III SA/Kr 112/05

WyrokWSA w Krakowie2006-08-08

Skład orzekający: Piotr Lechowski, Halina Jakubiec, Dorota Dąbek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy schorzenie gardła, polegające na niedomykalności strun głosowych spowodowanej nadmiernym wysiłkiem głosowym, może zostać uznane za chorobę zawodową w rozumieniu przepisów, jeśli nie spełnia kryteriów określonych w wykazie chorób zawodowych i opiniach lekarskich wskazujących na czynnościowe zaburzenia emisji głosu?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że schorzenie gardła skarżącej nie spełnia kryteriów choroby zawodowej określonych w Rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych. Opinie lekarskie, stanowiące podstawę decyzji administracyjnych, jednoznacznie wskazały, że występujące u skarżącej zaburzenia mają charakter czynnościowy i nie są chorobą zawodową w rozumieniu przepisów, mimo narażenia na nadmierny wysiłek głosowy.
Stan faktyczny
Skarżąca K. M. wniosła skargę na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego, która utrzymała w mocy decyzję o braku podstaw do stwierdzenia u niej choroby zawodowej (poz. 15 wykazu chorób zawodowych – przewlekłe choroby narządu głosu spowodowane nadmiernym wysiłkiem głosowym). Skarżąca podnosiła, że cierpi na schorzenia gardła od lat, a lekarze nie byli pewni diagnozy. Organy administracyjne oparły swoje rozstrzygnięcia na opiniach lekarskich, które stwierdziły, że schorzenie skarżącej ma charakter czynnościowych zaburzeń emisji głosu, a nie niedowładu mięśni przywodzących i napinających fałdy głosowe z niedomykalnością fonacyjną głośni i trwałą dysfonią, co jest warunkiem uznania choroby za zawodową.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Piotr Lechowski Sędziowie WSA Halina Jakubiec WSA Dorota Dąbek spr. Protokolant Urszula Ogrodzińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 sierpnia 2006 r. sprawy ze skargi K. M. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w [...] z dnia [...] 2004 r. Nr : [...] w przedmiocie choroby zawodowej skargę oddala Decyzją z dnia [...] 2004r. nr [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w [...] działając na podstawie art. 138 §1 pkt 1 KPA w związku z art. 5 punkt 4a Ustawy z dnia 14.03.1985r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz.U. z 1998r., nr 90, poz. 575 z późn. zmianami) oraz § 8 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30.07.2002r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpatrywania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. z 2002r. nr 132, poz. 1115), po rozpatrzeniu odwołania K. M. od decyzji Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w [...] z dnia [...] 2004r., znak: [...], o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej z poz. 15 wykazu chorób zawodowych, utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. W toku postępowania ustalono, że K. M. pracowała w warunkach narażenia na nadmierny wysiłek głosowy. K. M. była badana w 2003r. przez [...] Ośrodek Medycyny Pracy w [...], a następnie przez Instytut Medycyny Pracy w [...], które nie stwierdziły schorzenia zawodowego gardła. W oparciu o te orzeczenia lekarskie Powiatowy Inspektor Sanitarny wydał decyzję o braku podstaw do stwierdzenia u K. M. choroby zawodowej, którą utrzymał w mocy Wojewódzki Inspektor Sanitarny. Na decyzję tę skargę do sądu administracyjnego wniosła K. M., wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji. W skardze podniosła, że od ponad 10 lat cierpi na schorzenia gardła. Prowadzący ją lekarz stwierdził niedomykalność strun głosowych. Zarzuciła, że badając ją lekarze z IMP w [...] nie byli pewni diagnozy, a ich rozpoznanie jest niejasne i niewystarczające, nie daje bowiem odpowiedzi skąd się biorą jej dolegliwości. Zwraca też uwagę, że słowo hiperkineza świadczy o nadmiernym zwarciu a nie braku zwarcia. W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał argumentację zaskarżonej decyzji, powołując się na treść Rozporządzenia Rady Ministrów dnia 30 lipca 2002r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznania i stwierdzenia chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz.U. nr 132, poz. 1115 z późn. zm.), z którego m.in. wynika, jakiego rodzaju schorzenia gardła mogą być uznane za zawodowe. U skarżącej takich schorzeń nie stwierdzono, dlatego nie można było stwierdzić choroby zawodowej. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W ocenie sądu złożona w niniejszej sprawie skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Stosownie do §2 ust. 1 Rozporządzenia Rady Ministrów dnia 30 lipca 2002r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznania i stwierdzenia chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz.U. nr 132, poz. 1115 z późn. zm.), za choroby zawodowe mogą zostać uznane choroby określone w wykazie chorób zawodowych stanowiącym załącznik do Rozporządzenia, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy. Zgodnie z treścią ust. 3 rozpoznanie choroby zawodowej jest możliwe w okresie zatrudnienia w narażeniu zawodowym lub po zakończeniu pracy w takim narażeniu. W poz. 15 wykazu chorób zawodowych wymieniono "przewlekłe choroby narządu głosu spowodowane nadmiernym wysiłkiem głosowym trwającym co najmniej 15 lat". Bezspornym w niniejszej sprawie jest występowanie w środowisku pracy K. M. czynników szkodliwych dla zdrowia upoważniających do rozpoznania schorzenia zawodowego. Bezspornym w niniejszej sprawie jest także istnienie u skarżącej schorzenia gardła. Należy jednak podkreślić, że nie każde schorzenie gardła może być uznane za zawodowe. Z treści §2 ust. 1 cytowanego powyżej Rozporządzenia Rady Ministrów dnia 30 lipca 2002r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznania i stwierdzenia chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach wynika, iż o uznaniu schorzenia za chorobę zawodową decydują: zamieszczenie schorzenia w wykazie chorób zawodowych oraz ustalenie, że schorzenie zostało spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy. Cytowane powyżej rozporządzenie ściśle zatem określa warunki, które muszą zostać spełnione, aby schorzenie gardła miało charakter zawodowy. Ustawodawca precyzuje bowiem, że chodzi tu tylko o guzki głosowe twarde, wtórne zmiany przerostowe fałdów głosowych lub niedowład mięśni przywodzących i napinających fałdy głosowe z niedomykalnością fonacyjną głośni i trwałą dysfonią oraz że dotyczy to tylko tych przypadków, gdy udokumentowane objawy tego schorzenia powstały nie później niż w dwa lata po zakończeniu pracy w zarażeniu zawodowym. W niniejszej sprawie natomiast biegli lekarze stwierdzili, że rozpoznane u skarżącej schorzenie nie spełnia przedstawionych powyżej cech, o jakich mowa w wykazie chorób zawodowych. Wobec wątpliwości dotyczących występującego u skarżącej niepełnego zwarcia fonacyjnego, była ona badana w IMP kilkakrotnie. Uwzględniono też dostarczoną przez skarżącą dokumentację lekarską z przeprowadzonego leczenia. Znalazło to wyraz w uzupełniającej opinii IMP w [...] z dnia [...].2004r., w której stwierdzono, że dominującymi objawami obserwowanymi w obrębie narządu głosu jest przewlekły prosty nieżyt błony śluzowej gardła i krtani, zaś występujący brak zwarcia jest wyrazem czynnościowych zaburzeń emisji głosu, a nie niedowładu mięśni przywodzących i napinających fałdy głosowe z niedomykalnością fonacyjną głośni i trwałą dysfonią. Orzekające zatem w niniejszej sprawie zespoły lekarskie stwierdziły, że cechy rozpoznanego u K. M. schorzenia gardła świadczą o jego niezawodowym charakterze. Zarówno [...] Ośrodek Medycyny Pracy w [...], jak i Instytut Medycyny Pracy w [...] po przeprowadzonych badaniach orzekły o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, szczegółowo uzasadniając dlaczego rozpoznane u pacjentki schorzenia nie są chorobą zawodową w rozumieniu przepisów. Orzeczenia te są wzajemnie spójne, jasne i wyczerpujące. W ocenie Sądu orzekające w sprawie organy administracyjne odmawiając uznania rozpoznanego u skarżącej schorzenia za chorobę zawodową, prawidłowo uznały te orzeczenia lekarskie za wiarygodne i wyczerpujące, opierając na nich swoje rozstrzygnięcia o braku u skarżącej choroby zawodowej. Nie każde bowiem stwierdzone u pacjenta schorzenie jest chorobą zawodową, przepisy wymagają dodatkowo, by spełniało ono określone w przepisach cechy i było spowodowane czynnikami szkodliwymi występującymi w środowisku pracy. Tymczasem w niniejszej sprawie specyfika stwierdzanego schorzenia wskazuje na jego niezawodowy charakter. Należy zatem przyjąć, że wydane w niniejszej sprawie decyzje zarówno organu II instancji, jak i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji, wydane zostały zgodnie z prawem materialnym. W ocenie Sądu także przeprowadzone w niniejszej sprawie postępowanie administracyjne zostało przeprowadzone prawidłowo. Zgodnie z treścią § 8 cyt. powyżej Rozporządzenia, podstawą wydania przez inspektora sanitarnego decyzji w sprawie choroby zawodowej jest orzeczenie lekarskie wydane przez upoważnioną jednostkę służby zdrowia i wyniki dochodzenia epidemiologicznego. Opierając się na orzeczeniach lekarskich, orzekające w niniejszej sprawie organy administracyjne stwierdziły, że skoro upoważnione do rozpoznawania chorób zawodowych jednostki służby zdrowia nie znalazły podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, również inspektor sanitarny nie mógł wydać pozytywnej decyzji. Przedmiotowe orzeczenia lekarskie wydawane na użytek postępowania w sprawie chorób zawodowych są w istocie opiniami w rozumieniu art. 84 §1 kpa (tak m.in. NSA w wyroku z 21 września 2001r., sygn. akt I S.A. 2870/00; z dnia 14 kwietnia 1999r., sygn. akt I S.A. 1931/98; z dnia 5 listopada 1998r., sygn. akt I S.A. 1200/98, LEX nr 45833) i jak każdy dowód winny być przez organ wszechstronnie ocenione. Wydane w niniejszej sprawie opinie biegłych są jednoznaczne i wzajemnie spójne, nie budząc wątpliwości. Dlatego też uznać należy, że postępowanie poprzedzające wydanie decyzji administracyjnych zostało przeprowadzone prawidłowo, zgodnie z zasadami art. 7 i 77 kpa., a decyzje oparte zostały na opiniach lekarskich zawierających przekonywujące uzasadnienie. Organy administracyjne zatem w sposób wyczerpujący zebrały i rozpatrzyły cały zebrany materiał dowodowy, opierając swe rozstrzygnięcie na wiarygodnej opinii biegłych, a zaskarżona decyzja została w sposób prawidłowy uzasadniona. Organ wyjaśnił zarówno podstawy prawne, jak i faktyczne swojego rozstrzygnięcia. Niezasadne są zatem zarzuty skarżącej, że wydane w sprawie orzeczenia lekarskie są niejasne oraz że nie wskazują skąd biorą się jej dolegliwości, albowiem w uzupełnieniu orzeczenia IMP w [...] z dnia [...].2004r. wskazano na źródło niedomykalności wiążąc ją z zaburzeniami czynnościowymi emisji głosu. Wobec powyższego przyjąć należy, że zaskarżona decyzja jest prawidłowa, zapadła po należytym wyjaśnieniu sprawy. W ocenie Sądu nie doszło w niniejszej sprawie do naruszenia przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, ani też do naruszenia przepisów postępowania, które mogłoby mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Z tego powodu skarga została oddalona, w oparciu o 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Mając powyższe na uwadze, Sąd orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło