III SA/Kr 1018/13
WyrokWSA w Krakowie2014-10-21
Skład orzekający: Janusz Bociąga, Maria Zawadzka, Janusz Kasprzycki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy odmowa przyznania zasiłku celowego z pomocy społecznej z powodu braku współdziałania wnioskodawcy w zawarciu kontraktu socjalnego jest uzasadniona, mimo że wnioskodawca spełnia kryteria dochodowe?Ratio decidendi
Odmowa przyznania zasiłku celowego z powodu braku współdziałania wnioskodawcy w zawarciu kontraktu socjalnego jest uzasadniona, nawet jeśli wnioskodawca spełnia kryteria dochodowe. Pomoc społeczna ma charakter subsydiarny i wymaga aktywnego współdziałania beneficjenta w rozwiązywaniu własnych problemów życiowych. Odmowa zawarcia kontraktu socjalnego, który ma na celu usamodzielnienie, stanowi podstawę do odmowy przyznania świadczeń.Stan faktyczny
G. P. złożył wnioski o przyznanie zasiłków celowych na pokrycie kosztów hotelu, leków, środków czystości oraz wyżywienia. Organy pomocy społecznej odmówiły przyznania świadczeń, wskazując na brak współdziałania skarżącego w zawarciu kontraktu socjalnego, mimo że spełniał on kryteria dochodowe. Skarżący twierdził, że organy naruszyły przepisy, nie uwzględniając jego potrzeb i sytuacji, a także że nie unikał negocjacji. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzje organu pierwszej instancji. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargi.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Janusz Bociąga Sędziowie WSA Maria Zawadzka WSA Janusz Kasprzycki (spr.) Protokolant Monika Wójcik po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 października 2014 r. sprawy ze skarg G. P. na decyzje Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 24 maja 2013 r. nr [...] z dnia 28 maja 2013 r. nr [...] z dnia 28 maja 2013 r. nr [...] z dnia 28 maja 2013 r. nr [...] w przedmiocie zasiłku celowego skargi oddala.
Zaskarżonymi decyzjami nr [...] z dnia 24 maja 2013 r. oraz nr: [...], [...] i [...] z dnia 28 maja 2014 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzje Prezydenta Miasta z dnia [...] 2013 r.:
1) znak: [...], orzekającą o odmowie przyznania G. P. świadczenia w formie zasiłku z przeznaczeniem na uregulowanie opłat za hotel,
2) znak: [...], orzekającą o odmowie przyznania G. P. świadczenia w formie zasiłku celowego na leki,
3) znak: [...], orzekającą o odmowie przyznania G. P. świadczenia w formie zasiłku celowego na środki czystości,
4) znak: [...], orzekającą o odmowie przyznania G. P. świadczenia w formie zasiłku celowego na przygotowanie jednego posiłku dziennie na 4 dni października 2012 r.
Podstawą prawną rozstrzygnięć organu II instancji były przepisy art. 3 ust. 1 i 3, art. 4, art. 8, art. 11 ust. 2, art. 39 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (t. jedn. Dz. U. z 2013 r., poz. 182 ze zm., dalej jako ustawa o pomocy społecznej) oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t. jedn., Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm., dalej w skrócie k.p.a.).
Powyższe rozstrzygnięcia zapadły w następującym stanie faktycznym i prawnym:
W dniu 24 września 2012 r. G. P. zwrócił się do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej z wnioskami o przyznanie pomocy finansowej w formie zasiłków celowych na uregulowanie opłat za hotel, na zakup leków, na zakup środków czystości oraz na przygotowanie jednego posiłku dziennie na 4 dni października 2012 r.
W toku postępowań wyjaśniających organ I instancji ustalił, że wnioskodawca prowadzi jednoosobowe gospodarstwo domowe i jest osobą niepełnosprawną w stopniu umiarkowanym, na stałe. Dochód wnioskodawcy za sierpień 2012 r. stanowił zasiłek stały w wysokości 444 zł oraz zasiłek okresowy w wysokości 30 zł.
Decyzjami z dnia [...] 2012 r., znak: [...], [...], [...] i [...], Prezydent Miasta orzekł o odmowie przyznania wnioskowanych świadczeń w formie zasiłków celowych.
W uzasadnieniu tych decyzji organ I instancji wskazał, że G. P. jest właścicielem kamienicy w L o powierzchni 100 m2 stanowiącej trzy odrębne lokale mieszkalne, z których dwa są wynajmowane, a trzecie jest puste. Dochód z najmu zajmowany jest przez komornika w związku z zaległościami alimentacyjnymi wnioskodawcy.
Organ I instancji podniósł, że skarżący nie współpracuje z pracownikiem socjalnym w celu polepszenia swojej sytuacji życiowej. Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej wielokrotnie zapraszał go do podjęcia negocjacji w sprawie kontraktu socjalnego, jednak nie był on zainteresowany podjęciem negocjacji w tym zakresie, nie wykazywał aktywności w rozwiązywaniu własnych problemów, ani gotowości współdziałania z organami udzielającymi pomocy społecznej.
Zdaniem organu I instancji, nie ma przeciwwskazań do poszukiwania pracy i podjęcia zatrudnienia przez wnioskodawcę. Bierne oczekiwanie na świadczenie z pomocy społecznej bez wykazania aktywności w rozwiązaniu trudnej sytuacji, w tym poszukiwania źródeł dochodu, nie uprawnia wnioskodawcy do świadczenia w ramach pomocy społecznej.
Odwołania od powyższych decyzji wniósł do organu nadrzędnego G. P.
Decyzjami z dnia [...] 2013 r. nr: [...], [...], [...] i [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło ww. decyzje Prezydenta Miasta z dnia [...] 2012 r.
Organ odwoławczy zalecił w toku ponownego rozpatrywania spraw ustalenie reakcji wnioskodawcy na przesłaną przez organ I instancji propozycję kontraktu socjalnego oraz jednoznaczne ustalenie dochodu z miesiąca poprzedzającego złożenie wniosku.
Decyzjami z dnia [...] 2013 r., znak: [...], [...], [...] i [...], Prezydent Miasta orzekł o odmowie przyznania wnioskowanych świadczeń w formie zasiłków celowych.
W uzasadnieniach wskazano, że strona spełnia co prawda określone w art. 8 ust. 1 ustawy o pomocy społecznej kryteria dochodowe uprawniające do uzyskania wnioskowanych zasiłków celowych, jednak równocześnie ustalono, że w przedmiotowych sprawach zachodzi przesłanka negatywna z art. 11 ust. 2 ustawy o pomocy społecznej.
W ocenie organu I instancji, powodem odmowy przyznania świadczeń pomimo spełnienia pozytywnych przesłanek ustawowych może być sytuacja braku współdziałania wnioskodawcy w rozwiązywaniu swojej trudnej sytuacji życiowej, która może przejawiać się m.in. poprzez odmowę zawarcia przez beneficjenta pomocy społecznej kontraktu socjalnego w sytuacji, gdy zawarcie i realizacja takiego kontraktu zapewniłaby normalizację jego sytuacji życiowej. Organ I instancji wskazał, że G. P. jest właścicielem trzech lokali w L, dzięki którym byłby w stanie przezwyciężyć swoje trudności życiowe. Organ I instancji wielokrotnie zapraszał G. P. do podjęcia negocjacji dotyczących m.in. racjonalnego wykorzystania posiadanych przez niego zasobów mieszkaniowych, gdyż stwarzają one realną możliwość polepszenia sytuacji życiowej wnioskodawcy. Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej proponował różne rozwiązania, w tym m.in. możliwość zawarcia kontraktu, w ramach którego MOPS sfinansowałby remont pustego lokalu mieszkalnego, który następnie właściciel mógłby wynajmować bądź w nim zamieszkać (aktualnie wnioskodawca mieszka w hotelu pracowniczym w K i o zwrot kosztów wynajęcia hotelu regularnie występuje do MOPS). G. P. nie przystąpił do proponowanych negocjacji. Mając na uwadze pasywną postawę beneficjenta pomocy społecznej, MOPS sporządził samodzielnie projekt kontraktu socjalnego, w którym określił jednostronnie cele i działania MOPS oraz G. P. Przedmiotowy projekt kontraktu socjalnego został wysłany do strony wraz z prośbą o jego podpisanie i zwrócenie w określonym terminie - listem poleconym w dniu 14 listopada 2012 r. Po upływie wyznaczonego terminu wnioskodawca wysłał do MOPS-u pismo, w którym podniósł, że kontrakt jest niezgodny z prawem, gdyż nie został poprzedzony negocjacjami. Niezależnie od tego wnioskodawca podniósł, że kontrakt nic może zostać zawarty, w związku z tym, że jest on "osobą nie mającą możliwości podjęcia działania w celu przezwyciężenia trudnej sytuacji".
W związku z powyższym organ I instancji stwierdził, że zachodzi sytuacja, w której G. P. uporczywie nie realizuje wynikającego z art. 4 ustawy o pomocy społecznej obowiązku współdziałania w rozwiązywaniu swojej trudnej sytuacji życiowej oraz odmawia zawarcia zaproponowanego kontraktu socjalnego (przy uprzedniej wielokrotnej odmowie podjęcia negocjacji w ustaleniu jego treści), co stanowi podstawę do odmowy przyznania wnioskodawcy świadczeń z zakresu pomocy społecznej.
Od powyższych decyzji odwołania wniósł G. P. wskazując w ich treści, że decyzje rażąco naruszyły przepisy prawa, nie uwzględniając jego potrzeb oraz sytuacji materialnej i zdrowotnej. Skarżący zarzucił organom m.in. naruszenie art. 7 i art. 77 ustawy k.p.a. oraz art. 3 ust. 1, art. 8 ust. 3 i art. 39 ustawy o pomocy społecznej. Skarżący nie zgodził się z powołanymi przez organ I instancji faktami, że unikał negocjacji w przedmiocie zawarcia kontraktu socjalnego.
Zaskarżonymi decyzjami nr [...] z dnia 24 maja 2013 r. oraz nr: [...], [...] i [...] z dnia 28 maja 2014 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy rozstrzygnięcia organu I instancji.
W uzasadnieniach organ odwoławczy wskazał, że kwestionowane przez skarżącego decyzje są prawidłowe. W przedmiotowych sprawach organ I instancji prawidłowo odmówił G. P. przyznania zasiłków celowych z przeznaczeniem na uregulowanie opłat za hotel, zakup leków, zakup środków czystości oraz przygotowanie jednego posiłku dziennie na 4 dni października 2012 r., z uwagi na zaistnienie sytuacji, o której mowa w art. 11 ust. 2 w zw. z art. 4 ustawy o pomocy społecznej.
Organ odwoławczy podniósł, że z akt sprawy wynika, iż G. P. odmówił podpisania kontraktu socjalnego zaproponowanego przez MOPS i kwestionuje dopuszczalność zawarcia takiego kontraktu. Zgodnie z art. 6 pkt 6 ustawy o pomocy społecznej, kontrakt socjalny oznacza pisemną umowę zawartą z osobą ubiegającą się o pomoc, określającą uprawnienia i zobowiązania stron umowy, w ramach wspólnie podejmowanych działań zmierzających do przezwyciężenia trudnej sytuacji życiowej osoby lub rodziny. Zgodnie z poglądem Naczelnego Sądu Administracyjnego, kontrakt socjalny, którego celem jest wzmocnienie osoby ubiegającej się o pomoc, w zakresie aktywności i samodzielności życiowej i zawodowej lub przeciwdziałanie wykluczeniu społecznemu, musi uwzględniać zasady wynikające z ustawy o pomocy społecznej oraz warunki, na jakich ustala się poszczególne świadczenia. Przepisy ustawy o pomocy społecznej nie odsyłają do uregulowań kodeksu cywilnego i nie przewidują równości kontrahentów, w tym także w określaniu jego treści. Wobec faktu uchylania się przez wnioskodawcę od przystąpienia do negocjacji nad treścią kontraktu organ I instancji mógł samodzielnie opracować projekt kontraktu i przedstawić go stronie do podpisania. W kontrakcie socjalnym z dnia 14 listopada 2012 r. wskazano, że G. P. posiada możliwości rozwiązania trudnej sytuacji życiowej - jest aktywny społecznie, posiada wyższe wykształcenie techniczne (wykonywał prace asystenta projektanta, trenera, pracownika naukowego), jest osobą komunikatywną, posiada umiejętności posługiwania się komputerem, w tym potrafi korzystać z Internetu. Jako cel główny kontraktu wskazano poprawę funkcjonowania społecznego i zawodowego do 31 grudnia 2013 r., natomiast jako cele szczegółowe wskazano: przygotowanie do aktywizacji zawodowej, uregulowanie sytuacji mieszkaniowej (zawarcie korzystnej umowy najmu mieszkania w L lub sprzedaż mieszkania), zapewnienie środków finansowych na utrzymanie i zaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych, oraz podjęcie przez G. P. pracy w warunkach chronionych.
Skarżący odmówił podpisania kontraktu socjalnego, podnosząc, że jest on niezgodny z obowiązującymi przepisami, gdyż nie został poprzedzony negocjacjami.
Organ odwoławczy podkreślił, że G. P. był - począwszy od maja 2010 r. - wielokrotnie wzywany przez organ I instancji, do podjęcia negocjacji w przedmiocie zawarcia odpowiedniego kontraktu socjalnego. Skarżący nie tylko nie podjął negocjacji, ale - co więcej - wszelkie sugestie zawarcia takiego kontraktu traktuje jako nękanie ze strony MOPS.
Mając powyższe na uwadze Kolegium uznało, że istniała podstawa do odmowy przyznania wnioskowanych świadczeń w oparciu o art. 11 ust. 2 i art. 4 ustawy o pomocy społecznej, tym bardziej, iż organ I instancji ustalił reakcję G. P. na przesłaną przez organ I instancji propozycję kontraktu socjalnego oraz ustalił (w każdej ze spraw) dochód G. P. z miesiąca poprzedzającego złożenie wniosku.
Zdaniem organu odwoławczego w przedmiotowych sprawach nie doszło także do naruszenia art. 7 i art. 77 k.p.a. Organ I instancji, na przestrzeni ostatniego roku dokonał szeregu przewidzianych prawem czynności, w efekcie podjęcia których doszedł do przekonania, że dalsze pobieranie przez skarżącego świadczeń z zakresu pomocy społecznej - wobec pasywnej i roszczeniowej postawy skarżącego - godziłoby w zasadę subsydiarnego charakteru pomocy społecznej.
Skargi na powyższe decyzje Samorządowego Kolegium Odwoławczego złożył G. P. Zarzucił SKO naruszenie przepisów art. 3 ust. 1, art. 8 ust. 3 oraz art. 39 ust. 1 i 2 ustawy o pomocy społecznej oraz art. 7 i art. 77 k.p.a. poprzez brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. W ocenie skarżącego, powyższe decyzje rażąco naruszają przepisy prawa, nie uwzględniając jego potrzeb oraz sytuacji materialnej i zdrowotnej.
Skarżący podniósł, że nieprawdziwe są twierdzenia organów administracji, jakoby nie był on zainteresowany prowadzeniem negocjacji w sprawie kontraktu socjalnego. Jego zdaniem organ I instancji nawet w zarysie nie podał, czego ma dotyczyć kontrakt socjalny, nigdy też nie ustosunkował się do wypełnionego przez skarżącego kilkakrotnie formularza kontraktu socjalnego. Nadto wskazał, że jego nieobecności na spotkaniach w MOPS spowodowane były obiektywnymi przyczynami, jak pobyt w sanatorium, choroba pełnomocnika, wizyta u lekarza. W ocenie skarżącego, podejmuje on aktywne wysiłki w celu poprawy swojej sytuacji życiowej (zmniejszył zadłużenie z tytułu zaległości alimentacyjnych, stara się o rentę specjalną), zatem bezzasadne jest przeciwne stanowisko organów administracji.
W odpowiedzi na skargi SKO wniosło o ich oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawach.
Na rozprawie w dniu 21 października 2014 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, działając na podstawie art. 111 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn., Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), połączył sprawę o sygn. akt III SA/Kr 1018/13 ze sprawami o sygn. akt III SA/Kr 1019/13, III SA/Kr 1020/13 i III SA/Kr 1021/13 do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia pod sygnaturą akt III SA/Kr 1018/13.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej w skrócie P.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, stosując środki określone w ustawie. Kontrola sądu polega na zbadaniu, czy przy wydawaniu zaskarżonego aktu nie doszło do rażącego naruszenia prawa dającego podstawę
do stwierdzenia nieważności, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, naruszenia prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy oraz naruszenia przepisów postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, zgodnie z dyspozycją art. 134 § 1 P.p.s.a. Sąd administracyjny nie rozstrzyga więc merytorycznie, lecz ocenia zgodność decyzji z przepisami prawa.
Skargi należało oddalić, bowiem nie zawierały uzasadnionych podstaw, a zaskarżone decyzje odpowiadają prawu.
Istotą sporu w sprawach będących przedmiotem rozpoznania przez Sąd jest odmowa organów administracji udzielenia pomocy finansowej skarżącemu G. P. w formie zasiłków celowych na rozmaite potrzeby wnioskodawcy z powodu nieuzasadnionej odmowy skarżącego współdziałania przy negocjacjach kontrakt socjalnego.
W ocenie organów pomocy społecznej, G. P. świadomie torpeduje możliwość zawarcia kontraktu socjalnego, umożliwiającego docelowo jego wyjście z systemu pomocy społecznej.
Z kolei, zdaniem skarżącego, organy administracji postępują wbrew prawu, domagając się od niego od lat zawarcia przedmiotowego kontraktu, a w niniejszych sprawach – przesyłając mu gotowy kontrakt do akceptacji.
Materialnoprawną podstawę rozstrzygnięć organów pomocy społecznej niniejszej sprawie stanowiły przepisy ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz. U. z 2013 r., poz. 182 ze zm., dalej ustawa o pomocy społecznej). Ocena zgodności z prawem zaskarżonych rozstrzygnięć wymaga w pierwszej kolejności odwołania się do zasad ogólnych zawartych w powołanej ustawie, w tym przede wszystkim do ustawowej definicji pomocy społecznej określonej w art. 2 ust. 1 ustawy o pomocy społecznej. Zgodnie z nim, pomoc społeczna jest instytucją polityki społecznej państwa mającą na celu umożliwienie osobom i rodzinom przezwyciężanie trudnych sytuacji życiowych, których nie są one w stanie pokonać, wykorzystując własne uprawnienia, zasoby i możliwości. Z przywołanej definicji jednoznacznie wynika, że pomoc społeczna ma jedynie na celu wspieranie osób i rodzin w ich wysiłkach do zaspokojenia niezbędnych potrzeb, do życiowego usamodzielnienia i integracji społecznej, udzielane zaś świadczenia mają być adekwatne do sytuacji korzystających z pomocy, od których z kolei wymaga się współdziałania w rozwiązywaniu ich trudnej sytuacji życiowej. Wskazać w tym miejscu również należy, że pomoc społeczna spełnia jedynie funkcję subsydiarną, wymagając współdziałania adresata i beneficjenta udzielanej pomocy.
Ustawa o pomocy społecznej formułuje podstawową zasadę, wedle której każda osoba ma obowiązek pełnego wykorzystania własnych uprawnień, zasobów i możliwości w celu pokonania trudnej sytuacji życiowej, a jeżeli nie wykonuje takiego obowiązku, to nie występuje podstawowa przesłanka udzielenia takiej osobie pomocy ze środków publicznych. Jednym z podstawowych celów określonych w omawianej ustawie jest aktywizacja świadczeniobiorców. Podkreślenia wymaga, że pomoc przyznawana na podstawie omawianej ustawy – bez względu na jej rodzaj – ma charakter jedynie przejściowy i zakłada wykształcenie odpowiednich postaw u osób z niej korzystających, w celu pokonania życiowych trudności. Nie ma ona w żadnym wypadku zamieniać się w stałe i jedyne źródło utrzymania dla osób o nią występujących. Zatem obowiązek współdziałania świadczeniobiorców z jednostkami i pracownikami pomocy społecznej jest niezwykle istotny i dlatego też został wielokrotnie zaakcentowany w ustawie. Przez współdziałanie osoby ubiegającej się o pomoc należy rozumieć gotowość do podjęcia współpracy z pracownikiem socjalnym oraz skorzystanie z jego uzasadnionych i rozsądnych propozycji pomagających osobie przezwyciężyć trudne sytuacje życiowe, w jakich się znalazła w celu "wyjścia" z systemu pomocy społecznej i umożliwienia samodzielnego i odpowiedzialnego życia w społeczeństwie. Egzekwowanie od podopiecznych pomocy społecznej obowiązku współdziałania z organem pomocowym jest istotne również z tego powodu, że pomoc ta nie może się sprowadzać do prostego rozdawnictwa świadczeń i tym samym wykształcania nieprawidłowych nawyków. W związku z tym uzasadnione jest stwierdzenie, że bierna bądź roszczeniowa postawa podmiotów objętych pomocą społeczną może spowodować odmowę przyznania świadczenia bądź wstrzymanie wypłaty świadczenia, o czym mowa w art. 11 ustawy o pomocy społecznej.
W niniejszych postępowaniach administracyjnych organy obu instancji prawidłowo zgromadziły materiał dowodowy świadczący o tym, że skarżący odmówił pozytywnego współdziałania z organem pomocy społecznej w rozwiązywaniu swojej trudnej sytuacji życiowej. Skarżący otrzymał od organu gotowy projekt kontraktu socjalnego z dnia 14 listopada 2012 r., jednak odmówił jego podpisania, o czym poinformował organ I instancji za pismem z dnia 5 grudnia 2012 r. Fakt zatem przygotowania przez organ projektu takiego kontraktu i odmowy jego podpisania przez skarżącego jest w niniejszej sprawie bezsporny. Wbrew twierdzeniom skarżącego projekt ww. kontraktu socjalnego znajduje się w aktach na k. oznaczonej "5386" w tomie 2 "[...]" "k. 5347-5495". Stanowi to przesłankę uzasadniającą przyjęcie przez organ braku współpracy skarżącego w przezwyciężaniu jego trudnej sytuacji życiowej, stanowiąc podstawę odmowy przyznania skarżącemu świadczenia z pomocy społecznej.
W uzasadnieniu zaskarżonych decyzji w sposób szczegółowy wskazano wysokość i strukturę osiąganych przez skarżącego dochodów, a także aktualne koszty związane z zakwaterowaniem go w jednoosobowym pokoju w hotelu pracowniczym. Zestawienie dochodów i wydatków uzasadnia wniosek, że wydatki skarżącego przewyższają deklarowaną przez niego kwotę dochodów, co daje podstawę do uznania braku prawidłowego współdziałania skarżącego, stanowiąc podstawę do odmowy przyznania świadczeń. Dodatkowo należy podkreślić, że bezspornym w sprawie jest, że skarżący jest właścicielem 3 lokali mieszkalnych w L. Niezależnie od przesłanki braku współdziałania, organy prawidłowo przyjęły, że w przypadku skarżącego nie występuje niezaspokojona niezbędna potrzeba bytowa, która uzasadniałaby przyznanie mu zasiłków celowych na dofinansowanie opłat za hotel, skarżący jest bowiem właścicielem 3 lokali mieszkalnych i przynajmniej w jednym z nich mógłby zamieszkać. Skarżący podnosi, że budynek w L jest zdewastowany i nie nadaje się do zamieszkania, ale ten argument jest nieprzekonujący, skoro w budynku tym mieszkają lokatorzy. Istotą zasiłku celowego z art. 39 ustawy o pomocy społecznej jest zaspokojenie konkretnej potrzeby bytowej. Wykładnia przepisu art. 39 ww. ustawy nie pozostawia żadnych wątpliwości, że to w celu zaspokojenia niezbędnej potrzeby bytowej może być przyznane świadczenia w formie zasiłku celowego. W przypadku skarżącego nie może być mowy o niezaspokojeniu jego potrzeb mieszkaniowych. Subsydiarny charakter świadczeń z zakresu pomocy społecznej, o którym była mowa na wstępie przesądza bowiem, że w sytuacji, gdy osoba ubiegająca się o przyznanie zasiłku celowego na zaspokojenie potrzeby mieszkaniowej legitymuje się prawem własności do lokalu mieszkalnego, to jest ona w stanie pokonać dotyczące tej kwestii trudności życiowe, wykorzystując własne zasoby i możliwości. Sąd w niniejszym składzie w pełni zatem aprobuje stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego, zaprezentowane w wyroku z dnia 14 stycznia 2011 r., sygn. akt I OSK 1498/10 oraz w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego Krakowie z dnia 14 kwietnia 2010 r., sygn. akt III SA/Kr 1003/09 w sprawie analogicznej jak przedmiotowa, ale dotyczącej innego okresu.
Zdaniem Sądu, nie można zgodzić się ze skarżącym co do niewyjaśnienia przez organy okoliczności faktycznych niniejszych spraw administracyjnych. W zakresie niezbędnym do rozstrzygnięcia zasadności wniosków skarżącego organy przeprowadziły należyte postępowanie dowodowe i ustaliły okoliczności pozwalające na dokonanie oceny niespełniania przez skarżącego warunków do uzyskania świadczeń z pomocy społecznej, w tym okoliczności, które na podstawie art. 11 ust. 2 ustawy o pomocy społecznej uzasadniały odmowę przyznania tych świadczeń.
W ocenie Sądu należy podzielić stanowisko organów, że ustawodawca wielką wagę przywiązuje do współdziałania świadczeniobiorcy z pracownikami pomocy społecznej. Zgodnie z treścią powołanego przepisu, brak współdziałania osoby lub rodziny z pracownikiem socjalnym lub asystentem rodziny, o którym mowa w przepisach ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej (t. jedn., Dz. U. z 2013 r., poz. 135 ze zm.), w rozwiązywaniu trudnej sytuacji życiowej, mogą stanowić podstawę do odmowy przyznania świadczenia, uchylenia decyzji o przyznaniu świadczenia lub wstrzymania świadczeń pieniężnych z pomocy społecznej. Za szczególny przypadek braku współdziałania należy uznać odmowę zawarcia kontraktu socjalnego. Zgodnie z art. 108 ust. 1 ustawy o pomocy społecznej w celu określenia sposobu współdziałania w rozwiązywaniu problemów osoby lub rodziny znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej pracownik socjalny zatrudniony w ośrodku pomocy społecznej lub w powiatowym centrum pomocy rodzinie może zawrzeć kontrakt socjalny z tą osobą lub rodziną, w celu wzmocnienia aktywności i samodzielności życiowej, zawodowej lub przeciwdziałania wykluczeniu społecznemu.
Obowiązek współdziałania w każdym przypadku należy indywidualizować w odniesieniu do osoby wnioskującej czy korzystającej z pomocy społecznej i sytuacji, w jakiej się znajduje. Zdaniem Sądu, organy mogły domagać się takiego współdziałania od skarżącego od wielu lat korzystającego z tych świadczeń, zwłaszcza że skarżący jest osobą z wyższym wykształceniem i nie jest osobą nieporadną, o czym świadczą podejmowane przez skarżącego działania. Dlatego wyznaczając spotkania w celu zawarcia kontraktu socjalnego, przesyłając skarżącemu opracowany projekt kontraktu, czy też chociażby podejmując próby omówienia projektu kontraktu podczas przeprowadzania wywiadu środowiskowego, organy mogły oczekiwać aktywnej współpracy ze strony skarżącego w wypracowaniu takich działań, które doprowadzą skarżącego do zmiany sytuacji, w której się znajduje. Nie mogła przynieść zamierzonego skutku argumentacja skarżącego, że organ jednostronnie przygotował i przesłał skarżącemu projekt kontraktu socjalnego i narzucił skarżącemu niekorzystne propozycje rozwiązywania sytuacji, w jakiej się znajduje. Sąd w niniejszych sprawie w pełni podziela dotychczasowe stanowisko orzecznictwa w tej kwestii. Kontrakt socjalny, którego celem jest wzmocnienie osoby ubiegającej się o pomoc w zakresie aktywności i samodzielności życiowej i zawodowej lub przeciwdziałanie wykluczeniu społecznemu, musi uwzględniać zasady wynikające z ustawy o pomocy społecznej oraz warunki, na jakich ustala się poszczególne świadczenia. Przepisy ustawy o pomocy społecznej nie odsyłają do uregulowań Kodeksu cywilnego (ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny, t. jedn., Dz. U. z 2014 r., poz. 121) i nie przewidują równości kontrahentów, w tym także w określaniu jego treści (por. wyroki NSA: z dnia 22 września 2011 r., sygn. akt I OSK 674/11, z dnia 22 listopada 2011 r., sygn. akt I OSK 673/11). Ostateczny kształt kontraktu socjalnego co do jego treści należy do organu pomocy społecznej (por. wyrok NSA z dnia 22 września 2011 r., sygn. akt I OSK 675/11). Aby zatem ten ostateczny kształt kontraktu, uwzględniający konkretną sytuację osoby wnioskującej o przyznanie świadczeń z pomocy społecznej wypracować, niezbędne jest współdziałanie tej osoby z organem pomocy społecznej, którego to obowiązku wynikającego z treści art. 4 ustawy o pomocy społecznej w tych przypadkach skarżący nie spełnił. Nie do zaakceptowania jest sytuacja, w której – jak w niniejszych sprawach – beneficjent uporczywie uchyla się od spotkań z pracownikami socjalnymi i kontaktów z organem podejmującym decyzje w sprawach z jego wniosków o udzielenie świadczeń w celu ustalenia zapisów kontraktu socjalnego, a następnie – odmawiając jego zawarcia – zasłania się argumentem braku wpływu na treść tego kontraktu.
Sąd, po dokonaniu analizy dokumentacji zawartej w aktach sprawy, ocenił, że w niniejszych sprawach organy wystarczająco wykazały przywoływany w uzasadnieniach wszystkich zaskarżonych decyzji zarzut braku współpracy skarżącego z pracownikami socjalnymi. Organy nie kwestionują, że sytuacja materialna skarżącego i jego stan zdrowia są złe. Zdaniem Sądu były one jednak w pełni uprawnione do domagania się od skarżącego współpracy, a brak tej współpracy zasadnie potraktowały jako podstawę odmowy przyznania wnioskowanych świadczeń.
Skarżący podnosi, że MOPS pomija "ustawę o promocji zatrudnienia i zapobieganiu bezrobociu" (tj. ustawę z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, t. jedn., Dz. U. z 2013 r., poz. 674 ze zm.), wiedząc, że jako osoba niepełnosprawna o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności otrzymująca stały zasiłek nie jest w myśl tej ustawy osobą bezrobotną, dlatego żeby otrzymać zasiłek musiał się wyrejestrować z urzędu do spraw zatrudnienia.
Należy zatem podnieść, że ww. ustawa o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy zawiera ustawową definicję bezrobotnego, od którego to statusu uzależnia możliwość korzystania z instytucji w tej ustawie przewidzianych. Zgodnie z art. 2 ust. 1 pkt 2 lit. i tej ustawy: "ilekroć w ustawie jest mowa o: bezrobotnym – oznacza to osobę, o której mowa w art. 1 ust. 3 pkt 1 i 2 lit. a-g lub lit. i, j, l, lub cudzoziemca - członka rodziny obywatela polskiego, niezatrudnioną i niewykonującą innej pracy zarobkowej, zdolną i gotową do podjęcia zatrudnienia w pełnym wymiarze czasu pracy obowiązującym w danym zawodzie lub służbie albo innej pracy zarobkowej, albo jeżeli jest osobą niepełnosprawną, zdolną i gotową do podjęcia zatrudnienia co najmniej w połowie tego wymiaru czasu pracy, nieuczącą się w szkole, z wyjątkiem uczącej się w szkole dla dorosłych lub przystępującej do egzaminu eksternistycznego z zakresu tej szkoły lub w szkole wyższej gdzie studiuje w formie studiów niestacjonarnych, zarejestrowaną we właściwym dla miejsca zameldowania stałego lub czasowego powiatowym urzędzie pracy oraz poszukującą zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, jeżeli nie pobiera na podstawie przepisów o pomocy społecznej zasiłku stałego." Zdaniem Sądu, jeżeli skarżący uznał, że będzie pobierał zasiłek stały z pomocy społecznej, co uniemożliwia uzyskanie statusu osoby bezrobotnej, to okoliczność ta, przy braku orzeczenia o całkowitej niezdolności do pracy, posiadanym wykształceniu wyższym wskazuje, że skarżący nie zamierza rozwiązać swojej trudnej sytuacji przez podjęcie zatrudnienia, przy jednoczesnym braku współdziałania z organami pomocowymi w tym zakresie. Zasadniczym bowiem warunkiem, który powinna spełniać osoba uznana za bezrobotną, jest jej zdolność i gotowość do podjęcia proponowanego jej zatrudnienia.
Nie jest też możliwa do zaakceptowania z punktu widzenia zasad pomocy społecznej wynikających z art. 3 ustawy o pomocy społecznej sytuacja, w której wieloletni beneficjent pomocy społecznej zauważa potrzebę zabezpieczenia przyszłych dochodów osób bliskich z posiadanej nieruchomości, natomiast nie chce, wykonując obowiązek współdziałania, wykorzystać tej nieruchomości w rozwiązaniu swojej obecnej trudnej sytuacji. Taką postawę zajmuje skarżący, o czym świadczy argumentacja, że MOPS w swoich decyzjach notorycznie proponuje sprzedaż lokalu w L, co spowodowałoby, że jego dzieci nie miałyby stałego dochodu z czynszu. Pomoc społeczna wspiera osoby i rodziny w wysiłkach zmierzających do zaspokojenia niezbędnych potrzeb i umożliwia im życie w warunkach odpowiadających godności człowieka. Jednakże zgodnie z treścią art. 2 ust. 1 ustawy o pomocy społecznej pomoc społeczna jest instytucją polityki społecznej państwa, mającą na celu umożliwienie osobom i rodzinom przezwyciężanie trudnych sytuacji życiowych, których nie są one w stanie pokonać, wykorzystując własne uprawnienia, zasoby i możliwości.
Należy podkreślić, że przywoływane przez skarżącego przepisy Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej (art. 67, 69) nie mogą i nie stanowią samodzielnej podstawy do przyznania świadczeń z pomocy społecznej. Przepisy art. 67 i art. 69 Konstytucji RP stanowią jedynie pewien wzorzec określający w sposób ogólny ramy zabezpieczenia społecznego, kierunki polityki państwa i są adresowane głównie do organów prawodawczych. Przepisy te stanowią zatem źródło gwarancji, a nie praw podmiotowych obywatela dla zabezpieczenia społecznego, które dopiero konkretyzują się w ustawach zwykłych, w tym przypadku ustawy o pomocy społecznej.
Odnośnie do podnoszonych przez skarżącego okoliczności i zdarzeń, które w jego ocenie stanowiły przyczynę jego obecnej trudnej sytuacji należy podkreślić, że świadczenia z pomocy społecznej nie mają charakteru odszkodowania czy rekompensaty w powszechnym tego słowa znaczeniu. Przesłanki przyznania świadczeń określa ustawa o pomocy społecznej, a organy świadczące pomoc społeczną są uprawnione i jednocześnie zobowiązane do ich stosowania zgodnie z zasadą praworządności wyrażoną w art. 6 k.p.a. Przyznanie świadczeń w oparciu o przesłanki pozaustawowe stanowiłoby naruszenie prawa. Fakt, że skarżący jest osobą chorą na cukrzycę i o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności oraz był działaczem Solidarności, nie mógł odnieść zamierzonego przez skarżącego skutku w niniejszych sprawach. Subsydiarny charakter świadczeń z zakresu pomocy społecznej, o którym była mowa na wstępie przesądza bowiem, że w sytuacji, gdy osoba ubiegająca się o przyznanie zasiłku celowego nie współdziała z organami w zakresie rozwiązywania własnych problemów życiowych, a także ma własne możliwości zaspokojenia potrzeby mieszkaniowej (legitymuje się, bowiem prawem własności do lokalu mieszkalnego), jest w stanie pokonać trudności życiowe wykorzystując własne zasoby oraz zdolności i możliwości, więc nie może korzystać z pomocy społecznej.
Wobec powyższego także i w tej sprawie Sąd w pełni podziela stanowisko, przyjmując je za własne, wyrażone w wyrokach Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego Krakowie z dnia 9 grudnia 2013 r., sygn. akt III SA/Kr 424/13 oraz z dnia 22 maja 2014 r., sygn. akt III SA/Kr 1395/14.
Mając powyższe na uwadze, Sąd uznał zarzuty skargi za bezzasadne, nie stwierdzając przy tym, by zaskarżone decyzje zostały dotknięte innymi niż powołane przez skarżącego wadami, które mogłyby uzasadnić ich uchylenie. Przy wydawaniu zaskarżonych decyzji nie doszło do przekroczenia granic uznania administracyjnego.
W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn., Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), orzekł, jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło