II SAB/Kr 329/14

WyrokWSA w Krakowie2014-11-07

Skład orzekający: WSA Paweł Darmoń, WSA Kazimierz Bandarzewski, WSA Jacek Bursa

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy spółka akcyjna wykonująca zadania publiczne, w tym dystrybucję energii elektrycznej, jest zobowiązana do udostępnienia informacji publicznej na wniosek, nawet jeśli dokumenty mogą być objęte ustawą o narodowym zasobie archiwalnym i archiwach?
Ratio decidendi
Spółka akcyjna wykonująca zadania publiczne, takie jak dystrybucja energii elektrycznej, jest zobowiązana do udostępnienia informacji publicznej na wniosek, nawet jeśli żądane dokumenty mogą być objęte ustawą o narodowym zasobie archiwalnym i archiwach. Ustawa o dostępie do informacji publicznej ma pierwszeństwo w stosowaniu, a podmiot zobowiązany musi udostępnić posiadane informacje, chyba że istnieją ku temu wyraźne podstawy prawne do odmowy lub umorzenia postępowania.
Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o udostępnienie kserokopii decyzji stanowiących podstawę lokalizacji i budowy linii energetycznych na jego nieruchomości. Spółka "T" S.A. w K. nie udostępniła żądanych dokumentów ani nie wydała decyzji odmownej, co skutkowało wniesieniem skargi na bezczynność. Spółka argumentowała, że żądane dokumenty stanowią zasób archiwalny i powinny być udostępniane w trybie ustawy o narodowym zasobie archiwalnym i archiwach, a także że wniosek był nieprecyzyjny. Sąd uznał, że spółka jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej, a ustawa o dostępie do informacji publicznej ma pierwszeństwo.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zobowiązał "T" S.A. w K. do wydania w terminie 14 dni aktu lub podjęcia czynności w przedmiocie udzielenia informacji publicznej na wniosek J. K. z dnia 8 marca 2013 r., stwierdził, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, oraz zasądził od spółki na rzecz skarżącego kwotę 357 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Paweł Darmoń (spr.) Sędziowie : WSA Kazimierz Bandarzewski WSA Jacek Bursa Protokolant : Małgorzata Piwowar po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 listopada 2014 r. sprawy ze skargi J. K. na bezczynność "T" S.A w K. w przedmiocie udzielenia informacji publicznej I. zobowiązuje "T" S.A w K. do wydania w terminie 14 dni aktu lub podjęcia czynności w przedmiocie udzielenia informacji publicznej na wniosek J. K. z dnia 8 marca 2013 r. II. stwierdza, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; III. zasądza od "T" S.A w K. na rzecz skarżącego J. K. kwotę 357 zł ( trzysta pięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania. W dniu 8 września 2014 r. J. K. wniósł skargę na bezczynność "T" S.A. w K. polegającą na: 1) nieudostępnieniu informacji publicznej na wniosek z dnia 8 marca 2013 r. w terminie wskazanym w art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. Nr 112 poz. 1198 z późn. zm.) - dalej "u.d.i.p." 2) przy jednoczesnym niewydaniu rozstrzygnięcia w sprawie odmowy udostępnienia informacji publicznej lub umorzeniu postępowania o udostępnienie informacji publicznej zgodnie z art. 17 ust. 1 ustawy, o której mowa w pkt 1. W związku z powyższym strona skarżąca wniosła o stwierdzenie bezczynności "T" S.A. z siedzibą w K. oraz o zobowiązanie spółki do udzielenia informacji w żądanej formie i zakresie, a także o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego. W uzasadnieniu skargi wskazano, że wniesienie skargi na bezczynność w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej nie wymaga wyczerpania środków zaskarżenia. Strona skarżąca wywiodła również, że "T" S.A. w K. jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej. Następnie strona skarżąca wskazała, że wezwaniem z dnia 8 marca 2013 r. Skarżący wystąpił do "T" S.A. Oddział w K. m.in. o udostępnienie, w przypadku ich istnienia, kserokopii decyzji stanowiących podstawę lokalizacji i budowy linii energetycznych. W odpowiedzi otrzymano pismo z dnia 9 kwietnia 2013 r., znak: [...], w którym uczestnik poinformował, że "warunkiem udostępnienia dokumentacji jest jej posiadanie [...]". Wobec przedłużającej się bezczynności skarżący wystosował jeszcze do przedsiębiorcy przesyłowego pismo z dnia 15 lipca 2013 r., w którym zwrócono się z ponownym wnioskiem m.in. o udostępnienie, w przypadku ich istnienia, kserokopii decyzji stanowiących podstawę lokalizacji, budowy i przebudowy linii elektroenergetycznych posadowionych na nieruchomości skarżącego, a stanowiących własność uczestnika. W odpowiedzi otrzymano pismo z dnia 29 lipca 2013 r. znak: [...], w którym przedsiębiorca przesyłowy uzależnił udostępnienie wnioskowanych dokumentów od precyzyjnego ich określenia. W toku sprawy wystosowano jeszcze pismo z dnia 23 września 2013 r., które zawierało ponowny wniosek m.in. o udostępnienie, w przypadku ich istnienia, kserokopii decyzji stanowiących podstawę lokalizacji, budowy i przebudowy linii elektroenergetycznych. W odpowiedzi otrzymano pismo z dnia 3 października 2013 r. znak: [...], w którym przedsiębiorca przesyłowy podtrzymał swoje stanowisko w sprawie. Należy jednak zauważyć, iż odmowa ta sprzeczna jest z regulacją art. 4 ust. 1 pkt 5 ustawy o dostępie do informacji publicznej, który stanowi, iż zobowiązanymi do udostępniania informacji publicznej, oprócz władz publicznych, są również inne podmioty wykonujące zadania publiczne. Nie budzi natomiast wątpliwości fakt, iż żądanie udostępnienia decyzji stanowiących podstawę lokalizacji i budowy linii energetycznych dotyczy "sprawy publicznej" i nakłada na przedsiębiorstwo obowiązek udzielenia informacji dotyczącej tej sprawy. Aż do dnia sporządzenia niniejszej skargi, skarżący nie otrzymał jakichkolwiek wnioskowanych dokumentów, ani rozstrzygnięcia w sprawie odmowy udostępnienia informacji publicznej, czy też w sprawie umorzenia postępowania o udostępnienie informacji publicznej. W świetle dyspozycji art. 13 i art. 17 ustawy o dostępie do informacji publicznej skarga na bezczynność "T" S.A. jest więc w pełni uzasadniona. W odpowiedzi na skargę "T" S.A. w K. wniosła o odrzucenie, względnie oddalenie skargi oraz o zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu pisma podniesiono, że zgodnie z treścią przepisu art. 1 ust. 2 u.d.i.p. jej przepisy nie naruszają przepisów innych ustaw określających odmienne zasady i tryb dostępu do informacji będących informacjami publicznymi. W niniejszej sprawie bezspornym jest, iż budowa urządzeń energetycznych na nieruchomości wnioskodawcy miała miejsce w latach 70-tych XX w., a wnioskodawca wnosił o udostępnienie mu decyzji związanych z lokalizacją i budową infrastruktury energetycznej na jego nieruchomości. Dokumenty wytwarzane przy tej okazji stanowią w chwili obecnej państwowy zasób archiwalny w rozumieniu przepisu art. 15 ust. 1 pkt. 1 i 3 w związku z art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 14 lipca 1983 r. o narodowym zasobie archiwalnym i archiwach. Z kolei trybem właściwym dla udostępnienia tego rodzaju informacji publicznej jest tryb przewidziany w cytowanej wyżej ustawie o narodowym zasobie archiwalnym i archiwach., a nie tryb przewidziany w u.d.i.p.. Zgodnie zaś z poglądem wyrażonym przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 6 marca 2013 r., sygn. akt l OSK 2984/12 -"niedopuszczalne jest stosowanie przepisów u.d.i.p. wówczas, gdy żądane informacje, mające charakter informacji publicznych, dostępne są w innym trybie, bowiem o ile prawo do informacji jest zasadą, to jednak wyjątki od niej winny być ściśle przestrzegane. Nie tylko bowiem sama u.d.i.p. zawiera ograniczenia w jej stosowaniu, ale również nie może uchybiać w tym względzie przepisom innych ustaw odmiennie regulującym te kwestie". Podobne stanowisko Naczelny Sąd Administracyjny zawarł również w postanowieniu z dnia 29 listopada 2011 r., sygn. akt l OSK 2154/11 oraz postanowieniu z dnia 19 października 2011 r., sygn. akt l OSK 1987/11. We wskazanym wyżej postanowieniu z dnia października 2011 r. Naczelny Sąd Administracyjny dodatkowo wyjaśnił, iż "samo powoływanie się na ustawę o dostępie do informacji publicznej nie implikuje konieczności jej stosowania, jeśli z całokształtu okoliczności wynika, że skarżący ma upewniony dostęp do żądanych informacji w innym trybie i jeżeli jest to wniosek indywidualnej sprawie. W takim przypadku skarga na bezczynność organu w przedmiocie dostępu do informacji publicznej jako niedopuszczalna winna podlegać odrzuceniu na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 p.p.s.a". Nie bez znaczenia jest przy tym treść przepisów art. 35 ust. 3 i art. 36 ust. 3 ustawy z dnia 14 lipca 1983 r. o narodowym zasobie archiwalnym i archiwach, zależności od zakwalifikowania uczestnika jako państwowej jednostki organizacyjnej (którą była w przeszłości) czy też tzw. innej jednostki organizacyjnej (którą uczestnik jest obecnie) - dokumentacja posiadana przez uczestnika może być zakwalifikowana jako zasób archiwalny albo jako składnica akt. Zasób archiwalny, jak i składnica akt ma służyć potrzebom uczestnika, natomiast udostępnienie zawartej w nich dokumentacji może nastąpić za zezwoleniem kierownika jednostki organizacyjnej. Wnioskodawca nigdy zaś o wyrażenie takiej zgody nie występował. Skoro zatem w ustawie o narodowym zasobie archiwalnym i archiwach przewidziany został tryb dokumentacji będącej w posiadaniu uczestnika (co nie przesądza jeszcze o posiadaniu przez uczestnika jakichkolwiek dokumentów dotyczących niniejszej sprawy), przepisy u.d.i.p. winny ustąpić pierwszeństwa regulacjom szczególnym. "Klauzula zawarta w art. 1 ust. 2 ustawy jest jedynie werbalizacją ogólnie obowiązującej reguły lex primaria derogat legi subsidiariae, przy czym tu subsydiarną miałaby być ustawa" - (P. Trzaska, M. Żurek, Stosowanie ustawy o dostępie do informacji publicznej w postępowaniu przygotowawczym, "Rzeczpospolita" z dnia 3 października 2003 r.). W pełni aktualny pozostaje przy tym pogląd wyrażony przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 20 marca 2012 r.., sygn. akt l SK 2451/11, że "zawarte w art 1 u.d.i.p. sformułowanie «nie naruszają"» należy rozumieć, że przepisy u.d.i.p. nie tylko nie naruszają, a wręcz powinny uwzględniać zasady i tryb dostępu do informacji wynikające z lex specialis". Nawet, gdyby przyjąć, iż regulacje zawarte w u.d.i.p. winny znaleźć zastosowanie w niniejszej sprawie (a regulacje zawarte w ustawie narodowym zasobie archiwalnym i archiwach winny zostać pominięte), to i tak skarga w niniejszej sprawie nie powinna zostać uwzględniona. Zgodnie bowiem z treścią przepisu art. 4 ust. 3 u.d.i.p. do udostępnienia informacji publicznej są zobowiązane podmioty, które są faktycznie w jej posiadaniu. Tymczasem w chwili obecnej - bez sprecyzowania przez wnioskodawcę, o udostępnienie jakich dokumentów wnosi - nie jest możliwym stwierdzenie, czy uczestnik takie dokumenty posiada. Uczestnik zwraca bowiem uwagę na treść przepisu § 10 Rozporządzenia Ministra Kultury z dnia 16 września 2002 r. w sprawie postępowania z dokumentacją zasad jej klasyfikowania i kwalifikowania oraz zasad i trybu przekazywania materiałów archiwalnych do archiwów państwowych. Zgodnie z przedmiotową regulacją prawną - jednostki organizacyjne przekazują materiały archiwalne do właściwego archiwum państwowego nie później niż po upływie 25 lat od ich wytworzenia, czyli w stanie faktycznym niniejszej sprawie przekazanie takie mogło nastąpić dawno temu. Skoro zaś uczestnik nie wie jakie dokumenty są przedmiotem wniosku, nie jest w stanie sprawdzić, czy dokumenty te są w jego posiadaniu, a zatem - bez sprecyzowania wniosku - nie może przesłać stosownej informacji wnioskodawcy. W świetle powyższej regulacji wątpliwości uczestnika zawarte w korespondencji mają oparcie w obowiązującym stanie prawnym. Okoliczności tej nie da się jednak ustalić bez sprecyzowania przez wnioskodawcę, jakie dokumenty są objęte treścią wniosku. Użyte we wniosku sformułowanie "wszelkie ewentualne decyzje" jest bowiem nieprecyzyjne i wskazuje, że również skarżący nie są w stanie jednoznacznie wskazać, że jakiekolwiek decyzje administracyjne zostały w tej kwestii kiedykolwiek wydane. Jest również faktem notoryjnym, iż w przypadku inwestycji liniowych (a takimi jest budowa linii energetycznych) dokumenty zawierające stanowiska organów administracji wydawane są dla całej inwestycji obejmującej nieraz kilkaset działek, a nie dla pojedynczej działki. Dokumenty te były wydawane w przeszłości przez różnego rodzaju organy administracji (w tym również już nie istniejące),inwestorami i wykonawcami inwestycji (zwłaszcza w okresie przed 1989 r.) były różnego rodzaju pomioty (w szczególności tzw. jednostki gospodarki uspołecznionej), a nie tylko poprzednicy prawni uczestnika. Na przestrzeni lat zmieniało się oznaczenie poszczególnych działek, jak również ich właściciele. Uczestnik nie dysponuje takimi informacjami i nie ma możliwości ich pozyskania uwagi na uregulowania dotyczące ochrony danych osobowych. Z kolei danymi takimi może dysponować skarżący. Dlatego też bez uzupełnienia tych informacji nie jest możliwym rozstrzygnięcie wniosku. Taka sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie, wobec czego niezrozumiałym jest twierdzenie wnioskodawcy o bezczynności po stronie uczestnika. Zgodnie bowiem z wyrokiem WSA w Warszawie z dnia 25 maja 2004 r., sygn. akt II SAB/Wa 63/04 - "bezczynność organu w sytuacji określonej przepisami ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej polega na tym, te organ zobowiązany do podjęcia czynności materialno-technicznej w przedmiocie informacji publicznej, takiej czynności nie podejmuje. Innymi słowy, z bezczynnością organu w zakresie dostępu do informacji publicznej mamy do czynienia wówczas, idy organ milczy wobec wniosku strony o udzielenie takiej informacji. Od «milczenia» organu trzeba odróżnić sytuację, w której organ odpowiada na wniosek o udzielenie informacji publicznej, lecz nie może podać precyzyjnych (informacji, bo ich po prostu nie ma. W takiej sytuacji odpowiedź organu na wniosek zainteresowanego podmiotu trzeba potraktować jako udzielenie informacji, choć [oczywiście takie stanowisko organu może nie satysfakcjonować zainteresowanego. W przeciwnym razie w sytuacji, gdy organ nie ma żądanej informacji, ewentualne orzeczenie sądu zobowiązujące do udzielenia informacji byłoby w ogóle niewykonalne. Nie można bowiem zobowiązać kogoś do udzielenia informacji, której nie ma". Nie bez znaczenia jest przy tym okoliczność, że różnego rodzaju archiwa (w szczególności państwowe i samorządowe) również wymagają sprecyzowania żądanych informacji, a bez takiego sprecyzowania odmawiają uwzględnienia niosku. Nie wiadomo zatem dlaczego spółka prawa handlowego (jaką jest uczestnik) miałaby obowiązek "domyślać" się jakie dokumenty są objęte wnioskiem, a obowiązku takiego nie miałyby jednostki (archiwa) powołane specjalnie w celu gromadzenia i udostępniania informacji. Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej nie daje podstaw prawnych do takiego różnicowania objętych nią podmiotów. Przepisy u.d.i.p. nie nakładają przy tym na uczestnika obowiązku poszukiwania i przechowywania dokumentacji związanej z procesami inwestycyjnymi, w szczególności prowadzonymi przed 1989 r. Przepis art. 1 ust. 2 u.d.i.p. będzie miał zastosowanie również w odniesieniu do dokumentacji dotyczącej budowy linii w 1998 r. Wnioskodawca brał bowiem udział w procesie inwestycyjnym (na etapie wydawania poszczególnych decyzji administracyjnych) w charakterze strony. Dlatego też wnioskodawca ma możliwość uzyskania informacji publicznej w odniesieniu do budowy tej linii na podstawie przepisów kpa. W pełni aktualny pozostaje zatem pogląd wyrażony w cytowanym wyżej postanowieniu NSA z dnia 19 października 2011 r., sygn. akt l OSK 1987/11. Spółka "T" podniosła również, że w piśmie z dnia 9 kwietnia 2013 r. poinformowała wnioskodawcę, iż nie posiada dokumentacji w niniejszej sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie. Bezczynność podmiotu zobowiązanego do udzielenia informacji publicznej ma miejsce wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie podmiot ten nie podjął żadnych czynności w sprawie lub prowadził postępowanie w sprawie, ale mimo istnienia ustawowego obowiązku nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu, albo nie podjął stosownej czynności. W niniejszej sprawie wniosek skarżących z dnia 8 marca 2013 r. zmierzał do udostępnienia wszystkich informacji publicznych stanowiących podstawę budowy, posadowienia i przebudowy linii energetycznych. Informacje publiczne to nie tylko decyzje administracyjne, ale także inne dokumenty dotyczące budowy, posadowienia, przebudowy urządzeń takie jak protokoły techniczne, zdawczo odbiorcze, protokoły eksploatacyjne, dzienniki budów, decyzje ustalające miejsce i warunki realizacji robót, zatwierdzające plany wraz z planami. Złożony wniosek o udostępnienie informacji publicznej nie został prawidłowo rozpoznany. "T" S.A. winien albo udzielić informacji w pełnym zakresie zgodnie z wnioskiem, albo jednoznacznie odpowiedzieć, że nie posiada żadnych informacji publicznych dotyczących pełnego zakresu żądania wniosku bądź wydać decyzję odmawiająca udostępnienia informacji publicznej na podstawie art. 16 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Nie można zgodzić się ze stanowiskiem spółki "T", iż w piśmie z dnia 9 kwietnia 2013 r. stwierdziła, że nie posiada żądanych przez skarżącego informacji. W piśmie tym mowa jest ogólnie, że warunkiem udostępnienia kompletnej dokumentacji jest jej posiadanie, nie ma jednak jednoznacznego stwierdzenia, że przedsiębiorca nie posiada dokumentacji. W kontrolowanej sprawie rozważenia wymagało, czy żądane dokumenty stanowią podlegająca udostępnieniu informację publiczną oraz, czy wskazana spółka akcyjna jest podmiotem zobowiązanym do przekazania informacji objętych tym wnioskiem. Odnosząc się do powyższych zagadnień należy stwierdzić, że zgodnie z art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 6.09.2001 o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. Nr 112, poz. 1198 ze zm.) każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną i podlega udostępnieniu w trybie i na zasadach określonych w tej ustawie. Udostępnieniu podlegają w szczególności informacje o danych publicznych, w tym treść i postać dokumentów urzędowych, którymi w szczególności są akty administracyjne oraz inne rozstrzygnięcia (art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a ustawy). Wnioskowane przez skarżących pismem z dnia 8 marca 2013 r. dokumenty posiadają status podlegającej udostępnieniu informacji publicznej. Stanowisko, że żądane przez skarżącego dokumenty dotyczące procesu inwestycyjnego związanego z budową linii przesyłowych – stanowi informację publiczną, nie budzi także wątpliwości w orzecznictwie sądowoadministracyjnym (por. np. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 29 maja 2008 r. sygn. akt IV SA/Po 545/2007; LexPolonica nr 2054145 oraz wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 27 kwietnia 2011 r.; sygn. akt IV SAB/Wr 20/2011; LexPolonica nr 3937797, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 19 grudnia 2007 r., IV SA/Po 652/07, LEX nr 460751, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 6 grudnia 2007 r., II SA/Go 595/07, LEX nr 459987). Odnosząc się natomiast do kwestii, czy "T" SA w K. jest podmiotem zobowiązanym do udzielania informacji publicznej należy wskazać, że zgodnie z art. 4 ust. 1 u.d.i.p. obowiązek udostępnienia informacji publicznej nałożony został na "władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne". W orzecznictwie sądowowadministracyjnym podkreśla się, że wymienione w tym przepisie pojęcie "zadania publiczne" jest szersze od zakresu pojęcia "zadania władzy publicznej". Pierwsze z tych pojęć abstrahuje bowiem od elementu podmiotowego, co implikuje wniosek, że zadania publiczne mogą być wykonywane także przez podmioty niemające statusu władzy publicznej. Zadania publiczne są przy tym realizowane powszechnie i są użyteczne dla ogółu, służąc zarazem osiąganiu celów wskazanych w Konstytucji RP i ustawach (por. wyrok NSA z dnia 18 sierpnia 2010 r.; sygn. akt I OSK 851/2010; LexPolonica nr dok.: 2552873). Mając powyższe na uwadze, ocenić zatem należało, czy przedsiębiorstwo, któremu w kontrolowanej sprawie zarzucono bezczynność (przedsiębiorstwo energetyczne) realizuje (wykonuje) także określone zadania publiczne, w rozumieniu powyżej przedstawionym. W powołanym orzeczeniu NSA zauważono, że – zarówno dystrybucja energii elektrycznej jak również inne zadania wykonywane przez przedsiębiorstwo energetyczne, ze względu na znaczenie energii elektrycznej dla rozwoju cywilizacyjnego i poziomu życia obywateli, a tym samym urzeczywistnianie dobra wspólnego, o którym mowa w art. 1 Konstytucji RP – są "zadaniami publicznymi", o których mówi powołany wyżej przepis. Ta zaś okoliczność, nakłada na przedsiębiorstwo energetyczne obowiązek udzielenia informacji dotyczącej sfery związanej z wykonywaniem przez to przedsiębiorstwo zadań publicznych. Zaprezentowany pogląd, sąd w składzie orzekającym w pełni podziela. Zauważyć przy tym należy, iż dokumenty o udostępnienie których zwróciła się skarżąca, odnoszą się do budowy infrastruktury związanej z dystrybucją energii elektrycznej. Dokumenty te, zatem mają związek z zadaniami realizowanymi przez "T" S.A., które w świetle przedstawionych rozważań NSA, są zadaniami publicznymi. W tej sytuacji należało uznać, że "T" S.A. w K. był podmiotem zobowiązanym – co do zasady - do załatwienia wniosku skarżących w przedmiocie udzielenia informacji publicznej. Stosownie do art. 4 ust. 3 u.d.i.p. obowiązane do udostępniania informacji publicznej są podmioty, o których mowa w ust. 1 i 2 tego przepisu, będące w posiadaniu takich informacji. W kontrolowanej sprawie spółka "T" twierdziła (pismo z dnia 2 sierpnia 2013 r. - k. 15 i 10 października 2013 r. - k. 17), że treść wniosku skarżącej została sformułowana zbyt ogólnie aby można było stwierdzić, czy w ogóle "T" S.A. dysponuje (posiada) żądaną informację. Zajmując stanowisko wobec tej kwestii, wskazać należy, iż z wniosku skarżącej z dnia 8 marca 2013 r. jednoznacznie wynikał rodzaj dokumentów, o udostępnienie których skarżący się zwrócił, jak również podany został numer działki ewidencyjnej [...] obręb Z. (stanowiącej własność skarżącego) na której zostały realizowane energetyczne urządzenia przesyłowe. Zdaniem sądu, w wystarczający zatem sposób określono rodzaj i zakres interesującej ją dokumentacji. Brak, zatem było podstaw do domagania się przez "T" S.A. w K. uszczegółowienia wniosku. Wskazany powyżej sposób określenia zakresu wniosku o udostępnienie informacji publicznej, winien pozwolić podmiotowi zobowiązanemu odszukać dokumentację będąca przedmiotem kontrolowanej sprawy. Jest to tym bardziej zasadne, jeśli zważyć, że spółka informowała skarżącego (na adres ich pełnomocnika) w piśmie z dnia 9 kwietnia 2013 r. (k. 11) o dacie budowy infrastruktury energetycznej (fragment linii napowietrznej) na działce stanowiącej własność skarżącego. Z powyższego wynika, iż spółka dysponowała wiedzą związaną z analizą dokumentacji odnoszącej się do budowy spornych urządzeń energetycznych. To zaś nakazuje przyjąć, że ogólna treść wniosku skarżącego, nie była przeszkodą do jego rozpatrzenia i udostępnienia dokumentacji budowy infrastruktury obecnie stanowiącej własność spółki, znajdującej się na działce skarżącego w miejscowości Z.. Zarzuty spółki zawarte w odpowiedzi na skargę ocenić należy, jako bezzasadne. Nie jest także trafny zarzut "T" S.A. w K., że dostęp do interesujących skarżącą materiałów (dokumentów), nie następuje w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej, lecz w oparciu o ustawę z dnia 14 lipca 1983 r. o narodowym zasobie archiwalnym i archiwach (Dz. U. 2011 r. Nr 123, poz. 698). Wskazać należy, że z art. 4 ust. 3 u.d.i.p. wynika, że obowiązane do udostępniania informacji publicznej są podmioty, o których mowa w ust. 1 i 2 (w tym także podmioty wykonujące zadania publiczne), będące w posiadaniu takich informacji. Jak już wyżej wskazano, treść pisma "T" S.A. z dnia 9 kwietnia 2013 r. (k. 11) świadczy o tym, iż podmiot ten dysponuje dokumentami odnoszącymi się do budowy infrastruktury energetycznej na działce stanowiącej własność skarżącego. Skoro bowiem strona przeciwna była w stanie podać czas w którym wybudowana została infrastruktura energetyczna ( 1975 r ) to przyjąć można, że w rozumieniu cytowanego wyżej przepisu art. 4 ust. 3 u.d.i.p. jest "w posiadaniu" wnioskowanych do udostępnienia dokumentów. Przekazane skarżącemu dane pozostają w związku, bądź też wynikają z analizy dokumentacji odnoszącej się do budowy tej infrastruktury. Poza tym niewątpliwie decyzje stanowiące podstawę lokalizacji i budowy urządzeń energetycznych są dokumentami, w których posiadaniu winien być inwestor (lub jego następca prawny). Zatem podmiot posiadający dokument zawierający informację publiczną podlegającą udostępnieniu – winien dokument ten udostępnić wnioskodawcy, na podstawie art. 4 ust. 3 u.d.i.p. Należy wskazać, że Państwowy Zasób Archiwalny, o którym mowa w powoływanej ustawie z dnia 14 lipca 1983 r. o narodowym zasobie archiwalnym i archiwach – tworzą, co do zasady, materiały powstałe w wyniku działalności organów państwowych oraz innych państwowych jednostek organizacyjnych, organów jednostek samorządu terytorialnego oraz innych samorządowych jednostek organizacyjnych (art. 15 ust. 1 ustawy). Okoliczność, że wymienione organy przekazują wytworzone w wyniku swojej działalności dokumenty do zasobu archiwalnego, nie oznacza, iż podmiot posiadający dokument obejmujący informację publiczną, zwolniony jest z obowiązku udostępnienia tego dokumentu wnioskodawcy, w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Ustawa ta bowiem szeroko określiła krąg podmiotów zobowiązanych do udostępnienia informacji, ułatwiając w ten sposób zainteresowanym, możliwość pozyskiwania takich dokumentów. Podkreślić także należy, iż z akt sprawy nie wynika aby jakiekolwiek dokumenty odnoszące się do infrastruktury zlokalizowanej na działce skarżącego "T" S.A. w K. przekazał do zasobu archiwalnego lub że dokumenty związane z tą infrastrukturą znajdują się w tym zasobie. Wskazywane przez stronę przeciwną przepisy art. 35 ust. 3 i art. 36 ust. 3 ustawy o narodowym zasobie archiwalnym i o archiwach, nie stanowią dostatecznej podstawy do przyjęcia, że żądane przez skarżącą informacje nie mogą zostać udostępnione w trybie u.d.i.p. Wskazane przepisy stanowią bowiem, że zasób archiwów zakładowych oraz dokumentacja przechowywana w składnicach akt służy potrzebom jednostek, w których archiwa te i takie składnice akt zostały utworzone. Przyjąć należy, iż wskazana regulacja nie stanowi ograniczenia konstytucyjnego prawa dostępu do informacji publicznej. Cytowane przepisy wprost przewidują możliwość korzystania przez zainteresowane osoby, z zasobu zgromadzonego w archiwach zakładowych i składnicach akt. Dostęp do tych materiałów, nie jest więc, co do zasady, wyłączony. Skoro zatem do dnia wydania wyroku wniosek skarżącej nie został załatwiony w sposób przewidziany przepisami ustawy o dostępie do informacji publicznej, oznacza to, że bezczynność podmiotu zobowiązanego nie ustała. Mając na uwadze przedstawione powyżej okoliczności, Sąd na podstawie art. 149 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) w pkt I wyroku zobowiązał "T" S.A. do wydania aktu lub podjęcia czynności w terminie 14 dni w sprawie z wniosku skarżącego z dnia 8 marca 2013 r. W pkt II wyroku sąd na podstawie art. 149 § 1 zd. 2 p.p.s.a. stwierdził, że bezczynność w niniejszej sprawie miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Należy podkreślić, bowiem, że informacja publiczna winna być udostępniona przez podmiot zobowiązany, co do zasady "bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku" (art. 13 u.d.i.p.). W kontrolowanej zaś sprawie od złożenia przez skarżących wniosku z dnia 8 marca 2013 r. do dnia rozprawy minęło półtora roku. Tak długi okres załatwienia sprawy jednoznacznie musi oznaczać rażące naruszenie prawa. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a. (pkt III wyroku).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło