III SA/Kr 1134/20
WyrokWSA w Krakowie2021-02-09
Skład orzekający: Renata Czeluśniak, Janusz Kasprzycki, Ewa Michna
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił rozłożenia na raty zobowiązania dłużnika alimentacyjnego, uwzględniając jego sytuację dochodową i rodzinną?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo oceniły brak wiarygodności twierdzeń skarżącego co do poziomu jego aktualnych dochodów, co uniemożliwiło trafną ocenę jego sytuacji finansowej. Brak stałego zatrudnienia nie stanowi okoliczności wyjątkowej uzasadniającej rozłożenie długu na raty, a skarżący nie wykazał realnej możliwości spłaty zadłużenia w ratach. Decyzja organu mieściła się w granicach uznania administracyjnego.Stan faktyczny
Skarżący zwrócił się do Wójta Gminy o rozłożenie na 18 rat zobowiązania z tytułu świadczeń z funduszu alimentacyjnego, powołując się na trudną sytuację majątkową i dochodową. Organy obu instancji odmówiły rozłożenia długu na raty, uznając, że skarżący nie wykazał wystarczająco swojej trudnej sytuacji, nie przedstawił dokumentów potwierdzających wydatki, a jego dochody są niepewne i nie pozwalają na realną spłatę zadłużenia. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie prawa materialnego i procesowego.Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
|Sygn. akt III SA/Kr 1134/20 | [pic] W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 9 lutego 2021 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, w składzie następującym:, Przewodniczący Sędzia: WSA Renata Czeluśniak, Sędziowie: WSA Janusz Kasprzycki, WSA Ewa Michna (spr.), po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym, w dniu 9 lutego 2021 r. skargi, R. Ć., na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, z dnia 30 lipca 2020 r. nr [...], w przedmiocie odmowy rozłożenia na raty zobowiązania dłużnika alimentacyjnego, , , skargę oddala.,
R. Ć. (dalej: skarżący) reprezentowany przez pełnomocnika zwrócił się do Wójta Gminy o rozłożenie na 18 równych rat jego zobowiązań wobec Wójta z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Na dzień 7 stycznia 2020 r. łączna suma zaległości wynosiła 20 602,80 zł. Jako podstawę żądania skarżący podał swoją sytuację majątkową uniemożliwiającą jednorazową spłatę całego zobowiązania wobec Gminy. We wniosku podniósł, że sprzedaż należącej do niego nieruchomości w toku postępowania egzekucyjnego prowadzonego przez Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym mogła nie dojść do skutku ze względu na wartość nieruchomości, ustaloną w opisie i oszacowaniu nieruchomości oraz ze względu na obecną sytuację gospodarczą, która pogarszała się w związku ze stanem epidemii w kraju. Zaznaczył też, że nawet gdyby doszło do sprzedaży nieruchomości w drugiej licytacji, mogłoby nie dojść do zaspokojenia wierzytelności Gminy, gdyż nieruchomość obciążona była hipoteką oraz roszczeniem Fundacji [...] o przeniesienie własności (roszczenie to miało wartość ok. 400.000 zł). Skarżący zadeklarował ustanowienie zabezpieczeń spłaty w postaci poręczenia spłat przez Fundację oraz ustanowienie hipoteki umownej na nieruchomości po umorzeniu postępowania wobec nieruchomości przez komornika.
Decyzją z [...] 2020 r. nr [...] Wójt Gminy odmówił rozłożenia na 18 równych rat zobowiązania. Organ, działając w ramach uznania administracyjnego na podstawie art. 30 ust. 2 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 808 z późn. zm.), podkreślił, że rozłożenie długu alimentacyjnego na raty jest instytucją nadzwyczajną, gdyż zasadą powinno być płacenie na bieżąco zasądzonych przez sąd alimentów na swoje dziecko.
Organ na podstawie oświadczenia z 29 kwietnia 2020 r. i dołączonych do niego załączników ustalił sytuację dochodową i rodzinną skarżącego, wskazując, że skarżący urodzony w 1971 r. utrzymywał się z pracy dorywczej, a w ostatnich trzech miesiącach zarobił około 3.700 zł; prowadził gospodarstwo domowe z żoną i trójką dzieci (jedno studiujące i dwójka ucząca się w szkole podstawowej). Żona była zatrudniona na umowę o pracę i w ostatnich trzech miesiącach uzyskała wynagrodzenie 3.633,79 zł. Opłaty miesięczne rodziny wynosiły 1.060 zł, środki wydatkowane w gospodarstwie domowym - ok. 2.500 zł. Rodzina skarżącego ponosiła również inne wydatki na kwotę ok. 150 zł (ubrania dla dzieci).
Organ stwierdził, że sytuacja dochodowa rodziny skarżącego jest trudna, ale niskie dochody na osobę w rodzinie nie mogły być jedyną przesłanką do rozłożenia długu na raty. Skarżący nie dołączył do dokumentacji żadnych dokumentów potwierdzających trudną sytuację zdrowotną dłużnika lub członków rodziny np. orzeczenia o stopniu niepełnosprawności.
Organ wskazał również, że trudna sytuacja materialna oraz brak stałych dochodów (w związku z brakiem posiadania stałej pracy) jest typową okolicznością dotyczącą wszystkich dłużników alimentacyjnych, a skarżący nie czyni starań, żeby mieć stałą pracę i stałe wynagrodzenie, które w części mógłby zająć organ egzekucyjny na poczet zadłużenia. Skarżący nie czynił też żadnych starań, żeby spłacać dług wcześniej, chociażby w części. Organ ocenił, że sytuację skarżącego na tle innych dłużników alimentacyjnych starających się o rozłożenie na raty czy umorzenie zaległości, gdzie występuje trwałe kalectwo, brak jakichkolwiek dochodów, problemy lokalowe i żywieniowe, wypadki losowe, jak pożar, powódź, kradzież, nie można uznać za szczególne.
Odnosząc się do kwestii problemu egzekucji z nieruchomości skarżącego położonej w D, do której przyłączył się organ, wskazał, że aby podjąć decyzję o rozłożeniu na raty w trybie art. 30 ust. 2 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów kieruje się nie tylko interesem strony, ale i interesem społecznym i okolicznością, gdzie istnieje realna szansa spłaty całości zadłużenia.
Skarżący złożył od tej decyzji odwołanie.
Decyzją z 30 lipca 2020 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu podkreśliło, że działanie organu w ramach uznania oznacza, że powinien on załatwić sprawę w sposób zgodny ze słusznym interesem obywatela, jednakże z zastrzeżeniem, że nie stoi temu na przeszkodzie interes społeczny i możliwości organu w zakresie posiadanych uprawnień i środków. Z kolei kontrola decyzji uznaniowej sprowadza się do ustalenia przez Kolegium, czy dopuszczalne było wydanie decyzji zawierającej określone rozstrzygnięcie, czy organ I instancji nie przekroczył granic uznania dozwolonego prawem, czy właściwie ocenił stan faktyczny sprawy i czy należycie uzasadnił rozstrzygnięcie z uwzględnieniem obowiązujących przepisów prawa. Kolegium stwierdziło, że w realiach sprawy - znajdujących oparcie w nie budzącym zastrzeżeń zakresie ustaleń faktycznych oraz materiale dowodowym należycie zgromadzonym w sprawie - nie można stwierdzić, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa i z przekroczeniem granic uznania administracyjnego.
Kolegium ponownie podkreśliło, że stan faktyczny sprawy został ustalony na podstawie oświadczenia skarżącego z 29 kwietnia 2020 r. i dołączonych do niego załączników. Skarżący jako podmiot aktywny występujący z wnioskiem o rozłożenie zadłużenia alimentacyjnego na raty miał obowiązek wykazać występowanie sytuacji wyczerpującej przesłanki skorzystania z takiej ulgi, jednak w rozpatrywanej sprawie mimo wezwania organu, skarżący nie przedłożył w terminie dokumentów potwierdzających miesięczne wydatki na leki, rehabilitację, zaświadczenia o stanie zdrowia, orzeczenia o stopniu niepełnosprawności itd. Kolegium wskazało, że z materiału dowodowego wynika m.in., że: zadłużenie skarżącego wobec Wójta wynosiło 20.100,33 zł + ustawowe odsetki (stan zadłużenia na dzień wydania decyzji organu I instancji z [...] 2020 r.). Wójt przyłączył się do wniosku o wszczęcie egzekucji z nieruchomości skarżącego położonej w D. Organ stwierdził, że skarżący utrzymuje się z pracy dorywczej i nie ma stałych dochodów (w ostatnich trzech miesiącach zarobił około 3 700 zł, co daje ok. 1 233 zł na miesiąc), nie poszukuje stałego zatrudnienia, nie jest zarejestrowany w powiatowym urzędzie pracy, nie korzysta z pomocy społecznej, prowadzi gospodarstwo domowe z żoną zatrudnioną na umowę o pracę (w ostatnich trzech miesiącach zarobiła 3 633, 79 zł, co daje 1 211 zł na miesiąc) i trójką dzieci, sytuacja zdrowotna rodziny nie jest zła, gdyż żaden z członków rodziny nie legitymuje się orzeczeniem o stopniu niepełnosprawności.
W ocenie Kolegium organ I instancji - kierując się dyrektywami wynikającymi z art. 7, art. 77, art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 256) – zwanej dalej: "k.p.a." - dokonał poprawnej analizy sytuacji dochodowej i poprawnie przyjął, że wniosek o rozłożenie na raty zaległości skarżącego jest bezzasadny. Kolegium podzieliło zapatrywanie organu I instancji, że skarżący nie uwiarygodnił, że istnieje realna szansa na spłatę ratalną zadłużenia przez okres 18 miesięcy, a brak takiej możliwości spłaty czyni decyzję o rozłożeniu na raty niewykonalną i faktycznie nie przynosiłoby to żadnej ulgi skarżącemu, a to z kolei było intencją ustawodawcy wprowadzającego przepis art. 30 ust. 2 ww. ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów.
Kolegium stwierdziło, że skarżący musiałaby uzyskiwać około 5.000 zł, aby ratalna spłata zadłużenia była w jakimś stopniu realna. Wyliczył, że deklarowany miesięczny dochód rodziny wynosi 2 444 zł, kwota 1 266 zł to nadwyżka wydatków nad deklarowanymi dochodami rodziny (wobec deklarowanych wyżej dochodów rodziny i wobec wyliczonych przez organ miesięcznych wydatków rodziny, które wynoszą co najmniej 3 710 zł), kwota 1 116 zł to miesięczna rata spłaty należności wobec Wójta (zadłużenie na dzień wydania decyzji organu I instancji, tj. 20 100, 22 zł/18 rat). W sumie daje to kwotę 4 826 zł.
Ponadto Kolegium podkreśliło, że zaakceptowanie wniosku o rozłożenie zadłużenia na raty jest niemożliwe z uwagi na to, że skarżący, pracując dorywczo, nie ma regularnych dochodów, które można by zweryfikować choćby w danych w urzędzie skarbowym, nie wiadomo jakimi dochodami faktycznie on dysponuje, nie można też stwierdzić, czy dochody rodziny skarżącego w przyszłości ulegną obniżeniu czy podwyższeniu oraz czy byłby w stanie ratalnie spłacać zadłużenie wobec Wójta, po uregulowaniu innych zobowiązań oraz wydatków na utrzymanie swoje oraz rodziny.
Co więcej, Kolegium zauważyło, że miesięczne wydatki są wyższe niż deklarowane dochody o ponad 1 266 zł, co czyni niewiarygodnym oświadczenie skarżącego o deklarowanych dochodach.
Kolegium wskazało również, że skarżący był w stanie wygospodarować jednorazowo kwotę 2.499 zł na zakup laptopa gotówką, a więc decyzja odmowna o rozłożeniu na raty nie spowodowała pogorszenia aktualnej sytuacji majątkowej i rodzinnej skarżącego.
W ocenie Kolegium brak stałego zatrudnienia nie mógł być uznane za okoliczność szczególną i wyjątkową uzasadniającą podjęcie decyzji o rozłożeniu na raty, a brak pracy był stanem przemijającym i był zależny w dużym stopniu od aktywności skarżącego w poszukiwaniu pracy.
Zdaniem Kolegium aktualna sytuacja dochodowa odwołującego była negatywną przesłanką dla podjęcia decyzji o rozłożeniu należności dłużnika na raty, a negatywnej oceny nie poprawia gotowość skarżącego uzyskania poręczenia spłat przez Fundację [...] oraz deklaracja ustanowienia hipoteki na nieruchomości położonej w D, po umorzeniu postępowania egzekucyjnego co do nieruchomości przez komornika.
W uzasadnieniu Kolegium jednocześnie wskazało, że sytuacja w jakiej znajdował się skarżący - jakkolwiek nie była komfortowa - to nie była wynikiem zdarzeń losowych czy czynników obiektywnych, niezależnych od dłużnika alimentacyjnego, ale była skutkiem jego wcześniejszego zachowania - tj. zaniechania regularnej spłaty zobowiązań alimentacyjnych. Kolegium zaznaczyło, że w przypadku zmiany sytuacji osobistej i dochodowej, w tym uzyskania stałego zatrudnienia oraz regularnych dochodów, skarżący będzie mógł ponownie zwrócić się z wnioskiem o skorzystanie z ulg określonych w art. 30 ust. 2 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie pełnomocnik skarżącego zarzucił zaskarżonej decyzji Kolegium:
1.) naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 30 ust. 2 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów polegającą na mylnym przyjęciu, że przesłanki dotyczące sytuacji dochodowej oraz rodzinnej dłużnika nie zostały przez skarżącego spełnione, podczas gdy w rzeczywistości sytuacja skarżącego istniejąca w momencie orzekania pozwala na wyczerpanie przesłanek określonych w art. 3 ust. 2 ww. ustawy;
2.) naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez tolerowanie wadliwości ustaleń stanu faktycznego w sprawie przez organy administracji w związku z naruszeniem art. 7 k.p.a. przez jego błędne zastosowanie w sprawie, a w konsekwencji niezastosowanie zasady uwzględnienia słusznego interesu strony w sprawie;
3.) naruszenie art. 138 § 1 k.p.a. w zw. z art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a. polegające na nieuchyleniu decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego wydanej z naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego mających wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7, 77 i 80 k.p.a., przez dowolną ocenę stanu faktycznego i błędne ustalenia faktyczne, co doprowadziło do uznania, że obecna sytuacja rodzinna i dochodowa skarżącego nie stanowi przesłanki do rozłożenia na raty należności.
Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu I instancji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, oraz o zwrot kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi skarżący wskazał, że organ zdaje się nie rozumieć, że instytucja przewidziana w art. 30 ust. 2 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów ma na celu udzielenie swego rodzaju pomocy ze strony państwa znajdującego się w trudnej sytuacji dochodowej i rodzinnej dłużnikowi alimentacyjnemu, i ma ona przyczynić się do dobrowolnej spłaty powstałego zadłużenia, że jest ona skierowana do takich osób jak skarżący, utrzymujących się z prac dorywczych, dla których jednorazowe uiszczenie kwoty jest niemożliwe z uwagi na brak ku temu środków, realnie osiągane niskie dochody, przy jednoczesnym znacznym obciążeniu budżetu domowego. Ma ona w ocenie skarżącego pozwolić na uniknięcie sytuacji, gdy przymusowe egzekwowanie długu (co jednocześnie zwiększa ten dług) będzie prowadzić do uczynienia ze skarżącego beneficjenta świadczeń z pomocy społecznej, jako osoby niezdolnej do samodzielnej ekonomicznej egzystencji, a w dalszej kolejności uniemożliwi odzyskanie świadczeń wypłaconych ze środków publicznych.
Skarżący powołał się przy tym na wyrok WSA w Warszawie z 21 lutego 2013 r., I SA/Wa 2488/12, w którym mowa o tym, że uzależnienie możliwości rozłożenia na raty zadłużenia alimentacyjnego od uzyskiwania przez dłużnika stałych dochodów jest nieuprawnione i prowadzi do wypaczenia tej instytucji.
Wskazał też, że organ odwoławczy nie kwestionuje trudnej sytuacji materialnej i osobistej dłużnika, a więc zaistnienia przesłanek określonych w art. 30 ust. 2 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, a ponadto nie bierze pod uwagę faktu, że aktualnie egzekucja komornicza z nieruchomości należącej do skarżącego jest niemożliwa z powodu stanu epidemiologicznego oraz znacznie utrudniona z powodu wielości wierzycieli, a umożliwienie ratalnej spłaty zadłużenia stanowi realną i szybszą możliwość odzyskania wierzytelności.
W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie, oceniając, że zarzuty skarżącego są niezasadne i nie podważają poprawności ustaleń i trafności ocen sformułowanych w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ organy prawidłowo oceniły brak wiarygodności twierdzeń skarżącego co do poziomu jego aktualnych dochodów.
Materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowią przepisy ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów. Zgodnie z treścią art. 27 ust. 1 powołanej ustawy, dłużnik alimentacyjny jest zobowiązany do zwrotu organowi właściwemu wierzyciela należności w wysokości świadczeń wypłaconych z funduszu alimentacyjnego osobie uprawnionej, łącznie z ustawowymi odsetkami. Stosownie zaś do art. 30 ust. 2 ww. ustawy, organ właściwy wierzyciela może na wniosek dłużnika alimentacyjnego umorzyć jego należność z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego łącznie z odsetkami w całości lub w części, odroczyć termin płatności albo rozłożyć na raty, uwzględniając sytuację dochodową i rodzinną.
Przywołana norma prawna nie pozostawia wątpliwości, że decyzja wydawana na podstawie art. 30 ust. 2 powołanej ustawy zapada w ramach uznania administracyjnego, o czym przesądza sformułowanie "organ może (...) rozłożyć na raty". Innymi słowy, organ nie ma obowiązku rozłożenia zadłużenia na raty, ale ma on taką możliwość. Nie można jednak wydać decyzji w tym przedmiocie w sposób zupełnie dowolny. Przeciwnie - działanie organu doznaje ograniczenia już w samej normie prawnej, wprowadzającej uznanie poprzez wyznaczenie ram w konkretnej kategorii spraw, a także dyrektywami ogólnych zasad postępowania administracyjnego, w szczególności zasady prawdy obiektywnej wyrażonej w art. 7 k.p.a., oznaczającej, że w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli, zasady uzupełnionej postanowieniami art. 77 § 1 k.p.a. (obowiązku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego przez organ administracji), jak również zasadami i celami określonymi w ustawie o pomocy osobom uprawnionym do alimentów.
W rozpatrywanej sprawie skarżący podnosi, że spełnia przesłanki zastosowania art. 30 ust. 2 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, a instytucja rozłożenia długu alimentacyjnego na raty jest skierowana do takich osób jak on, tj. utrzymujących się z prac dorywczych, dla których jednorazowe uiszczenie kwoty jest niemożliwe z uwagi na brak ku temu środków, osiągane niskie dochody, przy jednoczesnym znacznym obciążeniu budżetu domowego. Sąd jednak podkreśla, że rozstrzygnięcie wydane na podstawie art. 30 ust. 2 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów nie zapada w konsekwencji "automatycznego" spełnienia przesłanek dochodowych czy rodzinnych dotyczących dłużnika alimentacyjnego, ale powinno zapaść po wnikliwym i szczegółowym wyjaśnieniu sprawy i rozważeniu przez organ rozstrzygający wszystkich okoliczności w celu stwierdzenia, czy zostały spełnione określone w przepisie art. 30 ust. 2 ustawy przesłanki. W ten sposób przeprowadzona przez organ analiza stanu faktycznego stanowi podstawę do wydania decyzji o charakterze uznaniowym (por. uzasadnienie wyroku NSA z 15 stycznia 2008 r., II GSK 321/07 – wszystkie cytowane wyroki dostępne na stronie: http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Zdaniem Sądu organy obu instancji rozstrzygające w sprawie na podstawie przedstawionego przez skarżącego stanu faktycznego nie miały możliwości oceny rzeczywistej sytuacji majątkowej skarżącego, która jest bezpośrednią przesłanką zastosowania przepisu art. 30 ust. 2 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów. Podkreślić należy, że skarżący pracując dorywczo, nie przedkładając dokumentacji na okoliczność wysokości dochodów, które możnaby zweryfikować w urzędzie skarbowym, jest mało "przejrzysty" finansowo dla oceniającego jego sytuację organu, który w kwestii dochodów skarżącego bazować może tylko na kwotach określonych przez samego skarżącego w oświadczeniu (z 29 kwietnia 2020 r.). Nie jest to jednak jedyna przesłanka, którą kierują się organy w przedmiotowej sprawie, odmawiając zastosowania systemu ratalnej spłaty zobowiązania alimentacyjnego skarżącego, a tak zdaje się sugerować skarżący, przytaczając treść wyroku WSA w Warszawie z 21 lutego 2013 r., I SA/Wa 2488/12, w którym mowa o tym, że uzależnienie możliwości rozłożenia na raty zadłużenia alimentacyjnego od uzyskiwania przez dłużnika stałych dochodów jest nieuprawnione i prowadzi do wypaczenia tej instytucji. Organy administracji w przedmiotowej sprawie powołały w rozstrzygnięciu również inne okoliczności, które wzięły pod uwagę podejmując decyzję uznaniową. Należy zaznaczyć, że skarżący - mimo wezwania - wybiórczo uzupełnił materiał dowodowy w zakresie swojej sytuacji dochodowej i rodzinnej. Okoliczności te w powiązaniu z ustaleniami w zakresie ponoszenia przez rodzinę skarżącego wyższych wydatków niż uzyskiwane w rodzinie dochody (według wyliczeń nadwyżka wydatków nad deklarowanymi dochodami rodziny wynosi 1266 zł) poddaje pod wątpliwość oświadczenia skarżącego w tym zakresie, uniemożliwiając trafną, zgodną z rzeczywistością ocenę jego sytuacji finansowej.
W związku z powyższym Sąd podzielił stanowisko zaprezentowane przez organy. Te, uzasadniając odmowę rozłożenia na raty długu alimentacyjnego, wskazują na okoliczność, że nie można stwierdzić, jaka jest rzeczywista sytuacja finansowa skarżącego i jego rodziny. Wskazują jednocześnie, że nie można też stwierdzić czy dochody rodziny skarżącego w przyszłości ulegną obniżeniu czy podwyższeniu oraz czy byłby w stanie ratalnie spłacać zadłużenie wobec Wójta, po uregulowaniu innych zobowiązań oraz wydatków na utrzymanie swoje oraz rodziny.
Sąd podkreśla, że na podlegającą ocenie organu sytuację dochodową skarżącego, składają się nie tylko otrzymywane z różnych tytułów dochody, ale także i inne okoliczności – stan zdrowia oraz możliwości uzyskania dochodu (por. wyrok NSA z 21 października 2008 r., I OSK 1685/07). Są to kwestie o tyle istotne, że działając w ramach uznania administracyjnego, organ rozważa, czy sytuacja dłużnika zmusza go rzeczywiście do wystąpienia o rozłożenie na raty długu i przyznanie takiej ulgi rzeczywiście uzasadnia, czy też nie czyni on żadnych starań, aby dług spłacić, choć mógłby tego dokonać. Z kolei na sytuację rodzinną dłużnika składa się ustalenie, czy prowadzi samodzielnie gospodarstwo, czy też wspólnie z innymi osobami bliskimi, czy i jakie świadczenia ponosi na ich rzecz.
W tym zakresie ustalenia organów są prawidłowe i prowadzą do trafnego wniosku, że brak stałego zatrudnienia nie może być uznany za okoliczność szczególną i wyjątkową, uzasadniającą podjęcie decyzji o rozłożeniu długu alimentacyjnego na raty, a brak stałej pracy jest stanem przemijającym i jest zależny w dużym stopniu od aktywności skarżącego w poszukiwaniu pracy. Zaznaczyć również wypada, że skarżący pracuje dorywczo, tymczasem brak jest u skarżącego przeciwskazań do stałej pracy, gdyż nie jest człowiekiem w podeszłym wieku (rocznik 1971). Z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie nie wynika też, że jest niepełnosprawny albo przynajmniej schorowany, nie czyni też wysiłków, aby taka pracę o charakterze stałym podjąć (nie zarejestrował się np. w powiatowym urzędzie pracy). Tak więc zdaniem Sądu, zapewnienie stałego źródła dochodów jest w zasięgu możliwości skarżącego.
Ocena sytuacji rodzinnej skarżącego nie została określona jako zła. Organy administracyjne orzekające w sprawie kwestie te podniosły w kontekście zastosowania instytucji rozłożenia na raty długu alimentacyjnego. Sąd zgadza się z taką oceną sytuacji w aspekcie zarówno finansowym jak i rodzinnym, wskazując, że skarżący nie jest jedynym żywicielem rodziny, razem z żoną utrzymuje rodzinę, żona jest zatrudniona na umowę o pracę, uzyskując niewygórowane, ale stałe dochody, nadto żadne z małżonków ani ich dzieci nie jest osobą niepełnosprawną. Organy administracyjny słusznie podniosły te kwestie, które nie są przesądzające przy rozstrzyganiu o rozłożeniu kwoty zadłużenia na raty, ale dają świadectwo, że sytuacja rodziny nie jest tragiczna. Prawidłowo w ocenie Sądu podniesiony jest również argument, że skarżący nie czynił dotychczas żadnych starań, żeby spłacać dług wcześniej, chociażby w części, co rzutuje na podjęcie decyzji uznaniowej w kwestii zastosowania swoistej ulgi w spłacie zobowiązania alimentacyjnego skarżącego.
Sąd zgadza się również z oceną organów, że sytuacja dochodowa dłużnika w postępowaniu dotyczącym rozłożenia na raty należności z tytułu wypłaconych świadczeń powinna być analizowana przy uwzględnieniu faktu, że dłużnik alimentacyjny co do zasady jest osobą borykającą się z trudnościami finansowymi. Sytuacja rodzinna i dochodowa dłużnika ubiegającego się o ulgę musi go wyróżniać spośród innych dłużników alimentacyjnych, przy czym ma to miejsce tylko wówczas, gdy sytuacja dochodowa lub rodzinna nie pozwala dłużnikowi na wywiązanie się z obowiązku alimentacyjnego, a jest to efektem wpływu czynników obiektywnych, na które zobowiązany nie ma wpływu (por. wyrok NSA z 17 listopada 2017 r., I OSK 211/16). Powołany w uzasadnieniu zaskarżonych decyzji art. 30 ust. 2 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów powinien być interpretowany w sposób ścisły, a nie rozszerzający. Zobowiązany ponosi bowiem pełną odpowiedzialność za zaistniałe zaległości powstałe z tytułu wypłaconych przez Państwo zastępczo na rzecz jego dzieci alimentów i spoczywa na nim obowiązek pełnego zaangażowania i podjęcia starań w kierunku spłaty tych zaległości wraz z odsetkami. Zwrot należności jest zasadą, a instytucja umorzenia, rozłożenia na raty albo odroczenia terminu płatności odstępstwem, wyjątkiem od ogólnej zasady obowiązku zwrotu należności i może mieć miejsce w sytuacjach szczególnych, nadzwyczajnych (por. wyrok NSA z 27 października 2020 r., I OSK 1015/20,). Tymczasem skarżący jest osobą w wieku aktywności zawodowej i nie cierpi na żadne schorzenia, które uniemożliwiłyby mu podjęcie zatrudnienia na stałe, czego nie czyni, sytuacja rodzinna nie jest zła, skoro pracuje jego żona, żadne z dzieci nie jest niepełnosprawne, skarżący ma możliwość wydania jednorazowo kwoty ok. 2.500 zł na zakup laptopa, co sugeruje, że może mieć nieujawnione oszczędności, które przeznacza na bieżące utrzymanie rodziny oraz większe wydatki, a nadto posiada nieruchomość objętą postępowaniem egzekucyjnym.
Podkreślić również należy, że organy w sprawie zbadały możliwości zarobkowe skarżącego i jego sytuację finansową, dokonały symulacji pozwalającą obiektywnie ocenić, czy skarżący jest w stanie spłacić zadłużenie. Kolegium stwierdziło, że skarżący musiałaby uzyskiwać około 5.000 zł, aby ratalna spłata zadłużenia wobec Wójta była w jakimś stopniu realna. Zdaniem Sądu prawidłowo uznano, że skarżący nie uwiarygodnił realnej szansy na spłatę ratalną zadłużenia przez okres 18 miesięcy. Brak takiej możliwości spłaty czyni decyzję o rozłożeniu na raty niewykonalną i faktycznie nie przynosiłoby to żadnej ulgi skarżącemu a to było intencją ustawodawcy wprowadzającego przepis art. 30 ust. 2 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów.
Sąd zaznacza, że w świetle orzecznictwa sądowoadministracyjnego decyzje uznaniowe podlegają ograniczonej kontroli sądów administracyjnych polegającej nie na kontroli uznania administracyjnego samego w sobie, lecz kontroli kwestii, czy decyzja została podjęta zgodnie z podstawowymi regułami postępowania administracyjnego, a w szczególności, czy wydano ją w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy oraz czy ocena tego materiału została dokonana zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów, czy też zawiera elementy dowolności. Sąd może uchylić decyzję uznaniową w wypadkach stwierdzenia, że została ona wydana z takim naruszeniem przepisów postępowania lub prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy. Z naruszeniami tego rodzaju mamy do czynienia w sytuacji, gdy organ pozostawił poza swoimi rozważaniami argumenty podnoszone przez stronę, pominął istotny dla rozstrzygnięcia materiał dowodowy lub dokonał jego oceny wbrew zasadom logiki lub doświadczenia życiowego. Zwłaszcza negatywne rozstrzygnięcie powinno być przekonująco i jasno uzasadnione, zarówno co do faktów, jak i co do prawa, tak, aby nie było wątpliwości, że wszystkie okoliczności sprawy zostały wszechstronnie rozważone i zbadane (art. 7, art. 11 k.p.a.). W przedmiotowej sprawie Sąd nie dopatrzył się takich uchybień, uznając że okoliczności dotyczące aktualnej sytuacji dochodowej i rodzinnej skarżącego - dłużnika alimentacyjnego zostały przez organy administracyjne należycie zbadane i ocenione na podstawie dostępnego mu stanu faktycznego. Ustalenia organów miały charakter prawidłowy, zarówno jeśli chodzi o ich zakres, jak i odpowiadały regułom wynikającym z art. 7, 77 § 1 i art. 80 k.p.a., tj. zasady prawdy obiektywnej, zasady wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego przez organ administracji oraz oceny na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. W ocenie Sądu orzeczona odmowa rozłożenia na raty długu alimentacyjnego mieściła się w granicach przysługującego organom w przedmiotowej sprawie uznania administracyjnego.
Stąd też Sąd na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm.) skargę oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło