III SA/Kr 1187/17

WyrokWSA w Krakowie2017-11-24

Skład orzekający: Janusz Kasprzycki, Barbara Pasternak, Maria Zawadzka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy stan zdrowia skarżącego (depresja, terapia) uzasadnia przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji o pozbawieniu statusu bezrobotnego, jeśli nie uprawdopodobniono braku winy w uchybieniu terminu?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organ prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu, ponieważ przedłożona dokumentacja medyczna dotyczyła okresu poprzedzającego wydanie decyzji i nie wykazała, aby jego stan zdrowia uniemożliwiał mu podjęcie działań w terminie lub skorzystanie z pomocy osób trzecich.
Stan faktyczny
Skarżący K. P. złożył odwołanie od decyzji Dyrektora Grodzkiego Urzędu Pracy o pozbawieniu go statusu bezrobotnego wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Decyzja została wysłana listem poleconym, dwukrotnie awizowana i zwrócona z adnotacją "nie podjęto w terminie". Skarżący podał jako przyczynę uchybienia terminu pobyt na terapii i problemy zdrowotne (depresja), jednak nie przedstawił dowodów potwierdzających brak winy w uchybieniu terminu w okresie właściwym do wniesienia odwołania. Wojewoda odmówił przywrócenia terminu, co skarżący zaskarżył do WSA.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Janusz Kasprzycki Sędzia WSA Barbara Pasternak Sędzia WSA Maria Zawadzka spr. po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 24 listopada 2017 r. sprawy ze skargi K. P. na postanowienie Wojewody z dnia 2 sierpnia 2017 r., nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę Postanowieniem z dnia 2 sierpnia 2017 r., nr [...] Wojewoda odmówił K. P. (dalej: "skarżący") przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji wydanej z upoważnienia Prezydenta Miasta przez Dyrektora Grodzkiego Urzędu Pracy, z dnia [...] 2016 roku, znak: [...], nr decyzji: [...], orzekającej o pozbawieniu statusu bezrobotnego od dnia 1 lutego 2016 r. Zaskarżone postanowienie zapadło w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych. Decyzją z [...] 2016 roku, znak: [...], nr decyzji: [...] Dyrektor Grodzkiego Urzędu Pracy orzekł o pozbawieniu skarżącego statusu bezrobotnego. Decyzja została do skarżącego wysłana listem poleconym w dniu 4 maja 2016 r. Przesyłka była dwukrotnie awizowana: w dniach 11 i 19 maja 2016 r., a następnie została zwrócona do urzędu z adnotacją: "ZWROT nie podjęto w terminie ". W dniu 29 czerwca 2017 r. skarżący złożył odwołanie od decyzji wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. W odwołaniu podniósł, że nie odebrał korespondencji, ponieważ przebywał na terapii. Odpowiadając na wezwanie organu o przedstawienie dokumentów uprawdopodabniających, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy skarżącego, skarżący stwierdził, że po raz pierwszy o treści decyzji dowiedział się w czerwcu 2017 r., ale nie był w stanie podać dokładnej daty. Stwierdził natomiast, że z uwagi na kłopoty zdrowotne nie mógł odebrać korespondencji, jednak nie przedstawił zaświadczenia lekarskiego, ponieważ lekarz odmówił mu wydania zaświadczenia lekarskiego o takiej treści. Skarżący przedłożył: - zaświadczenie z 27 lipca 2017 roku potwierdzające, iż pierwsza wizyta lekarska była 7 lutego 2013 r., a ostatnia 6 lipca 2015 r., a od 20 listopada 2012 r. do 12 grudnia 2013 r. i od 16 maja 2014 r. do 11 maja 2015 r. skarżący był na terapii, - kopię zaświadczenia z dnia 19 lipca 2017 r., potwierdzającego hospitalizację skarżącego od 17 października 2010 roku do 21 października 2010 r. i od 17 listopada 2011 r. do 23 listopada 2011 r. Wojewoda w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia z dnia 2 sierpnia 2017 r., powołując się na treść art. 58 § 1 i § 2 K.p.a. stwierdził, że warunkiem dopuszczalności przywrócenia terminu do wniesienia odwołania jest uprawdopodobnienie przez stronę, że mimo całej staranności nie mogła dokonać czynności w terminie. Przy czym, przeszkody powodujące uchybienie terminu powinny mieć charakter obiektywny, niezależny od zainteresowanego oraz trwać przez cały bieg terminu przewidzianego dla dokonania czynności procesowej. Organ podniósł, że jako powód przekroczenia terminu do wniesienia odwołania skarżący wskazał brak odbioru korespondencji: "ponieważ przebywałem na terapii". Jednak zdaniem organu przedstawiona przez skarżącego dokumentacja nie potwierdza tego faktu. W konsekwencji Organ przyjął, że nie została spełniona przesłanka dotycząca braku winy skarżącego, a zatem rozważania nad tym czy spełniono pozostałe przesłanki z art. 58 K.p.a. są bezprzedmiotowe. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skarżący zakwestionował wydane postanowienie i stwierdził, że istotną jego wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania był jego stan zdrowia. Skarżący dodał, że w okresie który jest istotny dla sprawy, jak i obecnie – cierpi na depresję, co potwierdza przedłożona do akt administracyjnych dokumentacja. Stwierdził, że w przedmiotowym okresie nie miał możliwości odebrania korespondencji, a także panowania nad innymi życiowymi sprawami dnia codziennego. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje. Na wstępie należy wskazać, iż zgodnie z treścią art. 119 pkt 3 z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U.2017.1369) dalej – "P.p.s.a.", sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli: przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę, co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie. W świetle treści wskazanego przepisu oraz przedmiotu zaskarżenia w niniejszej sprawie należy stwierdzić, że Wojewódzki Sąd Administracyjny korzystając z dyspozycji art. 119 pkt 3 P.p.s.a. mógł z urzędu rozpoznać przedmiotową sprawę w trybie uproszczonym. Kontrola sądu administracyjnego, zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U.2016.1066) i art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 P.p.s.a. polega na badaniu zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych. Kontrola ta sprowadza się do zbadania, czy w toku rozpoznania sprawy organy administracji publicznej nie naruszyły prawa materialnego i procesowego w stopniu istotnie wpływającym na wynik sprawy. Sąd administracyjny, kontrolując zgodność zaskarżonego rozstrzygnięcia z prawem, orzeka na podstawie materiału sprawy zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym. Obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego spoczywa na organie orzekającym, a sąd administracyjny nie może zastąpić organu administracji w wypełnieniu tego obowiązku, ponieważ do jego kompetencji należy wyłącznie kontrola legalności rozstrzygnięcia administracyjnego. Oznacza to, że sąd administracyjny nie rozstrzyga merytorycznie o zgłoszonych przez stronę żądaniach, a jedynie w przypadku stwierdzenia, iż zaskarżony akt został wydany z naruszeniem prawa, o którym mowa w art. 145 P.p.s.a., uchyla ten akt lub stwierdza jego nieważność. Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów Sąd doszedł do przekonania, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżone postanowienie nie zostało podjęte z naruszeniem przepisów prawa, w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy. Kontroli legalności w przedmiotowym postępowaniu poddano przywołane na wstępie postanowienie Wojewody, odmawiające skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta z dnia [...] 2016 r., orzekającej o pozbawieniu skarżącego statusu bezrobotnego. Jako podstawę prawną zaskarżonego postanowienia organ wskazał przepis art. 59 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U.2016.23) - zwanej dalej: "K.p.a.". Zgodnie z art. 127 oraz art. 129 § 2 K.p.a., odwołanie od decyzji wydanej w pierwszej instancji wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie - od dnia jej ogłoszenia stronie. Natomiast na zasadzie art. 58 K.p.a., w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy (§ 1). Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin (§ 2). Z konstrukcji art. 58 K.p.a. wynika, że w przepisie tym zostały ustanowione cztery przesłanki, przywrócenia terminu, które muszą wystąpić łącznie: uprawdopodobnienie przez zainteresowanego braku winy, wniesienie przez zainteresowanego prośby o przywrócenie terminu, dochowanie terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu i dopełnienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu tej czynności. Zatem, warunkiem przywrócenia uchybionego terminu do dokonania określonej czynności jest spełnienie łącznie tych przesłanek. W myśl art. 59 § 2 K.p.a. o przywróceniu terminu do wniesienia odwołania lub zażalenia postanawia ostatecznie organ właściwy do rozpatrzenia odwołania lub zażalenia. Podkreślić należy, że przywrócenie terminu - jako instytucja wyjątkowa - może mieć zastosowanie jedynie wówczas, gdy strona albo pełnomocnik poczynili wszelkie możliwe starania, aby czynności dokonać w terminie. Przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa, czy też nie zachowała należytej staranności w prowadzeniu spraw (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 7 września 2010 r., sygn. akt I OSK 1459/09 oraz z dnia 19 września 2006 r., sygn. akt II OSK 1087/05,). O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można zatem mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 sierpnia 2014 r., sygn. akt II GZ 416/14, wszystkie wyroki na http;//orzeczenia.nsa.gov.pl). W orzecznictwie sądowoadministracyjnym analizowane były również przypadki przeszkód o charakterze "długotrwałym" w terminowym dokonaniu czynności. Wielokrotnie przyjmowano, że nie istnieje takie domniemanie faktyczne, z którego wynikałoby, że każda długotrwała choroba danej osoby, lub członka rodziny tej osoby, stanowi przeszkodę uniemożliwiającą w sposób obiektywny dokonywanie czynności w postępowaniu administracyjnym, nawet przy podjęciu największego w danych warunkach wysiłku (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 22 marca 2013 r., sygn. akt II OSK 2267/11). Samej choroby strony nie można uznać jeszcze za wystarczający powód przyjęcia, że do uchybienia terminu doszło w sposób niezawiniony. W orzecznictwie przyjmuje się, że nawet jeżeli choroba jest nagła albo wiąże się z hospitalizacją, o braku winy może być mowa wówczas, jeżeli zobowiązany do wykonania czynności nie mógł wyręczyć się inną osobą (por. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 23 września 2014 r., sygn. akt II GZ 540/1 oraz z dnia 1 października 2014 r., sygn. akt I OZ 809/14). Dodać również należy, że ciężar uprawdopodobnienia okoliczności uzasadniającej brak winy w uchybieniu terminu spoczywa na stronie postępowania, która występuje z prośbą o jego przywrócenie. Obowiązkiem wnioskodawcy jest więc wykazanie zasadności wniosku, okoliczności uzasadniające przywrócenie terminu znane są tylko stronie i muszą wynikać z braku jej winy. Uprawdopodobnienie braku winy jest środkiem zastępczym, słabszym niż dowód w ścisłym znaczeniu, niedającym pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie. Uprawdopodobnienie prowadzi do uzasadnionego przypuszczenia, że zdarzenie w rzeczywistości miało miejsce. Organ nie może domniemywać braku winy strony w uchybieniu terminu w sytuacji, gdy strona została prawidłowo pouczona o skutkach uchybienia terminu. Powinien jedynie ocenić przedstawione przez stronę okoliczności w świetle przesłanek określonych przepisem art. 58 K.p.a. (por. wyrok NSA z dnia 16 lipca 2013 r., sygn. akt II GSK 593/12). Uwzględniając powyższe rozważania do poddanego kontroli sądowej stanu sprawy nie sposób podzielić zarzutów skargi, iż strona uprawdopodobniła brak winy w uchybieniu terminu. Z przedstawionego w części wstępnej uzasadnienia stanu faktycznego sprawy wynika, że decyzja Prezydenta Miasta z dnia [...] 2016 r., orzekająca o pozbawieniu skarżącego statusu bezrobotnego została do skarżącego wysłana listem poleconym 4 maja 2016 r. Przesyłka była dwukrotnie awizowana: w dniach 11 maja 2016 r. i 19 maja 2016 r., a następnie została zwrócona do urzędu z adnotacją: "ZWROT nie podjęto w terminie ". Zgodnie z art. 44 K.p.a.: "§ 1. W razie niemożności doręczenia pisma w sposób wskazany w art. 42 i 43: operator pocztowy w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. - Prawo pocztowe przechowuje pismo przez okres 14 dni w swojej placówce pocztowej - w przypadku doręczania pisma przez operatora pocztowego; pismo składa się na okres czternastu dni w urzędzie właściwej gminy (miasta) - w przypadku doręczania pisma przez pracownika urzędu gminy (miasta) lub upoważnioną osobę lub organ. § 2. Zawiadomienie o pozostawieniu pisma wraz z informacją o możliwości jego odbioru w terminie siedmiu dni, licząc od dnia pozostawienia zawiadomienia w miejscu określonym w § 1, umieszcza się w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy nie jest to możliwe, na drzwiach mieszkania adresata, jego biura lub innego pomieszczenia, w którym adresat wykonuje swoje czynności zawodowe, bądź w widocznym miejscu przy wejściu na posesję adresata. § 3. W przypadku niepodjęcia przesyłki w terminie, o którym mowa w § 2, pozostawia się powtórne zawiadomienie o możliwości odbioru przesyłki w terminie nie dłuższym niż czternaście dni od daty pierwszego zawiadomienia. § 4. Doręczenie uważa się za dokonane z upływem ostatniego dnia okresu, o którym mowa w § 1, a pismo pozostawia się w aktach sprawy". W związku z powyższym organ słusznie przyjął, że doręczenie zastępcze zostało dokonane 25 maja 2016 r. Decyzja organu pierwszej instancji zawierała prawidłowe pouczenie o przysługującym stronie prawie wniesienia odwołania w terminie 14 dni od daty jej doręczenia, za pośrednictwem organu, który wydał decyzję. Termin do wniesienia odwołania upływał zatem w dniu 8 czerwca 2016 r. Tymczasem odwołanie od powyższej decyzji wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do złożenia odwołania skarżący złożył w dniu 29 czerwca 2017 r. We wniosku tym skarżący, jako okoliczność uzasadniającą brak winy w uchybieniu terminu, wskazał na depresję, a następnie przedłożył wymienione powyżej zaświadczenia lekarskie. Uwzględniając powyższe, Sąd stwierdza, że podniesione przez skarżącego okoliczności, tj. zły stan zdrowia związany z depresją prawidłowo zostały uznane przez organ za okoliczności, które nie wyłączają winy w uchybieniu terminu do wniesienie odwołania. Nie można bowiem uznać, że brak winy skarżącego w uchybieniu terminu został przez nią uprawdopodobniony. W szczególności, skarżący nie uprawdopodobnił, że pogorszenie się stanu zdrowia miało miejsce w okresie właściwym do skutecznego wniesienia odwołania oraz, że było tego rodzaju, że uniemożliwiało mu działanie. Z przedłożonych zaświadczeń wynika, że skarżący był hospitalizowany w 2010 r i w 2011 r., jak również, że pierwsza wizyta lekarska była 7 lutego 2013 r., ostatnia - 6 lipca 2015 r., a od 20 listopada 2012 r. do 12 grudnia 2013 r. i od 16 maja 2014 r. do 11 maja 2015 r. skarżący był na terapii. Zaświadczenia te dotyczą zatem ewentualnych niedyspozycji skarżącego w okresie poprzedzającym wydanie decyzji z dnia [...] 2016 r. W niniejszej sprawie ocena, czy uprawdopodobniony został brak winy w uchybieniu terminu nie ogranicza się do ustalenia, czy twierdzenia wnioskodawcy o chorobie lub zaburzeniu są wiarygodne, ale należy również uwzględnić na przykład to, czy wskazana przyczyna uchybienia terminowi stanowi przeszkodę niemożliwą do przezwyciężenia i czy zainteresowany wykazał należytą staranność w podjęciu działań mogących zapobiec uchybieniu terminu, przykładowo poprzez wyręczenie się inną osobą. Oznacza to, że okoliczności przemawiające za brakiem winy w uchybieniu terminowi muszą mieć charakter wyjątkowy, szczególny i być niezależne od wnioskodawcy. W ocenie Sądu, treść oświadczeń skarżącego oraz przedłożonych zaświadczeń lekarskich nie uprawdopodabnia w stopniu wystarczającym braku winy w uchybieniu terminu. Jakkolwiek uprawdopodobnienie jest środkiem słabszym niż dowód, nie dającym pewności, a jedynie wiarygodność twierdzenia o danym fakcie, tym niemniej przywołane przez skarżącego okoliczności i przedłożone dokumenty w żaden sposób nie uwiarygadniają jego twierdzeń o niezawinionym braku możliwości wniesienia odwołania w terminie. W szczególności skarżący nie wskazał na żadne konkretne zdarzenie, które w terminie otwartym do wniesienia odwołania od decyzji z dnia [...] 2016 r. uniemożliwiało mu złożenie odwołania osobiście lub za pośrednictwem innej osoby. Należy podkreślić, że choroba usprawiedliwia niedotrzymanie terminu tylko wtedy, gdy nastąpiła nagle i uniemożliwia dokonania czynności, a strona nie miała możliwości wyręczenia się inną osobą. Długotrwała niedyspozycja, czy też przewlekła choroba, w odróżnieniu od nagłej choroby, nie stanowi, w ocenie Sądu, podstawy do przywrócenia terminu do dokonania konkretnej czynności procesowej, ponieważ nie wyklucza to możliwości np. sporządzenia oświadczenia na piśmie i skierowania go do właściwego organu, korzystając z pomocy osób trzecich. Nawet najpoważniejsza choroba o charakterze przewlekłym, o ile tylko strona ma obiektywne możliwości podjęcia określonych czynności w postępowaniu, nie może być wystarczającym powodem dla uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na to, że zaistniałe w sprawie uchybienie terminu było niezawinione. Nie każda choroba, choć jest nagła w tym sensie, że pacjent nie można jej przewidzieć, uprawnia do przyjęcia, iż uchybienie terminu do dokonania czynności procesowej z jej powodu było usprawiedliwione. Bowiem, aby choroba uzasadniała przywrócenie terminu musi to być taki stan chorobowy, który wyłącza całkowicie pacjenta z jakiejkolwiek możliwości działania, możliwości świadomego podejmowania decyzji. Tymczasem zarówno we wniosku jak i w skardze skarżący nie uprawdopodobnił takiego efektu jego złego stanu zdrowia. Również zaświadczenia przedłożone przez skarżącego do akt sprawy nie są wystarczające dla przyjęcia jego twierdzeń. W przedstawionych powyżej okolicznościach Sąd uznał, że organ prawidłowo ocenił podane przez skarżącego przyczyny niedochowania terminu do złożenia odwołania od decyzji oraz jego winę w uchybieniu terminowi. W tym stanie rzeczy, Sąd orzekł na podstawie art. 151 P.p.s.a., oddalając skargę

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło