II SAB/Kr 94/17

WyrokWSA w Krakowie2017-05-30

Skład orzekający: Mariusz Kotulski, Krystyna Daniel, Agnieszka Nawara-Dubiel

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Prezes Sądu Apelacyjnego dopuścił się bezczynności w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej dotyczącej sędziego, w sytuacji gdy udzielił odpowiedzi na część pytań, a na pozostałe wskazał, że nie posiada żądanych informacji?
Ratio decidendi
Organ nie dopuścił się bezczynności, jeśli udzielił odpowiedzi na wniosek o udostępnienie informacji publicznej w zakresie, w jakim posiadał te informacje. Prawo do informacji publicznej nie oznacza prawa do żądania wszczęcia postępowania w celu wytworzenia nowych informacji, a jedynie dostępu do informacji posiadanych przez organ. W sytuacji, gdy organ nie posiada żądanych informacji, odpowiedź wskazująca na ten fakt stanowi udzielenie informacji publicznej.
Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej sędziego R.J., pytając m.in. o jego urlop, wynagrodzenie, delegacje oraz o to, od jakich podmiotów prywatnych i w jakich kwotach pobrał pieniądze w określonym okresie. Prezes Sądu Apelacyjnego udzielił odpowiedzi na część pytań, wskazując, że nie posiada informacji dotyczących prywatnych dochodów sędziego. Skarżący wniósł skargę na bezczynność organu, zarzucając nieudzielenie odpowiedzi na pytania dotyczące prywatnych dochodów sędziego. Sąd oddalił skargę, uznając udzielone odpowiedzi za wyczerpujące.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Mariusz Kotulski Sędziowie: Sędzia WSA Krystyna Daniel (spr.) Sędzia WSA Agnieszka Nawara-Dubiel po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 30 maja 2017 r. sprawy ze skargi P. H. na bezczynność Prezesa Sadu Apelacyjnego w Krakowie w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej na wniosek z dnia [...]stycznia 2017 r. oddala skargę W dniu 16.01.2017 r. skarżący P.H. wystosował do Prezesa Sądu Apelacyjnego w K. za pośrednictwem poczty elektronicznej wniosek o udostępnienie informacji publicznej następującej treści: l)Czy sędzia R.J. przebywał w dn. 05.10.2016 r. na urlopie wypoczynkowym? 2) Czy sędzia R.J. pobrał wynagrodzenie za pracę w dn. 05.10.2016 r.? 3) Czy sędzia R.J. był w dn. 5.10.2016 r. delegowany przez pracodawcę poza okręg Sądu -jeśli tak, proszę o udostępnienie mi skanu polecenia wyjazdu służbowego, 4) Od jakich podmiotów prywatnych pobrał sędzia R.J. pieniądze w okresie 1.01.2011-18.01.2017 r. Proszę o wskazanie kwot, tytułu z jakiego otrzymał te środki oraz dni i miejscowość, w których wykonywał ewentualne usługi. Zwracam uwagę, że tutejszy sąd jest w posiadaniu tej wiedzy - ma ją sędzia R.J. , którego Prezes Sądu powinien wezwać do złożenia takich wyjaśnień, pouczając, że aspekt zewnętrzny niezawisłości sędziego polega na transparentności wobec społeczeństwa, z jakich tytułów i jakie kwoty pobiera sędzia od podmiotów prywatnych, bo to pozwala na ocenę przez otoczenie, czy sędzia jest faktycznie niezawisły (patrz: konstytucyjne prawo do sądu). Pouczenie powinno polegać również na wskazaniu, że zgodnie z § 1 Kodeksu etyki sędziowskiej "Z pełnieniem urzędu sędziego wiążą się szczególne obowiązki oraz ograniczenia osobiste", w tym ograniczenie prawa do prywatności. Prezes Sądu Apelacyjnego w K. w piśmie z 27.01.2017 r. udzielił odpowiedzi wskazując co następuje: "Ad. 1) W dniu 5.10.2016 r. Pan SSA R.J. nie przebywał na urlopie wypoczynkowym . Ad.2) Pan SSA R.J. wynagradzany jest za pracę miesięcznie, a nie za każdy dzień z osobna. , Ad. 3) Pan SSA R.J. w dniu 5.10.2016 r. nie był delegowany przez pracodawcę poza okręg sądu. Ad.4) Tutejszy sąd nie jest w posiadaniu żądanych informacji." W dniu 20.03.2017 r. P.H. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, za pośrednictwem Prezesa Sądu Apelacyjnego w K. , skargę na bezczynność tego organu w udostępnieniu informacji publicznej żądanej we wniosku z 16.01.2017 r, domagając się zobowiązania do udzielenia informacji publicznej w terminie 14 dni oraz zasądzenia kosztów postępowania. W uzasadnieniu skarżący wskazał, że motywem wystąpienia z pytaniem było zwrócenie uwagi na fakt, że sędzia R.J. w dniach urzędowania sądu, nie korzystając z urlopu wypoczynkowego, i nie będąc delegowanym poza okręg sądu, wyjeżdża poza teren apelacji w celu realizacji spraw prywatnych i pobiera za ten okres wynagrodzenie, l to w sytuacji, gdy sąd rzekomo jest przeciążony pracą, a strony na rozstrzygnięcia czekają miesiącami. W ocenie skarżącego, organ nie udzielił odpowiedzi na pytania nr 2 i 4. Prezes nie udzielił informacji na pytanie co do tego, od jakich podmiotów prywatnych i w jakich kwotach sędzia R.J. otrzymał pieniądze, jak również w jakich dniach i lokalizacjach świadczył swoje "usługi". Jest to niewątpliwie informacja publiczna, pozwała bowiem oceniać bezstronność i niezawisłość sędziego przez pryzmat jego związków finansowych z podmiotami prywatnymi oraz ustalić, czy sędzia świadczył usługi na rzecz podmiotów prywatnych w godzinach urzędowania sądu, poza obszarem apelacji, bez skorzystania z urlopu i to w okresie, gdy jego sąd macierzysty miał znaczące opóźnienia w rozpoznawaniu spraw. Wbrew twierdzeniom organu, sąd dysponuje taką informacją. Sędziego należy wezwać do udzielenia odpowiedzi w trybie art. 79 w zw. z 67 i 86 § 4 i 5 Prawa o ustroju sądów powszechnych oraz art. 61 i innych Konstytucji RP, ponadto zgodnie z art. 86 § 4 i 5 wspomnianej ustawy sędzia ma obowiązek informowania prezesa sądu o podejmowanych aktywnościach, a prezes ma obowiązek zająć stanowisko. Wreszcie, prezes ma również możliwość na postawie art. 5 ust.4 Kodeksu etyki sędziowskiej, zażądać od sędziego ujawnienia swoich wpływów finansowych od podmiotów prywatnych w okresie pełnienia służby. Przyjęcie stanowiska prezesa wskazywałoby, że konstytucyjna gwarancja prawa do niezawisłego i bezstronnego sądu, na której opiera się ustroi Rzeczpospolitej Polskiej od wielu lat jest fikcją, bo nikt (w tym strona i prezes sądu) nie jest w stanie ustalić, jakie podmioty prywatne opłacają sędziów i w jakiej skali. Nie ulega wątpliwości, że w przedmiotowej sprawie informacja dotyczy osoby pełniącej funkcję publiczną (sędziego). Obywatel ma prawo do informacji, jakie kwoty i z jakiego tytułu otrzymuje sędzia sądu powszechnego, bo to pozwala ocenić jego bezstronność i niezawisłość (zewnętrzny aspekt niezawisłości sędziowskiej) oraz identyfikować zagrożenia korupcyjne. Skarżący zwrócił się również o poinformowanie o zaistniałej sytuacji rzecznika dyscyplinarnego. W odpowiedzi na skargę, Prezes Sądu Apelacyjnego w K. wniósł o oddalenie skargi. Wskazał, że zarzut skarżącego dotyczący nieudzielenia odpowiedzi na zapytania zawarte w pkt 2 jest bezzasadny. Organ udzielił informacji zgodnie ze stanem prawnym regulującym zasady pracy sędziego, a mianowicie, że sędzia otrzymuje wynagrodzenie według stawek miesięcznych, a nie za każdy dzień z osobna. Udzielona informacja jest prawidłowa, bowiem wynika z zasad pracy sędziego określonych ustawą z 27.07.2001 r. - Prawo o ustroju sądów powszechnych (j.t. Dz.U. 2016, póz. 2062), w tym zasady, że czas p racy .sędziego jest określony wymiarem jego zadań (art. 83), co wyklucza stosowanie dziennych stawek wynagrodzenia. Brak również podstaw do uznania bezczynności organu w udzieleniu odpowiedzi w przedmiocie zawartym w pkt 4 wniosku. Zakres obowiązku organu udzielenia informacji publicznej, tożsamy z zakresem prawa do skutecznego żądania udzielenia informacji, jest ograniczony do informacji posiadanych przez organ według stanu na dzień jej udzielenia (art. 4 ust. 3 ustawy z 6.09.2001 o dostępie do informacji publicznej -j.t. Dz.U. 2016, poz. 1764 ze zm.). Mając na uwadze powyższe, oczywistym jest, że prawo do uzyskania informacji publicznej nie oznacza prawa do żądania wszczęcia przez organ postępowania w celu wytworzenia nowych informacji. Fakt, że organ nie podjął czynności w celu uzyskania żądanej informacji nie może stanowić podstawy do uznania, że zachodzi zarzucana przez skarżącego bezczynność organu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Niniejsza sprawa została rozpoznana w postępowaniu uproszczonym, bowiem zgodnie z art. 119 pkt 4 ustawy z 30.08.2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., póz. 718 ze zm.) - dalej "p.p.s.a." sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. Zgodnie z przepisem art. 149 § 1 p.p.s.a. sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a: 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności; 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa; 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Zgodnie z § 1a art. 149 jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Z kolei § 1b stanowi, że sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1 pkt 1 i 2, może ponadto orzec o istnieniu lub nieistnieniu uprawnienia lub obowiązku, jeżeli pozwala na to charakter sprawy oraz niebudzące uzasadnionych wątpliwości okoliczności jej stanu faktycznego i prawnego. Na podstawie § 2 art. 149 sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6. Zgodnie z art. 151 p.p.s.a w razie nieuwzględnienia skargi w całości lub w części sąd oddala skargę w całości albo w części. W stanie prawnym obowiązującym na dzień wniesienia skargi, skarga na bezczynność w przedmiocie informacji publicznej nie musiała być poprzedzona żadnym środkiem zaskarżenia wskazanym w art. 52 p.p.s.a. Bezczynność organu w sytuacji określonej przepisami ustawy o dostępie do informacji publicznej, polega na tym, że organ zobowiązany do podjęcia czynności materialnotechnicznej w przedmiocie informacji publicznej, takiej czynności nie podejmuje. Innymi słowy, z bezczynnością organu w zakresie dostępu do informacji publicznej mamy do czynienia wówczas, gdy organ milczy wobec wniosku strony o udzielenie takiej informacji. Prawo dostępu do informacji publicznej obejmuje prawo żądania udzielenia informacji o określonych faktach i stanach istniejących w chwili udzielania informacji. Wniosek zainteresowanego rodzi po stronie dysponenta informacji obowiązek jej udostępnienia w sytuacji, gdy owa informacja publiczna znajduje się w jego posiadaniu. W sytuacji zatem, gdy organ nie posiada żądanej informacji, nie można zobowiązać go do jej udzielenia. A zatem jeśli podmiot nie jest w posiadaniu informacji publicznej żądanej we wniosku o udzielenie informacji publicznej lub posiada ją tylko w pewnym zakresie (w części), to w ocenie sądu w takiej sytuacji zasadne jest przyjęcie, że odpowiedź udzielona pismem (czynność materialno-techniczna) z podaniem wyjaśnienia, że nie jest w posiadaniu informacji, względnie nie dysponuje pełną informacją - stanowi udzielenie informacji publicznej. Nie można bowiem przyjmować, że organ (względnie inny podmiot) ma obowiązek udzielenia informacji, której nie posiada. Nie można także zobowiązać kogoś do udzielenia informacji, której nie ma, ponieważ zobowiązanie takie byłoby niewykonalne (por. wyrok WSA w Warszawie z 27.04.2010 r. sygn. akt II SAB/Wa 157/09). Ponadto, należy podkreślić, że informacja publiczna ma się odnosić do określonych danych, a nie może być środkiem ich kwestionowania, nie może stanowić oceny faktów, nie może być próbą wymuszenia stanowiska zgodnego z żądaniem wnioskodawcy (por. wyrok WSA w Warszawie z 3.09.2015 r., sygn. II SAAA/a 286/15 postanowienie WSA w Bydgoszczy z 1.09.2015 r., sygn. II SAB/Bd 54/15). Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy, sąd stwierdza, że skarżący otrzymał wyczerpującą odpowiedź na wszystkie pytania zawarte we wniosku z 16.01.2017 r., w tym również w zakresie punktów 2 i 4. W piśmie z 27.01.2017 r. skarżącemu udzielono jednoznacznej informacji, że sędzia R.J. nie przebywał w dniu 5.10.2016 r. na urlopie wypoczynkowym, wyjaśniono także zasady wynagradzania, które nie przewidują wypłaty świadczenia za każdy dzień z osobna. P.H. w skardze powołał się na przepisy zawarte w ustawie z 19.12.2016 r. o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. 2016 r., póz. 2062). W szczególności, w jego ocenie, fakt dysponowania przez prezesa sądu informacją żądaną w punkcie 4 wniosku wynika z brzmienia art. 86 § 4 ww. ustawy. Przepis ten nakłada na sędziego obowiązek zawiadomienia prezesa właściwego sądu o zamiarze podjęcia dodatkowego zatrudnienia na stanowisku dydaktycznym, naukowo-dydaktycznym lub naukowym w łącznym wymiarze nieprzekraczającym pełnego wymiaru czasu pracy pracowników zatrudnionych na tych stanowiskach, jeżeli wykonywanie tego zatrudnienia nie przeszkadza w pełnieniu obowiązków sędziego. Przedmiotem zapytania skarżącego nie było jednak ustalenie, czy sędzia R.J. dopełnił powyższego obowiązku, ale żądanie drobiazgowego określenia od jakich podmiotów prawnych na przestrzeni ostatnich 6 lat sędzia otrzymywał środki pieniężne, w jakiej wysokości, w jakiej dacie i miejscu świadczył swoje usługi oraz z jakiego tytułu je otrzymał. Jednak żaden przepis ww. ustawy - w tym pozostałe przepisy powołane w skardze - nie nakłada na prezesa sądu obowiązku gromadzenia takich informacji. Tym bardziej nieuprawnione, w świetle uregulowań ustawy o dostępie do informacji publicznej, jest oczekiwanie przeprowadzenia stosownego postępowania wyjaśniającego, mającego na celu pozyskanie dodatkowych informacji od sędziego. Z racji zainteresowania skarżącego sytuacją materialną sędziego, wypada wspomnieć, że zgodnie z art. 87 § 1 ustawy sędziowie są obowiązani do złożenia oświadczenia o swoim stanie majątkowym. Oświadczenia te, w zakresie określonym ustawą o ustroju sądów powszechnych, są jawne i udostępniane do publicznej wiadomości w BIP. W świetle poczynionych uwag, sąd uznał, że udzielone odpowiedzi są wyczerpujące i korespondują dokładnie z treścią i znaczeniem pytań postawionych we wniosku. Odnośnie żądania zawiadomienia przez tut. sąd rzecznika dyscyplinarnego należy wyjaśnić, że kognicja sądów administracyjnych została określona w art. 3 p.p.s.a. Obejmuje ona również rozpatrywanie skarg na bezczynność w udostępnieniu informacji publicznej. Nie sposób znaleźć podstawy prawnej do podjęcia przez sąd działań, których domaga się skarżący. Przedmiotem kontroli sądu jest wyłącznie fakt pozostawania przez określony podmiot w bezczynności w realizacji nałożonych ustawą obowiązków. Pomijając brak merytorycznych podstaw do takiego orzeczenia, brak jest zatem podstawy prawnej upoważniającej sąd do takiego orzekania. Możliwe 1 dopuszczalne sposoby załatwienia skargi na bezczynność zostały wskazane powyżej, na wstępie rozważań sądu. Konkludując, w ocenie sądu, Prezes Sądu Apelacyjnego w K. nie dopuścił się bezczynności w przedmiotowej sprawie ponieważ stosownie do wymogów art. 10 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej udzielił informacji zgodnie z wnioskiem skarżącego i w takim zakresie w jakim ją posiadał. Ponieważ organ nie pozostaje w bezczynności w zakresie udostępnienia wnioskowanej informacji publicznej, skarga podlegała oddaleniu. Dlatego też Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, na podstawie art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł, jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło