III SA/Kr 1332/11
WyrokWSA w Krakowie2012-05-24
Skład orzekający: Sędzia WSA Barbara Pasternak, Sędzia WSA Maria Zawadzka, Sędzia WSA Janusz Kasprzycki (spr.)
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, w szczególności zasady czynnego udziału strony (art. 10 k.p.a.), przez organ pierwszej instancji, które nie zostało naprawione przez organ odwoławczy, stanowi podstawę do uchylenia zaskarżonej decyzji, nawet jeśli strona nie podniosła w odwołaniu zarzutu naruszenia art. 79 k.p.a. (przesłuchanie świadka pod nieobecność strony)?Ratio decidendi
Naruszenie zasady czynnego udziału strony (art. 10 k.p.a.) przez organ pierwszej instancji, polegające na braku zapewnienia możliwości wypowiedzenia się co do zgromadzonego materiału dowodowego przed wydaniem decyzji, które nie zostało naprawione przez organ odwoławczy, stanowi istotne naruszenie przepisów postępowania, uzasadniające uchylenie zaskarżonej decyzji. Nawet jeśli organ pierwszej instancji nie naruszył art. 79 k.p.a. z uwagi na przepis szczególny (art. 73 ust. 1 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym), to nadal ciążył na nim obowiązek zapewnienia stronie możliwości wypowiedzenia się co do dowodów zgodnie z art. 10 k.p.a.Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchylił decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego, która utrzymała w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego o nałożeniu kary pieniężnej na wspólników spółki cywilnej. Kara została nałożona za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców, dokumentacji badań lekarskich i psychologicznych oraz prawidłowego działania urządzenia rejestrującego. Strona skarżąca zarzucała naruszenie prawa materialnego i przepisów postępowania, w tym brak wyjaśnienia stanu faktycznego i niepełne zebranie materiału dowodowego.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji i orzekł, że uchylone decyzje nie mogą być wykonane. Zasądził od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Barbara Pasternak Sędziowie WSA Maria Zawadzka WSA Janusz Kasprzycki (spr.) Protokolant Honorata Kuźmicka-Wełna po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 maja 2012 r. sprawy ze skargi Przedsiębiorstwa Produkcyjno Handlowo Usługowego A s.c. S. S., P. S. w J na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 6 września 2011 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, II. orzeka, że uchylone decyzje nie mogą być wykonane, III. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżących kwotę 216,00 zł (słownie: dwieście szesnaście złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Zaskarżoną decyzją z dnia 6 września 2011 r., znak: [...], Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] 2011 r., znak: [...], o nałożeniu na S. S. i P. S., wspólników spólki PPHU "A" Spółka cywilna z siedzibą w J kary pieniężnej w wysokości 5 400 zł.
Jako podstawę rozstrzygnięcia wskazano art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia
14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity, Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm., zwanej dalej w skrócie - k.p.a.), art. 6 ust. 1, art. 8, art. 10 ust. 2 i ust. 3 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) 3820/85 (Dz. Urz. UE nr L 102/1 z 11.04.2006 r.), art. 15 ust. 2 rozporządzenia Rady (EWG) Nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r.
w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. WE L370 z 31.12.1985 r.), art. 39a, art. 39j, art. 39k, art. 39l, art. 92 ust. 1 pkt 8 i ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874 z późn. zm., zwanej dalej ustawą o transporcie drogowym) oraz lp. 1.8 ust. 1, lp. 10.2 a i b, lp. 10.4 a i b, lp. 11.2 ust. 1 załącznika do ustawy o transporcie drogowym.
Powyższa decyzja została wydana w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych.
Podczas kontroli drogowej pojazdu marki Scania o nr rej. [...] w dniu 25 marca 2011 r. w miejscowości C na drodze krajowej stwierdzono wykonywanie transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne z naruszeniem warunków dotyczących dokumentacji pracy kierowców w zakresie kierowania kierowcy na badania lekarskie lub psychologiczne, skrócenie dziennego czasu odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego o czas do jednej godziny oraz za każdą rozpoczętą kolejną godzinę, przekroczenie maksymalnego dziennego okresu prowadzenia pojazdu przy wykonywaniu przewozu drogowego o czas powyżej 15 minut do jednej godziny oraz za każdą następną rozpoczętą godzinę oraz nieprawidłowe działanie urządzenia rejestrującego: nieuzasadnione użycie kilku wykresówek w ciągu tego samego 24-godzinnego okresu - za każdy dzień. Kontrolowanym pojazdem kierował B. P. G., kierowca w momencie kontroli wykonywał międzynarodowy przewóz drogowy rzeczy
na potrzeby własne w imieniu S. S. i P. S. będących wspólnikami w spółce cywilnej: PPHU "A" s. c. S. S., P. S. z siedzibą w J. Powyższe potwierdzono protokołem kontroli z dnia 25 marca 2011 r.
Wobec powyższych ustaleń Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] 2011 r., znak: [...] orzekł o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 5 400 zł na wspólników skarżącej spółki.
W odwołaniu od tej decyzji S. S. i P. S. zarzucili naruszenie prawa materialnego a to art. 92 i art. 92a ust. 1, 3, 4, 5 ustawy o transporcie drogowym, polegające na niewłaściwym zastosowaniu powołanych przepisów prawa wskutek nałożenia na stronę kary pieniężnej, a także naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 79 § 1 k.p.a., polegające na przeprowadzaniu dowodu z zeznań świadka pod nieobecność strony, art. 7 k.p.a. i art. 77 k.p.a., polegające na wydaniu decyzji o nałożeniu na skarżącego kary pieniężnej pomimo nie wyjaśnienia w wyczerpujący sposób stanu faktycznego sprawy oraz nie zebrania i nie rozpatrzenia w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, które to naruszenia miały istotny wpływ na wydaną decyzję.
Odwołujący podnieśli, że naruszeń czasu pracy dopuścił się kierowca
na skutek swej nieodpowiedzialności i w niniejszym przypadku winien mieć zastosowanie art. 92a ust. 4 ustawy o transporcie drogowym. W ich ocenie w stanie faktycznym przedmiotowej sprawy brak jest podstaw do nałożenia
na przedsiębiorcę kary pieniężnej za naruszenia, których dopuścił się kierowca pojazdu. Stwierdzone podczas kontroli w dniu 25 marca 2011 r. naruszenia są wynikiem nieodpowiedzialności kierowcy i tylko on powinien ponieść karę za swoje wykroczenie. Odwołujący podnieśli, że zatrudnieni przez nich kierowcy zostali przeszkoleni w zakresie przepisów prawa obowiązujących przy wykonywaniu transportu drogowego, w tym dotyczących czasu pracy kierowcy. Kontrolowany kierowca wiedział zatem jakie obowiązują go regulacje w zakresie czasu pracy kierowcy. Pomimo tego nie dochował tych zasad, co winno uzasadniać wyłącznie jego odpowiedzialność. Odwołujący zwrócili uwagę, że kontrolowany kierowca posiada przy sobie wykresówki za okres około 4 tygodni stąd też właściciel przedsiębiorstwa transportowego nie może mieć wiedzy odnośnie naruszenia w tym okresie przez kierowcę norm określających czas pracy kierowcy. Właściciel przedsiębiorstwa ma możliwość zapoznania się z wykresówkami dopiero
po powrocie kierowcy do bazy, bądź po zwrocie przez kierowcę wykresówek z uwagi na przekroczenie 4 tygodniowego okresu przechowywania wykresówek przez kierowcę. Mając powyższe na uwadze w stanie faktycznym przedmiotowej sprawy brak jest zatem podstaw do przyjmowania odpowiedzialności strony odwołującej, skoro dochowała ona należytej staranności po to, aby przekroczenia takie,
jak w niniejszej sprawie, nie miały miejsca. Ponadto organ administracji pominął okoliczność, że w stanie faktycznym przedmiotowej sprawy skarżący nie miał wpływu na naruszenia, których dopuścił się kierowca. Naruszenia te miały miejsce w czasie wykonywania przewozu w transporcie międzynarodowym, a zatem odwołujący
nie mieli możliwości kontroli kierowcy, ani też przeciwdziałania naruszaniu
przez niego przepisów o czasie pracy kierowców. Ponadto odwołujący analizując wykresówki za okres od dnia 21 marca 2011 r. do dnia 24 marca 2011 r. zakwestionowali ustalenia organu I instancji. Kierujący P. G. rozpoczął czas prowadzenia pojazdu w dniu 21 marca 2011 r. od godz. 5:10 i zakończył czas prowadzenia pojazdu w dniu 21 marca 2011 r. o godz. 22:25. Następnie miał odpoczynek w dniu 21 marca 2011 r. od godz. 22:25 do godz. 6:30 w dniu 22 marca 2011 r. Oznacza to, że czas odpoczynku wyniósł 8 godz. i 5 min. a nie 6 godz. i 45 min jak błędnie ustala organ I instancji. Również czas prowadzenia pojazdu nie wyniósł 23 godz. i 45 min. ale 11 godz. i 20 min. i zawierał się w czasokresach od godz. 5:10 do 7:15, od 9:15 do 9:25, od 10:00 do 13:20, od 16:15 do 17:00, od 17:25 do 22:25. W ocenie odwołujących organ I instancji błędnie nałożył także karę pieniężną za nieposiadanie przez kierowcę orzeczenia lekarskiego
i psychologicznego. Jak wynika z przepisów podanych w uzasadnieniu decyzji kierowca nie ma obowiązku posiadania podczas prowadzenia pojazdu wskazanych orzeczeń, a jedynie powinien posiadać zaświadczenie wydane
przez pracodawcę potwierdzające spełnienie wymagań ustawowych.
W uzasadnieniu opisanej na wstępie zaskarżonej decyzji Główny Inspektor Transportu Drogowego odnosząc się do naruszenia polegającego na wykonywaniu transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne z naruszeniem warunków dotyczących dokumentacji pracy kierowcy w zakresie kierowania kierowcy
na badania lekarskie lub psychologiczne stwierdził, że nie ulega więc wątpliwości,
iż kierowca nie okazując w toku kontroli zaświadczenia poświadczającego zatrudnienie kierowcy oraz spełnienie przez niego wymagań określonych ustawą
o transporcie drogowym, ani także aktualnego orzeczenia lekarskiego,
ani psychologicznego o braku przeciwwskazań odpowiednio lekarskich
i psychologicznych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy, w żaden sposób nie wykazał iż stosowne badania zostały przeprowadzone. Organ odwoławczy stwierdził, iż organ I instancji dokonał poprawnych ustaleń w zakresie przedmiotowego naruszenia i słusznie nałożył karę pieniężną w łącznej wysokości 500 zł.
Odnośnie naruszenia polegającego na skróceniu dziennego czasu odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego o czas do jednej godziny oraz za każda rozpoczętą kolejną godzinę organ odwoławczy wskazał, że "skrócony dzienny okres odpoczynku" oznacza nieprzerwany odpoczynek trwający co najmniej 9 godzin. Wynika to wprost z art. 4 lit. g rozporządzenia Rady (WE) nr 561/2006
a czas odpoczynku nie spełniający tej normy nie może być potraktowany jako "dzienny okres odpoczynku". Termin "dzienny czas prowadzenia pojazdu" należy interpretować jako łączny czas prowadzenia pojazdu od zakończenia jednego prawidłowego dziennego okresu odpoczynku do rozpoczęcia następnego prawidłowego dziennego okresu odpoczynku. Jeżeli kierowca nie wykorzysta minimalnego odpoczynku dziennego to należy ustalić kiedy nastąpiło odebranie wymaganego okresu odpoczynku. Czas jazdy pomiędzy dwoma prawidłowymi okresami odpoczynku jest sumowany i stanowi jeden okres jazdy dziennej. Powyższe nie wynika wprost z art. 4 lit. k rozporządzenia Rady (WE) nr 561/2006. Jednakże należy przyjąć, iż prawodawca ustalając minimalne dopuszczalne normy prowadzenia i odpoczynku miał tu na myśli minimalne dopuszczalne okresy odpoczynku. Prawodawca bowiem, w sposób nie budzący wątpliwości zdefiniował pojęcie "dziennego czasu odpoczynku" jako "regularny dzienny okres odpoczynku" oraz "skrócony dzienny okres odpoczynku". w przypadku skrócenia minimalnej normy "skróconego dziennego odpoczynku" nie można takiego odpoczynku uwzględnić przy ustalaniu początku lub końca okresu rozliczeniowego np. dziennego czasu prowadzenia pojazdu. W ocenie organu odwoławczego, chociażby z tego powodu nie jest możliwe sięganie po wykładnię prawa, która sprzeciwiałaby się ustalonym w art. 4 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 definicjom i wychodziłaby poza ich zakres tworząc nowe nieznane temuż aktowi prawnemu pojęcia, które z kolei determinowałaby ustalenia w zakresie stwierdzonych przekroczeń czasu pracy kierowców. Analiza wykresówek kierowcy wykazała, iż w dniu 21 marca 2011 r.
o godzinie 05:10 kierowca rozpoczął dzienny okres prowadzenia pojazdu. Przed upływem 24 godzin od momentu rozpoczęcia jazdy kierowca wykorzystał jedynie 6 godzin i 45 minut odpoczynku. Najdłuższy odpoczynek odebrany przez kierowcę
w ww. okresie wyniósł 6 godzin i 45 minut i miał miejsce w okresie od godziny 22:25 dnia 21 marca 2011 r. do godziny 05:10 dnia 22 marca 2011 r. Kierowca skrócił więc dzienny czas odpoczynku o 2 godziny i 15 minut względem wymaganych minimum 9 godzin. Z kolei dniu 24 marca 2011 r. o godzinie 05:40 kierowca rozpoczął dzienny okres prowadzenia pojazdu. Przed upływem 24 godzin od momentu rozpoczęcia jazdy kierowca wykorzystał jedynie 5 godzin i 40 minut odpoczynku. Najdłuższy odpoczynek odebrany przez kierowcę w ww. okresie wyniósł 5 godzin i 40 minut
i miał miejsce w okresie od godziny 24:00 dnia 24 marca 2011 r. do godziny 05:40 dnia 25 marca 2011 r. Kierowca skrócił więc dzienny czas odpoczynku o 3 godziny
i 20 minut względem wymaganych minimum 9 godzin.
Odnośnie naruszenia polegającego na przekroczeniu maksymalnego dziennego okresu prowadzenia pojazdu przy wykonywaniu przewozu drogowego
o czas powyżej 15 minut do jednej godziny oraz za każda następną rozpoczętą godzinę, organ wskazał, że "skrócony dzienny okres odpoczynku" oznacza nieprzerwany odpoczynek trwający co najmniej 9 godzin. Wynika to wprost z art. 4 lit. g Rozporządzenia Rady (WE) nr 561/2006 a czas odpoczynku nie spełniający tej normy nie może być potraktowany jako "dzienny okres odpoczynku". Termin "dzienny czas prowadzenia pojazdu " należy interpretować jako łączny czas prowadzenia pojazdu od zakończenia jednego prawidłowego dziennego okresu odpoczynku
do rozpoczęcia następnego prawidłowego dziennego okresu odpoczynku. Jeżeli kierowca nie wykorzysta minimalnego odpoczynku dziennego to należy ustalić następny prawidłowy okres odpoczynku. Czas jazdy pomiędzy dwoma prawidłowymi okresami odpoczynku jest sumowany i stanowi jeden okres jazdy dziennej. Wynika
to wprost z art. 4 lit. k rozporządzenia Rady (WE) nr 561/2006. Aby "skrócony okres odpoczynku" mieścił się w definicji "dziennego okresu odpoczynku" musi wynieść
co najmniej 9 godzin. A zatem jest to minimalny okres odpoczynku jaki został ustalony, zaakceptowany przez prawodawcę. Analiza wykresówek kierowcy wykazała, iż w dniu 21 marca 2011 r. o godzinie 05:10 kierowca rozpoczął dzienny okres prowadzenia pojazdu. Przed upływem 24 godzin od momentu rozpoczęcia jazdy kierowca wykorzystał jedynie 6 godzin i 45 minut odpoczynku. Najdłuższy odpoczynek odebrany przez kierowcę w ww. okresie wyniósł 6 godzin i 45 minut
i miał miejsce w okresie od godziny 22:25 dnia 21.03.2011 r. do godziny 05:10 dnia 22 marca 2011 r. Z uwagi na fakt, iż dzienny okres prowadzenia pojazdu to czas jego prowadzenia pomiędzy dwoma prawidłowymi odpoczynkami dziennymi w/w. kierowca w okresie od dnia 21 marca 2011 r. od godziny 05:10 do dnia 23 marca 2011 r. do godziny 10:10 prowadził pojazd przez 23 godziny i 45 minut. Kierowca P. G. przekroczył więc maksymalny dzienny okres prowadzenia pojazdu o 13 godzin i 45 minut względem dopuszczalnej normy 10 godzin. Z kolei analiza wykresówek z dnia 24 marca 2011 r. wykazała, że o godzinie 05:40 kierowca rozpoczął dzienny okres prowadzenia pojazdu. Przed upływem 24 godzin od momentu rozpoczęcia jazdy kierowca wykorzystał jedynie 5 godzin i 40 minut odpoczynku. Najdłuższy odpoczynek odebrany przez kierowcę w ww. okresie wyniósł 5 godzin i 40 minut i miał miejsce w okresie od godziny 24:00 dnia 24 marca 2011 r. do godziny 05:40 dnia 25 marca 2011 r. Z uwagi na fakt, iż dzienny okres prowadzenia pojazdu to czas jego prowadzenia pomiędzy dwoma prawidłowymi odpoczynkami dziennymi w/w. kierowca w okresie od dnia 24 marca 2011 r. od godziny 05:40 do dnia 24 marca 2011 r. do godziny 24:00 prowadził pojazd przez 10 godzin i 30 minut. Kierowca przekroczył więc maksymalny dzienny okres prowadzenia pojazdu o 30 minut względem dopuszczalnej normy 10 godzin. Po analizie materiału dowodowego organ odwoławczy zważył, iż organ I instancji dokonał poprawnych wyliczeń w zakresie przedmiotowego naruszenia i karę pieniężną w łącznej wysokości 2 900 zł. nałożył słusznie.
Odnośnie naruszenia polegającego na nieprawidłowym działaniu urządzenia rejestrującego: nieuzasadnionym użyciu kilku wykresówek w czasie tego samego 24 -godzinnego okresu organ wskazał, że po dokonaniu analizy wykresówek kierowcy stwierdzono, że kierowca w dniach 21 marca 2011 r., 22 marca 2011 r., 23 marca 2011 r. oraz 24 marca 2011 r. używał w sposób nieuzasadniony kilku wykresówek
w ciągu tego samego 24-godzinnego okresu. Tym samym organ I instancji dokonał poprawnych wyliczeń w zakresie przedmiotowego naruszenia i słusznie nałożył karę pieniężną w łącznej wysokości 800 zł.
W odniesieniu do argumentacji strony zawartej w odwołaniu organ odwoławczy wskazał, że odpowiedzialność przedsiębiorstwa za naruszenia przepisów transportowych wynika wprost z przepisów unijnych tj. z rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 561/2006 z dnia 15 marca 2006 r.,
w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się
do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenie Rady (EWG)
nr 3821/85 i 2135/98 jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG)
nr 3820/85 (Dz. Urz. WE LI02/1 z 11.04.2006 r.). Organ odwoławczy podkreślił,
że podmiot prowadzący działalność gospodarczą, a więc działalność w celach zarobkowych, zawodowo i we własnym imieniu zobowiązany jest dołożyć maksimum staranności by była prowadzona ona zgodnie z przepisami prawa. Organ wskazał także, że na zachowanie kierowcy naruszającego prawo przedsiębiorca miał wpływ, jeżeli mógł to przewidzieć, a nie zapobiegł temu. I odwrotnie, jeżeli przedsiębiorca nie mógł przewidzieć naruszającego prawo zachowania kierowcy, którym posługiwał się przy wykonaniu transportu drogowego, to zapewne miał wpływ na to wykroczenie, jeśli nie podjął działań zapobiegającym takim naruszeniom. Z koli przedsiębiorca powołujący się na przepisu art. 92a ust. 4 i art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym powinien udowodnić zaistnienie okoliczności wskazanych w tych przepisach, a mianowicie, że nie miał wpływu lub nie mógł przewidzieć naruszenia przez kierowcę przepisów o czasie pracy. Twierdzenie, że brak możliwości bieżącej kontroli kierowcy zwalniałby przedsiębiorcę z odpowiedzialności na podstawie art. 92 a ust. 4 lub art. 97 ust. 3 utd. Jest, w ocenie organu, oczywistym nieporozumieniem, bowiem teoretycznie przedsiębiorca mógłby się na taką okoliczność "braku wpływu", czy "okoliczności których nie mógłby przewidzieć" powoływać w każdej sytuacji naruszenia przez kierowcę przepisów prawa.
Skargę na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego
z 6 września 2011 r., znak: [...], do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wnieśli S. S. i P. S., wspólnicy spółki cywilnej PPHU "A" s.c. S. S., P. S. z siedzibą w J. Skarga stanowi powtórzenie zarzutów podniesionych w odwołaniu. W ocenie strony skarżącej brak jest podstaw do nałożenia kary pieniężnej za naruszenia których dopuścił się kierowca pojazdu. Stwierdzone podczas kontroli naruszenia były bowiem wynikiem nieodpowiedzialności kierowcy i tylko on powinien ponieść karę za swoje wykroczenia. Strona skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu drogowego wniósł
o jej oddalenie podtrzymując argumenty zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje.
Stosownie do treści art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity, Dz. U. z 2012 r. Nr 0, poz. 270, zwanej dalej
w skrócie p.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, stosując środki określone w ustawie. Kontrola sądu polega na zbadaniu, czy przy wydawaniu zaskarżonego aktu nie doszło do rażącego naruszenia prawa dającego podstawę do stwierdzenia nieważności, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, naruszenia prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy oraz naruszenia przepisów postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, zgodnie z dyspozycją art. 134 § 1 p.p.s.a. Sąd administracyjny
nie rozstrzyga, więc merytorycznie, lecz ocenia zgodność decyzji z przepisami prawa.
Skarga zasługiwała na uwzględnienie, gdyż kontrolowane decyzje zostały wydane z naruszeniem przepisów postępowania w stopniu, który mógł mieć istotny wpływ na wynika sprawy.
Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia w rozpatrywanej sprawie stanowiły ustalenia organów, że przedsiębiorca naruszył przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym ( Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874 z późn. zm., zwanej dalej ustawą o transporcie drogowym) poprzez wykonywanie transportu drogowego osób z naruszeniem: 1) warunków dotyczących dokumentacji pracy kierowców w zakresie kierowania kierowcy na badania lekarskie lub psychologiczne, 2) polegającym na skróceniu dziennego czasu odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego o czas do jednej godziny oraz za każdą rozpoczętą kolejną godzinę, 3) polegającego na przekroczeniu maksymalnego dziennego okresu prowadzenia pojazdu, przy wykonywaniu przewozu drogowego o czas powyżej 15 minut do jednej godziny oraz za każdą następną rozpoczętą godzinę, 4) polegającym na nieprawidłowym działaniu urządzenia rejestrującego, nieuzasadnionym użyciu kilku wykresówek w ciągu tego samego 24 godzinnego okresu, , tj. wskazane pod l.p. 10.2 lit. a, i lit. b, 10.4 lit. a, i lit. b, 11.2 ust. 1, 1.8 ust. 1 załącznika do ustawy
o transporcie drogowym.
Aby uznać, że zostały wykazane i udowodnione w toku przeprowadzonego
w niniejszej sprawie postępowania administracyjnego fakty, mające istotne znaczenie, a więc, że stan faktyczny sprawy, ustalony w sposób pełny i prawidłowy, pozwalał na zastosowanie sankcji przewidzianych ustawą o transporcie drogowym, należało poddać analizie zachowanie przez organy orzekające stosownych przepisów postępowania administracyjnego. To bowiem w przepisach postępowania urzeczywistnia się prawo materialne.
W mniejszej sprawie, jak wynika z analizy akt administracyjnych 25 marca 2011 r., tj. podczas kontroli, przesłuchano w charakterze świadka kierowcę P. G., wykonującego na rzecz skarżącej spółki przewóz drogowy.
Zgodnie z art. 79 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity, Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm., zwanej dalej w skrócie - k.p.a.) strona powinna być zawiadomiona o miejscu
i terminie przeprowadzenia dowodów ze świadków, biegłych lub oględzin przynajmniej na siedem dni (§ 1) oraz ma prawo brać udział w przeprowadzeniu dowodu, może zadawać pytania świadkom, biegłym i stronom oraz składać wyjaśnienia (§ 2).
Zgodnie natomiast z art. 73 ust. 1 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym w toku kontroli inspektor może m.in. przesłuchać świadków i zasięgać opinii biegłych.
Przepis art. 73 ustawy o transporcie drogowym jest więc przepisem szczególnym (lex specialis) wobec art. 79 k.p.a.
W ocenie składu orzekającego Sądu w niniejszej sprawie wyposażenie inspektorów kontroli drogowej w kompetencje do przesłuchania świadka podczas kontroli, w myśl art. 73 ust. 1 pkt 4 ustawy, co wyklucza zastosowanie art. 79 k.p.a., nie zwalnia organów prowadzących postępowanie o ukaranie przedsiębiorcy
z przestrzegania pozostałych przepisów postępowania administracyjnego.
Zgodnie bowiem z art. 81 k.p.a. dana okoliczność faktyczna może być uznana za udowodnioną, jeżeli strona miała możność wypowiedzenia się
co do przeprowadzonych dowodów, chyba, że zachodzą okoliczności wskazane
w art. 10 § 2 k.p.a.
Pomimo zatem, że w tej sprawie obowiązek organów zawiadomienia strony – wspólników skarżącej spółki cywilnej – jak stanowi art. 79 k.p.a. - o przeprowadzeniu dowodu z przesłuchania w charakterze świadka kierowcy, został na mocy przepisu art. 73 ust. 1 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym wyłączony, to w żaden sposób nie zostało ograniczone zastosowanie nie tylko art. 81 k.p.a., ale zwłaszcza art. 10 k.p.a.
Skoro przed wydaniem decyzji co do meritum w I instancji, Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nie zawiadomił strony skarżącej
o możliwości wypowiedzenia się co do zgromadzonego materiału dowodowego,
to naruszył art. 10 k.p.a.
Istotnie uprawnienie do wypowiedzenia się w przedmiocie zgromadzonego materiału dowodowego należy odróżnić od uprawnienia do wzięcia czynnego, aktywnego udziału w toczącym się postępowaniu, ale oba te uprawnienia wynikają
z zasady czynnego udziału strony, wyrażonej w art. 10 § 1 k.p.a. Zasada ta ma charakter naczelnej zasady postępowania administracyjnego.
Bezsprzecznie, zobowiązanie organów administracji do zapewnienia wypowiedzenia się co do przeprowadzonych dowodów, ma przyczynić się
do zgromadzonego materiału dowodowego, na podstawie którego można ustalić
w sposób prawidłowy stan faktyczny sprawy, a zatem służy realizacji prawdy obiektywnej, do której osiągnięcia, zgodnie z postanowieniami artykułów 7 i 77 § 1 k.p.a. powinien dążyć każdy organ prowadzący postępowania w danej sprawie administracyjnej.
Główny Inspektor Transportu Drogowego, działający jako organ odwoławczy całkowicie zignorował wskazane uchybienia organu I instancji przepisom postępowania i ich nie konwalidował, przez co sam dopuścił się w tej mierze naruszenia prawa, pomimo, że strona skarżąca podnosiła zarzuty w tek kwestii
w odwołaniu od decyzji pierwszoinstancyjnej. Zgodzić się należy tylko co do tego,
że myliła się skarżąca spółka, że organ I instancji naruszył art. 79 k.p.a.,
gdyż zastosowanie jego ulega wyłączeniu wskutek postanowień art. 73 ustawy
o transporcie drogowym. Główny Inspektor Transportu Drogowego,
którego obowiązkiem jest działanie na podstawie prawa (art. 6 k.p.a.), powinien ocenić, czy wobec tego doszło w rzeczywistości do uchybień proceduralny poprzez nie zapewnienie stronie wypowiedzenia się w przedmiocie zgromadzonych dowodów.
Wobec treści art. 10 § 1 k.p.a. nie budzi żadnych wątpliwości, w jakim momencie obowiązkiem organu jest zapewnienie tego uprawnienia. Organ
ma to uczynić przed wydaniem decyzji.
Za spełnienie tego wymogu w żaden sposób nie można uznać zawarcie pouczenia w tym zakresie w zawiadomieniu o wszczęciu postępowania w tym przedmiocie. Z obowiązku tego nie zwalniała też sama aktywność przedsiębiorcy.
Naruszenie zatem obowiązku stworzenia skarżącej spółce możliwości wypowiedzenia się co do przeprowadzonych dowodów – przy braku w aktach administracyjnych – adnotacji przyczyny odstąpienia od zasady czynnego udziału strony w postępowaniu (art. 10 § 3 k.p.a.) – stanowi naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy.
W odniesieniu natomiast do zarzuconego skarżącej spółce naruszenia przepisów ustawy o transporcie, polegającego na wykonywaniu międzynarodowego przewozu rzeczy, bez wyposażenia kierowcy w wymagane dokumenty, stwierdzić należy, że organy orzekające w żaden sposób nie wykazały jaskie dokumenty
w świetle przepisów ustawy obowiązany jest mieć kierowca w pojeździe i okazywać je na żądanie uprawnionego do kontroli.
W myśl art. 87 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, w brzmieniu obowiązującym w dacie wydawania zaskarżonej decyzji, "Podczas wykonywania przewozu drogowego kierowca pojazdu samochodowego, z zastrzeżeniem ust. 4, jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać, na żądanie uprawnionego organu kontroli, kartę opłaty drogowej, kartę kierowcy, zapisy urządzenia rejestrującego samoczynnie prędkość jazdy, czas jazdy i czas postoju, obowiązkowe przerwy i czas odpoczynku oraz zaświadczenie albo oświadczenie, o których mowa w art. 31 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (Dz. U. Nr 92, poz. 879, z 2005 r. Nr 180, poz. 1497 oraz z 2007 r. Nr 99, poz. 661), a ponadto:
1) wykonując transport drogowy - wypis z licencji;
2) wykonując przewóz drogowy osób:
a) przy wykonywaniu przewozów regularnych i regularnych specjalnych - odpowiednie zezwolenie lub wypis z zezwolenia wraz z obowiązującym rozkładem jazdy,
b) przy wykonywaniu międzynarodowych przewozów wahadłowych
lub okazjonalnych - odpowiednie zezwolenie lub formularz jazdy,
c) przy wykonywaniu międzynarodowych przewozów na potrzeby własne
- formularz jazdy,
d) oryginał albo poświadczoną za zgodność z oryginałem przez przedsiębiorcę kserokopię decyzji, o której mowa w art. 20a ust. 2, jeżeli została wydana,
e) przy wykonywaniu międzynarodowego przewozu drogowego, polegającego
na okazjonalnym przewozie osób autobusami zarejestrowanymi
poza terytorium kraju przez podatnika mającego siedzibę lub stałe miejsce prowadzenia działalności lub miejsce zamieszkania albo pobytu
poza terytorium kraju świadczącego ten przewóz - potwierdzenie lub kopię potwierdzenia zarejestrowania jako podatnika VAT czynnego,
f) dokumenty wymagane w publicznym transporcie zbiorowym (publiczny transport zbiorowy wykonuje się na podstawie: umowy o świadczenie usług
w zakresie publicznego transportu zbiorowego, potwierdzenia zgłoszenia przewozu, decyzji o przyznaniu otwartego dostępu.).
Wykonując przewóz drogowy rzeczy kierowca powinien posiadać natomiast dokumenty związane z przewożonym ładunkiem, a także:
a) odpowiednie zezwolenie wymagane w międzynarodowym transporcie drogowym,
b) dokumenty wymagane przy przewozie drogowym towarów niebezpiecznych,
c) świadectwo wymagane zgodnie z Umową o międzynarodowych przewozach szybko psujących się artykułów żywnościowych i o specjalnych środkach transportu przeznaczonych do tych przewozów (ATP), sporządzonej
w Genewie dnia 1 września 1970 r. (Dz. U. z 1984 r. Nr 49, poz. 254),
d) zezwolenie na przejazd pojazdu, z ładunkiem lub bez ładunku, o masie, naciskach osi lub wymiarach przekraczających wielkości określone
w odrębnych przepisach,
e) dokumenty wymagane przy przewozie zwierząt,
f) dokumenty wymagane przy przewozie odpadów,
g) certyfikat potwierdzający spełnienie przez pojazd odpowiednich wymogów bezpieczeństwa lub warunków dopuszczenia do ruchu, jeżeli jest wymagany;
4) w międzynarodowym transporcie drogowym - świadectwo kierowcy, jeżeli jest wymagane.
Nie negując stanowiska, że kierowca wykonujący przewóz drogowy podlega badaniom lekarskim i psychologicznym przeprowadzanym w celu stwierdzenia istnienia lub braku przeciwwskazań do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy (art. 39j i 39k ustawy o transporcie drogowym), oraz, że przedsiębiorca może zatrudnić kierowcę, gdy nie ma on m.in. przeciwwskazań zdrowotnych
i psychologicznych do wykonywania pracy na tym stanowisku (art. 39a ustawy),
nie wyjaśnia to w ocenie Sądu w dostateczny sposób, pomimo treści art. 39m ustawy o transporcie drogowym, stanowiącym, że wymagania, o których mowa w art. 39a – 39l, stosuje się odpowiednio do przedsiębiorcy lub innej osoby wykonującej osobiście przewóz, że kierowca powinien mieć w pojeździe i okazywać podczas kontroli orzeczenia lekarskie i psychologiczne. Przywołanie art. 5 ustawy
z 17 listopada 2006 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2006 r. Nr 235, poz. 1701),
z którego wynikać ma obowiązek posiadania przez kierowcę zaświadczenia,
do czasu uzyskania wpisu w prawie jazdy, potwierdzającego zatrudnienie i spełnienie wymagań ustawowych, także nie potwierdza bez cienia wątpliwości prawidłowości stanowiska organów i co za tym idzie możliwości przypisania przedsiębiorcy
nie spełnienia wymogów wynikających z ustawy o transporcie drogowym.
Żaden z organów, po pierwsze nie ustalił, że przepis ten był obowiązujący w chwili wydawania decyzji, jak należy go rozumieć i, czy ma on zastosowanie i dlaczego
w tym przypadku, a jeżeli tak, to, organy nie poczyniły ustaleń, czy kontrolowany kierowca miał wpis w prawie jazdy potwierdzający odbycie szkolenia okresowego, czy też tego wpisu nie miał. Zwrócić należy uwagę, że wskazany art. 5 ustawy zmieniającej ustawę o transporcie drogowym, ma charakter przepisu przejściowego, a w chwili wydawania zaskarżonej decyzji, w ustawie o transporcie drogowym obowiązywał przepis art. 39f ust. 1, zgodnie z którym "Kierowca wykonujący przewóz drogowy obowiązany jest uzyskać wpis do polskiego krajowego prawa jazdy, potwierdzający spełnienie wymagań, o których mowa w art. 39a ust. 1 pkt 3 i 4
oraz odpowiednio pkt 5 lub 6".
Skoro organy administrujące mają działać na podstawie prawa (art. 6 k.p.a.), to z zasady tej wynika ich obowiązek przedstawienia wykładni przepisów,
która podlega kontroli sądu administracyjnego. Nie jest spełnieniem tego wymogu przytoczenie obszernej treści przepisów, lecz wskazanie ich rozumienia i wniosków z tego wynikających, bo to składa się na element uzasadnienia prawnego decyzji (art. 107 § 3 k.p.a.). W tym więc zakresie uzasadnia ocenianych decyzji nie spełniają dostatecznych wymogów.
Ponownie zatem rozpatrując niniejszą sprawy, organy zobowiązane będą do przestrzegania przepisów postępowania, w szczególności przez zapewnienie czynnego udziału stronie w toczącym się postępowaniu przez zapewnienie jej możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów. W procesie decyzyjnym winne będą natomiast uwzględnić powyższe uwagi i przedstawić proces wykładni przepisów, z których ma wynikać obowiązek posiadania przez kierowcę wykonującego międzynarodowy przewóz rzeczy w imieniu skarżących określonych dokumentów, co dopiero umożliwi przypisanie mu ewentualnego nie spełnienia wymogów ustawowych.
W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie,
na podstawie art. 145 §1 pkt 1 lit. "c" ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity, Dz. U. z 2012 r.
Nr 0, poz. 270), orzekł jak w punkcie I sentencji wyroku.
Treść art. 152 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity, Dz. U. z 2012 r.
Nr 0, poz. 270), zobowiązywała sąd do orzeczenia, jak w punkcie II sentencji wyroku.
O kosztach Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie orzekł na podstawie art. 200 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity, Dz. U. z 2012 r. Nr 0, poz. 270), orzekł
jak w punkcie III sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło