierdzeniu wygaśnięcia pozwolenia na budowę z 2012 r. dla remontu kamienicy. Organy uznały, że roboty budowlane zostały przerwane najpóźniej z końcem 2014 r., co skutkowało wygaśnięciem pozwolenia z mocy prawa po upływie 3 lat. Wspólnota Mieszkaniowa zarzuciła naruszenie przepisów Prawa budowlanego i K.p.a., w tym brak precyzyjnego ustalenia okresu przerwy w budowie oraz niewyczerpanie możliwości dowodowych.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta K. i zasądził od Wojewody na rzecz Wspólnoty Mieszkaniowej zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie: Przewodniczący: Sędzia WSA Jacek Bursa Sędziowie: WSA Piotr Fronc WSA Mirosław Bator (spr.) po rozpoznaniu w dniu 22 grudnia 2021 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi Wspólnoty Mieszkaniowej Budynku "[...]" przy ul. [...] w K. na decyzję Wojewody z dnia [...] czerwca 2021 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia wygaśnięcia decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę 1/ uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji; 2/ zasądza od Wojewody na rzecz Wspólnoty Mieszkaniowej Budynku [...]" przy [...] kwotę 997 (dziewięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania
Prezydent Miasta K. decyzją z dnia 16 kwietnia 2020 r. nr [...].[...] działając na podstawie art. 162 § 1 pkt 1 i art. 104 K.p.a. w związku z art. 37 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane stwierdził wygaśnięcie decyzji Nr [...] z dnia 26.10.2012 r. zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na wykonanie robót budowlanych dla inwestycji pn.: "Remont stropów na piętrach od pierwszego do trzeciego oraz poddasza wraz z odtworzeniem okien w poziomie l, II, III piętra oraz zamurowanego wejścia od strony ul. [...]; wykonanie okien połaciowych i remont instalacji elektrycznej w kamienicy "[...]" przy ul. [...] w K., działki nr [...] obr. [...]". Organ wskazał, że wniosek o wszczęcie postępowania zawierał informację, że roboty budowlane objęte pozwoleniem zostały przerwane prawdopodobnie w połowie 2013 r., a ich kontynuację podjęła na początku 2019 r. nie ta sama osoba, która uzyskała ww. decyzję. Ponadto (..) nie ma pewności czy w zakresie prowadzonych robót był prowadzony dziennik budowy. Organ podejmował czynności mające na celu ustalenie adresu i miejsca pobytu Inwestora, lecz okazały się one nieskuteczne. Ustalono także, że kierownik budowy - M. S.-J. oraz inspektor nadzoru inwestorskiego - Z. J., faktycznie uczestniczyli w działaniach inwestycyjnych do 2014 r. Następnie stwierdzono, iż w związku z brakiem informacji o powołaniu nowego kierownika budowy, w momencie kiedy przestał pełnić tę funkcję M. S.-J., a także-brakiem dziennika budowy, na podstawie którego możliwe byłoby sprawdzenie dokonanych wpisów, uznać należy, że roboty budowlane prowadzone w oparciu o decyzję Nr [...] z dnia 26.10.2012 r., zostały zakończone lub przerwane w 2014 r. - zgodnie z oświadczeniem M. S.-J.. Przedmiotowa decyzja stała się ostateczna z dniem 09.11.2012 r. W okresie od 31.12.2012 r. do 31.12.2014 r. (przyjmując tą datę z uwagi na to, iż kierownik budowy nie wskazał konkretnej daty, podając dzień i miesiąc) były prowadzone roboty budowlane. Przyjmując zatem 31.12.2014 r. jako ostatni dzień prowadzonych robót budowlanych, uznać należy, że roboty budowlane na podstawie ww. decyzji mogły być prowadzone do 31.12.2017 r. Z powyżej przedstawionych ustaleń wynika natomiast, że w tym okresie roboty takie nie były już prowadzone. W ocenie organu l instancji zachodzą przesłanki do stwierdzenia wygaśnięcia decyzji ponieważ potwierdziły się okoliczności, o których mowa w art. 37 ust. 1 Prawa budowlanego.
Od tej decyzji odwołanie wniosła W. S. – Ł. – Zarząd Wspólnoty Mieszkaniowej przy ul. [...] w K. zarzucając naruszenie art. 37 ust 1 Prawa budowlanego poprzez niewłaściwe zastosowanie bowiem nie spełnione zostały ustawowe przesłanki a zwłaszcza nie ustalono bezsprzecznie na jaki konkretnie czas budowa została przerwana, a także błędną i rozszerzającą wykładnię tego przepisu; brak wyczerpania możliwości uzyskania relewantnych informacji od inwestora i brak ustalenia gdzie znajduje się dziennik budowy i jakie zawiera zapisy; błędne ustalenie okresu prowadzenia prac budowlanych w oparciu o decyzję.
Wojewoda decyzją z dnia 18 czerwca 2021 r. nr [...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu organ podał, że zgodnie z art. 37 ust. 1 Prawa budowlanego: decyzja o pozwoleniu na budowę wygasa, jeżeli budowa nie została rozpoczęta przed upływem 3 lat od dnia, w którym decyzja ta stała się ostateczna lub budowa została przerwana na czas dłuższy niż 3 lata. Decyzja o wygaśnięciu pozwolenia na budowę ma charakter deklaratoryjny i stanowi potwierdzenie faktu który zaistniał we wcześniejszym okresie. Wbrew informacji zawartej w treści uzasadnienia zaskarżonej decyzji, w dacie wydania pozwolenia na budowę treść przepisu art. 37 była analogiczna do dziś obowiązującej i przewidywała 3 letni okres, po którym następuje wygaśnięcie decyzji w przypadku wystąpienia okoliczności w nim wskazanych. Stwierdzenie, czy decyzja o pozwoleniu na budowę wygasła, może nastąpić w dwóch) niezależnie występujących, przypadkach, tj. nie rozpoczęcia robót w terminie 3 lat lub przerwania, na okres dłuższy niż 3 lata, prowadzenia prac budowlanych. Każde z tych zagadnień może stanowić samodzielną podstawę do stwierdzenia o wygaśnięciu pozwolenia na budowę. W zaskarżonej decyzji organ I instancji stwierdził, że roboty budowlane przerwano na okres dłuższy niż 3 lata. Organ podał, że inwestorem wskazanym w treści decyzji jest A. K., który prawo do nieruchomości na cele budowlane posiadał na mocy zgody Wspólnoty Mieszkaniowej z dnia 7.05.2012 r. i z dnia 17.10.2012 r. Nie był on współwłaścicielem tej nieruchomości. Z wyjaśnień zawartych w piśmie z 27 stycznia 2020 r. wynika, że "Rzeczywistym inwestorem przedsięwzięcia budowlanego prowadzonego w budynku przy ul. [...] w K. była W. S.-Ł. (...), która finansowała przedsięwzięcie, i na rzecz której roboty miały zostać wykonane. We wniosku o wygaszenie decyzji o pozwoleniu na budowę wnioskodawca wyjaśnił, że roboty budowlane objęte ww. pozwoleniem zostały przerwane prawdopodobnie w połowie 2013 r., a wznowione dopiero z początkiem roku 2019, ale już nie przez osobę, na które wydane było pozwolenie. Kierownik budowy w piśmie z 26.02.2020 r. oświadczył, że " nie posiadamy i nie posiadaliśmy ani ja ani mój ojciec dzienników budowy, były one zawsze na budowie i tam dokonywaliśmy wpisów. Dysponentem tych dokumentów był cały czas A. K.. Faktyczny nasz udział w inwestycji zakończył się w 2014 r." Bazując zatem na zebranym materiale dowodowym, w tym przede wszystkim oświadczeniach kierownika budowy i informacjach przekazanych przez organ nadzoru budowlanego, należy stwierdzić zasadność podjętej przez Prezydenta Miasta K. decyzji o wygaśnięciu decyzji z 26.10.2012 r. Przede wszystkim, podstawą stwierdzenia wygaśnięcia decyzji o pozwoleniu na budowę decyzji z 26.10.2012 r. jest potwierdzenie wystąpienia okoliczności wskazanej w art. 37 ust. 1 Pb, tj. upływu ponad trzech lat przerwy w prowadzeniu robót budowlanych objętych tą decyzją. Należy wyjaśnić, że w postępowaniu w sprawie wygaśnięcia decyzji nie jest istotne wskazanie konkretnego dnia, w którym decyzja wygasła. Niewątpliwie do dnia wydania niniejszej decyzji, a także do dnia wydania zaskarżonej decyzji przez organ l instancji, upłynęły ponad trzy lata od momentu przerwania kontynuowania robót budowlanych w oparciu o decyzje z 26.10.2012 r. W ocenie organu odwoławczego, jako datę przerwania prac należy przyjąć koniec roku 2014 -jak słusznie przyjął to organ l instancji - zgodnie z oświadczeniem kierownika budowy. Upłynęło zatem 6,5 roku od tego dnia. Gdyby nawet przyjąć dzień podany w zawiadomieniu o rezygnacji z pełnienia tej funkcji przez kierownika budowy, tj. 31.12.2016 r., to do dziś upłynęło 4,5 roku. Dodać także należy, że odwołująca się wielokrotnie w postępowaniu oświadczała, że nie posiada żadnego kontaktu z inwestorem - A. K. - który według wyjaśnień kierownika budowy był jej inwestorem zastępczym. Zatem prawdopodobieństwo wykonywania przez niego robót budowlanych w kamienicy będącej współwłasnością odwołującej się (i na jej rzecz), jest mało prawdopodobne, biorąc pod uwagę finansowanie robót. Ponadto kontynuowanie prac budowlanych musiało by być poprzedzone ustanowieniem nowego kierownika budowy i inspektora nadzoru inwestorskiego, a w aktach PINB takich informacji brak. W ocenie organu II instancji nie ma żadnego znaczenia w analizowanej sprawie fakt wykonywania jakichkolwiek robót budowlanych, w kamienicy przy ul. [...] w K. w okresie późniejszym tj. w roku 2019 przez W. S.-Ł.. Decyzja o pozwoleniu na budowę nie została przeniesiona na rzecz innego inwestora, a zatem wobec braku udokumentowania wykonywanych robót budowlanych w dzienniku budowy i braku praw do realizowania robót w oparciu o analizowane pozwolenie na budowę przez inną osobę, niż adresat decyzji, nie można przyjąć, że były to roboty wykonywane w oparciu o pozwolenie na budowę z 26.10.2012 r. Zauważyć należy, że informacja o zaprzestaniu 31 grudnia 2016 r. pełnienia funkcji kierownika budowy, czy też inspektora nadzoru inwestorskiego, nie jest tożsama z informacją, że w tym dniu przerwano wykonywanie robót budowlanych. Ponadto w aktach organu l instancji (karta 99) znajduje się pismo M. S.-J. zawierające między innymi stwierdzenie: "Faktyczny nasz udział w inwestycji zakończył się w 2014 r." Należy zatem przyjąć, że w roku 2014 roboty budowlane były prowadzone a później już nie. Rezygnacja z funkcji kierownika budowy w okresie późniejszym (w roku 2016) nie ma istotnego znaczenia dla ustalenia czasu przerwania robót budowlanych. Natomiast określenie przez kierownika budowy faktycznego zakończenia udziału w inwestycji, oznacza zakończenie prac pod nadzorem kierownika budowy. Bez nadzoru kierownika, roboty budowlane, szczególnie w obiekcie zabytkowym, nie mogą być wykonywane. Z tego względu założenie organu l instancji, że 31.12.2014 r. przerwano wykonywanie robót, jest uzasadnione. Podkreślić także należy, że inwestor w chwili rezygnacji z pełnienia funkcji kierownika budowy i inspektora nadzoru inwestorskiego nie zgłosił do organu nadzoru budowlanego innych osób, którym powierzył pełnienie tych funkcji. Ponadto nie jest istotne na jaki konkretnie czas budowa została przerwana, bowiem wystarczające jest stwierdzenie, że był on większy niż 3 lata. W ocenie organu odwoławczego wyczerpane zostały możliwości uzyskania informacji, szczególnie gdy w postępowaniu odwoławczym skierowano do inwestora pisma, które zostały doręczone i nie uzyskano żadnych odpowiedzi na nie. Orzeczenie o wygaszeniu decyzji o pozwoleniu na budowę następuje tylko i wyłącznie z powodu zaistnienia określonej okoliczności faktycznej, którą jest w niniejszym przypadku upływ terminu określonego w przepisach Pb. Celem, a zarazem istotą przepisu art. 37 Pb jest usunięcie z obrotu prawnego decyzji o pozwoleniu na budowę, wyłącznie z powodu szeroko pojętego interesu publicznego, a więc z przyczyn, dla których Prawo budowlane, jako regulacja z zakresu prawa publicznego, zostało wprowadzone do systemu prawa.
Na tę decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wniosła Wspólnota Mieszkaniowa przy ul. [...] w K. zarzucając naruszenie:
1/ art. 37 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo w zw. z art. 162 § 1 pkt 1 K.p.a. poprzez niewłaściwe zastosowanie i wydanie decyzji o wygaśnięciu decyzji o pozwoleniu na budowę, mimo że w przedmiotowej sprawie nie zostały spełnione przesłanki wydania takiego rozstrzygnięcia, a zwłaszcza nie ustalono bezsprzecznie na jaki konkretnie czas budowa została przerwana;
2/ art. 37 ust. 1 prawa budowlanego - poprzez błędną wykładnię i rozszerzającą, a nie
zawężającą interpretację instytucji wygaśnięcia decyzji o pozwoleniu na budowę;
3/ art. 37 ust. 1 prawa budowlanego w zw. z art. 7 k.p.a. - poprzez brak wyczerpania
możliwości uzyskania relewantnych informacji od inwestora A. K., które mają istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy; a także brak ustalenia gdzie znajduje się dziennik budowy oraz jakie wpisy w nim zawarto;
4/ art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § l k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. - poprzez błędne ustalenie, że jedynie do 31 grudnia 2014 r. były prowadzone roboty budowlane; a także niezgodne z prawdą ustalenie, iż faktyczny udziału w inwestycji - M. S.- J. i Z. J. - zakończył się w grudniu 2014 r., tymczasem, zgodnie z załączonymi do akt sprawy oświadczeniami - osoby te wskazały, że ich udział w inwestycji trwał aż do końca grudnia 2016 r.;
5/ art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. - poprzez brak dokładnego wyjaśnienia okoliczności przedmiotowej sprawy i naruszenia zasady prawdy materialnej oraz jej gwarancji, a w szczególności: brak podjęcia przez organ najdalej idącej inicjatywy i wnikliwości w badaniu stanu faktycznego; oparcie rozstrzygnięcia na domysłach i przypuszczeniach;
6/ art. 80 k.p.a. - poprzez przekroczenie granic swobodniej oceny dowodów, polegające na rozstrzygnięciu sprawy bez wnikliwej i merytorycznej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, a także dowolną analizę okoliczności istotnych dla prawidłowego załatwienia sprawy;
7/ art. 8 § 1 k.p.a. - poprzez prowadzenie postępowania w sposób niebudzący zaufania jego uczestników do organów władzy publicznej;
8/ art. 11 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. - niewyczerpujące i niejasne uzasadnienie skarżonej decyzji oraz nieprzekonywające wyjaśnienie zasadności przesłanek, którymi organ kierował się wydając rozstrzygnięcie.
W uzasadnieniu rozwinięto powyższe zarzuty w konkluzji wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie podtrzymując przy tym argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Zgodnie z dyspozycją art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.), zwanej dalej w skrócie p.p.s.a. sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Stosownie do przepisu art. 145 p.p.s.a. kontrola ta sprawowana jest w zakresie oceny zgodności zaskarżonych do sądu decyzji i postanowień z obowiązującymi przepisami prawa materialnego jak i przepisów proceduralnych - o ile ich naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy tj. treść wydanej decyzji lub postanowienia.
Kontroli sądu w niniejszym postępowaniu poddana jest ocena legalności decyzji organu administracji architektoniczno-budowlanej o wygaśnięciu decyzji o udzielaniu pozwolenia na budowę (wykonania robót budowlanych) dotyczących remontu zabytkowej kamienicy przy ul. [...] w K.. W ocenie organu roboty budowlane w tej kamienicy zostały przerwane najpóźniej z końcem 2014 r. Pozwolenie na budowę, po upływie 3 lat od tej daty z mocy prawa wygasło. Zdaniem sądu ustalenia te noszą cechy dowolności.
Zgodnie z dyspozycją art. 37 ust 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 1186 z późn. zm.(dalej; ustawa) stanowi, iż decyzja o pozwoleniu na budowę wygasa, jeżeli budowa nie została rozpoczęta przed upływem 3 lat od dnia, w którym decyzja ta stała się ostateczna lub budowa została przerwana na czas dłuższy niż 3 lata. Przyjmuje się, że termin, o którym mowa w art. 37 ust 1 ustawy to termin prawnomaterialny, którego upływ powoduje utratę przez inwestora uprawnień zawartych w decyzji o pozwoleniu na budowę. Utrata ta związana jest z upływem czasu, w jakim inwestor nie realizuje robót budowlanych, zgodnie z udzielonym mu pozwoleniem i następuje z mocy prawa. Wygaśnięcie pozwolenia na budowę ma niewątpliwie prawnie doniosłe skutki gdyż, jeżeli po wygaśnięciu pozwolenia na budowę inwestor będzie kontynuował roboty budowlane w zakresie udzielonego mu pozwolenia, które jednak wygasło, roboty te będą wykonane w ramach samowoli budowlanej z wszelkimi tego konsekwencjami. (por. Plucińska-Filipowicz Alicja (red.), Wierzbowski Marek (red.), Prawo budowlane. Komentarz, wyd. IV, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 22 stycznia 2019 r. II SA/Kr 1400/18, Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 4 lipca 2018 r. II SA/Kr 640/18). Obowiązkiem organu procedującemu w przedmiocie wygaśnięcia decyzji o pozwoleniu na budowę, jest więc dokonać precyzyjnych ustaleń w jakim okresie roboty budowlane, w ramach udzielonego pozwolenia na budowę były wykonywane i od kiedy zostały przerwane i czy ta przerwa trwała co najmniej 3 lata.
Jak zasadnie wskazano w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 lutego 2018 r. II OSK 2398/17 instytucja wygaszenia decyzji o pozwoleniu na budowę jest instytucją wyjątkową. Ustawa p.b. jest tak skonstruowana, że jej uregulowania co do zasady nie powinny być tak rozumiane, aby prowadzić do pozbawienia inwestora możliwości korzystania z udzielonego mu pozwolenia na budowę. Przesłanki do wygaszenia pozwolenia na budowę muszą być traktowane ściśle, w przeciwnym razie zaprzeczałoby to woli ustawodawcy w rozwijaniu budownictwa w interesie publicznym. Przytoczyć też można wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 marca 2007 r. II OSK 457/06 w którym wywiedziono, iż czasu przerwy w budowie nie można domniemywać.
Podstawowym dokumentem obrazującym postępy związane z realizacją robót budowlanych w ramach udzielonego pozwolenia na budowę jest dziennik budowy. Jak stanowi art. 45 ust 1 ustawy, dziennik budowy stanowi urzędowy dokument przebiegu robót budowlanych oraz zdarzeń i okoliczności zachodzących w toku wykonywania robót i jest wydawany odpłatnie przez organ administracji architektoniczno-budowlanej. Dziennik budowy jest dokumentem prywatnym i a jego zapisy podlegają weryfikacji przez organ, podobnie jak inne dowody mogące wykazać, że w danym okresie roboty budowlane były lub nie były wykonywane (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 marca 2019 r. II OSK 894/18). W razie zaginięcia lub niemożności pozyskania tego dokumentu, organy administracji architektoniczno-budowlanej prowadzące postępowanie w przedmiocie wygaśnięcia decyzji o pozwoleniu na budowę okoliczności związane z przerwaniem robót budowlanych w ramach udzielonego pozwolenia na budowę oraz okresem, w którym przerwa wystąpiła, winny ustalić w oparciu o wszelkie inne dowody, które są w stanie pozyskać. Weryfikacja tych dowodów nie może być przy tym dowolna. Zgodnie z dyspozycją art. 7 K.p.a. w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Przepis art. 77 § 1 K.p.a. stanowi z kolei, iż organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Natomiast art. 80 K.p.a., że organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Jak zasadnie wskazano w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 28 października 2021 r. II SA/Gd 273/21 wyrażona w art. 80 k.p.a. zasada swobodnej oceny dowodów obliguje organ administracji publicznej do poddania analizie całego materiału dowodowego i rozpatrzenia wszystkich dowodów w ich wzajemnym powiązaniu, co innymi słowy oznacza, że wyprowadzony przez organ wniosek dotyczący okoliczności faktycznych powinien być oparty na rozpoznaniu wszystkich dowodów w sprawie, zaś oceniając wyniki postępowania dowodowego (wiarygodności i mocy dowodów) organ powinien uwzględnić treść wszystkich przeprowadzonych i rozpatrzonych dowodów, chyba że chodzi o dowody dotyczące okoliczności niemających znaczenia dla sprawy lub niespornych.
W ocenie sądu rozpoznającego niniejszą sprawę organy obu instancji nie ustaliły w sposób niewątpliwy, że roboty budowlane w ramach udzielonego w dniu 26 października 2012 r. pozwolenia na wykonanie robót budowlanych (pozwolenia na budowę) remontu kamienicy przy ul. [...] w K. zostały przerwane, na okres co najmniej 3-letni. Organy procedujące w niniejszej sprawie naruszyły zatem zasady, o których mowa w wyżej przytoczonych przepisach co skutkowało wydaniem wadliwej decyzji.
W ocenie sądu przeprowadzone przez organy dowody pozwalają na ustalenie, iż pozwolenie na budowę wydane zostało na A. K., który jednak nie był inwestorem właściwym a jedynie działał, jako pełnomocnik współwłaścicielki kamienicy, zamieszkującej na stałe w [...] i działającej jednocześnie (aktualnie) jako jednoosobowy zarząd nieruchomości W. S.-Ł., która te roboty finansowała. Potwierdza te okoliczności także pismo pełnomocnika W. S.-Ł. adwokata M. B. z 27 stycznia 2020 r. (akta adm. k. 76-77). Dalej stwierdzić należy, iż działania podejmowane przez organ celem pozyskania dziennika budowy nie odniosły skutku, tym niemniej w aktach administracyjnych organu I instancji jest kserokopia pierwszej strony tego dziennika (k. 49). Zauważyć jednocześnie należy, że organ nie wyjaśnia jak pozyskał ten fragment dokumentu (stronę) nie będąc w stanie uzyskać całości.
W ocenie sądu organy nie zweryfikowały właściwie tak faktycznej daty zaprzestania prowadzenia robót budowlanych w ramach pozwolenia na budowę jak i daty ewentualnego ich wznowienia po przerwie, jaka niewątpliwej w prowadzeniu tych robót wystąpiła. Co do kwestii pierwszej organy datę zaprzestania wykonywania robót budowlanych ustalają na podstawie oświadczenia jakie w piśmie z dnia 26 lutego 2020 r.( akt. adm. k. 99) złożył kierownik budowy M. S. – J. W piśmie tym informuje organ, że zakończył udział w inwestycji w 2014 r. Z pisma tego także wynika także (jest to okoliczność istotna), że A. K. był jedynie inwestorem zastępczym. Należy w pierwszej kolejności wskazać, że "zakończenie udziału w inwestycji" przez kierownika budowy nie oznacza, ze także prace budowlane przez niego wcześniej nadzorowane zostały zaprzestane. Inwestor może w dalszym ciągu realizować te prace z innym kierownikiem lub nawet bez kierownika, co w obiekcie budowalnym wpisanym na listę zabytków jest niezgodne z prawem, ale faktycznie możliwym. Zwrócić tu należy uwagę, że przepis art. 37 ust 1 ustawy, nie uzależnia wygaśnięcia decyzji od tego żeby roboty budowlane były wykonywane zgodnie z przepisami odrębnymi. Przede wszystkim jednak w aktach administracyjnych znajduje się oświadczenie tej samej osoby - kierownika budowy M. S. – J. (akta adm. k.28), w którym oświadcza, że funkcji kierownika budowy dla prac związanych z remontem budynku przy [...] nie pełni od 31.12.2016 r. Malo tego, w aktach zalega też pismo – oświadczenie inspektora budowy Z. J., który informuje, że funkcji tej nie pełni w nieruchomości przy ul. [...] w K. od 31.12.2016 r. Organy okoliczności tych nie zweryfikowały. Czy zatem kierownik budowy i inspektor budowy nie pełnią funkcji przy remoncie przedmiotowej kamienicy od końca 2014 r. czy od końca 2016 r. Sąd zwraca uwagę, iż zwrot pełnić funkcję jest związany z czynnym działaniem w ramach tych funkcji a zatem nadzorowaniu robót budowlanych wykonywanych w ramach pozwolenia na budowę.
Organu obu instancji nie zweryfikowały także, czy roboty budowlane nie zostały wznowione w 2019 r. Z pism pełnomocnika wnioskodawcy kontrolowanego postępowania adwokata M. B. wynika, że roboty budowlane polegające na wymianie stropów dachowych a także wyburzaniu ścian działowych zostały przez W. S.-Ł. wznowione. Pismo to datowane jest na 19 września 2019 r. (k.38) Także we wniosku o wszczęcie postępowania mowa jest o wznowieniu robót budowlanych w 2019 r. (k. 3).
Jeżeli zatem faktycznym inwestorem robót budowlanych objętych pozwoleniem na budowę, które obejmowały remont zabytkowej kamienicy w K. przy ul. [...]. była współwłaścicielka tej nieruchomości, W. S.-Ł. a A. K. jedynie jej pełnomocnikiem, jednocześnie faktyczny czas zaprzestania robót budowlanych przy tym remoncie nastąpił z końcem 2016 r. a nie 2014 r. jak ustala to organ (w ocenie sądu w sposób dowolny), jednocześnie na zlecenie W. S.-Ł., roboty budowlane zostały wznowione w 2019 r. to nie nastąpiła by 3 letnia przerwa w realizowaniu pozwolenia na budowę, od czego przepis art. 37 ust 1 ustawy uzależnia wygaśniecie pozwolenia na budowę.
Ponownie rozpoznając sprawę organ ustali w pierwszej kolejności, kto był faktycznym inwestorem przedmiotowych robót budowlanych, do kiedy roboty te prowadzono i kiedy je wznowiono, przy czym istotnym jest czy wznowienie tych robót nastąpiło na zlecenie inwestora i dotyczyło robót budowlanych objętych pozwoleniem na budowę.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit a oraz c a także art. 200 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło