III SA/Kr 1293/08

WyrokWSA w Krakowie2009-06-09

Skład orzekający: Elżbieta Kremer, Grażyna Danielec, Piotr Lechowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skazanie policjanta prawomocnym wyrokiem sądu za przestępstwo umyślne, ścigane w trybie subsydiarnego aktu oskarżenia wniesionego przez pokrzywdzonego po odmowie wszczęcia postępowania przez prokuratora, stanowi podstawę do obligatoryjnego zwolnienia ze służby na podstawie art. 41 ust. 1 pkt 4 ustawy o Policji?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że skazanie policjanta prawomocnym wyrokiem sądu za przestępstwo umyślne, nawet jeśli zostało poprzedzone wniesieniem subsydiarnego aktu oskarżenia przez pokrzywdzonego po odmowie wszczęcia postępowania przez prokuratora, spełnia przesłankę obligatoryjnego zwolnienia ze służby na podstawie art. 41 ust. 1 pkt 4 ustawy o Policji. Sąd argumentował, że tryb subsydiarnego aktu oskarżenia jest formą ścigania przestępstw ściganych z oskarżenia publicznego, a celem przepisu jest odzwierciedlenie konsekwencji popełnienia przestępstwa przez policjanta, a nie biegu postępowania karnego.
Stan faktyczny
Policjantka M. K. została zwolniona ze służby na podstawie prawomocnego wyroku skazującego ją za umyślne przestępstwa. Skazanie nastąpiło w trybie subsydiarnego aktu oskarżenia wniesionego przez jej byłego narzeczonego, po wcześniejszych odmowach wszczęcia postępowania przez prokuratora. Policjantka kwestionowała zasadność zwolnienia, argumentując, że przestępstwa nie były ścigane z oskarżenia publicznego, a miały charakter prywatnoskargowy i dotyczyły jej życia prywatnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę M. K.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący WSA Elżbieta Kremer (spr.) Sędziowie NSA Grażyna Danielec NSA Piotr Lechowski Protokolant Bernadetta Szczypka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 czerwca 2009 r. sprawy ze skargi M. K. na rozkaz personalny Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia 14 października 2008 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby skargę oddala Komendant Powiatowy Policji rozkazem personalnym Nr [...] znak [...] z dnia [...] 2008r. wydanym na podstawie art. 41 ust. 1 pkt 4, art. 45 ust. 3, 110 ust. 7 pkt 1, art. 114 ust. 1 pkt 2 i ust. 4 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990r. o Policji (Dz. U. z 2007r., Nr 43, poz. 277 ze zm.) oraz § 7 ust. 1 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 21 grudnia 2006r. w sprawie przyznawania policjantom nagród i zapomóg a także sposobu tworzenia funduszu nagród i zapomóg dla policjantów (Dz. U. Nr 251, poz. 1859) zwolnił ze służby w Policji z dniem 31.08.2008r. będącą w służbie stałej M. K. zajmującą ostatnio stanowisko specjalisty Referatu [...]. Uzasadniając rozkaz Komendant Powiatowy Policji wskazał na okoliczność uznania M. K. wyrokiem Sądu Rejonowego Wydział [...] z dnia [...] 2008r. sygn. akt [...] winnej popełnienia przestępstwa z winy umyślnej z art. 193 § 1 kk, art. 158 § 1 kk i art. 157 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2, 189 § 1 kk, 190 § 1 kk, 158 § 1 kk i art. 157 § 1 kk w zw. z art. 11 § 2 kk, który to wyrok na skutek apelacji wniesionych przez oskarżonych został utrzymany w mocy wyrokiem Sądu Okręgowego Wydział [...] z dnia [...] 2008r. sygn. akt [...]. Wyrok stał się prawomocny z dniem 19.06.2008r. Odwołując się od w/w rozkazu M. K. zaznaczyła, że nie uwzględnia on wszystkich okoliczności sprawy objętej wyrokiem. Całkowicie poświęciła się służbie, obowiązki wykonywała sumiennie, co znajduje odzwierciedlenie w opiniach przełożonych. Zaznaczyła, że nie została skazana za przestępstwo pospolite z oskarżenia publicznego. Czyny, za które ją skazano zaliczane są do tzw. przestępstw publicznoskargowych. Nie wykroczyła poza żadne reguły służby. Prokurator jako organ Państwa zajmujący się ściganiem przestępców nie znalazł podstaw do ścigania jej, umarzając trzykrotnie postępowanie. Dopiero z oskarżenia jej byłego narzeczonego, a nie z oskarżenia publicznego zapadł wyrok skazujący. Zauważyła, że jest to istotna różnica w podstawie skazania. Nie kwestionując tego, że zapadł wyrok skazujący, podkreśliła, że nie był to wyrok w sprawie o przestępstwo, który zapadł z oskarżenia publicznego, lecz z oskarżenia tzw. subsydiarnego. Dodała również, że okoliczności zdarzenia stanowiące podstawę skazania wiążą się ściśle z jej sytuacją osobistą. Zdarzenie miało bowiem miejsce wobec osoby jej byłego narzeczonego, osoby najbliższej, z którą zamierzała założyć rodzinę. Okazała się jednak osobą niegodną zaufania, oszukując ją. Sprawa więc nie ma jako tako związku z wykonywaniem przez nią obowiązków służbowych. Do odwołania M. K. załączyła opinię prawną prof. dr hab. A. M. Ś., której przedmiotem była interpretacja podstaw zwolnienia ze służby funkcjonariusza Policji o jakich mowa w art. 41 ust. 1 pkt 4 ustawy o Policji. Przepis ten określa przesłankę zwolnienia ze służby w sytuacji skazania prawomocnym wyrokiem sądu za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe, umyślne, ścigane z oskarżenia publicznego. Autor zaprezentował dwie interpretacje tego przepisu. Pierwszą, że za przestępstwo ścigane z oskarżenia publicznego rozumieć można przestępstwo, za które nastąpiło skazanie, należące do kategorii przestępstw publicznoskargowych (jako synonim) oraz drugą, że za przestępstwo ścigane z oskarżenia publicznego rozumieć należy konkretny sposób ścigania, w sprawie, w której zapadł wyrok skazujący za przestępstwo umyślne. Zauważył, że pierwsza interpretacja nie uwzględnia kryterium interesu społecznego w ściganiu przestępstw i sposobu wydania wyroku skazującego, a więc inicjatywy w zakresie ścigania przestępstwa. Tym samym skutkuje automatyzmem sankcji, niezależnie od sposobu oskarżenia w sprawie, w wyniku czego można powodować niewspółmierne do okoliczności skutki. Interpretacja ta pomija także okoliczność, gdy z uwagi na wagę sprawy, w sprawach prywatnoskargowych, ściganie objął oskarżyciel publiczny. Zgodnie z tym skazanie nie będzie skutkowało sankcją z art. 41 ust. 1 pkt 4 ustawy o Policji. Na uwzględnienie zdaniem autora zasługuje druga interpretacja. Zauważył bowiem, że użycie przez ustawodawcę przecinka w przepisie skutkuje tym, że przesłanka "ściągania sprawy z oskarżenia publicznego" powinna być interpretowana osobno, w oderwaniu od pojęcia "przestępstwo umyślne", co wskazuje na jej autonomiczny charakter w treści przepisu art. 41 ust. 1 pkt 4 w/w ustawy. Podkreślił też, że oskarżenie przed sądem wobec skarżącej nie było sformułowane i ścigane z oskarżenia publicznego, oskarżyciel publiczny nie znalazł bowiem podstaw do ścigania i postępowanie wielokrotnie umarzał, zaś akt oskarżenia (prywatny akt oskarżenia) pochodził odo osoby pokrzywdzonego. Nie można więc mówić o ściganiu z oskarżenia publicznego, a zatem nie zachodzi podstawa do zastosowania art. 41 ust. 1 pkt 4 ustawy o Policji. Rozkazem personalnym z dnia 14.10.2008r. nr [...] znak [...] Komendant Wojewódzki Policji na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000r., Nr 98, poz. 1071 ze zm.) utrzymał w mocy zaskarżony rozkaz personalny. W uzasadnieniu zostało przedstawione stanowisko, że brak wniesienia przez prokuraturę aktu oskarżenia w sprawie skarżącej i wyrokowanie w oparciu o akt oskarżenia złożony przez pokrzywdzonego miałby przesądzać o niespełnieniu przesłanki uzasadniającej obligatoryjne zwolnienie policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 1 pkt 4 i w konsekwencji uzasadniałby możliwość zastosowania fakultatywnego zwolnienia na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 2 ustawy o Policji - nie znajduje uzasadnienie na gruncie prawa. M. K. została uznana winną popełnienia wymienionych na wstępie przestępstw z winy umyślnej i skazana prawomocnym wyrokiem sądu. Bezprawne czyny uzasadniające prawomocne skazanie skarżącej są zaliczane do katalogu przestępstw ściganych z oskarżenia publicznego i nie ma tutaj znaczenia, że prokuratura prowadząca postępowanie w tej sprawie nie zebrała dostatecznych dowodów uzasadniających podejrzenie popełnienia zarzucanych czynów, by skierować akt oskarżenia do sądu. Decyzja prokuratury, nawet kilkakrotnie umarzająca postępowanie w tej sprawie, nie pozbawiła czynów popełnionych przez M. K. cech przestępstw ściganych z oskarżenia publicznego. Istota skargi subsydiarnej, którą wniósł były narzeczony skarżącej sprowadza się do możliwości wniesienia przez pokrzywdzonego aktu oskarżenia (skargi subsydiarnej przewidzianej w art. 55 § 1 kpk) w sprawach ściganych z oskarżenia publicznego w sytuacji, gdy uczynienia tego odmawia prokurator. Powierzenie pokrzywdzonemu tego rodzaju uprawnienia wiąże się nie tylko z zasadniczym wzmocnieniem jego roli procesowej w postępowaniu karnym, ale również ze wzmocnieniem przestrzegania przez organy postępowania przygotowawczego zasady legalizmu, czyli dyrektywy nakazującej organowi procesowemu bezwzględne wszczynanie i kontynuowanie ścigania każdego przestępstwa, jeżeli ściganie z urzędu jest prawnie dopuszczalne i faktycznie zasadne. Organ dodał, że policjantów obowiązują szczególne rygorystyczne wymagania w zakresie przestrzegania prawa i w świetle podstawowych zasad, na których opiera się działanie Policji już sam fakt popełnienia przestępstwa, bez względu na charakter przestępstwa stanowi sprzeniewierzenie się obowiązkom oraz naruszenie zasad etycznych zawodu policjanta. M. K. popełniając udowodnione jej czyny zabronione, mogła i powinna przewidywać, że postępowanie takie może doprowadzić do kolizji z obowiązującymi przepisami prawa karnego, obowiązkami wynikającymi z roty złożonego przez nią ślubowania a także z wartościami, których zobowiązała się strzec. W skardze na w/w rozkaz personalny skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego M. K. podtrzymując twierdzenia zawarte w odwołaniu od decyzji I instancji, ponownie zarzuciła naruszenie przez organy Policji art. 41 ust. 1 pkt 4 ustawy o Policji poprzez przyjęcie, że została skazana za przestępstwa "ścigane z oskarżenia publicznego", podczas gdy prawidłowa wykładnia wskazanego przepisu winna prowadzić do wniosku przeciwnego. Skarżąca zaznaczyła, że przepisy kodeksu postępowania karnego nie zawierają definicji pojęcia przestępstwa ściganego z oskarżenia publicznego, a rozumienie takiego określenia może być jedynie wywodzone z przepisów zawierających szczegółowe regulacje toku postępowania karnego. Przepisy kodeksu postępowania karnego rozróżniają trzy kategorie przestępstw: ścigane na wniosek pokrzywdzonego, ścigane z urzędu i ścigane z oskarżenia prywatnego. Rozróżnienie wynika z art. 12 kpa i 59 kpa. Art. 12 nie posługuje się pojęciem przestępstw ściganych z oskarżenia publicznego, lecz jedynie z urzędu. Nie jest uprawnione utożsamienie pojęcia przestępstwa "ściganego z oskarżenia publicznego" z katalogiem przestępstw ściganych z urzędu. Wynika to również z regulacji przepisów kpk, które wyróżniają trzy tryby ścigania przestępstw – z oskarżenia publicznego, ścigane w trybie art. 55 kpa i z oskarżenia prywatnego. Tryb określony w art. 55 kpk nie posiada ani charakteru ściągania z oskarżenia publicznego ani z oskarżenia prywatnego, lecz stanowi samoistną, odrębną formę ścigania przestępstw. Kodeks nie posługuje się w tym przepisie pojęciem oskarżyciela prywatnego, a też należy stwierdzić, że nie następuje tu ściganie z oskarżenia publicznego przez oskarżyciela publicznego. W postępowaniu prowadzonym na skutek wniesienia aktu oskarżenia subsydiarnego prokurator "może brać udział" a nie musi, tak jak w sprawach o przestępstwa ścigane z oskarżenia publicznego. Zarówno przestępstwa ścigane z urzędu, jak i ścigane na wniosek pokrzywdzonego w razie złożenia takiego wniosku, o ile oskarżenie zostanie wniesione przez oskarżyciela publicznego, są ścigane z oskarżenia publicznego. Jednakże również te same typy czynów – ścigane z urzędu i ścigane na wniosek pokrzywdzonego w razie umorzenia postępowania przez prokuratora, mogą być ścigane przez pokrzywdzonego w trybie art. 55 kpk, jednakże nie ma to charakteru ścigania z oskarżenia publicznego, gdyż oskarżenie nie jest wniesione ani popierane przez oskarżyciela publicznego. Powyższe prowadzi do wniosku, że skarżąca została skazana za przestępstwo ścigane z urzędu, które jednakże nie było ścigane z oskarżenia publicznego. W odpowiedzi na skargę, organ wniósł o jej oddalenie, zaznaczając raz jeszcze, że w szczególnym trybie jaki ustanawia art. 55 § 1 kpk akt oskarżenia może wnieść także pokrzywdzony, nie będący ani oskarżycielem prywatnym, ani oskarżycielem publicznym (= subsydiarny oskarżyciel posiłkowy). Z przepisu art. 53 kpk wynika, że pokrzywdzony bierze udział w tym przypadku jako strona zamiast oskarżyciela publicznego w sprawie o przestępstwo ścigane z oskarżenia publicznego. Powołany przepis określając rolę procesową pokrzywdzonego jednoznacznie odnosi się do spraw o przestępstwa ścigane z oskarżenia publicznego, z czego należy wyprowadzić wniosek, że przestępstwo nie przestaje być przestępstwem ściganym z oskarżenia publicznego tylko dlatego, że pokrzywdzony działa zamiast oskarżyciela publicznego. Ponadto, jak zauważył organ dla oceny prawidłowości rozkazu o zwolnieniu ze służby wystarczające jest stwierdzenie, że użyte w art. 41 ust. 1 pkt 4 ustawy o Policji sformułowanie "...za przestępstwo umyślne ścigane z oskarżenia publicznego" jest tożsame z użytym w art. 53 kpk "w sprawach o przestępstwa ścigane z oskarżenia publicznego". Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz.1270) sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej i bada legalność zaskarżonego aktu administracyjnego stosownie do przepisu art.1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz.169) nie będąc w sprawowaniu tej kontroli związany zarzutami skargi, wnioskami oraz powołaną podstawą prawną. W ramach tej kognicji Sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu administracyjnego nie naruszono przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania, obowiązujących w dacie wydania zaskarżonego aktu. Skarga w przedmiotowej sprawie nie jest zasadna, a zaskarżona decyzja jest zgodna z obowiązującym stanem prawnym. Na podstawie art. 41 ust. 1 pkt 4 ustawy o Policji zwalnia się policjanta ze służby w przypadku skazania prawomocnym wyrokiem sądu za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe, umyślne, ścigane z oskarżenia publicznego. Przepis w/w stanowi tego rodzaju przesłankę zwolnienia policjanta ze służby, w razie zaistnienia której następuje obligatoryjność wydania decyzji (rozkazu personalnego) o zwolnieniu. Tym różni się od przesłanek z art. 41 ust. 2 w/w ustawy mających charakter fakultatywnych, dających organowi możliwość rozważenia na podstawie okoliczności sprawy konieczności wydania decyzji o zwolnieniu, przykładowo w razie skazania prawomocnym wyrokiem sądu za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe inne niż określone w ust. 1 pkt 4 (ust. 2 pkt 2). Jedyną materialnoprawną przesłanką zwolnienia policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 1 pkt 4 jest zatem prawomocny wyrok skazujący za przestępstwo o znamionach określonych wyczerpująco w przepisie. W niniejszej sprawie bezspornym pozostaje, że M. K. została skazana wyrokiem Sądu Rejonowego Wydział [...] sygn. akt [...] z dnia [...] 2008r. za czyny karalne z art. 193 § 1 kk, art. 158 § 1 kk i art. 157 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2, 189 § 1 kk, 190 § 1 kk, 158 § 1 kk i art. 157 § 1 kk w zw. z art. 11 § 2 kk. Są to czyny, określone w kodeksie karnym jako: "naruszenie miru domowego", pobicie, pozbawienie wolności, groźba karalna, i "inne" uszkodzenie ciała, które w swoich znamionach zawierają umyślność w rozumieniu art. 9 § 1 kk. Stanowią również przestępstwa, stypizowane w kodeksie karnym. Jak wynika z treści wyroku, jednym z czynów za które została skazana skarżąca jest przestępstwo określone w art. 158 § 1 kk, jest to przestępstwo umyślne, a nadto ścigane z urzędu. Bezspornym również jest, że akt oskarżenia w przedmiotowej sprawie został wniesiony przez pokrzywdzonego M. C., w trybie art. 55 kpk , który działał jako samoistny (subsydiarny) oskarżyciel posiłkowy, działający "zamiast" oskarżyciela publicznego. Uzyskanie statusu subsydiarnego oskarżyciela posiłkowego działającego zamiast oskarżyciela publicznego zależy od spełnienia przesłanek określonych w art. 55 kpk. Rozwiązanie to, będące wyrazem zwiększonego zakresu kontroli sądowej nad postanowieniami prokuratorskimi, w tym przypadku postanowieniami o zaniechaniu ścigania karnego, zostało wprowadzone do polskiego porządku prawnego w 1997r. m.in. jako dostosowanie polskiego ustawodawstwa procesowego do wymogów art. 6 Konwencji Praw Człowieka. Natomiast spornym pomiędzy organami a skarżącą pozostaje czy skazanie M. K. poprzedzone wniesieniem przez pokrzywdzonego M. C. do Sądu aktu oskarżenia, o który mowa w art. 55 § 1 kpk nastąpiło w ramach skazania "w sprawach z oskarżenia publicznego" w rozumieniu przepisu ustawy o Policji. Skarżąca wywodzi, akcentując słusznie, że brak jest w kodeksie postępowania karnego definicji "przestępstwa ściganego z oskarżenia publicznego", że okoliczność wniesienia przez pokrzywdzonego samodzielnie aktu oskarżenia wobec dwukrotnej odmowy wszczęcia postępowania przez prokuratora, a następnie wydanie wyroku w sprawie wyłącza stosowanie art. 41 ust. 1 pkt 4 ustawy o Policji, ponieważ brak podstaw do traktowania oskarżenia pokrzywdzonego jako "publiczne". Zdaniem skarżącej tego rodzaju sformułowanie zastrzeżone jest jedynie dla sytuacji gdy prokurator wnosi i popiera akt oskarżenia a także, co istotne dla skarżącej, gdy ma obowiązek uczestniczenia w rozprawie. Skarżąca wyodrębnia trzy rodzaje przestępstw na gruncie kpk – z oskarżenia publicznego, z oskarżenia prywatnego i właśnie przestępstwo, w przedmiocie którego toczy się w sądzie postępowanie z aktu oskarżenia wniesionego przez samego pokrzywdzonego (aktu subsydiarnego). W ocenie Sądu nie można czynić na gruncie ustawy o Policji a także na gruncie ustaw karnych, które muszą być w sprawie ujęte w rozważaniach prawnych tego rodzaju rozróżnienia. Skarżąca pomija w rozważaniach jednolitość oznaczenia kategorii przestępstw, dla których zastrzeżona jest obligatoryjna sankcja w postaci zwolnienia policjanta ze służby (skazanie prawomocnym wyrokiem sądu za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe, umyślne, ścigane z oskarżenia publicznego) oraz kategorii przestępstw wobec których zgodnie z art. 53 kpk zastrzeżono dla pokrzywdzonego możność działania w procesie karnym jako strona w charakterze oskarżyciela posiłkowego obok oskarżyciela publicznego lub zamiast niego (w sprawach o przestępstwa ścigane z oskarżenia publicznego (...). A zatem z treści art. 53 kpk jednoznacznie wynika, że sprawy o przestępstwa ścigane z oskarżenia publicznego to zarówno te sprawy, w których akt oskarżenia wniósł oskarżyciel publiczny, jak i sprawy w których akt oskarżenia wniósł pokrzywdzony działający zamiast oskarżyciela publicznego, jeżeli akt ten został wniesiony zgodnie z trybem określonym w art. 55 kpa. W przedmiotowej sprawie pokrzywdzony działał w trybie art. 55 kpk jako oskarżyciel posiłkowy "zamiast prokuratora", tym samym występował w sprawie o przestępstwo ścigane z oskarżenia publicznego. Niejednokrotnie ten akt oskarżenia wnoszony przez pokrzywdzonego w wypadku określonym w art. 55 kpk, określa się jako publiczny akt oskarżenia wnoszony przez oskarżyciela posiłkowego (T.Grzegorczyk, Komentarz do art. 55 kpk, Zakamycze 2003). Zauważyć należy, że tego rodzaju akt musi odpowiadać formalnym rygorom aktu oskarżenia wskazanym w art. 332 i 333 § 1 kpk i objęty jest przymusem adwokackim, z tym, że jeżeli pokrzywdzonym jest instytucja, zrealizować go może także radca prawny (art. 55 § 2). Należy do niego dołączyć odpisy dla oskarżonych i dla prokuratora (art. 55 § 1 zd. I in fine). Istotne jest, że wniesienie aktu oskarżenia subsydiarnego nie wyłącza prokuratora od udziału w sprawie (art. 55 § 4), a co jeszcze istotniejsze, odnosząc się w tym momencie do twierdzeń skarżącej o wyodrębnieniu na tle prawa karnego swoistej kategorii przestępstw, odnośnie których toczy się postępowanie w sądzie na podstawie aktu oskarżenia subsydiarnego (obok której występują kategorie przestępstw ściganych z urzędu i z oskarżenia prywatnego) – że przestępstwa, za które została skazana M. K. są m.in. przestępstwami ściganymi z urzędu, co oznacza, że wobec każdego z nich prokurator jako organ postępowania przygotowawczego może wszcząć i prowadzić postępowanie. W tym znaczeniu należy postawić znak równości między wskazanymi przestępstwami w ustawie o Policji, w art. 41 ust. 1 pkt 4 a przestępstwami wskazanymi w art. 53 kpk. Wniesienie aktu oskarżenia subsydiarnego wyłączone jest jedynie w przypadku przestępstw ściganych z oskarżenia prywatnego, a nie budzi wątpliwości, że ustawa o Policji w ramach przesłanek obligatoryjnych zwolnienia ze służby nie przewiduje skazania za tego rodzaju przestępstwo. Inaczej w przypadku przesłanek fakultatywnych. Zauważyć należy też, że tok rozumowania skarżącej prowadziłby do nieuzasadnionego zróżnicowania sytuacji prawnej policjantów skazanych przez Sąd za takie samo przestępstwo umyślne ścigane z oskarżenia publicznego. Mianowicie, gdyby przyjąć, że tylko i wyłącznie w sytuacji wniesienia i popierania aktu oskarżenia przez prokuratora, a następnie skazania można mówić o spełnieniu się przesłanki z art. 41 ust. 1 pkt 4 ustawy o Policji, natomiast takiej przesłanki brak byłoby w przypadku gdyby prokurator odmówił dwukrotnie wszczęcia postępowania otwierając tym samym drogę pokrzywdzonemu do wniesienia aktu oskarżenia wprost do sądu i tego rodzaju akt byłby wniesiony – to sytuacja prawna (pozostanie w służbie bądź nie) policjanta zależałaby jedynie od biegu procesu karnego. A celem regulacji w przedmiocie zwolnienia policjanta ze służby jest odzwierciedlenie konsekwencji nie wynikających z toku postępowania karnego, ale z faktu popełnienia przez policjanta określonego czynu karalnego. Jak słusznie podniósł organ odwoławczy, policjantów obowiązują szczególnie rygorystyczne wymagania w zakresie przestrzegania prawa i w świetle zasad, na których opiera się działanie Policji już sam fakt popełnienia przestępstwa, bez względu na jego charakter stanowi nie tylko sprzeniewierzenie się obowiązkom policjanta ale także naruszenie zasad etycznych zawodu policjanta. W świetle obowiązującego stanu prawnego, w rozpatrywanej sprawie została spełniona przesłanka określona w art. 41 ust. 1 pkt 4 ustawy o Policji, a to obligowało organy do wydania decyzji o zwolnieniu skarżącej ze służby. Podnoszone w skardze zarzuty, że popełnione przestępstwo nie pozostawało w związku z pełnioną służbą, ale dotyczyło sfery życia prywatnego, nie mają prawnego znaczenia. Mając powyższe na uwadze, wobec stwierdzenia, że zaskarżona decyzja jest zgodna z prawem i brak jest uchybień organu na gruncie prawa procesowego mogących mieć wpływ na wynik sprawy - Sąd na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oddalił skargę M. K.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło