II SAB/Kr 176/11
WyrokWSA w Krakowie2012-03-12
Skład orzekający: Kazimierz Bandarzewski, Krystyna Daniel, Ewa Rynczak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Starosta K. przewlekle prowadził postępowanie w sprawie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, wszczęte w 2001 roku, pomimo wcześniejszych orzeczeń sądowych i postanowień organów wyższego stopnia nakazujących jego zakończenie?Ratio decidendi
Sąd uznał, że Starosta K. przewlekle prowadził postępowanie w sprawie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, co stanowi rażące naruszenie prawa, w szczególności art. 35 § 3 PPSA. Pomimo upływu niemal dwóch lat od przekazania akt sprawy po uchyleniu wcześniejszej decyzji przez WSA, organ podejmował jedynie pozorne i opieszałe czynności, nie wykazując inicjatywy w gromadzeniu niezbędnego materiału dowodowego i ignorując terminy załatwienia sprawy. W związku z tym Sąd zobowiązał Starostę do wydania aktu administracyjnego w terminie dwóch miesięcy, orzekł o rażącym naruszeniu prawa przez przewlekłość i zasądził koszty postępowania.Stan faktyczny
Skarżący T.S. wniósł skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Starostę K. w sprawie zwrotu wywłaszczonej parceli, wszczętej wnioskiem z 2001 roku. Postępowanie toczyło się od 2001 roku, a po uchyleniu decyzji odmownej przez WSA w 2009 roku, organ I instancji przez niemal dwa lata nie podejmował istotnych czynności w celu zgromadzenia materiału dowodowego, pomimo wyznaczanych terminów i postanowienia Wojewody o uzasadnieniu zażalenia na bezczynność. Starosta podejmował jedynie opieszałe i pozorne działania, nie wyjaśniając kluczowych kwestii dotyczących użytkowania nieruchomości.Rozstrzygnięcie
Zobowiązano Starostę K. do wydania aktu administracyjnego w terminie dwóch miesięcy, rozstrzygającego sprawę administracyjną wszczętą wnioskiem z dnia 9 kwietnia 2001 roku w przedmiocie zwrotu wywłaszczonej parceli. Określono, że przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Zasądzono od Starosty K. na rzecz skarżącego T.S. kwotę 107 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Kazimierz Bandarzewski (spr.) Sędziowie: WSA Krystyna Daniel WSA Ewa Rynczak Protokolant: Maciej Żelazny po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 marca 2012 r. sprawy ze skargi T.S. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Starostę K. I. zobowiązuje Starostę K. do wydania aktu administracyjnego w terminie dwóch miesięcy, rozstrzygającego sprawę administracyjną wszczętą wnioskiem z dnia 9 kwietnia 2001 roku w przedmiocie zwrotu wywłaszczonej parceli l. kat. [...] byłej gminy katastralnej C. ; II. określa, że przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa; III. zasądza od Starosty K. na rzecz skarżącego T.S. kwotę 107 zł (sto siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Pismem z dnia 9 kwietnia 2001 r. radca prawny J.W. , działający w imieniu Z.R . i innych..., , wystąpił do Urzędu Miasta K. z wnioskiem o zwrot wywłaszczonej parceli l.kat. [....] położonej w b.gm.kat. [....] .
Wojewoda [....] postanowieniem nr [....] z dnia 8 grudnia 2003 r. wyznaczył Starostę K. do załatwienia sprawy zwrotu nieruchomości oznaczonej jako działka nr [....] pół. w obr. [....] jedn. ewid. [....] m. K.
Decyzją z dnia 2 listopada 2007 r. nr [....] Starosta K. orzekł o odmowie zwrotu działki nr [....] o pow. 0,0419 ha, położonej w obr. [....] jedn. ewid. [....] m. K. , w granicach części parceli katastralnej l. kat. 611/2 b. gm. kat. [....] na rzecz: Z.R. i innych...
Wojewoda [....] decyzją z dnia 19 września 2008 r. znak: [....] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję Starosty K. z dnia 2 listopada 2007 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 23 stycznia 2009 r. sygn. akt. II SA/Kr 1118/08 uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, że niezbędnym jest wyjaśnienie istotnych zagadnień w tej sprawie w tym obszaru zajętego pod lotnisko cywilne i wojskowe.
Akta sprawy przekazano organowi I. instancji w dniu 29 marca 2010 r.
W dniu 14 września 2010 r. T.S. wniósł do [....] Urzędu Wojewódzkiego w K. zażalenie na bezczynność w trybie art. 37 § 1 K.p.a. Wojewoda [....] postanowieniem z dnia 12 października 2010 r. znak [....] uznał zażalenie za uzasadnione i wyznaczył Staroście K. termin załatwienia przedmiotowej sprawy do dnia 15 stycznia 2011 r.
Pismem z dnia 13 stycznia 2011 r. nr [....] Starosta wyznaczył nowy termin rozpatrzenia przedmiotowej sprawy na dzień 29 kwietnia 2011 r. wskazując jako przyczynę konieczność uzyskania informacji z Muzeum [....] w K. w jakich granicach lotnisko [....] było użytkowane na cele cywilne.
Pismem z dnia 25 marca 2011 r. Muzeum [....] udzieliło odpowiedzi. W powyższym piśmie nie odniesiono się jednak do określenia w jakim zakresie przedmiotowa nieruchomość była używana na cele wojskowe, a w jakim na cele cywilne, co jest istotne dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy.
W związku z powyższym, Starosta K. pismem z dnia 25 lipca 2011 r. zwrócił się ponownie do Dyrektora Muzeum [....] o udzielenie informacji, czy w zasobach Muzeum [....] w K. znajdują się jakiekolwiek dokumenty mogące świadczyć, o tym w jakim zarządzie: wojskowym czy cywilnym, znajdowała się przedmiotowa nieruchomość po dacie wywłaszczenia tj. po roku 1929. Nie uzyskano odpowiedzi na wyżej postawione pytanie.
Pismem z dnia 29 lipca 2011 r. Starosta K. wyznaczył nowy termin załatwienia sprawy na dzień 30 września 2011 r.
T.S. pismem z dnia 12 listopada 2011 r. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skargę, którą na rozprawie sprecyzował jako skarga na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Starostę K. w sprawie znak: [....] dotyczącej zwrotu działki nr [....] obr. [....] jed. ew. [....] w granicach części parceli katastralnej l.kat.611/2 b.gm.C. Zażądał również zasądzenia kosztów postępowania w wysokości 150 zł obejmujących zarówno zwrot uiszczonego wpisu, jak i kosztów dojazdu oraz utraconego zarobku. Na pytanie Sądu skarżący wyjaśnił, że prowadzi indywidualne gospodarstwo rolne i to jest jego miejsce pracy.
W odpowiedzi na skargę Starosta K. wniósł o jej oddalenie.
Starosta przedstawił dotychczasowy przebieg postępowania w sprawie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości zainicjowanego pismem stron z dnia 9 kwietnia 2001 r., które wskazuje na brak bezczynności po stronie organu.
Organ podał, że znajduje się na etapie uzupełniania materiału dowodowego zgodnie z zaleceniami wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 23 stycznia 2009 r. sygn. akt. II SA/Kr 1118/08. Podał, że dotychczas pozyskano następujące dokumenty i uzupełniono materiał dowodowy:
- pismo z Sądu Rejonowego potwierdzające iż w Archiwum Państwowym w K. nie odnaleziono akt o sygnaturze XI Nc 723/30,
- zdjęcia terenów lotniska [....] wraz z opisem,
- określił z jakiego źródła pochodzi mapa obrazującą studium przemian historycznych terenów dawnego lotniska [....] w K.
Wskazał, że w celu uzupełnienia materiału dowodowego zgodnie z powyżej powołanym wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego zwrócono się pismem z dnia 14 grudnia 2011 r. do Rektora Uniwersytetu [....] w K. z prośbą o udostępnienie "Monografii Cywilnego Portu Lotniczego [....] /problematyka geograficzno-ekonomiczna/" M.M. celem uzupełnienia fragmentu kserokopii, która znajduje się w aktach sprawy.
Podjęto także starania o uzupełnienie kserokopii opinii prof. K.T. "Opinia nt. odtworzenia przebiegu granicy lotniska w [....] na mapie ewidencji gruntów i budynków".
Podniósł, że po pozyskaniu wyżej wymienionych opracowań Starosta zakończy gromadzenie materiału dowodowego i wyda decyzję w przedmiotowej sprawie.
Na rozprawie pełnomocnik organu dodatkowo oświadczył, że braki kadrowe utrudniają terminowe załatwianie spraw.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego wyznaczają terminy załatwienia spraw administracyjnych i jeżeli odrębne przepisy nie stanowią inaczej – to maksymalny termin załatwienia każdej sprawy szczególnie skomplikowanej wynosi 2 miesiące (art. 35 § 3 K.p.a.).
W sprawach dotyczących skarg na przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ administracji wyjątkowo datą, która jest uwzględniania przez sąd administracyjny co do oceny zasadności skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania (jak i na bezczynność) - jest data orzekania przez sąd, a nie data np. wniesienia skargi lub inna jeszcze data. Nie ulega zaś wątpliwości, że na dzień 12 marca 2012 r. Starosta K. nie zakończył w tej sprawie postępowania, a zakończenie postępowania ma miejsce wówczas, gdy jest wydawany akt administracyjny kończący postępowanie przed danym organem administracyjnym.
Stosownie do art. 36 § 1 K.p.a. w każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie, organ administracyjny obowiązany jest zawiadomić o tym stronę, podając przyczyny zwłoki lub przyczyny niezależne od samego organu i wskazać nowy termin załatwienia sprawy. Z akt sprawy wynika, że na dzień wyrokowania w tej sprawie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie Starosta K. nie zawiadomił skarżącego o niezałatwieniu sprawy w terminie i nie poinformował o nowym terminie załatwienia sprawy.
Po otrzymaniu akt administracyjnych, jak sam organ wskazuje, miało to miejsce w dniu 29 marca 2010 r. Wraz z przekazaniem akt organ otrzymał również uzasadnienie wyroku z dnia 23 stycznia 2009 r., sygn. akt II SA/Kr 1118/08 z którego wynikało w jakim kierunku winien podejmować czynności organ celem zgromadzenia materiału dowodowego. Mimo to, organ podejmował czynności bardzo opieszale.
W istocie organ I. instancji nie podejmował żadnych czynności do dnia 13 stycznia 2011 r., a więc przez okres ponad dziewięciu miesięcy i to pomimo tego, że w dniu 14 września 2010 r. T.S. wniósł do Wojewody [....] zażalenie na bezczynność i Wojewoda [....] postanowieniem z dnia 12 października 2010 r. uznał to zażalenie za uzasadnione i wyznaczył Staroście K. termin załatwienia przedmiotowej sprawy do dnia 15 stycznia 2011 r. Korelacja między końcowo wyznaczoną datą załatwienia sprawy przez Wojewodę (do dnia 15 stycznia 2011 r.) a pierwszą czynnością podjętą przez organ (zawiadomienie z dnia 13 stycznia 2011 r.) jest oczywista i wskazuje, że Starosta K. zamierzał podjąć jakąkolwiek czynność przed upływem końcowego terminu załatwienia sprawy, a nie załatwić sprawę merytorycznie.
Tym właśnie pismem z dnia 13 stycznia 2011 r. Starosta K. wyznaczył nowy termin rozpatrzenia przedmiotowej sprawy na dzień 29 kwietnia 2011 r., a więc wyznaczył ten termin z naruszeniem art. 35 § 3 K.p.a. który przewiduje, że w sprawach szczególnie skomplikowanych maksymalny termin załatwienia sprawy wynosi 2 miesiące. Organ ustalił termin na ponad 3 i pół miesiąca. Jednocześnie pismem z dnia 13 stycznia 2011 r. Starosta K. zwrócił się do Dyrektora Muzeum [....] w K. o wskazanie, jaki teren byłego lotniska [....] służył celom wojskowym, a jaki cywilnym wraz z przekazaniem mapy określającej taki teren.
Pismem z dnia 25 marca 2011 r. Dyrektor Muzeum [....] udzielił odpowiedzi, w której nie odniósł się pytania.
Mimo tego, że to pismo dotarło do Starosty K. w dniu 28 marca 2011 r. kolejną czynność, jaka podjął Starosta to wysłanie zapytania do Sądu Rejonowego dla [....] (pismo z 19 kwietnia 2011 r.) celem uzyskania informacji o aktach sprawy o sygn. XI Nc 723/30. Również taka przerwa w podejmowaniu kolejnej czynności nie jest niczym uzasadniona.
Kolejnym pismem z dnia 27 kwietnia 2011 r. Starosta wyznaczył nowy termin załatwienia sprawy na dzień 29 lipca 2011 r., czyli wyznaczył nie 2-miesieczny termin, ale znowu 3-miesięczny termin załatwienia sprawy.
Następna czynność organu I. instancji miała miejsce dopiero w dniu 25 lipca 2011 r. (czyli 4 miesiące licząc od dnia 25 marca 2011 r.), w którym Starosta zwraca się ponownie do Dyrektora Muzeum [....] w K. o udzielenie odpowiedzi na pytanie, zadane w piśmie z dnia 13 stycznia 2011 r. Dopiero pismem z dnia 14 grudnia 2011 r. (ponad 4,5 miesiąca bezczynności licząc od daty 25 lipca 2011 r.), Starosta zwraca się do Rektora Uniwersytetu [....] w K. o udzielenie zgody na skopiowanie fragmentów opracowań dotyczących ww. lotniska.
Przedstawiony ciąg wydarzeń, a istocie braku czynności podejmowanych przez organ całkowicie uzasadniają twierdzenie o opieszałym i przewlekłym prowadzeniu postępowania.
W ocenie Sądu organ podejmował jedynie czynności pozorne. Rzetelnie prowadząc postępowanie Starosta K. powinien już po otrzymaniu akt administracyjnych sprawy w miesiącu kwietniu 2010 r. zwrócić się do Dyrektora Muzeum [....] o przekazanie stosownych materiałów oraz do właściwego sądu powszechnego celem udzielenia informacji o sprawie o sygn. akt XI Nc 723/30. Niczym nie było uzasadnionym czekanie z podjęciem czynności w zakresie uzupełnienia materiału dowodowego aż do stycznia 2011 r. Również w styczniu 2011 r. Starosta zamiast zwrócić się w tym samym dniu i do Dyrektora Muzeum [....] i sądu o niezbędne informacje, wysłał stosowne pisma w odstępnie ponad 2-miesięcznym. Również oczekiwanie aż do grudnia 2011 r. z wnioskiem kierowanym do organu Uniwersytetu [....] w K. o udostępnienie monografii było niczym nie uzasadnione. Organ nawet nie wyjaśnił, dlaczego zwrócił się do Rektora Uniwersytetu o udostępnienie tych monografii. Byłoby to uzasadnione, gdyby nie można je było odnaleźć np. w bibliotekach publicznych.
Sąd również zauważył, że np. w piśmie z dnia 4 lipca 2002 r. Szef Wydziału Informacji Archiwalnej Centralnego Archiwum [....] (akta administracyjne sprawy, karta nr 21, tom I) znajduje się informacja, że w tym archiwum jest kilkadziesiąt teczek (podkreślenie składu Sądu) zatytułowanych "plany sytuacyjne obiektów wojskowych na terenie OK.-V". Nie wiadomo, czy z tej możliwości gromadzenia materiału dowodowego w ogóle korzystano, a mając na uwadze, że jest to aż kilkadziesiąt teczek jest prawdopodobnym, że tam właśnie potrzebne informacje mogłyby się znaleźć.
Wszystko to pokazuje, że organ I. instancji przez okres prawie 2 lat podejmował niezwykle opieszale czynności, które tylko pozorowały pracę organu. Nie można bowiem niczym uzasadnić, aby w tak długim okresie czasu czymkolwiek uzasadnić zwrócenie się do trzech podmiotów: Dyrektora Muzeum [....] , Sądu Rejonowego dla [....] w K. oraz Rektora Uniwersytetu [....] w K. o przekazanie stosownych informacji i żeby te czynności mogły świadczyć o należytym prowadzeniu postępowania.
Było to pozorne prowadzenie postępowania i pomimo obowiązku załatwienia sprawy w ciągu maksymalnie 2 miesięcy lub też do 15 stycznia 2011 r., organ uznał te terminy za nieistotne. Maksymalne terminy załatwienia sprawy mają dla stron bardzo istotne znaczenie. Strony powinny oczekiwać możliwości załatwienia sprawy w ciągu 2 miesięcy, a jakakolwiek zwłoka winna wynikać ze szczególnych okoliczności. Sąd żadnych takich okoliczności w tej sprawie nie dostrzega tak jak i nie dostrzegł ich Wojewoda w postanowieniu z dnia 12 października 2010 r. zobowiązującym Starostę K. do załatwienia sprawy do 15 stycznia 2011 r.
Mając powyższe na uwadze Sąd w tej sprawie uznał, że Starosta K. przewlekle prowadzi postępowanie w tej sprawie i że taka długa przewlekłość stanowi rażące naruszenie prawa, a szczególności art. 35 § 3 K.p.a. regulującym maksymalne terminy załatwiania spraw, które w tej sprawie zostały całkowicie zignorowane.
Wyznaczony termin 2 miesięczny na załatwienie sprawy jest – w ocenie Sądu – terminem wystarczającym do wydania aktu administracyjnego załatwiającego sprawę.
Należy również wskazać i na to, że w skardze na przewlekłe prowadzenie postępowania, obowiązkiem sądu administracyjnego jest tylko dokonanie oceny, czy dany organ przewlekle prowadzi sprawę. Sąd ten w szczególności nie może dokonywać oceny co do treści aktu administracyjnego kończącego postępowanie. Nie może więc oceniać, czy legalna byłaby decyzja o zwrocie bądź odmowie zwrotu danej nieruchomości.
Mając powyższe na uwadze orzeczono na podstawie art. 149 P.p.s.a.
O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 P.p.s.a. oraz art. 205 P.p.s.a. Sąd przyznał skarżącemu koszty postępowania obejmujące kwotę uiszczonego wpisu oraz zwrot kosztów podróżny, które skarżący określił na 3,5 złotego jako koszt przejazdu w jedną stronę. Stąd kwota 107 zł. Sąd nie zasądził kwoty stanowiącej równowartość utraconego zarobku, albowiem sam skarżący prowadząc gospodarstwo rolne nie wskazał, jaką kwotę rzeczywiście utracił na skutek stawiennictwa w Sądzie. Zasądzenie równowartości utraconego zarobku musi zaś obejmować kwotę rzeczywiście utraconą przez skarżącego.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło