II SAB/Kr 97/10

PostanowienieWSA w Krakowie2010-09-10

Skład orzekający: Sędzia WSA Jacek Bursa

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarga na bezczynność organu administracji publicznej może zostać wniesiona do sądu administracyjnego bez wcześniejszego wyczerpania trybu zażalenia do organu wyższego stopnia, zgodnie z art. 37 KPA i art. 52 § 1 PPSA?
Ratio decidendi
Skarga na bezczynność organu administracji publicznej może zostać wniesiona do sądu administracyjnego dopiero po wyczerpaniu trybu zażalenia do organu wyższego stopnia, przewidzianego w art. 37 KPA. Niezłożenie takiego zażalenia stanowi brak formalny skargi, skutkujący jej odrzuceniem na podstawie art. 52 § 1 PPSA i art. 58 § 1 pkt 6 PPSA.
Stan faktyczny
Skarżący wnieśli skargę na bezczynność Wojewody w przedmiocie stwierdzenia nieważności orzeczenia, zarzucając mu zwłokę w rozpatrzeniu wniosku z 2001 roku oraz bezpodstawne wezwanie do przedłożenia dokumentu. Wojewoda wniósł o odrzucenie skargi, wskazując na niewyczerpanie przez skarżących trybu zażalenia do organu wyższego stopnia.
Rozstrzygnięcie
Odrzucono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Kraków dnia 10 września 2010 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Jacek Bursa po rozpoznaniu w dniu 10 września 2010 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi I.S. , S.T. i M.S. na bezczynność Wojewody w przedmiocie stwierdzenia nieważności orzeczenia postanawia: odrzucić skargę W dniu 30 czerwca 2010 roku, I.S. , S.T. i M.S. wnieśli skargę na bezczynność Wojewody , który zdaniem skarżących pismem z dnia 7 maja 2010 roku, znak [...] bezpodstawnie i bezprawnie wyznaczył dopiero na 30 listopada 2010 roku termin rozpatrzenia wniosku z dnia 30 września 2001 roku, a nadto innym pismem z tejże daty i tym samym znaku bezpodstawnie wezwał wnioskodawców do przedłożenia bezprzedmiotowego dla sprawy dokumentu – postanowienia spadkowego po M.D. . Skarżący wnieśli o uwzględnienie skargi na bezczynność i zobowiązanie Wojewody do niezwłocznego rozpatrzenia wniosku z art. 156 KPA oraz obciążenie Wojewody obowiązkiem zwrotu na rzecz wnioskodawców kosztów postępowania ze skargi na bezczynność, w tym honorarium pełnomocnika w wysokości 240 zł + VAT. W uzasadnieniu wskazali, że przez rażącą destrukcję administracji, lekceważenie kompetencyjnych wytycznych sądów administracyjnych, a także jawne gwałcenie ducha i litery KPA, dotychczas nie został prawomocnie rozpatrzony wniosek z 2001 roku. Proces trwa już więc 9 lat, przeżył pierwotnego wnioskodawcę, i w sytuacji gdy nie jest to dla Pana Wojewody sprawa precedensowa, bo szereg innych był przez Niego rozpatrywany, tenże Pan Wojewoda przedłuża sobie miesięczny termin z KPA do siedmiu miesięcy. Za pretekst z art. 36 par. 2 KPA posłużyła zdaniem skarżących kwestia spadkobrania po M.D. , która to została definitywnie rozstrzygnięta w 2002 roku w tym sensie, że wobec treści postanowienia spadkowego Sądu Rejonowego w N. z dnia 6 czerwca 1988 roku, sygn.[...], spadkobiercy po M.D. nie mają już żadnego interesu prawnego z art. 28 KPA, tym samym nie dotyczy ich też art.10 par.1, na który powołuje się Pan Wojewoda. W uzasadnieniu ponadto podniesiono, że do dnia 11 października 2006 roku, gdy Wojewoda bezprawnie przekazał sprawę do SKO, a więc przez okres 4 lat pierwotnego rozpatrywania wniosku, nie podejmował On tematu kręgu zainteresowanych z art.28 KPA, a ten "błyskotliwy" pomysł podsunął mu kolejny "wynalazca" tricków obstrukcyjnych - Pan Przewodniczący SKO w N. Kwestia procesowa kręgu zainteresowanych jest zdaniem skarżących oczywiście kwestią wstępną. Uporczywe wracanie do niej jest ignorowaniem wyroku WSA w Warszawie z dnia 6 grudnia 2004 roku, sygn. 6 II S.A. 4810/03. Stwierdzono w nim wyraźnie, że dotychczasowe postępowanie "MIEŚCIŁO SIĘ W GRANICACH OBOWIĄZUJĄCEGO PRAWA...PROCESOWEGO", więc tym samym wymogi art.art.10 i 28 KPA zostały spełnione. Kwestię tę rozwinął Naczelny Sąd Administracyjny w swym postanowieniu kompetencyjnym z dnia 9 marca br, sygn. l OW 205/09, gdzie stwierdził, iż "sąd nie jest związany ani powołaną podstawą prawną ani wnioskami skargi". Brak związania oznacza, że sąd "ocenia czy PRZY PODJĘCIU zaskarżonego aktu lub czynności nie doszło do innych jeszcze naruszeń prawa", i dalej NSA konstatuje: "Konsekwencją prawomocnego orzeczenia jest to, że nikt nie może negować faktu istnienia i treści takiego orzeczenia". Problem kręgu zainteresowanych z art. 28 KPA bezwątpienia był w orbicie rozważań tak WSA w Warszawie jak i NSA, inne założenie jest niedopuszczalne. Gdyby którykolwiek z tych sądów uznał, że od 2002 do 2010 roku, a więc przez 8 lat przepis art. 28 KPA był gwałcony, bezwzględnie wytknąłby to w ramach swych prerogatyw i obowiązku z art. 134 i 135 KPA. Zatem wg skarżących ocena postępowania organu administracji jest skrajnie negatywna, jako kontynuacja uchylania się Skarbu Państwa od merytorycznego rozpatrzenia wniosku z 2001 roku i dalsza kontynuacja gwałcenia prawa strony do sądu, jednocześnie też niczym już nie maskowane naruszanie art. 6 i 8 a przede wszystkim 35 KPA. Niewątpliwe jest zdaniem skarżących także gwałcenie art. 104 KPA oraz i to wielokrotnie w toku postępowania administracyjnego, także art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Wojewoda w odpowiedzi na skargę wniósł o: 1. odrzucenie skargi ewentualnie o 2. oddalenie skargi W uzasadnieniu wskazał, że w dniu 30 czerwca 2010 r. Adwokat M.J. działający jako pełnomocnik I.S. , S.T. i M.S. wniósł skargę na nie załatwienie sprawy w terminie przewidzianym w art. 35 kpa, jednakże nie wyczerpał trybu przewidzianego w art. 37 kpa, w szczególności nie złożył zażalenia do organu administracji publicznej wyższego stopnia, co w świetle art. 52 par. 1 ustawy z 30.08.2002 r prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi skutkuje odrzuceniem skargi. W przypadku gdyby Sąd nie podzielił stanowiska Wojewody w kwestii przedwczesności skargi – przedstawił argumenty na jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z dyspozycją art. 52 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., skargę można wnieść po wyczerpaniu środków zaskarżenia, jeżeli służyły one skarżącemu w postępowaniu przed organem właściwym w sprawie, chyba że skargę wnosi prokurator lub Rzecznik Praw Obywatelskich. W myśl natomiast art. 37 § 1 k.p.a., na niezałatwienie sprawy w terminie określonym w art. 35 lub ustalonym w myśl art. 36 stronie służy zażalenie do organu administracji publicznej wyższego stopnia. Złożenie zażalenia w tym trybie stanowi przesłankę skargi na bezczynność organu administracji publicznej. Niezależnie bowiem od prawnego charakteru zażalenia i podejmowanego w wyniku jego rozpatrzenia rozstrzygnięcia organu wyższego stopnia, jest to niewątpliwie środek zaskarżenia w rozumieniu art. 52 § 2 p.p.s.a., gdyż po wniesieniu zażalenia strona wyczerpała przewidziany w tym przepisie środek zaskarżenia, a mianowicie właśnie "zażalenie". Stanowisko przeciwne pozbawia art. 37 jakiegokolwiek znaczenia normatywnego. W wyroku NSA z dnia 24 maja 2001 r., IV SA 572/99, ONSA 2002, nr 3, poz. 116, przyjęto, że: "1. Wniesienie zażalenia w trybie art. 37 § 1 k.p.a. jest wyłącznie warunkiem formalnym wystąpienia przez osobę zainteresowaną ze skargą do sądu administracyjnego na bezczynność organu i nie może być traktowane jako odrębne i samodzielne postępowanie administracyjne. 2. Stanowisko organu wyższego stopnia wyrażone w trybie art. 37 § 1 k.p.a. ma charakter wpadkowy (incydentalny) i powinno mieć formę postanowienia, na które stronie nie przysługuje prawo wniesienia zażalenia. Niezależnie od pozytywnego lub negatywnego stanowiska zajętego przez organ wyższego stopnia strona może wnieść skargę na bezczynność organu i w sądowym postępowaniu ze skargi na bezczynność może ewentualnie podważać stanowisko organu wyrażone w trybie art. 37 § 1 k.p.a." Zob. także postanowienie NSA z dnia 17 października 1997 r., IV SAB 31/97, OSP 1998, z. 10, poz. 185 z glosą B. Adamiak, że: "Warunkiem wniesienia do sądu administracyjnego skargi na bezczynność naczelnego organu administracji państwowej (art. 17 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym, Dz. U. Nr 74, poz. 368 z późn. zm.) jest uprzednie złożenie zażalenia w trybie art. 37 k.p.a. Niezłożenie takiego zażalenia stanowi brak formalny skargi, skutkujący jej odrzuceniem"; Jak wynika z akt niniejszego postępowania, przed wniesieniem skargi na bezczynność Wojewody , skarżący nie wnieśli w trybie art. 37 § 1 k.p.a. zażalenia. Tym samym ich skarga na bezczynność podlega odrzuceniu, o czym orzeczono jak w sentencji postanowienia na podstawie art. 58 § 1pkt 6 i § 3 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło