III SA/Kr 1206/10
WyrokWSA w Krakowie2011-10-20
Skład orzekający: Halina Jakubiec, Bożenna Blitek, Dorota Dąbek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy nałożenie kary pieniężnej na pracodawcę za naruszenia norm czasu pracy i odpoczynku kierowców, w tym za przekroczenie łącznego czasu prowadzenia pojazdu w ciągu dwóch kolejnych tygodni, jest zgodne z prawem, mimo zarzutów o podwójne karanie tych samych naruszeń i niepełny materiał dowodowy?Ratio decidendi
Sąd uznał, że nałożenie kary pieniężnej było zgodne z prawem, ponieważ naruszenia norm czasu pracy i odpoczynku kierowców zostały prawidłowo ustalone i udokumentowane. Nie doszło do podwójnego karania tych samych naruszeń, gdyż przekroczenia dobowego i dwutygodniowego czasu prowadzenia pojazdu są odrębnymi naruszeniami. Materiał dowodowy był kompletny, a decyzje organów zawierały wyczerpujące uzasadnienie i podstawę prawną. Skarga została oddalona.Stan faktyczny
A Spółka Jawna w T została ukarana karą pieniężną 30.000 zł przez Okręgowego Inspektora Pracy za naruszenia norm czasu pracy i odpoczynku kierowców stwierdzone podczas kontroli. Kara została nałożona na podstawie ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy oraz ustawy o transporcie drogowym. Spółka zarzuciła m.in. podwójne karanie tych samych naruszeń, niepełny materiał dowodowy oraz brak uzasadnienia decyzji.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Halina Jakubiec Sędziowie WSA Bożenna Blitek (spr.) WSA Dorota Dąbek Protokolant Monika Wójcik po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 października 2011 r. sprawy ze skargi A Spółka Jawna w T na decyzję Okręgowego Inspektora Pracy z dnia 18 sierpnia 2010 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej skargę oddala
Inspektor Pracy Państwowej Inspekcji Pracy Okręgowego Inspektoratu Pracy po przeprowadzonej kontroli w zakładzie pracy A Spółka Jawna w T wydał w dniu [...] 2010 r. decyzję, którą nałożył na pracodawcę karę pieniężną w kwocie 30.000 zł. Jako podstawę prawną decyzji podano art. 33 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 13 kwietnia 2007 r. o Państwowej Inspekcji Pracy (Dz. U. Nr 89, poz. 589 z późn. zm.), oraz art. 93 w związku z art. 89 ust 1 pkt 6 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007r., Nr 125, poz. 874 z późn. zm.), ustalenia protokołu z kontroli z dnia [...] 2010 roku, nr rej.: [...] oraz art. 92 ust 2 pkt 2 ustawy z dnia 6 września 2001r. (z którego wynika, że pomimo tego, że łączna suma kar stwierdzonych w przedmiotowej kontroli wynosi 39.100 zł, to jednak suma kar pieniężnych podczas jednej kontroli w przedsiębiorstwie nie może przekroczyć kwoty 30.000 złotych). Na uzasadnienie podano, że strona w ustawowym terminie nie wniosła zastrzeżeń do ustaleń zawartych w protokole kontroli i organ kontroli uznał za udowodnione szereg naruszeń prawa w zakresie czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw i czasie odpoczynku kierowców. Organ uzasadnienie decyzji sporządził w formie tabeli, w której ujął oprócz liczby porządkowej: podstawę prawną stwierdzenia naruszenia i wymierzenia kary, opis naruszenia przepisów oraz wysokość kary sumarycznie i za każde stwierdzone naruszenie.
I tak za przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu przy wykonywaniu przewozu drogowego w oparciu o art. 92 ust. 1 pkt 8, art. 92 ust. 4 ustawy o transporcie drogowym oraz na podstawie lp. 10.4. lit. a) i b) załącznika do tej ustawy wymierzono karę pieniężną w kwocie 1.000 zł opisując szczegółowo, który kierowca, w jakim dniu i o jaki czas przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu. Podkreślono, że brak było dokumentów (stosownego zapisu na wydruku z urządzenia rejestrującego) uzasadniających odstąpienie od przestrzegania wymaganych minimalnych norm dziennego odpoczynku. Podano także, że stwierdzone przekroczenia dziennego czasu prowadzenia pojazdu, stanowią naruszenie art. 6 ust. 1 rozporządzenia (WE) 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dn. 15.03.2006r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98 jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE L. 102/1 z dn. 11.04.2006 r.), w myśl którego dzienny czas prowadzenia pojazdu nie może przekroczyć 9 godzin na dobę, jednakże dzienny czas prowadzenia pojazdu może zostać przedłużony do nie więcej niż 10 godzin nie częściej niż dwa razy w tygodniu.
Z kolei za przekroczenie łącznego czasu prowadzenia pojazdu w ciągu dwóch kolejnych tygodni przy wykonywaniu przewozu drogowego w oparciu o art. 92 ust. 1 pkt 8, art. 92 ust. 4 ustawy o transporcie drogowym oraz na podstawie lp. 10.5.lit. a) i b) załącznika do tej ustawy wymierzono karę pieniężną w kwocie 27.700 zł opisując szczegółowo, który kierowca, w jakich konkretnych dwóch tygodniach i o jaki czas przekroczył całkowity czas prowadzenia pojazdu. Podano, że brak było dokumentów (stosownego zapisu na wydruku z urządzenia rejestrującego) uzasadniających odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu. Podkreślono, że stwierdzone przekroczenia całkowitego czasu prowadzenia pojazdu w okresie dwutygodniowym przy wykonywaniu przewozu drogowego stanowią naruszenie normy określonej w art. 6 ust. 3 rozporządzenia (WE) 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dn. 15.03.2006r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98 jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE L. 102/1 z dn. 11.04.2006 r.), która stanowi, że łączny czas prowadzenia pojazdu w ciągu dwóch kolejnych tygodni nie może przekraczać 90 godzin.
Za skrócenie dziennego czasu odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego w oparciu o art. 92 ust. 1 pkt 8, art. 92 ust. 4 ustawy o transporcie drogowym oraz na podstawie lp. 10.2.lit. a) i b) załącznika do tej ustawy wymierzono karę pieniężną w kwocie 2.300 zł opisując szczegółowo, który kierowca, w jakim dniu i o jaki czas skrócił dzienny czas odpoczynku. Podano, że brak było dokumentów (stosownego zapisu na wydruku z urządzenia rejestrującego) uzasadniających odstąpienie od przestrzegania wymaganych minimalnych norm dziennego odpoczynku. Podkreślono, że skrócenie odpoczynku, stanowi naruszenie art. 8 ust. 1 - ust. 5 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dn. 15.03.2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98 jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE L.102/1 z dn. 11.04.2006 r.), w myśl którego w każdym 24 godzinnym okresie po upływie poprzedniego dziennego okresu odpoczynku lub tygodniowego okresu odpoczynku kierowca musi wykorzystać kolejny dzienny okres odpoczynku. Jeśli część dziennego okresu odpoczynku zawarta w 24 godzinnym okresie wynosi co najmniej 9 godzin, ale mniej niż 11 godzin, wówczas ten dzienny okres odpoczynku uznaje się za skrócony dzienny okres odpoczynku. Kierowca może mieć najwyżej trzy skrócone dzienne okresy odpoczynku pomiędzy dwoma tygodniowymi okresami odpoczynku. Na zasadzie odstępstwa, w ciągu 30 godzin od zakończenia dziennego lub tygodniowego okresu odpoczynku, kierowca należący do kilkuosobowej załogi musi skorzystać z kolejnego dziennego okresu odpoczynku trwającego co najmniej 9 godzin. Ponadto, zgodnie z art. 9 ust. 1 wyżej wymienionego rozporządzenia, na zasadzie odstępstwa od przepisów art. 8, w przypadku gdy kierowca towarzyszy pojazdowi transportowanemu promem lub pociągiem i wykorzystuje regularny dzienny okres odpoczynku, okres ten można przerwać nie więcej niż dwukrotnie innymi czynnościami trwającymi łącznie nie dłużej niż godzinę. Podczas tego regularnego dziennego okresu odpoczynku kierowca ma do dyspozycji koję lub kuszetkę.
Nadto za skrócenie tygodniowego czasu odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego, w oparciu o art. 92 ust. 1 pkt 8, art. 92 ust. 4 ustawy o transporcie drogowym oraz na podstawie lp. 10.1 lit. a) i b) załącznika do tej ustawy wymierzono karę pieniężną w kwocie 8.100 zł opisując szczegółowo, który kierowca, w jakim okresie i o jaki czas skrócił tygodniowy czas odpoczynku. Podano, że brak było dokumentów (stosownego zapisu na wydruku z urządzenia rejestrującego) uzasadniających odstąpienie od przestrzegania wymaganych minimalnych norm dziennego odpoczynku. Podkreślono także, że brak było dokumentów (stosownego zapisu na wydruku z urządzenia rejestrującego), uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania wymaganych minimalnych norm tygodniowego odpoczynku. Zaznaczono, że skrócenie tygodniowego czasu odpoczynku stanowi naruszenie art. 8 ust 6, ust. 7 i ust. 9 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dn. 15.03.2006r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98 jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE L. 102/1 z dn. 11.04.2006 r.), w myśl którego w ciągu dwóch kolejnych tygodni kierowca wykorzystuje co najmniej: dwa regularne tygodniowe okresy odpoczynku (trwające co najmniej 45 godzin) lub jeden regularny tygodniowy okres odpoczynku i jeden skrócony tygodniowy okres odpoczynku trwający co najmniej 24 godziny. Skrócenie to należy jednak rekompensować równoważnym odpoczynkiem wykorzystanym jednorazowo przed końcem trzeciego tygodnia następującego po danym tygodniu. Tygodniowy okres odpoczynku rozpoczyna się nie później niż po zakończeniu sześciu okresów 24 godzinnych licząc od końca poprzedniego okresu odpoczynku. Odpoczynek wykorzystany jako rekompensata skróconego tygodniowego okresu odpoczynku wykorzystuje się łącznie z innym okresem odpoczynku trwającym co najmniej 9 godzin. Tygodniowy okres odpoczynku, który przypada na dwa tygodnie można zaliczyć do dowolnego z nich, ale nie do obu.
W odwołaniu od powyższej decyzji pracodawca A Spółka Jawna w T zarzucił brak wystarczającego uzasadnienia i sprecyzowania podstaw ukarania, nie informowanie strony o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogłyby mieć wpływ na wynik sprawy i rozstrzygnięcie sprawy o niepełny materiał dowodowy wnosząc o dopuszczenie przez organ II instancji jako dowodów protokołu kontroli Izby Celnej z dnia [...] 2010 r. oraz protokołu przeprowadzonej kontroli przez służby słowackie "Formular na vykon cestnych kontrol" z dnia [...] 2020 r. W szczególności, zdaniem odwołującego się, nałożono dwukrotnie kary za te same przewinienia, gdyż nałożono karę za "przekroczenie norm czasu pracy w wymiarze dobowym a w konsekwencji także tygodniowym", nie wzięto pod uwagę kontroli przeprowadzonej w Słowacji, to jest w innym kraju Unii Europejskiej, gdzie stwierdzono prawidłowe stosowanie norm czasu pracy. Zarzucono, że stwierdzone nieprawidłowości mają charakter "wyjątkowy i incydentalny", co – zdaniem odwołującego się – stanowi podstawę do bardziej łagodnego potraktowania podmiotu, który do tej pory nie miał związku z naruszeniem przepisów w tym zakresie a nadto podniesiono, że do naruszeń doszło wskutek okoliczności nie dających się przewidzieć, jak np. brak wolnych miejsc na parkingach oraz "wskutek wyraźnych żądań kierowców, którzy zdecydowanie odmawiali postoju w niedalekiej odległości od domu".
Okręgowy Inspektor Pracy decyzją z dnia 18.08.2010r. nr rej.: [...] po rozpatrzeniu powyższego odwołania utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Na uzasadnienie podano, że inspektor pracy czynności kontrolne zakończył dnia 21 czerwca 2010 r., a w dniu [...] 2010 r. wspólnicy potwierdzili odbiór protokołu, który zatrzymali do zapoznania się z jego treścią, albowiem zgodnie z art. 31 ust. 4 i 5 ustawy z dnia 13 kwietnia 2007 r. o Państwowej Inspekcji Pracy podmiotowi kontrolowanemu przysługuje prawo zgłoszenia, przed podpisaniem protokołu kontroli, umotywowanych zastrzeżeń do ustaleń zawartych w protokole, w terminie 7 dni od przedstawienia protokołu i zgodnie z zapisem z protokołu zastrzeżenia mogły zostać wniesione do 30 czerwca 2010 r. Zastrzeżenia jednak nie zostały wniesione, a protokół został podpisany w dniu 29 czerwca 2010 r. W związku ze stwierdzonymi nieprawidłowościami zostało wszczęte postępowanie administracyjne w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o czym wspólnicy zostali zawiadomieni potwierdzając zawiadomienie podpisami w dniu 29 czerwca 2010 r. Po upływie 7-dniowego terminu, określonego w zawiadomieniu, w dniu 8 lipca została przesłana drogą pocztową decyzja z dnia [...] 2010 r. będąca przedmiotem odwołania, która została doręczona w dniu 14 lipca 2010 r. Rozpatrując zarzuty podniesione w odwołaniu Okręgowy Inspektor Pracy podkreślił, że kontrola została przeprowadzona z zachowaniem procedur i terminów, a kontroler oparł się na pełnym materiale dowodowym zgromadzonym przez podmiot kontrolowany i przechowywany w formie elektronicznej, który to materiał został zanalizowany przez kontrolującego, a w zaskarżonej decyzji, każde naruszenie zostało szczegółowo opisane, w sposób odzwierciedlający przesłanki podjętej decyzji oraz została powołana właściwa podstawa prawna. Podniesiono, że w osnowie decyzji wysokość kary pieniężnej "30.000 zł" została prawidłowo ustalona i określona słownie. Podano też, że "łączna suma kar stwierdzonych w przedmiotowej kontroli wynosi 39.100 zł", a nieprecyzyjne określenie tej kwoty słownie "trzydzieści dziewięć sto złotych" nie ma wpływu na ważność decyzji, gdyż ta kwota ma charakter jedynie informacyjny. W decyzji powoływano przepisy ustawy o transporcie drogowym, którą dokładnie, z miejscem publikacji podano podstawie wydania decyzji. Podkreślono, że wymierzona kara nie jest wynikiem zaniechania złożenia zastrzeżeń do ustaleń zawartych w protokole, ale jest faktycznie efektem ustaleń potwierdzających wystąpienia nieprawidłowości ujawnionych w protokole kontroli. Podniesiono, że inspektor pracy prawidłowo zanalizował czas pracy kierowców i przekroczenie normy czasu i odpoczynku dobowego oraz tygodniowego stanowią odrębne naruszenia. Podkreślono też, że wysokość kar nie leży w obszarze tzw. uznania administracyjnego, lecz wynika z załącznika do powołanej ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym i podlega sumowaniu, co wynika z art. 92 ust. 2 tej ustawy. Zaznaczono, że żądanie dotyczące uwzględnienia dodatkowych dowodów nie zostało zgłoszone w toku postępowania pomimo doręczenia zawiadomienia o prawie czynnego udziału w postępowaniu oraz zapoznania się z materiałem dowodowym, nie mniej stwierdzono, że protokół służb słowackich jest sporządzony w języku obcym i powinien być przez stronę doręczony po przetłumaczeniu na język polski, przez uprawnionego tłumacza, a protokół Izby Celnej jest protokołem odrębnej instytucji i inspektor pracy nie może się odnosić do jego ustaleń.
Na powyższą decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji skargę wniósł pracodawca A Spółka Jawna w T. W skardze zarzucono naruszenie prawa materialnego - art. 92 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 6 września 2001r. o transporcie drogowym poprzez nałożenie na skarżącego kary pieniężnej w wysokości 30.000 zł za naruszenie czasu pracy i czasu odpoczynku kierowców, przy wyliczeniu łącznej sumy kar na kwotę 39.100 zł, podczas gdy według wyliczeń skarżącego łączna suma kar zawyżona jest o kwotę co najmniej 10.850 zł; naruszenie prawa materialnego - art. 92 ust. 1 pkt 8, art. 92 ust. 4 ustawy z dnia 6 września 2001r. o transporcie drogowym oraz Ip. 10.5 lit. a) i b) załącznika do ustawy poprzez dwukrotne uwzględnienie do oceny naruszenia norm czasu pracy i odpoczynku kierowców tych samych okresów rozliczeniowych, co miało wpływ na bezpodstawne zwiększenie nałożonej kary pieniężnej; naruszenie przepisów proceduralnych - art. 7 i art. 77 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez rozstrzygnięcie sprawy w oparciu o niekompletny materiał dowodowy oraz ograniczenie przez organ II instancji rozpoznania sprawy jedynie w zakresie do zarzutów zgłoszonych przez skarżącego w odwołaniu, podczas gdy kontroli instancyjnej winien być poddany całokształt postępowania organu I instancji; naruszenie przepisów proceduralnych - art. 9, art. 75 § 1, art. 78 i art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez odmówienie mocy dowodowej dokumentom urzędowym zgłoszonym w odwołaniu przez skarżącego - protokołu kontroli Izby Celnej z dnia [...] 2010 r. oraz protokołu przeprowadzonej kontroli przez służby słowackie "Formular na wykon cestnych kontrol" z dnia 26.01.2010 r., a także naruszenie przepisów proceduralnych, tj. art. 107 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez wydanie decyzji administracyjnej przez organ II instancji bez podania podstawy prawnej oraz bez uzasadnienia faktycznego i prawnego decyzji. Na uzasadnienie zarzutów podano, że brak jest podania przepisów prawa materialnego stanowiących podstawę prawną wydanej decyzji, co stanowi naruszenie wymogów prawidłowego sporządzenia decyzji administracyjnej, określonych w art. 107 K.p.a. Podniesiono, że organ odwoławczy ograniczył się do odpowiedzi na zarzuty zawarte w odwołaniu stwierdzając, że decyzja organu I instancji została wydana w sposób prawidłowy oraz że nie dopatrzył się żadnych nieprawidłowości w zgromadzonej w sprawie dokumentacji i sposobie przeprowadzenia postępowania, a tymczasem – zdaniem strony skarżącej – "już pobieżna analiza tabelarycznego zestawienia naruszeń czasu pracy i okresu odpoczynku kierowców wskazuje rażące nieprawidłowości w ustaleniach organu I instancji" Zdaniem strony skarżącej "w przypadku kilkunastu naruszeń te same okresy kontrolowane zostały policzone podwójnie. Sytuację taką łatwo dostrzec w części II tabeli (przekroczenie łącznego czasu prowadzenia pojazdu w ciągu dwóch kolejnych tygodni) w odniesieniu do pozycji: 3, 4 i 5, gdzie okres wskazany w poz. 4 (24.08.2009 r.-06.09.2009 r.) zawiera się w okresie wskazanym zarówno w poz. 3, jak i w poz. 5; 8, 9, 10 i 11, gdzie okres wskazany w poz. 9 (11.01.2010 r.-24.01.2010 r.) i w poz. 10 (18.01.2010 r.-31.01.2010 r.) zawiera się odpowiednio w okresie wskazanym zarówno w poz. 8, jak i w poz. 10 oraz w poz. 9, jak i 11; 12 i 13, gdzie okresy wskazane w tych obu pozycjach mają jeden "wspólny" tydzień; 14, 15 i 16, gdzie okres wskazany w poz. 15 (12.04.2010 r.-25.04.2010 r.) zawiera się w okresie wskazanym zarówno w poz. 14, jak i w poz. 16; 17 i 18, gdzie okresy wskazane w tych obu pozycjach mają jeden "wspólny" tydzień; 19, 20 i 21, gdzie okres wskazany w poz. 20 (06.07.2009 r.-19.07.2009 r.) zawiera się w okresie wskazanym zarówno w poz. 19, jak i w poz. 21; 22, 23 i 24, gdzie okres wskazany w poz. 23 (24.08.2009 r.-06.09.2009 r.) zawiera się w okresie wskazanym zarówno w poz. 22, jak i w poz. 24; 28, 29, 30 i 31, gdzie okres wskazany w poz. 29 (23.11.2009 r.-06.12.2009 r.) i w poz. 30 (30.11.2009 r.-13.12.2009 r.) zawiera się odpowiednio w okresie wskazanym zarówno w poz. 28, jak i w poz. 30 oraz w poz. 29, jak i w poz. 31. Zdaniem strony skarżącej, taki sposób obliczania okresów naruszeń skutkuje zawyżeniem nałożonej na skarżącego kary o ponad 10.000,00 zł. Skarżący zarzucił, że żaden z organów prowadzących postępowanie nie wyjaśnił, dlaczego taki sposób okresów "dwóch kolejnych tygodni został uznany za prawidłowy. Za krzywdzące dla Spółki uznano niedopuszczenie dowodu z protokołu kontroli przeprowadzonej w dniu 26.01.2010 r. w miejscowości B na terenie Republiki Słowacji, gdyż przedmiotem kontroli tam przeprowadzonej był czas pracy i czas odpoczynku kierowcy K. J. i kontrola ta nie wykazała żadnych nieprawidłowości, a sprawdzeniu podlegał okres od 29.12.2009 r. do 26.01.2010 r. Podniesiono, że obowiązkiem organu administracji, wynikającym z art. 9 K.p.a., było pouczenie strony o konieczności przetłumaczenia dokumentu urzędowego sporządzonego w języku obcym przez osobą upoważnioną w postaci tłumacza przysięgłego i tym samym możliwości przedstawienia w poczet materiału dowodowego tegoż tłumaczenia. Zarzucono, że z uwagi na jej przedmiot i zakres podobnie należy potraktować kontrolę przeprowadzoną przez Izbę Celną i nawet jeśli ustalenia w zakresie czasu pracy kierowcy miałyby dla całokształtu postępowania celnego charakter incydentalny, to nie wpływa to na sposób ich ustalenia, a przeprowadzona w dniu 08.02.2010 r. kontrola celna nie wykazała żadnych nieprawidłowości dotyczących czasu pracy kierowcy i kontrolowany był okres od dnia 27.01.2010 r. do dnia 08.02.2010 r. Według skarżącego, dokumenty te świadczą o tym, że kontrolowana spółka jest solidnym przedsiębiorcą przestrzegającym przepisy prawa. Podobnie jak w odwołaniu zarzucono także, że decyzja Okręgowego Inspektora Pracy jest nieprawidłowa, gdyż nie zawiera uzasadnienia faktycznego i prawnego oraz wyczerpującej analizy dokonanego postępowania kontrolnego uniemożliwiając ponadto skarżącemu podjęcie właściwej obrony jego praw i formułowania zarzutów w sprawie. Podniesiono, że zarówno postępowanie jak i wydanie decyzji w sprawie dokonane było z pokrzywdzeniem skarżącej spółki, a wysokość nałożonej na skarżącą spółkę kary bardzo wysoka, co powoduje, biorąc pod uwagę fakt, że ukarany podmiot jest małą firmą zatrudniającą głównie członków rodziny, że nałożenie na nią kary w takiej wysokości z pewnością wpłynie na jej dalsze losy. Podobnie jak w odwołaniu podniesiono także, że do przekroczenia czasu pracy dochodziło bądź na skutek okoliczności nie dających się przewidzieć uprzednio lub wynikających ze stanu wyższej konieczności, niezależnych od skarżącego, takich jak konieczność poruszania się wyznaczonym pasem tranzytowym autostrady, z której nie można zboczyć ani na której nie można zatrzymać się z uwagi na wszystkie zajęte miejsca parkingowe), albo też w wyniku wyraźnych żądań kierowców, którzy zdecydowanie odmawiali postoju będąc w niedalekiej odległości od domu.
W odpowiedzi na skargę Okręgowy Inspektor Pracy wniósł o jej oddalenie i potrzymał stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. W odpowiedzi na skargę podniesiono też, że inspektorzy Państwowej Inspekcji Pracy kontrolujący transport drogowy korzystają ze specjalnych programów elektronicznych do odczytywania kart z tachografów. Zaznaczono, że wnioskowane dowody, tj. protokół kontroli służb słowackich oraz protokół Izby Celnej, nie zostały odrzucone lecz uznane na bezprzedmiotowe. Inspektor pracy ma obowiązek opierać się na ustaleniach własnych a żądanie przetłumaczenia protokołu na język polski naraziłoby skarżącego na zbędne koszty. Za całkowicie bezpodstawny uznano zarzut skarżącego dotyczący naruszenia art. 107 K.p.a. o czym może świadczyć sama decyzja poddana ocenie. Organ II instancji poinformował też o aktualnym stanie postępowania – skarżący bowiem z nałożonej kary w wysokości 30.000 zł wpłacił już 10.000 zł i wniósł o rozłożenie pozostałej kwoty na raty w wysokości 1000 zł każda dokonując wpłaty pierwszej - ustalonej przez siebie raty - w wysokości 1000 zł.
Na rozprawie w dniu 20 października 2011 r. przedstawiciel organu stwierdził, że przedmiotem kontroli przeprowadzonej u skarżącego i następnie analizy były zapisy tachografów cyfrowych i analogowych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Wojewódzki Sąd Administracyjny zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. (Dz. U. Nr 153, poz.1270 z późn. zm.) – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (p.p.s.a.) sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej i bada legalność zaskarżonego aktu administracyjnego stosownie do przepisu art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) nie będąc w sprawowaniu tej kontroli związany granicami skargi – zarzutami, wnioskami oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). W ramach tej kognicji Sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu administracyjnego nie naruszono przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania.
Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skarga Spółki A Spółka Jawna nie jest uzasadniona.
Problematykę czasu pracy kierowców reguluje ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (Dz. U. Nr 92, poz. 879 z późn. zm.), która w Rozdziale 4 zatytułowanym "Zasady stosowania norm dotyczących okresów prowadzenia pojazdów, obowiązkowych przerw w prowadzeniu i gwarantowanych okresów odpoczynku, określonych rozporządzeniem (WE) nr 561/2006 oraz Umową AETR" odsyła wprost do wymienionych w tytule tego rozdziału aktów prawnych.
Podstawę prawną stwierdzonych naruszeń stanowią przepisy Rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98 jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz.U.UE.L.06.102.1), dalej zwanego Rozporządzeniem (WE) nr 561/2006, przy czym należy zwrócić uwagę na preambułę tego aktu prawnego, a w szczególności pkt 17 określający cel przepisów:
"Niniejsze rozporządzenie ma na celu poprawę warunków socjalnych pracowników objętych jego zakresem, a także ogólną poprawę bezpieczeństwa drogowego. Służą temu głównie przepisy określające maksymalny dzienny, tygodniowy i przypadający w okresie każdych dwóch kolejnych tygodni czas prowadzenia pojazdu, przepis zobowiązujący kierowcę do korzystania z regularnego tygodniowego okresu odpoczynku co najmniej raz na dwa tygodnie oraz przepisy przewidujące, że w żadnym przypadku dzienny okres odpoczynku nie powinien być krótszy niż nieprzerwany okres dziewięciu godzin."
Sąd stwierdza, że zaskarżone decyzje obejmują ujawnione w czasie kontroli skarżącego naruszenia dotyczące:
1) przekroczenia dziennego czasu prowadzenia pojazdu przy wykonywaniu przewozu drogowego, co stanowi naruszenie art. 6 ust. 1 rozporządzenia (WE) 561/2006,
2) przekroczenia łącznego czasu prowadzenia pojazdu w ciągu dwóch kolejnych tygodni przy wykonywaniu przewozu drogowego stanowiącego naruszenie art. 6 ust. 3 rozporządzenia (WE) 561/2006,
3) skrócenia dziennego czasu odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego, co stanowi naruszenie art. 8 ust. 1 - 5 rozporządzenia (WE) nr 561/2006,
4) skrócenia tygodniowego czasu odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego stanowiącego naruszenie art. 8 ust 6 - 9 rozporządzenia (WE) nr 561/2006.
Mając powyższe na względzie należy zaznaczyć, że Sąd nie podziela stanowiska strony skarżącej zawartego już w odwołaniu od decyzji organu I instancji jakoby nałożono dwukrotnie kary za te same przewinienia, gdyż nałożono karę za "przekroczenie norm czasu pracy w wymiarze dobowym a w konsekwencji także tygodniowym", albowiem takiego przełożenia skarżący nie wykazał. Zgodnie z art. 6 ust. 1 powołanego wyżej Rozporządzenia:
"1. Dzienny czas prowadzenia pojazdu nie może przekroczyć 9 godzin.
Jednakże dzienny czas prowadzenia pojazdu może zostać przedłużony do nie więcej niż 10 godzin nie częściej niż dwa razy w tygodniu."
Powyższy przepis nie przesądza o jednoczesnym przekroczeniu tygodniowego czasu prowadzenia pojazdu oczywiście pod warunkiem, że w kolejne dni tego tygodnia to jednorazowe przekroczenie będzie uwzględnione i czas prowadzenia pojazdu w dniach kolejnych będzie odpowiednio skrócony. Zgodnie bowiem z treścią art. 6 ust. 2 powyższego Rozporządzenia:
"2. Tygodniowy czas prowadzenia pojazdu nie może przekroczyć 56 godzin i nie może skutkować przekroczeniem maksymalnego tygodniowego czasu pracy ustalonego w dyrektywie 2002/15/WE."
Zaskarżona decyzja nie zawiera jednakże ustaleń co do przekroczenia przez skarżącego tygodniowego czasu prowadzenia pojazdu i z tego także względu zarzuty skarżącego w tym zakresie są chybione.
Zdaniem Sądu, nie można skutecznie zarzucić wydanym decyzjom niewyjaśnienia stanu faktycznego. Jest bezsprzecznym, że protokół kontroli, w którym stwierdzono naruszenia ujęte następnie w zaskarżonych decyzjach został podpisany przez stronę skarżącą bez zastrzeżeń. Nie przedstawiono też wówczas do oceny organu I instancji ani protokołu z kontroli na terenie Słowacji z dnia 26 stycznia 2010 r. ani protokołu kontroli Izby Celnej z dnia [...] 2010 r. Dokumenty te, pomimo, że zawierają adnotacje o kontroli czasu pracy kierowców, to jednak, zdaniem Sądu, nie kwestionują w żaden sposób ustaleń dokonanych przez organ I instancji albowiem w słowackim protokole kontroli z dnia 26 stycznia 2010 r., tzw. "Formular na vykon cestnych kontrol" zakreślono jako "typ dopravy" "medzinarodna preprava" i "Preprava tovaru", a nie zakreślono "Digitalny tachograf" ani "Analogovy tachograf" (Załącznik nr 1 do odwołania na k. 46-49 akt adm.), a więc urządzenia te, rejestrujące całościowo przestrzeganie norm czasu i postoju, obowiązkowych przerw i czasu odpoczynku kierowców nie były przedmiotem kontroli, w przeciwieństwie do kontroli przeprowadzonej przez organ I instancji. Także w protokole kontroli Izby Celnej z dnia [...] 2010 r. nie zaznaczono, aby kontrolowano "zapis urządzenia rejestrującego samoczynnie prędkość jazdy, czas jazdy i postoju, obowiązkowe przerwy i czas postoju", "wykreskówki" czy "wydruk z tachografu" (Załącznik nr 2 do odwołania na k. 46-49 akt adm.). To wszystko świadczy o tym, że rację ma organ odwoławczy podnosząc, że kontrola czasu pracy wykazana w tych dokumentach miała charakter nie całościowy a incydentalny i z tego względu nie może być uznana za dowód przeciwstawny ustaleniom dokonanym w czasie kompleksowej kontroli dokonanej przez organ I instancji. Z tego względu Sąd nie podzielił stanowiska strony skarżącej o nie wyjaśnieniu stanu faktycznego i oparciu decyzji na niekompletnym materiale dowodowym.
Nie ma także racji strona skarżąca zarzucając nieprawidłowe nałożenia kary pieniężnej za przekroczenie łącznego czasu prowadzenia pojazdu w ciągu dwóch kolejnych tygodni podnosząc, że w wymienionych przez nią w skardze pozycjach okresy, za które nałożono karę mają jeden "wspólny tydzień", co - zdaniem strony skarżącej - powoduje, że "w przypadku kilkunastu naruszeń te same okresy kontrolowane zostały policzone podwójnie". Wskazane przez stronę jako nieprawidłowo "policzone" okresy są jednakże zgodne z obowiązującym prawem, albowiem problematykę łącznego czasu prowadzenia pojazdu w ciągu dwóch kolejnych tygodni reguluje art. 6 ust. 3 cytowanego wyżej Rozporządzenia (WE) nr 561/2006:
"3. Łączny czas prowadzenia pojazdu w ciągu dwóch kolejnych tygodni nie może przekroczyć 90 godzin."
Mając na uwadze cel wydanych przepisów: "poprawę warunków socjalnych pracowników, a także ogólną poprawę bezpieczeństwa drogowego" należy zauważyć, że ograniczenie tygodniowego czasu jazdy do 56 godzin nie gwarantuje, że kierowca będzie wypoczęty. Zbyt częste wykorzystywanie maksymalnych norm prowadzenia pojazdu lub nagminne wykorzystywanie minimalnych norm wypoczynku, choć zgodne z prawem, może w stosunkowo krótkim czasie doprowadzić do wyczerpania fizycznego kierowcy i obniżenia jego zdolności do bezpiecznej jazdy. To właśnie uzasadnia wprowadzenie ograniczenia dwutygodniowego czasu jazdy do 90 godzin. Oznacza to, że jeśli w pierwszym tygodniu kierowca wykorzysta maksymalną dozwoloną ilość czasu prowadzenia pojazdu (56 godzin), to w kolejnym tygodniu okres ten powinien zostać ograniczony wyłącznie do maksymalnie 34 godzin (90 – 56 = 34). Patrząc przez pryzmat celu uregulowania - poprawę bezpieczeństwa drogowego związaną z właściwą zdolnością kierowcy do bezpiecznej jazdy - winno być niewątpliwym, że rozliczeniu w zakresie czasu jazdy podlega każdy kolejny okres dwutygodniowy, rozliczany cotygodniowo, czyli rozliczeniu podlega suma pierwszego tygodnia z drugim, drugiego z trzecim, trzeciego z czwartym itd. Z tego względu jako naruszenie dwutygodniowego czasu jazdy organ słusznie ujawnił okresy dwutygodniowe, w których rozliczył sumę pierwszego tygodnia z drugim, drugiego z trzecim, trzeciego z czwartym itd., a tym samym - zgodnie z prawem - okresy, za które organ nakłada karę mogą mieć - i w przypadku kontrolowanego pracodawcy istotnie mają - jeden "wspólny tydzień". Zdaniem Sądu - prawidłowość powyższego rozliczania wynika z cytowanych wyżej przepisów - art. 6 ust. 3 i art. 6 ust. 2 Rozporządzenia (WE) nr 561/2006, które tworzą spójną całość uniemożliwiając tym samym wyczerpanie fizyczne kierowcy i zniesienie jego zdolności do bezpiecznej jazdy. Tak więc pracodawca, będąc odpowiedzialnym za stworzenie kierowcy właściwych warunków pracy w zakresie czasu pracy kierowcy jest zobowiązany do bezwzględnego nie dopuszczenia do przekraczanie przez kierowców norm czasu jazdy w kolejnych okresach, nie tylko w pierwszym tygodniu, czy dwóch następujących po sobie, ale tym bardziej w każdym kolejnym tygodniu - trzecim, następującym po dwóch poprzednio wymienionych, czy po czwartym, następującym po trzech poprzednio wymienionych itd. Inaczej mówiąc, przy przekroczeniu przez kierowcę czasu jazdy w kolejnych dwóch tygodniach, w każdym kolejnym tygodniu czas jazdy powinien zostać ograniczony do takiego minimum, które przy zsumowaniu czasu jazdy z poprzedniego tygodnia z tygodniem następnym nie doprowadzi do kolejnego przekroczenia czasu jazdy.
Z powodów wymienionych wyżej, a więc w celu nie dopuszczenia do całkowitego wyczerpania fizycznego kierowcy i nie dopuszczenia do ograniczenia czy nawet do zniesienie jego zdolności do bezpiecznej jazdy, pracodawca dopuszczając do przekroczenia tego czasu jazdy podlega wyższej karze finansowej, przy czym - co należy zauważyć - ustawa o transporcie drogowym w swym załączniku nie przewiduje kary progresywnej - wyższej za przekroczenie czasu jazdy w kolejnym trzecim czy czwartym itd. tygodniu.
Sąd zauważa, że problematykę kar pieniężnych za naruszenie ustalonych w Rozporządzeniu (WE) nr 561/2006 norm czasu pracy (w tym czasu jazdy i odpoczynku) reguluje ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r., Nr 125, poz. 874 z późn. zm.), która w art. 92 ust. 1 pkt 2, ust. 2 pkt 2 i ust. 4 stanowi:
"Art. 92. 1. Kto wykonuje przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, naruszając obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy lub przepisów: (...)
2) o czasie pracy kierowców,
(...)
- podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 15.000 złotych.
2. Suma kar pieniężnych nałożonych podczas jednej kontroli nie może przekroczyć kwoty:
(...)
2) 30.000 złotych - w odniesieniu do kontroli w przedsiębiorstwie.
(...)
4. Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1, oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik do ustawy."
Załącznik do ustawy, o którym mowa w art. 92 ust. 4 stanowi wykaz w formie tabeli, w którym oprócz rubryki Lp. znajduje się rubryka "Wyszczególnienie naruszeń" oraz odpowiadająca tym naruszeniom rubryka "Wysokość kary w zł". Sąd zwraca uwagę na zwrot w art. 92 ust. 1 "podlega karze" i zaznacza, że taka konstrukcja przepisów powoduje, że przepisy te są przepisami bezwzględnie obowiązującymi, a to oznacza, że organ nie ma żadnej możliwości "miarkowania" kary, a ustawodawca nie dopuszczając do tzw. uznania administracyjnego uniemożliwił organom możliwość "łagodniejszego potraktowania" strony skarżącej, o jakie strona ta w odwołaniu i skardze zabiega.
Dokonując kontroli zaskarżonych decyzji z obowiązującymi przepisami Sąd stwierdza, że organy obu instancji wydały decyzje zgodnie z prawem, a w szczególności organy administracyjne nie naruszyły w żaden sposób ani przepisów prawa materialnego – Rozporządzenia (WE) nr 561/2006, ani przepisów postępowania mogących mieć wpływ na wynik sprawy. Sąd podkreśla, że decyzja organu I instancji sporządzona w formie tabeli jest czytelna i zawiera precyzyjne opisy ustalonych naruszeń, dokładną podstawę prawną i wyczerpujące uzasadnienie umożliwiając stronie skarżącej odniesienie się do każdego ustalonego naruszenia. Jednakże, co należy zauważyć, w odwołaniu strona skarżąca ograniczyła się do ogólnikowych zarzutów a w skardze jako jedyny konkretny zarzut wskazała na - jej zdaniem - nieprawidłowe nałożenia kary pieniężnej za przekroczenie łącznego czasu prowadzenia pojazdu w ciągu dwóch kolejnych tygodni podnosząc, że w wymienionych przez nią w skardze pozycjach okresy, za które nałożono karę mają jeden "wspólny tydzień", co powodowało, że "w przypadku kilkunastu naruszeń te same okresy kontrolowane zostały policzone podwójnie".
Mając powyższe ustalenia i rozważania na względzie Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że skarga nie zawiera żadnego zarzutu mogącego być uwzględnionym, a przeto Sąd skargi nie uwzględnił i na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł - jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło