III SA/Kr 1211/18

WyrokWSA w Krakowie2019-01-22

Skład orzekający: Maria Zawadzka, Bożenna Blitek, Hanna Knysiak-Sudyka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wykonywanie odpłatnego przewozu osób samochodem osobowym, przy użyciu aplikacji mobilnej, przez osobę zarejestrowaną jako przedsiębiorca, ale nieposiadającą licencji na wykonywanie transportu drogowego, stanowi naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym i podlega karze pieniężnej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że skarżący wykonywał odpłatny przewóz osób bez wymaganej licencji oraz przewóz okazjonalny pojazdem niespełniającym wymogów konstrukcyjnych. Pomimo braku formalnego zgłoszenia działalności transportowej, skarżący jako zarejestrowany przedsiębiorca, wykorzystując aplikację mobilną do przyjmowania zleceń i rozliczania się z kierowcą, prowadził działalność gospodarczą w sposób zorganizowany i ciągły, co uzasadniało nałożenie kary pieniężnej zgodnie z przepisami ustawy o transporcie drogowym.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na M. K. za wykonywanie transportu drogowego osób bez wymaganej licencji oraz przewóz okazjonalny pojazdem niespełniającym kryteriów konstrukcyjnych. Kontrola drogowa wykazała, że kierująca K. K., w imieniu skarżącego, wykonywała odpłatny przewóz dwóch pasażerów samochodem osobowym, korzystając z aplikacji mobilnej "T". Skarżący zarzucił, że nie był faktycznym wykonawcą przewozu i jego czynności nie nosiły znamion działalności gospodarczej. Organy administracji uznały, że skarżący, jako zarejestrowany przedsiębiorca, prowadził zorganizowaną działalność transportową, co uzasadniało nałożenie kary.
Rozstrzygnięcie
Skargę oddala.

Pełny tekst orzeczenia

|Sygn. akt III SA/Kr 1211/18 | [pic] W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 22 stycznia 2019 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, w składzie następującym:, Przewodniczący Sędzia: WSA Maria Zawadzka, Sędziowie: WSA Bożenna Blitek, WSA Hanna Knysiak-Sudyka (spr.), Protokolant: Tomasz Famulski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 stycznia 2019 r., sprawy ze skargi M. K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 19 września 2018 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej skargę oddala. Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia 19 września 2018 r., nr [...], wydaną po rozpatrzeniu odwołania M. K. od decyzji Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] 2018 r. nr [...] o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 10.000 zł, utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. Organ wskazał, że podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło naruszenie polegające na wykonywaniu transportu drogowego osób bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji oraz wykonywanie przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a ustawy o transporcie drogowym, z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b tejże ustawy. Organ ustalił, że 8 czerwca 2018 r. w K przy ul. M zatrzymano do kontroli samochód osobowy marki Hyundai o numerze rejestracyjnym [...], którym kierowała K. K. Z zeznań kierującej wynikało, iż przed zatrzymaniem do kontroli wykonała przewóz dwójki pasażerów z ul. P na ul. M w K, a za wykonanie tej usługi jeden z pasażerów uiścił opłatę w wysokości 10,08 zł. Opłata została pobrana po wykonaniu usługi. Usługę przewozu kierująca wykonała pojazdem konstrukcyjnie przeznaczonym do przewozu 5 osób łącznie z kierowcą. Podczas kontroli kierująca nie okazała zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego ani licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób taksówką. Przebieg podejmowanych prób kontroli został utrwalony w protokole z kontroli. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] 2018 r. nr [...] nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 10.000 zł za stwierdzone w sprawie naruszenie. Skarżący złożył odwołanie od tej decyzji, w którym wniósł o jej uchylenie w całości i umorzenie postępowania. Wydanej decyzji organu I instancji skarżący zarzucił przede wszystkim, że osobą skontrolowaną w dniu 8 czerwca 2018 r. i faktycznie wykonującą przejazd nie był skarżący, lecz K. K., co wyklucza możliwość nałożenia na skarżącego kar za naruszenie przepisów wskazanych w decyzji. Według skarżącego organ I instancji nie ustalił, czy strona posiada status przedsiębiorcy i nie wykazał, aby czynności przez nią wykonywane posiadały cechy działalności gospodarczej, ani czy strona faktycznie wykonywała skontrolowany przewóz. W ocenie skarżącego na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego nie można było stwierdzić, że skarżący wykonywał transport drogowy, bowiem z protokołu kontroli nie wynika na jakiej podstawie skarżący miałby dopuścić się wykonywania transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia, skoro przejazd wykonywała K. K. i brak jest podstaw by uznać, że wykonywała go nie we własnym imieniu. Powołaną na wstępie decyzją Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, że zgodnie z art. 4 pkt 11 ustawy o transporcie drogowym przewóz okazjonalny to przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego. Ponadto, w myśl art. 5b ust. 1 ww. ustawy, podjęcie i wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym, pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą i taksówką, wymaga uzyskania odpowiedniej licencji. Organ wskazał również, iż stosownie do treści art. 18 ust. 4a ww. ustawy przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. Organ odwoławczy podniósł, iż zgodnie z art. 87 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym podczas wykonywania przewozu drogowego kierowca pojazdu samochodowego, z zastrzeżeniem ust. 4, jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać, na żądanie uprawnionego organu kontroli, kartę kierowcy, wykresówki, zapisy odręczne i wydruki z tachografu oraz zaświadczenie, o którym mowa w art. 31 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców, a ponadto wykonując transport drogowy - wypis z zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego albo wypis z licencji. W myśl art. 92a ust. 1 ww. ustawy podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10.000 złotych za każde naruszenie. Suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej nie może przekroczyć kwoty 10.000 złotych (ust. 2). Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1, oraz wysokość kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy (ust. 6). W myśl Ip. 1.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji sankcjonowane jest karą pieniężną w wysokości 8000 zł. Natomiast stosownie do treści Ip. 2.10 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym za wykonywanie przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a, z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b, nakładana jest kara pieniężna w wysokości 8000 zł. W ocenie organu odwoławczego w ustalonym stanie faktycznym zachodziły przesłanki do uznania, że w chwili kontroli doszło do naruszenia przez skarżącego przepisów prawa w zakresie obowiązku posiadania uprawnień na wykonywanie transportu drogowego osób. Organ wskazał, iż z zebranego w sprawie materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że w dniu kontroli drogowej kierująca K. K w imieniu skarżącego wykonywała odpłatny przewóz osób. W chwili zatrzymania do kontroli drogowej kierująca przewoziła dwoje pasażerów z ul. P na ul. M w K. Usługa przewozu została zamówiona przez usługobiorcę, który następnie uiścił opłatę za wykonaną usługę w wysokości 10,08 zł. Został on przesłuchany w charakterze świadka i zeznał, że usługę przewozu na ww. trasie zamówił przy pomocy zainstalowanej w telefonie aplikacji T. Skorzystanie z aplikacji jest możliwe po zarejestrowaniu się jako pasażer i podaniu numeru karty kredytowej, która będzie związana z kontem pasażera. Po zamówieniu przewozu otrzymał informację zawierającą markę, numer rejestracyjny pojazdu i imię kierowcy. W miejsce wskazane w zamówieniu po kilku minutach podjechał pojazd, którego dane zawierała informacja z aplikacji. Opłata za wykonaną usługę została wyliczona przy pomocy ww. aplikacji i pobrana także przy pomocy tej aplikacji z karty do niej zgłoszonej. Świadek zeznał również, że nie zawierał żadnej umowy dotyczącej opisanej usługi ani przed rozpoczęciem przewozu ani w czasie jego wykonywania, a po jej zakończeniu wezwał patrol Inspekcji Transportu Drogowego. Kierująca K. K. w zeznaniach złożonych w charakterze świadka także potwierdziła wykonanie ww. usługi przewozu. Zeznała również, że przewóz wykonała na rzecz skarżącego - przedsiębiorcy Pana M. K. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą M. K. "P" z siedzibą w Z przy ul. Z. Za wykonywanie usług przewozu osób otrzymuje ona wynagrodzenie od skarżącego w wysokości 45% utargu. Wysokość wynagrodzenia jest ustalana na podstawie zarejestrowanych w aplikacji T wykonanych kursów. Wynagrodzenie otrzymuje miesięcznie i jest wypłacane gotówką do ręki. Kierująca zeznała również, że zlecenia przewozu otrzymuje za pośrednictwem aplikacji T zainstalowanej w telefonie. Przewozy drogowe osób na rzecz skarżącego wykonywała wtedy od około dwóch miesięcy, 3 lub 4 razy w tygodniu przez 8 do 9 godzin dziennie. Przewozy te wykonuje na podstawie umowy zawartej z ww. przedsiębiorcą. Pojazd, którym kierująca wykonała skontrolowany przewóz, jest w leasingu, a prawo do dysponowania nim miał według jej wiedzy najprawdopodobniej skarżący. Znajdujący się w aktach sprawy rachunek nr [...] dotyczący usługi przewozu wykonanej przez kierującą także wskazuje, że usługa została wykonana w imieniu skarżącego. W ocenie organu z powyższego jednoznacznie wynika, że usługa przewozu z dnia kontroli była odpłatną usługą transportową wykonaną przez kierującą w imieniu skarżącego, dlatego do wykonania tej usługi skarżący powinien posiadać stosowną licencję. Ponadto organ odwoławczy wskazał, że obowiązek posiadania licencji uprawniającej do wykonywania transportu drogowego dotyczy podmiotów faktycznie wykonujących działalność odpowiadającą definicji transportu drogowego zawartej w art. 4 ustawy o transporcie drogowym, nawet w przypadku, gdy taka działalność nie została przez ten podmiot zgłoszona jako przedmiot prowadzenia przez niego działalności gospodarczej. Zdaniem organu przeprowadzone postępowanie dowodowe jednoznacznie wykazało, że w dniu kontroli skarżący nie posiadał uprawnień do wykonywania transportu drogowego osób. Podczas przeprowadzonej kontroli kierująca nie okazała zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego ani licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób. Również z notatki służbowej z dnia 11 czerwca 2018 r. wynika, że skarżący nie posiada żadnych uprawnień do wykonywanie transportu drogowego osób. Organ wskazał, iż zgromadzony w sprawie materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, że skarżący wykonywał zarobkowo przewóz drogowy osób, o którym mowa w art. 5b ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym. Ponadto w ocenie organu odwoławczego przewóz drogowy wykonywany przez skarżącego w dniu kontroli nie spełnił także wszystkich wymogów wykonywania przewozu okazjonalnego. Pojazd marki Hyundai, którym kierująca w imieniu skarżącego wykonywała przewóz osób, jest przeznaczony do przewozu 5 osób łącznie z kierowcą, co jednoznacznie potwierdza protokół kontroli i kserokopia dowodu rejestracyjnego pojazdu. Natomiast zgodnie z art. 18 ust. 4a ustawy o transporcie drogowym przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. Skontrolowany pojazd tego warunku nie spełniał. Ponadto organ wskazał, że przewóz wykonywany w dniu kontroli nie spełniał również wymogów określonych w art. 18 ust. 4b pkt 2 ustawy o transporcie drogowym, który dopuszcza wykonywanie przewozów okazjonalnych. Warunki przewozu wykonywanego w dniu kontroli nie zostały ustalone w formie umowy pisemnej w lokalu przedsiębiorstwa, które to okoliczności te potwierdzają zeznania świadków. Dlatego organ I instancji prawidłowo nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 8000 zł stosownie do treści art. 92a ust. l, 2 i 6 ustawy o transporcie drogowym oraz Ip. 2.10 załącznika nr 3 do tej ustawy. Z tego względu w ocenie organu odwoławczego, organ I instancji prawidłowo zakwalifikował przewóz z dnia kontroli jako wykonywany bez licencji oraz jako przewóz okazjonalny wykonywany samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego, a zatem skutkujący nałożeniem kary pieniężnej. Zdaniem organu odwoławczego organ I instancji w toku postępowania zbadał wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadził dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej, bowiem organ I instancji oparł swoje rozstrzygnięcie nie tylko na protokole kontroli i zeznaniach kierującej K. K., lecz także na innych dowodach, takich jak zeznania pasażerów, rachunek nr m [...], dokumentacja fotograficzna oraz kserokopie dokumentów. Tym samym organ I instancji nie naruszył art. 7 i art. 77 k.p.a. Organ odwoławczy wskazał, iż wbrew swoim twierdzeniom skarżący jest przedsiębiorcą zarejestrowanym w Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej od 28 października 2013 r. i jedynie nie zarejestrował wykonywania działalności w zakresie transportu drogowego. W ocenie organu niezarejestrowanie przez skarżącego takiej działalności nie jest tożsame z niewykonywaniem działalności w tym zakresie. Przeciwnie, można wykonywać działalność gospodarczą bez dokonania rejestracji takiej działalności i skarżący taką działalność wykonuje, co zdaniem organu potwierdzają zeznania kierującej. Ponadto organ podniósł, iż wbrew twierdzeniom skarżącego usługa przewozu wykonana w dniu kontroli w imieniu skarżącego miała charakter przewozu okazjonalnego, ponieważ przewóz został zainicjowany przez pasażerów poprzez złożenie zamówienia przy pomocy aplikacji T, w której skarżący jest zarejestrowany jako podmiot wykonujący usługi przewozu osób. Natomiast czynności skarżącego miały ścisły związek ze złożonym zamówieniem i wykonaną w jego imieniu przez kierującą usługą przewozu, bowiem ta aplikacja jest przez skarżącego wykorzystywana do przyjmowania zleceń, ich wykonywania i rozliczania się z kierującą wykonującą w jego imieniu usługi przewozu osób na podstawie łączącej ich umowy. Organ stwierdził, iż usługa przewozu z dnia kontroli była zatem przewozem okazjonalnym. Organ odwoławczy za niezasadny uznał też zarzut niewykonywania działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób przez skarżącego, czego dowodem było zeznanie kierującej. Zeznała ona, że w imieniu skarżącego wykonuje usługi przewozu od około dwóch miesięcy, a za ich wykonanie otrzymuje wynagrodzenie miesięczne w wysokości 45% utargu. Przewozy wykonuje 3, 4 razy w tygodniu po 8 do 9 godzin dziennie. Organ podkreślił, iż również zarejestrowanie skarżącego w aplikacji T, gdzie znajdują się wszystkie jego dane dotyczące nie tylko jego imienia, nazwiska i adresu, ale także numeru NIP i numeru REGON jednoznacznie świadczy o wykonywaniu działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób w sposób zorganizowany i ciągły. Działalność wykonywana w taki sposób jest działalnością gospodarczą odpowiadającą definicji działalności gospodarczej zawartej w art. 2 ustawy z dnia 02 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (tekst jednolity Dz. U. z 2016 r., poz. 1829 ze zm.) i obecnie obowiązującej ustawie prawo przedsiębiorców (Dz.U. z 2018 r. poz. 649 ze zm.). Organ wskazał, iż działalność ta jest wykonywana pojazdami zarejestrowanymi w Polsce i bez przekraczania granic Polski, więc jest to krajowy transport drogowy w rozumieniu art. 4 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym. Tym samym organ odwoławczy uznał zarzut zastosowania przez organ I instancji niewłaściwego taryfikatora do nałożenia kary na skarżącego za niezasadny. Jak wskazał organ odwoławczy, zgodnie z art. 92a ust. 1 i 6 ustawy o transporcie drogowym na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego nakłada się karę pieniężną określoną w załączniku nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. W związku z powyższym organ odwoławczy uznał zarzut naruszenia art. 18 ust. 4a w zw. z art. 92a ust. 1, 6 i 7 ustawy o transporcie drogowym za bezzasadny. Organ podniósł, iż wbrew twierdzeniom skarżącego wymienione przepisy nie dotyczą naruszeń tylko popełnianych przez przedsiębiorców. Z treści ust. 1 art. 92a ww. ustawy wynika, że wymienione przepisy sankcjonują naruszenia dokonywane zarówno przez osoby będące przedsiębiorcami, jak i nie będące przedsiębiorcami, co jednoznacznie wynika ze sformułowania: "podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego". W ocenie organu zebrany w sprawie materiał dowodowy nie zawierał także żadnych przesłanek, które dawałyby możliwość zastosowania art. 92c ustawy o transporcie drogowym. Organ w uzasadnieniu zwrócił uwagę, iż powołany przepis nie uzależnia zwolnienia przedsiębiorcy z odpowiedzialności za dokonane naruszenie od incydentalności wykonanego przewozu. Przepis ten pozwala na uniknięcie odpowiedzialności wówczas, gdy okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot ten nie mógł przewidzieć. Organ podkreślił, że przesłanki wskazane w tym przepisie nie odnoszą się jednak do zwykłego zachowania przedsiębiorcy lub działań osób, którymi posługuje się przy prowadzeniu działalności gospodarczej, lecz do sytuacji wyjątkowych, których profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy przy zachowaniu należytej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć, np. będących rezultatem siły wyższej, bądź działań osoby trzeciej, za której winę przedsiębiorca nie może odpowiadać. Zdaniem organu odwoławczego w przedmiotowej sprawie nie miała miejsca żadna okoliczność ani zdarzenie, którego skarżący nie mógłby przewidzieć. Dlatego organ nie znalazł podstaw do zastosowania wyżej powołanego przepisu. Na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wniósł skarżący M. K., zarzucając zaskarżonej decyzji naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na treść rozstrzygnięcia oraz przepisów postępowania, tj.: art. 5 b ustawy o transporcie drogowym w zw. z Ip. 1.1. załącznika nr 3 do ustawy polegające na wymierzeniu skarżącemu kary w wysokości 8.000 zł za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia, w sytuacji w której czynności podejmowane przez skarżącego nie mieszczą się w definicji krajowego transportu drogowego, o którym mowa w art. 4 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym (głównie ze względu na to, że czynności skarżącego nie nosiły znamion wykonywania działalności gospodarczej); art. 4 pkt 11, art. 18 ust 4a b ustawy o transporcie drogowym w zw. z Ip. 2.10 załącznika nr 3 do ustawy polegające na uznaniu, że czynności wykonywane przez skarżącego wyczerpywały definicję przewozu okazjonalnego, podczas gdy okoliczności niniejszej sprawy, w szczególności fakt skorzystania przez pasażera z aplikacji o nazwie T, świadczą o tym, że przewóz ten nie był przewozem okazjonalnym w rozumieniu ustawy; art. 18 ust 4 b pkt 1 lit c ustawy o transporcie drogowym poprzez jego niezastosowanie (przy przyjęciu, że przejazd skarżącego był przewozem okazjonalnym) w sytuacji, w której zgodnie z zasadami aplikacji internetowej, z której korzystał pasażer, płatność za przejazd jest określona z góry i następuje na rzecz przedsiębiorcy, jakim jest T, zaś w tym przypadku w ogóle nie została pobrana; art. 92 a ust 1 i 6 w zw. z Ip. 1.1 oraz Ip. 2.10 załącznika nr 3 do ustawy, w zw. z 4 pkt 6a ustawy o transporcie drogowym poprzez nałożenie kary pieniężnej przewidzianej dla podmiotów świadczących przewóz drogowy w rozumieniu ustawy, pomimo braku spełnienia tego kryterium przez skarżącego; art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechanie ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, takich jak ustalenie, w jaki sposób doszło do skojarzenia kierującego z pasażerem, w jaki sposób odbyła się płatność, a w szczególności oparcie się podczas ustalania stanu faktycznego sprawy na protokole kontroli z dnia 8 czerwca 2018 roku oraz na zeznaniach przesłuchanej w charakterze świadka K. K., która winna być przesłuchana w charakterze strony; braku wyjaśnienia zasad działalności aplikacji, dzięki której doszło do wspólnego przejazdu; art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechanie ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy poprzez uznanie, że płatność za przejazd nastąpiła na rzecz skarżącego, podczas gdy powyższe nie znajduje potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym i jest sprzeczne z istotą działania aplikacji, z której korzystał pasażer; art. 92 a ust 1, 6, 7 oraz art. 18 ust 4a w zw. z art. 92a ust 1, 6, 7 ustawy o transporcie drogowym polegające na wymierzeniu skarżącemu kar za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego oraz wykonywanie przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego - podczas gdy podmiotem wykonującym kontrolowany przewóz nie był skarżący i brak jest jakichkolwiek podstaw do przyjęcia, że osoba faktycznie wykonująca przejazd tj. K. K. wykonywała ten przejazd nie we własnym imieniu i nie na swoją rzecz; art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez utrzymanie w mocy wadliwej decyzji organu I instancji; art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak jakiegokolwiek odniesienia się do zarzutów sformułowanych przez skarżącego w odwołaniu od decyzji organu I stopnia w zakresie konieczności zweryfikowania, czy skarżący posiadał status przedsiębiorcy czy też konieczności wyjaśnienia zasad działalności aplikacji T; art. 8 k.p.a. poprzez procedowanie w sposób przeczący zasadzie pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa. Wskazując na powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. W uzasadnieniu skargi skarżący podniósł, iż w jego ocenie mimo ciążącego na organie odwoławczym obowiązku wszechstronnego rozważenia sposobu procedowania przez organ I instancji, Główny Inspektor Transportu Drogowego w zaskarżonej decyzji nie dostrzegł naruszenia podstawowych reguł postępowania, co w efekcie doprowadziło do wydania decyzji utrzymującej w mocy decyzję organu I stopnia, mimo, że zdaniem skarżącego, winna ona ulec uchyleniu. W treści skargi skarżący podtrzymał argumentację dotyczącą oceny prawnej naruszeń dokonanych w związku z decyzją wydaną przez organ I instancji, która w jego ocenie pozostaje również aktualna w odniesieniu do naruszeń dokonanych przez organ odwoławczy. Skarżący podkreślił, że zgodnie z art. 4 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym - krajowy transport drogowy to podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi zarejestrowanymi w kraju, za które uważa się również zespoły pojazdów składające się z pojazdu samochodowego i przyczepy lub naczepy, na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, przy czym jazda pojazdu, miejsce rozpoczęcia lub zakończenia podróży i przejazdu oraz droga znajdują się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Natomiast zgodnie z art. 5b ustawy - podjęcie i wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym wymaga uzyskania odpowiedniej licencji. W ocenie skarżącego aby uznać, że wykonywał on krajowy transport drogowy bez wymaganej licencji, należy w pierwszej kolejności ustalić, czy czynności podejmowane przez skarżącego mieściły się w definicji krajowego transportu drogowego określonej w art. 4 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym. Skarżący podkreślił, iż osobą skontrolowaną w dniu 8 czerwca 2018 roku i faktycznie wykonującą przejazd nie był skarżący, a zupełnie inna osoba – K. K. Zdaniem skarżącego już samo to stwierdzenie wyklucza możliwość nałożenia na skarżącego kar za naruszenie wskazanych w decyzji przepisów. W skardze wskazano, iż wykonywanie krajowego transportu krajowego zakłada świadczenie odpłatnie usługi przewozu osób lub rzeczy w ramach wykonywania działalności gospodarczej. Skarżący stwierdził, iż jego zdaniem, w tym kontekście organ wydając zaskarżoną decyzję nie tylko nie ustalił, czy formalnie skarżący posiada status przedsiębiorcy, ale również nie wykazał, aby czynności przez niego wykonywane (stwierdzone w toku kontroli), posiadały cechy prowadzenia działalności gospodarczej. Odwołując się do definicji pojęcia "działalności gospodarczej" zawartej w art. 2 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej skarżący wskazał, iż do konstytutywnych cech świadczących o prowadzeniu działalności gospodarczej należą ciągłość jej wykonywania oraz jej zarobkowy charakter. Skarżący dalej podniósł, iż o zarobkowym charakterze danej działalności gospodarczej możemy mówić w sytuacji, gdy celem jej prowadzenia jest osiągnięcie określonego dochodu, a więc nadwyżki przychodów nad poniesionymi kosztami. Natomiast ciągłość działalności gospodarczej oznacza trwałe bądź powtarzające się w pewien zorganizowany sposób czynności związane z prowadzoną działalnością. W ocenie skarżącego nie tylko nie posiadał on statutu przedsiębiorcy, ale również wykonywane przez niego czynności stwierdzone protokołem kontroli nie mają cech wykonywania działalności gospodarczej. Zdaniem skarżącego protokół kontroli drogowej, stanowiący podstawę ustaleń faktycznych w niniejszej sprawie, w żaden sposób nie wskazuje, na jakiej podstawie skarżący miałby dopuścić się "wykonywania transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia". Skarżący ponownie podniósł, iż to nie on był osobą wykonującą przejazd i zatem brak jest jakichkolwiek podstaw, by uznać, że kierowca – K. K., wykonywała ten przejazd nie we własnym imieniu i na własną rzecz. Skarżący ponadto zarzucił organowi iż oparł zaskarżoną decyzję wyłącznie na protokole kontroli z dnia 8 czerwca 2018 roku oraz zeznaniach K. K., która zamiast w charakterze strony, została przesłuchana w charakterze świadka – co w ocenie skarżącego nie może stanowić podstawy poczynienia prawidłowych ustaleń faktycznych, a w konsekwencji podstawy do wymierzenia kar pieniężnych. Skarżący zakwestionował, jakoby w dniu 8 czerwca 2018 roku wykonywał transport drogowy oraz przewóz okazjonalny. W skardze podkreślono, iż zapłata za taki przejazd odbywa się na rzecz platformy internetowej T, nie zaś na rzecz kierowcy, a na wysokość tej zapłaty w żaden sposób nie ma wpływu stanowisko samego kierowcy. Skarżący ponadto podniósł, iż zgodnie z regulaminem świadczenia usług przez platformę internetową T - karta płatnicza pasażera jest automatycznie obciążana po zakończonym przejeździe. Dzieje się to jednak nie na rzecz kierującego, ale na rzecz T. W ocenie skarżącego sam fakt jednorazowego wykonania czynności stwierdzonych protokołem kontroli w żaden sposób nie świadczy o tym, że czynności te miały cechy zorganizowania czy ciągłości. Zdaniem skarżącego nie sposób mówić o wykonywaniu działalności gospodarczej w sytuacji, w której skarżący dokonał jednorazowego przewozu. Skarżący zajął stanowisko, iż z samego faktu, że skarżący wykonał przejazd na określonej trasie, za którą pasażer miał uiścić opłatę, w żaden sposób nie wynika, że czynności wykonywane przez skarżącego nosiły znamiona ciągłości czy zorganizowania - a więc elementów niezbędnych, by uznać je za czynniki świadczące o wykonywaniu działalności gospodarczej. Zdaniem skarżącego organ odwoławczy wydając zaskarżoną decyzję nie wykorzystał wszystkich możliwości dowodowych w sprawie i nie ustalił w sposób należyty stanu faktycznego oraz nałożył na skarżącego karę nie stwierdziwszy uprzednio, że wykonywane przez niego czynności nosiły znamiona działalności gospodarczej. Tym samym w ocenie skarżącego organ niesłusznie stwierdził naruszenie art. 5b ustawy o transporcie drogowym i w sposób nieuprawniony nałożył karę na skarżącego. Zdaniem skarżącego nie wykonywał on przewozu okazjonalnego. Powołując się na liczne definicje skarżący wskazał, iż immanentną cechą tego rodzaju przewozu jest okoliczność, że przewóz grupy pasażerów następuje z inicjatywy kierującego lub pasażera. W ocenie skarżącego w okolicznościach niniejszej sprawy należy uznać, że to nie skarżący zainicjował przejazd, lecz przewóz ten był możliwy dzięki skorzystaniu przez pasażera z aplikacji internetowej kojarzącej kierujących i pasażerów. Skarżący wskazał, iż jego zdaniem zjawisko to jest zbliżone do tzw. carsharingu (carpoolingu), natomiast z pewnością nie mieści się w pojęciu przewozu okazjonalnego. W związku z powyższym Skarżący uważa, iż brak było możliwości nałożenia na niego kary za wykonywanie przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego, skoro skarżący nie wykonywał przewozu okazjonalnego. Odnosząc się do kwestii zakwalifikowania przez organ odwoławczy czynności wykonywanych przez skarżącego za mieszczące się w definicji przewozu okazjonalnego skarżący podkreślił, że ze względu na fakt, że zapłata za przejazd była określona z góry i została uregulowana w formie bezgotówkowej na rzecz przedsiębiorcy jakim jest T. Skarżący wskazał, iż zgodnie z art. 18 ust 4 b pkt l lit c ustawy o transporcie drogowym dopuszcza się przewóz okazjonalny po ustaleniu opłaty ryczałtowej za przewóz przed rozpoczęciem tego przewozu; zapłata za przewóz regulowana jest na rzecz przedsiębiorcy w formie bezgotówkowej; dopuszcza się wniesienie opłat gotówką w lokalu przedsiębiorstwa - niespełniającymi kryterium konstrukcyjnego określonego w ust. 4a i będącymi wyłączną własnością przedsiębiorcy lub stanowiącymi przedmiot leasingu tego przedsiębiorcy. Zdaniem skarżącego na powyższe wskazuje sama konstrukcja aplikacji, z której korzystał pasażer, która pozwala na określenie z góry zapłaty za przejazd na określonej trasie. Tym samym pasażer wie, ile będzie musiał zapłacić za skorzystanie z aplikacji za przejazd na wyznaczonej przez siebie trasie. W ocenie skarżącego organ nie ustalił, że skarżący podejmował i wykonywał działalność gospodarczą w zakresie przewozu osób, o której mowa w art. 4 pkt 1 (krajowy transport drogowy), a co za tym idzie art. 4 pkt 3 (obejmującego krajowy i międzynarodowy transport drogowy) ustawy o transporcie drogowym, gdyż skarżącemu w żaden sposób nie można przypisać podmiotu przedsiębiorcy, nie otrzymał on zapłaty za okoliczność podwiezienia osoby trzeciej, czynność nie spełnia także kryteriów niezarobkowego przewozu drogowego (jest to bowiem uszczegółowiona w art. 4 pkt 4 działalność poboczna przedsiębiorcy), jak również innego przewozu drogowego w rozumieniu przepisów rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 roku. Zdaniem skarżącego nie spełnia on kryteriów podmiotowych pozwalających na zastosowanie taryfikatora kar pieniężnych z załącznika nr 3 do ustawy, a więc także z tych względów decyzję należy uznać za wadliwą Skarżący stwierdził, iż organ odwoławczy naruszył art. 138 k.p.a. albowiem decyzja ta wobec szeregu naruszeń prawa winna podlegać uchyleniu w całości. Ponadto organ odwoławczy nie odniósł się do zarzutów skarżącego sformułowanych w odwołaniu, a odnoszących się konieczności zweryfikowania czy skarżący posiadał status przedsiębiorcy, czy też konieczności wyjaśnienia zasad działalności aplikacji T. W ocenie skarżącego tego typu postępowanie organu odwoławczego jest zaprzeczeniem zasady pogłębiania zaufania uczestników postępowania do władzy publicznej wyrażonej w art. 8 k.p.a. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wnosił o jej oddalenie argumentując, jak w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje: Skarga jest niezasadna. Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn.: Dz.U. z 2017 r. poz. 2188) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę administracji publicznej. Kontrola, o której mowa w § 1 sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (§ 2 art. 1 tej ustawy). Stosownie do treści art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., zwana dalej: p.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Oznacza to, iż sąd rozpoznając skargę ocenia, czy zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa materialnego bądź przepisów postępowania administracyjnego. Zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Badając skargę według powyższych kryteriów Sąd uznał, iż nie zasługuje ona na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja, jak i decyzja organu I instancji nie naruszają przepisów prawa materialnego, na których zostały oparte, ani też nie zostały wydane z naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik rozstrzygnięcia. W ocenie Sądu procedujące w niniejszej sprawie organy administracji publicznej zasadnie wywiodły, w oparciu o prawidłowo ustalony stan fatyczny oraz zgromadzony materiał dowodowy, że skarżący wykonywał w dniu 8 czerwca 2018 r. transport drogowy bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji oraz wykonywał przewóz okazjonalny, tj. przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego, a pojazd, którym wykonywano usługę, nie odpowiadał wymaganiom przewidzianym w ustawie o transporcie drogowym (powoływanej dalej jako "u.t.d."). Powyżej powołana u.t.d. określa zasady podejmowania i wykonywania krajowego transportu drogowego, międzynarodowego transportu drogowego, niezarobkowego krajowego przewozu drogowego, niezarobkowego międzynarodowego przewozu drogowego, zasady działania Inspekcji Transportu Drogowego i odpowiedzialność za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego podmiotów wykonujących przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, kierowców, osób zarządzających transportem i innych osób wykonujących czynności związane z przewozem drogowym, zasady i tryb wyznaczania dworców , w których jest udzielana pomoc osobom niepełnosprawnym i zasady ochrony praw pasażerów ( art. 1 ust. 1 i 2 ). Wskazać należy, iż zgodnie z regulacją art. 4 pkt 11 u.t.d., przewóz okazjonalny to przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego. W myśl art. 18 ust. 4 a przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. Jak stanowi art. 18 ust. 4b u.t.d. dopuszcza się przewóz okazjonalny: 1.pojazdami zabytkowymi; 2. samochodami osobowymi: a. prowadzonymi przez przedsiębiorcę świadczącego usługi przewozowe albo zatrudnionego przez niego kierowcę, b. na podstawie umowy zawartej w formie pisemnej w lokalu przedsiębiorstwa, c. po ustaleniu opłaty ryczałtowej za przewóz przez rozpoczęciem przewozu; zapłata za przewóz regulowana jest na rzecz przedsiębiorcy w formie bezgotówkowej; dopuszcza się wniesienie opłat gotówką w lokalu przedsiębiorstwa. W myśl art. 5 ust. 1 u.t.d. podjęcie i wykonywanie transportu drogowego, z zastrzeżeniem art. 5b ust. 1 i 2, wymaga uzyskania zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego, na zasadach określonych w rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1071/2009 z dnia 21.10.2009 r. ustanawiającym wspólne zasady dotyczące warunków wykonywania zawodu przewoźnika drogowego i uchylającym dyrektywę Rady 96/26/WE . Natomiast co do warunków podjęcia i wykonywania krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób, kwestie te określa przepis art. 5b ust. 1 u.t.d. stanowiąc, że ich podjęcie i wykonywanie: 1. samochodem osobowym, 2. pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, 3. taksówką – wymaga uzyskania odpowiedniej licencji. Licencji , o której mowa w art. 5b ust. 1 pkt 1 i 2 jak i licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób taksówką udziela się przedsiębiorcy po spełnieniu określonych wymagań wskazanych w art. 5c i art. 6 u.t.d. Zgodnie z art. 87 u.t.d. podczas wykonywania przewozu drogowego kierowca pojazdu samochodowego, z zastrzeżeniem ust. 4 , jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać, na żądanie uprawnionego organu kontroli m.in. kartę kierowcy, zapisy urządzenia rejestrującego samoczynnie prędkość jazdy, czas jazdy i czas postoju, obowiązkowe przerwy i czas odpoczynku (...), a ponadto wykonując transport drogowy – wypis z zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego albo wypis z licencji. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że skoro jedyna definicja przewozu okazjonalnego, jaka znajduje się w art. 4 pkt 11 u.t.d., jest nieprecyzyjna i nie określa, co dokładnie jest przewozem okazjonalnym, uzasadnione jest sięgnięcie po kryteria charakteryzujące "przewóz okazjonalny" przez przepisy prawa wspólnotowego, gdzie jak wynika z § 2 pkt 4 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) Nr 1073/2009 z dnia 21 października 2009 r. w sprawie wspólnych zasad dostępu do międzynarodowego rynku usług autokarowych i autobusowych i zmieniającym rozporządzenie (WE) Nr 561/2006 (Dz.U.UE.L.2009.300. 8", zwanym dalej: rozporządzeniem Nr 1073/2009), za usługi okazjonalne uznaje "usługi, które nie są objęte definicją usług regularnych, w tym szczególnych usług regularnych, oraz których główną cechą jest to, że obejmują przewóz grup pasażerów utworzonych z inicjatywy zleceniodawcy lub samego przewoźnika". Wskazać ponadto należy, że w orzecznictwie przyjmuje się, że zawarte w przepisach dotyczących transportu drogowego sformułowanie "przewóz okazjonalny" należy odczytywać zgodnie ze znaczeniem przymiotnika "okazjonalny", jako "odnoszący się do określonej okazji – okoliczności, sytuacji, wywołany przez nią, dostosowany do niej" (Słownik języka polskiego, pod redakcją prof. dr Mieczysława Szymczaka, t. II, Warszawa 1998, s. 499). W odróżnieniu od przewozów regularnych, przewóz okazjonalny osób wiąże się ze świadczeniem usług przewozowych osób w nadarzających się okazjach zainicjowanych przez zleceniodawcę lub przewoźnika (por. wyrok NSA z dnia 20 września 2007 r., sygn. akt I OSK 1361/06, publ. Lex nr 384423). Zestawienie dokonanych w sprawie ustaleń faktycznych z definicją "przewozu okazjonalnego" wywiedzioną na podstawie powołanych wyżej przepisów art. 4 pkt 11 u.t.d. oraz § 2 pkt 4 rozporządzenia Nr 1073/2009 pozwalało uznać, że skarżący wykonywał w dniu 8 czerwca 2018 r. odpłatny przewóz okazjonalny osób, bez jednoczesnego dopełnienia wszystkich wymagań określonych przepisami prawa. Ustalony bowiem w tym zakresie przez organ stan faktyczny nie budzi zdaniem Sądu wątpliwości. Z zebranego w sprawie materiału dowodowego jednoznacznie wynika, ze w chwili przeprowadzenia kontroli drogowej K. K. wykonywała odpłatny przewóz pasażerów, których przewoziła z ulicy P na ulicę M w K. Przewóz wykonywany był samochodem marki Hyundai, nr rej. [...], posiadającym 5 miejsc siedzących łącznie z kierowcą. Samochód ten został udostępniony kierującej przez skarżącego. Pasażerowie zamówili kurs za pomocą aplikacji T, która skojarzyła ich z kierującą. Opłata za przejazd odbyła się automatycznie, drogą elektroniczną z karty kredytowej pasażera została automatycznie pobrana przez T kwota 10,08 zł. Kierująca nie posiadała licencji na wykonywanie transportu drogowego osób ani zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego. Okazała do kontroli drogowej tylko dowód osobisty, prawo jazdy i dowód rejestracyjny z polisą OC . Ponadto w ocenie Sądu nie ulega wątpliwości, iż w aplikacji T skarżący jest zarejestrowany jako podmiot wykonujący usługi przewozu osób, znajdują się tam wszystkie jego dane dotyczące nie tylko jego imienia, nazwiska i adresu, ale także numeru NIP i numeru REGON. Czynności skarżącego miały ścisły związek ze złożonym zamówieniem i wykonaną w jego imieniu przez kierującą usługą przewozu, bowiem aplikacja T jest przez skarżącego wykorzystywana do przyjmowania zleceń, ich wykonywania i rozliczania się z kierującą wykonującą w jego imieniu usługi przewozu osób na podstawie łączącej ich umowy. Fakt, iż kierująca wykonywała transport drogowy w imieniu skarżącego udowodniony jest zarówno przez złożone przez nią zeznania, jak również znajdujący się w aktach sprawy rachunek nr [...] dotyczący usługi przewozu. Okoliczności powyższe wynikają w sposób nie budzący wątpliwości ze zgromadzonych przez organ dowodów: protokołu kontroli drogowej z dnia 8 czerwca 2018 roku, protokołu z zeznań K. K., protokołów z zeznań świadków - pasażerów K. K. i D. Z., rachunku (faktura VAT) nr [...], notatki urzędowej sporządzonej przez inspektora transportu drogowego, wypisu z CEDiG, dokumentacji fotograficznej oraz kserokopii dokumentów. Tym samym za nieuzasadnione uznać należy w ocenie Sądu zarzuty skargi dotyczące naruszenia art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., których to zarzutów pełnomocnik skarżącego dopatruje się w niewykorzystaniu przez organ wszystkich możliwości dowodowych i nieustaleniu w sposób należyty stanu faktycznego, gdyż organ oparł się jedynie na protokole kontroli oraz zeznaniu K. K. Podkreślenia wymaga, iż przytoczone przez pełnomocnika skarżącego zarzuty nie zostały w żaden sposób uzasadnione. Ponadto organ odwoławczy w uzasadnieniu decyzji wyraźnie wskazał, na jakich dowodach oparł swoją decyzję zarówno organ II, jak i I stopnia przytaczając szereg różnych dokumentów. Z uwagi na tak lakoniczny charakter wniesionych zarzutów oraz ich oczywistą bezpodstawność, co jest rażące w szczególności w odniesieniu do strony reprezentowanej przez profesjonalnego pełnomocnika, brak było możliwości do szerszego odniesienia się do stawianych przez stronę zarzutów. Nie można przyznać racji Skarżącemu, jakoby nie wykonywał on działalności gospodarczej. Skarżący jest przedsiębiorcą zarejestrowanym w Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej od dnia 28 października 2013 r. Pomimo niezarejestrowania wykonywania działalności w zakresie transportu drogowego, na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego nie ulega wątpliwości, iż wykonuje działalność w tym zakresie. Skarżący wykonywał zarobkowo przewóz drogowy osób, a dowody zebrane w sprawie świadczą o wykonywaniu działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób w sposób zorganizowany i ciągły. Działalność wykonywana w taki sposób jest działalnością gospodarczą odpowiadającą definicji działalności gospodarczej zawartej w art. 2 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (tekst jednolity Dz. U. z 2016 r., poz. 1829 ze zm.) i obecnie obowiązującej ustawie prawo przedsiębiorców (Dz.U. z 2018 r. poz. 649 ze zm.). Organy obu instancji wskazały, iż działalność ta jest wykonywana pojazdami zarejestrowanymi w Polsce i bez przekraczania granic Polski. Sąd podziela ustalenie dokonane przez organy, iż jest to krajowy transport drogowy w rozumieniu art. 4 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym. W tej sytuacji aktualizuje się obowiązek posiadania licencji uprawniającej do wykonywania transportu drogowego, który dotyczy podmiotów faktycznie wykonujących działalność odpowiadającą definicji transportu drogowego zawartej w art. 4 ustawy o transporcie drogowym, a zatem nawet w przypadku, gdy taka działalność nie została przez ten podmiot zgłoszona jako przedmiot prowadzenia przez niego działalności gospodarczej. Mając powyższe na uwadze Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło