III SA/Kr 1289/05

WyrokWSA w Krakowie2007-01-10

Skład orzekający: Wiesław Kisiel, Grażyna Danielec, Elżbieta Kremer

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy ma obowiązek pouczenia strony o możliwości złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, jeśli odwołanie zostało wniesione po terminie i strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu?
Ratio decidendi
Organ odwoławczy nie ma obowiązku pouczania strony o możliwości złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, jeśli odwołanie zostało wniesione po terminie. Zasada udzielania informacji przez organ (art. 9 K.p.a.) nie obejmuje obowiązku świadczenia szeroko zakreślonej pomocy prawnej ani informowania o możliwościach prawnych, które strona powinna inicjować samodzielnie. Brak takiego pouczenia nie stanowi naruszenia prawa, jeśli strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu.
Stan faktyczny
Strona wniosła odwołanie od decyzji organu I instancji po upływie ustawowego terminu. Organ odwoławczy pozostawił odwołanie bez rozpoznania na podstawie art. 134 w zw. z art. 129 K.p.a. Skarżący zarzucił organowi naruszenie art. 9 K.p.a. poprzez brak pouczenia o możliwości złożenia wniosku o przywrócenie terminu, twierdząc, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy z powodu niezgłoszenia mu decyzji przez teścia. Sąd administracyjny rozpoznał skargę na postanowienie organu odwoławczego.
Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargę na postanowienie organu odwoławczego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Wiesław Kisiel (spr.) Sędziowie NSA Grażyna Danielec WSA Elżbieta Kremer Protokolant Monika Pilch po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 stycznia 2007r. sprawy ze skargi małoletniego J.G. działającego przez przedstawiciela ustawowego A.G. na postanowienie Wojewody z dnia 16 września 2005r. nr [...] w przedmiocie pozostawienia odwołania bez rozpoznania skargę oddala Decyzja organu I instancji została stronie doręczona w dniu 8 sierpnia 2005 r., co wyznaczało termin do wniesienia odwołania na dzień 22 sierpnia 2005 r. Strona została o tym wyraźnie pouczona w samej decyzji, gdzie napisano: "Od niniejszej decyzji służy stronom prawo wniesienia odwołania do Wojewody w K. za pośrednictwem organu I instancji w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji." A.G. swe odwołanie opatrzone datą 22 sierpnia 2005 r. złożył osobiście dnia następnego, tj. 23 sierpnia 2005 r. W odwołaniu brak wzmianki o spóźnieniu, a tym bardziej brak wniosku o przywrócenie terminu do jego złożenia. Organ odwoławczy powołując się na art.134 w zw. z art.129 Kodeksu postępowania administracyjnego postanowił pozostawić odwołanie bez rozpoznania z powodu niedochowania terminu do jego wniesienia. W skardze do sądu administracyjnego A.G. przyznaje, że nie dochował terminu do wniesienia odwołania, ale dodaje, że nastąpiło to bez jego winy, tj. "decyzję odebrał na poczcie mój teść, który zapomniał mi przekazać". Pozostawienie odwołania bez rozpoznania strona uważa za niedopuszczalne w sytuacji, gdy nie towarzyszyło temu pouczenie o możliwości wnioskowania o przywrócenie terminu. Obowiązek takiego pouczenia strona wywodzi z art.9 K.p.a. Odpowiadając na skargę organ administracyjny wniósł ojej oddalenie. Co prawda Kodeks postępowania administracyjnego nakłada na organ obowiązek poinformowania strony, aby z powodu nieznajomości prawa nie poniosła ona szkody i w tym celu udziela jej niezbędnych wyjaśnień i wskazówek, jednak zasada ta nie może być rozumiana jako obowiązek organu świadczenia na rzecz strony szeroko zakreślonej pomocy prawnej. Ponadto skarżący składając odwołanie nie uprawdopodobnił, że wniesienie odwołania po upływie ustawowego terminu było przez niego niezawinione. Nieznajomość przepisu art.58 K.p.a. nie może usprawiedliwiać niedochowania przez skarżącego przesłanek, od których ustawa uzależnia przywrócenie terminu. Żaden przepis prawa nie nakłada bowiem na organy administracji publicznej obowiązku informowania o przysługującym prawie do wnoszenia prośby o przywrócenie uchybionego terminu. Rozpatrzenie odwołania wniesionego z uchybieniem terminu, przed jego przywróceniem, stanowiłoby rażące naruszenie prawa (art.156 § 1 pkt 2 K.p.a.). Zgodnie z tezą wyrażoną w wyroku NSA z dnia 6 grudnia 1999 r., IV SA 2028/97, oznaczałoby to weryfikację w postępowaniu odwoławczym decyzji ostatecznej, a zatem takiej, która korzysta z ochrony trwałości. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Ustalony przez organ administracyjny stan faktyczny sprawy nie jest przez stronę kwestionowany. W decyzji organu I instancji zamieszczone zostało wyraźne pouczenie o terminie wniesienia odwołania: "Od niniejszej decyzji służy stronom prawo wniesienia odwołania do Wojewody w K. za pośrednictwem organu I instancji w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji". Zwrotne potwierdzenie doręczenia decyzji pozwala na ustalenie daty pewnej tego doręczenia, tj. dzień 8 sierpnia 2005 r. Oznacza to, że nie ma żadnych wątpliwości, iż termin do wniesienia odwołania upływał z dniem 22 sierpnia 2005 r. Skarżący przyznaje, że nie dochował terminu do wniesienia odwołania. W skardze do sądu administracyjnego A.G. napisał: "Przyznaję, że wniosłem odwołanie od decyzji w dniu 23 sierpnia 2005 r., a więc po terminie do wniesienia środka zaskarżenia, który przypadał na dzień 22 sierpnia 2005 r." W tej sytuacji należało uznać prawidłowość zaskarżonego postanowienia w zakresie ustalenia, że odwołanie zostało wniesione po upływie ustawowego terminu i z tego powodu podlegało odrzuceniu. Art.134 K.p.a. stanowi bowiem, iż "Organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Postanowienie w tej sprawie jest ostateczne". Skarżący zarzucił organowi administracyjnemu, że naruszył art.9 K.p.a. nie zamieszczając w tym postanowieniu pouczenia o prawie i trybie do złożenia wniosku o przywróceniu terminu do wniesienia odwołania. Skarżący napisał mianowicie: "nie zostałem poinformowany przez organ odwoławczy (ani też przez organ I instancji) o możliwości obrony przez złożenie prośby o przywrócenie terminu, co stanowi niewątpliwie naruszenie zasady ogólnej udzielania informacji faktycznej i prawnej, zawartej w art. 9 k.p.a." Sąd uznał, że ten zarzut nie jest trafny w świetle okoliczności faktycznych kontrolowanego postępowania administracyjnego i dlatego nie należało uwzględniać skargi. Po pierwsze, jeżeli podanie nie czyni zadość innym wymaganiom ustalonym w przepisach prawa, należy wezwać wnoszącego do usunięcia braków w terminie siedmiu dni z pouczeniem, że nieusunięcie tych braków spowoduje pozostawienie podania bez rozpoznania (art.64 § 2 K.p.a.). Odwołanie spóźnione, któremu nie towarzyszy wniosek o przywrócenie terminu nie jest dotknięty brakiem w rozumieniu cytowanego tu przepisu i dlatego organ administracyjny nie jest zobowiązany do wezwania strony do uzupełnienia odwołania poprzez złożenie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Po drugie, obowiązek informowania i wyjaśniania stronom przez organ prowadzący postępowanie całokształtu okoliczności faktycznych i prawnych toczącej się sprawy (art. 9 K.p.a.) nie może być rozumiany jako przejmowanie przez organ całej odpowiedzialności za działania strony w postępowaniu. Strona winna przejawiać inicjatywę i troskę o swe interesy zgodnie z zasadą czynnego (a nie biernego) udziału strony w toczącym się postępowaniu (art.10 § l K.p.a.). Dlatego można by postawić organowi administracyjnemu zarzut naruszenia art.9 K.p.a., gdyby odpowiadając na pytanie strony organ przemilczał treść art.58 K.p.a. Jeżeli "urzędnik stwierdza (lub powinien stwierdzić), że strona zamierza podjąć działania wiążące się dla niej z niekorzystnymi skutkami, lub nawet ryzykiem wystąpienia podobnych skutków, to urzędnik ma wyraźny obowiązek w możliwie jasny sposób wyjaśnić całość okoliczności sprawy strome i równie wyraźnie wskazać na ryzyko wiążące się z zaplanowanymi działaniami" (B.Adamiak, J.Borkowski "Komentarz do Kodeksu postępowania administracyjnego", LEGALIS, komentarz do art.9). Po trzecie, powołany art.9 K.p.a. uzależnia przywrócenie terminu od wniosku strony, czyniąc niedopuszczalnym przywrócenie terminu z urzędu, a zarazem nie zamieszczając ani w art.134 K.p.a., ani w art.138 K.p.a., ani żadnym innym — obowiązku organu odwoławczego połączenia w jednym postanowieniu zarówno stwierdzenia spóźnienia, jak i pouczenia o prawie do żądania przywrócenia terminu. Jest to uregulowanie wyraźnie odmienne od art.107 § 1 zd.2 K.p.a., nakazującego pouczyć stronę o środkach zaskarżenia. Taki kierunek interpretacji powołanych przepisów jest też zgodny z potocznym doświadczeniem życiowym, które nakazuje usprawiedliwiać spóźnienie z własnej inicjatywy, bez wezwania przez osobę trzecią. Tymczasem strona złożyła spóźnione odwołanie bez jakiejkolwiek wzmianki o tym spóźnieniu. Dlatego Sąd uznał, że takie działanie strony nie korzysta z ochrony w postaci przywrócenia terminu, ani obowiązku organu pouczenia o możliwości żądania takiego przywrócenia. Po czwarte, nawet wówczas, gdy Skarżący zna już instytucję "wniosku o przywrócenie terminu" to korzysta z niej nieprawidłowo, albowiem pisze o tej instytucji w skardze do sądu administracyjnego, a w ogóle nie kieruje stosownego wniosku do właściwego w tej sprawie organu administracyjnego. Dlatego nie można zasadnie twierdzić, że strona poniosła szkodę na skutek swej niewiedzy i braku pouczenia przez organ administracyjny. Mając powyższe na uwadze Sąd orzekł jak w sentencji na podstawie art.151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz.1270, zm.: Dz.U. 2004, nr 162, poz.1692 oraz 2005, nr 94, poz.788 i nr 169, póz. 1417 i nr 250, póz. 2118 oraz 2006, nr 38, póz. 268).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło