III SA/Kr 1144/17
WyrokWSA w Krakowie2018-03-21
Skład orzekający: Ewa Michna, Janusz Kasprzycki, Krystyna Kutzner
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy pobyt w zakładzie karnym, a następnie okazjonalne nocowanie w lokalu, przy jednoczesnym braku tytułu prawnego do lokalu i konflikcie rodzinnym, stanowi podstawę do wymeldowania z miejsca stałego pobytu?Ratio decidendi
Sąd uznał, że pobyt w zakładzie karnym, nawet połączony z okazjonalnym nocowaniem w lokalu, nie może być utożsamiany z zamieszkiwaniem w rozumieniu ustawy o ewidencji ludności, zwłaszcza gdy brak jest tytułu prawnego do lokalu, istnieje konflikt rodzinny i osoba ta nie partycypuje w kosztach utrzymania lokalu. Wymeldowanie nie może zastępować eksmisji, a ocena trwałości i dobrowolności opuszczenia lokalu powinna opierać się na obiektywnych okolicznościach, a nie tylko na oświadczeniach woli.Stan faktyczny
Skarżący J. W. wniósł o wymeldowanie swojego brata L. W. z lokalu, twierdząc, że ten opuścił lokal dobrowolnie i nie posiada do niego tytułu prawnego. L. W. przebywał w zakładzie karnym, a po wyjściu próbował wrócić do lokalu, jednak nie został wpuszczony przez rodzeństwo. Wojewoda uchylił decyzję organu I instancji odmawiającą wymeldowania, uznając, że L. W. nie opuścił lokalu dobrowolnie i trwale, a jedynie w związku z odbywaniem kary pozbawienia wolności, i ma zamiar powrotu. Sąd administracyjny uchylił decyzję Wojewody, uznając, że pobyt w zakładzie karnym i okazjonalne nocowanie nie stanowią zamieszkiwania w rozumieniu ustawy.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Wojewody i zasądza od Wojewody na rzecz skarżącego J. W. kwotę 100,00 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Michna Sędziowie WSA Janusz Kasprzycki (spr.) NSA Krystyna Kutzner Protokolant sekretarz sądowy Honorata Kuźmicka-Wełna po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 marca 2018 r. przy udziale Prokuratora Prokuratury Rejonowej M. S. sprawy ze skargi J. W. na decyzję Wojewody z dnia 21 lipca 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wymeldowania I. uchyla zaskarżoną decyzję, II. zasądza od Wojewody na rzecz skarżącego J. W. kwotę 100,00 zł (słownie: sto złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Zaskarżoną przez J. W. (dalej skarżący) decyzją z dnia 21 lipca 2017 r. nr [...], wydaną na podstawie przepisu art. 138 § 1 pkt 2¹ ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t. jedn., Dz. U. z 2017 r., poz. 1257, zwanej dalej w skrócie – k.p.a.) w zw. z art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (t. jedn., Dz. U. z 2017 r., poz. 657, zwanej dalej ustawą o ewidencji ludności), Wojewoda uchylił decyzję Prezydenta Miasta z dnia [...] 2017 r. nr [...], orzekającą o wymeldowaniu L. W. z pobytu stałego z lokalu przy ul. S w K i orzekł o odmowie wymeldowania L. W. z pobytu stałego z lokalu przy ul. S w K.
Powyższa decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Z wnioskiem o wymeldowanie L. W. z pobytu stałego z lokalu przy ul. S w K zwrócili się: skarżący, R. W., A. G. i A. A., wszyscy reprezentowani w postępowaniu administracyjnym przez R. W. We wniosku podnieśli, że są właścicielami spornego lokalu, w którym na pobyt stały jest zameldowany także L. W. Nie posiada on jednak tytułu prawnego do tego lokalu i opuścił go w maju 2016 r. Wskazali na postanowienie Sądu Rejonowego, Wydział XII Cywilny z dnia 26 lutego 2016 r., sygn. akt [...], który nakazał L. W. wydanie spornego lokalu w terminie 6 miesięcy od uprawomocnienia się wyroku, co stało się 16 października 2016 r. Nadmienili, że wyrokiem, w maju 2016 r., L. W. został pozbawiony wolności i przebywał w zakładzie karnym odbywając bezwzględną karę pozbawienia wolności do dnia 23 października 2016 r. Twierdzą więc, że opuszczenie spornego lokalu przez L. W. wynikało ze zdarzenia spowodowanego i zawinionego przez niego. W związku z tym nie jest konieczne, ich zdaniem, wykazanie zaistnienia przesłanki dobrowolnego opuszczenia przez niego spornego lokalu. Dodali, że z lokalu tego zostały mu wydane wszystkie rzeczy osobiste.
Prezydent Miasta, pismem z dnia 28 listopada 2016 r. zawiadomił o wszczęciu postępowanie w sprawie wymeldowania L. W. z miejsca stałego pobytu.
Postępowanie to zostało zakończone wydaniem w dniu [...] 2017 r. przez Prezydenta Miasta decyzji nr [...], orzekającej o wymeldowaniu L. W. z miejsca pobytu stałego.
Organ I instancji wskazał w jej uzasadnieniu, że zameldowanie L. W. w spornym lokalu na dzień wydania decyzji stanowi fikcję meldunkową. Organ uznał bowiem wyjaśnienia R. W. i zgromadzone w trakcie postępowania dokumenty za dowody w sprawie. Wynika z nich, że opuszczenie spornego lokalu przez L. W. nastąpiło w sposób dobrowolny. Organ podkreślił, że konsekwencją opuszczenia przez dana osobę miejsca zameldowania jest dokonanie czynności wymeldowania, co wynika z art. 33 ust. 1 ustawy o ewidencji ludności. W obliczu zgromadzonego materiału dowodowego utrzymywanie zameldowania L. W. w spornym lokalu byłoby fikcją meldunkową, a zadaniem organu jest ochrona ewidencji ludności oraz likwidacja takiego stanu rzeczy.
Odwołanie od powyższej decyzji wniósł L. W. Jego zdaniem kwestionowana decyzja jest dla niego bardzo krzywdząca. Podniósł, że brat – R. W. - działający w swoim imieniu oraz swojego rodzeństwa składając wyjaśnieniach, z pełną świadomością skłamał, iż odwołujący się nie mieszka w spornym lokalu. Wyjaśnił, że nigdy nie opuścił miejsca pobytu stałego na trwałe, tym bardziej dobrowolnie, gdyż, jak tylko mógł, to zawsze w nim przebywał. Opuszczenie przedmiotowego lokalu następowało tylko wtedy, gdy przebywał w zakładach karnych albo w szpitalu [...] po próbie samobójczej. Gdy opuści zakład karny natychmiast ma zamiar ponownie zamieszkać w spornym lokalu, ponieważ nie ma innego lokalu w którym mógłby mieszkać. Wie, że pozbawiono go tytułu prawnego do tego mieszkania, ale uważa że jest to kpiną. Jest osobą niepełnosprawną (brak lewego przedramienia) i choruje na padaczkę, Chce dalej więc tam mieszkać. Chce mieć dach nad głową i przez wymeldowanie nie chce zostać osobą bezdomną. Jeżeli rodzina chce się go pozbyć to rodzeństwo lub jakaś inna instytucja winna mu przydzielić jakieś lokum. W dalszej części odwołania L. W. opisał sprawy rodzinne i stosunki jakie panują pomiędzy nim a rodzeństwem.
Z kolei w piśmie z dnia 23 czerwca 2017 r., skierowanym do Urzędu Wojewódzkiego, zatytułowanym "Wniosek o wymeldowanie z pobytu stałego'', R. W. ponownie zwrócił się z prośbą o wymeldowanie L. W. z miejsca pobytu stałego z powodu niezamieszkiwania wymienionego w tym lokalu od marca 2017 r. Z treści pisma wynika, że L. W. w dalszym ciągu przebywa w zakładzie karnym. W mieszkaniu pozostawił rzeczy osobiste i sprzęt elektroniczny. Uważa, że w przypadku wymeldowania rzeczy L. W., które wymieniony posiada w przedmiotowym lokalu, mogą być złożone do odbioru w magazynie. Podniósł, że od momentu osadzenia L. W. nie uczestniczy w kosztach utrzymania mieszkania. Przed aresztowaniem ponosił koszty utrzymania lokalu w kwocie 200 zł plus media (czynsz wynosi 750 zł). Kiedy mieszkał w tym lokalu to nie dbał o porządek oraz dopuszczał się demolowania mieszkania. Zagraża bratu oraz sąsiadom. W imieniu swoim i rodzeństwa wniósł o pozytywne rozpatrzenie niniejszej sprawy.
Opisaną na wstępie decyzją Wojewoda uchylił decyzję organu I instancji i orzekł na nowo o odmowie wymeldowania L. W. z miejsca pobytu stałego.
W uzasadnieniu tak podjętego rozstrzygnięcia Wojewoda wskazał, że zgodnie z przepisem art. 35 ustawy o ewidencji ludności - organ gminy, o którym mowa w art. 28 ust. 1 ustawy, wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotu wskazanych w art. 28 ust. 23, decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się.
Z unormowania zawartego w przytoczonym przepisie prawa wynika, że o opuszczeniu miejsca pobytu stałego można mówić wówczas, gdy osoba fizycznie w danym lokalu nie przebywa, a opuszczenie tego lokalu nastąpiło w sposób dobrowolny i trwały.
Zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnych o dobrowolności opuszczenia świadczy samodzielna rezygnacja z przebywania pod danym adresem, nie wywołana przymusem fizycznym czy psychicznym osób trzecich.
Wojewoda, analizując przedmiotową sprawę pod kątem opuszczenia przez L. W. spornego lokalu, nie zgadza się ze stanowiskiem Prezydenta Miasta wyrażonym w zaskarżonej decyzji. Stwierdził, że w niniejszej sprawie meldunkowej nie doszło do opuszczenia miejsca pobytu stałego w rozumieniu przepisów art. 35 ustawy o ewidencji ludności. Strona objęta wnioskiem o wymeldowanie nie opuściła bowiem rzeczonego lokalu w sposób dobrowolny i trwały.
Zdaniem Wojewody okoliczność nieprzebywania L. W. w miejscu stałego zameldowania jest bezsporna, niemniej jednak kwestią wymagającą wyjaśnienia było ustalenie, czy taki stan wynikał z woli wymienionego, czy też był następstwem innych działań niezależnych od wymienionego.
Stan obiektywnego "nieprzebywania" nie jest jeszcze dobrowolnym i trwałym opuszczeniem lokalu. Nie przesądza też o trwałym opuszczeniu przebywanie przez osobę w innym miejscu. Niezbędnym jest bowiem zobiektywizowanie się zamiaru trwałego opuszczenia miejsca pobytu stałego, a o tym decydują między innymi: powód opuszczenia, możliwość dostępu do lokalu, wola powrotu, pogodzenie się z dalszym niezamieszkiwaniem w miejscu pobytu stałego.
W rozpatrywanej sprawie materiał dowodowy w sposób wystarczająco obrazuje zachowanie L. W., wskazując w ocenie Wojewody, że wymieniony po opuszczeniu zakładu karnego ma wolę powrotu do spornego lokalu, gdyż w lokalu tym mieszkał przed aresztowaniem i ma zamiar w nim mieszkać po odbyciu kary. Odzwierciedla też trwający od lat głęboki konflikt pomiędzy rodzeństwem, a L. W., który - zgodnie z żądaniem rodzeństwa - miałaby zostać wymeldowany z dotychczasowego miejsca pobytu stałego.
Wojewoda podniósł, że 16 grudnia 2016 r., składając wyjaśnienia przed organem I instancji R. W. w imieniu własnym oraz jako pełnomocnik J. W., A. A. i A. G. do protokołu oświadczył, że L. W. nie mieszka w spornym lokalu od maja 2016 r., kiedy został aresztowany i osadzony w zakładzie karnym. W listopadzie 2016 r. po opuszczeniu zakładu karnego L. W. próbował wejść do przedmiotowego mieszkania ale nie został wpuszczony przez rodzeństwo. Uważa, że zgodnie z postanowieniem sądu brat nie ma już prawa do przebywania w tym lokalu a cały czas próbuje do tego lokalu wejść na siłę. Twierdzi, że L. W. w świetle prawomocnego wyroku sądu nakazującego mu wydanie nieruchomości przy ul. S w K spadkobiercom (wnioskodawcom o wymeldowanie), nie ma prawa w nim przebywać, tym samym możliwości ponownego w nim zamieszkania. Oświadczył też, że L. W. jest osobą niebezpieczną dla brata J. W., który zamieszkuje w spornym lokalu, jest założona Niebieska Karta.
R. W. składając jednakże wyjaśnienia 21 marca 2017 r. zeznał, że brat, L. W. przebywa w spornym lokalu. Nie opuścił go i nie wydał przedmiotowego lokalu rodzeństwu, zgodnie z postanowieniem sądu. Brat ma dostęp do tego lokalu, jest - wpuszczany przez brata J. W. i w nim sypia. 21 marca 2017 r. R. W. składając ponownie wyjaśnienia przed organem I instancji zeznał, że L. W. znowu nie zamieszkuje w spornym lokalu. Dwa tygodnie wcześniej była interwencja Policji w przedmiotowym lokalu i funkcjonariusze aresztowali L. W. w związku z niestawieniem się do zakładu karnego celem odbycia kary pozbawienia wolności. R. W. podtrzymał wniosek o wymeldowanie L. W. oświadczając, że brat L. W. nie ma powrotu do przedmiotowego lokalu.
Kolejnym dowodem na okoliczność, że L. W. zamieszkiwał w spornym lokalu przed osadzeniem w zakładzie karnym jest pismo Komisariatu Policji z 4 stycznia 2017 r., znak: [...]. Z treści tego pisma wynika, że podczas kontroli zastano L. W. w przedmiotowym lokalu. Wymieniony oświadczył wówczas, że na co dzień zamieszkuje i przebywa w tym lokalu. Z pisma Komisariatu Policji z 28 czerwca 2017 r., znak: [...] wynika, w spornym lokalu podejmowane były liczne interwencje. L. W. agresywnie zachowywał się w stosunku do członków rodziny. Prowadzona była procedura Niebieskiej Karty.
Słuchani na rozprawie administracyjnej przed organem I instancji 22 lutego 2017 r. świadkowie (sąsiedzi) na okoliczność zamieszkiwania L. W. w spornym lokalu zeznali, że widują L. W. na terenie budynku i wydaje się im, że wymieniony w tym lokalu mieszka.
Powyższe wyjaśnienia stron postępowania oraz świadków potwierdzają, zdaniem Wojewody, że L. W. przed aresztowaniem i osadzeniem w zakładzie karnym mieszkał w spornym lokalu i właśnie w tym lokalu został zatrzymany, a następnie osadzony w zakładzie karnym. Wywieść z tego należy, że opuszczenie przedmiotowego lokalu nie było dobrowolne ani nie miało charakteru trwałego, albowiem L. W. - jak to deklarował w złożonym odwołaniu - ma zamiar po opuszczeniu zakładu karnego ponownie zamieszkać w niniejszej nieruchomości.
Istotny w rozpatrywanej sprawie jest fakt, że R. W. działający w swoim imieniu oraz jako pełnomocnik J. W., A. A. i A. G. - wnioskodawca wymeldowania L. W. - okoliczności, które towarzyszyły opuszczeniu przez L. W. dotychczasowego miejsca pobytu stałego, nie kwestionował. 21 marca 2017 r., składając wyjaśnienia przed organem I instancji R. W. do protokołu potwierdził, że brat, L. W. został zatrzymany i aresztowany w lokalu przy ul. S w K.
Wojewoda stwierdził zatem, że L. W. nie opuścił spornego lokalu w sposób trwały, utrzymywał więź z tym lokalem przed wszczęciem postępowania o jego wymeldowanie, gdy opuszczał zakład karny, zawsze do niego wracał i w nim mieszkał. Obecnie też uzewnętrznia wolę powrotu do lokalu po odbyciu kary.
Wyjaśnić również należy, że orzeczony obowiązek wydania nieruchomości spadkobiercom, oznaczający obowiązek przekazania im lokalu w posiadanie, nie został przez spadkobierców wyegzekwowany. R. W., działający w swoim imieniu i jako pełnomocnik J. W., A. A. i A. G. do akt sprawy nie dołączyli żadnych dokumentów, które by świadczyły, że wezwał L. W. do dobrowolnego wydania nieruchomości przy ul. S w K spadkobiercom w wyznaczonym stosownie - do okoliczności terminie.
Zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnych instytucja wymeldowania z miejsca pobytu stałego nie może być wykorzystywana do wyprowadzenia osoby z lokalu. Wymeldowanie nie jest bowiem tożsame z wykonaniem eksmisji, nie może też być drogą zmuszającą osobę do opuszczenia lokalu. Wymeldować osobę można wtedy, gdy całkowicie, dobrowolnie i trwale opuści zajmowany lokal i nie ma zamiaru z niego korzystać, albo gdy zostanie z tego lokalu wyprowadzona w drodze prawem przewidzianej, poprzez skuteczne wykonanie przez komornika sądowego prawomocnego wyroku eksmisyjnego.
Z materiału dowodowego, który organ meldunkowy zgromadził w przedmiotowych aktach sprawy nie wynikało, by strona wnioskująca o wymeldowanie podjęła jakiekolwiek działania w tym zakresie.
Odnosząc się z kolei do zawartego w piśmie R. W. stwierdzenia, że z uwagi na naganne zachowanie wymienionego wobec brata J. W. wymieniony zagraża jego zdrowiu wskazać należy, iż właściwe w takich sprawach do dyspozycji pozostają organy ścigania (tj. Policja, prokuratura).
Wojewoda, po rozpoznaniu przedmiotowego odwołania i dokonaniu analizy akt spraw pod kątem opuszczenia przez L. W. spornego lokalu, w sposób odmienny - aniżeli uczynił w zaskarżonej decyzji z [...] 2017 r. Prezydent Miasta - ocenił dotychczas zebrany w sprawie materiał dowodowy i uznał, że w przedmiotowej sprawie nie doszło do opuszczenia miejsca pobytu stałego przez L. W. w rozumieniu przepisów art. 35 ustawy o ewidencji ludności.
W tym stanie sprawy Wojewoda orzekł więc, jak w sentencji decyzji.
Powyższa decyzja stała się przedmiotem skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, w której skarżący podniósł, że odmowa z urzędu wymeldowania brata z miejsca stałego pobytu stoi w sprzeczności z postanowieniem Sądu Rejonowego, Wydział XII Cywilny z dnia 26 lutego 2016 r., sygn. akt [...], który orzekł "eksmisję" L. W. ze spornego lokalu. Wniósł o dogłębne przeanalizowanie sprawy i dokonanie jego wymeldowania ze względu na powyższy wyrok, a po drugie ze względu na jego bezpieczeństwo. Aktualnie tylko on zamieszkuje w spornym lokalu.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie, wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. jedn., Dz. U. z 2017 r., poz. 2188) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn., Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm., dalej w skrócie P.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, stosując środki określone w ustawie. Kontrola sądu polega na zbadaniu, czy przy wydawaniu zaskarżonego aktu nie doszło do rażącego naruszenia prawa dającego podstawę do stwierdzenia nieważności, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, naruszenia prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy oraz naruszenia przepisów postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, zgodnie z dyspozycją art. 134 § 1 P.p.s.a. Sąd administracyjny nie rozstrzyga więc merytorycznie, lecz ocenia zgodność decyzji z przepisami prawa.
Skarga zasługiwała na uwzględnienie, gdyż zaskarżona decyzja jest nieprawidłowa.
Materialnoprawną podstawą orzekania w niniejszej sprawie stanowił art. 35 ustawy 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (t. jedn., Dz. U. z 2017 r., poz. 657, zwanej dalej ustawą o ewidencji ludności).
Zgodnie z art. 35 ustawy o ewidencji ludności, w brzmieniu obowiązującym w dacie wydawania zaskarżonej decyzji, organ gminy, o którym mowa w art. 28 ust. 1, wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotu wskazanych w art. 28 ust. 2, decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się.
Dla przyjęcia zatem podstaw uzasadniających wydanie przez organ decyzji o wymeldowaniu wymagane jest jedynie: opuszczenie miejsca pobytu stałego i niedopełnienie obowiązku wymeldowania. Jeśli osoba nie przebywa w dotychczasowym miejscu pobytu (bez względu na to, czy opuszczenie tego miejsca miało charakter dobrowolny, czy też przymus opuszczenia wynikał z czynności prawnych właściwego organu) i nie wykonała obowiązku wymeldowania, istnieją podstawy do orzeczenia o wymeldowaniu. Przepisy meldunkowe nie mogą bowiem służyć utrzymaniu fikcji pobytu w lokalu osoby, która rzeczywiście w nim nie przebywa (por. wyrok WSA w Olsztynie z 11 maja 2017 r., sygn. akt II SA/Ol 112/17).
Podkreślić należy, że w orzecznictwie sądów administracyjnych ukształtowało się jednolite stanowisko, iż zarówno zameldowanie jak i wymeldowanie jest jedynie stwierdzeniem pewnego faktu i nie wpływa w żaden sposób na uprawnienia strony wynikające z prawa własności czy innych praw (por. orzeczenia np. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 6 czerwca 2013 r., sygn. akt IV SA/Po 310/13; wyrok NSA z dnia 10 lipca 2012 r., sygn. akt II OSK 824/11; ww. orzeczenia dostępne są w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych http://orzeczenia.nsa.gov.pl),). Zameldowanie nie służy zatem powstaniu, czy też potwierdzeniu prawa własności do określonego lokalu, zaś wymeldowanie w żaden sposób tego prawa nie niweczy. Celem decyzji o wymeldowaniu jest doprowadzenie do zgodności faktycznego miejsca pobytu osoby z miejscem rejestracji, ma więc ona charakter czysto ewidencyjny i służy jedynie aktualizacji i doprowadzeniu do zgodności pomiędzy miejscem zamieszkania, a miejscem zameldowania.
Wobec powyższego w pełni podzielić należy tezę wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego, zawartą w wyroku tego Sądu z dnia 6 grudnia 2017 r., sygn. akt II OSK 551/17, że: "Konieczność wystąpienia dobrowolności opuszczenia lokalu pojmowanej jako wyraz woli osoby, która lokal opuściła winna być badana i oceniana w sytuacji, gdy istnieje wątpliwość czy dana osoba opuściła lokal samodzielnie, czy też na skutek bezprawnych działań innych podmiotów. Ocena, czy dobrowolność owa wystąpiła, pozbawiona jest natomiast uzasadnienia, jeśli dana osoba, nie wskutek bezprawnego postępowania innych osób, lecz wskutek własnych bezprawnych działań została zatrzymana przez organy ścigania i opuszczenie przez nią lokalu jest konsekwencją wywołanego przez jej działania aresztowania i odbywania kary pozbawienia wolności."
Oceniając zatem przez ten pryzmat prawidłowość podjętego przez Wojewodę Małopolskiego rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie stwierdzić należy, że jest ono błędne i wynikło z niewłaściwej oceny dotychczas zgromadzonego materiału dowodowego. Wojewoda, w motywach tak podjętego rozstrzygnięcia na plan pierwszy wysunął bowiem kwestię owego zamiaru – woli powrotu L. W. - do spornego lokalu po opuszczeniu przez niego zakładu karnego. Kwestia ta wraz z okolicznościami "zamieszkiwania" przez L. W. w spornym lokalu, gdy opuszczał zakład karny, wynikającymi w ocenie organu odwoławczego ze zgromadzonych w sprawie dowodów, dawała w ocenie organu podstawy do skorzystania przez Wojewodę z kompetencji merytoryczno - reformacyjnych, tj. do uchylenia decyzji organu I instancji i w tym zakresie orzeczenia co do istoty sprawy. Zasadność podjętego rozstrzygnięcia wzmacniają ponadto, zdaniem organu, również kwestie: niewyegzekwowanie przez spadkobierców postanowień wyroku sądu powszechnego o wydanie spornego lokalu (tj. wyroku Sądu Rejonowego, Wydział XII Cywilny z dnia 26 lutego 2016 r., sygn. akt [...]), jak i sam charakter postępowania o wymeldowanie osoby z miejsca pobytu stałego.
Rzeczywiście, w tym ostatnim kontekście zgodzić się należy ze stanowiskiem Wojewody, że postępowanie o wymeldowanie osoby z miejsca pobytu stałego nie może zastępować eksmisji z lokalu. Nie należy jednak zapominać, że każda sprawa o wymeldowania odznacza się pewną specyfiką stanu faktycznego i prawnego.
W przypadku zmiany miejsca pobytu spowodowanej pobytem w zakładzie karnym, jak to już podkreślono, nie wymaga się bowiem dobrowolności opuszczenia miejsca zamieszkania, co jest zrozumiałe, gdyż zmianie tej nie towarzyszy dobrowolność. W tej sytuacji brak dobrowolności opuszczenia miejsca pobytu stałego nie oznacza przeszkody do wymeldowania, gdyż opuszczenie lokalu jest zdarzeniem spowodowanym i zawinionym przez osobę pozbawioną wolności.
Analiza akt w tym względzie nie pozostawia wątpliwości. To z tego samego materiału dowodowego, na który powołuje się Wojewoda, wynika, że L. W. został zabrany ze spornego lokalu w celu odbycia kary pozbawienia wolności, a po powrocie, także ponownie aresztowany i osadzony w zakładzie karnym. Sam zatem zamiar powrotu do miejsca stałego pobytu, nie mógł i nie może mieć wpływu na ocenę trwałości i dobrowolności opuszczenia miejsca pobytu. Oceny tej nie mogą zmienić także, zdaniem Sądu okoliczności, które zaistniały w tym przypadku, tj. próby "zobiektywizowania" tego zamiaru poprzez kilkukrotne "przebywanie" L. W. w spornym lokalu za zgodą członków rodziny. Wojewoda, jako organ administracji publicznej dysponujący nie tylko wiedzą ale i doświadczeniem w tego rodzaju sprawach doskonale zdaje sobie sprawę, a przynajmniej powinien, że zaistnienie przesłanek do wymeldowania ocenia się na podstawie obiektywnie istniejących i konkretnych okoliczności faktycznych sprawy, nie zaś tylko samych oświadczeń zainteresowanej osoby, w których formułuje ona subiektywnie swoją wolę. Co ważne, muszą one wynikać z całokształtu okoliczności faktycznych sprawy i jej uwarunkowań prawnych, takich jak koncentracja interesów życiowych w danym miejscu i obiektywna możliwość realizacji woli przebywania w nim (tak m. in. w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 września 2015 r., sygn. akt II OSK 2315/14, LEX nr 1918755).
W ocenie składu orzekającego Sądu w tej sprawie kwestie te niestety umknęły właściwej uwadze Wojewody. Źle ocenił bowiem Wojewoda, że kilkukrotne "pomieszkiwanie" w spornym lokalu równoznaczne jest już z zamieszkiwaniem w pełnym tego słowa znaczeniu; także w rozumieniu ustawy. Żaden z zebranych dowodów nie potwierdza trafności odmiennej od organu I instancji oceny materiału dowodowego, że w spornym lokalu L. W. stale, czy nawet w pewnych odcinkach czasu, wykonywał czynności życia codziennego. Także te spośród przywołanych przez Wojewodę dowodów nie obrazują, że sporny lokal był centrum życiowym wymeldowywanego. Z powołanych wyjaśnień, złożonych przez R. W. w dniu 21 marca 2017 r. wprost wynika, że podlegający wymeldowaniu brat nie mieszka w spornym lokalu. Ma do niego dostęp, jest wpuszczany i w nim sypia. Nadto, dwa tygodnie wcześniej była interwencja Policji i funkcjonariusze aresztowali L. W. w związku z niestawieniem się do zakładu karnego w celu odbycia kary. Skoro nie podejmował on nawet starań chociażby częściowego partycypowania wraz z rodziną w kosztach utrzymania spornego lokalu, skutecznych prawnie kroków umożliwiających mu prawny powrót do spornego lokalu (skorzystanie choćby ze środków zaskarżenia), mimo ukształtowanej już w tym zakresie sytuacji prawnej - braku tytułu prawnego do spornego lokalu – trudno przyjąć, iż w spornym lokalu egzystował. Okoliczność zastania wymeldowywanego podczas interwencji funkcjonariuszy Policji w spornym lokalu jeszcze niczego w kwestii zamieszkiwania nie dowodzi. Podobnie jak i wyjaśnienia stron i zeznania świadków. Sąsiedzi, jak to nawet sam podniósł w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Wojewoda, zeznali, że widują L. W. na terenie budynku i, co należy podkreślić z całą stanowczością, wydaje się im, iż wymieniony w tym lokalu mieszka. Za pomocą tego dowodu osobowego nie dokonano więc ustalenia graniczącego z pewnością, że wymeldowywany rzeczywiście w spornym lokalu mieszka z zamiarem stałego w nim przebywania. Z dowodów wynika tylko tyle, że jest on wpuszczany do spornego lokalu przez skarżącego i w nim sypia. Nawet, gdyby pobyty L. W. były częstsze, to miały one inny charakter - co najwyżej okazjonalnego nocowania w spornym lokalu - i nie mogły być wystarczające do uznania tego lokalu za miejsce stałego pobytu wymeldowywanego., a już na pewno w całokształcie materiału dowodowego do stwierdzenia, że świadczyły o utrzymywaniu więzi ze spornym lokalem. Nie mogło również ujść uwadze orzekającego organu to, że powrót do tego lokalu jest praktycznie niemożliwy. Niezależnie więc od kwestii związanej z wyegzekwowaniem przez spadkobierców prawomocnego wyroku sądu powszechnego o wydanie lokalu, która w sytuacji aresztowania i zabrania L. W. ze spornego lokalu, a następnie jego osadzenia w zakładzie karnym musi zejść na plan dalszy. Nie może też ona niweczyć prawa spadkobierców spornego lokalu do domagania się wymeldowania L. W. z miejsca stałego pobytu zwłaszcza, że w nim jedynie kilkukrotnie nocował, a nie w nim zamieszkiwał w rozumieniu ustawy o ewidencji ludności. Stąd jego pragnienie powrotu do tego lokalu nie może przysłaniać zobiektywizowanych czynników. Również nawet pozostawienie rzeczy osobistych nie może i nie mogło o tym przesądzić. Powtórnie podnieść więc należy, że długotrwały, wieloletni pobyt w zakładzie karnym, któremu towarzyszą zmiany w sytuacji osobistej osadzonego, a także zmiany w stanie faktycznym związanym ze statusem czy nawet istnieniem danego mieszkania, może uzasadniać dokonanie wymeldowania, gdy powrót do miejsca zameldowania w świetle zasad doświadczenia życiowego i przepisów prawa, budzi wątpliwości (por. wyrok WSA w Lublinie z dnia 4 września 2014 r. w sprawie sygn. akt III SA/Lu 138/14, orzeczenia.nsa.gov.pl). Niezależnie od tego Wojewoda powinien zdawać sobie sprawę także z tego, że zachodzące w czasie odbywania kary pozbawienia wolności zmiany stosunków osobistych i rodzinnych, mogą uniemożliwiać zamieszkiwanie skazanego z osobami pozostałymi w lokalu (wyrok NSA z dnia 21 marca 2014 r. w sprawie II OSK 2573/12, SIP Lex nr 1488184). Wprawdzie trwałość opuszczenia miejsca pobytu stałego zwykle nie zależy wyłącznie od długości kary pozbawienia wolności, jednak w orzecznictwie przyjmuje się, że najwyższy wymiar kary pozbawienia wolności, a nawet kara niższa, lecz długotrwała, w zasadzie przesądza o definitywności opuszczenia miejsca pobytu (wyrok NSA z dnia 11 kwietnia 2013 r., sygn. akt II OSK 2407/11, SIP Lex nr 1337360, wyrok NSA z dnia 26 września 2007 r., sygn. akt II OSK 1251/06, SIP Lex nr 927461, wyrok NSA z dnia 10 grudnia 2014 r., sygn. akt II OSK 1236/13, orzeczenia.nsa.gov.pl). Nie można było w niniejszej sprawie pominąć także mających znaczenie dla treści rozstrzygnięcia okoliczności, że w okresach przebywania i nocowania wymeldowanego w spornym lokalu jego zachowanie wobec pozostałych członków rodziny było wręcz agresywne, stwarzające niebezpieczeństwo dla życia skarżącego (uszkodzenie czynności narządów ciała; oczodołu, jak podał skarżący do protokołu rozprawy) i pozostałych osób. Nie bez znaczenia jest bowiem wdrożona procedura Niebieskiej Karty. Zmiana więc sytuacji osobistej osadzonego (konflikt z rodzeństwem), gdy powrót do miejsca zameldowania w świetle zasad doświadczenia życiowego i przepisów prawa, budzi poważne wątpliwości, przemawiają raczej za uznaniem zasadności wymeldowania L. W. z miejsca stałego pobytu.
Wojewoda, wydając więc zaskarżoną decyzję naruszył, zdaniem Sądu, przepisy postępowania – artykułów: 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a. – w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik tej sprawy, które były wynikiem niewłaściwie zastosowanego przepisu prawa materialnego – art. 35 ustawy o ewidencji ludności – w stopniu mającym wpływ na jej wynik.
W ponownym zatem rozpoznaniu odwołania Wojewoda zobowiązany będzie, uwzględniając powyższe wskazania Sądu, ocenić, czy dotychczas zgromadzony materiał dowodowy pozwalał organowi I instancji na podjęcie rozstrzygnięcia o wymeldowaniu, i czy ocena organu odwoławczego co do sposobu rozstrzygnięcia sprawy jest zbieżna ze stanowiskiem organu I instancji. Jeżeli w wyniku tego procesu Wojewoda dojdzie do wniosku, że ma wątpliwości co do zamieszkiwania wymeldowanego w miejscu stałego pobytu, powinien w zależności od koniecznego do wyjaśnienia zakresu sprawy, mającego istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie, podjąć stosowne rozstrzygnięcie, na podstawie art. 138 k.p.a.
W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn., Dz. U. 2017 r., poz. 1369 ze zm.), orzekł, jak w punkcie I sentencji wyroku.
O kosztach Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie orzekł, na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn., Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.), jak w punkcie II sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło