II SAB/Kr 184/16
WyrokWSA w Krakowie2016-12-14
Skład orzekający: Paweł Darmoń, Jacek Bursa, Beata Łomnicka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda prowadził postępowanie w sprawie stwierdzenia, iż nieruchomość nie podpadała pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej z dnia 6 września 1944 r. w sposób przewlekły, z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Wojewoda prowadził postępowanie w sprawie stwierdzenia, iż nieruchomość nie podpadała pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej z dnia 6 września 1944 r. w sposób przewlekły, z rażącym naruszeniem prawa. Przewlekłość wynikała z ponad 3-letniego okresu prowadzenia sprawy, nieefektywnych i opóźnionych czynności organu, a także z faktu, że decyzja została wydana dopiero po wniesieniu skargi. Sąd umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania organu do wydania aktu, stwierdził przewlekłość z rażącym naruszeniem prawa, przyznał skarżącym zadośćuczynienie pieniężne i zasądził koszty postępowania.Stan faktyczny
Skarżący złożyli skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę w sprawie wydania decyzji stwierdzającej, iż część nieruchomości nie podpadała pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej. Postępowanie trwało ponad 3 lata, a skarżący zarzucali organowi nieefektywne działania, opóźnienia i podejmowanie czynności pozornych. Wojewoda w odpowiedzi na skargę argumentował, że postępowanie było skomplikowane i wymagało zebrania wielu dokumentów z różnych instytucji. Ostatecznie Wojewoda wydał decyzję po wniesieniu skargi.Rozstrzygnięcie
I. umarza postępowanie w zakresie zobowiązania Wojewody do wydania aktu; II. stwierdza, że przewlekłość miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; III. przyznaje skarżącym S.Z., W.Z. i M.R. – G. od Wojewody po 1000 (tysiąc) złotych tytułem sumy pieniężnej za stwierdzoną przewlekłość; IV. w pozostałej części skargę oddala; V. zasądza od Wojewody solidarnie na rzecz skarżących S.Z., W.Z. i M. R.– G. kwotę 631 (sześćset trzydzieści jeden) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący SWSA Paweł Darmoń SWSA Jacek Bursa (spr.) SWSA Beata Łomnicka po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 14 grudnia 2016 r. sprawy ze skargi S.Z., W.Z. i M.R. – G. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę w przedmiocie wydania decyzji stwierdzającej, iż nieruchomość nie podpadała pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu [...] z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej I. umarza postępowanie w zakresie zobowiązania Wojewody do wydania aktu; II. stwierdza, że przewlekłość miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; III. przyznaje skarżącym S.Z., W.Z. i M.R. – G. od Wojewody po 1000 (tysiąc) złotych tytułem sumy pieniężnej za stwierdzoną przewlekłość; IV. w pozostałej części skargę oddala; V. zasądza od Wojewody solidarnie na rzecz skarżących S.Z., W.Z. i M. R.– G. kwotę 631 (sześćset trzydzieści jeden) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
S.Z., W.Z. i M.R.– G. pismem z dnia 5 października 2016r. złożyli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę polegające na pozostawieniu bez rozpoznania do dnia sporządzenia niniejszej skargi wniosku z dnia 16 września 2013 roku (rozszerzonego wnioskiem z dnia 1 kwietnia 2014 roku) o wydanie decyzji stwierdzającej, iż część zespołu dworsko-parkowego B. położonego w K., stanowiącego aktualne działki ewidencyjne nr [...], [...], [...], [...] oraz [...], obręb [...], jednostka ewidencyjna P.będące przed przejęciem na rzecz Skarbu Państwa własnością S. i J. Z. - nie podpadały pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu [...] z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej.
W skardze wniesiono o zobowiązanie skarżonego organu do wydania decyzji merytorycznej w sprawie w terminie 14 dni od daty otrzymania wyroku; o stwierdzenie, że przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa; rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym (bez wyznaczania rozprawy); zasądzenie kosztów postępowania, a nadto w oparciu o art. 149 § 2 w zw. z art. 154 § 6 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej określana jako "p.p.s.a.") o przyznanie skarżącym od Wojewody sumy pieniężnej w wysokości połowy maksymalnego dziesięciokrotnego przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w gospodarce narodowej w roku poprzednim, ogłaszanego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego na podstawie odrębnych przepisów; wymierzenie organowi - Wojewodzie grzywny w maksymalnej wysokości dziesięciokrotnego przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w gospodarce narodowej w roku poprzednim, ogłaszanego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego na podstawie odrębnych przepisów.
W uzasadnieniu skargi szczegółowo opisano przebieg postępowania administracyjnego, w tym podkreślając, iż sprawa nie wymaga w zasadzie żadnej pogłębionej analizy prawnej, ani gromadzenia materiału dowodowego, gdyż został on już zgromadzony w sprawie dotyczącej innych analogicznych działek: [...] i [...]. Pomimo to. organ do dnia wniesienia niniejszej skargi nie rozstrzygnął sprawy, a toczy się ona już ponad 3 lata. W toku sprawy Wojewoda kilkakrotnie przedłużał termin załatwienia sprawy. zakreślając kolejne półroczne terminy, nie podejmując w międzyczasie żadnych czynności, lub niekiedy podejmując pojedyncze nieefektywne czynności, z dużym opóźnieniem, lub też podejmując czynności zbędne, mające charakter czynności pozornych (vide zawiadomienia z dnia: 15.10.2013 roku, 5 marca 2014 roku, 23 lipca 2014 roku, 9 stycznia 2015 roku, 7 lipca 2015 roku, 13 stycznia 2016 roku, oraz 15 lipca 2016 roku). Podkreślono także, iż wnioskodawca przedłożył szereg dokumentów, które umożliwiały szybkie rozpoznanie sprawy. Analiza zawiadomień sporządzanych przez skarżony organ wskazuje, iż organ, zamiast zaraz na wstępie zdefiniować zakres ewentualnie potrzebnych do rozstrzygnięcia sprawy czynności, podejmował je pojedynczo, w odstępach półrocznych, podczas gdy wszystkie przeprowadzone w sprawie czynności mogły być podjęte jednocześnie, już w 2013 roku. Niezrozumiały jest też fakt, iż organowi blisko dwa lata zajęło sporządzenie dokumentacji geodezyjnej (pisemny wniosek o wykonanie takiej opinii - na wypadek, gdyby materiał dowodowy przedstawiony we wniosku okazał się niewystarczający) wnioskodawca złożył w piśmie z dnia 1 kwietnia 2014 roku (a wcześniej sugerował takie rozwiązanie telefonicznie) już w zawiadomieniu z 9 stycznia 2015 roku organ powoływał konieczność sporządzenia dokumentacji geodezyjnej jako przyczynę kolejnego przesunięcia terminu załatwienia sprawy, a ostatecznie dokumentacja ta została sporządzona w grudniu 2015 roku. Pomimo tego nadal nie wydano decyzji ponownie przedłużając postępowanie.
W odpowiedzi na skargę skarżony organ wniósł o jej oddalenie wskazując na czynności jakie przeprowadził w postępowaniu, podkreślając iż wniosek złożono dnia 16 września 2013 roku lecz był on kilkakrotnie modyfikowany, a po jego ostatecznym sprecyzowaniu obejmuje nieruchomości położone w K., oznaczone aktualnie jako działki ewidencyjne nr [...], nr [...], nr [...], nr [...] oraz nr [...], obręb [...], jednostka ewidencyjna P., stanowiące część dawnego majątku B..
W szczególności wskazano, iż zwrócił się z prośbą do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi o zwrot akt Wojewody znak: [...], celem wykonania kserokopii dokumentacji już zgromadzonej w sprawie dot. zespołu dworsko - parkowego poł. w B., a co za tym idzie przyspieszenia prowadzonego postępowania. W związku z brakiem odpowiedzi, prośbę ponowiono pismem z dnia 6 lutego 2014 r. oraz pismem z dnia 15 lipca 2014 r. Akta w całości zostały zwrócone przy piśmie z dnia 23 lipca 2014 r. znak: [...].
W toku prowadzonego postępowania pojawiły się wątpliwości odnośnie aktualnego stanu faktycznego i prawnego przedmiotowych nieruchomości zarówno w dacie przejęcia (tj. na dzień 13 września 1944 r.), jak i wynikające z aktualnej ewidencji gruntów i budynków. Dlatego też pismem z dnia 5 marca 2014 r. zwrócono się do pełnomocnika wnioskodawców z prośbą o udzielenie informacji, czy dysponuje dokumentacją geodezyjną (wykazem zmian gruntowych) pozwalającą na dokładne ustalenie ile i jakie dawne parcele katastralne weszły w skład aktualnych działek ewidencyjnych nr [...], [...] oraz [...] (przed ostatecznym sprecyzowaniem), obręb [...], jednostka ewidencyjna P. Z prośbą o odszukanie dokumentacji geodezyjnej tut. Wydział wystąpił również do Urzędu Miasta i Sądu Rejonowego w K.
W odpowiedzi, pismem z dnia 1 kwietnia 2014 r. pełnomocnik wnioskodawców przedłożył następujące dokumenty: kopię opinii biegłego geodety mgr inż. M. F.(cz. A i B) z dnia 4 kwietnia 2013 r. sporządzoną na zlecenie Sądu Apelacyjnego, sygn. I [...], plik wykazów zmian gruntowych, plan sytuacyjny podziału realności w B. z dnia 6 lutego 1912 r., [...] oraz wypis z rejestru gruntów dla działki nr [...]. Pismem z dnia 31 lipca 2014 r. znak: [...] Sąd Rejonowy IV Wydział Ksiąg Wieczystych przesłał odpis oraz kserokopię wykazu zmian gruntowych [...], mapę uzupełniającą Lp. ks. rób. [...] z akt sprawy [...].
Kolejno, pismem z dnia 20 lutego 2015 r. znak: [...] Wydział Geodezji Urzędu Miasta poinformował, iż nie posiada w swoim zasobie wykazów zmian gruntowych pozwalających na dokładne ustalenie jakim działkom ewidencyjnym odpowiadają wymienione we wniosku parcele katastralne.
Z uwagi na to, iż Wojewoda wydając rozstrzygniecie może opierać się wyłącznie na dokumentacji geodezyjnej, która spełnia wymagania przewidziane w przepisach prawa geodezyjnego i kartograficznego, czego potwierdzeniem jest jej przyjęcie do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego, pismem z dnia 9 października 2015 r. tut. Wydział zwrócił się do Oddziału Organizacji i Analiz Wydziału Skarbu Państwa j i Nieruchomości Urzędu Wojewódzkiego z prośbą o ustalenie na podstawie przedłożonej dokumentacji geodezyjnej oraz całości zgromadzonego materiału dowodowego z jakich dawnych parcel katastralnych powstały działki ewidencyjne nr [...], [...], [...], [...] oraz [...], a w przypadku braku takiej możliwości o zlecenie biegłemu geodecie wykonania stosownej dokumentacji geodezyjne - prawnej.
W odpowiedzi, pismem z dnia 26 października 2015 r. wyjaśniono, iż znajdująca się w aktach sprawy dokumentacja geodezyjna nie jest zgodna z obowiązującymi przepisami oraz na jej podstawie nie można ustalić z jakich parcel katastralnych powstały działki ewidencyjne objęte wnioskiem w związku z czym zostanie zlecone opracowanie stosownej dokumentacji.
Ww. opracowanie geodezyjne - prawne sporządzone przez geodetę uprawnionego L. D.-M. z dnia 22 grudnia 2015 r. nr ks. rób. [...] zostało przekazane do tut. Wydziału przy piśmie z dnia 12 kwietnia 2016 r.
Pismem z dnia 28 kwietnia 2016 r. pełnomocnik wnioskodawców złożył wniosek o rozdzielenie spraw i wezwał w nim także do merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy, z zagrożeniem, iż dalsza zwłoka skutkować będzie złożeniem zażalenia na bezczynność.
W odpowiedzi, pismem z dnia 10 maja 2016 r. Wydział Skarbu Państwa i Nieruchomości poinformował pełnomocnika wnioskodawców, że zostało wykonane opracowanie geodezyjno - prawne sporządzone przez L.D.-M., dotyczące ustalenia z jakich parcel katastralnych gminy katastralnej B. powstały działki ewidencyjne nr: [...], [...], [...] i [...] oraz [...] (cz. aktualnej działki ewidencyjnej nr [...], obręb K.-P.), w związku z powyższym nie zachodzi konieczność podziału przedmiotowej sprawy na odrębne postępowania, stosownie do złożonego wniosku. Ponadto Wydział poinformował, iż istnieje możliwość zapoznania się z ww. dokumentacją w budynku [...] Urzędu Wojewódzkiego.
Po dokonaniu analizy ww. dokumentacji geodezyjnej pojawiły się wątpliwości czy wszystkie parcele objęte przedmiotowym wnioskiem w dniu przejęcia na rzecz Skarbu Państwa stanowiły w dacie przejęcia przez Skarb Państwa własność J. i S. małż. Z.
W celu wyjaśnienia powyższej kwestii Wojewoda zwrócił się do Sądu Rejonowego o nadesłanie odpisów wykazów hipotecznych: [...] gm. kat. B., [...] gm. kat. B., [...] gm. kat. B., a także do Archiwum Narodowego (w związku z brakiem odpowiedzi na pismo rut. Wydziału z dnia 9 stycznia 2015 r. znak: [...]) o nadesłanie zaświadczeń z daty: [...], dnia 25 października 1960 r., znak: [...], które stanowiły podstawę wpisu prawa własności nieruchomości objętych wykazami hipotecznymi Iwh: [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...],[...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] gm. kat. B. na rzecz Skarbu Państwa (pismo z 13 czerwca 2016 r.).
W celu odszukania brakującej dokumentacji w dniu 5 lipca 2016 r. przeprowadzono dodatkową kwerendę w Archiwum Narodowym, pracowni naukowej Oddziału IV przy ul. [...].
Z Archiwum Narodowego pozyskano m.in. brakujące zaświadczenie z daty: [...], dnia 25 października 1960 r., znak: [...], jednakże nie potwierdza ono przejęcia na własność Skarbu Państwa nieruchomości objętych [...] gm. kat. B., w związku z czym pismem z dnia 14 lipca 2016 r. tut. Wydział wystąpił do Sądu Rejonowego o nadesłanie wniosku z 23 września z 1960 r. [...] i zaświadczenia z [...] gm. kat. B. z daty: [...], dnia 25 października 1960 r., znak: [...] oraz brakujących wykazów hipotecznych: [...], [...] i [...] gm. kat. B..
Pismem z dnia 28 lipca 2016 r. (data wpływu: 5 sierpnia 2016 r.) Sąd Rejonowy nadesłał zaświadczenia z ww. zamkniętych wykazów hipotecznych, za wyjątkiem wykazu hipotecznego [...] gm. kat. B. W związku z powyższym Wydział, pismem z dnia 13 września 2016 r. ponownie wystąpił o brakujący wykaz hipoteczny [...] gm. kat. B., który został ostatecznie nadesłany przez ww. sąd przy piśmie z dnia 28 września 2016 r.
W dniu 29 lipca 2016 r. wnioskodawcy złożyli zażalenie do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi na bezczynność oraz przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę, a co za tym idzie akta przedmiotowej sprawy wraz z ww. zażaleniem zostały wysłane do ww. ministerstwa.
Postanowieniem z dnia 25 sierpnia 2016 r. znak: [...], Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi uznał zażalenie za nieuzasadnione.
Zawiadomieniem z dnia 13 października 2016 r. [...] oraz zawiadomieniem z dnia 2 listopada 2016 r. znak: [...] Wojewoda [...], działając na podstawie art. 10 § 1 kpa zawiadomił strony postępowania administracyjnego o zebraniu materiału dowodowego niezbędnego do wydania rozstrzygnięcia.
Dnia 7 listopada 2016 r. Wojewoda wydał decyzję, kończąc tym samym przedmiotowe postępowanie w pierwszej instancji (tom IV akt [...]).
Wobec tego organ nie podzielił stanowiska o przewlekłości. W ocenie skarżonego organu postępowania prowadzone w trybie § 5 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945 r. w sprawie wykonania dekretu [...]z dnia 6 września 1944 T. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz. U. Nr 10, poz. 51 ze zm.) mają charakter wielowątkowy. Szczególny charakter omawianych postępowań administracyjnych polega na tym, że organ administracyjny ma obowiązek m.in. zbadania czy dana nieruchomość jest nieruchomością ziemską o charakterze rolnym (w części bądź całości), a jeśli taką nie jest, czy w takim razie pozostawała w funkcjonalnej łączności z pozostałymi gruntami nieruchomości ziemskiej o charakterze rolnym. Ponadto organ ma obowiązek ustalenia tożsamości nieruchomości przejętej na rzecz Skarbu Państwa według aktualnych oznaczeń [geodezyjnych, odszukania w zasobach archiwalnych różnych instytucji dokumentów (map. planów, operatów szacunkowych, protokołów, szkiców, odpisów ksiąg wieczystych) obrazujących stan nieruchomości w dacie przejęcia na rzecz Skarbu Państwa a także przeprowadzenia wielu innych, często długotrwałych czynności, które z reguły uniemożliwiaj ą zakończenie postępowania w kodeksowych terminach, gdyż do tego celu niezbędna jest wiedza uzyskana z zachowanych do tego czasu dokumentów archiwalnych. Przy czym należy mieć na względzie również społeczny ciężar spraw, które również nie pozwalaj ą podejmować decyzji w sposób nieprzemyślany i pochopny.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012r. Nr 270 ze zm.), w skrócie "p.p.s.a.", sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Natomiast § 2 cytowanego artykułu w pkt 8 w związku z pkt 1 precyzuje, że kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje także orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania.
Przedmiotem kontrolowanej sprawy było niezałatwienie w terminie sprawy przez Wojewodę, o wydanie decyzji stwierdzającej, iż część zespołu dworsko-parkowego B. położonego w K., stanowiącego aktualne działki ewidencyjne nr [...], [...], [...], [...] oraz [...], obręb [...], P. w K., będące przed przejęciem na rzecz Skarbu Państwa własnością S. i J. Z. - nie podpadały pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu [...] z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej.
Wobec wydania aktu administracyjnego kończącego postępowanie przed skarżonym organem, ale już po wniesieniu skargi tj. - decyzji z dnia 7 listopada 2016r. znak. [...], załatwiającej sprawę administracyjną, bezprzedmiotowe jest postępowanie w zakresie zobowiązania organu do wydania określonego aktu. To zatem jest powodem umorzenia postępowania sądowego, o czym Sąd orzekł w pkt I sentencji wyroku. Podstawą prawną umorzenia postępowania jest art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a.
W pierwszej kolejności wskazać należy, iż w orzecznictwie jak i doktrynie zgodnie wskazuje się, iż przewlekłość zachodzi wówczas, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie, nie pozostając formalnie w bezczynności, natomiast prowadzi postępowanie nieefektownie i w sposób nieuzasadniony "przedłuża" termin załatwienia sprawy, powołując się na niezależne od niego przyczyny uniemożliwiające jego dotrzymanie, a w szczególności - konieczność wywiązania się z pewnych obowiązków procesowych przez, stronę (np. przedłożenia przez nią dokumentacji niezbędnej dla podjęcia decyzji lub wzięcia udziału w czynnościach dowodowych), bądź gdy bieg terminu jest zatrzymany. Oceniając, czy doszło do przewlekłości postępowania Sąd bada, czy podejmowane przez organ w postępowaniu jurysdykcyjnym czynności zmierzają do należytego i szybkiego załatwienia sprawy, w jakich odstępach czasu są one podejmowane oraz czy nie są to czynności pozorne nieprowadzące w istocie do wydania rozstrzygnięcia (por. wyrok NSA z dnia 5 lipca 2012 r., sygn. akt II OSK 1031/12). Terminy określone w art. 35 kpa i art. 36 kpa mają charakter terminów ustawowych maksymalnych, które mogą być przedłużane na zasadach określonych jedynie w art. 36 § 1 kpa.
Podnoszona zatem w skardze przewlekłość, w ocenie Sądu, wystąpiła, na co wskazuje ponad 3 letni okres prowadzenia sprawy, a nadto szczegółowej analizy przez Sąd zaniechań związanych z zawiadamianiem stron o konieczności przedłużania postępowania. Najpierw zawiadomienia z dnia 15.10.2013 roku, kiedy to jedyną czynnością podjętą do lutego 2014r. było wystąpienie w październiku z prośbą do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi o zwrot akt Wojewody znak: [...], celem wykonania kserokopii dokumentacji, a prośbę ponowiono dopiero w lutym 2014r. Następnie zawiadomienia stron z dnia 5 marca 2014 roku, kiedy to przedłużając postępowanie do 25 lipca 2014r. jedynie zwrócono się do wnioskodawców o dokumentację, którą strona przedłożyła bez zbędnej zwłoki (natychmiast) w ciągu 7 dni tj. 1 kwietnia 2014r. lecz skarżony organ nie podjął żadnych istotnych czynności, jedynie kolejny raz tj. pod koniec okresu przedłużenia tj. 15 lipca 2014r. zwracając się do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi o zwrot akt Wojewody znak: [...]. Kolejne zawiadomienie stron o przedłużeniu postępowania z 23 lipca 2014 roku nie zakończyło się wydaniem decyzji pomimo uzyskania "w końcu" akt z Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi w dniu 29 lipca 2014r. i charakteryzowało się czynnościami podejmowanymi w lipcu tudzież sierpniu 2014r. oraz brakiem jakiejkolwiek aktywności do stycznia 2015r. kiedy nastąpiło kolejne zawiadomienie stron z 9 stycznia 2015 roku o przedłużeniu postępowania do lipca 2015r. Okres ten charakteryzował się głównie wymianą korespondencji co do ustalenia jaka instytucja poniesie koszty wypisu z ewidencji gruntów, tudzież umocowania do wystąpienia o wypisy lub zapoznania się z dokumentacją, w tym archiwalną z Archiwum Narodowego. Podobny charakter miały kolejne zawiadomienia stron o przedłużeniu postępowania z 7 lipca 2015 roku, 13 stycznia 2016 roku, oraz 15 lipca 2016 roku. Przez okres ten około 1 roku organ prowadził postępowanie w celu ustalenia jakim nieruchomościom (parcelom) odpowiadają wskazane we wniosku działki (z jakich parcel powstały działki objęte wnioskiem). W okresie tym jak wprost wynika z odpowiedzi na skargę wymagane przez organ opracowanie geodezyjne zostało sporządzone w dniu 22 grudnia 2015r. lecz z niczym nieuzasadnionych przyczyn przekazane do odpowiedniego wydziału tego samego organu dopiero w kwietniu 2016r. Następnie pomimo wskazania na rozwiązanie problemów z identyfikacją wnioskowanych działek pod koniec lipca 2016r. i nie podejmując w tym celu już kolejnych czynności tj. od sierpnia 2016r. dopiero w listopadzie 2016r. wydano wnioskowaną przez skarżących decyzję administracyjną.
Powyższy stan rzeczy wskazuje niewątpliwie na prowadzenie przedmiotowego postępowania przez nadmiernie długi czas, jaki potrzeba na jego przeprowadzenie tj. przez okres ponad trzech lat, kiedy to Wojewoda wielokrotnie przedłużał termin załatwienia sprawy zakreślając kolejne półroczne terminy, charakteryzujące się nie podejmowaniem w nich żadnych czynności, lub niekiedy podejmowaniem pojedynczych (dopiero pod koniec okresów przedłużanych) acz w efekcie również wiele nieefektywnych czynności, nie prowadzących de facto do wydania decyzji, bo takowa nie była wydawana, nadto czynności te były w ocenie Sądu podejmowane bądź z dużym opóźnieniem, lub były nieprzydatne i jedynie pozorne np. wymiana korespondencji pomiędzy różnymi instytucjami celem ustalenia kto ponosi koszty odpisów lub wyjaśnienia kwestii umocowań pracowników do wglądu do dokumentów lub archiwów. Wobec tego doszło do niezachowania terminu do rozpoznania sprawy określonego art. 35 kpa. Skarżony organ nie wykazał zaś, iż wyżej przedstawione przewlekłości wynikają z przyczyn niezależnych od organu, których nie mógł uniknąć lub nie mógł przezwyciężyć w ramach zwykłej należytej staranności w celu nie nadmiernego przedłużania postępowania. Dotyczy to m.in. kilkukrotnego wzywanie o przedstawienie tej samej dokumentacji i bezczynne oczekiwanie na jej realizacje bądź reakcję, oraz brak należytej koncentracji podejmowanych czynności w gromadzeniu materiału dowodowego celem jego uzyskania bez zbędnej zwłoki oraz przewidywania ewentualnych problemów z jego uzyskaniem. Organ wobec poprzednio wydawanych już analogicznych decyzji względem działek wnioskodawców miał jasne wytyczne co do sposobu załatwienia sprawy czy zgromadzenia dowodów (jak wynika z obszernej odpowiedzi na skargę, gdzie organ przedstawił de facto postępowanie poprzedzające niniejsze, a dotyczące tychże analogicznych spraw), co powinno nastąpić poprzez podjęcie szybkich i sprawnych czynności procesowych, czego w kontrolowanym postępowaniu zaniechano.
Okoliczność zaś, że organ wydał w/w decyzję administracyjną już po wniesieniu do sądu skargi na przewlekłość (skarga została złożona za pośrednictwem organu w dniu 11 października 2016r., natomiast decyzję administracyjną wydano 7 listopada 2016r.), nie zwalnia sądu z obowiązku orzekania w przedmiocie stwierdzenia, czy stwierdzona przewlekłość miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Obowiązek ten wynika z art. 149 § 1a p.p.s.a. Oceniając powyższy aspekt sprawy sąd uznał, iż przewlekłość organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa (pkt II wyroku). Ocena ta wynika z wystąpienia oczywistych zaniechań prowadzących do ponad 3 – letniego okresu prowadzenia sprawy administracyjnej, w którym to okresie Wojewoda wielokrotnie przedłużał termin załatwienia sprawy zakreślając bardzo długie tj. półroczne terminy, a pomimo tego przez znaczny okres prowadzenia całej sprawy tj. około 1-1,5 roku nie podejmował istotnych czynności, lub podejmował je jedynie dopiero pod koniec okresów przedłużanych, wiele z tych czynności były z punktu widzenia stron oraz z uwagi na już trwający nadmierny okres prowadzenia sprawy rażąco nieprzydatne i jedynie pozorne np. wymiana korespondencji pomiędzy różnymi instytucjami celem ustalenia kto ponosi koszty odpisów lub wyjaśnienia kwestii umocowań pracowników do wglądu do dokumentów lub archiwów, kilkukrotne wzywanie o przedstawienie dokumentacji Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi i bezczynne wielomiesięczne oczekiwanie na realizacje bądź reakcję. Wyznaczanie przez organ odległych terminów załatwienia sprawy jest niedopuszczalne i nie uzasadnione okolicznościami. Jeżeli organ powziął wątpliwość co do autentyczności ksiąg LWH, może w ciągu krótkiego okresu zbadać te księgi osobiście. Podobnie, brak jest uzasadnienia dla blisko dwuletniego gromadzenia dokumentacji geodezyjnej. Niedopuszczalne jest podejmowanie czynności pojedynczo, w odstępach półrocznych, zamiast prowadzić je równolegle i natychmiast po złożeniu wniosku w sprawie. Wyznaczanie za każdym razem terminów półrocznych nie może zostać poczytane za dochowanie ciążącego na organie administracji, obowiązku wyznaczenia możliwie najkrótszego terminu. Ponadto, taka przewlekłość postępowania (brak podejmowania czynności w tych okresach, lub ewentualnie podejmowanie pojedynczych, prostych czynności z dużym opóźnieniem) konsekwentnie wywiera negatywny wpływ na realizację podstawowych zasad postępowania administracyjnego, w tym uwzględnienia słusznego interesu strony w postępowaniu administracyjnym (art. 7 kpa) jak również zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa (art. 8 kpa). Terminy określone w art. 35 kpa i art. 36 kpa mają charakter terminów ustawowych maksymalnych, które mogą być przedłużane na zasadach określonych jedynie w art. 36 § 1 kpa. Wobec tego orzeczono jak w pkt II wyroku.
Z uwagi to opisane powyżej działanie skarżonego organu musiało w ocenie Sądu skutkować przyznaniem skarżącym sum pieniężnych w oparciu o art. 154 § 7 w zw. z art. 154 § 6 p.p.s.a. O ile orzeczenie sądu w przedmiocie przyznania sumy pieniężnej ma charakter uznaniowy, to jednak sąd zobligowany jest do rozważenia wszystkich okoliczności sprawy, w szczególności zaś czy suma ta spełni swoje funkcje, głównie biorąc pod uwagę jak rażące było naruszenie prawa tj. termin wydania decyzji i jakie były tego przyczyny. Stosownie do art. 154 § 7 p.p.s.a. kwotę tą wymierza się w wysokości do połowy kwoty określonej art. 154 § 6 p.p.s.a. czyli pięciokrotnego przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej w roku poprzednim, ogłaszanego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego na podstawie odrębnych przepisów. Zgodnie z Komunikatem Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego z dnia 10 lutego 2015 r. w sprawie przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej w 2014 r. wydanym na podstawie art. 20 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2013 r. poz. 1440, z późn. zm.) przeciętne wynagrodzenie w gospodarce narodowej w 2014 r. wyniosło 3783,46 zł. Oznacza to, że górna granica sumy pieniężnej, jaką sąd może wymierzyć w niniejszej sprawie, wynosi 18.917,30 zł. Zdaniem sądu za odpowiednią do naruszenia przepisów przez Wojewodę, stopnia zawinienia organu oraz całokształtu okoliczności sprawy, należy uznać kwotę w wysokości 3.000 zł, (po 1000 zł dla każdego skarżącego) a więc w wysokości niespełna 1/6 maksymalnej kwoty ustawowej. Wynika to z oceny Sądu, iż organ podjął szereg czynności, w tym wymagających współdziałania innych instytucji w celu uzyskania dostępu do archiwów itd. co wymagało pewnego wysiłku, który został wykonany, i zakończony wydaniem decyzji, nadto niezwłocznego zawiadomienia stron o przyczynach opóźnienia i wyznaczenia dodatkowego terminu, lecz wiele z tych czynności było spóźnionych i przez to naruszyło interes skarżących. tym niemniej wskazane okoliczności zmniejszają negatywny charakter naruszenia art. 35 kpa. Z uwagi na to, przyznanie skarżącym sumy pieniężnej, w wysokości po 1000 zł i nie wymierzanie organowi grzywny, jest wystarczające i w ocenie Sądu spełnia zarówno funkcję represyjną ze względu na stopień opisanej przewlekłości, jak i prewencyjną mającą zapewnić na tyle dotkliwą sankcję, aby negatywne działanie organu nie powtórzyło się w przyszłości, a także częściowo zadośćuczynić naruszonym interesom skarżących. Dlatego w pozostałej części - odnośnie grzywny i wyższych kwot przyznania sumy pieniężnej - Sąd skargę oddalił (pkt IV wyroku) na podstawie art. 151 p.p.s.a., który stanowi, że w razie nieuwzględnienia skargi w całości albo w części sąd oddala skargę odpowiednio w całości albo w części.
O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a. i art. 205 § 2 w zw. z art. 202 § 2 p.p.s.a. zasądzając od organu na rzecz skarżących solidarnie koszty postępowania w kwocie 631,00 zł - w tym 100 zł wpisu od skargi, 480 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego, 51 zł opłaty skarbowej od pełnomocnictw dla radcy prawnego (pkt V wyroku).
Mając powyższe na uwadze orzeczono jak w wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło