III SA/Kr 1239/18

WyrokWSA w Krakowie2019-03-19

Skład orzekający: WSA Bożenna Blitek, WSA Halina Jakubiec, WSA Hanna Knysiak-Sudyka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy opuszczenie lokalu mieszkalnego z powodu jego złego stanu technicznego i braku mediów, w sytuacji gdy istnieje prawomocny wyrok nakazujący eksmisję z jednoczesnym przyznaniem lokalu socjalnego, który nie został wykonany, stanowi podstawę do wymeldowania z pobytu stałego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że opuszczenie lokalu z powodu jego złego stanu technicznego i braku mediów, w sytuacji gdy istnieje prawomocny wyrok nakazujący eksmisję z jednoczesnym przyznaniem lokalu socjalnego, który nie został wykonany, nie stanowi podstawy do wymeldowania z pobytu stałego. Brak wykonania wyroku eksmisyjnego z zapewnieniem lokalu socjalnego oznacza, że osoba nadal ma prawo do przebywania w lokalu. Organy administracyjne nie zebrały pełnego materiału dowodowego i nie oceniły go właściwie, co doprowadziło do naruszenia przepisów prawa.
Stan faktyczny
Organ I instancji (Prezydent Miasta) orzekł o wymeldowaniu Ł. D. i małoletniego syna M. D. z lokalu mieszkalnego, uznając, że opuścili oni miejsce stałego pobytu. Organ II instancji (Wojewoda) utrzymał tę decyzję w mocy. Skarżący Ł. D. kwestionował te rozstrzygnięcia, twierdząc, że nadal zamieszkuje w lokalu, choć z przerwami, a jego opuszczenie nie było dobrowolne ani trwałe. Podnosił również zarzuty dotyczące wadliwego zebrania i oceny materiału dowodowego przez organy.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta. Zasądził od Wojewody na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

|Sygn. akt III SA/Kr 1239/18 | [pic] W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 19 marca 2019 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, w składzie następującym:, Przewodniczący Sędzia: WSA Bożenna Blitek (spr.), Sędziowie: WSA Halina Jakubiec, WSA Hanna Knysiak-Sudyka, Protokolant: Specjalista Agata Zaręba-Piotrowska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 marca 2019 r., sprawy ze skargi Ł. D. działającego w imieniu własnym i małoletniego syna M. D. na decyzję Wojewody z dnia 26 września 2018 r. nr [...] w przedmiocie wymeldowania I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, II. zasądza od Wojewody na rzecz skarżącego Ł. D. kwotę 597,00 zł (słownie: pięćset dziewięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postepowania. Decyzją z dnia [...] 2018 r. nr [...] Prezydent Miasta orzekł o wymeldowaniu z pobytu stałego Ł. D. oraz małoletniego M. D. z lokalu nr [...] przy ul. D w K. Uzasadniając swoją decyzję organ I instancji podał, że z zebranego materiału dowodowego wynika, że Ł. D. oraz małoletni M. D. nie mieszkają w miejscu stałego zameldowania. Zdaniem organu, na szczególne uwzględnienie zasługuje dowód z przeprowadzonych oględzin lokalu. Z treści sporządzonego protokołu wynika bowiem, że osoby wskazane we wniosku nie mieszkają w lokalu przy ul. D w K zgodnie z charakterem zarejestrowanego w nim pobytu. Zdaniem organu, Ł. D. oraz jego pełnomocnik w swoich wyjaśnieniach stwierdzili, że lokal przy ul. D w K jest po remoncie, nadaje się do zamieszkania i są w nim media, a tymczasem ustalono, że przedmiotowy lokal ma odcięte media (brak wody bieżącej, prądu i gazu), jest bardzo zaniedbany, brudny, zagrzybiały oraz wymaga remontu. Ł. D. oraz jego pełnomocnik oznajmili, że osoby wskazane we wniosku mieszkają w tym lokalu w porze letniej, w okresach bezdeszczowych z uwagi na zły stan techniczny dachu spornej nieruchomości. Jednak, zdaniem organu, biorąc pod uwagę powszechnie znany klimat panujący w Polsce, to właśnie w porze letniej na terenie kraju występują największe opady deszczu oraz mają miejsce częste zjawiska burzowe, którym nie rzadko towarzyszy bardzo intensywny opad. Zatem nie wydaje się realne, aby Ł. D. mógł mieszkać w zawilgoconym lokalu z uszkodzonym dachem razem ze swoim dzieckiem nie tylko w porze zimowej, ale również w okresie letnim, bez narażania małoletniego syna na niebezpieczeństwo i utratę jego zdrowia. Prezydent Miasta podał również, że Ł. D. jest żonaty i ma dziecko w wieku szkolnym, a zatem twierdzenia, że mieszka wraz z synem w lokalu przy ul. D w K oraz w różnych innych miejscach np. w mieszkaniu swojego ojca, czy u znajomych, trudno uznać za prawdziwe, gdyż przeczyłoby to zasadom doświadczenia życiowego, zwłaszcza biorąc pod uwagę stan techniczny oraz sanitarny lokalu. Organ I instancji podkreślił, że ujawniony podczas wizji lokalowej fakt braku dostępu do mediów, niezbędnych do codziennego funkcjonowania oraz stan techniczny i sanitarny omawianego miejsca wystarczająco potwierdzają tezę, iż lokal nr [...] przy ul. D w K przestał być miejscem koncentracji spraw życiowych osób wskazanych we wniosku, a tym samym miejscem stałego zamieszkania. Zdaniem organu, pomimo tego, że Ł. D. posiada dostęp do powyższego lokalu i przechowuje w nim swoje i syna rzeczy, to jednak nie mieszka w nim zgodnie z charakterem pobytu. Według Prezydenta Miasta, nie bez znaczenia dla postawy Ł. D. jest okoliczność, że na skutek wymeldowania utracił on możliwość uzyskania lokalu socjalnego z tytułu realizacji wyroku eksmisyjnego, gdyż wraz z wymeldowaniem został on skreślony z listy osób uprawnionych do otrzymania lokalu z zasobów Gminy. Zdaniem organu I instancji, niezamieszkiwanie w miejscu stałego zameldowania uznać należy jako dobrowolne wykonanie wyroku i zaspokojenie swoich potrzeb mieszkaniowych we własnym zakresie pod innym adresem. Z tego względu – zdaniem organu - wyjaśnienia Ł. D. oraz jego pełnomocnika w kwestii zamieszkiwania wymienionego wraz z synem w miejscu stałego zameldowania organ I instancji uznał za niewiarygodne, ponieważ są sprzeczne z zebranym w sprawie materiałem dowodowym oraz ustaleniami poczynionymi w toku prowadzonego postępowania wyjaśniającego. Ponadto Prezydent Miasta podniósł, że w trakcie prowadzonego postępowania nie stwierdzono, aby Ł. D. podejmował działania zmierzające do ponownego, stałego zamieszkania wraz z synem w lokalu przy ul. D w K. W ocenie organu I instancji, brak właściwej reakcji ze strony Ł. D. jednoznacznie świadczy o pogodzeniu się z zaistniałą sytuacją mieszkaniową, całkowitą rezygnacją z dalszego zamieszkiwania w omawianym lokalu oraz utratą zameldowania. W związku z powyższym Prezydent Miasta uznał, że Ł. D. oraz małoletni M. D. opuścili dotychczasowe miejsce pobytu w rozumieniu treści przepisów ustawy o ewidencji ludności. W odwołaniu od powyższej decyzji Prezydenta Miasta Ł. D., działając w imieniu własnym oraz małoletniego M. D., wniósł o jej uchylenie i orzeczenie co do istoty sprawy poprzez stwierdzenie braku istnienia przesłanek do jego wymeldowania wraz z synem z pobytu stałego z lokalu nr [...] przy ul. D w K, ewentualnie o jej uchylenie i przekazanie jej do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Decyzji organu I instancji odwołujący zarzucił naruszenie: 1. art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności, poprzez jego błędne zastosowanie, pomimo iż stan faktyczny sprawy nie wyczerpuje hipotezy tego przepisu, tj. Ł. D. i małoletni M. D. nie opuścili lokalu nr [...] przy ul. D w K, a tym bardziej więc nie może być mowy o opuszczeniu przez nich przedmiotowej nieruchomości w sposób dobrowolny i trwały; 2. art. 25 ust. 1 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności, poprzez jego oczywiście błędną wykładnię; 3. art. 7 k.p.a., poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności zmierzających do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, a to przede wszystkim braku wezwania uczestnika B. G. do przedstawienia protokołu z rzekomego dobrowolnego wydania przedmiotowego lokalu mieszkalnego i zdania do niego kluczy przez Ł. D. w 2017 r., na podstawie której to okoliczności organ I instancji ustalił stan faktyczny sprawy, a następnie oparł swoje rozstrzygnięcie; 4. art. 77 k.p.a., poprzez niewyczerpujące zebranie materiału dowodowego w sprawie, tj. brak w materiale dowodowym powyżej wspomnianego protokołu wydania przedmiotowego lokalu, jak i prawomocnego wyroku orzekającego o eksmisji Ł. D. i małoletniego M. D. z przedmiotowego lokalu, który pomimo wezwania organu I instancji z dnia 1 lutego 2018 r., nie został przedłożony do akt sprawy przez uczestnika B. G., brak przesłuchania mieszkańców budynku przy ul. D w K za wyjątkiem jedynego świadka J. K. oraz wadliwe rozpatrzenie tego zgromadzonego; 5. art. 80 k.p.a., poprzez błędne ustalenie przez organ I instancji, iż okoliczność opuszczenia przedmiotowego lokalu przez Ł. D. i jego wydania zarządcy sądowemu, tj. uczestnikowi B. G., została udowodniona, podczas gdy brak dowodu na wykazanie tejże okoliczności, zwłaszcza w postaci deficytu protokołu z rzekomego dobrowolnego wydania przedmiotowego lokalu mieszkalnego i zdania do niego kluczy w aktach sprawy; 6. art. 75 § 1 k.p.a., poprzez bezzasadne uznanie przez organ I instancji za dowód w niniejszej sprawie wypowiedzi pełnomocnika Ł. D. i następnie dokonanie ich oceny przez ten organ. Decyzją z dnia 26 września 2018 r. nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r. poz. 1257 z późn. zm.) w związku z art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (Dz. U. z 2018 r. poz. 1382), Wojewoda utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta z dnia [...] 2018 r. nr [...]. W ocenie Wojewody, materiał dowodowy zebrany w sprawie w sposób nie budzący wątpliwości potwierdza, że Ł. D. decyzję o wyprowadzeniu się wraz z synem z dotychczasowego miejsca pobytu stałego podjął samodzielnie i zamiar ten samodzielnie zrealizował. Opuszczenie miejsca pobytu stałego było dobrowolne, gdyż wynikało z samodzielnej rezygnacji wymienionego z przebywania w lokalu przy ul. D w K, ze względu na bardzo trudne warunki mieszkaniowe (lokal w bardzo złym stanie technicznym), nie wywołanej przymusem fizycznym lub psychicznym osób trzecich, natomiast zgodnej z sądowym nakazem eksmisji z lokalu. Oceniając całokształt materiału dowodowego zebranego w przedmiotowych aktach sprawy organ II instancji uznał, iż w rozpatrywanej sprawie meldunkowej doszło do opuszczenia miejsca pobytu stałego w rozumieniu przepisów art. 35 ustawy o ewidencji ludności, bowiem w aktualnym stanie prawnym i faktycznym, w sytuacji gdy Ł. D. wraz z synem M. D. zgodnie z prawomocnym wyrokiem sądowym opuścili lokal przy ul. D w K, opuszczenie nabrało charakteru dobrowolnego i jest trwałe. Organ odwoławczy wskazał, że sam Ł. D. przyznał, że nie mieszka w tym lokalu przez zimę, pory deszczowe, a zeznania te potwierdził także jego ojciec A. D. Także oględziny przedmiotowego lokalu wykazały, iż nie ma w nim śladów stałego zamieszkania i użytkowania, gdyż zamontowanie kłódki w drzwiach wejściowych zamiast zamka przez Ł. D. świadczy, iż wymieniony wraz z synem nie zamieszkują w tym lokalu. Zdaniem Wojewody, prawomocny wyrok orzekający o eksmisji Ł. D. z lokalu stałego zameldowania stanowi dowód utraty uprawnień do przebywania w lokalu przy ul. D w K, który na podstawie przepisów prawa cywilnego wiąże nie tylko stronę i Sąd, który ten wyrok wydał, lecz również inne sądy oraz organy państwowe i organy administracji publicznej. W niniejszej sprawie meldunkowej nie zachodziła jednak konieczność podjęcia przez komornika sądowego czynności egzekucyjnych, albowiem Ł. D. wraz z synem wcześniej sam rzeczony lokal opuścił i tym samym zrezygnował z lokalu socjalnego, dlatego też Wydział Mieszkalnictwa skreślił wymienionego z listy oczekujących na lokal z zasobów gminy, o czym skutecznie poinformował odwołującego. Wojewoda stwierdził zatem, że podziela stanowisko Prezydenta Miasta, że opuszczenie lokalu wskutek wykonania wyroku orzekającego eksmisję jest opuszczeniem w rozumieniu przepisu art. 35 ustawy o ewidencji ludności, które w konsekwencji uzasadnia orzeczenie o wymeldowaniu osoby eksmitowanej. Organ II instancji wskazał, że zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnych za miejsce stałego pobytu uznaje się taki lokal, w którym zainteresowana osoba stale realizuje swoje podstawowe funkcje życiowe, tj. w szczególności mieszka, nocuje, spożywa posiłki, wypoczywa, przechowuje swoje rzeczy niezbędne do codziennego funkcjonowania (odzież, żywność, meble), przyjmuje wizyty członków rodziny lub znajomych. Pozostawienie w lokalu rzeczy osobistych będących własnością osoby objętej wnioskiem o wymeldowanie, również nie świadczy o skoncentrowaniu spraw życiowych w tym miejscu, jeżeli nie wiąże się z faktycznym trwałym przebywaniem właściciela tych rzeczy w miejscu stałego zameldowania. Wojewoda uznał zatem, że zaskarżona decyzja organu I instancji jest prawidłowa i zgodna z obowiązującymi przepisami prawa. Z powyższą decyzją Wojewody nie zgodził się Ł. D., który działając w imieniu własnym oraz małoletniego M. D., wniósł na nią skargę, domagając się jej uchylenia wraz z poprzedzającą ją decyzją Prezydenta Miasta. Zaskarżonej decyzji skarżący zarzucił naruszenie: 1. art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności, poprzez jego błędne zastosowanie, pomimo iż stan faktyczny sprawy nie wyczerpuje hipotezy tego przepisu, tj. Ł. D. i małoletni M. D. nie opuścili lokalu o numerze [...] przy ul. D w K, a tym bardziej więc nie może być mowy o opuszczeniu przez nich przedmiotowej nieruchomości w sposób dobrowolny i trwały; 2. art. 25 ust. 1 ustawy o ewidencji ludności, poprzez jego oczywiście błędną wykładnię; 3. art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., poprzez utrzymanie w mocy przez organ II instancji wadliwej decyzji organu I instancji, mimo że istniały podstawy do jej uchylenia/uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania organowi I instancji; 4. art. 7 k.p.a., poprzez niepodjęcie przez organ II instancji wszelkich niezbędnych czynności zmierzających do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i niejako automatyczne zaakceptowanie stanowiska organu I instancji bez jego skrupulatnej weryfikacji, a to przede wszystkim przejawiające się w braku wezwania uczestnika B. G. do przedstawienia protokołu z rzekomego dobrowolnego wydania przedmiotowego lokalu mieszkalnego i zdania do niego kluczy przez Ł. D. w 2017 r., na podstawie której to okoliczności organ II instancji, jak i uprzednio organ I instancji, ustalił stan faktyczny sprawy, a następnie oparł swoje rozstrzygnięcie; 5. art. 77 k.p.a., poprzez niewyczerpujące zebranie przez organ II instancji materiału dowodowego w sprawie i nieuzupełnienie tegoż materiału, poprzestając na tym zgromadzonym przez organ I instancji, tj. brak w materiale dowodowym powyżej wspomnianego protokołu wydania przedmiotowego lokalu, jak i prawomocnego wyroku orzekającego o eksmisji Ł. D. i małoletniego M. D. z przedmiotowego lokalu (który pomimo wezwania organu I instancji z dnia 1 lutego 2018 r., nie został przedłożony do akt sprawy przez uczestnika B. G.), brak przesłuchania mieszkańców budynku położonego przy ul. D w K za wyjątkiem jedynego świadka J. K., co uniemożliwia podjęcie decyzji w niniejszej sprawie, a co organ II instancji uczynił oraz wadliwe rozpatrzenie i dokonanie błędnej oceny materiału dowodowego już zgromadzonego; 6. art. 80 k.p.a., poprzez błędne ustalenie przez organ II instancji, w ślad za organem I instancji, iż okoliczność opuszczenia przedmiotowego lokalu przez skarżącego i jego wydania zarządcy sądowemu, tj. uczestnikowi B. G., została udowodniona, podczas gdy brak dowodu na wykazanie tejże okoliczności, zwłaszcza w postaci deficytu protokołu z rzekomego dobrowolnego wydania przedmiotowego lokalu mieszkalnego i zdania do niego kluczy w aktach sprawy; 7. art. 107 § 3 k.p.a., poprzez zignorowanie przez organ II instancji zarzutu zawartego w odwołaniu pełnomocnika skarżącego o braku zgromadzenia przez organ I instancji niezwykle istotnego dowodu w postaci protokołu z rzekomego wydania przedmiotowego lokalu mieszkalnego i zdania do niego kluczy i nie odniesienie się w żaden sposób przez organ II instancji w treści uzasadnienia skarżonej decyzji do tej kwestii; 8. art. 75 § 1 k.p.a., poprzez bezzasadne potwierdzenie przez organ II instancji zapatrywań organu I instancji i uznanie za dowód w niniejszej sprawie wypowiedzi pełnomocnika Ł. D., który podlega ocenie przez organy. W uzasadnieniu skargi Ł. D. podniósł, że nie opuścił z synem lokalu o numerze [...] położonego przy ul. D w K, a tym bardziej nie uczynili tego w sposób dobrowolny i trwały oraz że nie była to tym samym, wbrew twierdzeniu organu II instancji, jego świadoma decyzja. Skarżący wyjaśnił, że wraz z dzieckiem z czasowymi okresami przerwy, co zresztą wprost zeznał podczas rozprawy administracyjnej w dniu 5 marca 2018 r., zamieszkują w tejże lokalizacji. Zdaniem skarżącego, prawdziwość twierdzenia o braku opuszczenia przez niego i jego syna przedmiotowego lokalu poświadczają nie tylko złożone przez niego zeznania, ale przede wszystkim wypowiedzi świadka J. K. Świadek w trakcie rozprawy administracyjnej w dniu 5 marca 2018 r. podał, iż do czasu gdy zamieszkiwał przy ul. D w K, tj. do listopada 2017 r., widywał skarżącego wraz z synem w okresie letnim. W opinii skarżącego, zeznania te należy obdarzyć walorem wiarygodności w pełni, gdyż świadek jest osobą obcą dla niego, trudno więc przypisywać mu jakiekolwiek zainteresowanie w utrzymaniu jego zameldowania. Następnie skarżący wskazał, że z zalegającego w aktach sprawy protokołu oględzin lokalu z dnia 10 maja 2018 r. wynika, że w istocie nie nosi on śladów stałego zamieszkiwania, ale w jego treści nie stwierdzono, że nie występują ślady zamieszkiwania i użytkowania okresowego/czasowego. Natomiast właśnie fakt okresowego przebywania w lokalu przez skarżących potwierdza pozostała zawartość merytoryczna protokołu, gdzie wyraźnie podano, iż w lokalu znajdują się rzeczy osobiste skarżącego i jego syna, m.in. odzież, rzeczy do spania, książki, zeszyty, piórnik, a także przedmioty gospodarstwa domowego oraz stosowne umeblowanie i wyposażenie (w każdym z pomieszczeń, w tym w łazience), a także sprzęty: lodówka, pralka, kuchenka, telewizor itd., co świadczy dobitnie o fakcie przebywania i zamieszkiwania w lokalu skarżących. Skarżący nie zgodził się więc ze stanowiskiem organu II instancji, że przeprowadzone dowody z rozprawy administracyjnej, przesłuchania skarżącego, wyjaśnienia pisemne jego pełnomocnika, wyjaśnienia świadków, oględziny lokalu, pismo Urzędu Miasta, Wydział Mieszkalnictwa potwierdziły fakt opuszczenia przez niego miejsca pobytu stałego. Zdaniem skarżącego, ze zgromadzonego materiału dowodowego można wyciągnąć bowiem jedynie wniosek, iż nie opuścił on lokalu o numerze [...] przy ul. D w K, a przebywa w tejże lokalizacji, choć z przerwami. Skarżący podkreślił przy tym, że czasowe nieobecności w przebywaniu w danym lokalu nie mogą być utożsamiane z jego trwałym opuszczeniem. Wyjaśnił, że wraz z synem przebywa w okresach wiosennych i letnich, czasami wczesno jesiennych w przedmiotowym lokalu w zależności od panujących warunków atmosferycznych (pory deszczowe zdecydowanie utrudniają przebywanie w lokalu). W pozostałym zaś czasie nocuje u członków swojej rodziny, najczęściej u ojca A. D., korzystając z ich uprzejmości. Skarżący uważa zatem, że choć w niniejszej sprawie mamy do czynienia ze stanem, w którym występują przejściowe przerwy w postaci okresów fizycznej jego nieobecności w miejscu stałego zameldowania, jednak nie daje to podstaw do stwierdzenia, że wraz z synem opuścili lokal w rozumieniu art. 35 ustawy o ewidencji ludności, gdyż to w tym lokalu wykonują wszystkie czynności życiowe, tj. gotują, spożywają posiłki, wypoczywają, nocują, małoletni uczy się, odrabia lekcje, bawi się, przechowują rzeczy niezbędne do codziennego funkcjonowania, przyjmują i nadają korespondencję. Do przedmiotowego lokalu skarżący posiada jako jedyny dostęp, tj. dysponuje kluczami do lokalu, a także korzysta jako jedyny ze skrzynki pocztowej, do której także posiada klucze. W przedmiotowym lokalu znajduje się jego centrum życiowe. Co więcej, skarżący nie ma innego miejsca, tj. nieruchomości gruntowej czy lokalowej, gdzie mógłby na stale przebywać i zamieszkać. Jego stan majątkowy nie pozwala na wynajem żadnego lokalu i zaspokojenie swoich potrzeb mieszkaniowych we własnym zakresie pod innym adresem. Skarżący stwierdził, że przedstawione okoliczności potwierdzają jego zamiar przebywania w przedmiotowym lokalu na stałe, ewentualnie, do czasu przyznania lokalu socjalnego. Skarżący nie zaprzeczył, że w lokalu nie panują dobre warunki mieszkaniowe, gdyż wymaga on odświeżenia/remontu, jednak nie uprawnia to, jego zdaniem, do czynionych przez organ II instancji kategorycznych konstatacji i wyciągania wniosku, że ze względu na bardzo trudne warunki mieszkaniowe dobrowolnie opuścił on miejsce pobytu stałego, a rezygnacja z zamieszkiwania wynikała właśnie z panujących w lokalu warunków. Z zasad doświadczenia życiowego wynika bowiem, że bytowanie przez ludzi w lokalach o tak niskim standardzie nie jest rzadkością, a wynika z ubóstwa i z istnienia takiego przymusu, gdyż, tak jak w przypadku skarżącego i jego syna, nie mają gdzie indziej się podziać. Lokal przystosowany jest więc do zamieszkiwania przez skarżącego na tyle, na ile jest to możliwe stosownie do posiadanych przez niego środków. Poza tym skarżący uważa, że organ II instancji nie może, w ślad za organem I instancji, dokonywać oceny czy lokal zdatny jest do przebywania ludzi czy też nie, ponieważ nie posiada ku temu kompetencji. Odnośnie kwestii dobrowolności opuszczenia lokalu skarżący wskazał, że miały miejsce próby wywarcia na niego nacisku przez osoby trzecie, aby lokal opuścił. Mianowicie, na przełomie wiosny/lata 2017 r. doszło do sytuacji, kiedy zarządca nieruchomości dokonał wymiany zamków w drzwiach do lokalu mieszkalnego o numerze [...] pod nieobecność skarżącego, bez jego wiedzy i zgody, co skutecznie uniemożliwiło mu dostęp do lokalu. Skarżący nie pozostał bierny i zareagował niezwłocznie, ponownie wymieniając zamki do drzwi wejściowych celem przywrócenia posiadania rzeczonego lokalu, mając jako jedyny dostęp do niego do chwili obecnej. W późniejszym czasie zamontował kłódkę na drzwiach, aby dodatkowo zabezpieczyć lokal przed zamachem na jego posiadanie. Skarżący nie zgodził się zatem ze stanowiskiem organu II instancji, że zamontowanie kłódki świadczy o tym, że nie zamieszkuje on w lokalu. Odnosząc się z kolei do kwestii wyroku eksmisyjnego Sądu Rejonowego, Wydział I Cywilny z dnia 4 kwietnia 2005 roku, sygn. akt [...] skarżący wskazał, że wbrew twierdzeniom organu II instancji, nigdy powyższego wyroku dobrowolnie nie wykonał poprzez zaspokojenie swoich potrzeb mieszkaniowych pod innym adresem, skoro przedmiotowego lokalu nigdy nie opuścił. Poza tym organ II instancji przeoczył istotną kwestię, a mianowicie, że skarżącemu na mocy przywołanego wyroku przysługuje uprawnienie do lokalu socjalnego. Tym samym sprzecznym z zasadami doświadczenia życiowego, logiki i racjonalnego postępowania byłoby opuszczenie lokalu przez skarżącego, skoro oczekuje on na przyznanie mu lokalu z zasobów Gminy (i to już od ponad 14-stu lat) i jest, co oczywiste, zainteresowany w jego uzyskaniu, skoro takie uprawnienie przyznał mu Sąd. Skarżący podkreślił, że wbrew zapatrywaniom organu II instancji, do czasu otrzymania przez niego lokalu socjalnego ma on prawo zamieszkiwać w lokalu o numerze [...] przy ul. D i nie istnieje możliwość jego eksmisji w drodze egzekucji komorniczej. Poza tym wyrok eksmisyjny w przypadku skarżącego z uwagi na przyznanie mu uprawnienie do lokalu socjalnego nie stanowi dowodu utraty przez niego uprawnień do przebywania w przedmiotowym lokalu. Według skarżącego, organ odwoławczy bezrefleksyjnie powiela pogląd organu I instancji o wydaniu przez niego lokalu w stanie wolnym zarządcy w 2017 r., pomimo kategorycznego, konsekwentnego zaprzeczenia przez skarżącego tejże okoliczności. Organ II instancji poczynił bowiem swoje ustalenia, tj. że skarżący opuścił lokal, zdał klucze, a zarządca przejął go w posiadanie, na podstawie pisma z dnia 31 października 2017 r. pełnomocnika uczestnika B. G. mimo, że zarządca nie przedstawił żadnych dowodów na tą okoliczność. Skarżący stwierdził, że treści powyższego pisma przeczy już sam fakt posiadania przez niego kluczy do przedmiotowego lokalu oraz opis lokalu wynikający z przeprowadzonych oględzin, który wskazuje listę ruchomości, w tym rzeczy osobistych jego i jego syna, w dalszym ciągu znajdujących się w lokalu. Skarżący zarzucił, że organ II instancji nie zebrał w sprawie pełnego, wyczerpującego materiału dowodowego, gdyż nie wezwał uczestnika B. G. do przedstawienie protokołu wydania lokalu i zdania kluczy przez skarżącego. Ponadto B. G. nie dostarczyła prawomocnego wyroku sądowego orzekającego o eksmisji Ł. D. oraz małoletniego M. D. z lokalu przy ul. D w K, pomimo iż organ I instancji w dniu 1 lutego 2018 r. wystosował do zarządcy przedmiotowe wezwanie. Poza tym w sprawie został przesłuchany wyłącznie jeden świadek – J. K., podczas gdy mieszkańców budynku przy ul. D jest zdecydowanie więcej. Organ II instancji powinien był zatem uzupełnić postępowanie dowodowe o przesłuchanie dalszych świadków - sąsiadów skarżącego, czego jednak zaniechał. Również uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie zostało, zdaniem skarżącego, sporządzone zgodnie z wymogami stawianymi przez art. 107 § 3 k.p.a. Organ II instancji całkowicie bowiem zignorował podniesiony w odwołaniu zarzut dotyczący braku zebrania w sposób pełny przez organ I instancji materiału dowodowego przejawiającego się zwłaszcza w zaniechaniu żądania złożenia przez uczestnika B. G. protokołu z rzekomego wydania przedmiotowego lokalu mieszkalnego i zdania do niego kluczy. Organ II instancji w ogóle nie odniósł się do poruszonej kwestii, nie zauważając, iż ustalając kluczową okoliczność dla niniejszej sprawy, tj. opuszczenie trwale i dobrowolne lokalu przez skarżącego wraz z synem, nie ma wystarczającego oparcia ku temu w materiale dowodowym, gdyż okoliczność ta została ustalona jedynie na podstawie niezweryfikowanych w żaden sposób twierdzeń zawartych w piśmie pełnomocnika uczestnika B. G. z dnia 31 października 2017 roku. W związku z powyższym skarżący uważa, że organ II instancji powinien był uzasadnić w sposób należyty, dlaczego dowód w postaci protokołu uznał - jak się wydaje - za zupełnie zbędny na kanwie roztrząsanej sprawy i dlaczego nie dążył do jego uzyskania, co dałoby jednoznaczną odpowiedź na pytanie, czy skarżący rzeczywiście dobrowolnie i trwale opuścił lokal w październiku 2017 roku. W opinii skarżącego uzasadnienie decyzji jest tak naprawdę bezrefleksyjnym powtórzeniem konstatacji organu I instancji, a zarzuty skarżącego nie zostały rozpatrzone wnikliwie. Zdaniem skarżącego, sprawa nie została należycie przeanalizowana i wyjaśniona prze organ II instancji, a analizując uzasadnienie, nie sposób prześledzić toku rozumowania tego organu i wydaje się, iż doszło do automatycznego zaaprobowania decyzji organu I instancji, bez podjęcia skrupulatnej analizy i zgłębienia tematyki niniejszej sprawy. W związku z powyższym skarżący uważa, że zarówno decyzja organu II instancji, jak i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji, są wadliwe i dlatego winny ulec uchyleniu. W odpowiedzi na skargę Wojewoda podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie i wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Wojewódzki Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 z późn. zm., zwanej dalej p.p.s.a.), sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej i stosownie do art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 2107), kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Jednocześnie w oparciu o art. 134 § 1 p.p.s.a. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami oraz powołaną podstawą prawną. W ocenie Sądu, skarga jest uzasadniona. Materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowił przepis art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (Dz. U. z 2018 r., poz. 1382), który stanowi: "Art. 35. Organ gminy, o którym mowa w art. 28 ust. 1, wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotu wskazanych w art. 28 ust. 2, decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się." Kwestia sporną w niniejszej sprawie jest to, czy skarżący Ł. D. opuścił wraz z małoletnim synem M. D. miejsce stałego pobytu pod adresem nr [...] przy ul. D w K i opuszczenie to było dobrowolne lub uznawane za dobrowolne, jak twierdzą to organy obu instancji, czy też skarżący Ł. D. nie opuścił wraz z małoletnim synem M. D. tego miejsca stałego pobytu, a jedynie przebywa w nim rzadko z uwagi na przeciekający dach i konieczność poczynienia na lokal nakładów remontowych, jak twierdzi to skarżący. W niniejszej sprawie między stronami niespornym jest okoliczność, że wyrokiem Sądu Rejonowego, Wydział I Cywilny z dnia 4 kwietnia 2005 roku, sygn. akt [...] nakazano I. D. (która zmarła 27 września 2013 r.) i skarżącemu Ł. D., aby opróżnili i opuścili lokal położony w K przy ul. D z jednoczesnym uprawnieniem Ł. D. do otrzymania lokalu socjalnego z zasobu Gminy. Niespornym jest okoliczność, że pomimo upływu ponad 14 lat wyrok ten nie został wykonany. Sąd podkreśla, że można uznać, iż wymieniony wyrok został wykonany jedynie wówczas, gdy zrealizowane będzie uprawnienie skarżącego do otrzymania lokalu socjalnego z zasobu Gminy, co do chwili obecnej nie nastąpiło. Z tego powodu nie można uznać, iż wyrok został wykonany i jednocześnie przyjąć, że w ten sposób skarżący opuścił miejsce zameldowania na pobyt stały w rozumieniu przytoczonego wyżej przepisu art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności. Wszelkie działania właściciela lokalu, czy zarządcy, które uniemożliwiały skarżącemu przebywanie w lokalu – jak np. wymiana zamków pod nieobecność skarżącego czy brak remontu dachu powodujący uciążliwość stałego przebywania skarżącego w lokalu z powodu wilgoci, zimna itp. stanowią – zdaniem Sądu – bezprawne działania mające na celu tzw. obejście prawa, czyli pozyskanie lokalu położonego w K przy ul. D bez wykonania wyroku sądowego, w którym Sąd przyznał skarżącemu uprawnienie do otrzymania lokalu socjalnego z zasobu Gminy. Sąd zauważa, że organ I instancji dokonując wymeldowania skarżącego jednocześnie pozbawił skarżącego prawa do lokalu socjalnego z zasobu Gminy, wbrew jednoznacznej treści wyroku Sądu Rejonowego, Wydział I Cywilny z dnia 4 kwietnia 2005 roku, sygn. akt [...], gdyż pismem z dnia 13 listopada 2018 r. Ł. D. został powiadomiony – na adres K, ul. D – że został on skreślony z listy osób oczekujących na lokal socjalny z tytułu realizacji wyroku. O ile istotnie skarżący, pomimo wymienionego wyżej wyroku Sądu Rejonowego mógłby sam, dobrowolnie, zrezygnować z lokalu socjalnego lub też zrezygnować z niego pośrednio poprzez dobrowolne wydanie kluczy do lokalu w K przy ul. D, to jednak dla uznania, że takie wydanie kluczy wraz z rezygnacją z lokalu socjalnego istotnie nastąpiło niezbędne jest świadome podjęcie decyzji przez skarżącego uwidocznione choćby tylko protokołem przekazania lokalu, podpisanym przez samego skarżącego. Takiego dokumentu w aktach brak pomimo tego, że przedstawienia protokołu domagał się skarżący i istotnie taki protokół mógłby stanowić dowód rezygnacji skarżącego zarówno z prawa zamieszkiwania w lokalu w K przy ul. D, jak i rezygnacji z przysługującego mu lokalu socjalnego. Nie mają racji organy administracyjne twierdząc, że "prawomocny wyrok orzekający o eksmisji Ł. D. z lokalu stałego zameldowania stanowi dowód utraty uprawnień do przebywania w lokalu przy ul. D w K, który na podstawie przepisów prawa cywilnego wiąże nie tylko stronę i Sąd, który ten wyrok wydał, lecz również inne sądy oraz organy państwowe i organy administracji publicznej", albowiem w tym wypadku do utraty uprawnień skarżącego do przebywania w lokalu przy ul. D w K niezbędne jest dostarczenie mu lokalu socjalnego, a taki od ponad 14 lat nie został mu przyznany. Sąd podkreśla, że podziela w pełni stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego zawarte w uzasadnieniu wyroku z dnia 21 kwietnia 2011 r., sygn. akt II OSK 756/10, w którym Sąd stwierdził, że "Przede wszystkim zaznaczyć należy, że przepisy meldunkowe a to ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych nie mogą służyć do usuwania z mieszkań osób, które wyjechały za granicę". Pomimo tego, że stanowisko to zostało zaprezentowane na gruncie poprzednio obowiązującej ustawy i pomimo tego, że dotyczy osób, które wyjechały za granicę, co w niniejszej sprawie nie ma miejsca, to jednak stanowisko to uprawnia do przyjęcia przez Sąd orzekający w niniejszej sprawie, iż po pierwsze: przepisy meldunkowe, a to ustawy o ewidencji ludności, nie mogą służyć do usuwania z mieszkań osób, które nie są w stanie stale w nim przebywać z uwagi na stan techniczny mieszkania (brak naprawy dachu, zawilgocenie, brak szyby itp) i po drugie: przepisy meldunkowe, a to ustawy o ewidencji ludności nie mogą służyć do usuwania z mieszkań osób, co do których nie został wykonany wyrok sądu powszechnego o eksmisji z zapewnieniem lokalu socjalnego. Należy podkreślić, że orzeczenie przez sąd powszechny eksmisji z jednoczesnym przyznaniem lokalu socjalnego dotyczy osób będących w szczególnie trudnej sytuacji życiowej – bezradnych, niepełnosprawnych, chorych, którym Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej w art. 69 gwarantuje szczególną pomoc w zabezpieczeniu egzystencji stanowiąc: "Art. 69. Osobom niepełnosprawnym władze publiczne udzielają, zgodnie z ustawą, pomocy w zabezpieczaniu egzystencji, przysposobieniu do pracy oraz komunikacji społecznej." W niniejszej sprawie, zdaniem Sądu, organy administracyjne nie zebrały pełnego materiału dowodowego w sprawie – brak jest np. odpisu wyroku eksmisyjnego, na który organy się powołują, a także brak protokołu dobrowolnego przekazania lokalu przez skarżącego, na którą to okoliczność powołuje się wnioskodawca. Organy nie dokonały właściwej i wnikliwej oceny już zebranego materiału i przyjęły "dobrowolne opuszczenie" przez skarżącego lokalu wbrew jego twierdzeniom, wbrew treści protokołu oględzin mieszkania, w którym stwierdzono pozostawione w mieszkaniu rzeczy skarżącego i małoletniego syna skarżącego, pomimo braku w aktach protokołu z "dobrowolnego wydania przez skarżącego kluczy z mieszkania", którego przedstawienia domagał się skarżący, wbrew twierdzeniom przesłuchanego świadka i wbrew okoliczności, że dostępem do mieszkania dysponuje wyłącznie skarżący i wreszcie pomimo niespornej okoliczności, że od ponad 14 lat skarżącemu nie przyznano lokalu socjalnego pomimo prawomocnego wyroku sądu powszechnego w tym zakresie, co w sposób jednoznaczny wskazuje, iż eksmisja skarżącego orzeczona w wyroku dotychczas nie została wykonana. Wszystko to powoduje uznanie Sądu, że rację ma skarżący zarzucając, iż organy naruszyły wskazane przez niego w skardze przepisy, a w szczególności art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności oraz art. 7 k.p.a., art. 77 k.p.a. i art. 80 k.p.a. w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy. Na marginesie Sąd zaznacza, że akta administracyjne sprawy prowadzone były w sposób niedbały i powodujący wrażenie "obszerności" sprawy tylko dlatego, że zawierają podwójnie wszyte te same dokumenty, tzw. zwrotki zostały spięte zszywaczem w sposób uniemożliwiający zapoznanie się z dokumentacją, numeracja stron jest niewyraźna i zawiera podwójne oznaczenia (np. dwa razy str. 83) itp. Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organy dołączą do akt odpis prawomocnego wyroku Sądu Rejonowego, Wydział I Cywilny z dnia 4 kwietnia 2005 roku, sygn. akt [...] i ustalą, czy był sporządzany protokół przekazania przez skarżącego mieszkania, wydania kluczy itp. oraz ewentualnie ustalą, w jakim terminie - po oczekiwaniu przez ponad 14 lat – skarżący może otrzymać lokal socjalny celem wykonania powyższego wyroku. Mając powyższe na uwadze, Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. orzekł – jak w pkt I wyroku. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 p.p.s.a. – jak w pkt II wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło