II SAB/Kr 309/14
WyrokWSA w Krakowie2014-10-29
Skład orzekający: Aldona Gąsecka-Duda, Waldemar Michaldo, Krystyna Daniel
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy spółka realizująca zadania publiczne, która nie udostępniła informacji publicznej w ustawowym terminie, dopuściła się bezczynności z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Spółka realizująca zadania publiczne, która nie udostępniła informacji publicznej w ustawowym terminie 14 dni, ale ostatecznie rozpoznała wniosek w ciągu dwóch miesięcy, nie dopuściła się bezczynności z rażącym naruszeniem prawa. Opóźnienie w realizacji wniosku, choć przekraczało ustawowy termin, nie miało szczególnie nagannego charakteru, uzasadniającego wymierzenie grzywny lub stwierdzenie rażącego naruszenia prawa.Stan faktyczny
Skarżący złożyli wniosek o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej własności linii energetycznych i słupów posadowionych na ich nieruchomościach oraz dokumentacji techniczno-prawnej związanej z ich lokalizacją i budową. Spółka "T" S.A. wezwała skarżących do sprecyzowania wniosku, wskazując na jego niejasność i brakujące dokumenty. Skarżący odmówili doprecyzowania, a spółka ostatecznie udostępniła część posiadanych dokumentów, informując o braku innych. Skarżący wnieśli skargę na bezczynność spółki.Rozstrzygnięcie
Sąd stwierdził, że bezczynność "T" S.A. w K. nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, w pozostałym zakresie postępowanie umorzył, a od spółki zasądził solidarnie na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Aldona Gąsecka-Duda WSA Waldemar Michaldo (spr.) WSA Krystyna Daniel Protokolant: Anna Balicka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 października 2014 r. sprawy ze skargi R. T., K. A., A. W., A. A., A. K. na bezczynność "T" S. A w K. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej z wniosku R. T., K. A., A. W., A. A., A. K. z dnia 9 czerwca 2014 r.; I. stwierdza, że bezczynność "T" S. A w K. nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; II. w pozostałym zakresie postępowanie umarza; III. zasądza od "T" S. A w K. solidarnie na rzecz skarżących R. T., K. A., A. W., A. A., A. K. kwotę 408 (czterysta osiem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
R. T., K. A., A. W., A. A. oraz A. K. wnieśli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie na bezczynność "T" S.A. w K. polegającą na nieudostępnieniu skarżącym informacji publicznej na ich wniosek z dnia 9 czerwca 2014 r.
Skarżący wnieśli o zobowiązanie "T" S.A. do udzielenia informacji w zakresie wskazanym we wniosku z dnia 9 czerwca 2014 r. w terminie 14 dni od daty uprawomocnienia się wyroku oraz o zasądzenie kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi skarżący wyjaśnili, że są właścicielami nieruchomości gruntowych wyszczególnionych w załączniku nr 1 do wniosku z dnia 9 czerwca 2014r. Przez nieruchomości te przebiega napowietrzna linia elektroenergetyczna, a na niektórych nieruchomościach posadowione są także słupy energetyczne. Wnioskiem z dnia 9 czerwca 2014 r. skarżący wystąpili do "T" S.A. w K. oraz "T" S.A Oddział we W. o udostępnienie informacji, czy "T" S.A. lub inna spółka grupy "T" jest właścicielem napowietrznych linii elektroenergetycznych i słupów energetycznych posadowionych na wskazanych nieruchomościach, a jeżeli tak, o udzielenie informacji publicznej poprzez udostępnienie dokumentacji techniczno-prawnej stanowiącej podstawę lokalizacji i budowy linii energetycznej i słupów energetycznych na wymienionych w załączniku działkach, ze szczególnym uwzględnieniem dokumentów w zakresie: specyfikacji technicznej linii energetycznej ze wskazaniem jej rodzaju, parametrów technicznych, wymiarów urządzeń infrastruktury naziemnej, daty budowy i montażu linii energetycznej, decyzji stanowiących podstawę lokalizacji i budowy linii energetycznej, ewentualnie wskazania innego tytułu prawnego do korzystania z nieruchomości.
Skarżący zaznaczyli, że przedłożyli mapy zasadnicze na których naniesiono słupy elektroenergetyczne. Z informacji uzyskanych w Starostwie Powiatowym w O. wynika natomiast, że nie wprowadzono bazy danych geodezyjnych ewidencji uzbrojenia terenu i nie jest możliwe uzyskanie map zawierających przebieg kwestionowanych urządzeń przesyłowych.
Skarżący podnieśli, że "T" S.A. na podstawie przekazanych danych oraz własnej dokumentacji powinien ustalić bez najmniejszych wątpliwości, czy kwestionowane linie i urządzenia przesyłowe stanowią własność przedsiębiorstwa, czy też nie. Skarżący podnieśli, że przez ich nieruchomości przebiegają pojedyncze linie przesyłowe, nie może zatem dojść do pomyłki.
W ocenie skarżących działania "T" S.A. w sposób oczywisty zmierzały do utrudnienia im uzyskania informacji publicznej, a tym samym do zniechęcenia ich do dalszego prowadzenia sprawy i skierowania ewentualnego powództwa o odszkodowanie za bezumowne korzystanie z gruntu.
W odpowiedzi na skargę "T" S.A. wniósł o jej oddalenie jako bezzasadnej.
Spółka podniosła, że nie można domagać się od jakiegokolwiek organu bądź podmiotu realizującego zadania publiczne udostępnienia informacji publicznej w taki sposób, ażeby adresat tego rodzaju wniosku musiał sam precyzować przedmiot owego wniosku, prowadząc dochodzenie odnośnie tego z czym winna być związana żądana przez wnioskodawcę informacja publiczna.
Problem ten obrazuje stan faktyczny niniejszej sprawy, gdzie w piśmie z dnia 9 czerwca 2014 r. (stanowiącym w istocie wniosek o udostępnienie informacji publicznej) wnioskodawcy w drugim akapicie wskazali, że ich wniosek dotyczy kliku linii elektroenergetycznych, zaś trzeci i czwarty z akapitów owego pisma zawężają treść wniosku do tylko jednej linii.
Wobec tak niejasnej treści wniosku, w odpowiedzi na ów wniosek, Spółka, pismem z dnia 13 czerwca 2014 r. poprosiła wnioskodawców o sprecyzowanie, której z linii na wskazanych przez wnioskodawców nieruchomościach wniosek dotyczy, wskazując jednocześnie, że nie wszystkie ciągi przesyłowe na wskazanych parcelach są własnością Spółki. Adresat wniosku zachował się zatem w sposób przewidziany w art. 14 ust. 2 zd. 1 u.d.i.p. W odpowiedzi na tą prośbę, wnioskodawcy - pismem z dnia 9 lipca 2014 r. - wskazali, że nie będą niczego doprecyzowywać, albowiem to adresat wniosku ma im wskazać, które ciągi przesyłowe są jego własnością. Tym samym wnioskodawcy stanęli na stanowisku, że adresat wniosku o udostępnienie informacji publicznej winien sam zakreślić granice przedmiotowe ich wniosku, samodzielnie interpretując czy dotyczy on jednej (a jeżeli tak to której), czy może wielu linii.
Zdaniem Spółki tak sformułowane żądanie wniosku nie może zostać uznane za prawidłowe, co wprost potwierdza judykatura mówiąc, że "każdy wniosek, niezależnie od tego, jaki rodzaj postępowania ma wszczynać, musi zawierać co najmniej takie dane i być na tyle precyzyjny, aby możliwe było jego załatwienie zgodnie z prawem. Nie można uznać, że prawidłowy jest wniosek o udostępnienie informacji publicznej, jeżeli wnioskodawca nie wskazuje konkretnie określonej informacji, lecz czyni to bardzo ogólnie" (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 2 kwietnia 2014 r., VIII SAB/Wa 69/13; por. także: Uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 09 grudnia 2013 r., I OPS 7/13).
Spółka podniosła, że wnioskodawcom nie powinno nastręczać najmniejszego problemu przynajmniej odręczne nakreślenie na jakiejkolwiek kopii mapy przynajmniej orientacyjnego przebiegu linii, o którą chodzi w ich wniosku, bądź też innego rodzaju jej opisowe wskazanie. Niezrozumiałym jest zatem dlaczego wnioskodawcy bronią się przed dochowaniem tak elementarnych podstaw staranności w sporządzeniu ich wniosku zwłaszcza, że przecież mapy do ich wniosku dołączono (choć w części bardzo nieczytelne).
Nadto wątpliwości Spółki budzą uwierzytelnione kopie dokumentów pełnomocnictw udzielonych mec. J. C. przez A. W. i T.. Parafy (podpisy) znajdujące się na pieczęci uwierzytelniającej są całkowicie różne od podpisów używanych przez mec. J. C. na wszystkich innych dokumentach i pismach.
Nadto Spółka wskazała, że wnioskodawcy nie dołączyli do wniosku odpisów ksiąg wieczystych nieruchomości, których dotyczy ich wniosek oraz czytelnych map obrazujących nieruchomości, których dotyczy ich wniosek.
Odnośnie map wskazano, że tylko dwie spośród przedłożonych przez wnioskodawców pozwalają na odczytanie numerów parcel na nich wskazanych, co uniemożliwia identyfikację przedmiotu wniosku.
Nieprzedłożenie odpisów ksiąg wieczystych powoduje z kolei, że adresat wniosku nie mógł jednoznacznie zidentyfikować położenia poszczególnych nieruchomości, bowiem wielokrotnie w obrębie tej samej nieruchomości istnieją parcele o tych samych numerach, tyle, że na różnych arkuszach map, zaś wykaz działek przedłożonych przez skarżących nie wskazuje arkusza mapy, gdzie należy owych gruntów poszukiwać. Nieruchomości wskazane przez wnioskodawców są własnością różnych spośród nich, toteż brak odpisów ksiąg wieczystych nie pozwalał Spółce na jednoznaczne określenie, które nieruchomości są własnością których spośród wnioskodawców.
Zważając zatem na fakt, że spółka "T" S.A., mocą pisma z dnia 13 czerwca 2014 r., zachowała się w sposób przewidziany normą art. 14 ust. 2 zd. 1 u.d.i.p. i nie otrzymała sprecyzowania wniosku ze strony wnioskodawców, toteż nie można uznać, że udostępnienie informacji publicznej (jeżeli przyjąć, że w ogóle odpowiada żądaniu wnioskodawców) nastąpiło z jakimkolwiek opóźnieniem, albowiem czynność ta była następstwem długotrwałych i samodzielnych dociekań Spółki co do ustalenia zakresu żądania wnioskodawców.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 3 § 1 i § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r. poz. 270 ze zm. - dalej jako p.p.s.a.) sądy administracyjne sprawują kontrolę między innymi w zakresie orzekania w sprawach skarg na bezczynność.
Przepis art. 149 § 1 p.p.s.a. stanowi, że sąd uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekle prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1–4a, zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu lub interpretacji lub dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa.
W pierwszej kolejności należy wskazać, że spełnione zostały warunki formalne do wystąpienia ze skargą do sądu administracyjnego na bezczynność.
Zgodnie z utrwalonym i jednolitym poglądem orzecznictwa i doktryny dla dopuszczalności wniesienia skargi na bezczynność organu w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej nie jest wymagane poprzedzenie jej jakimkolwiek środkiem zaskarżenia na drodze administracyjnej, ani wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa, o jakim mowa w art. 52 § 3 p.p.s.a. (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 maja 2006 r., sygn. akt I OSK 601/05 LEX nr 236545; wszystkie powołane w treści uzasadnienia orzeczenia dostępne są w internetowej bazie orzeczeń: cbois.nsa.gov.pl).
Wobec powyższego skargę wniesioną w niniejszej sprawie Sąd uznał za dopuszczalną.
Celem skargi na bezczynność organu administracji jest zwalczanie braku działania (zwłoki) w załatwianiu sprawy administracyjnej. W doktrynie oraz orzecznictwie powszechnie przyjmuje się, że o bezczynności organu administracji możemy mówić wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ ten nie podejmuje żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadząc postępowanie, mimo istnienia ustawowego obowiązku nie kończy go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub innego aktu, czy też nie podejmuje innej stosownej czynności. Przy badaniu zasadności skargi na bezczynność organu administracji nie ma znaczenia z jakich powodów określony akt, czy czynność nie została dokonana przez organ. Skarga na bezczynność organu ma bowiem na celu przede wszystkim wymuszenie na organie administracji załatwienia sprawy. W świetle powyższego dla uznania bezczynności organu konieczne jest ustalenie, że organ administracji był zobowiązany, na podstawie obowiązujących przepisów prawa, do wydania decyzji, aktu lub podjęcia określonych czynności i mimo to ich nie wykonuje.
Kwestie, czy żądane przez skarżących informacje mają charakter informacji publicznej, jak również, czy skarżona spółka jest podmiotem zobowiązanym do udzielania informacji publicznych - były już przedmiotem rozważań Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie i zostały przesądzone w wyroku tego Sądu dnia 30 sierpnia 2013 r., sygn. akt II SA/Kr 115/13. Stanowisko wyrażone w uzasadnieniu ww. wyroku pozostaje nadal aktualne i w całości zyskuje aprobatę składu orzekającego w przedmiotowej sprawie. Nadto znajduje także potwierdzenie w licznym orzecznictwie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, jak również Naczelnego Sądu Administracyjnego (por. wyrok z 17 lipca 2013 r., sygn. akt I OSK 642/13).
Zgodnie z art. 4 ust. 1 u.d.i.p. obowiązek udostępnienia informacji publicznej nałożony został na "władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne". W orzecznictwie sądowowadministracyjnym podkreśla się, że wymienione w tym przepisie pojęcie "zadania publiczne" jest szersze od zakresu pojęcia "zadania władzy publicznej". Pierwsze z tych pojęć abstrahuje bowiem od elementu podmiotowego, co implikuje wniosek, że zadania publiczne mogą być wykonywane także przez podmioty niemające statusu władzy publicznej. Zadania publiczne są przy tym realizowane powszechnie i są użytecznie dla ogółu, służąc zarazem osiąganiu celów wskazanych w Konstytucji RP i ustawach (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 sierpnia 2010 r. sygn. akt I OSK 851/2010).
Z uwagi na powyższe uznać należy, iż przedsiębiorstwo, któremu w kontrolowanej sprawie zarzucono bezczynność (przedsiębiorstwo energetyczne) realizuje (wykonuje) także określone zadania publiczne, w rozumieniu powyżej przedstawionym, gdyż zarówno dystrybucja energii elektrycznej jak również inne zadania wykonywane przez przedsiębiorstwo energetyczne, ze względu na znaczenie energii elektrycznej dla rozwoju cywilizacyjnego i poziomu życia obywateli, a tym samym urzeczywistnianie dobra wspólnego, o którym mowa w art. 1 Konstytucji RP - są zadaniami publicznymi, o których mówi powołany wyżej przepis. Ta zaś okoliczność, nakłada na przedsiębiorstwo energetyczne obowiązek udzielenia informacji dotyczącej sfery związanej z wykonywaniem przez to przedsiębiorstwo zadań publicznych.
Tym samym uznać należy, "T" S.A. jako podmiot wykonujący zadania publiczne - podlega regulacjom ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Następnie wskazać należy, że zgodnie z art. 1 ust. 1 u.d.i.p. każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu tej ustawy i podlega udostępnieniu na określonych w tej ustawie zasadach. Udostępnieniu podlegają zwłaszcza informacje wymienione w art. 6 ustawy. Udostępnieniu podlegają w szczególności informacje o danych publicznych, w tym treść i postać dokumentów urzędowych, którymi w szczególności są akty administracyjne oraz inne rozstrzygnięcia (art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a u.d.i.p.). Zaznaczyć należy, że katalog informacji wymienionych w art. 6 u.d.i.p. nie ma charakteru katalogu zamkniętego, lecz stanowi jedynie przykładowe wyliczenie źródeł i rodzajów informacji. Ponadto zgodnie z art. 2 u.d.i.p. każdemu przysługuje, z zastrzeżeniem art. 5 ustawy, prawo dostępu do informacji publicznej (ust. 1). Od osoby wykonującej prawo do informacji publicznej nie wolno żądać wykazania interesu faktycznego lub prawnego (ust. 2).
Za utrwalony w orzecznictwie uznaje się pogląd, w myśl którego informacją publiczną będzie każda wiadomość wytworzona lub odnosząca się do władz publicznych, a także odnosząca się do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 grudnia 2006 r., sygn. akt l OSK 123/06). Dla traktowania danej informacji jako informacji publicznej decydujące jest nie samo jej wytworzenie, lecz fakt, że została pozyskana i przetworzona w celu realizacji zadań publicznych (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 lipca 2011r., sygn. akt l OSK 638/11).
Nie ulega wątpliwości, że decyzje i dokumenty dotyczące budowy infrastruktury elektroenergetycznej są dokumentami, w posiadaniu których pozostaje inwestor, a jeżeli inwestorem jest podmiot realizujący zadania publiczne, to i decyzje te i dokumenty służą realizowaniu zadań publicznych przez taki podmiot. Zgodnie z ugruntowanym poglądem orzecznictwa dokumentacja związana z procesami inwestycyjnymi w tym decyzje administracyjne, operaty szacunkowe i inne dokumenty, są dokumentami, do których dostęp gwarantuje ustawa o dostępie do informacji publicznej jeżeli znajdują się one w posiadaniu organu, do którego kierowany jest wniosek o taką informację (wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 29 maja 2008 r., sygn. akt IV SA/Po 545/07, Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 6 grudnia 2007 r., sygn. akt. II SA/Go 595/07, Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 27 kwietnia 2011 r., sygn. akt IV SAB/Wr 20/2011).
Z akt przedmiotowej sprawy wynika, że wnioskiem z dnia 9 czerwca 2014 r. (data wpływu 11 czerwca 2014 r.) skarżący zwrócili się do "T" S.A. o wskazanie, czy "T" S.A. lub inna spółka grupy "T" jest właścicielem linii energetycznej i słupów energetycznych posadowionych na działkach skarżących, a jeśli tak, o udostępnienie informacji dotyczących napowietrznych linii elektroenergetycznych i słupów energetycznych posadowionych na tych działkach. Do wniosku skarżący dołączyli zestawienie nieruchomości będących ich własnością przez które przebiegają linie elektroenergetyczne oraz kopie map zasadniczych.
Odpowiadając na powyższy wniosek "T" S.A. w piśmie z dnia 13 czerwca 2014 r. stwierdził, że nie może nadać wnioskowi określonego biegu ze względu na bark możliwości identyfikacji niektórych działek na przedłożonych kserokopiach map oraz brak jakichkolwiek dodatkowych informacji na temat wskazanej we wniosku infrastruktury elektroenergetycznej. Spółka stwierdziła, że istnieje potrzeba sprecyzowania zapytania w odniesieniu do każdej ze wskazanych we wniosku nieruchomości. We wniosku nie podano bowiem jakiej konkretnie infrastruktury energetycznej sprawa dotyczy, poza ogólnym stwierdzeniem, że linii i urządzeń elektroenergetycznych. Ze wstępnych ustaleń wynika, że przez część działek przebiega przesyłowa linia energetyczna WN 400 kV, której właścicielem jest PSE (Polskie Sieci Energetyczne), z kolei właścicielem innej części jest Enea. Nadto na mapach nie zaznaczono granic działek i nie zaznaczono linii i urządzeń, a co najważniejsze nie podano danych znamionowych ze słupów energetycznych, bądź innych urządzeń przesyłowej infrastruktury technicznej, o ile zapytanie ich dotyczy. Spółka stwierdziła, że trudno jest domniemywać o jaką infrastrukturę energetyczną chodzi. W związku z powyższym, w celu identyfikacji linii i możliwej pełnej analizy sytuacji formalno-prawnej, oryginałów lub kopii uwierzytelnionych dokumentów Spółka zwróciła się o dołączenie odpisów KW dla wskazanych działek, mapy zasadniczej lub ewidencyjnej w skali 1:500 lub 1:1000 z zaznaczonym przebiegiem kwestionowanych urządzeń przesyłowych wraz z podaniem danych ewidencyjnych, np. ze słupów występujących na wszystkich wymienionych nieruchomościach, celem poprawnej identyfikacji słupów, linii i ewentualnie innych urządzeń, najlepiej z odniesieniem tych danych do mapy. Nadto Spółka zwróciła się o doręczenie historiografii nieruchomości co najmniej od 1969 r. do chwili obecnej, wyciągu z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obejmującego opisywane nieruchomości z uwzględnieniem przesyłowej infrastruktury elektroenergetycznej na nich występującej, oraz aktualnego wypisu i wyrysu katastralnego z rejestru gruntów dla działek objętych wnioskiem.
Spółka uznała, że brak ww. dokumentów nie pozwala na wystarczającą analizę sytuacji formalno-prawnej oraz zajęcie stanowiska tj. przedłożenia wnioskowanych dokumentów, ewentualnie podjęcia dalszych działań związanych z infrastrukturą elektroenergetyczną.
Na końcu Spółka poinformowała, że z chwilą otrzymania uzupełnionych danych i dokumentów, udzieli skarżącym wiążącej odpowiedzi i dostarczy niezbędne dokumenty.
W piśmie z dnia 9 lipca 2014 r. skarżący uznali stanowisko "T" S.A. za bezzasadne. Podnieśli, że we wniosku z dnia 9 czerwca 2014 r. podali wszystkie informacje, które są wystarczające do udzielenie informacji czy "T" S.A. jest właścicielem słupów energetycznych i napowietrznych linii elektroenergetycznych przebiegających przez wskazane nieruchomości. Zdaniem skarżących przedsiębiorstwo energetyczne jest w stanie ustalić na podstawie przesłanych danych, czy jest właścicielem urządzeń, czy też nie, tym bardziej, że przez wskazane działki przebiega tylko jedna naziemna linia elektroenergetyczna. Skarżący podnieśli, że nie są obowiązani do wskazywania danych znamionowych urządzeń, czy też historiografii nieruchomości. W celu przyspieszenia postępowania skarżący przedłożyli odpisy ksiąg wieczystych nieruchomości oraz odpisy pełnomocnictw, które uznano za brakujące. W związku z powyższym skarżący ponownie zażądali informacji publicznej we wskazanym zakresie.
Z kolei w odpowiedzi z dnia 12 sierpnia 2014 r. "T" S.A. poinformował skarżących, że podtrzymuje swoje dotychczasowe stanowisko wyrażone w poprzedniej korespondencji. Równocześnie Spółka przesłała kopie posiadanych dokumentów dotyczących występującej na ich nieruchomościach infrastruktury elektroenergetycznej znajdującej się w eksploatacji "T" Oddział we W. tj. mapkę A-4 sieci SN w miejscowości G., protokół odbioru po remoncie z 1970 r., mapę A-3 linii SN nr L-2072 w miejscowości G., protokół odbioru po remoncie linii SN nr L-207 (linia poniemiecka). Spółka poinformowała jednocześnie, że innych dokumentów w sprawie nie posiada.
Odnosząc się do stanowiska "T" S.A. w K., że treść wniosku skarżących została sformułowana zbyt ogólnie, aby Spółka mogła stwierdzić, czy posiada żądane informacje, stwierdzić należy iż jest ono bezzasadne.
Wniosek skarżących został sformułowany w sposób jasny i nie budzący wątpliwości, co do zakresu żądanej informacji, a tym samym brak było podstaw do domagania się przez "T" S.A. jego uszczegółowienia, w tym żądania dołączenie odpisów KW dla wskazanych działek, map z zaznaczonym przebiegiem urządzeń przesyłowych wraz z podaniem danych ewidencyjnych, czy też udzielonych przez skarżących pełnomocnictw.
Nawiązując w pierwszej kolejności do kwestionowania przez Spółkę pełnomocnictw udzielonych przez część skarżących należy wskazać, że intencją ustawodawcy w zakresie udostępnienia informacji publicznej było maksymalne odformalizowanie postępowania w tym przedmiocie, co jest ściśle związane z realizacją konstytucyjnej zasady jawności życia publicznego. Równocześnie w orzecznictwie podkreśla się, że w ustawie o dostępie do informacji publicznej brak jest wskazania jakichkolwiek wymagań formalnych wniosku (poza utrwaleniem go w formie pisemnej). Pogląd ten uzasadniony jest brakiem konieczności pełnego zidentyfikowania wnioskodawcy, który żądając informacji publicznej, nie musi wykazać się jakimkolwiek interesem prawnym lub faktycznym (art. 2 ust. 2 u.d.i.p.). W konsekwencji przyjmuje się, że za brak formalny takiego wniosku nie można uznać braku pełnomocnictwa do działania w imieniu wnioskodawcy (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 20 marca 2012 r., sygn. akt II SAB/Lu 10/12, oraz wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 10 grudnia 2010 r., sygn. akt II SAB/Wa 259/10).
Jak wynika z treści przedmiotowego wniosku, skarżący zwrócili się o udostępnienie dokumentacji techniczno-prawnej stanowiącej podstawę lokalizacji i budowy linii energetycznych i słupów energetycznych znajdujących się na ich działkach. Z powyższego wynika jasno, że skarżący domagają się informacji odnośnie wszystkich rodzajów linii (wysokiego, średniego, niskiego napięcia) które przebiegają przez ich konkretnie wskazane nieruchomości. Dodatkowo wyszczególnili, że interesuje ich specyfikacja technicznej linii energetycznej, data budowy i montażu linii oraz decyzje stanowiące podstawę lokalizacji i budowy linii. Nadto zauważyć należy, że do wniosku skarżący dołączyli wykaz wszystkich należących do nich działek, a także, w trakcie postępowania przedłożyli wydruki ksiąg wieczystych tych nieruchomości pochodzące z internetowej Centralnej Bazy Ksiąg Wieczystych, co uznać należy za w pełni wystarczające. Jak wskazano powyżej postępowanie w przedmiocie udzielenia informacji publicznej jest postępowaniem odformalizowanym i uproszczonym. Spółka miała zatem wszelkie dane by nieruchomości te zlokalizować. W tym kontekście za całkowicie niezasadny należy uznać podniesiony przez Spółkę zarzut, że skarżący nie zaznaczyli na mapach linii i urządzeń oraz, że nie podali danych znamionowych ze słupów energetycznych. Spółka do zadań której należy m.in. świadczenie usług dystrybucji energii elektrycznej z pewnością posiada wiedzę o przebiegu własnych linii, czy też usytuowaniu słupów energetycznych.
Zaniechanie przez Spółkę zasadniczej analizy treści wniosku doprowadziło do skierowania do skarżących pisma żądającego sprecyzowania danych, podczas gdy Spółka od początku posiadała możliwość rozpoznania wniosku w jednej z przewidzianych prawem form.
Wskazać w tym miejscu należy, że w odpowiedzi na skargę Spółką wadliwie powołała się na przepis art. 14 ust. 2 u.d.i.p. Przepis ten nie odnosi się do sytuacji konkretyzowania wniosku, jak przyjęła Spółka, lecz ma zastosowanie w przypadku konieczności uzupełniania wniosku w zakresie formy w jakiej ma nastąpić udostępnienie informacji.
Zgodnie z ustawą o dostępie do informacji publicznej rozpoznanie wniosku o udostępnienie informacji publicznej może przybrać następujące formy: czynności materialno-technicznej, jaką jest udzielenie informacji publicznej; pisma informującego, że wezwany podmiot nie dysponuje żądaną informacją albo nie jest to informacja publiczna, bądź też nie jest podmiotem, od którego można jej żądać; formę decyzji, w sytuacji odmowy udostępnienia informacji względnie umorzenia postępowania o udostępnienie informacji adresat wniosku zobowiązany jest do wydania decyzji administracyjnej przewidzianej w art. 16 ust. 1 u.d.i.p.
W myśl przepisu art. 13 ust. 1 u.d.i.p., udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, z zastrzeżeniem ust. 2. Stosownie do treści ust. 2 art. 13 ustawy, jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w terminie określonym w ust. 1, podmiot obowiązany do jej udostępnienia powiadamia w tym terminie o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku
W przedmiotowej sprawie przyjąć należy, że wniosek skarżących z dnia 9 czerwca 2014 r. został finalnie rozpoznany w dniu 12 sierpnia 2014 r. W tym dniu Spółka udostępniła skarżącym odnalezione dokumenty dotyczące infrastruktury elektroenergetycznej zlokalizowanej na wskazanych nieruchomościach, informując jednocześnie, że innych dokumentów nie posiada.
Należy w tym miejscu zauważyć, iż załatwienie wniosku skarżących nie zwalnia Sądu z obowiązku orzekania w przedmiocie stwierdzenia, czy bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Obowiązek ten wynika z art. 149 § 1 zd. 2 p.p.s.a. Oceniając powyższy aspekt sprawy Sąd uznał, iż bezczynność Spółki nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, o czym Sąd orzekł w pkt I wyroku. Spółka niewątpliwe przekroczyła 14-dniowy termin do udostępnienia informacji, jednakże takie opóźnienie w realizacji wniosku nie może być traktowane jako kwalifikowane. Te same względy uzasadniły odstąpienie od przewidzianej przepisem art. 149 § 2 p.p.s.a. możliwości wymierzenia organowi grzywny. Regulacja ta ma charakter fakultatywny, zaś w ocenie Sądu bezczynność organu nie miała szczególnie nagannego charakteru, który uzasadniałby zastosowanie tego środka dyscyplinującego.
W pkt II wyroku Sąd orzekł o umorzeniu postępowania w pozostałym zakresie tj. w zakresie zobowiązania organu do rozpoznania wniosku skarżących z dnia 9 czerwca 2014 r. w zakreślonym przez Sąd terminie. Rozstrzygnięcie powyższe wynika z faktu, iż jak już wskazano powyżej, "T" S.A. w K. rozpoznał wniosek skarżących. Postępowanie w tym zakresie należało zatem umorzyć na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 ustawy p.p.s.a. Przepis ten mówi, że sąd wydaje postanowienie o umorzeniu postępowania, gdy postępowanie stało się bezprzedmiotowe z innych przyczyn niż wymienione w pkt 2 i 3 tego artykułu (por. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 marca 2013 r. sygn. akt I OSK 481/13, postanowienie z 26 lipca 2012 r. sygn. akt II OSK 1360/12 W przedmiocie kosztów orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a. w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a., zasądzając od "T" S.A. w K. na rzecz skarżących solidarnie kwotę 408 złotych, na którą złożyły się koszty postępowania prowadzonego przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Krakowie, w tym: koszty zastępstwa procesowego, kwota uiszczonego wpisu oraz opłata skarbowa od pełnomocnictw (pkt III wyroku).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło