II SA/Kr 985/18

WyrokWSA w Krakowie2018-12-04

Skład orzekający: Sędzia WSA Jacek Bursa, Sędzia WSA Krystyna Daniel, Sędzia WSA Paweł Darmoń (spr.)

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy budowa ogrodzenia na działce przylegającej do cieku wodnego, która zawęża jego koryto, może stanowić podstawę do nakazania przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom, nawet jeśli strony nie zgłaszają bezpośrednich szkód, a opinia biegłego wskazuje na potencjalne negatywne oddziaływanie oraz naruszenie przepisów dotyczących odległości od linii brzegu?
Ratio decidendi
Organy administracji błędnie przyjęły brak szkodliwego oddziaływania wybudowanych ogrodzeń na grunty sąsiednie, opierając się na braku zgłoszeń szkód i nieodnosząc się do twierdzeń stron postępowania. Opinia biegłego wskazuje na potencjalne negatywne skutki podpiętrzania wody i naruszenie reżimu przepływu, a także na niezgodność lokalizacji ogrodzenia z przepisami Prawa wodnego dotyczącymi odległości od linii brzegu. Wobec tego, zaskarżona decyzja i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji zostały uchylone.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy nakazania przywrócenia stanu wody na gruncie poprzez rozbiórkę ogrodzenia usytuowanego na brzegu cieku wodnego. Organy administracji uznały, że mimo zmiany stanu wody na gruncie spowodowanej budową ogrodzenia, nie wystąpiła szkoda na gruntach sąsiednich. Strony skarżące podnosiły zarzuty naruszenia przepisów Prawa wodnego, w tym zakazu grodzenia nieruchomości w odległości mniejszej niż 1,5 m od linii brzegu. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że organy błędnie oceniły materiał dowodowy i nieprawidłowo ustaliły brak szkodliwego oddziaływania.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Jacek Bursa Sędziowie : Sędzia WSA Krystyna Daniel Sędzia WSA Paweł Darmoń (spr.) Protokolant: Maksymilian Krzanowski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 grudnia 2018 r. sprawy ze skargi S. J. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] czerwca 2018 r. znak: [...] w przedmiocie odmowy nakazania przywrócenia stanu poprzedniego uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji. Decyzją z dnia 19.03.2018r., znak: [...] Burmistrz [...] orzekł o odmowie nakazania A. i H. P. - właścicielom działki ew. nr [...] w P. oraz G. i Ł. G. - właścicielom działki ew. nr [...] w P. , przywrócenia stanu wody na gruncie w obrębie działek ew. nr [...], [...], [...], [...], [...], [...] w P. do stanu poprzedniego poprzez dokonanie rozbiórki ogrodzenia usytuowanego na prawym brzegu cieku wodnego "bez nazwy" - prawobrzeżnego dopływu potoku "[...]" - na działkach ew. nr [...] i [...] lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom. Od powyższej decyzji odwołanie wnieśli: M. i K. T. oraz S. J.. Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia [...] czerwca 2018 r., znak [...] utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia wskazało art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017r., poz. 1257 ze zm.) oraz art. 29 ust. 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (Dz. U. z 2017r., poz. 1121 ze zm.) w związku z art. 545 ust. 4 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (Dz. U. z 2017r., poz. 1566 ze zm.). W uzasadnieniu decyzji Kolegium stwierdziło, że materialną podstawę prawną prowadzonego w niniejszej sprawie postępowania administracyjnego oraz wydania decyzji stanowią przepisy art. 29 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. - Prawo wodne (Dz. U. z 2017r., poz. 1121 ze zm.). Co prawda z dniem 1 stycznia 2018r. weszła w życie nowa ustawa z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (Dz. U z 2017 r., poz. 1566), jednakże zgodnie z treścią art. 545 ust. 4 w/w ustawy, do spraw wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie ustawy, nie wymienionych w ust. 1-3, stosuje się przepisy dotychczasowe. Dalej przytoczono treść art. 29 tej ustawy wskazując, że aby móc zastosować ten przepis w sposób poprawny i na jego podstawie wydać decyzję nakazującą przywrócenie stanu poprzedniego, bądź też wykonanie urządzeń zapobiegającym szkodom, względnie odmawiającą wydania takiego nakazu, musi dojść najpierw do właściwego ustalenia przedmiotu postępowania, a następnie do ustalenia - w wyniku prawidłowej oceny zebranych dowodów - stanu faktycznego sprawy oraz osób, mających interes prawny w tym postępowaniu. Prawidłowe ustalenie stanu faktycznego w przedmiotowych sprawach to przede wszystkim ustalenie: jaki był ostatnio stan wody na gruncie, czy doszło do jego zmiany, kto jest sprawcą tej zmiany i na czym ona polegała, czy dokonane zmiany szkodliwie wpływają na sąsiednie grunty i na czym ten szkodliwy wpływ polega, a więc, czy pomiędzy zmianą i stwierdzoną lub wysoce prawdopodobną szkodą zachodzi adekwatny związek przyczynowy, a także, kto posiada interes prawny w tym postępowaniu. W rozpatrywanej sprawie niezbędne do prawidłowego rozstrzygnięcia okoliczności zostały ustalone w przeprowadzonym postępowaniu wyjaśniającym. Analizie poddano materiał dowodowy, zgromadzony w aktach niniejszej sprawy, w tym ustalenia poczynione przez organ I instancji, podczas oględzin przeprowadzonych w dniu [...] grudnia 2012r., w dniu [...] lipca 2015r. oraz w dniu [...] maja 2016r., a także dokumentację zdjęciową oraz załączoną do akt sprawy, opinię biegłego w sprawie naruszenia stosunków wodnych w obrębie działek nr [...], [...], [...], [...], [...], [...] obr. P. gmina [...], jak również twierdzenia stron postępowania. Przedmiot niniejszego postępowania zakreśliły wnioski W. i P. M. o przywrócenie stanu wody na gruncie przez A. i H. P. zmienionego poprzez budowę ogrodzenia na działce ew. nr [...] oraz M. T. o przywrócenie stanu wody na gruncie przez G. i L.G., zmienionego wskutek budowy ogrodzenia na działce nr [...] w P. . Kolegium zwróciło uwagę na fakt, iż za słuszne uznać można stanowisko organu, że spełnione zostały warunki zawarte w art. 62 k.p.a. dla prowadzenia w niniejszym przypadku jednego postępowania. Z uwagi na treść rozstrzygnięcia organu I instancji, jak również organu odwoławczego, utrzymującego w mocy decyzję Burmistrza [...], Kolegium uznało, iż sama forma rozstrzygnięcia nie wywołała negatywnych skutków dla stron postępowania. Przechodząc do kwestii merytorycznych, Kolegium w ślad za ustaleniami organu I instancji stwierdziło, iż przedmiotowy teren w obrębie działek ew. nr [...], [...], [...], [...], [...] w P. , położony jest na łagodnie nachylonym w kierunku Potoku [...] skłonie. Teren posiada również spadek ogólny w kierunku z południa na północ (zgodny z ogólnym spadkiem terenu i kierunkiem spływu wody w Potoku [...]). Na obu kierunkach wielkość spadku terenu jest zróżnicowana - od prawie niezauważalnego do wyraźnego. Na granicy działek ew. nr [...], [...] od strony południowej, a działek ew. nr [...], [...] od strony północnej znajduje się ciek wodny płynący w kierunku ze wschodu na zachód, stanowiący prawobrzeżny dopływ Potoku [...]. Płynący granicami działek ciek wodny praktycznie nie posiada koryta -płynie w wyżłobieniu o szerokości około 20 cm i wysokości 20-35 cm. Wzdłuż południowej granicy działki stanowiącej własność L. i G. G., na całej długości (tj. około 19 m), a także na odcinku około 6 m wzdłuż granicy działki ew. nr [...] stanowiącej własność H. i A. P. wybudowany został mur betonowy o rozmiarach długości ok. 25 m i wysokości około 60-80 cm. Mur został usytuowany ok. 20 cm od granicy z działką J. i M. . Jak wynika z ustaleń, ogrodzenia posiadają podmurówkę stanowiącą jeden ciąg przebiegający po działkach różnych właścicieli, a jej usytuowanie w stosunku do koryta cieku i granicy z sąsiednimi działkami a tym samym wpływ na przepływ wody w cieku "bez nazwy" na całej długości jest identyczny. W związku z powyższym, jak również faktem, że działka ewidencyjna nr [...] stanowi własność L. i G. G., natomiast dz. ew. nr [...] stanowi własność H. i A. P. oraz mając na uwadze fakt, że przedmiotowy ciek wodny "bez nazwy" nie figuruje również na mapie zasadniczej terenu, Kolegium nie podzieliło zarzutu zawartego w odwołaniu S. J., dotyczącego wezwania Marszałka Województwa [...] do sprawy w charakterze strony. W szczególności, że organ I instancji zawiadomił w trybie art. 10 K.p.a oraz skierował kwestionowaną decyzję do Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie, Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w [...], Zarządu Zlewni [...] w [...]. Następnie, w ocenie Kolegium istotnym w niniejszej sprawie jest fakt, że budowa podmurówki ogrodzenia przez właścicieli działek [...] i [...] będącej przedmiotem postępowania spowodowała dalszą (bo dokonaną także wcześniej poprzez budowę ogrodzenia działek ew. nr [...] i nr [...] zmianą) zmianę stanu wody na gruncie. Nadto, jak wynika z opinii biegłego, usunięcie obydwu posadowionych na podmurówkach ogrodzeń zawężających koryto cieku (w tym ogrodzenia będącego przedmiotem postępowania) nie przyniesie oczekiwanego rezultatu tj. zabezpieczenia terenu przed ewentualnymi podtopieniami, jeśli nie zostanie wykonane ukształtowanie koryta na odcinku przylegającym do w/w działek. Wykonana podmurówka ogrodzenia ciągnie się nieprzerwanie wzdłuż sąsiednich działek oznaczonych numerami: [...] i [...] w jednakowej odległości od granicy z tymi działkami i identycznym usytuowaniem względem "koryta" cieku. Stąd wpływ tego urządzenia budowlanego na przepływ wody jest na całej długości jednakowy, co oznacza, że każdy odcinek podmurówki (zarówno ten przebiegający po działce nr [...], jak i odcinek usytuowany na działce [...]) ma takie samo oddziaływanie na przepływ wody jak całe urządzenie. Słusznym, zatem jest stanowisko organu I instancji, iż nie jest możliwe rozdzielenie tego oddziaływania, co wynika ze specyfiki przepływu wód w ciekach wodnych i przewidywanych następstw ewentualnego pojawienia się przeszkody w korycie cieku. Zresztą, co wynika z opinii biegłego również ukształtowanie terenu oraz istniejące warunki przepływu sprzyjają podtapianiu działek nr [...], [...], częściowo [...] oraz [...] [...]. Kolegium zwróciło uwagę, iż jak wynika z ustaleń dokonanych w niniejszym postępowaniu, w tym wskazań rzeczoznawcy zawartych w sporządzonej opinii, tylko odpowiednie ukształtowanie koryta cieku na odcinku przebiegającym wzdłuż działek należących do wszystkich stron postępowania może wyeliminować zagrożenie. W związku z tym zresztą, organ I instancji podejmował kolejne próby nakłonienia stron postępowania do zawarcia ugody. W tym celu również w dniu [...] maja 2016 r. odbyła się rozprawa administracyjna z udziałem rzeczoznawcy, w czasie której strony zostały zapoznane z opinią rzeczoznawcy dotyczącą stanu istniejącego oraz możliwości ograniczenia oddziaływania cieku na przylegające nieruchomości poprzez solidarne działania wszystkich stron postępowania, którzy z racji sąsiedztwa cieku mogą się obawiać o ewentualne krótkookresowe wystąpienia wody z cieku praktycznie nie posiadającego koryta. Na przedmiotowej rozprawie podobnie, jak poprzednio nie doszło do żadnych wspólnych ustaleń, gdyż uczestnicy - strony postępowania nie wykazali najmniejszych chęci do zawarcia kompromisu i gotowości do wspólnego działania w tym zakresie. Kolegium, podobnie jak organ I instancji uznało, iż poziom odczuwanego zagrożenia u tych osób jest na tyle niski, że nie motywuje ich do szukania pozytywnego rozwiązania. Mając powyższe na uwadze, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w ślad za organem I instancji stwierdziło, że, pomimo iż budowa ogrodzenia na działkach ew. nr [...] i nr [...] spowodowała zmianę stanu wody na gruncie, to jednakże jak wynika z akt sprawy zainteresowane strony nie wykazały, aby zmiana ta spowodowała szkody na ich gruncie. Z ustaleń w postępowaniu pierwszoinstancyjnym wynika, iż w okresie od 2010 r., a następnie w latach 2012-2015, tj. po wybudowaniu ogrodzenia na działkach ew. nr [...] i nr [...], jak również w okresie 2016 - 2017 żadna ze stron nie zgłaszała powstania jakichkolwiek szkód na ich działkach w związku z wybudowaniem ogrodzenia w granicy dz. ew. nr [...] i nr [...]. Oczywiście szkoda może być również hipotetyczna, jednakże w niniejszym przypadku brak jest również wystarczających przesłanek dla uprawdopodobnienia szkody przyszłej, zaś same dywagacje o możliwym wystąpieniu szkód w przyszłości w czasie intensywnych opadów są w sposób oczywisty niewystarczające. Kolegium podzieliło stanowisko organu I instancji, iż z dokonanych przez rzeczoznawcę ustaleń i wyliczeń wynika, że podmurówka przedmiotowego ogrodzenia może powodować podpiętrzanie wody w cieku - jednakże wskutek tego, iż ciek nie posiada koryta o odpowiednich (tj. dla przepływu wód o prawdopodobieństwie wystąpienia raz na 10 lat) parametrach na całej jego długości, do miejsca gdzie wybudowano ogrodzenie dociera tylko cześć wody prowadzonej przez ciek. Pozostała część rozlewa się na oba brzegi cieku na całej jego długości w sposób nie kontrolowany i w większości nie dopływa do przedmiotowego ogrodzenia. Powierzchnia przekroju poprzecznego istniejącego koryta na całej jego długości stanowi zaledwie od 11% do 25% powierzchni przekroju koryta umożliwiającego bezpieczne przeprowadzenie wody o prawdopodobieństwie wystąpienia raz na 10 lat. Dlatego istotnym jest ustalenie biegłego, że większe jest prawdopodobieństwo wystąpienia szkody spowodowanej przez wodę z powodu braku zachowania odpowiednich parametrów koryta niż z powodu podpiętrzania wody przez wybudowane ogrodzenia. W związku z powyższym również podniesione w odwołaniu przez M. i K. T. zarzuty, zdaniem Kolegium nie zasługują na uwzględnienie. Mając powyższe na uwadze, Kolegium uznało, że nie zaistniały przesłanki do zastosowania art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne i utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. Opisaną wyżej decyzję zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie S. J., nie zgadzając się z jej ustaleniami i rozstrzygnięciem. Zwrócił uwagę, że w okolicznościach sprawy naruszono art. 27 ustawy Prawo wodne, bowiem nie zachowano odległości ogrodzenia od linii brzegu. Podkreślono również, że sprawa toczy się już od sześciu lat. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie i w całości podtrzymało stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Rozpoznając sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Stosownie do art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 2188) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 1302, dalej "p.p.s.a."), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, stosując środki określone w ustawie. Kontrola sądu polega na zbadaniu, czy przy wydawaniu zaskarżonego aktu nie doszło do rażącego naruszenia prawa dającego podstawę do stwierdzenia jego nieważności, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, naruszenia prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy oraz naruszenia przepisów postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, zgodnie z dyspozycją art. 134 § 1 p.p.s.a. Sąd nie rozstrzyga sprawy administracyjnej merytorycznie, lecz ocenia zgodność aktu z przepisami prawa. Kontrolując zaskarżoną decyzję zgodnie ze wskazanymi wyżej kryteriami, należało uznać, że zachodzą podstawy do jej uchylenia wraz z poprzedzającą ją decyzją organu I instancji. Zaskarżona decyzja prawidłowo została wydana na podstawie przepisów ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne, mimo, że w dacie jej wydawania ustawa ta już nie obowiązywała – zastąpiona ustawą z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne. Prawidłowo zastosowano przepisy przejściowe tj. art. 545 ust. 4 ustawy z 20 lipca 2017r. Prawo wodne (Dz. U. 2017 r. poz. 1566 z późn. zm.), zgodnie z którym do wszczętych i niezakończonych do jej wejścia w życie spraw m. in. z zakresu naruszenia stosunków wodnych stosuje się przepisy dotychczasowe. Organy obu instancji prawidłowo określiły przedmiot sprawy i krąg stron postępowania, prowadzonego w trybie art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne z 2001 r. Zgodnie z tym przepisem prawa - jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom. Przesłankami zastosowania sankcji przewidzianej w art. 29 ust. 3 jest : < zmiana stanu wody na gruncie przez jego właściciela < szkoda na gruntach sąsiednich < związek przyczynowy pomiędzy powyższymi. Organy obu instancji przyjęły, że wprawdzie nastąpiła zmiana stosunków wodnych poprzez wybudowanie przez właścicieli działek [...] i [...] podmurówki ogrodzenia oraz wzniesienie w środku koryta cieku (dokładnie w granicy własności) ogrodzenie (z trochę niższą podmurówką) działek [...] i [...], jednak nie doprowadziło to do powstania szkody na gruntach sąsiednich. Ustalono to na podstawie braku zgłoszeń podtapiania w ośrodku pomocy społecznej oraz straży pożarnej. Podparto się również faktem, że strony postępowania zainteresowane na rozprawie w dniu [...] maja 2016 r. nie doszły do porozumienia w sprawie możliwości ograniczenia negatywnego oddziaływania cieku na grunty sąsiednie – z czego organy obu instancji wysnuły domniemanie, że "poziom odczuwanego zagrożenia o tych osób jest na tyle niski, że nie motywuje ich do szukania pozytywnego rozwiązania". Tymczasem w opinii biegłego zawarte są stwierdzenia, które mogą prowadzić do całkowicie odmiennych wniosków. Na str. 12 opinii biegłego znajdują się następujące stwierdzenia: < "obustronne ogrodzenie zawęża przekrój poprzeczny (światło) koryta potoku, zmniejszając tym samym jego przepustowość" < "w czasie ulewnych opadów i wiosennych roztopów ogrodzenia będą podpiętrzać wodę, powodując ich rozlewanie na działki położone powyżej. Może spowodować to podtopienie terenu i powstanie szkód. Działanie to niekonieczne musi być gwałtowne, lecz powolne i długotrwałe" < "budowa przedmiotowego ogrodzenia jest niekontrolowaną ingerencją w koryto cieku wodnego (potoku) i narusza reżym przepływu" < "należy wziąć pod uwagę szkody, jakie może spowodować umieszczenie ogrodzenia w korycie potoku dla społeczności lokalnej". W ocenie Sądu już z powyższych fragmentów opinii wynika nie tylko fakt naruszenia stosunków wodnych, ale również potencjalna możliwość pogorszenia stosunków wodnych na gruntach sąsiednich tzn. zwiększenia negatywnego oddziaływania, które występowało już wcześniej. Z opinii biegłego wynika, że ukształtowanie terenu oraz istniejące warunki przepływu sprzyjają podtopieniu działek nr [...], [...], częściowo [...] oraz działki [...] i [...], zalewając je od strony południowej przy każdym wezbraniu potoku. Stanowisku temu nie przeczą stwierdzenia biegłej, że bezpieczeństwo powodziowe można polepszyć przez przeprowadzenie gruntownej konserwacji koryta cieku wodnego polegającej na pogłębieniu dna i ukształtowaniu skarp tak, by koryto pomieściło minimum wodę o prawdopodobieństwie przewyższenia 10%. W opinii stwierdzono również: "usunięcie ogrodzeń posadowionych na podmurówkach ograniczających światło koryta cieku wodnego (potoku) bez przeprowadzenia kompleksowej konserwacji koryta (...) nie przyniesie oczekiwanych rezultatów". Biegła nie wyjaśniła jednak, o jakich "oczekiwanych rezultatach" mowa. W ocenie Sądu oba powyższe stwierdzenia należy rozumieć w ten sposób, że przeprowadzenie kompleksowej konserwacji koryta cieku wodnego poprzez jego pogłębienie i właściwe ukształtowanie skarp spowoduje, że potok przestanie zalewać grunty sąsiednie – i tego rodzaju "oczekiwane rezultaty" miała na myśli biegła. Sama zaś likwidacja podmurówek do celu tego nie doprowadzi. W istocie jednak opinia nie daje wprost jednoznacznej odpowiedzi, czy likwidacja przedmiotowych urządzeń zmniejszy negatywne oddziaływanie wody na grunty sąsiednie. Z punktu widzenia logiki wniosek taki wydaje się prawidłowy. Skoro zmniejszono przepustowość cieku, naruszając reżym przepływu, wskutek czego w czasie ulewnych opadów i wiosennych roztopów ogrodzenia będą podpiętrzać wodę i powodować podtopienie terenu i powstanie szkód – to likwidacja tych nienaturalnych przeszkód powinna zmniejszyć tego rodzaju negatywne skutki, mimo, że całkowicie ich nie zlikwiduje. Niewątpliwie najlepszym rozwiązaniem byłaby wspomniana wcześniej kompleksowa konserwacja cieku, trzeba jednak pamiętać, że należy to do obowiązków podmiotu wykonującego prawa właścicielskie w stosunku do przedmiotowego cieku. Podmiot ten (Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w [...] Zarząd Zlewni [...] z siedzibą w [...]) brał udział w postępowaniu i doręczono mu zaskarżoną decyzję. Do czasu wykonania przez niego wymienionych obowiązków, można zmniejszyć szkodliwe oddziaływanie cieku na grunty sąsiednie. Wątpliwości również budzi ustalenie, że nie występuje szkodliwe oddziaływanie na grunty sąsiednie wyłącznie na podstawie informacji uzyskanych z ośrodka pomocy społecznej oraz straży pożarnej – w sytuacji, w której już w samym odwołaniu M. i K. T. takie negatywne oddziaływanie się podkreśla. Również wcześniej, w 2015 roku te same osoby sprzeciwiły się umorzeniu postępowania. W trakcie oględzin w dniu [...] lipca 2015 r M. T. wskazała, że "ciek wodny powoduje zatapianie jej posesji dwa razy w roku (tydzień temu) , w szczególności po burzy" oraz "ze nie zgłaszała w żadnej instytucji powstających w dalszym ciągu szkód , jedynie co mogą to poświadczyć świadkowie " (protokół oględzin w aktach administracyjnych) Samorządowe Kolegium Odwoławcze w zaskarżonej decyzji zawarło stwierdzenie, że "Analizie poddano materiał dowodowy, zgromadzony w aktach niniejszej sprawy, w tym (...) również twierdzenia stron postępowania", jednakże jej uzasadnienie w żaden sposób nie odnosi się do twierdzeń stron. W zaskarżonej decyzji całkowicie pominięto fakt, że lokalizacja obu podmurówek, będących przedmiotem postępowania, jest niezgodna z prawem. W myśl art. 27 ust. 1 ustawy Prawo wodne z 2001 r. zabrania się grodzenia nieruchomości przyległych do powierzchniowych wód publicznych w odległości mniejszej niż 1,5 m od linii brzegu, a także zakazywania lub uniemożliwiania przechodzenia przez ten obszar. Odpowiednikiem tego przepisu w nowym Prawie wodnym jest art. 232 ust. 1: Zakazuje się grodzenia nieruchomości przyległych do publicznych śródlądowych wód powierzchniowych oraz do brzegu wód morskich i morza terytorialnego w odległości mniejszej niż 1,5 m od linii brzegu, a także zakazywania lub uniemożliwiania przechodzenia przez ten obszar. Na naruszenie tego zakazu zwrócono uwagę w opinii biegłego. Burmistrz [...] w decyzji z 19 marca 2018 r. wyjaśnił, że "powyższe należy do właściwości podmiotu, który na zasadzie art. 11 ust. 1 ustawy Prawo wodne wykonuje prawa właścicielskie w stosunku do cieku "bez nazwy", stanowiącego wody publiczne". Organ II instancji kwestię tę przemilczał. Nawet, jeżeli naruszenie zakazu wynikającego z art. 27 ust. 1 ustawy Prawo wodne z 2001 r., a obecnie z art. 232 ust. 1 ustawy Prawo wodne z 2017 r. należy generalnie do właściwości innego organu administracji niż prowadzenie postępowania w trybie art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne z 2001 r., to nie można w tym postępowaniu pomijać naruszenia jednoznacznego zakazu lokalizowania jakichkolwiek ogrodzeń w zbyt bliskiej odległości od powierzchniowych wód publicznych. Można domniemywać, że ratio legis tego przepisu mogło być, między innymi zapewnienie prawidłowego tzn. nieszkodzącego gruntom sąsiednim przepływu wód. Jak wynika z powyższego organy obu instancji błędnie przyjęły brak szkodliwego oddziaływania wybudowanych ogrodzeń na grunty sąsiednie. W sposób niedostateczny rozważyły zebrany materiał dowodowy, nie skonfrontowały ze sobą poszczególnych dowodów, w szczególności zaś nie odniesiono się do twierdzeń stron postępowania będących właścicielami gruntów, co do szkodliwego oddziaływania budowli na ich grunty. Wobec powyższego zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja organu I instancji zostały uchylone na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" p.p.s.a. w zw. z art. 135 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło