II SAB/Kr 107/16

WyrokWSA w Krakowie2016-07-13

Skład orzekający: Anna Szkodzińska, Krystyna Daniel, Iwona Niżnik-Dobosz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Okręgowa Rada Adwokacka jest organem zobowiązanym do udzielania informacji publicznej na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej?
Ratio decidendi
Okręgowa Rada Adwokacka, jako organ samorządu zawodowego wykonujący zadania publiczne, mieści się w kręgu podmiotów zobowiązanych do udzielania informacji publicznej na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Jednakże, w niniejszej sprawie skarga została oddalona, ponieważ skarżący nie wykazał jednoznacznie, że złożył wniosek z dnia 16 września 2013 r. w formie elektronicznej, a organ zaprzeczył jego otrzymaniu.
Stan faktyczny
Skarżący T.M. złożył skargę na bezczynność Okręgowej Rady Adwokackiej (ORA) w Krakowie w przedmiocie rozpoznania jego wniosku o udzielenie informacji publicznej z dnia 16 września 2013 r. Skarżący zarzucił ORA obrazę ustawy o dostępie do informacji publicznej i domagał się zobowiązania ORA do rozpatrzenia wniosku, stwierdzenia rażącego naruszenia prawa, wymierzenia grzywny oraz zasądzenia kosztów. ORA w odpowiedzi na skargę zaprzeczyła otrzymaniu wniosku z dnia 16 września 2013 r. i podniosła, że nie jest organem administracji publicznej.
Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Anna Szkodzińska Sędziowie: Sędzia WSA Krystyna Daniel Sędzia WSA Iwona Niżnik-Dobosz (spr.) po rozpoznaniu w dniu 13 lipca 2016 r. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi T. M. na bezczynność Okręgowej Rady Adwokackiej w przedmiocie udzielenia informacji publicznej z jego wniosku z dnia 16 września 2013 r. skargę oddala. Do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wpłynęła skarga T.M. na bezczynność Okręgowej Rady Adwokackiej w K. (dalej także w skrócie ORA) w przedmiocie rozpoznania wniosku skarżącego o udzielenie informacji publicznej, złożonego w drodze elektronicznej w dniu 16 września 2013 r. Skarżący zarzucił ORA obrazę art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznych (Dz.U. nr 112, poz. 1198 ze zm., dalej u.d.i.p) poprzez jego niezastosowanie i wniósł o: 1) zobowiązanie Okręgowej Rady Adwokackiej w K. do rozpatrzenia opisanego wyżej wniosku w terminie 14 dni od dnia doręczenia odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; 2) stwierdzenie, że bezczynność Okręgowej Rady Adwokackiej w K. miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; 3) wymierzenie na podstawie art. 154 § 6 PPSA Okręgowej Radzie Adwokackiej w K. grzywny w kwocie 20 000 zł; 4) zasądzenie od Okręgowej Rady Adwokackiej w K. na rzecz skarżącego kosztów procesu według norm przepisanych. Skarżący podniósł w skardze, że jego zdaniem, Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie znany jest fakt, iż Okręgowa Rada Adwokacka w K. od 2013 r. a więc od trzydziestu miesięcy nie udziela informacji publicznej, nie chcąc udostępnić swoich protokołów z posiedzeń. Pewnym novum jest zaprzestanie przesyłania przez ORA skarg adresowanych do WSA w Krakowie. Z innych spraw, zarówno dotyczących skarg na bezczynność ORA, jak i dotyczących wniosków o wymierzenie grzywny ORA za nieprzekazanie skargi, wiadomym stało się Sądowi, kontynuuje skarżący, iż postanowieniem Rzecznika Dyscyplinarnego ORA w R. z dnia 13 sierpnia 2014 r. sygn. akt [...] wszczęto dochodzenie dyscyplinarne w sprawie nie udzielenia informacji publicznej na wnioski składane przez adw. T.M. do Okręgowej Rady Adwokackiej w K. od sierpnia 2013 r. do czerwca 2014 r. - na dowód czego skarżący dołącza kserokopię postanowienia Rzecznika Dyscyplinarnego ORA w R . W uzasadnieniu tego postanowienia - skarżący stwierdza - podkreślono, iż Rzecznik zwrócił się do ORA w K. , w trybie przepisów k.p.k., o przekazanie mu wniosków adw. T.M. o udzielenie informacji publicznej i o dziwo, ORA w K. otrzymane w drodze elektronicznej wnioski (z 2 sierpnia 2013 r. i 16 września 2013 r.) przekazała. Wśród tych wniosków znajdował się więc także, jak to wynika z uzasadnienia załączonego postanowienia Rzecznika Dyscyplinarnego, wniosek skarżącego z dnia 16 września 2013 r. Tymże wnioskiem skarżący zwrócił się do ORA w K. o przesłanie w trybie informacji publicznej protokołu ze Zgromadzenia Izby, które zostało odbyte w kwietniu 2013 r. W dniu 13 stycznia 2014 r. otrzymał wiadomość e-meil z Biura ORA, z której wynikało, iż skarżący może zapoznać się z protokołem, jednak po stawieniu się do Biura ORA ten protokół nie został skarżącemu udostępniony. Według słów skarżącego, idzie o to, że Zebranie adwokatów nie wykonujących zawodu (taka nomenklatura z błędem gramatycznym się przyjęła a powinno być "niewyknujących zawodu"), które ma na celu wybór delegatów tychże adwokatów na Zgromadzenie Izby nie miało prawdopodobnie wystarczającego kworum a więc mandaty wybranych delegatów były nieważne, co przekładało się na konieczność powtórzenia głosowania w sprawie wyboru Dziekana, Członków ORA oraz Prezesa Sądu Dyscyplinarnego oraz zwołania w tym celu Zgromadzenia Izby poprzedzonego Zebraniem adwokatów nie wykonujących zawodu oraz osiągnięcia na tym ostatnim wymaganego kworum. Następnie skarżący udał się raz jeszcze do Biura ORA lecz nie zastał adw. A.G. (mimo, iż byli umówieni) i nikt nie chciał skarżącemu udostępnić tego protokołu. Ostatecznie skarżący zdecydował się na napisanie e-maila do adw. G. , na który ten odpowiedział w dniu 6 lutego 2014 r., sugerując dość jednoznacznie, iż może się nie trudzić w swych wysiłkach zmierzających do zapoznania się z protokołem Zgromadzenia Izby. Dowód: wydruk wiadomości e-mail adw. A.G. z dnia 6 lutego 2014 r. Pomimo upływu blisko 30-miesiecy, skarżący twierdzi, nadal wniosek ten nie został rozpatrzony a informacja publiczna nadal nie została udzielona. Postępowanie dyscyplinarne zainicjowane postanowieniem Rzecznika Dyscyplinarnego Okręgowej Rady Adwokackiej w K. z dnia 13.08.2014 r. nie posunęło się ani o krok (i prawdopodobnie nastąpi przedawnienie karalności dyscyplinarnej), co nie jest samo w sobie czymś bulwersującym, jeśli zważy się na istnienie ścieżki karnej dotyczącej ścigania nieudostępnienia informacji publicznej. Z wszystkich tych względów uzasadnione jest stwierdzenie, że bezczynność ORA w K. miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Postawa skarżonego organu wskazuje na konieczność finansowego oddziaływania w kierunku wdrożenia organu skarżonego do poszanowania prawa, co uzasadnia wniosek o wymierzenie grzywny w kwocie 20. 000, zł (dwadzieścia tysięcy). Wskazać należy, że wymierzenie grzywny ze względu na jej walor wychowawczy, ażeby mogło osiągnąć ten cel, powinno nastąpić przed odbyciem najbliższego Zgromadzenia Wyborczego Krakowskiej Izby Adwokackiej (tj. przed 26 czerwca 2016 r.). [...] Izba Adwokacka w związku z otrzymaniem w dniu 19 maja 2016 roku "Skargi na bezczynność" wniesionej przez T.M. bezpośrednio do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie w dniu 13 maja 2016 roku, na zasadzie art. 54 § 1-2 ustawy prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, przekazała skargę wraz z aktami sprawy i odpowiedzią na skargę na zasadzie art. 54 § 1-2 ustawy prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. [...] Izba Adwokacka działająca przez Okręgową Radę Adwokacką reprezentowana przez Dziekana Rady adwokata P.G. wnosi o: 1. nieuwzględnienie skargi z dnia 9 maja 2016 roku T.M. , 2. zasądzenie kosztów postępowania na rzecz [...] Izby Adwokackiej w ustawowej wysokości. T.M. wniósł skargę na bezczynność Okręgowej Rady Adwokackiej w K. w przedmiocie rozpoznania wniosku o udzielenie informacji publicznej z dnia 16 września 2013 roku. Okręgowa Rada Adwokacka w K. nie stwierdza otrzymania wniosku T.M. z dnia 16 września 2013 roku w przedmiocie udzielenia informacji publicznej. Okręgowa Rada Adwokacka w K. stwierdza, że skarżący takowego wniosku nie dołączył do wywiedzionej skargi. Z treści skargi nie sposób wywnioskować, w jakiej formie ewentualną skargę skarżący wystosował. Natomiast z treści załączonego postanowienia Rzecznika Dyscyplinarnego ORA w R. wynika, że na wniosek skarżącego z dnia 16 września 2013 roku została mu odpowiedź udzielona, a pytanie zostało zadane ustnie. Ponadto, dołączony do skargi wydruk wiadomości elektronicznej najprawdopodobniej jest z daty 6 lutego 2014 roku i nie ma żadnego związku z przedmiotową sprawą. Tym samym nie sposób ustosunkować się merytorycznie do treści skargi, a w szczególności do tego, jaka była treść skargi, oraz jakoby jakich informacji skarżący nie otrzymał. Ponadto, w treści skargi T.M. stwierdza, że doszło do obrazy prawa materialnego, a to art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 7 września 2001 roku poprzez jego niezastosowanie. [...] Izba Adwokacka nie jest organem administracji, o jakim mowa w art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270, z późn. zm.), zwanej p.p.s.a. W myśl art. 3 § 2 pkt 8, kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na bezczynność w przypadkach określonych w pkt 1-4 p.p.s.a., a więc także na bezczynność organu w wydaniu decyzji lub właściwego postanowienia. W tym zakresie przedmiotem sądowej kontroli nie jest określony akt organu administracji, lecz jego brak w sytuacji, gdy organ miał obowiązek podjąć działanie w danej formie i w określonym przez prawo terminie. Okręgowa Rada Adwokacka w K. jako organ [...] Izby Adwokackiej, nie jest organem Adwokatury. Adwokatura jest samorządem zawodowym (art. 1 ust. 2 ustawy prawo o adwokaturze, dalej: poa). Zgodnie z art. 9 ustawy poa, organami Adwokatury są: Krajowy Zjazd Adwokatury, Naczelna Rada Adwokacka, Wyższy Sąd Dyscyplinarny, Rzecznik Dyscyplinarny Adwokatury oraz Wyższa Komisja Rewizyjna. Zatem, Okręgowa Rada Adwokacka w K. nie jest organem Adwokatury, a zatem nie jest organem administracji publicznej ani organem, o którym mowa w art. 1 pkt 2 kodeksu postępowania administracyjnego. Okręgowa Rada Adwokacka w K. zauważa także, że skarżący w dniu 25 lutego 2015 roku poinformował Naczelną Radę Adwokacką o tym że, cytuję: "Uprzejmie informuję, że obecnie można się już ze mną kontaktować za pośrednictwem mojego dawnego adresu meilowego [...] ([...] , to ten sam adres), bez obaw, iż wiadomość odbierze lub nada ją ze skrzynki inna osoba. Wcześniej skrzynka ta miała wielu użytkowników, gdyż okazało się, co było dla mnie wielkim zaskoczeniem, iż zostałem pokrzywdzony działaniem grupy przestępczej, która zdobyła moje dane osobowe, w tym adres poczty e- meil, login i hasło do konta poczty e-meil. Dane te były przedmiotem nielegalnego obrotu na czarnym rynku i wykorzystano je bez mojej wiedzy przy popełnianiu przestępstw w ramach grupy przestępczej. Obecnie od niedawna mam pełną kontrolę nad skrzynką. Jako pokrzywdzony realizować mogę już swoje uprawnienia. Co się tyczy zdobycia i wykorzystania moich danych, to w związku z czynnościami postępowania przygotowawczego Policja zabezpieczyła na terenie całego kraju dyski twarde i nośniki, na których ujawniono m.in. adres meila, login i hasło i nie tylko a wiec de facto wszystkie dane skrzynki pocztowej [...] ( [...] ) , umożliwiające korzystanie z niej, które znane powinny być tylko nominalnemu użytkownikowi, a więc mnie. Owa powinność nie zawsze jednak oznacza możliwość, gdyż mimo powinności, czasem zwyczajnie nie ma możliwości a to co niemożliwe staje się możliwe. Nie znam jeszcze skali dokonanych w ten sposób oszustw. Nadal nie wiem i nie pojmuje, w jaki sposób dane te zostały pozyskane i do ilu grup przestępczych trafiły, oraz kto jeszcze mógł na czarnym rynku je nabyć i do jakich jeszcze przestępstw zostały wykorzystane. Dopiero w grudniu 2014 r. dzięki informacjom przekazanym przez Policję, dowiedziałem się o tych faktach, od jakiegoś czasu już ograniczałem korzystanie ze skrzynki na rzecz innej. Przypominam, że już w październiku wystąpiłyśmy do ORA i NRA o doręczanie na inną skrzynkę e-meil w domenie gmail. Dysponuje dokumentami z postępowania przygotowawczego, w którym dokonano ujawnienia opisanych wyżej danych na nośnikach zabezpieczonych jako dowody rzeczowe i o ile zajdzie taka potrzeba wystąpię o uchylenie tajemnicy śledztwa. Sądzę jednak, iż taka potrzeba nie zachodzi, gdyż koledzy z Izby znają mnie na tyle, iż wiedzą, że mocno kroczę po ziemi i dowodach. Dla upewnienia się, jakie e-meile były w ogóle wysyłane, powiedzmy od listopada 2014 r. do ORA w K. i NRA bezpośrednio z adresu [...] , a których uprzejmie proszę (wnoszę) na podstawie przepisów k.p.a. o przesłanie na mój adres domowy w postaci wydruków w celu ustalenia, które są mojego autorstwa, a które nie. Mam nadzieje, iż wszyscy członkowie tej grupy przestępczej zostaną wykryci i pociągnięci do odpowiedzialności, mam też nadzieje że w swoich obszernych wyjaśnieniach, o ile je złożą, pomogą w udzieleniu w dającym się przewidzieć czasie, odpowiedzi na nurtujące mnie i konieczne a postawione tu powyżej pytania." Powyższy stan sprawy i stan faktyczny pozwala na domniemanie, że wniosek z dnia 16 września 2013 roku nie wpłynął od skarżącego, a jeśli to został złożony ustnie, a żądana informacja została skarżącemu udzielona. Tym nie ma podstaw do stwierdzenia bezczynności organu. Ponadto, skarga nie jest zasadna, gdyż po pierwsze informacje, których jakoby skarżący nie otrzymał, są już w jego posiadaniu, a po wtóre, są ogólnodostępne. Uzasadnienie prawne Po rozpoznaniu sprawy w trybie uproszczonym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r. poz. 1647, z późn. zm.) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718), zwanej dalej p.p.s.a., sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Wspomniana kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, że w postępowaniu sądowym nie mogą być brane pod uwagę argumenty natury słusznościowej, czy celowościowej. W myśl art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na bezczynność w przypadkach określonych w pkt 1-4 p.p.s.a., a więc także na bezczynność organu w wydaniu decyzji lub właściwego postanowienia. W tym zakresie przedmiotem sądowej kontroli nie jest określony akt organu administracji, lecz jego brak w sytuacji, gdy organ miał obowiązek podjąć działanie w danej formie i w określonym trybie. Istotną kwestią z punktu widzenia tego rodzaju skargi jest przede wszystkim występowanie podstawy prawnej do określonego zachowania się organu wobec przedstawionego żądania strony. Powyższe determinuje zakres kontroli Sądu, sprowadzającej się w tym wypadku do ustalenia, czy sprawa podlega załatwieniu przez organ w drodze określonego przez ustawodawcę aktu administracyjnego lub czynności. Na zasadzie art. 119 pkt 4 oraz art. 120 p.p.s.a., jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania, sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów. Powyższe określa zakres kontroli sądu, sprowadzającej się w tym wypadku do oceny, czy sprawa podlega załatwieniu przez organ w drodze określonego przez ustawodawcę aktu administracyjnego lub czynności. Uwzględniając skargę na bezczynność Sąd orzeka na podstawie art. 149 p.p.s.a., który wskazuje, że w tym przypadku sąd: - zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności; - zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa; - stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. W myśl art. 149 § 1a p.p.s.a., jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Stosownie natomiast do art. 149 § 2 p.p.s.a. sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 156 § 6. Oceniając w pierwszej kolejności dopuszczalność skargi stwierdzić przyjdzie, że skarga do sądu administracyjnego na bezczynność organu w przedmiocie dostępu do informacji publicznej nie wymaga poprzedzenia jej środkiem zaskarżenia wskazanym w art. 52 p.p.s.a., gdyż - zgodnie z treścią art. 16 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2015 r. poz. 2058, z późn. zm. - zwanej dalej również ustawą lub u.d.i.p.) - przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego stosuje się jedynie do decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej oraz umorzenia postępowania o udostępnienie informacji publicznej. W związku z tym przepisy k.p.a. nie mają zastosowania w zakresie pozostałych czynności podejmowanych przez organ na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej, w tym do czynności materialno-technicznych w rozumieniu art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a., natomiast ustawa o dostępie do informacji publicznej nie wskazuje dodatkowych środków prawnych przeciwko czynnościom podejmowanym w ramach jej realizacji, za wyjątkiem art. 16 ust. 1 i 2 tej ustawy. W konsekwencji powyższego przyjąć należy, że skarga na bezczynność w zakresie udzielenia informacji publicznej jest dopuszczalna bez wzywania właściwego organu do usunięcia naruszenia prawa, a ponadto nie są wiążące żadne terminy do jej skutecznego wniesienia do sądu administracyjnego. W sprawach o udostępnienie informacji publicznej skarga na bezczynność przysługuje nie tylko w przypadku faktycznego "milczenia" podmiotu zobowiązanego do udzielenia informacji, ale również w sytuacji, gdy podmiot ten stwierdza, że żądana informacja nie stanowi informacji publicznej lub nie podlega udostępnieniu. Wówczas Sąd zobligowany jest do rozpoznania skargi i rozstrzygnięcia, czy żądana informacja jest informacją publiczną i czy rzeczywiście wnioskodawca mógł skutecznie domagać się jej udostępnienia. Należy w tym miejscu podkreślić, że aby można było uznać, iż nie zachodzi bezczynność w zakresie udzielenia informacji publicznej, to podmiot zobowiązany do jej udzielenia w formie uregulowanej ustawą o dostępie do informacji publicznej powinien wypowiedzieć się w tym przedmiocie. Tylko w takim przypadku uwolni się od zarzutu bezczynności w sprawie. Identycznie powinien postąpić w sytuacji, gdy posiada żądane informacje, lecz z uwagi na ograniczenia dostępu nie może ich udostępnić (por. wyrok NSA z 17 kwietnia 2013 r., I OSK 3109/12, dostępny na stronie internetowej - Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, www.orzeczenia.nsa.gov.pl - dalej CBOSA). Przede wszystkim, w pierwszej kolejności, w realiach kontrolowanej sprawy, należy odnieść się do argumentacji ORA w K. zawartej odpowiedzi na skargę, z której wynika, że zdaniem Rady nie jest ona organem administracyjnym a zatem w konsekwencji podmiotem zobowiązanym w myśl ustawy do udzielania informacji publicznej. W kwestii zakresu podmiotowego podmiotów zobowiązanych do udzielania informacji publicznej - trzeba wskazać, że Okręgowa Rada Adwokacka w K. , zdaniem składu orzekającego, mieści się w kręgu podmiotów zobowiązanych do udzielania informacji publicznej. Organy samorządu zawodowego niewątpliwie należą do grupy "innych podmiotów wykonujących zadania publiczne", o jakich mowa w art. 4 ust. 1 pkt 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Inaczej mówiąc, organy samorządu zawodowego stanowią tzw. organy administrujące, które nie zostały kreowane przez ustawodawcę przede wszystkim by istniały w obrębie ustroju administracji publicznej w celu władczego stosowania prawa administracyjnego, lecz którym, ustawodawca "przy okazji wykonywania innych zadań", przypisuje także dodatkowo kompetencje i zadania właściwe dla administracji publicznej lub jeszcze inaczej: przypisuje (ustawowo przyporządkowuje) do wykonania zadania publiczne. Organy administrujące nie należą, z ustrojowego punktu widzenia, do aparatu administracji publicznej, lecz ustawodawca wykorzystując ich byt prawny przypisuje im zadania i kompetencje z zakresu prawa administracyjnego dotyczące wykonywania zadań publicznych i w ten sposób, od strony przedmiotowej, wykonują funkcje z zakresu administracji publicznej. Samorząd zawodowy, w tym adwokacki, stanowi jedną z form decentralizacji administracji publicznej (art. 15 ust. 1 w zw. z art. 17 ust. 1 Konstytucji RP). Stanowisko to, które można uznać za utrwalone w judykaturze, które Sąd w składzie orzekającym w niniejszej sprawie w pełni popiera swoją argumentacją i podziela. W tej materii przyjdzie wziąć pod uwagę, że z mocy art. 1 ust. 2 oraz art. 2 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. Prawo o adwokaturze (Dz. U. z 2015 r. poz. 615, z późn. zm.) adwokatura, którą stanowi ogół adwokatów i aplikantów adwokackich, powołana jest do udzielania pomocy prawnej, współdziałania w ochronie praw i wolności obywatelskich oraz w kształtowaniu i stosowaniu prawa, a zorganizowana jest na zasadach samorządu zawodowego. W świetle art. 38 w zw. z art. 10 tej ustawy, instytucjonalną formą samorządu adwokackiego jest w szczególności izba adwokacka, która ma osobowość prawną i - jak każda osoba prawna - działa przez swoje organy (art. 38 k.c.), do których zalicza się, m.in. okręgową radę adwokacką (art. 39 pkt 2 ustawy Prawo o adwokaturze). Zgodnie z art. 44 ust. 1 komentowanej ustawy do zakresu działania okręgowej rady adwokackiej należą wszystkie sprawy adwokatury, których ustawa nie zastrzega organom adwokatury oraz innym organom izb adwokackich, organom zespołów adwokackich lub organom państwowym. Według art. 3 ust. 1 tej ustawy zadaniem samorządu zawodowego adwokatury jest: 1) tworzenie warunków do wykonywania ustawowych zadań adwokatury; 2) reprezentowanie adwokatury i ochrona jej praw; 3) sprawowanie nadzoru nad przestrzeganiem przepisów o wykonywaniu zawodu adwokata; 4) doskonalenie zawodowe adwokatów i kształcenie aplikantów adwokackich; 5) ustalanie i krzewienie zasad etyki zawodowej oraz dbałość o ich przestrzeganie; 6) sprawowanie zarządu majątkiem samorządu adwokackiego i rozporządzanie nim. Wskazane zadania mieszczą się w katalogu zadań publicznych a zatem podmiot je wykonujący przy pomocy swoich organów stanowi, wraz z nimi, podmiot/podmioty (organy) administrujące. Dodatkowo, na marginesie, niezależnie od powyższych ustaleń, Sąd stwierdza, że k.p.a. znajduje zastosowanie także do organów administrujących (art. 1 pkt 2 k.p.a.) a postanowienia p.p.s.a., umożliwiają sądom administracyjnych kontrolę działalności, bezczynności i przewlekłości organów, bez jednoznacznego precyzowania, że mają to być tylko i wyłącznie organy administracyjne w ustrojowym znaczeniu tego słowa (zob. art. 32 p.p.s.a.). Należy następnie wyjaśnić, że na zasadzie art. 13 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, udostępnianie informacji publicznej na wniosek winno nastąpić bez zbędnej zwłoki, nie później niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, z wyjątkiem sytuacji przewidzianej w art. 13 ust. 2 i art. 15 ust. 2 tej ustawy. Ustawa nie przewiduje żadnej szczególnej formy udzielenia informacji publicznej i dlatego jej udostępnienie następuje w drodze czynności materialno-technicznej. Forma decyzji przewidziana została w art. 16 ust. 1 ustawy dla odmowy udostępnienia informacji publicznej oraz umorzenia postępowania o udostępnienie informacji w przypadku określonym w art. 14 ust. 2 u.d.i.p. W tym względzie wskazania wymaga, że zgodnie z przepisem art. 1 ust. 1 u.d.i.p, każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu i ponownemu wykorzystywaniu na zasadach i w trybie określonych w tej ustawie. W art. 6 ustawy ustawodawca zamieścił przykładowy katalog informacji i dokumentów stanowiących informację publiczną, wśród których wymienił informacje o zasadach funkcjonowania organów samorządów zawodowych (ust. 1 pkt 3) oraz o majątku publicznym, w tym o majątku samorządów zawodowych (ust. 1 pkt 5 lit. c ustawy). Dodać można, że wyliczenie to nie jest wyczerpujące, ale ma charakter wyłącznie przykładowy, o czym świadczy użyte przez ustawodawcę w omawianym przepisie sformułowanie "w szczególności". W orzecznictwie sądowoadministracyjnym i literaturze przedmiotu wypracowana została definicja pojęcia "informacji publicznej", według której za informację publiczną należy uznać każdą wiadomość wytworzoną przez szeroko rozumiane władze publiczne, a także inne podmioty sprawujące funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa. Charakter informacji publicznej posiada zatem treść wszelkiego rodzaju dokumentów nie tylko bezpośrednio zredagowanych i wytworzonych przez wskazane podmioty. Przymiot taki posiada także treść dokumentów, których podmiot używa do zrealizowania powierzonych mu prawem zadań. Bez znaczenia jest przy tym, w jaki sposób dokumenty znalazły się w posiadaniu danego organu. Ważne bowiem jest jedynie to, by dokumenty takie służyły realizowaniu zadań publicznych i odnosiły się do niego bezpośrednio (por. wyrok NSA z 18 listopada 2013 r., I OSK 1558/13, LEX nr 1404009). W kontrolowanej sprawie skarga dotyczy bezczynności organu - Okręgowej Rady Adwokackiej w K , w zakresie udostępnienia informacji publicznej, wnioskowanej przez skarżącego w przedmiocie rozpoznania wniosku skarżącego o udzielenie informacji publicznej złożonego w drodze elektronicznej, co należy szczególnie podkreślić, w dniu 16 września 2013 r. A zatem sprawa dotyczy bezczynności organu z powodu tego właśnie wyraźnie skonkretyzowanego w skardze wniosku z dnia 16 września 2013 r. Skarżący w skardze twierdzi, że o tym wniosku z dnia 16 września 2013 r. jest wyraźnie mowa w postanowieniu Rzecznika Dyscyplinarnego ORA w R. z dnia 13 sierpnia 2014 r. Podkreślić w tym miejscu należy, że dla rozstrzygnięcia sprawy fundamentalne znaczenie posiada okoliczność polegająca na tym, czy skarżący faktycznie wniósł w drodze elektronicznej wniosek z dnia 16 września 2013 r., co do którego podnosi, że nie został rozpatrzony przez ORA. Sąd zwraca uwagę, że organ administrujący (ORA) zdecydowanie zaprzeczył w odpowiedzi na skargę, że przedmiotowy wniosek wpłynął a skarżący nie udowodnił, nie wykazał jednoznacznie i bezsprzecznie, dla potrzeb złożonej do WSA skargi, że przedmiotowy wniosek został przez niego złożony. W tym przypadku, skoro skarżący zarzuca przed Sądem bezczynność w związku z faktem złożenia wniosku w drodze e-komunikacji, to na podmiocie zainteresowanym informacją i wnoszącym skargę spoczywa ciężar dowodu, że wniosek, którego sprawa dotyczy został wniesiony. W tym miejscu skarżący powinien mieć na uwadze pewne ograniczenia, które wynikają z korzystania z drogi elektronicznej przy składaniu wniosków do organów administrujących i na okoliczność potencjalnego milczenia ze strony organu administrującego - przy składaniu takiego wniosku - powinien zapewnić sobie możliwość bezsprzecznego, zobiektywizowanego udokumentowania, przynajmniej w formie jaka istnieje w ramach e-komunikacji, że taki wniosek został złożony. W postanowieniu, które wskazuje w charakterze dowodu na okoliczność złożenia spornego wniosku nie ma mowy wprost o jego wniosku złożonym w formie elektronicznej a to wniosku: konkretnie z dnia 16 września 2013 r. W sytuacji, w której skarżący nie wykazuje - posiadając i przejawiając inicjatywę i zdolność prawną przy złożeniu skargi na bezczynność - jednoznacznie faktu złożenia wniosku i co więcej jego treści (jego odpisu) a organ stanowczo zaprzecza okoliczności jego złożenia, Sąd w realiach kontrolowanej sprawy nie może uwzględnić skargi w jej wszystkich ww. żądaniach na bezczynność organu/ORA na wniosek skarżącego z dnia 16 września 2013 r. Co prawda, w postanowieniu Rzecznika Dyscyplinarnego ORA w R. z dnia 13 sierpnia 2014 r. jest mowa o tym, że w trakcie czynności wyjaśniających pozyskano od ORA w K. wydruk; "korespondencji e-mail kierowanej przez adw. T.M. do ORA w K. w sierpniu oraz we wrześniu 2013 r., - w której zwracał się o udzielenie informacji publicznej", ale należy zauważyć, że w ramach wniosków wrześniowych 2013 r. ORA ustosunkowuje się i potwierdza wniosek z dnia 24 września 2013 r. stwierdzając " Ponadto adw. T.M. w odpowiedzi na kolejny wniosek złożony do ORA w K. z dnia 24 września 2013 r zatytułowany "skarga" otrzymał w skierowanym do niego piśmie z dnia 1 października 2013 r. informację na temat liczby spraw w jakich Sądy zwracały się do ORA w K. i wnioskiem o wskazanie kandydata na kuratora w miesiącu wrzesień 2013 r. Ponadto adw. A.G. wyjaśnił, iż w lipcu bądź sierpniu 2013 r. adw. T.M. został poinformowany, że po uprzednim ustaleniu terminu będzie miał możliwość zapoznania się w siedzibie ORA w K. z protokołem Zgromadzenia Adwokatów [...] Izby Adwokackiej z dnia 13 kwietnia 2013 r. Podobna odpowiedź została udzielona na kolejny wniosek adw. T.M. z dnia 16 grudnia 2013 r. dotyczący umożliwienia mu zapoznania się z protokołem Zgromadzenia Adwokatów [...] Izby Adwokackiej z dnia 13 kwietnia 2013 r., po czym zostały ustalone terminy w jakich będzie możliwe zapoznanie się przez niego z w/w materiałami". Z treści analizowanego postanowienia Rzecznika Dyscyplinarnego ORA w R. z dnia 13 sierpnia 2014 r. nie wynika wprost okoliczność złożenia przez skarżącego wniosku z dnia 16 września 2016 r., którego bezpośrednio dotyczy skarga. Stanowisko Sądu ma także na uwadze wyjaśnienia skarżącego skierowane do ORA a dotyczące braku pewności skarżącego, jakie wnioski z jego skrzynki adresowej wpływały do ORA, przy jednoczesnym braku udokumentowania zasadności złożonej skargi, że wniosek z dnia 16 września 2013 r. w drodze elektronicznej został przez skarżącego do ORA złożony. Skarżący pisząc do ORA stwierdza: "Co się tyczy zdobycia i wykorzystania moich danych, to w związku z czynnościami postępowania przygotowawczego Policja zabezpieczyła na terenie całego kraju dyski twarde i nośniki, na których ujawniono m.in. adres meila, login i hasło i nie tylko a więc de facto wszystkie dane skrzynki pocztowej [...] . ( [...] l), umożliwiające korzystanie z niej, które znane powinny być tylko nominalnemu użytkownikowi, a więc mnie. Owa powinność nie zawsze jednak oznacza możliwość, gdyż mimo powinności, czasem zwyczajnie nie ma możliwości a to co niemożliwe staje się możliwe. Nie znam jeszcze skali dokonanych w ten sposób oszustw. Nadal nie wiem i nie pojmuje, w jaki sposób dane te zostały pozyskane i do ilu grup przestępczych trafiły, oraz kto jeszcze mógł na czarnym rynku je nabyć i do jakich jeszcze przestępstw zostały wykorzystane. Dopiero w grudniu 2014 r. dzięki informacjom przekazanym przez Policję, dowiedziałem się o tych faktach, od jakiegoś czasu już ograniczałem korzystanie ze skrzynki na rzecz innej. Przypominam, że już w październiku wystąpiłyśmy do ORA i NRA o doręczanie na inną skrzynkę e-meil w domenie gmail. Dysponuje dokumentami z postępowania przygotowawczego, w którym dokonano ujawnienia opisanych wyżej danych na nośnikach zabezpieczonych jako dowody rzeczowe i o ile zajdzie taka potrzeba wystąpię o uchylenie tajemnicy śledztwa. Sądzę jednak, iż taka potrzeba nie zachodzi, gdyż koledzy z Izby znają mnie na tyle, iż wiedzą, że mocno kroczę po ziemi i dowodach. Dla upewnienia się, jakie e-meile były w ogóle wysyłane, powiedzmy od listopada 2014 r. do ORA w K. i NRA bezpośrednio z adresu [...] a których uprzejmie proszę (wnoszę) na podstawie przepisów k.p.a. o przesłanie na mój adres domowy w postaci wydruków w celu ustalenia, które są mojego autorstwa, a które nie. Mam nadzieje, iż wszyscy członkowie tej grupy przestępczej zostaną wykryci i pociągnięci do odpowiedzialności, mam też nadzieje, że w swoich obszernych wyjaśnieniach, o ile je złożą, pomogą w udzieleniu w dającym się przewidzieć czasie, odpowiedzi na nurtujące mnie i konieczne a postawione tu powyżej pytania". Z powyższego wynika, że może mieć miejsce także stan niepewności co do skuteczności korzystania przez skarżącego z jego ww. skrzynki e-mail. Sąd zarazem wskazuje, że skarżącemu została doręczona przez ORA odpowiedź na skargę, podnosząca brak wniosku z dnia 16 września 2013 r., co do której się nie ustosunkował, poprzestając tym samym na argumentacji skargi. Wobec powyższych konstatacji Sąd stwierdza, że skarżący nie wykazał, że przedmiotowy wniosek z dnia 16 września 2013 r. w drodze elektronicznej został złożony do ORA w K. , a tego konkretnego wniosku z dnia 16 września 2013 r. dotyczyła skarga i odpowiedź ORA na skargę, w związku z czym Sąd orzekł na podstawie art. 151 p.p.s.a. o oddaleniu skargi w całości.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło