II SAB/Kr 37/10
PostanowienieWSA w Krakowie2010-10-13
Skład orzekający: Renata Czeluśniak, Kazimierz Bandarzewski, Małgorzata Brachel-Ziaja
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w przypadku wydania przez organ administracji publicznej aktu lub dokonania czynności, co do których pozostawał w bezczynności, po wniesieniu skargi na bezczynność, sąd powinien umorzyć postępowanie?Ratio decidendi
Sąd administracyjny powinien umorzyć postępowanie w sprawie skargi na bezczynność organu, jeśli organ ten po wniesieniu skargi wydał akt lub dokonał czynności, co do których pozostawał w bezczynności. W takiej sytuacji postępowanie sądowe staje się bezprzedmiotowe, ponieważ wniesienie skargi wywołało pożądany skutek w postaci likwidacji bezczynności organu.Stan faktyczny
Skarżąca E.Z. wniosła skargę na bezczynność Prezydenta Miasta K. w sprawie ustalenia warunków zabudowy. W trakcie postępowania organ wydał decyzję ustalającą warunki zabudowy. Skarżąca podnosiła, że została błędnie pozbawiona statusu strony w postępowaniu administracyjnym. Prezydent Miasta K. wniósł o oddalenie skargi, argumentując, że skarżąca nie ma legitymacji procesowej. Ostatecznie sąd umorzył postępowanie.Rozstrzygnięcie
Umorzono postępowanie sądowe i zasądzono od Prezydenta Miasta K. na rzecz skarżącej E.Z. kwotę 357 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Renata Czeluśniak Sędziowie: WSA Kazimierz Bandarzewski WSA Małgorzata Brachel-Ziaja (spr.) Protokolant: Katarzyna Paszko-Fajfer po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 października 2010 r. sprawy ze skargi E.Z. na bezczynność Prezydenta Miasta K. postanawia: I. umorzyć postępowanie sądowe; II. zasądzić od Prezydenta Miasta K. na rzecz skarżącej E.Z. kwotę 357 zł (trzysta pięćdziesiąt siedem złotych), tytułem zwrotu kosztów postępowania.
W dniu 29 stycznia 2010 r. E.Z. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skargę na bezczynność Prezydenta Miasta K. , domagając się zobowiązania Prezydenta Miasta K. do załatwienia sprawy dotyczącej ustalenia warunków zabudowy dla zamierzenia inwestycyjnego pod nazwą: "Budowa zespołu budynków mieszkalnych wielorodzinnych na działce nr 1 - obr. [...] wraz z infrastrukturą techniczną i wjazdami na działkach nr 1, 2 , 3, 4, 5 , 6 - obręb j.w. i 7 , 8 , 10 - Obr.[...]w K. ", w terminie określonym w art. 35 § 3 k.p.a. Ponadto wniosła o zasądzenie kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skarżąca wskazała, że została zawiadomiona o wszczęciu postępowania w sprawie, natomiast pismem z 19 lutego 2009 r. organ poinformował ją, że na skutek "korekty" wniosku dokonanej przez inwestora nie przysługuje jej już status strony w postępowaniu. W ocenie skarżącej, korekta wniosku, który obecnie dotyczy zamierzenia pn. "Budowa zespołu budynków mieszkalnych wielorodzinnych z podziemnymi garażami na działce 11– obr. [...] wraz z wjazdem na działkach 11 obr. [...] i 12 obr.[...], przy ul. [...] w K. ", winna być potraktowana jako nowy, odrębny wniosek o ustalenie warunków zabudowy. Natomiast dokonane przekształcenie przedmiotu postępowania nie miało podstawy prawnej, wobec czego nie doszło do utraty przez skarżącą przymiotu strony.
W odpowiedzi na skargę Prezydent Miasta K. wniósł o jej oddalenie. W uzasadnieniu wskazał, że postępowanie toczy się na wniosek [...] S.A. Zdaniem organu korekta wniosku inicjującego postępowanie była możliwa i jej skutkiem była utrata przez skarżącą interesu prawnego w sprawie. Wobec powyższego, skarżąca nie ma legitymacji do brania udziału w przedmiotowym postępowaniu i co za tym idzie nie ma również interesu prawnego we wniesieniu skargi na ewentualną bezczynność Prezydenta Miasta K. w tym postępowaniu.
Z przedłożonych akt sprawy wynika, że decyzją z [...] maja 2010 r. znak: [...] Prezydent Miasta K. ustalił warunki zabudowy dla zamierzenia inwestycyjnego pn. "Budowa zespołu budynków mieszkalnych wielorodzinnych z podziemnymi garażami na działce 11 – Obr. [...] wraz z wjazdem na działkach 11 obr. [...] i 12 obr. [...] w K".
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Analizując okoliczności niniejszej sprawy należy stwierdzić, że skarga E.Z. mieściła się w zakresie właściwości sądu administracyjnego, określonej art. 3 § 2 pkt 8 w zw. z pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 poz. 1270 ze zmianami). Przedmiotem tej skargi była bowiem bezczynność polegająca na niewydaniu decyzji administracyjnej dotyczącej ustalenia warunków zabudowy.
Bezczynność w niniejszej sprawie istniała w dacie wnoszenia skargi tj. 29 stycznia 2010 r., jednakże ustała w dniu wydania przez Prezydenta Miasta K. decyzji znak: [...] tj. [...] maja 2010 r.
Sposób rozstrzygania spraw o bezczynność organów administracji w sytuacji, gdy sąd stwierdzi po stronie organu administracji brak bezczynności był przedmiotem analizy zawartej w uchwale 7 sędziów NSA z dnia 26 listopada 2008 r. sygn. I OPS 6/08. Teza tej uchwały brzmi: "Przepis art. 161 § 1 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) ma zastosowanie także w przypadku, gdy po wniesieniu skargi na bezczynność organu - w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4a tej ustawy - organ wyda akt lub dokona czynności z zakresu administracji publicznej dotyczących uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa, co do których pozostawał w bezczynności". W jej uzasadnieniu zaś stwierdzono: "Sąd powinien skargę na bezczynność organu oddalić, jeżeli stwierdzi, że wbrew twierdzeniom skarżącego organ nie pozostawał w bezczynności w dacie wniesienia skargi do sądu administracyjnego. Uznawszy zaś, że organ był bezczynny w tej dacie, ale przestał nim być, wydając stosowny akt lub podejmując właściwą czynność w trybie autokontroli, sąd powinien uznać, że przestała istnieć sprawa sądowoadministracyjna (rozumiana jako ustalenie, czy istnieje potrzeba zmuszenia organu do podjęcia nakazanych prawem aktów lub czynności), a co za tym idzie postępowanie to stało się bezprzedmiotowe. W takim przypadku bowiem już samo wniesienie skargi na milczenie organu wywołuje pożądany skutek w postaci likwidacji jego bezczynności. Nie ma wówczas żadnych innych powodów, które przemawiałyby za wydaniem wyroku oddalającego skargę, który - najogólniej rzecz ujmując - jest orzeczeniem stwierdzającym, że podniesiony przez skarżącego zarzut naruszenia prawa jest bezzasadny. Takie orzeczenie będzie niezrozumiałe dla skarżącego, który przecież zasadnie żądał od sądu administracyjnego ochrony, osiągnął zamierzony cel na skutek skorzystania z przysługującego mu środka prawnego, bo organ, którego bezczynność zaskarżono, w całości uwzględnił skargę. Uwzględnienie skargi przez organ wywołuje także ten skutek, że skarga została przez organ rozpoznana, a więc sąd nie może ponownie rozpoznać tej samej skargi. Inaczej mówiąc, skoro organ uwzględnił skargę, to tej samej skargi sąd nie może uwzględnić lub oddalić".
Rozpatrując niniejszą sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny podzielił powyższą ocenę i dlatego umorzył postępowanie sądowoadministracyjne na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.).
O kosztach orzeczono na podstawie art. 201 § 1 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło